Dodaj do ulubionych

Zamienił laskę na pasztet :/.

    • pompeja Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 09:58
      Żal mi ciebie. Poważnie. Jest w tobie tyle jadu i zazdrości. To smutne, że zamiast iść dalej to "plujesz" na nową wybrankę tego mężczyzny. To co z tego, że ubiera się zwyczajnie, że nie maluje się jak na jakąś rewię, że ma lekką nadwagę - czy przestaje być wtedy człowiekiem? Ty niestety w tym momencie przestajesz.

      Krótkie pytanie - jeśli urodzi ci się brzydkie grube dziecko to co z nim zrobisz? Wiesz, no chodzi o to, żeby maszkary się dalej nie rozmnażały. Nigdy nie wiadomo, komu dasz, skoro z takim wg ciebie frajerem i przeciętniakiem siedziałaś.

      A koledze czym prędzej zaproponuj zemstę na swoim eks i idź z nim do klubu, całuj się, przytulaj. Strzelam, że ten kolega to mega boskie ciacho.
      • hejterzyna Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 10:03
        zarzucasz jej plucie jadem a sama co robisz?
        • pompeja Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 10:52
          Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
          • hejterzyna Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 11:40
            potrafie
            • pompeja Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 11:55
              Nie, gdyż nie wyczułeś ironii w tekście napisanym przeze mnie.
              • hejterzyna Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 12:13
                te ironie chyba wyczuwasz tylko ty :)
                • pompeja Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 12:27
                  Ludzie tak smutni jak ty mogą mieć z tym problem, nie ukrywam.
                  • hejterzyna Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 12:54
                    nie ukrywaj
                    pokaz, smialo
                    • pompeja Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 12:55
                      O!

                      I pokazałam.
                      • hejterzyna Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 12:58
                        z baranka w sciane ci proponuje
                        tylko mocno
                        • pompeja Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 13:03
                          Zabrakło tekstów to o baranku piszesz. Nie no, brawo rzecz jasna.
                          • hejterzyna Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 13:12
                            ale co psioczysz?
                            zrob baranka i dopiero wracaj z reklamacjami
          • anais_66 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 13.04.11, 01:49
            pompeja napisała:

            > Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

            Przesadziłaś :)
            • pompeja Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 13.04.11, 10:02
              Nic nie przesadziłam :)
        • spicy_orange Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 15.04.11, 23:00
          ona ironizuje, aby uwypuklić sens tego, co chce powiedzieć, bo laska ciężko kapuje. Kumasz młody? ;)
    • ursyda Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 09:59
      Jesli ci takie pieprzenie frustratki pomaga w pierwszym etapie porzucenia to ok, ale nie pielęgnuj tego w sobie bo to chore
      • spicy_orange Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 15.04.11, 23:03
        > Jesli ci takie pieprzenie frustratki pomaga w pierwszym etapie porzucenia to ok
        > , ale nie pielęgnuj tego w sobie bo to chore

        zawsze zazdroszczę ludziom tego, że jednym zdaniem potrafią ująć sens tego, na co ja muszę zużyć aż 10 ;)
    • gocha033 To forum, to zazwyczaj Mt. Everest glupoty 08.04.11, 10:30
      ale ten tekst plasuje sie na jego szczycie :)
      • ursyda Re: To forum, to zazwyczaj Mt. Everest glupoty 08.04.11, 10:34
        to chyba na emamie nie byłaś
        • pompeja Re: To forum, to zazwyczaj Mt. Everest glupoty 08.04.11, 10:52
          Idę na emamę z Ólki polecenia :P
    • sootball Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 11:02
      Pachnie trollem. Ale co tam ;)
      Endo taki ładny obrazek narysowała kiedyś:

      https://nnk.art.pl/endorfun/nowe/Lepsza1.jpg
      • pompeja Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 11:20
        Panna ma za wysoko pępek :P Albo to fotoszop hyhyhy
        • sootball Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 11:32
          ona nie ma pępka, bo nie została urodzona przez jakąś spoconą śmiertelniczkę, tylko stworzona z morskiej pianki!
          • pompeja Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 11:43
            Aaaaa.. No to ja jestem pasztet, bo mam pępek ;)
    • m-kow Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 11:14
      No co Ty, od razu widać, słychać i czuć że nie był Ciebie wart...


      ---
      "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
    • a_nonima Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 11:22
      Mój ex jest z kobietą, która nie jest w moim typie, że tak ładnie napiszę.
      Ale to właśnie z nią jest szczęśliwy. Jest kompletnie inna niż ja - pod kazdym względem.
      Najważniejsze, że jest szczęśliwy.
      Odpuść ocenianie urody bo nie to ładne co ładne ,tylko co się komu podoba.
    • qrkabezz9 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 12:21
      Hmm, "dziękuję" za komentarze. Przynajmniej sobie poużywaliście.

      Powtórzę tylko, że "uroda" dziewczyny nie stanowi problemu. Ok, na początku byłam w lekkim szoku, ale teraz mi przeszło.

      Chodzi o całokształt. Że oni się tak szybciutko zeszli.

      Nikt za to nie poradził mi w sumie jak porazić sobie z tym napięciem wewnętrznym. Złością. Nie lubię przetrzymywać w sobie negatywnych emocji.

      A tak btw, to ta panna nie jest zbyt fajna charakterologicznie. Skończyła technikum, pracuje w sklepie, z gadki taka przeciętna. Intelekt nie bije z niej.

      Ale to przeszłość dla mnie... Nawet gdyby była Jessicą Albą, to nie w tym rzecz. Niech on się zwiąże z Jessicą Albą, ale nie wiem, pół roku po naszym rozstaniu a nie 5 dni!!

      I rozpad związku był JEGO winą. W przeważającej części. Tak uważa z resztą nasze otoczenie też.
      • sumire Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 12:26
        ale jakie tu mają znaczenie opinie otoczenia w tej sprawie? w związku zwykle są 2 osoby, a nie 2 osoby plus poglądy kolegów i koleżanek.
        często się zdarza, że szybko się przechodzi z jednej relacji w drugą (niekoniecznie bardzo poważną), taki klin, jak na kacu.
      • hermina5 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 12:46
        > I rozpad związku był JEGO winą. W przeważającej części. Tak uważa z resztą nasz
        > e otoczenie też.

        Wiesz co, ty chyba tez jakaś zbyt inteligentna nie jesteś, bo nie rozumiesz najprostszej rzeczy.

        Rozpad zwiazku był JEGO wina, bo dłuzej tego zwiazku NIE CHCIAŁ. No wiec dlaczego miałby sie czuc winny, co ? Czego winny? Nie chciał zwiazku z tobą, uwolnił się i już. I dlaczego miałby czakać pół roku po waszym rozstaniu? Od dawna miał ten zwiazek gdzieś, wiec na co miałby czekać?

        Nie rozumiesz, ze TO TY ZAŁUJESZ , a on ma zupełnie inne odczucia? Z jakiej racji miałby załować, skoro od dawna mu na tobie nie zalezało?

        A zamiast chodzic i jeczęć, ze dał ci kopa w tyłek, zamij się sobą - poucz się czegos, zapisz się na taniec, naukę jezyka, ponzwaj nowych ludzi, biegaj , kiedy jestes wkurzona i przestań w kolko jęczeć "jak on moze nie załowac" Nie załuje , najz\wyczajniej, jak rzuciłam faceta, który mnie wkurzał przez ostatnie poł roku, to też nie zalowałam, bo juz dawno wiedziałam , ze nie chce miec z nim nic wpólnego- on tez nie chce z tobą , ani nie płacze po tobie.

      • doral2 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 13:19
        qrkabezz9 napisała:

        "..Chodzi o całokształt. Że oni się tak szybciutko zeszli..."

        a co, miał siedem lat w żałobie po tobie chodzić??
        porąbało cię??

        "..A tak btw, to ta panna nie jest zbyt fajna charakterologicznie. Skończyła technikum, pracuje w sklepie, z gadki taka przeciętna. Intelekt nie bije z niej...."

        a ty co skończyłaś dziecino?? gdzie pracujesz?? gadka z tobą również jest przeciętna, ze nie powiem że poniżej przeciętnej. intelektu u ciebie teżj akoś się dopatrzeć nie możemy...
        widzimy również twoje paskudne cechy charakteru w postaci ślepej zawiści, urażonej dumy, pustogłowia i płytkości..
      • anais_66 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 13.04.11, 01:57
        qrkabezz9 napisała:

        > Skończyła technikum, pracuje w sklepie, z gadki taka przeciętna. Intelekt nie bije z niej.

        Jakie technikum i w jakim sklepie? - tak z ciekawości pytam... A Ty? Po czym jesteś?
    • brak.slow Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 12:48
      zadziwiające jak wszyscy z łatwością zauważyli w tekscie słowa "pasztet, takie nic, ropucha" a nie dostrzegli "najwspanialszy, cudowny, najprzystojniejszy" itd itd.
      autorka wątku gdyby była totalnie zapatrzoną w siebie i pustką dziewuchą to raczej szukałaby sobie pakera z siłowni o mózgu wyżartym sterydami, a nie przeciętnego nijakiego facecika. to raz.
      dwa: mi też nie podoba się, że tak mocno koncentrujesz się na zewnętrznych aspektach siebie - makijaż np: nie kazdej jest potrzebny-są dziewczyny tak piękne, ze nie muszą się malować i tak brzydkie, że nawet zaje.bisty makijaż im nie pomoże ;) hehehe
      ciuchy to tylko kwestia gustu i pieniędzy, a najczęściej tylko gustu.
      po 3 na forum nie można napisać o sobie, że jest się superatrakcyjną dziewczyną, bo efekt będzie właśnie taki jaki widzisz w odpowiedziach, będą wyzwiska i oceny na podstawie kilku zdań.
      Rozumiem, że te teksty w 1 poscie to raczej efekt frustracji jaka Cię ogarnęła, jakoś nie chce im się wierzyć, że jesteś aż tak zadufana i zapatrzona w siebie.
      no i najważniejsze.. też jestem superatrakcyjna i też miałam dwa długie związki z facetami o atrakcyjności daleko odbiegającej od mojej. Dla mnie to się nie liczyło, ważne było to jakimi byli osobami, jakie mielismy wspolne tematy itd..Na dłuższą metę wygląd może nie mieć znaczenia, ale w związkach dojrzałych psychicznie ludzi, dla których liczą się inne aspekty poza wyglądem. U mnie jeden ciągle miał podejrzenia, że jest zdradzany,próbował udowadniać sobie swoją atrakcyjność podrywając inne dziewczyny, drugi miał kompleksy jak cholera i nie wytrzymał bycia z piękną, inteligentną i do tego uzdolnioną osobą. zazdrość go zżerała o sukcesy i moje powodzenie. uwierz mi, że urodę partnerki można olać, gdy przeszkadzają inne rzeczy(w moim przypadku byly to sukcesy zawodowe).

      Rada jest prosta. szanuj się na drugi raz i nie wiąż z byle kim. nie dorabiaj sobie ideologii, że ktoś jest najwspanialszy i najcudowniejszy jesli taki nie jest ;)
      też tak robiłam i podobnie na tym wyszłam.
      W towarzystwie nie rozmawiaj o waszym rozstaniu jesli to nie jest konieczne, utrzymuj, że rozstaliscie się za porozumieniem stron i tyle. Nie ma sensu się tak emocjonować, na drugi raz nie dawaj z siebie wszystkiego. trzeba zachować coś dla siebie-godność, dumę, nie ma sensu aż tak się poświęcać/


      • lonely.stoner Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 13:46
        brak.slow ma racje.

        A ja dodam ze ex mojego faceta robila mu wymowki jak sie dowiedziala o tym ze jestesmy para, a bylo to juz dobre pare miesiecy po ich rozstaniu. Ogolnie to wyglada na to ze dziewczyna tez w to sporo zainwestowala, zakochala sie i rozpad nastapil bo on z nia zerwal- bo jej nie kochal. Czyli ze tak powiem z jego winy. Mozliwe ze dlatego wlasnie miala taki ogromny zal. Ale robienie jakis wymowek facetowi jest glupie. Lepiej zachowaj to dla siebie i nic po sobie nie pokazuj.
      • sootball Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 17:05
        Negatywne opinie na jej temat nie tyle wzięły sie z jej superatrakcyjnej :) opinii o sobie, tylko bardziej z lekceważenia dziewczyny, którą uważa za gorszą od siebie, bo nie jest ładna i dobrze ubrana. Dzielenie ludzi na lepszych i gorszych oraz płytkie kryteria takiego podziału, to jest ta czerwona płachta.
        • thelma.3333 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 22:45
          a co to wobec tego jest 'dobra partia' jako kandydat/ka do małżeństwa?
          • sootball Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 22:50
            chomik europejski.
    • mexx_01 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 14:03
      A moze ona wogole nie jest pasztetem?
      Moze kolega chcial cie tylko pocieszyc?
      A moze ty nie jestes az taka zajebiscie piekna laseczka?
      A moze pasztet robi lepiej loda i umie gotowac?
      A sam juz nie wiem....
    • alajna85 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 16:08
      Nie napiszę Ci, że nie ma się czym przejmować, bo jest - popracuj nad swoją głową, bo czytając to, co napisałaś aż przykro, że takie baby jak Ty istnieją.
    • qrkabezz9 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 16:34
      brak.slow i lonely.stoner dzięki za wsparcie, jako jedynie potrafiłyście spojrzeć obiektywnie na sprawę. Reszta to chyba z zawiści tak na mnie naskoczyła, zamiast się frustrować z powodu wylewającego się sadła to ruszcie się sprzed komputerów! Tak was boli, że ktoś uważany jest za atrakcyjnego? Choć może lepiej, że się wyżywacie przez internet a nie w życiu, bo z zołzami nikt nie wytrzyma :p

      Co do mojego byłego chłopaka. Skoro chciał się rozstać, nie zależało mu na mnie, to czemu tego nie zrobił? Przez pół roku przed końcem mieliśmy problemy. Ale jakoś został. Zapewne dlatego, że jednak przy mnie jego ego rosło, miał szacunek u kumpli, a sam był zbyt słaby by go zdobyć :/.
      Cóż, ja go kochałam. Serce kobiety jest głuche na prawdę, a ja mam tendencje do bycia zbyt wielką "Matką Teresą". Chociaż na początku był inny, bardzo o mnie zabiegał i troszczył się, był czuły. Nigdy co prawda nie był ideałem, ale ja zawsze miałam słabośc do niewłaściwych mężczyzn, może przez to, że wszystko za łatwo mi przychodzi, więc wybieram trudniejsze przypadki :>. Dziś już wiem, że nie zasługiwał na mnie, to ja go idealizowałam.

      Kursów tańca i języka nie potrzebuję, jestem bardzo zajętą osobą. Kończę studia na prestiżowym humanistycznym kierunku, więc przytyki o braku inteligencji i kultury tylko mnie śmieszą. Jestem typową humanistką, kocham książki, jestem oczytana. Czego nie można powiedzieć o ex.

      • cafem Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 17:16
        > Reszta to chyba z zawiści tak na mnie naskoczyła, zam
        > iast się frustrować z powodu wylewającego się sadła to ruszcie się sprzed kompu
        > terów! Tak was boli, że ktoś uważany jest za atrakcyjnego?

        Skarbie, żadne sadło mnie się nie wylewa, a wysportowana jestem na pewno bardziej od Ciebie. I może do piękności mnie sporo brakuje, ale dla mojego (cudownego) faceta jestem bardzo atrakcyjna:)

        > Choć może lepiej, że
        > się wyżywacie przez internet a nie w życiu, bo z zołzami nikt nie wytrzyma :p

        Zdaje się, dziecko, że to z Tobą ktoś nie wytrzymał...

        > ja mam tendencje do
        > bycia zbyt wielką "Matką Teresą"

        Raczej tendencje do bycia zawistną pi.zdą.

        > Dziś już wiem, ż
        > e nie zasługiwał na mnie, to ja go idealizowałam.

        On na Ciebie nie zasługiwał? To on Cię kopnął w dupę przecież i śmiem uważać, że to Ty na niego nie zasługiwałaś.

        > Kończę studia
        > na prestiżowym humanistycznym kierunku, więc przytyki o braku inteligencji i k
        > ultury tylko mnie śmieszą. Jestem typową humanistką, kocham książki, jestem ocz
        > ytana.

        Hehe, każdy prawie kończy/skończył studia. Też jestem oczytana, chociaż jestem ścisłowcem. A zainteresowań mam więcej od Ciebie i pół tego forum też.

        Poza Twoim uwielbieniem do samej siebie (i wyzywaniem wszystkich brzydszych i uboższych od siebie od pasztetów) nie zaprezentowałaś ani jednej cechy, która by wskazywała, że jesteś warta czegokolwiek więcej, niż kopnięcia w odwłok. Zadufana, zakochana w sobie księżniczka, ot co!
        • raohszana Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 19:19
          Nie chce mi się rozpisywać, bo ciotka Cafem dobrze ujęła :)
      • raohszana Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 19:19
        Bogowie, jak Ty pięknie trollujesz!
      • alajna85 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 20:04
        Nie chodzi o to, że ktoś Ci zazdrości urody, z resztą trudno powiedzieć, jak jest naprawdę, tutaj każdy może sobie powiedzieć że jest Kate Moss. Z resztą bądź sobie, to nieważne. Może jednak ten "pasztet", mimo braku urody, co też jest pojęciem względnym, w porównaniu z Tobą i tak wypada o niebo lepiej? Może ma fajniejszy charakter, jest lepszą partnerką na co dzień, bardziej empatyczną, interesującą wewnętrznie, jest lepsza w łóżku? Mało to ludzi siedzi w związkach z przyzwyczajenia, i dopiero potem dociera do nich, że z kolejną osobą jest im o niebo lepiej? I co, to znaczy, że są złymi ludźmi? Twojemu facetowi widać tylko na dobre wyszło, że się rozstaliście.
        Twoja uroda kiedyś przeminie a cechy charakteru "paszteta" zostaną w niej na zawsze ;) Na partnerki "na poważnie" jednak sama uroda nie wystarcza bo cechy charakteru człowieka potrafią (i dobrze) zdecydowanie bardziej zakręcić w głowie.
      • anais_66 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 13.04.11, 02:07
        qrkabezz9 napisała:

        > Tak was boli, że ktoś uważany jest za atrakcyjnego?

        Nie, a co?

        > Co do mojego byłego chłopaka. Skoro chciał się rozstać, nie zależało mu na mnie, to czemu tego nie zrobił? Przez pół roku przed końcem mieliśmy problemy. Ale jakoś został.

        Może żal mu było. Wiedział, że zostaniesz pośmiewiskiem w towarzystwie...

        > Zapewne dlatego, że jednak przy mnie jego ego rosło, miał szacunek u kumpli, a sam był zbyt słaby by go zdobyć :/.

        Zapewne...

        > Kończę studia na prestiżowym humanistycznym kierunku

        Gdzie i jakie? Humanistyczne studia są najlepsze :)
    • dziewczyna.z.wyspy Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 16:57
      nowa dziewczyna twojego ex może się umalować, schudnąć, założyć fajne ciuchy a ty pustki w swojej głowie nie wypełnisz............ w człowieku liczy się wnętrze. i rozum. a ty tego nie masz.
      • lonely.stoner Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 17:07
        no i nie masz sie czym przejmowac, te komentarze ze jestes zarozumiala i pusta najlepiej olej- na tym forum niemile jest widziane umilowanie wlasnej osoby, czy po prostu zwykla wysoka samoocena, no i poza tym przeciez porzadnym dziewczynkom nie wypada sie po prostu wk.rwic i napisac ze ex to skonczony debil a jego nowa laska to zwykly paszczur heheh, co najwyzej wypada byc moze pare lezek ukradkiem uronic.
        • sootball Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 17:13
          Tu nie chodzi o wysoką samoocenę.
    • psotkaaa Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 17:50
      Rozumie, że coierpisz z powodu rozstania itd. Masz prawo być zła i smutna ale pamiętaj że nie tylko szt zdobi człowieka. To, ze ktoś jest przecietny nie oznacza iż musi być też z kims przecietnym. Najważniejsze jest wnętrze choć w tych czasach zapominamy o tym.
    • k2i I właśnie udowadniasz żę On miał rację 08.04.11, 17:55
      Kobieto wygląd to nie wszystko choć w życiu pomaga a każdy facet kiedy sobie porucha to zaczyna szukać coś bardziej sensownego z czym by się dało żyć a nie tylko łądnie wyglądać. Wygląd kobieto przemija a mieć na starość kobiete brzydką i głupią to sorki jest podwójna porażka a nie oszukujmy się kobieta w miarę wygląda do wieku max 35 lat a gdzie reszta życia...no pomyśl sama?
      Zadziwił mnie wragment z tymi "ropuszkami"...ropuszki też mają uczucia i też chcą być kochane a różnią się od ciebie tylko pewnie celulitem na tyłku i opnom na brzuchu a cipke czy cycki ma każda kobieta a dla ch...a nie ma różnicy czy wchodzi do cipki pięknej kobiety czy "pasztetu", uczucie jest mniej więcej podobne. Widać uznał że nie jestś odpowiednią osbą na resztę życia a takie problemy jak Ty może mieć podejrzewam tylko pusty lachon to odnośnie tego że zostałaś poniżona bo znalazł sobie brzydszą kobietę.
      Wygląd jest ważny na początku potem jest życie
      • k2i a może daj zdjęcia 08.04.11, 17:57
        i porównamy czy ty jestes łądniejsza od tamtej... znajdziesz bez problemu swojego romeo nie martw się...jakiś Ken się tobą zainteresuje tylko czy aby zechce na ciebie robić;)
    • raohszana Re: pa Rao cud na forum! 08.04.11, 19:21
      Albo - Dzień Admina Łaskawego!
      • maitresse.d.un.francais Re: pa Rao cud na forum! 08.04.11, 20:14
        raohszana napisał:

        > Albo - Dzień Admina Łaskawego!
        >
        O, to, to!

        Bydziem tańczyć wokół admina i machać mu gałązkami.

        A potem ogólne pijaństwo. Kto ostatni pada, ten admin.
        • raohszana Re: pa Rao cud na forum! 08.04.11, 20:39
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > Bydziem tańczyć wokół admina i machać mu gałązkami.
          >
          > A potem ogólne pijaństwo. Kto ostatni pada, ten admin.
          *
          Bana, bana, bana, bana dajcie!
          Jak sflame-uję pochowajcie!
          W ukochanej mej domenie
          Przy styranym mym modemie!

          Hej, hej, hej pościki!
          Omijajcie kosze i koszyki!
          Pisz, pisz, pisz userze
          Mój trollowy, pisz, pisz, pisz!
    • parowkowa Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 22:33
      Jestes gorsza od paszteta - to musi bolec
    • thelma.3333 Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 08.04.11, 22:52
      Ja Ciebie rozumiem;
      demotywatory.pl/1785252/Gorycz-porazki
      brak.slow bardzo dobrze podsumowała sytuacje, cen się dziewczyno i nie udawaj, ze jest ok, jak nie jest;
      jest takie powiedzenie: nie rzuca się pereł ...; ono jest bardziej życiowe niż się wydaje


      • olewka100procent Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 09.04.11, 14:44
        a wyobraźcie sobie co by bylo gdyby ta dziewczyna byla ladniejsza i zgrabniejsza . Autorko wątku życie to nie pokaz mody
    • koronkazebowa0 Ja podsumuję to tak: 09.04.11, 14:58
      Doda też jeeest sexi baaaardzo, piękna, yntelygentna i wogòle cudo och i ach
      A Nergal tak já kopnàł, że jeszcze jà dupa boli:-) znalazł normalniejszà?
      Ładniejszaś ty i màdrzejszaś ty kd Dody? Ha?


    • tibarngirl Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 09.04.11, 19:11
      A może on widział w niej coś, czego ty nie widzisz?
      Dla ciebie ona jest tylko "tłustawą brzydulą bez makijażu [jakiż to grzech!!!]",
      co nie znaczy, że facet musiał ocenić ją tak samo.
      Z tego, co piszesz, wynika, że facet przestał się starać. Może nie pasowaliście do siebie? Może - przepraszam, jeśli to zabrzmi chamsko - jesteś jedną z tych osób, co uważają, że wygląd za nie załatwi wszystko?
      Nie rozumiem twojego oburzenia, tak, jakby tylko ładne osoby mogły się podobać, brzydale won, a jak już ktoś zerwie ze swoją ładną połówką dla kogoś - obiektywnie bądź subiektywnie - brzydszego, to zaraz jest zdumienie, wręcz oburzenie! To już któraś z kolei wypowiedź internetowa, gdzie tak jest to prezentowane. Rozumiem, że lepiej byś się czuła, gdyby rzucił cię dla jeszcze piękniejszej, bo równowaga we wszechświecie by się nie zachwiała?
    • miau_weglowy Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 10.04.11, 12:39
      no widzisz, ja Ci wyjasnie: bo ta nowa laska zwyczajnie ejst fajna i mila, a nie takie zarozumiale cos jak ty.
    • krwawa_orlica Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 10.04.11, 12:53
      Jakbym miała obcować z czymś takim jak Ty, to to samo bym zrobiła na miejscu faceta. Jak widać uroda, to nie wszystko, ale głupi tego nie pojmie.
      Widocznie kolesiowi znudziło się już sekszenie z pustą lalą i znalazł sobie babę z którą można o czymś porozmawiać. Tylko pogratulować.
    • amj6 raczej zmienił zadufaną w sobie panienkę na... 11.04.11, 14:48
      kogoś reprezentującego coś więcej niż ładny wygląd który przeminie? pewnie znudziło mu się słuchanie jaka to jesteś piękna, jakie to masz powodzenie, jaką to mu łaskę zrobiłaś, że się z nim spotykasz... a on takie "NIC" w porównaniu do tego ślicznego kolorowego opakowania, z pustką w środku i mózgiem wielkości orzeszka

      good for him! dobrze, że w końcu się od niego odczepiłaś - pewnie tylko na to czekał
    • trans.sib Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 12.04.11, 19:37
      Jesteś głupia i pusta jak to kobieta :)
      No jak on mógł! 8 cud świata na takiego paszteta!!! Jak widać z czasem klapy z oczu spadają i nawet najzgrabniejsze ciało nie zakryje wewnętrznego pustostanu.
    • potworzyca_z_bagien Re: Zamienił laskę na pasztet :/. 12.04.11, 20:18
      Hehehe doprawdy się uśmiałam, jesteś przeurocza :) Czy przypadkiem nie jesteś moją b.ładną koleżanką ze szkoły średniej, która wychodziła wk...wiona z imprezy jak tylko któryś facet zaczynał się interesować którąś z jej koleżanek, a nie nią :))? To nie żart, to z życia wzięte :) Ciskasz się na odpowiedzi, a nie widzisz że jesteś wtłoczona w schemat typowej "atrakcyjnej lali" - bo koledzy tak mówią. Ok. dziewczyno, ale to nie wszystko, choć nie wiem czy akurat zrozumiesz że bycie atrakcyjnym to coś więcej. Hmm? Nieee, chyba jednak nie :)
    • zawszekacperek Okruch poezji 13.04.11, 08:32
      dla qrkabezz9 - w przeciwieństwie do ex oczytanej humanistki .
      qrkabezz9 napisała:

      „A i mam 24 lata”.
      ========================
      ocalałam prowadzona na rzeź.

      Kacperek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka