walentynazlublina
05.05.11, 20:01
Co sądzicie o takim facecie?
Poznałam go na studiach jakiś czas temu. Jest dobry z matmy, więc go zapytałam czy by mnie nie pouczył bo jakoś się nie kwapił do mnie zagadać.
Zgodził się chętnie miałam takie wrażenie no i przyszedł i przez cały wieczór wkuwaliśmy całki. Chyba jest nieśmiały co mi się czasem podoba, więc mu zaczęłam nawijać jakie filmy lubię i myślałam, że mnie zaprosi następnym razem ale nie, on znów przyszedł mnie uczyć. Już mi się niedobrze robi od tych całek.
Dzisiaj znów ma przyjść bo powiedziałam że mam urodziny, kupiłam wino i wzięłam od kumpeli gumki bo pewnie sam się nigdy nie domyśli, że mi się podoba. A ten przed chwilą dzwoni czy mam skrypt z zadaniami, bo jak nie to pożyczy od kolegi. Wymiękłam. Otwarłam to wino i piję sama. Chyba się załamię.