Dodaj do ulubionych

Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn

07.04.11, 11:51
Bylam rekreacyjnie z fajnym mezczyzna w lozku, przystojnym, po 30-tce, jak się okazalo dobrze wyposazonym, a dla mie to wazne, jestem size queen, tyle ze po kilku dosc intensywnych minutach koles miał wyraznie dosyc i zaczynal przechodzic w pitupitu które docelowo chyba mialo trwac dwie doby, co może nie byloby takie zle gdyby jeden ruch przód-tył trwal krócej niż 10 minut

To jest kolejny przypadek calkiem fajnego mężczyzny po 30-tce z prawie zerowa kondycja na który trafiam ostatnio. Podkreślam fajnego, bo na mojej siłownie jest masa kolesi a raczej kolesie o dużej masie na których twarzach widac wyrazne zdziwienie kiedy jakas mysl zagości w ich umysłach, chuc chucia, ale bez przesady, koles przeprowadza ajkies skomplikowane procesy myślowe zanim zawiaze sznurowki, mam swoja godnosc.

Mam się rozejrzeć za 10 lat młodszymi studentami?, przeciez toto chętniej laptopa bierze na kolana niż kobiete, ich kondycji wcale nie ufam.

Dlaczego przeciętny FAJNY mezczyzna mysli, ze jest tak wspanialy, ze już nie musi o siebie dbac?

Mam wolne, ide na rolki, może cos, um, kogos, wypatrze
Obserwuj wątek
    • ursyda Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 12:06
      też bym poszła na rolki ale pojezdzić raczej niż się rozglądać
      • chersona Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 12:22
        a ja rozglądam się bardzo intensywnie - pod siebie, żeby nie wywinąć orła. bo jeżdżę od niedawna.
        wracając do tematu, panom łatwo mówić, że się kobieta zaniedbała i dlatego nie dają rady, a tu wiek robi swoje i panowie mają inny przerób.
        • princess_yo_yo Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 12:31
          dlatego tak wazne jest zeby potencjalny partner uprawial sport :-) to samo dotyczy kobiet i wtedy wszystko pasuje.
          BTW, w druga strone to musi byc jakas porazka, seks takich kanapowo-piwnych sportowcow to musi byc wyzwanie...
          • sofmix Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 08.04.11, 11:41
            princess, podpisuję się pod Tobą...
      • bimota Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 22:48
        PEwnie.. niech sie rowerzysci rozgladaja i mysla za 5...
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 12:38
      Inteligentny, fajny, przystojny, dobrze wyposażony i z doskonałą kondycją.
      Ach i jeszcze chętny do rekreacyjnego seksu...

      Spore wymagania, trzeba przyznać
      • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:00
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Inteligentny, fajny, przystojny, dobrze wyposażony i z doskonałą kondycją.
        > Ach i jeszcze chętny do rekreacyjnego seksu...
        >
        > Spore wymagania, trzeba przyznać

        Znaczy co jest najbardziej s-f z tego wszystkiego? :P
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:16
          izabellaz1 napisała:
          > Znaczy co jest najbardziej s-f z tego wszystkiego? :P
          >

          Och, nic z tego nie jest S-F, ale połączenie WSZYSTKICH tych cech jest, jak by nie patrzeć, dość rzadkie.
          Jeśli z czegoś zrezygnować - będzie dużo łatwiej.
          To tak jak szukać kobiety - pięknej, inteligentnej, kreatywnej w łóżku, wysportowanej, i w dodatku bez fochów.
          Pewnie że takie są, ale łatwiej będzie znaleźć taką której jednej z tych cech brakuje, prawda?
          • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:20
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            > To tak jak szukać kobiety - pięknej, inteligentnej, kreatywnej w łóżku, wysport
            > owanej, i w dodatku bez fochów.

            Zwłaszcza takiej bez fochów :P
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:27
              izabellaz1 napisała:

              > g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
              >
              > > To tak jak szukać kobiety - pięknej, inteligentnej, kreatywnej w łóżku, w
              > ysport
              > > owanej, i w dodatku bez fochów.
              >
              > Zwłaszcza takiej bez fochów :P
              >

              No, żeby jeszcze wolna była i chętna do rekreacyjnego seksu :)
              Bo większość spełniających powyższe kryteria to mężatki :D :D
              • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:42
                g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                > No, żeby jeszcze wolna była i chętna do rekreacyjnego seksu :)
                > Bo większość spełniających powyższe kryteria to mężatki :D :D

                No coraz bardziej wydziwiasz! A spełnienie jednego z powyższych kryteriów nie wystarczy? ;D
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:51
                  izabellaz1 napisała:
                  > No coraz bardziej wydziwiasz! A spełnienie jednego z powyższych kryteriów nie w
                  > ystarczy? ;D

                  A na co mi mężatka niechętna do rekreacyjnego seksu (czy spełniająca 1 kryterium)? Na nic, chyba że to akurat byłaby "moja" mężatka :D
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:52
                    TO u góry to post z błędną logiką:D
                    Sie Pomyliłem :D
                  • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:53
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                    > chyba że to akurat byłaby "moja" mężatka :D

                    Fakt. Ale w takim razie "swoją" mężatkę chciałbyś mieć tylko do prokreacyjnego seksu?
                    To ja bym podziękowała za taką współpracę! ;P ;D
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:56

                      >
                      > Fakt. Ale w takim razie "swoją" mężatkę chciałbyś mieć tylko do prokreacyjnego
                      > seksu?
                      > To ja bym podziękowała za taką współpracę! ;P ;D
                      >

                      Ej no. Przecież napisałem że w tym poście logika dowcipu mi się posypała :) Prawidłowy jest poniżej.
                      • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:09
                        Ależ dlaczego? Dowcipna ta logika wyszła ;P
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:14
                          izabellaz1 napisała:

                          > Ależ dlaczego? Dowcipna ta logika wyszła ;P

                          Bo miałobyć spełnione jedno z dwóch kryteriów. A niechętna mężatka nie spełnia żadnego, nawet jeśli własna :D Więc ten dowcip był błędną odpowiedzią na poprzedni post.

                          Choć oczywiście można się w nim dopatrywać freudowskiego przejęzyczenia :D
                          • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:39
                            DOKONALISCIE WROGIEGO PRZEJECIA MOJEGO WATKU :)

                            I BTW, nie sugerowałam, że mam w wymaganiach "przystojny", akurat tamten z posta nr 1 był przystojny, bardzo interesujacy facet nie musi byc klasycznie przystojny.
                            • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:50
                              bumczakalaka napisała:

                              > DOKONALISCIE WROGIEGO PRZEJECIA MOJEGO WATKU :)

                              Polecamy się na przyszłość. Lubimy przejmować inicjatywę ;P
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:51
                  izabellaz1 napisała:
                  > No coraz bardziej wydziwiasz! A spełnienie jednego z powyższych kryteriów nie w
                  > ystarczy? ;D

                  A na co mi wolna niechętna do rekreacyjnego seksu (czy spełniająca 1 kryterium)?
                  Spełnienie tylko drugiego kryterium faktycznie otwiera większe możliwości :D
                  • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:55
                    Komplikujesz sprawę jak rasowa kobieta! ;P
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:56
                      izabellaz1 napisała:

                      > Komplikujesz sprawę jak rasowa kobieta! ;P

                      To komplement?

                      Albo jak rasowy kobieciarz :D
                      • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:09
                        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                        > Albo jak rasowy kobieciarz :D

                        To komplement? :P
          • princess_yo_yo Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:23
            ooooo, to wypisz wymaluj ja przeciez :-)
            • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:26
              A ja będę uczciwa i fochów się nie wyprę :D Chociaż może nie fochów a wku.rwów :D
              • princess_yo_yo Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:28
                no ale to jest zasadnicza roznica, mi tez sie czasem zdarza wku...c :-)
          • tygrysio_misio Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:26
            wcale nie... podales jedna cechce w miare bezsporna: wielkosc przyrodzenia (choc i to jest wzgledne w oczach domniemanej partnerki)... reszta jest bardzo wzgledna

            wystarczy wziac faceta o danych cechach.. np penis 20cm, czas dzialania 15min, 89IQ, urodziwosc jakas tam, fajnosc jest pojeciem nieokreslonym.... a nastepnie szukac laski z IQ 68, malymi rozmiarami pochwy (poznac mozna po tym, ze boli;]), taka ktora po 10min seksu sie nudzi, takiego faceta,zeby jej sie podoal (choc na Ci nie)... i same te cechy nakresla jego nieokreslona fajnosc

            jestem pewna, ze kazdego faceta mozna tak dopasowac ;]
          • triismegistos Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:19
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
            >
            > Och, nic z tego nie jest S-F, ale połączenie WSZYSTKICH tych cech jest, jak by
            > nie patrzeć, dość rzadkie.
            Nieprawda. Osobiście znam kilku takich.
      • tanebo Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 18:24
        Powoli staje się to poziomem minimum wymagań kobiet. Tylko że trudno o takiego księciunia...
      • sid-the-sloth Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 19:55
        > Inteligentny, fajny, przystojny, dobrze wyposażony i z doskonałą kondycją.
        > Ach i jeszcze chętny do rekreacyjnego seksu...
        >
        > Spore wymagania, trzeba przyznać

        No, o pierwsze, drugie i pewnie czwarte najtrudniej. O ostatnie łatwo jak pstryknięcie.
        • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 09:36
          A co z trzecim?
    • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 12:52
      Może tych wysportowanych nie pociągasz Ty :)
    • princessjobaggy Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:14
      > Dlaczego przeciętny FAJNY mezczyzna mysli, ze jest tak wspanialy, ze już nie musi o siebie dbac?

      Moze obracasz sie (hehe) w zlym srodowisku. W moim wiekszosc dba. A Ty dbasz?
      • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:47
        Moje środowisko dużo mi daje (hehehehehehehehehehehehehehehehehehehe), ja też bym z chęcia mu coś dała (hehehheheehehehe), ale nie ma komu. Wszystko całkiem w miarę, ale poprzyszywane do biurek i uprawia sport, oczywiście tylko na pececie w necie..
        • princessjobaggy Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 16:10
          Widze, ze zrownowazona to ty nie jestes.
    • monia515 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 13:45
      bumczakalaka napisała:

      > Bylam rekreacyjnie z fajnym mezczyzna w lozku, przystojnym, po 30-tce, jak się
      > okazalo dobrze wyposazonym, a dla mie to wazne, jestem size queen, tyle ze po k
      > >
      > > t masa kolesi a raczej kolesie o dużej masie na których twarzach widac wyrazne
      > zdziwienie kiedy jakas mysl zagości w ich umysłach, chuc chucia, ale bez przesa
      > dy, koles przeprowadza ajkies skomplikowane procesy myślowe zanim zawiaze sznur
      > owki, mam swoja godnosc.
      >
      >

      Trzeba było przejąć inicjatywę i dać mu trochę odsapnąć. Dlaczego to zawsze on ma się gimnastykować, a kobieta leży jak kłoda?
      • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:42
        Na przystawkę się nim zajmowałam, potem miałam ochotę na bardzo konkretne danie główne.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:46
          bumczakalaka napisała:

          > Na przystawkę się nim zajmowałam, potem miałam ochotę na bardzo konkretne danie
          > główne.

          Proste - następnym razem weź go na pierwszej randce (czy też pierwszym spotkaniu, albo nawet w połowie pierwszego spotkania) na jogging czy inny intensywniejszy sport. Jak da radę - to są perspektywy :D
          • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:52
            To jest jakaś myśl.
        • monia515 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:47
          bumczakalaka napisała:

          > Na przystawkę się nim zajmowałam, potem miałam ochotę na bardzo konkretne danie
          > główne.
          A może to nie kwestia kondycji tylko po prostu musiał zwolnić, żebys potem nie pisała na forum, że 5 sekund i po wszystkim.
          • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:55
            Nie, ewidentnie sie zapowietrzył. Mysle, ze oboje wiedzielismy, czego wtedy chcelismy, tylko on nie wytrzymal tempa.
            • monia515 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:00
              bumczakalaka napisała:

              > Nie, ewidentnie sie zapowietrzył. Mysle, ze oboje wiedzielismy, czego wtedy chc
              > elismy, tylko on nie wytrzymal tempa.

              I odpuściłaś w takim momencie? Trzeba było skończyć za niego.
        • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:52
          Czyli nudy, bo danie główne też można nieco bardziej aktywnie sporządzić :)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:56
            izabellaz1 napisała:

            > Czyli nudy, bo danie główne też można nieco bardziej aktywnie sporządzić :)

            Ja podejrzewam że skoro bumczakalaka lubi duże członki (bo o to chodzi w określeniu "size queen") to nie po to aby aby wykazywały się one finezją, delikatnością czy żeby dawały okazję do aktywności kobiecie.
            One mają robić porządny solidny łomot :D
            Tak to rozumiem.
            • princess_yo_yo Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:02
              ja chyba nie bardzo zrozumialam ten caly watek, niech mi ktos wytlumaczy podstawy, znaczy zapowietrzyl sie i w zwiazku z tym opadl? i juz potem ni chu chu?
            • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:02
              Je je jej, z jakiej dobrej strony nam sie tu pan pokazal pan pokazal. Masz chociaz 17,5?
              • sumire Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:04
                :) trzymasz obok łóżka centymetr z Ikei?...
                • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:15
                  Mam miarkę w oczach
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:17
                    bumczakalaka napisała:

                    > Mam miarkę w oczach

                    Ale działa przez spodnie? :D
              • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:05
                Prawdopodobnie ma więcej. Przynajmniej w wizytówce.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:09
                bumczakalaka napisała:

                > Je je jej, z jakiej dobrej strony nam sie tu pan pokazal. Masz choc
                > iaz 17,5?

                Od czasu do czasu :D
                • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:19
                  Ale co, wklepujesz cudowny żelik, wieszasz się na drążku czy co tam jeszcze mezczyzni robia w celu wydluzenia czegostam, po to zeby raz na jakis czas wyzylowac poltora centymetra wiecej i spacyfikowac jakas niewyzyta?
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:24
                    bumczakalaka napisała:

                    > Ale co, wklepujesz cudowny żelik, wieszasz się na drążku czy co tam jeszcze mez
                    > czyzni robia w celu wydluzenia czegostam, po to zeby raz na jakis czas wyzylowa
                    > c poltora centymetra wiecej i spacyfikowac jakas niewyzyta?

                    :) :) Wyżyłować półtora centymetra wiecej - podoba mnie sie :D

                    A do tych 17,5 to nie potrzeba żelów czy wieszaków, tylko odrobinę kobiecego czaru :D
            • izabellaz1 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:10
              https://www.atutrental.com.pl/images/products/28kg2.jpg

              ?:P
    • hejterzyna pick me! 07.04.11, 13:49
      jestem jak polaczenie maczugi, maratonczyka i mlota pneumatycznego
      zainteresowana?
      • bumczakalaka Re: pick me! 07.04.11, 14:59
        Wiesz, napisałam gdzies wyzej, ze facet nie musi byc przystojny, ale takie polaczenie kojarzy mi sie turpistycznie. Na dodatek nie liczac maczugi wszyscy wymienieni maja raczej niskie IQ.
        • hejterzyna Re: pick me! 07.04.11, 15:11
          ale nie bardzo rozumiem
          ja pisze o sobie a ty o nich
          jaki to ma sens?

          poza tym ja napisalem ze jestem polaczeniem maczugi, maratonczyka i mlota pneumatycznego
          nic o swoim wygladzie nie pisalem

          o co ci w ogole chodzi, co?
          • bumczakalaka Re: pick me! 07.04.11, 15:22
            Napisales czego jestes polaczeniem, zabraklo mi tam jakiejs wzmianki o szeroko pojetej inteligencji, zebym mogla tak centralnie od razu na Ciebie poleciec.
            • hejterzyna Re: pick me! 08.04.11, 09:00
              zaufaj mi
              mozesz smialo sie ze mna puscic
    • virtual_woman Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:23
      Dlaczego nie przejęłaś inicjatywy ?
      W końcu w łóżku było Was dwoje.
      • hejterzyna Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 14:56
        nie wiedziala, ze tak mozna.
        poza tym inicjatywe zazwyczaj przejmuja puszczalskie, a ona za taka nie chce uchodzic.
    • triismegistos Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:18
      Kurczę, znam aż dwóch mężczyzn już zdrowo po czterdziestce ze świetną kondycją. Może ja po prostu fuksa mam?
      • monia515 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:26
        triismegistos napisała:

        > Kurczę, znam aż dwóch mężczyzn już zdrowo po czterdziestce ze świetną kondycją.
        > Może ja po prostu fuksa mam?

        Na pewno masz fuksa:) W końcu większość 40-sto latków stoi juz nad grobem...
        • triismegistos Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:43
          To ze mnie prawie nekrofilka jest :)
    • wicehrabia.julian Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:22
      bumczakalaka napisała:

      > jestem size queen, tyle ze po k
      > ilku dosc intensywnych minutach koles miał wyraznie dosyc i zaczynal przechodzi
      > c w pitupitu które docelowo chyba mialo trwac dwie doby, co może nie byloby tak
      > ie zle gdyby jeden ruch przód-tył trwal krócej niż 10 minut

      wytężam jaźń, ale zupełnie nie rozumiem, mogłabyś wyjaśnić terminy "size queen" i "pitupitu"? i jakim cudem jeden "cykl" wejście/wyjście ma trwać 10 min, co robić w tym czasie? :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:26
        "Size Queen" można parafrazować jako "queen size".
        Queen size onzacza w USA łóżko w podwójnym rozmiarze, może tu jest coś na rzeczy. To by też tłumaczyło dlaczego wejście wyjście tyle trwa :D
      • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:34
        prosz:

        size queen - termin ukuty w srodowisku gejow poczatkowo oznaczajacy faceta sypiajacego tylko z facetami o duzych przyrzadach. Od kilku lat pojawia sie tez w srodowisku hetero i odnosi sie do kobiety lubiacej facetow o d. p.

        pitupitu - inaczej krowka ciagutka, czyli romantyczny nabozny powolny seks, najlepiej przy swiecach i w magicznej atmosferze

        10 minut - hiperbola
        • wicehrabia.julian Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 16:36
          bumczakalaka napisała:

          > prosz:
          >
          > size queen - termin ukuty w srodowisku gejow poczatkowo oznaczajacy faceta sypi
          > ajacego tylko z facetami o duzych przyrzadach. Od kilku lat pojawia sie tez w s
          > rodowisku hetero i odnosi sie do kobiety lubiacej facetow o d. p.
          >
          > pitupitu - inaczej krowka ciagutka, czyli romantyczny nabozny powolny seks, naj
          > lepiej przy swiecach i w magicznej atmosferze
          >
          > 10 minut - hiperbola

          dzięki za wyjaśnienie, po prostu trafiłaś na nudziarza, normalny facet po 30 dba o siebie i nie wymięka (nie w sensie erekcji) po 10 min ostrej akcji (bo to dopiero rozgrzewka)

          jeśli już masz kogoś zaczepiać to polecam biegaczy, mają dobrą wydolność :)

          ps. jaki to jest dla ciebie duży?
          • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 09:46
            Z biegaczem tworzyłam kiedyś bardzo fajny pod wieloma względami związek, cenię ich sobie, tak.

            No, by przystawiony do butelki 0,33 piwa nie odstawał wyraznie. Znaczy nie żeby nie odstawał od pionu butelki, do krzywych nic nie mam, zeby nie odstawal od wysokosci butelki. Wyrazilam sie jasno? Chyba sie jeszcze nie obudzilam.

    • berta-live Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:31
      A co to jest size queen?
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:32
        berta-live napisała:

        > A co to jest size queen?

        www.urbandictionary.com/define.php?term=size%20queen
        łatwo się domyślić...
        • chersona Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:39
          przyznam się, że ja się nie domyśliłam. sądziłam, że dlatego woli duże męskie rozmiary, bo sama ma dużą.
          • berta-live Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 17:16
            Moje pierwsze skojarzenie też szło w tym kierunku, że jest to osoba po kilku porodach siłami natury.
      • sumire Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:33
        to jest akcent światowości w wątku ;)
        • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 15:42
          Dokladnie, chcialam juz na samym poczatku pokazac, ze z niejednego pieca chleb jadlam, chcialam tez pokazac, ze jestem ladna ( bo przystojny facet poszedl ze mna do lozka), mloda (bo przystojny...), wykształcona ( bo przy... e nie, to sie nie zgadza)
      • grassant Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 20:09
        bardzo rozepchana :)
        • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 09:47
          chyba ty.
    • zawsze-soffie Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 17:33
      "Bylam rekreacyjnie z fajnym mezczyzna w lozku,"

      wow, ale jest kul trendi

      "a dla mie to wazne, jestem size queen, "

      oo, interesujące, daj więcej takich zajawek.
    • krwawa_orlica Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 17:38
      E, uważam, że każdego faceta da się ustawić pod swoje wymagania, tylko no właśnie, trza się z nim trochę po spotykać, po pewnym czasie facet zachowuje się w łóżku tak jak sobie tego życzymy, bo chce nam zrobić i tak dalej, kwestia dogrania.

      Ja bym nie mogła tak z różnymi, bo mój facet wie już co lubię i jak zrobić tak, żeby było mi dobrze i przyjemnie, a nie każdy to umie, na początku żaden, ale w rozmowach jasno podkreślam co lubię i potem wychodzi wszystko elegancko.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 18:08
        krwawa_orlica napisała:

        > E, uważam, że każdego faceta da się ustawić pod swoje wymagania, tylko no właśn
        > ie, trza się z nim trochę po spotykać, po pewnym czasie facet zachowuje się w ł
        > óżku tak jak sobie tego życzymy, bo chce nam zrobić i tak dalej, kwestia dogran
        > ia.
        >

        Chciałbym zoabaczyć jak urabiasz takiego co ma 12, do wymaganych 17,5. :D :D
        • krwawa_orlica Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 18:17
          A ja nie lubię dużych, bom delikatna, więc dla mnie im mniejszy tym lepszy, serio, serio. :D
          A dla wymagających są nakładki na penisa, nakładki powiększające, pompki ssące, które na pewno na obwód wpływają, wszystko się da, tylko trzeba umić.
          • josef_to_ja Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 20:02
            No ale duży lepiej wygląda wizualnie :P
            • martishia7 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 22:54
              Ale on nie jest do oglądania...
              • josef_to_ja Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 08.04.11, 00:06
                Co kto lubi.
          • bimota Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 22:56
            A co one ssa ? Kobiete zastepuja ? :)
    • josef_to_ja Może bez zobowiązań nie chciał się przęmęczać? 07.04.11, 18:21
      Skoro to było dla niego tylko przejściowe bzykanie i nie szukał związku?
      • bumczakalaka Re: Może bez zobowiązań nie chciał się przęmęczać 09.04.11, 09:51
        Ty jestes facetem? Masz dosc niecharakterystyczne mysli jak na wlasciciela penisa.
        • josef_to_ja Re: Może bez zobowiązań nie chciał się przęmęczać 09.04.11, 10:12
          Uważam, że mam bardzo męski i typowy tok myślenia. A sama część odpowiedzi zawarta w nazwie wiadomości to ironia
    • minasz ja to chetnie bym cie zamienił na studentke 07.04.11, 18:26

    • grassant Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 20:07
      ilu trzydziestoparoletnich już sprawdziłaś? skąd ich wzięłaś?
      • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 09:54
        och jej, bo niby dokonalam jakiejs krzywdzacej trzydziestoparoletnich mezczyzn generalizacji, nie zadawalam sie z meczyznami wszystkich stanow itd.? Give me a break.
    • potworski [...] 07.04.11, 20:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • chersona Re: To proste= 07.04.11, 20:34
        w dziale rybnym, potworski. choć pewnie celowo napisałeś takim stylem.
    • maitresse.d.un.francais Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 22:18
      Mam się rozejrzeć za 10 lat młodszymi studentami?

      Zaryzykuj, co ci szkodzi. W razie czego zawsze się możesz chwalić, że leciał na ciebie chłop 10 lat młodszy.
      • bimota Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 22:57
        Elokwentka ci ona, czy pindzolka ?
        • maitresse.d.un.francais Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 23:02
          bimota napisał:

          > Elokwentka ci ona, czy pindzolka ?

          A co to znaczy, "elokwentka" i to drugie?

          Dobre ma pomysły.
          • bimota Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 08.04.11, 20:08
            Z queen hiperbolami ? :)
          • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 09:55
            Merci beaucoup.
            • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 10:07
              To było do Kochanicy.
    • bimota Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 22:46
      Ja to nawet nie mam kondycji by szyfrowac twe zlote mysli...
      • maitresse.d.un.francais Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 22:56
        bimota napisał:

        > Ja to nawet nie mam kondycji by szyfrowac twe zlote mysli...

        Chyba rozszyfrowywać?

        Bo szyfrować to "zaszyfrowywać"

        Moje czy autorki?
        • lonely.stoner Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 07.04.11, 23:50
          ahhh, ale jestem szczesciara :)
        • bimota Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 08.04.11, 20:07
          No moze faktycznie zbytni skrot myslowy...

          A dlaczego twoje... ? To raczej ty masz problemy z dekodowaniem prostych zwrotow... :P
    • masher Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 08.04.11, 12:07
      a ty rozumiem w tym czasie jak typowa klodawa lezysz i czekasz na trzesienie ziemi, bo facet odwali cale przedstawienie i zadba o wszystkie multiorgazmy... kazdemu by sie szybko znudzilo stukanie w dziuple, jak ma do wyboru zywa kobiete :]
      • chersona Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 08.04.11, 16:37
        a jak nie zachowywać się jak kłoda? mam wrażenie, że o ile kobieta cała jest strefą erogenną, o tyle u mężczyzny ogranicza się to do jednego miejsca. mówię ze swojego skromnego doświadczenia...
        • masher Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 08.04.11, 20:14
          ale to przepraszam trzeba robic za klode?nie rozumiem takiego postrzegania sprawy ze najlepiej jeszcze aby facet cala robote odwalil a kobieta tylko posteka i pomarudzi ze nie tak :]
        • bumczakalaka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 10:06
          chersona napisała:

          > a jak nie zachowywać się jak kłoda? mam wrażenie, że o ile kobieta cała jest st
          > refą erogenną, o tyle u mężczyzny ogranicza się to do jednego miejsca. mówię ze
          > swojego skromnego doświadczenia...

          Ech, opinie o tym, ze faceci to "tylko tam", sa przesadzone, musnij takiego zupelnie po amatorsku po plecach i zaintonuje jakies erotyczne jeki, nie trzeba byc pro masażystka. Oczywiscie sa takie typy "only fiut", ale to chyba nawet nie jest wiekszosc.
    • mumia_ramzesa Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 08.04.11, 16:26
      Trzeba bylo przejac paleczke (ze sie tak wyraze). :-D
      • josef_to_ja Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 21:29
        Ale sprośna jesteś ;)
        • mumia_ramzesa Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 21:48
          Nie czytaj moich postow, bo sie zgorszysz! ;-)
    • asiu_3 Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 21:17
      Trzeba bylo na niego wskoczyc i dac mu odpoczac.
    • moonogamistka Re: Marna kondycja trzydzietoparoletnich mezczyzn 09.04.11, 21:22
      no dobra :) wolalam mlodszych:) ale moze sklon sie ku starszym?:)))) polecam;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka