Dodaj do ulubionych

Wasze akty odwagi

06.03.11, 15:41
Ja zjadłam dzisiaj kebaba na Centralnym. I popiłam ayranem. O 11.00 to było.
Obserwuj wątek
    • soulshunter2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:44
      kiedys wracalem w nocy z lotniska Midway przez murzynowo, a ze troche pobladzilem zatrzymalem sie kolo grupki tambylcow i spytalem gdzie jestem i jak dojechac na northside.
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:45
        to ty nie jesteś czarny? nie wiem czemu myslałam, że ty czarny jesteś.
        • soulshunter2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:48
          wtedy jeszcze nie bylem.
          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:50
            ale dobrze ci w obu kolorach Sołli
            • soulshunter2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:54
              wiesz Ólka, przystojnemu we wszytskim ładnie, nawet w samych Ray-Banach.
              • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:00
                dobrze, ze mi przypomniałeś, do tamtej listy dorzucę jeszcze to
                https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRuAbGxfnAP2X88Ij_ZffZ2qrXbXlxCrZMmARa6KahuVBG5gnog

                "Boszz... órsyda, czemy Ty jesteś taka wredna, nieprzyjemna i w ogóle się czepiasz, co?" Salma75.
                • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:18
                  Ładniusie, ale wolę łejferery i, jak na snobkę przystało, będę miała niedługo korekcyjne :)))
                  • soulshunter2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:22
                    ale te made in USA, czy made in Italy, bo to juz nie to samo.
                    • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:26
                      az zdjęłam żeby zobaczyć co mam na nosie i moje to jakieś japońskie so!
                    • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:30
                      Italy, aż drżę :D
    • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:45
      Naczelna Porcelana Domowa jeszcze cała? :F
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:47
        Nic mię nie jest. Ale ja jako jedyna w Indiach od ulicznych sprzedawców żarcie jadłam. Takie co to oni lepią tam prawie na podłodze i na widoku smazą. I nic.
        • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:50
          Oł :)))
          Ale jak się, qrde, nie skusić na takie prawdziwe, prawdziwe żarełko, no jak? Nawet, jak ma zaszkodzić. Toć nie będę, będąc w Indiach, wcinała samych hotelowych posiłków!
          No, ale ja wiem, że przed niespodziankami uchroni mnie mocny alkohol :)
          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:52
            No ja nie wiem jak, mnie tam namawiać nie trzeba. Ale reszta to myślałam, że mnie zje jak to zobaczyli. Właściwie to już mnie pogrzebali wtedy.
            • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:03
              Bo jak się nie boisz, to będzie dobrze. Jak cykasz, to na pewno coś się stanie.
              Sobie to powtarzam, jak palę, kurrrrr.... :/
    • sadosia75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:45
      Mam w domu 10 kotow chociaz przy 5 obiecywalam, ze to juz ostatni i jak jeszcze jednego przygarne to maz mnie moze z domu wyrzucic.
      I te 10 to nie na stale co to to nie :) tylko w tymczasie :) z czego 4 to kocieta,ktore wraz z dniem kobiet opuszczaja moja hacjende. ale na oku mam kolejnego kota, ktory sie placze po osiedlu.
      • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:47
        CZAAAAAAD!
        czyli jest dla mnie nadzieja, że jak przyjdę do domu z trzecim, to nie wyląduję na bruku!
        • sadosia75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:50
          Nadzieja zawsze jest :) Ja z kazdym przyniesionym do domu kotem mialam ta nadzieje. poki co nie jestem bezdomna :) ale nie wiem czy nadal bede miala dach nad glowa jak przytaszcze tego bezdomniaka z osiedla :)
          • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:55
            Koszulka dla nas :)))
            kittycreationsonline.com/images/One%20More%20Cat%201.jpg
            • sadosia75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:59
              Ahahahahaha genialna :)
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:48
        Ja nie wiem co tym facetom te koty przeszkadzają. Ja mogłabym mieć dziesięć. Ale musiałby być wszystkie takie grzeczne jak moja Fina.
        • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:48
          Fina (imię zmienione)
          • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:50
            Dałaś kotce na imię RADEK???
            • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:53
              Nie śmiej się, dobrze? Może być jej trochę przykro.
              • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:56
                No coś Ty! Mój Braciollo ma tak na imię (niezmienione) i je kocham :D
        • sadosia75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:52
          Kobieto ja mam w domu 10 kotow, 2 psy i 2 dzieci :)
          I przy 5 zarzekalam sie, ze juz nigdy wiecej i jakims cudem bo ja naprawde nie wiem jak to sie stalo tych kotow przybywalo.
          a jak przytaskalam ciezarna to maz mi powiedzial, ze zaczynam przeginac :D
          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:54
            Ja mam tylko kota i chomika. Drugiego kota nie mam tylko dlatego, że nie wiem czy obecna kotka by sobie tego życzyła.
            • sadosia75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:58
              Chomika tez mialam. nie mial chlop zycia w naszym domu. koty go terroryzowaly ciagle. oddalam w dobre rece.
              rybki mialam, nierozlaczki mialam, zajmowalam sie szczurem znajomych przez miesiac.
              gdyby nie to, ze brzydze sie i boje sie panicznie pajakow to bym pewnie i jakiegos pajaka miala bo corka uwielbia i pozada.
              a moje koty wychodza z zalozenia ze im ich wiecej tym lepiej bo maja przewage nad psami i moga bezkarnie je tluc.
              • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:20
                Jeny, opis raju :D
                Kiedy mogę na obiadek? :D
                • sadosia75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:33
                  Aktualnie mam zjadke marcujaca. nie wyrobilam sie w czasie ze sterylka. wiec moze po marcowaniu? :)) ale kurcze no 8 mrca oddaje kocieta wiec ominie cie najlepsze :)
                  to moze jutro? :D
                  • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:38
                    Jutro mam badania, okulistę, hiszpański i pieczenie drożdżówki.
                    Wtorek teściowie, będę warcząca, nie zapraszaj mnie.
                    Środa hiszpański i odbiór okularów, a następnie brak planów, to może środa? ;D
                    Zrobię zupę dyniową, bo dawno nie robiłam i przyniesę, ok? Plus z 50 sztucznych myszek mogę przynieść, tylko trochę używanych (odsuwaliśmy kredens) :DDD
                    • sadosia75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:48
                      To przyjdz z ta drozdzowka i zupa dyniowa myszki mozesz tez przyniesc. koty beda zachwycone, psy przerazone :)
                      A ja zrobie zapiekany makaron z sosem brokulowym .
                      a w piatek zapraszam na prawdziwy chleb na zakwasie pieczony w piecu i na kisiel podlaski ;)
                      • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 17:02
                        Mam ślinotok! O tym kisielu poproszę nieco danych :)
                        Drożdżówkę zeźrą we wtorek :/
                        Ale serniko-brownie robię z zamkniętymi oczami, to mogę.
    • berta-live Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:45
      Nie chcę cię martwić, ale jest już prawie 16 a ty ciągle żyjesz. Jak się o tym NASA dowie, to przyjadą po ciebie faceci w czerni.
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:49
        To był ten kebab koło peronu pierwszego jak coś.
        • berta-live Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:28
          Nie żartuję, tylko kosmita mógłby przeżyć coś takiego.
          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:49
            no ładnie
            myślałam, ze jestem taka odważna a ja po prostu jakiś Obcy jestem
            • berta-live Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:53
              I jeszcze ten szpagat poprzeczny i indyjskie żarcie z ulicy. Że też się nie domyśliłaś wcześniej? Ziemianie tak nie potrafią.
              • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:58
                wiesz, ja nawet próbowałam gadać z matką, czy ze mną wszystko ok ale powiedziala, ze nie ma czasu
                • berta-live Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:56
                  I żeby nie było, że ja odważna nie jestem.
                  Kra i mój cień na gdyńskim morzu - 25 luty A.D. 2011
                  https://img215.imageshack.us/img215/6592/screenshot2011030621504.jpg
                  • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 22:10
                    chciałam powiedzieć, że masz dzwiną głowę ale ty zdjecie robisz;)
    • zloty.strzal Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:48
      ursyda napisała:

      > Ja zjadłam dzisiaj kebaba na Centralnym.

      Na trzeźwo?
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:49
        oszalałaś? taki kozak to ja nie jestem.
    • rzeka.chaosu Czy wy sie kurna wszystkie… 06.03.11, 15:49
      od Zetki zaraziłyście? >:)
      No, normalnie ma ma tu o czym pogadać! ;P
      • ursyda Re: Czy wy sie kurna wszystkie… 06.03.11, 15:51
        Piszesz tak z zazdrości bo nie masz czym się pochwalić.
        • rzeka.chaosu Re: Czy wy sie kurna wszystkie… 06.03.11, 15:58
          Prawda!
          • ursyda Re: Czy wy sie kurna wszystkie… 06.03.11, 16:01
            No to jak na drugi raz przyjadę do stolicy to cię ze sobo zabiore na ten kebab.
            • rzeka.chaosu Re: Czy wy sie kurna wszystkie… 06.03.11, 16:02
              Będę miała się czym chwalić, wreszcie! :)
              • ursyda Re: Czy wy sie kurna wszystkie… 06.03.11, 16:05
                no chyba, że u ciebie to nie przejdzie tak gładko albo inaczej, zbyt gładko:)
                • rzeka.chaosu Re: Czy wy sie kurna wszystkie… 06.03.11, 16:31
                  Hmmm nie wiem, bo nie jadam kebabów. :D
                  • ursyda Re: Czy wy sie kurna wszystkie… 06.03.11, 16:46
                    to wypijesz ayran
    • gr.een eee tam, 06.03.11, 15:54
      ja zjadłam pierogi po dwóch dniach noszenia ich w torebce :)
      • ursyda Re: eee tam, 06.03.11, 16:02
        dobre!
        • gr.een Re: eee tam, 06.03.11, 16:04
          uhmu... dobrze, miałam piwo
    • gr.een Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:56
      ta sygnaturka już nie brzmi tak samo jak w kontekscie wątku o krasnoludkach i niedouczeniu autorki
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:03
        ale ładna jest, co?
        • gr.een Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:05
          taka trochę.... potargana ;)
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:57
      Akt miał miejsce wczoraj ale nie mogę powiedzieć o co cho:P
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:06
        "taki" akt?:D
        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:08
          ursyda napisała:

          > "taki" akt?:D

          No ba:P
          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:10
            Oho!
            Temu u mnie śnieg zaczął padać!
            • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:13
              :D
              Ale wczoraj u ciebie to bylo u mnie a nie u ciebie, łi?:P
              • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:14
                łi
                wczoraj i trochę dziś ale teraz już jestem w moim umnie
                • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:17
                  A byłaś w okienku? Tu liczę na Twoją inteligencję i łatwość kojarzenia:P
                  • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:27
                    e no
                    kaca mam
                    ale kościóle na lewo od windy widziałam
    • best.yjka Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 15:59
      Dżakas jesteś :D
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:14
        chyba, że to bomba z opóźnionym zapłonem
        • best.yjka Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:41
          Jak nie rozmawiałaś z wielkim uchem do tej pory, to przeżyjesz :)

    • salma75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:05
      Ursyda, wow...

      Ja zbieram się zawsze bardzo długo na odwagę przed... smażeniem wątróbki.
      Kurna, jak ja się boję tego skaczącego po patelni dziadostwa, to głowa mała :/.


      "Kobieta, jeśli tylko zechce, da mężczyźnie to, co mu się należy". Hrabi
      http://s14.rimg.info/aa680b7f1594dd8aaedb20fcc6f572cd.gif
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:08
        Wątróbkę pożerałam w ciąży będąc tak mi smakowała. Do momentu aż zobaczyłam jak ją mąż robi. Tzn, że ją moczy w mleku. Jeszcze nigdy tak szybko nie biegałam do łazienki.
        • best.yjka Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:42
          A czemu ją w tym mleku moczył?
          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:47
            ponoć tak się robi
            że potem lepsza czy coś
            • best.yjka Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:56
              Słyszałam o śledziach solonych. Wymoczyć w mleku pół godziny, potem dokładnie wypłukać. Mleko wciąga zbyt intensywny zapach i nadmiar soli. O wątróbce nie słyszałam. Może działa na podobnej zasadzie.
              • salma75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 17:15
                best.yjka napisała:

                > Słyszałam o śledziach solonych. Wymoczyć w mleku pół godziny, potem dokładnie w
                > ypłukać. Mleko wciąga zbyt intensywny zapach i nadmiar soli. O wątróbce nie sły
                > szałam. Może działa na podobnej zasadzie.


                Też moczę w mleku.
                Podobno po tym zabiegu wątróbka jest delikatniejsza w smaku.
                • hejterzyna Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 10:28
                  to po co moczysz, jak piszesz "podobno"?
                  madra glowa z ciebie ze hej
      • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:11
        Odkąd na biologii ujrzałam motylicę wątrobową w formalinie, nie tykam wątróbki.

        Węgorza, z innych przyczyn, bliższych temu skakaniu chyba, jem tylko już zrobionego.
        • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:15
          matkoświęta a kto je niezrobionego węgorza?
          • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:17
            Nie, nie, raczej: kto umie zrobić węgorza? Z żywego w zrobionego.
            • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:28
              go się wędzi chyba
              tylko
              czy co?
              ja tylko wędzonego jadłam
              • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:34
                Ech :)
                jam na węgorzu wychowana, rodzinę rybacką mam, a kiedyś węgorz nie kosztował więcej, niż osoś, o nie.

                Jeszcze się smaży, tak bardzo tradycyjnie, i wcina gorącego, lub, ostudzonego, wrzuca w zalewę octową.
                Galaretę się robi.
                Zupę.
                No i z młodymi, świeżymi surowymi węgorzami sushi.

                Ale wędzony na ciemny chleb mnie rozwala tak samo, jak tatar.
                • stephanie.plum Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:16
                  mmm, wszystko bym oddała za węgorza. no i za tatar...
                  :~P
    • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:06
      A tak na serio:
      rzucenie wszystkiego, w tym roboty bez znalezienia następnej w nowym miejscu, wzięcie kota od podopiecznej, książek, ciuchów, kwiatków (zeżarł kot) i wywianie do obcego miasta (z miłości).
      Od tego czasu myślę, że jestem mądra, a to xuja prawda :D
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:09
        ale nie ma tego złego, nie?
        • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:11
          Jest zły, ale w pracy :D
    • triismegistos Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:12
      A ja się zalogowałam na Frondzie.
    • nagialeniedokonca Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:16
      ja tego komentował nie będę, o nie
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:19
        już nie krzycz dobrze? już na dwa okienka krzyczycie.
    • izabellaz1 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:19
      A do wyboru była jeszcze domowa jajecznica na swojskim boczku, z domowym chlebem i kawa...
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:29
        no ale mię się jeść nie chciało tylko jak już tam wlazłam to tak jakoś...
    • nerri Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:51
      Przeżyłam bez większych urazów psychicznych niedzielną wizy....tację teściów:D:D
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 16:59
        kurz na framugach sprawdzała?:)
        • nerri Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 17:03
          Chyba by ich własny syn wywalił za takie numery,całkiem grzeczni byli :D
    • kombinerki.pinocheta Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 17:01
      Kazde wyjscie z domu
      +
      dwa historyczne podrywy w moim wykonaniu.
      • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 17:03
        Histeryczne chyba :F
        Odważ się i pokaż w końcu swoje foto :D
        • kombinerki.pinocheta Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 17:10
          > Histeryczne chyba :F

          Tez. Wiesz jak to jest, pot, drgawki, jajka w podbrzuszu. Nie jest latwo, ale trzeba walczyc.

          > Odważ się i pokaż w końcu swoje foto :D

          Po co?
          • funny_game Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 17:24
            kombinerki.pinocheta napisał:

            > Tez. Wiesz jak to jest, pot, drgawki, jajka w podbrzuszu. Nie jest latwo, ale t
            > rzeba walczyc.

            Mam jaja na swoim miejscu, a jak wiem, że mi ich zabraknie, to nie brnę i tyle.
            Bo nie wszystko jest dla mnie.

            >
            > > Odważ się i pokaż w końcu swoje foto :D
            >
            > Po co?

            A ja tam wiem? To, qrde, trzeba nad wszystkim debatować?
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 17:03
        zamiast drzwi masz takie wielkie, kłapiące metalowe szczęki?
      • best.yjka Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 17:16
        Wypróbuj

        www.youtube.com/watch?v=EfeVEAZkJqM
    • jej_torebka Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 18:28
      czy na miejscu jest tutaj pisać, że nigdy nie jadłam kebaba?
      • mariela1987 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 18:33
        mój akt odwagi ? poszłam na kierunek studiów, ktore mnie interesuje i mam nadzieje,że bede miala po nim prace ( chociaż szanse raczej marne..) :)
        • salma75 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 18:37
          mariela1987 napisała:

          > mój akt odwagi ? poszłam na kierunek studiów, ktore mnie interesuje i mam nadz
          > ieje,że bede miala po nim prace ( chociaż szanse raczej marne..) :)

          Ha! Byłam pewna, że napiszesz "wizyta na basenie" ;).
    • krwawa_orlica Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 18:40
      Zjadłam kiedyś Hamburgera w jakiejś przydrożnej budzie.
      Dieta cud, Pani, w kolejne dwa dni, zwróciłam wszystko co zskonsumowałam przez tydzień.
      • soulshunter2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 18:43
        to jest pikus. Ja kiedys kupilem kurczaka z rozna idac na basen otwarty w piekny pogodny dzien letni. Po jakichs kilku godzinach, gdy zglodnialem i zaczalem sie zabierac do udka cos bialego wylazlo z pod skory. Najwyrazniej nie tylko ja mialem apetyt na udko, bo pod skora impreza trwala juz w najlepsze.
        • krwawa_orlica Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 18:49
          Ha, znalazłeś znajomych. :P
          Zjadłeś ich? :>
          • soulshunter2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 18:54
            odnioslem pani sprzedawczyni za pelna rekompensata finansowa. Pani prosila zeby sanepidu nie informowac.
    • i.nes Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 18:58
      te, lalka, masz pozdrowienia od Pana Ochroniarza ;)
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 19:04
        ojezu.
      • nagialeniedokonca Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 11:24
        nic jej nie mów, bo spanikuje do końca
        • ursyda Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 11:34
          już za poźno
          • i.nes Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 13:12
            jakie kurnia spanikuje? pierwszy raz ją gość widział, przez 3 sekundy, i co? ZAPAMIĘTAŁ :D
            weź mię tego naucz, co? ;)))
            • ursyda Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 13:17
              też byś zapamiętała jakby ci się ktoś na szybę przyklejał
    • stephanie.plum Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:20
      tylko o jedzeniu może być?
      bo ja zbója Madeja autostopem podwiozłam ;~/
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:28
        tego od łoża?
        jak było, jak było?:)
        • stephanie.plum Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:38
          Boże drogi, od jakiego znowu łoża...?!
          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:41
            no pani!
            pl.wikipedia.org/wiki/Madejowe_%C5%82o%C5%BCe
            • stephanie.plum Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:47
              a, to!
              chyba był już po, bo lekko zmarnowany, i tylko z piersiówy pociągał...
              :~D
              • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:50
                ee
                myślałam że cię zabił
                albo chociaz zgwałcił
                albo chociaż chciał!
                • stephanie.plum Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:53
                  eee, nieee... ;~C
                  • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 22:10
                    to co to za zbój w ogole
                    no ludzie
                    teraz to już nie ma prawdziwych ludzi rzemiosła
                    • stephanie.plum Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 22:12
                      święte słowa, Pani, święte słowa.
                      nawet gwałcić nie ma komu...
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 22:11
            Madejowego łoża, ovkors...
    • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:42
      Byłaś na Centralnym i do mnei nie przyjechałąś?!
      I to ma być odwaga!?
      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:44
        a to nie ty pomnie na dworzec przyszedłeś?
        to kto to był?
        • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 21:55
          Takie przystojniachy jak ja nie chodzą w takie miejsca jak Centralny.... no wybacz moja mila ...jak zyczenie ku te mu masz to Ci lepsze lokale zaoferować mogę...no ale wpierwej do mego sioła dotrzeć musisz...
          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 22:11
            ale ja nie pamiętam żeby tam u was w siole to jakieś lepsze knajpy były:)
            poza tym to jak się jedzie pić to się pociągiem a nie autem jedzie bo potem trzeba wracać
            wieeeeesz?:)
            • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 22:25
              oj oj oj inaczej sie umawialismy ale widze ze nie pamiętasz juz...znaczy... no nieważne...
              • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 22:29
                znaczy co?
                • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 22:36
                  Nic...już nic...branoc
                  • ursyda Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 22:36
                    no idź idź
                    wyśpij się Masaju:P
                    • kinky5 Re: Wasze akty odwagi 06.03.11, 23:25
                      Zjadlam: jaja mrowcze, koniki polne, jezowca.
                      Z rzeczy trujacych : Fugu- zdecydowanie akt odwagi jak dla mnie.
                    • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 09:21
                      ursyda napisała:

                      > no idź idź
                      > wyśpij się Masaju:P

                      Masaju? Nie podoba mi sie to :/

                      "Kobieta wychodzi nie za jednego mężczyznę, ale za całą kohortę. Od męża oczekuje się ustąpienia miejsca w łóżku, gdy gości mężczyznę z tej samej grupy wiekowej. Kobieta sama decyduje o spędzeniu nocy z goszczonym mężczyzną"
                      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 09:49
                        bo nie oglądałęś filmu Biała Masajka
                        Masaj o ktorym mówię też strzelał fochy
                        a poza tym, niegdzie nie napisałam, że będę pisać tylko to co ci się podoba
                        • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 09:53
                          i bardzo dobrze...
                          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 10:13
                            lepiej powiedz, co heroicznego dzisiaj zrobiłeś
                            • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 10:20
                              ursyda napisała:

                              > lepiej powiedz, co heroicznego dzisiaj zrobiłeś

                              eeee wstałem (to był wyczyn!) i udałem się do pracy... siku zrobiłem, umyłem się...ale nie dałem rady już się ogolic...przeraziło mnie ostrze nozyka...zjadłem śniadanie...ooo
                              • ursyda Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 10:25
                                heroiczne to by było jakbyś siku w tym wszytkim pominą
                                • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 10:29
                                  ursyda napisała:

                                  > heroiczne to by było jakbyś siku w tym wszytkim pominą

                                  ni nie mogłem pominąć... zesikałbym się w majty...i to by nie było heroiczne a heroizm noszenia przeciążonego pęcherza mógł się xle skończyć dl amnie... stąd tez uważam, ze zasługuje na co najmniej pomnik ...
                                  • ursyda Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 10:38
                                    taki skromny jak ten w Świebodzinie?
                                    • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 11:17
                                      ursyda napisała:

                                      > taki skromny jak ten w Świebodzinie?

                                      nie byłem w świebodzinie i mnie nie intyeresuje świebodzin...
                                      • ursyda Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 11:22
                                        a co cię interesuje?
                                        • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 11:33
                                          ursyda napisała:

                                          > a co cię interesuje?

                                          kobiety, seks, alkohol, pieniądze i piłka nożna...nic szczególnego...generalnie nuda...
                                          • ursyda Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 11:35
                                            no
                                            faktycznie
                                            ale może chociaż w eurobiznes lubisz grać?
                                            • mariuszg2 Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 11:38
                                              nie
    • bimota Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 12:50
      I gdzie te akty ??
      • grassant Re: Wasze akty odwagi 07.03.11, 13:30
        na dostawę odwagi zabrakło. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka