ursyda
08.02.11, 13:33
bo ciąniecie te tematy i ciągniecie. A moze o głupich Polakach? Co to łapią się na teksty 20 letnich Białorusinek o tym jak to spotkały miłość życia i ciągnął z nich jak z dojnej krowy bo przecież "mama chora", "tata potrzebuje na operację", "brat ma kłopoty" ale jak ty Kazimierz i przyśliesz "doliarów albo jewro" i tu ich wszystkich ustawię to przyjadę do ciebie, będę ci robić pierogi i będziemy żyli długo i szczęsliwie.
Albo o tych co sobie żon w Tajlandii lub Korei szukają? Znamy takich? Bo ja sporo. Oczywiście nie tylko Polaków. W Niemczech co drugi Amerykanin, który tam akurat mieszkał miał żonę Koreankę właśnie. Tak na oko ze dwie dekady młodszą. Panienka stawała na nogi i tyle ją widział. Drogi interes mówię Wam:)