karola.21
17.04.11, 20:02
czy u facetów jest coś takiego jak klimakterium ale w wersji męskiej? Mój facet ma 43 lata i ostatnio dziwnie sie zachowuje. Tzn. jest nerwowy, drażliwy, kłótliwy, obrażalski, potrafi drążyć jeden temat z pół godziny, jak zaczynamy mówić o czymś innym to on za chwile wróci do tego tematu i podburza do kłótni, awanturuje się na ulicy, jak już nie ma czego sie chwycić to wypomina co było wieki temu. Kika razy potrafił na chodniku rzucić siatkę z zakupami i poprostu uciec, tak dosłownie uciec. Biegnie jak małe dziecko, ja go wołam a on poprostu ucieka. Jak to opowiedziałam koleżance to zaczęła się śmiać ale mi nie jest do śmiechu. Koleżanka zażartowała że może on ma klimakterium i tak się zastanawiam czy wogóle jest coś takiego w wersji męskiej? Proszę, jeżeli macie taką wiedzę na ten temat napiszcie.