cinquanta_mila
02.02.11, 22:02
Wszelkie rady mile widziane;)
Spotkałam się z nim dwa razy, teraz wiem, że o te dwa za dużo... Facet swoim dotykiem zamieniał mnie w czyste zmysły, idealne połączenie delikatności, stanowczości z odrobiną siły i zdecydowania w działaniu.. Kogoś takiego jeszcze nigdy nie miałam okazji poznać, a on... przyjechał, zamienił swój dotyk w narkotyk i... pojechał w świat uzależniać inne panie..
Ale do rzeczy- jaka rada na to, żeby przestać o nim myśleć, wspominać... i porównywać wszystkich potencjalnych kochanków do niego?