Dodaj do ulubionych

klasyczny obiad

05.05.11, 13:30
wiecie co, miałam romans z kuchnią włoską, japońską, chińską itd..
przyjemnie jest zrobić czasem coś, czego się w życiu nie jadło ale dla mie nie ma jak polski klasyk
może po pół roku by mi się znudziło ale narazie spędzanie połowy dnia w kuchni, żeby podać dwudaniowy, dopieszczony obiad i ciasto na deser, to naprawdę frajda
a polskie obiady pachną najbardziej :D
i ze zgrozą patrzę na moje pokolenie, które w większości leci na mrożonkach, słoikach od mamy i pizzach na telefon
Obserwuj wątek
    • bijatyka Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:33
      Kurcze, wstrzyknęłabym sobie mielonego z buraczkami...
      • doral2 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:36
        albo schaboszczaka z kapustką młodą :)
        • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:23
          mielone są najlepsze pod barszcz czerwony, a schabowy nigdy nie jest zły :D
          mój mąż mógłby się żywić tylko schabowymi
          • tacx Re: klasyczny obiad 06.05.11, 19:17
            > mielone są najlepsze pod barszcz czerwony, a schabowy nigdy nie jest zły :D
            > mój mąż mógłby się żywić tylko schabowymi


            na perkuna!!Sznycel po wiedeńsku do kroćset!!!!!! Sznycel a nie zaden schaboszczak i proszę mi tu nie schabować tego wykwintnego dania kuchni wiedeńskiej. Co prawda w prl sprowadziliśmy go do roli dzisiejszego hamburgera (choć i tak jadany odświętnie w niedzielę) to nie zapominajmy o jego nobliwych antenatach.
    • tygrysio_misio Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:35
      słoiki od mamy to jest właśnie polskie w 10000000% i tradycyjne w 1000000%

      od wieków polskie kobiety robiły słoiki

      nie widze nic w tym złego
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:22
        no tak ale mamy kiedyś zabraknie, zero własnej inicjatywy, chodzi o to, ze jak nie ma pierogów od mamy, to jest wsuwanie średniej jakości jedzenia
        • tygrysio_misio Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:12
          jesli ktos nie ma czasu, albo nie umie gotowac.. a wiadomo, ze mamy najlepsze... to dlaczego ma udawac huk wie co?

          w czym fasolka po bretonsku od mamy jest gorsza od tej swojej?


          podobnie z mrozonkami... wiesz moze i mozna kupic zima świeże truskawki, ale ja dziekuje za taki bezsmakowy sztuczny kał.. wole te z mrożonki

          no i nie kazdy lubi jest obiady zlozone z 2 dan... ja np nie lubie.. luie konkretne zupy, ktore same w sobie sa daniem, wiec nie mam po nich miejsca na schabowego z ziemniaczkami i surowka

          kazdy sposob odzywiania sie jest dobry o ile sa to dobre produkty.. i nie ma znaczenia, czy z mrozonki czy ze sloika... byle nie byly to fastfoody i inne smieci
          • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:42
            tak jak mówiłam, mamy kiedyś zabraknie, dorośli ludzie powinni sami umieć takie rzeczy zrobić :)
            truskawki jem w sezonie, wolę świeże i polskie
            oczywiscie, ale z mrozonki przemyslowej nie masz pewnosci czy to jest produkt dobry, czy nie
            nie wiem jak się to przekłąda ekonomicznie, tzn. czy opłaca się bardziej kupić plaster wołowiny czy schabu i usmazyć, czy kupić mrożony kotlet i usmażyć
    • wersja_robocza Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:36
      Jeśli ma się czas i ochotę spędzać pół dnia w kuchni, to czemu nie. Chętnie jadam takie obiady. Moja rodzina też.;)
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:23
        niestety niedlugo czasu znowu bede miala mniej ale zastanawiam sie kiedy by mi sie znudziło
        • wersja_robocza Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:31
          Kiedy stałby się koniecznością i obowiązkiem.;)
          Dlatego u mnie w domu takie królewskie, obfite obiady zdarzają się co najwyżej w weekendy. I nie wszystkie gotuję ja.;)
          • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:37
            a ja nie dam nikomu wejśc do kuchni :P pozawalam jedynie gdy jest wspólne przedimprezowe gotowanie, umawiamy się ze znajomymi, że najpierw gotowanie, później impreza
            na codzień więcej przyjemności sprawia przyrządzanie niż jedzenie, bo na codzień gdy się nie ma czasu jedzenie sprowadza się własnie do zaspokojenia potrzeby organizmu i nie ma nic wspólnego ze świętowaniem niestety, przynajmniej u mnie
    • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:37
      A co to je polski klasyk?
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:24
        zupa, bitki z sosem i kaszą gryczaną np.
        • wersja_robocza Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:36
          vandikia napisała:

          > zupa, bitki z sosem i kaszą gryczaną np.

          I ogórka kiszonego do tego poproszę i jestem happy. Deser oddam głodnemu.;)
        • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:36
          Aaa, to je dobre. Bo niestety, wielu tzw "klasyków polskiej kuchni" nie uważam za jakieś wybytne pożywienie. A przecież polska kuchnia jest fantastyczna! Na przykład cudowne potrawy z grzybów, rewelacyjne flaki z imbirem, duszony króliczek, wspaniały drób...
        • sonia.2009 Re: klasyczny obiad 06.05.11, 14:43
          to chyba klsyka stolowkowa bo u mnie w domu jadalo sie nieco inne potrawy i dla mnie mielony z buraczkami i rozmemlanymi ziemniakami to nie jest klasyka tylko zdechle danie ze stolowki w szkole
          • pomerencza Re: klasyczny obiad 06.05.11, 20:17
            mielony z buraczkami i ziemniakami to właśnie klasyk, podobnie bitki z kaszą i ogórem,
            to, ze Twoja mama nie gotowała w domu akurat tego, bo nie umiała, a w stołówce podawali zdechłe ziemniaki, nie znaczy, ze potrwy gotowane w Twoim domu były właśnie klasykami
            a co takiego mama gotowała?
    • alpepe Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:39
      a ja najchętniej tak bym jechała, na garmażerce, mrożonkach i azjatyckim żarciu na telefon. Niestety mam dzieci i męża, oraz wybredne podniebienie, nie znoszę przesolonych potraw.
      • wersja_robocza Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:41
        Dobre, zaufane źródło garmażeryjne nie jest złe.;)
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:24
        to znaczy, że dobra z Ciebie mama i żona
    • sumire Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:43
      u mnie jest dokładnie odwrotnie.
      po pierwsze, tradycyjna kuchnia pt. rosół + schabowy smakuje mi najmniej, od dziecka płakałam nad obiadami złożonymi z mięcha i ziemniaków.
      po drugie - musiałabym odejść z pracy, bo zwykle przez 10-11 godzin dziennie nie ma mnie w domu, a gotowanie pełnych obiadów wieczorem to średnia frajda. jeśli słoiki od mamy są dobre - czemu nie jeść? a na telefon można już zamawiać niemal wszystko. w weekendy owszem, dbam o to, żeby sobie coś fajnego ugotować, bardzo to lubię. w dzień powszedni - jedno szybkie danie to maksimum moich możliwości. nigdy nie myślałam o tym jak o zgrozie jakiejś :)
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:27
        ja mam bujną wyobraźnię i stąd zgroza :D serio, mój mąż nienawidził zup ale zawsze mu mówiłam (uwaga nie śmiać się i nie litować), że zupka rozgrzewa zmęczony brzuszek i pozwala mu się zrelaksować
        i teraz jak nie ma zupy, to paaaani tragedia :D brzuszka mu nie ma co rozgrzać :D
        jak pracuję, to też tyle co Ty jestem poza domem ale mimo to gotuję, bo lubię, chociaż nie są to wtedy dopieszczone obiady jak weekendowe czy gdy mam wolne
    • stephanie.plum Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:45
      ja ostatnio jadę na całych górach sałaty, do tego lekkie mięso w ziołach albo ryba. albo ser. grzanki z czarnego chleba, i ogromne morze wody mineralnej z cytryną.
      w razie czego - melduję, że się nie odchudzam i nie chudnę.

      wieczorem kubas melisy - dzięki Vandikio za sugestię.

      "polskie klasyki" zawsze jakoś przerabiam po swojemu, żeby uniknąć zapychaczy. no, chyba, że są to kopytka. kocham kopytka.
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:29
        też kocham kopytka, a nie za bardzo umiem robić niestety
        i cieszę się, że mielisa pomaga, teraz jest już chyba świeża, pisze chyba, bo narazie piję świeżą miętę - zapach nie do podrobienia
        • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:41
          Ejże, a co trudnego w kopytach? Jak chcesz, zapraszam na korepetycje. Kopyta, do nich schab duszony w śmietanie, karmelizowana marchewka i pieczone młode buraczki, co ty na to?
          • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:26
            język do pasa
            a Ty jesteś z jakiej części świata? bo jak blisko, to przyjmuję :P
            • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:38
              Z mazowieckiej. Wpadaj, podszkolę cię :)
    • martishia7 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 13:46
      Troszkę Vando pitolicie :) Że czasu nie ma, to pozwolę sobie pominąć, bo już ktoś to podniósł.
      Słoik od mamy to klasyka gatunku. Natomiast nie rozumiem jakichś "ale" do mrożonek, zwłaszcza tych prostych. Oszczędność czasu, przede wszystkim.
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:31
        nie wiem, z mrożonek uznaję tylko warzywa w porze zimowej i też są to zwykłe warzywa, a nie mieszanki chińskie czy inne, doprawione sztucznymi środkami
        nie skusiłabym sie na pyzy mrożone, może dlatego że nei ufam tego typu wyrobom, tak samo nie kupię mięsa w markecie - chociaż pewnie przechodzi kontrolę i też jest OK
        • martishia7 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:12
          Na pyzy to i ja jestem niekoniecznie kusząca się. Ale poza tym jest jeszcze cała masa bardzo użytecznych - mrożony bób, groszek zielony, fasolka szparagowa, brokuły, szpinak, mieszanki na zupy Hortexu, buraczki (już utarte, chwalić pana). Wspomniane przez Ciebie mieszanki chińskie to też często zwykłe mrożonki, a saszetka smakowa do tego, to tylko saszetka, nie trzeba jej używać. Tak samo jak w mieszankach wszelakich "warzyw na patelnię". Mrożonki to jeden z lepszych wynalazków dla kucharzących w pośpiechu. Że nie wspomnę o gotowej, tradycyjnej sałatce jarzynowej, wszystko umyte, obrane i pokrojone w eleganckie kostki.
        • martishia7 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:29
          Nie wiem czemu, ubzdurałam sobie, że uznajesz tylko "owoce":). Zator na synapsach. W każdym razie o tym właśnie mówię, a to jest naprawdę duża pomoc i oszczędność czasu w kuchni, Ostatnio mignęły mi gdzieś ziemniaki Hortexu - pokrojone w kostkę, gotowe do zupy. Właśnie mi się przypomniało, bo powinnam iść obierać ziemniaki na zupę i nie chce mi się okrutnie...
          • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:38
            nie wiem jak z ziemniakami ale spora częśc warzyw traci wiele wartości przy jakiejkolwiek obróbce, to jest dobre na zimę, owszem ale w sezonie wolę gotować świeże
            zresztą ja się nie upieram kategorycznie, ot rzucony temat :) najlepiej mieć swoje poletko i uprawiać, bo warzywa tracą też dużo wartości w krótkim czasie od wykopania z ziemi :)
            • martishia7 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:40
              Też się nie zapieram. Nie wiem, może dałam sobie wyprać mózg marketingowi, ale w moim odczuciu mrożenie jest jedną z bardziej nieszkodliwych form konserwacji/przetworzenia jedzenia. Jakoś ustawianie mrożonek w jednym rzędzie z fast foodem uważam za nieco krzywdzące dla zmarzliny. A że świeże fajniejsze to wiadomo.:)
    • hej-ter sloik od mamy to klasyka 05.05.11, 13:52
      bo jak inaczej przyjezdny sie odnajdzie w duzym miescie?
      zarobic na wynajem jakos trzeba, a biorac kazda prace za zanizona stawke nie jest im pewnie zbyt latwo.
      a tak, raz w tygodniu jedzie na ojcowizne, spakuje sloiki, kaszanki, syr i jajca i ma caly tydzien jedzenie.
      podatek tez zaplaci u siebie, u ojcow, zeby sie gmina rozwijala.
      • monia515 Re: sloik od mamy to klasyka 05.05.11, 14:10
        Ale co ty masz do mrozonek? A skąd w zimie wezmę kalafiora, szpinak czy warzywa na klasyczną zupę jarzynową? A ryby mrożone są też be?
        • hej-ter Re: sloik od mamy to klasyka 05.05.11, 14:23
          to chyba nie do mnie, co?
    • kochanic.a.francuza Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:22
      Kiedys gotowanie i jedzenie to byla jedyna atrakcja dnia codziennego. Teraz jest tyle zeczy do zrobienia, zobaczenia, przeczytania, ze na celebrowanie posilkow zwyczajnie czasu nie ma.
      Sama lubie rosolek i polskie drugie danie, ale jak to przygotowuje, co zajmuje pol dnia, to czuje jakas strate. Nie potrafie juz tak powoli, lejaco spedzac czas. A biesiady rodzine wrecz mnie irytuja: jedno danie, drugie danie, kawak, ciasto, druga kawka, zakaska i tak bez konca.
      Lubie to tylko kiedy jestem w gosciach i inni mnie obsluguja;)
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:32
        świetnie to określiłaś "lejąco spędzać czas", ja się tego uczę od nowa i mam nadzieję, że wejdzie mi w krew
        potrzeba ciąglego "nie marnowania czasu" doprowadza mnie do obłędu
        • kochanic.a.francuza Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:13
          Dla mnie to jeszcze niedostepny luksus. Ale mam nadzieje i ja kiedys "zwolnic tempo". Czy to mozliwe? Jak Ci idzie. Ile juz tygodni odkrywasz nowy styl?
    • soulshunter2 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:24
      vandzia, a jadlas takie prawdzwe chinskie jedzenie w chinskiej dzielnicy w pradziwej chinskiej knajpie? Bo jak dla mnie, to jest wlasnie mistrzostwo swiata.
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:33
        nie :)
        • soulshunter2 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:35
          aaaaa widziszszszszszsz. Bo to tak jakbys jadla schabowego w Mongolii nie przymierzajac.
          • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:38
            no tak, dlatego wlasnie najczesciej gotuję polskie obiady, jakby tak blizej sie im przyjrzec, to są i dobrze zbilansowane i zdrowe
            w ogole chyba wyznaję zasadę (chyba, bo nie jest to sztywna zasada), ze najlepiej jest się żywić tym, co rośnie w Twoim kraju i korzystać z dobrodziejstw Twojego regionu
            • soulshunter2 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:45
              to swieta prawda. Poczytaj sobie rady odnosnie zywienia Ojca Grande, ktory podaje co z czym laczyc a czego unikac. To odnosnie tradycyjnej polskiej kuchni. Oczy sie otwieraja na stare madrosci ludowe o ktorych nie mamy pojecia.
              • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:14
                nie slyszalam o tym, chętnie poczytam :)
                • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:15
                  tzn. o tej konkretnie diecie, bo może się okazać, że mówimy o tym samym :D
                  • soulshunter2 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:20
                    to nie jest li tylko dieta, tylko cala filozofia zdrowego odzywiania sie w polskiej kuchni.
            • simply_z Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:28
              > w ogole chyba wyznaję zasadę (chyba, bo nie jest to sztywna zasada), ze najlepi
              > ej jest się żywić tym, co rośnie w Twoim kraju i korzystać z dobrodziejstw Twoj
              > ego regionu
              czyli nie powinnam jesc zadnych owocow ,oliwek i smazyc tylko na smalcu_ ee nie podziekuje.
              • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:07
                Bez przesady zaraz żadnych, a jabłka, a gruszki nasze wspaniałe? A poziomki, jeżyny, a truskawki, śliwki, agrest, porzeczki, wiśnie?
                Ale generalnie zgadzam się z Tobą, nawet nasza tzw. "tradycyjna polska" byłaby niezjadliwa, gdyby nie ziele angielskie, liście laurowe i takie tam.
            • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:04
              vandikia napisała:

              > no tak, dlatego wlasnie najczesciej gotuję polskie obiady, jakby tak blizej sie
              > im przyjrzec, to są i dobrze zbilansowane i zdrowe

              Zdrowe sa potrawy bogate w tluszcz zwierzecy? Wieprzowina to najb. tluste i najb. niezdrowe mieso. Kapusta gotowana czy zasmazana i groch sa ciezkostrawne, a packi z burakow czy gotowanej marchewki tez zdrowe nie sa.

              > w ogole chyba wyznaję zasadę (chyba, bo nie jest to sztywna zasada), ze najlepiej
              > jest się żywić tym, co rośnie w Twoim kraju i korzystać z dobrodziejstw Twojego regionu

              Ale rosnie od zarania dziejow? To wiesz, ze musisz sie wyrzec ziemniakow, kukurydzy, ogorkow, pomidorow, cebuli, papryki, kefiru, jogurtu i wiekszosci przypraw?
              • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:34
                prócz bardzo tłustej wieprzowiny i ciężkiej kapusty jest jeszcze cały wachlarz produktów :)
                skąd pomysl, że od zarania dziejów? wystarczy, że rośnie w naszym klimacie, żyje w naszym klimacie, poza tym nie jestem pod tym względem radykałem, dlatego napisałam "chyba"
              • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:44
                mumia_ramzesa napisała:
                wieprzowina to najb. tluste i naj
                > b. niezdrowe mieso.

                Łojezu, nie wiedziałam, że schab, polędwiczka, czy szynka to tłuste i niezdrowe mięso, dzięki za uświadomienie... A polska kuchnia nie składa się tylko z wieprzowiny, serio serio...
                • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:34
                  > Łojezu, nie wiedziałam, że schab, polędwiczka, czy szynka to tłuste i niezdrowe
                  > mięso, dzięki za uświadomienie...

                  Polecam sie na przyszlosc. Wieprzowina w dodatku jest najszybciej psujacym sie miesem i to z tego powodu w wielu kulturach byla zakazana.

                  > A polska kuchnia nie składa się tylko z wieprzowiny

                  A jakie mieso jada sie u nas najczesciej?
                  Oczywiscie w "Panu Tadeuszu" mozna sobie poczytac z czego skladala sie polska kuchnia (szlachecka, bo chlopska skladala sie z jaglow ze skwarkami czy ziemniakow ze zsiadlym mlekiem), ale jak czesto jesz mieso dzika, bazanta, przepiorki?
              • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:45
                Aa, i jeszcze pytanko, co jest niezdrowego w duszonej marchewce czy buraczkach? O strączkowych nie wspomnę?
                • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:48
                  strączkowe są bardzo zdrowe też na marginesie
                  a do ciężkiej kuchni daje się masę ziół, które pomagają strawić, podstawowa to majeranek do wieprzowiny
                  • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:04
                    Oczywiście, ze strączkowe są zdrowe, i dlatego dziwi mnie fukanie na groch...
                • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:25
                  > Aa, i jeszcze pytanko, co jest niezdrowego w duszonej marchewce czy buraczkach?

                  Poczytaj o indeksie glikemicznym. Znacznie zdrowiej zjesc surowke z marchewki (rowniez ze wzgl. na witaminy, ktore podczas gotowania sie rozkladaja).

                  > O strączkowych nie wspomnę?

                  Straczkowe sa zdrowe ze wzgl. na wys. zaw. bialka, ale ciezkostrawne (co zreszta juz napisalam, nie wiem czego mozna tu nie rozumiec). Jak ktos ma wrazliwy przewod pokarm. to po straczkowych ma wzdecia.
                  • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:36
                    Znam tabelę IG. Wiem, że zarówno marchewka, jak i buraki są zdrowsze na surowo, ale duszone również są zdrowe. Ale moze mają jakieś tajemnicze, straszliwe oddziaływanie na organizm, któregi nikt nie zna, hę? Podziel się tą wiedzą, co ją skąpisz?
                    I owszem, dalej nie rozumiem jak coś może być niezdrowe przez sam fakt swojej ciężkostrawności.
                    • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:41
                      > I owszem, dalej nie rozumiem jak coś może być niezdrowe przez sam fakt swojej ciężkostrawności.

                      Widocznie nie jest Ci dane zrozumiec, ale nie martw sie, niektorzy nie rozumieja znacznie prostszych rzeczy.
                      • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:44
                        To może wytłumacz mnie głupiej, co? Czy wolisz przykrywać protekcjonalnym tonem fakt, żeś napisała bzdurę?
                        • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:47
                          Podalam Ci w wielu odpowiedziach hasla, nie mam czasu ani ochoty robic tu wykladu. Jest przegladarka, obsluz sie sama.
                          • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:57
                            Jednym słowem napisałaś głupotę i już wiesz o tym :)
                            • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 06.05.11, 16:08
                              Co Ci trzeba wytlumaczyc? Dlaczego ciezkostrawne jest niezdrowe? Bo jest ciezkostrawne: dlugo zalega w przewodzie pokarmowym, powoduje wzdecia, niestrawnosc, problemy z wyproznieniem.
    • hotally Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:29
      Ja spedzam bardzo mało czasu w kuchni :) ale Moje posiłki są zdrowe i wartościowe.
      Wczoraj uciekłam z domu rodzinnego, bo przyjechała babcia i robiła obiad: ziemniaki, mloda zasmazana kapusta i jakieś mięso :) czyli nic zdrowego :D
      • wersja_robocza Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:33
        > Wczoraj uciekłam z domu rodzinnego, bo przyjechała babcia i robiła obiad: ziemn
        > iaki, mloda zasmazana kapusta i jakieś mięso :) czyli nic zdrowego :D

        Czemu nic zdrowego? Proteiny i węglowodany. Bardzo zdrowe i odżywcze. Diabeł tkwi w szczegółach. Jakoś produktów i sposób przyrządzenia.
        • hotally Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:53
          Po pierwsze cały posiłek jest niezdrowo ułożony- nie łączy się białka z ziemniakami.
          Po drugie- nie jadam mięsa. Mięso to ścięte białko, nadzieja, że są tam proteiny jest złudna.
          O zasmażanej kapuście nie muszę pisać :)
          Ja wczoraj zjadłam krewetki z awokado na cykorii z kiełkami i orzechami.
          • hej-ter Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:19
            krewetki, ktore pewnie mialy z tydzien, na bank mrozone - SAMO ZDROWIE
            awokado, ktore przyjechalo do polski calkowicie niedojrzale i dojrzewalo w jakims magazynie - SAMO ZDROWIE
            orzechy z chin - SAMO ZDROWIE

            czesc
            • simply_z Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:31
              krewetki, ktore pewnie mialy z tydzien, na bank mrozone - SAMO ZDROWIE
              > awokado, ktore przyjechalo do polski calkowicie niedojrzale i dojrzewalo w jaki
              > ms magazynie - SAMO ZDROWIE
              > orzechy z chin - SAMO ZDROWIE
              no z tym sie zgadzam ,mrozone krewetki-ohyda
              avocado -nie widze roznicy ,pomiedzy tymi zagranicznymi ,a tymi przywoznonym do polski ,
            • hotally Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:42
              krewetki wczoraj przyleciały- świeże.
              awokado ze sklepu ekologicznego, jak inne owoce różnią się w smaku i jakości od tych z supermarketu.
              orzechy też ekologiczne
          • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:53
            hotally napisała:

            > Mięso to ścięte białko, nadzieja, że są tam proteiny jest złudna.

            A co jest w scietym bialku?
          • hynde Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:04
            hotally napisała:

            > Po pierwsze cały posiłek jest niezdrowo ułożony- nie łączy się białka z ziemnia
            > kami.
            > Po drugie- nie jadam mięsa. Mięso to ścięte białko, nadzieja, że są tam protein
            > y jest złudna.
            > O zasmażanej kapuście nie muszę pisać :)
            > Ja wczoraj zjadłam krewetki z awokado na cykorii z kiełkami i orzechami.


            A te przegrzebki, które pokazujesz na blogu to na surowo jadłaś?
            Raczej nie, więc też masz na koncie ścięte białko...
          • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:09
            hotally napisała:


            > Po drugie- nie jadam mięsa. Mięso to ścięte białko, nadzieja, że są tam protein
            > y jest złudna.
            Khm, a czym jest białko, ścięte czy nie jak nie proteinami? Proszę mnie oświecić?

            > O zasmażanej kapuście nie muszę pisać :)
            A ja jednak poproszę. Co jest niezdrowego w zasmażanej kapustce?

            > Ja wczoraj zjadłam krewetki z awokado na cykorii z kiełkami i orzechami.
            A te krewetki to surowe jadłaś?
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:34
        ziemniaki i mięso sa zdrowe wg mojej filozofii życia :)
        zasmażana kapusta hehe no niezdrowe ale jakie dobre :D
    • moonogamistka Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:33
      Szczerze? Nie jestem w stanie zjesc zupy, drugiego dania i do tego jeszcze deser. Gdybym jadla wg "polskiej kuchni" opartej glownie na tluszczu i bialej mace- mialabym dupe jak szafa 3-drzwiowa.
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:35
        a to zależy jakbyś to później spalała :) pomijając deser jem całe zycie zupę i drugie danie i mam wieczną niedowagę
        • moonogamistka Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:40
          niestety jestem bardzo ekonomiczna i weglowodany u mnie odpadaja;)))
          • hotally Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:55
            Masz rację- patrz jak wyglądają kobiety ze wsi, które gotują głównie tradycyjne polskie dania.
            • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:13
              jeżdzę regularnie na wieś i kobiety ze wsi wyglądają normalnie :)))
              cała moja rodzina odkąd pamiętam bazuje na polskiej kuchni i prócz taty, który mógłby się odchudzić, bo ma brzuch jak balon, reszta wygląda normalnie :) a tata wygląda tak nie dlatego, że je polskie potrawy ale dlatego, że je za czterech :)
              • hotally Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:19
                Nie wiem czy normalnie. Wg Mnie zdecydowana większość starszych kobiet ze wsi ma nadwagę, cierpi na nadciśnienie, choroby serca itp.
                • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:35
                  moja babcia nie :)
                  a poza tym w mieście widuje się dokładnie taką samą ilość starszych, otyłych kobiet i wiąże się to raczej ze zmianami hormonalnymi, zwolnieniem przemiany materii, a nie miejscem zamieszkania
                  • hotally Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:11
                    raczej ze złą dietą i leniwym trybem życia.
                    • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:25
                      leniwy tryb życia na wsi? Ally proszę Cię, moja babcia i jej sąsiadki ruszają się więcej niż neijedna dwudziestolatka, całe życie na powietrzu, w polu, na działce, w grządkach
                      • hotally Re: klasyczny obiad 11.05.11, 22:00
                        praca w polu to nie uprawianie sportu
              • moonogamistka Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:19
                Wiesz, zalezy co dla Ciebie jest normalne, wiekszosc ma jednak nadwage, zeby nie powiedziec otylosc . W tym rejonie Polski gdzie mieszkam tez jest tlusta i ciezka regionalna kuchnia i znajomy z innej czesci Polski zwrocil mi uwage, ze jest tu strasznie duzo otylych kobiet, obruszylam sie, ale cos w tym jest.
                • litera_n Re: klasyczny obiad 06.05.11, 17:09
                  ja widze to samo: generalnie kobiety z polskich wsi sa bardzo zaniedbane, maja nadwage i nie maja pojecia o zdrowym odzywianiu. To, ze ktos tam ma szczupla babcie to wyjatek i tyle.
    • a_nonima Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:48
      Możecie przestać???!!!!
      Umieram z głodu!!!!

      Schabowy...młoda kapustka...mniam...aaaa
      • soulshunter2 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 14:51
        a barszczyk z botwinki? Juz niedlugo mniaaaaammmmmm
    • izabellaz1 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:13
      Mam takie miejsce, o którego jeżdżę, w którym podają właśnie trzy razy dziennie wspaniałe domowe posiłki. Obiad jest właśnie dwudaniowy z deserem. Problem polega na tym, że jestem w stanie być na takiej "diecie" przez max tydzień. Potem już padam i organizm odmawia posłuszeństwa :)
      Nie jadam dużo i na co dzień nie dałabym rady tak się odżywiać. Ja na śniadanie pogryzam orzechy do kawy, a na lunch zjadam serek :) Obiad dopiero jak wrócę z pracy, a i tak niewielki. I nie - nie odchudzam się. Po prostu nie jestem głodna :)
      • hej-ter Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:20
        tak jedza biedni ludzie po prostu
        czyli malo
        • simply_z Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:26
          polska kuchnia? jezu ,okropnie niezdrowa.
          te wszystkie smietany ,tluste miesa ,zasmazona kapusta ,tluste zupy. nigdy nie bylam fanka tego typu potraw ,na szczescie moja mama gotuje w miare lekko .kiedys takie jedzenie mialo sens ,bo ludzie pracowali ciezko fizycznie i w dodatku potrzebowali tluszczu .ale kiedy w dzisiejszych czasach wszyscy jezdza autami i nie maja ruchu wydaje mi sie przezytkiem.
          • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:14
            Ii tam, przesadzasz. Co jest niezdrowego w bitkach wołowych? W rosole, pomidorówce, ogórkowej? Polska kuchnia to nie tylko schabowy.
            • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:17
              Wolowina jest OK (aczkolwiek trzeba umiec ja przyrzadzic, zeby nie byla twarda), ale polskie zupy sa tluste (i dlatego niezdrowe).
              • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:37
                Hm, dobry rosół wcale nie jest tłusty. I ponawiam pytanie, co jest tłustego w pomidorówce, ogórkowej, szczawiowej, kalafiorowej, barszczu, grzybowej, porowej?
                Nawet jak kto się uprze, że śmietana (moim zdaniem rozbielanie smaku zupy śmietaną to idiotyzma), to można ją jogurtem zastąpić przeca.
                Pominęłam tutaj takie zupy jak żurek, ziemniaczana, chrzanowa, czy krupnik, bo chociaż wcale nie są tłuste, to węgle nadają im kaloryczność.
                • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:46
                  Poczytaj sobie o diecie zdrowej dla serca. Zupy sa w niej zakazane.
                  Skad sie wziela plaga chorob ukl. krazenia w krajach cywilizowanych?
                  • triismegistos Re: klasyczny obiad 05.05.11, 18:02
                    Niech będzie, ze plaga chorób krążenia w krajach cywilizowanych jest przez zupy :D Nadal nie napisałaś skąd w wyzej wymienionych dużo tłuszczu. Swoją drogą ciekawe, czemu akurat zupy są niezdrowe dla krążenia, za dużo w nich wody? Za bardzo lekkostrawne?
                    Lista zakazanych produktów w diecie zdrowej dla serca
                    * herbatniki,
                    * pączki,
                    * niektóre twarde margaryny,
                    * masło,
                    * żywność typu fast food, np. frytki,
                    * tłuste mięso i wędliny.
                    Może ty masz na myśli zupę pączkową, hm?
                    • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 06.05.11, 15:57
                      Zupy gotuje sie na kosciach albo miesie, tak? W czasie gotowania wytapia sie tluszcz, tak?
                      Przechodzi do roztworu, tak? Wot zagadka, skad sie bierze tluszcz w zupie!
                      • triismegistos Re: klasyczny obiad 06.05.11, 18:55
                        Hm... Faktycznie, gdyby robić zupy na boczku, słoninie i golonce to będą tłuste. Moja wina, nie wpadłam, żeby robić zupy na czymś takim.
          • mumia_ramzesa Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:14
            > kiedys takie jedzenie mialo sens ,bo ludzie pracowali ciezko fizycznie

            ...i zyli w niedogrzanych pomieszczeniach, przy czym musieli wychodzic wielokrotnie na zewnatrz - oporzadzic zwierzeta, przyniesc opal, wode ze studni.
            • simply_z Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:44
              dokladnie ,kiedys zreszta czytalam na blogu Ale historia..polecam btw ,fajny wywod na temat kuchni staropolskiej ,ktora dla wiekszosci z nas jesli nie dla wszystkich bylaby niezjadliwa.
        • izabellaz1 Re: klasyczny obiad 05.05.11, 15:26
          No. Ostatnio nawet kupiłam batona i piwo w Biedronce. Dno dna.
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:44
        a mnie kiedyś mmagi na tym forum opieprzyła za nocne jedzenie obiadu, pamiętam do dziś, zwróciła uwagę na niektóre kwestie zdrowotne, które odezwą się w okolicach 40stki
        potem jeszcze jedna osoba mnie molestowała o racjonalne odżywanie się i jakoś powoli sie przekonałam
        im lepiej się odżywiam i dbam o "5 razy dziennie warzywa lub owoce", o napoje do potraw i o same potrawy rzecz jasna, to się dużo lepiej czuję
        musze przyznać, że lepiej się czuję psychicznie gdy jestem dobrze odżywiona
        i jeszcze
        zawieź mnie do tego miejsca kiedyś :D
    • koronkowa_kokardka Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:06
      Polskie obiadki najbardziej docenilam po wyjezdzie zagranice...W kraju hamburgerow,cheeseburgerow i frytek straszliwie za nimi tesknie !
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:45
        na gazetowym forum kuchnia jest sporo emigrantów, robią super rzeczy typu biały ser, wędliny, chleb w domu, możesz podpatrzeć jak masz ochotę :)
    • happy_time Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:12
      Nie lubię takich dużych posiłków, ale często gotuje dwa dania. Dzielę je tylko na dwie części, najpierw zupa, a później jako obiadokolacja drugie, ale ponieważ nie lubię mięsa to raczej nie jest typowa polska kuchnia.
      Właśnie jem ugotowaną wczoraj botwinkę, pierwszy raz w tym roku. Pyszna jest :)
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:47
        na botwinkę to i ja już jestem napalona ale poczekam jeszcze kilka dni, dzisiaj mam jeszcze barszcz czerwony z zesżłorocznych buraków
        botwinę, szpinakową i szczawiową jem jak jest bardzo ciepło, inaczej wtedy smakuje :)
        aha
        i do pierwszej botwinki na bank zrobię mielone i młode ziemnaki z koperkiem, bo to moje ulubione połączenie
    • grassant Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:21
      zrezygnowawszy, po dłuższyn zastanowieniu, z kurczaka, ide na klasyka do kebab kinga :)
    • grassant Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:23
      klasyczny obiad? a kompot jest?
      • vandikia Re: klasyczny obiad 05.05.11, 16:39
        nie, mięta z działki :P
        po zeszłorocznej akcji na dworcu centralnym w Warszawie wiem, ze na kebab trzeci raz w zyciu nie pójdę (bo bylam dwa razy) :P
        • grassant Re: klasyczny obiad 05.05.11, 19:07
          toja zjadłem baraninę na kuskusie i surówki. tylko piwa mi było brak, ale już uzupełniłem :)
    • kobieta_z_polnocy Re: klasyczny obiad 05.05.11, 17:54
      Muszę przyznać, że niespecjalnie za polską kuchnią przepadam. Może dlatego że kojarzy mi się z nieodłącznymi klopsami w brązowym sosie, schabowym i ziemniakami. Niby ok, ale na dłuższą metę jakieś to wszystko ciężkie.

      Nie za bardzo rozumiem przeciwstawiania schaboszczaka mrożonkom i hamburgerom. Jest tyle możliwości pomiędzy. To nie jest wybór albo albo.
    • vandikia watek ciekawy ale jak jestem najedzona 05.05.11, 22:43
      to mi się wcale o jedzeniu pisac nie chce :D
      jak jutro będę głodna, to powrócę :D
      • madrift Re: watek ciekawy ale jak jestem najedzona 06.05.11, 07:32
        jak widzę polskie klasyki gotowane przez kucharki w średnim wieku w kuchennych rew. to się nie dziwię, że tak wielu się odżegnuje od polskiej kuchni, po prostu, jak się nie potrafi gotować, smażyć, przyprawiać i ma się w głębokim poważaniu warzywa i jakość produktów, to nie może być to dobre, sądzę że polska kuchnia jest wspaniała, pasuje do naszego klimatu, tylko trzeba gotować z głową, tysiąc razy wolę schabowego z niezestresowanej świnki, w panierce z dobrym jajkiem i własną bułką tartą, usmażonego na skwareczkach ze stopionej słoniny, odsączonego na papierowych ręcznikach, z ziemniakami z wody, koperkiem, własnoręczenie zrobioną ćwikłą z chrzanem i zasmażaną kapustą (z dobrym boczkiem, jabłkami i pomidorami, cebulką i zasmażką (!)), niż jakąś pastę z dodatkami, jest to danie sycące, więc wystarczy mała porcja, ale w smaku o wiele ciekawsze moim zdaniem i może być zdrowe, zależy jak przyrządzone
        • madrift Re: watek ciekawy ale jak jestem najedzona 06.05.11, 07:35
          moi przodkowie od wieków łączyli mięso z węglowodanami i byli zdrowi i długowieczni, myślę że łączyć nie może ktoś kto ma zaburzenia trawienia
        • kiciiaa Re: watek ciekawy ale jak jestem najedzona 06.05.11, 16:08
          a ja taki kawałek schabu wolę zamarynowany, bez panierki, posypany ziołami, usmażony na patelni grillowej bez tłuszczu, do tego ziemniaczki bez masła, za to z koperkiem i kapusta duszona, a nie zasmażana.

          w polskiej kuchni nie lubię dodatków właśnie. masła do ziemniaków, panierki wszędzie, sosów na śmietanie, zup na zasmażkach.
          psujecie smak mięsa, ryb i warzyw węglowodanową otoczką i tłuszczem i wmawiacie, że to zdrowe i klasyczne. spróbujcie dorsza skropionego cytryną, natartego czosnkiem i upieczonego w folii - bez żadnych tłuszczów i panierek. TO jest dopiero żarcie

          a tak naprawdę, to wieprzowina to wcale nie jest staropolska kuchnia, bo szlachta świniny jeść nie chciała w ogóle. ryb ani mięs nikt nie panierował, tak samo, jak nie smażono, ani nie pieczono. ziemniaki jadła biedota
          • madrift Re: watek ciekawy ale jak jestem najedzona 06.05.11, 16:38
            > a ja taki kawałek schabu wolę zamarynowany, bez panierki, posypany ziołami, usm
            > ażony na patelni grillowej bez tłuszczu,

            - da mnie smak suchej podeszwy, chyba że na półkrwisto

            do tego ziemniaczki bez masła,
            za to z

            > koperkiem
            - zgadzam się

            i kapusta duszona, a nie zasmażana.

            - duszona bez niczego? z wody?
            >
            > w polskiej kuchni nie lubię dodatków właśnie. masła do ziemniaków, panierki wsz
            > ędzie, sosów na śmietanie, zup na zasmażkach.

            - do niektórych dań te dodatki pasują, do niektórych nie
            > psujecie smak mięsa, ryb i warzyw węglowodanową otoczką i tłuszczem i wmawiacie
            > , że to zdrowe i klasyczne.

            - moim zdaniem smaku nie psuje (panierka schabowego na skwareczkach - mniam!), a jeśli jest spożywane w umiarkowanych ilościach to nie szkodzi na zdrowie

            spróbujcie dorsza skropionego cytryną, natartego cz
            > osnkiem i upieczonego w folii - bez żadnych tłuszczów i panierek. TO jest dopie
            > ro żarcie

            - dorsz to podła ryba jest....., a nażreć się nim trudno....
            >
            > a tak naprawdę, to wieprzowina to wcale nie jest staropolska kuchnia, bo szlach
            > ta świniny jeść nie chciała w ogóle. ryb ani mięs nikt nie panierował, tak samo
            > , jak nie smażono, ani nie pieczono. ziemniaki jadła biedota

            - wszyscy to wiedzą, niedawno był artykuł na gazecie
          • madrift Re: watek ciekawy ale jak jestem najedzona 06.05.11, 16:44
            ze specjalną dedykacją dla Ciebie - kapuśniak na żeberkach z zasmażką :)
    • madrift Re: klasyczny obiad 06.05.11, 07:44
      a propos czasochłonności dań polskich - bujda - wszystko jest kwestią organizacji, dla mnie zrobienie dobrego polskiego dania to przeważnie maksymalnie, a często mniej, 1 godz. roboty
      • simply_z Re: klasyczny obiad 06.05.11, 13:02
        hm pierogi tez robisz w godzine? golabki ...schab .
        • madrift Re: klasyczny obiad 06.05.11, 13:23
          lepienie pierogów i zawijanie gołąbków -tak, przyznaję że pieczenie gołąbków i duszenie mięsa zajmuje trochę dłużej
    • lacido Re: klasyczny obiad 06.05.11, 13:55
      wg mnie najbardziej "daje" kuchnia indyjska ;)
      • madrift Re: klasyczny obiad 06.05.11, 14:40
        co daje?
        • lacido Re: klasyczny obiad 06.05.11, 20:59
          daje po nosie :)
    • shellerka Re: klasyczny obiad 06.05.11, 15:44
      fakt. ja najbardziej włoskie jedzenie lubię i takie właściwie jem na co dzień, ale jak myślę prawdziwy niedzielny obiad, to widzę tłusty rosół z makaronem własnej roboty, ziemniaki / pyzy, rolada - zwana zrazami ;), brązowy prawie czarny sos pieczeniowy, kapusta modra i kompot z wiśni :)
      na deser drożdżowy placek z truskawkami, albo po prostu truskawki z bitą śmietaną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka