misia.53
11.02.11, 23:13
Często zdarza się taka sytuacja gdy starsza osoba zwraca komuś uwage...
Ostatnio czekałam z siostrą ( 5 lat ) na rodziców na osiedlu.
Ona jak to ona, pełna energi zaczeła się kręcić na znaku ( no wiecie o co mi chodzi ) A tu podchodzi starsza osoba i mówi : Wez uspokój to dziecko, bo jeszcze znak zniszczy.
No wiem że może ją to drażnić ale powinna zrozumieć, że jest ona dzieckiem i nie bedzie stała w miejscu.
Kiedyś siedząć w autobusie zauważyłam że pewna pani obserwuje każdego , mierząc go z dołu do góry... A gdy zobaczyła pare, przytulająca się skrzywiła się...
Co o tym sądzicie?