gosiuniaaa123
27.01.11, 22:57
Wyszlam za maz po kilkunatu spotkaniach, bardzo, bardzo oboje spodobalismy sie sobie, on nalegal, zamieszkalam w innym kraju, za kilka tygodni zaczynam uczyc sie nowego dla mnie jezyka, na razie dbam o dom i o meza i tu zaczyna sie problem- zaczynam czuc sie bardzo samotna, nie radze sobie z tym... Do tego doszly poblemy- najpierw zdrowotny mojego meza, teraz lekki dolek finansowy, z ktorego wyjdzim dopiero za kilka miesiecy. On pracuje, ale twierdzi , ze unieszczesliwia go fakt, ze nie moze TERAZ , AKTUALNI E zaspokoic moich wymagan finansowych ( splacamy kredyt), erotycznych, bo nie umiem czekac, i chce rozwodu...Mysle, za bardzo mnie kocha.Jestem w kropce.