Dodaj do ulubionych

Wasze rekordy

05.05.11, 21:59
w jedzeniu, piciu, sporcie, oglądaniu tivi, czytaniu, spaniu etc. :)
Obserwuj wątek
    • sandokan-ka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:01
      izabellaz1 napisała:

      > w jedzeniu, piciu, sporcie, oglądaniu tivi, czytaniu, spaniu etc. :)
      >
      W spaniu- 12 godzin :D
    • moonogamistka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:02
      seksie?;))) haha
      • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:18
        ty tu nie haha, tylko sie spowiadaj ile tego bylo
        • moonogamistka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:19
          soul;) skarbie tu chodzi o jakosc a nie ilosc;))))
          • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:31
            jak nie o ilosc, jak wszyscy mowio ze duze jest lepsze
            • moonogamistka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:33
              co bym nie napisala nie uwierzysz;)))
              • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:35
                ja wierze we wszystko - w milosc po grob i Swietego Mmikojala tez.
                • moonogamistka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:36
                  :D Moj Ksionsze:D Odnalazlam Cie :D
                  • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:45
                    a teraz zapewne nastapi lista zyczen do spelnienia.
                    • moonogamistka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:47
                      no dobra jedno zyczenie dla Ciebie;)))
                      • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:50
                        ale ze mam spelnic czy wyrazic?
                        • moonogamistka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:53
                          a wolisz dawac czy brac ?;)))
                          • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:55
                            a to roznie,czasem jest fajnie dawac brac.
                            • moonogamistka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:56
                              jedno dla Ciebie dwa dla mnie?;)))
                              • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 23:00
                                trzy dla ciebie, trojka to ladna liczba.
                                • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 23:03
                                  juz wiem dlaczego podoba mi sie liczba 3. Ja jestem 3 :)
                                  • moonogamistka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 23:06
                                    Uwielbiam nieparzyste;)) wole siodemke;))) Buziam i spadam w posciel.
                                    • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 23:08
                                      no prosze co za zgranie i intuicja bo ja tez, ciao
                                      • tymczasowaola Re: Wasze rekordy 06.05.11, 09:33
                                        Nie flirtować mi tu!!!
                                        • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:24
                                          a so, zazdrosc zzera jak rdza stare zelastwo oraz fiaty 126p?
                                          • tymczasowaola Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:25
                                            Tak.
                                            • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:23
                                              ale co tak? Ze rdza zzera stare zelastwo czy ze rdza zzera fiat a126p? I w ogole "Tak prosze Pana" (to tak na przyszlosc).
                                              • tymczasowaola Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:30
                                                Znowu się robisz buńczuczny? Znów mam Cię utemperować?
                                                • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:45
                                                  wygaszanko?
                                                  • tymczasowaola Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:49
                                                    A masz! (i zniknął)
                                        • moonogamistka Re: Wasze rekordy 06.05.11, 15:49
                                          Topsze topsze, znikam na wakacje to chcialam sie nacieszyc ;)))
    • jej_torebka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:04
      wytrwałam 13 dni na diecie kopenhaskiej.
      to jedna z najgłupszych rzeczy jakie zrobiłam.
      • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:11
        To to na kapuście?
    • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:09
      przez 3,5 miesica 20 godzin/dobe na nogach non-stop
      • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:12
        Alefsęsie, nie spałeś czy dosłownie stałeś na nogach?
        • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:14
          fsęsie nie spalem. Literalnie na nogach 16 godzin.
          • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:19
            A co robiłeś przez pozostałe 4 jak nie spałeś i nie stałeś (na nogach)?
            • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:26
              jechalem do 1 roboty, z tej jednej roboty do domu cos zjesc, potem jechalem do 2 roboty z ktorej jechalem do domu sie przespac, zeby wstac do 1 roboty.
              • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:41
                Ałć. Boli.
                • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:44
                  po miesiacu jestes jak zombi. Dlatego tylko 3,5
    • reniatoja Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:13
      Myslę co by tu
      • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:15
        podaj jakie mialas najdluzsze warkocze
        • ursyda Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:20
          Ja miałam prawie do tyłka i chłopaki mię na zetpete te warkocze zawsze w imadła wkręcali
        • reniatoja Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:21
          obesnie mam najdłuższe włosy w swoim życiu - siegają do ramion. Warkoczy nigdy nie mialam, jedynie jakies mysie kitki w podstawówce czasami. Mam świra na punkcie długich włosów, to moje marzenie, które spełniałam sobie na córce, dopóki się nie zaczęła wyłamywać spod ksrzydeł, ale obecnie zmądrzała i ponownie zapuszcza, bo nei ma to jak długie wlosy u dziewczyny. Ja też zapiuszczam, już teraz są super takie długie. Mogę zlączyć oba kosmyki z prawej i z lewej pod brodą - to sobie unaocznisz o jakiej dlugości mówimy i dla mnie to jest rekord. Niestey wiele lat swojego zycia ZMARNOWAŁAM obcięciami na półmęsko. I, niestey, jest temu winna moja św.p. Mama, bo to ona cale życie wmawiała mi, ze mam cinkie włosy i dlatego trzeba je obcinac to zgestnieją. A po pierwsze wcale nie mam aż takie cinkie, a po drugie z tym obcinaniem to mit nad mity.
      • reniatoja Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:17
        może dam taki: przytycie 20 kg w ciągu 9 miesięcy, potem utrata czterech i tak constans przez pół roku, a potem schudnięcie 24 kg w ciągu kolejnych jakichś pięciu miesięcy. Beż żadnej diety specjalnej, po prostu moje ego tak potrzebowało. Bez ani jednego rozstępu na skórze, że tak jeszcze dodam, co też jest chyba jakimś rekordowym osiągnięciem przy takich wahaniach wagi w tak krótkich interwałach czasowych.
        • sandokan-ka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:20
          reniatoja napisała:

          > może dam taki: przytycie 20 kg w ciągu 9 miesięcy, potem utrata czterech i tak
          > constans przez pół roku, a potem schudnięcie 24 kg w ciągu kolejnych jakichś pi
          > ęciu miesięcy. Beż żadnej diety specjalnej, po prostu moje ego tak potrzebowało
          > . Bez ani jednego rozstępu na skórze, że tak jeszcze dodam, co też jest chyba j
          > akimś rekordowym osiągnięciem przy takich wahaniach wagi w tak krótkich interwa
          > łach czasowych.
          Rany,a ja przytyłam 3 kg i panikuję :)))))
        • jan_hus_na_stosie Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:20
          to jest nienormalne
          • reniatoja Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:27
            to było w zw. z ciążą. Tak "na sucho" nie tyje i nei chudne tak jak wariat :) Od paru lat stoję mniej wiecej w miejscu. Ale już jest dobrze, ważę osiem kg mniej niz PRZED ciażą, to jest super w moim przypadku. Rodząc syna ważyłam 92 kg, istny czołg.
            • black-sandra Re: Wasze rekordy 06.05.11, 08:14
              Ja podczas ciąży przytyłam ponad 30 kg. a do porodu ważyłam 98 kg. więc wiadomo wyglądałam jak słonica :) w 6 miesięcy udało mi się zrzucić ponad 25kg.
              Nigdy więcej żadnej ciąży !!! :)
      • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:18
        Ja też dlatego zaczęłam od pytań coby wiedzieć w jakich dziedzinach się odkryć ;)
    • akkknes Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:28
      czasami mam wrażenie, że nie znam pojęcia "już nie mogę" jeśli chodzi o jedzenie - najlepiej w lato, kiedy w ciepły wieczorek popijamy wermuta :D
      zjadam na raz czekoladę - jak batona :) i mieszczę się w normalnej rozmiarówce ubraniowej!
      • gr.eenka Re: Wasze rekordy 05.05.11, 22:45
        jest zimno
    • soulshunter2 jeszcze dorzuce 05.05.11, 22:46
      350zl za butelke wina 0,75 w knajpie. I wcale nie bylo dobre.
      • jan_hus_na_stosie Re: jeszcze dorzuce 05.05.11, 22:56
        burżuj!
      • jan_hus_na_stosie Re: jeszcze dorzuce 05.05.11, 23:03
        jak byłem biednym studentem, bodajże na 3 roku to zaprosiłem koleżankę do teatru i się z chęcią zgodziła, bilety były po 70 zł od osoby (ałć), ale dzień przed teatrem spotkałem ją jak wracała z wykładów w towarzystwie innego studenta, tak była zaabsorbowana z nim rozmową, że tylko cześć mi powiedziała i dalej kontynuowała z nim rozmowę pomimo iż ja szedłem obok w tym samym kierunku (ale byłem dla niej powietrzem)...

        tak się wkurzyłem, że wieczorem tego samego dnia napisałem jej smsa, że może zapomnieć o tatrze a bilety następnego dnia podarowałem mojemu kumplowi, który poszedł na przedstawienie razem ze swoją dziewczyną, która pół roku później rzuciła go dla jakiegoś studenta z Rumunii...

        i weź tu bądź dobry dla kobiety!
    • racjonalne-oszczedzanie Re: Wasze rekordy 05.05.11, 23:08
      lepiej napisz o rekordach w pisaniu debilnych postów
      • jan_hus_na_stosie Re: Wasze rekordy 05.05.11, 23:09
        ić stont!
    • lupus76 Re: Wasze rekordy 05.05.11, 23:08
      W spaniu: 25 godzin cięgiem. I przez długi czas byłem przekonany, ze to była tylko godzinna drzemka :D
      • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 09:16
        Żę tak nieśmiało zapytać, cóżeś robił i gdzie żeś bywał CzB? :P
        • lupus76 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:39
          Proszę o doprecyzowanie pytania :D
          • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:55
            Nie śmiem :P
            • lupus76 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 13:26
              Co się zmieniło, żeś taka nieśmiała się zrobiła? :D
              • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 13:39
                Wiosna...poczarować trochę trzeba, pokłapać rzęsyma i zarumienić się jak świeży tulipan :P
                • lupus76 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 13:46
                  dopóki mięśnie powiek są na tyle mocne, ze dźwigają ciężar rzęs - to faktycznie trzeba :D
                  A czerwony kapturek założyłaś? :D
                  • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 14:35
                    Zapodział się gdzieś :P
                    • lupus76 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 14:36
                      To dlatego taka nieśmiała. Bo bez kapturka :D
    • lacido Re: Wasze rekordy 05.05.11, 23:12
      dla mnie rekordem będzie gdy ktoś zapamięta te rekordy :D
    • six_a Re: Wasze rekordy 05.05.11, 23:18
      ja chyba pobiję rekord długości w realizacji kuponu zniżkowego wiadomego oferenta. kupiłam w grudniu, czas realizacji 12 miesięcy, jest maj.
      powód/wymówka: brak czasu i atłasu.
    • soulshunter2 to jeszcze jeden na koniec 05.05.11, 23:19
      26 godzin za kolkiem non-stop, bez drzemki czy spania z przerwami na jedzenie i tankowanie, okolo 1500 mil przejechane
      • jan_hus_na_stosie Re: to jeszcze jeden na koniec 05.05.11, 23:20
        cyborg!
        • reniatoja Re: to jeszcze jeden na koniec 05.05.11, 23:49
          Nie cyborg, tylko idiota. Jeszcze ch.uj gdyby się sam zabił, ale narazał życie wszystkich pozostałych napotkanych użytkowników drogi. Nie ma się czym chwalić, nalezy się wstydzić takiej głupoty, nieodpowiedzialności i zaślepienia kasiorą za wszelka cenę. Zmęczony kierowca jest WIĘKSZYM zagrozeniem na drodze niż pijany.
          • soulshunter2 Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 09:04
            renia, jechalas kiedkolwiek po amerykanskich hajłejach? Wiec sie nie wypowiadaj, bo to zupelnie inna bajka niz nasze bezdroza z rosyjska ruletka. Jesli szukasz idioty spojrz w lustro.
            • policjawkrainieczarow Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 14:34
              soulshunter2 napisał:

              > renia, jechalas kiedkolwiek po amerykanskich hajłejach? Wiec sie nie wypowiadaj
              > , bo to zupelnie inna bajka niz nasze bezdroza z rosyjska ruletka.

              no i co z tego, że drogi inne? organizm ten sam.
              • soulshunter2 Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 14:39
                ale sie mniej meczy. Po prostu siedzisz sobie jak w kinie i ogladasz obrazki do okola. Takie male porownanie. Nawet pedalu gazu nie musisz naciskac bo auto samo jedzie.
                • policjawkrainieczarow Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 14:52
                  soulshunter2 napisał:

                  > ale sie mniej meczy. Po prostu siedzisz sobie jak w kinie i ogladasz obrazki do
                  > okola. Takie male porownanie. Nawet pedalu gazu nie musisz naciskac bo auto sa
                  > mo jedzie.

                  i w związku z tym jest o wiele łatwiej stracić czujność i zasnąć, zwłaszcza, że te "obrazki" są niezwykle monotonne, zwłaszcza po ciemku. Tak, wiem, jest taka tarka na brzegu drogi, ktora umarłego obudzi, ale raz, że nie wszędzie, dwa, że gorzej, kiedy się jest na innym pasie i zamiast na pobocze, wjedzie się TIRowi pod koła. Statystyki mówią, że przynajmniej 20% śmiertelnych wypadków jest spowodowanych tym, że kierowca był zbyt zmęczony i przysnął (przynajmniej, bo w wielu wypadkach się nie da powiedzieć).
                  • soulshunter2 Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 15:02
                    jak widac bylem w licznej grupie 80%. Co do obrazkow, to wlasnie napisalem ze bylo jak w kinie.
                    • policjawkrainieczarow Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 17:51
                      soulshunter2 napisał:

                      > jak widac bylem w licznej grupie 80%.

                      tak, grając w rosyjską ruletke masz nawet większe statystycznie szanse na szczęście, co nie zmienia faktu, ze każdy grający w nią "dla zjebu" i jeszcze się tym przechwalający byłby uznany za idiotę.
                      • policjawkrainieczarow Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 18:00
                        > tak, grając w rosyjską ruletke masz nawet większe statystycznie szanse na szczę
                        > ście,

                        zapomniawszy dodać, ze w przeciwieństwie do idiotycznych wyczynów za kierownicą, przy rosyjskiej ryzykujesz wyłącznie własnym życiem.
            • lacido Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 21:17
              to pewnie pracujesz też całą dobę :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 08:25
        soulshunter2 napisał:

        > 26 godzin za kolkiem non-stop, bez drzemki czy spania z przerwami na jedzenie i
        > tankowanie, okolo 1500 mil przejechane

        Ja wczoraj zrobiłem 22 godziny w pracy, z czego większość za kółkiem. Ale z przerwami na załadunek/rozładunek i jedną 20 minutową drzemką. Ale i tak pod koniec 70 na godzinę po ekspresówce jechałem.
        • izabellaz1 Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 09:47
          Aaaaaaa, to dlatego tak cichutko siedziałeś ;)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 10:08
            izabellaz1 napisała:

            > Aaaaaaa, to dlatego tak cichutko siedziałeś ;)
            >

            Monitoring prowadzisz? :D Od poniedziałku gdzieś na kuńcu świata siedziałem.
            • izabellaz1 Re: to jeszcze jeden na koniec 06.05.11, 10:11
              Gdzie tam, ja po prostu bardzo spostrzegawcza jestem :P
    • masher Re: Wasze rekordy 06.05.11, 02:22
      w jedzeniu to w swieta poznalem swoje ograniczenie, doszedlem do stanu w ktorym czulem sie jak prawie eksplodujacy facet z montypythonow ktoremu proponuja ostatnia przekaske lol w spaniu to po 6 dniach niespania przespalem 2 dni :D ale tak to rekordow nie licze bo pewnie by kilka sie znalazlo w tym i glupoty :D
      • doral2 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 07:49
        złowiłam i wyholowałam suma 4,5 kg, heh :)
        i pięciokilogramowego karpia.
    • triismegistos Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:06
      Iii, tam nic nie napiszę, bo pewnie w ten weekend się zdezaktualizują. Albo napiszę, najdłuższe włosy miałam do doopy. Dłuższych raczej mieć nie będę, bo wolę króciutkie.
      • stephanie.plum Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:11
        napisz coś lepiej o rowerowym rekordzie.
        może być ten planowany na weekend.
        :~)
        • triismegistos Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:36
          Ee, o rowerowych nie ma co pisać... Chociaz w sumie jest, kiedyś najechał na mnie traktor, to było całkiem rekordowe...
        • mumia_ramzesa Re: Wasze rekordy 06.05.11, 15:31
          Ja mam rowerowy: ponad 1000 km w ciagu miesiaca - bylam na dwoch obozach rowerowych pod rzad. Az dziw, ze mi siodelko do tylka nie przyroslo.
    • hej-ter Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:09
      wsadzilem sobie... albo nie, nie powiem... :/
    • stephanie.plum Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:09
      picie i jego błogosławione skutki:
      po wytrąbieniu butelki wina (otworzyłam je w jakimś momencie przygotowywania kolacji, spróbowałam, wyborne było, zamyśliłam się i po jakimś czasie butelka okazała się pusta...), udałam się dziarsko na egzamin ustny z holenderskiego.
      wypowiadałam się kwieciście.
      zdałam na bdb!

      za kółkiem: z Brukseli do Paryża, nie posiadając dokumentu prawa jazdy ( jeździłam albowiem na kocią łapę, i co mi zrobicie :~P )

      na zupełnie trzeźwo:
      przepłynęłam samotnie 2 km przez morze, z punktu A do punktu B (w sensie, że nie kręcąc się w kółko pod okiem ratownika).
      zdaje się, że to było głupie, ale... tylko ja, wielkie mewy siodłate, fale jak góry i doliny, brzeg tak daleko, że prawie go nie widać... najwspanialsze przeżycie ever.
      • hej-ter Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:25
        > wypowiadałam się kwieciście.
        > zdałam na bdb!

        moze bylas tak porobiona, ze zamiast po niderlandzku zdalas po francusku i stad ta piatka, co?
        • stephanie.plum Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:35
          rozrysuj, bo nie rozumiem.
          • six_a Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:38
            kolega sugeruje, że zrobiłaś laskę egzaminatorowi.
            • stephanie.plum Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:41
              och. jak na to wpadłaś?
              ja nie jestem bystra, i nigdy, ale to nigdy nie łapię takich aluzji.
              :~)
          • hej-ter Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:40
            nie mam jak. wiec szybko opisze scene.
            sala, biurko, egzaminator i ty.
            egzaminator za biurkiem a ty na kolanach pod.
            juz lapiesz?
            • stephanie.plum Re: Wasze rekordy 06.05.11, 10:47
              zdecyduj się, to w końcu ja na kolanach, czy pod?
              i co ma do tego biurko?

              jeśli wyobrażasz sobie, że egzamin polegał na tym, iż ja wykonywałam popis gimnastyczny, będąc jednocześnie na kolanach i pod (???) i jeszcze coś łapiąc w trakcie, a egzaminator ze strachu schował się za biurko, to jesteś w błędzie.
              • hej-ter hahaha 06.05.11, 10:52
                oplulem monitor. blagam! wiecej takich wpisow!
              • chersona Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:04
                czuję bratnią duszę - tak samo bym odpowiedziała temu hejtku i tak samo aluzji bym nie załapała. co do jachtu, morskich fal, przeprawy za kółkiem niestety nie czuję powinowactwa. zawsze byłam tchórzliwym piecuchem.
                za to czytam z podziwem i zazdrością :)
                • stephanie.plum Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:08
                  > czuję bratnią duszę

                  z wzajemnością.
                  i to już od jakiegoś czasu - sama nie wiem, dlaczego tego Ci nie napisałam.
                  fajnie.
                  :~)
                  • chersona Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:17
                    fajnie. lubię Ciebie podczytywać.
                    • hej-ter Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:21
                      fajnie piszecie, az sie poryczalem ze wzruszenia
    • mechantloup Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:20
      W spaniu.
      Po piątkowej "degustacji" nalewki produkcji mojej mamy, obudziałm się w niedzielę po południu.
      Najbardziej było mi szkoda kota, który z głodu zjadł pół bułki drożdżówki (!) i papirus.
    • kochanic.a.francuza Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:21
      Surfowalam w necie do 9-tej rano, bez ziewniecia. Kimnelam dopiero kolo 11-stej:)
      Fajny watek:)
    • lupus76 A czy ponaddwukilowa 06.05.11, 11:34
      golonka zeżarta na jedno posiedzenie się liczy? :D
      • izabellaz1 Re: A czy ponaddwukilowa 06.05.11, 12:56
        Zważywszy, że nigdy nie miałam w ustach golonki, to tak :D
        • lupus76 Re: A czy ponaddwukilowa 06.05.11, 13:28
          Żałuj, bo za dobrą golonkę warto zginąć :D
          • izabellaz1 Re: A czy ponaddwukilowa 06.05.11, 13:40
            Postoję i popatrzę jak będziesz ginął :P
            • lupus76 Re: A czy ponaddwukilowa 06.05.11, 13:49
              Wtedy byłem bliski.
              Ten jeden raz uzmysłowił mi, co znaczy umrzeć z przeżarcia. To zjeść ponaddwuipółkilowe golonko. Po tym, które zeżarłem nie potrafiłem się ruszyć przez jakieś dwie godziny :D
    • tysiamama21 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:48
      ja bym chciała swój w seksie pobić, ale chyba za późno ;)
      • lupus76 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 11:51
        Ale w sensie, ze maraton czasowy, czy pod względem ilości partnerów na jednostkę czasową?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:02
          lupus76 napisał:

          > Ale w sensie, ze maraton czasowy, czy pod względem ilości partnerów na jednostk
          > ę czasową?
          >

          Albo sprint.
        • tysiamama21 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:14
          pod względem ilości stosunków w jednostce czasu. Z partnerem jednym konkretnym. Gdyby z innymi, to nowy rekord byłby względnie prosty...
      • hej-ter Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:07
        tak duzego jak ja mam, to nigdy nie mialas.
        chcesz taki rekord?
        • tysiamama21 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:15
          supcio, ale dzięki.
          • hej-ter Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:54
            no daj sie namowic.
            fotke maczugi wyslalem mailem.

            <cmok>
            • takajatysia Re: Wasze rekordy 06.05.11, 18:00
              skrzynkę mi aż zapchało :OOO
    • mumia_ramzesa Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:05
      Odchudzilam kogos o 7 kg w 20 dni.
      Wlasnych rekordow to chyba nie mam. ;-)
      No dobra: rekord ryzykanctwa to chyba bylo chodzenie po lodowcu bez asekuracji (nie bylo widac w ogole szczelin co dawalo zludne poczucie bezpieczenstwa).
    • brms Re: Wasze rekordy 06.05.11, 12:24
      Rok 1994. Kupuję nowy komputer, PC, żadne tam Atari. Instaluję Dooma. Zaczynam grać pod koniec czerwca i kończę na początku sierpnia. Każdego dnia, pół nocy, cały urlop, nie wychodząc prawie wcale z domu. Dla wielu osób to żaden rekord, a styl życia, jednak biorąc pod uwagę, że już wtedy jestem "starą babą" i że nigdy wcześniej ani nigdy później nie gram w żadną grę komputerową, uznaję to za rekord.
      • six_a Re: Wasze rekordy 06.05.11, 13:14
        otak, też tak miałam:)
        • irutxeta Re: Wasze rekordy 06.05.11, 16:13
          miałam podobnie z Simsami,
          kilka lat temu,
          tez stara baba, spędzałam cale dni na urządzaniu domów - pierwsza rodzina zginęła tragicznie - z głodu, okradzeni i w pożarze,

          potem znałam już triki "cudownego" mnożenia pieniędzy i nowe rodzinki to już byli milionerzy...

          miałam porządnego bzika na punkcie tej gry,
          • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 20:44
            irutxeta napisała:

            > pierwsza rodzina zginęła tragicznie - z głodu, okradzeni i w pożarze,

            Chyba zacznę w to grać :D
            • soulshunter2 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 20:54
              MYST I siedzialem nad tym kazda wolna chwile juz nawet nie pamietam jak dlugo.
              • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 21:07
                Ja nie wiem. W tym temacie jestem dziewicą.
            • six_a Re: Wasze rekordy 06.05.11, 20:56
              u mnie dzieci w to grają:)
              uczo sie życia, znaczy pierwszy raz widziały rzygającą laskę w ciąży i kto powie, że to nie jest gra edukacyjna?;)
              • izabellaz1 Re: Wasze rekordy 06.05.11, 21:04
                A czy też głodzą i palą rodziny? :D
                • six_a Re: Wasze rekordy 06.05.11, 21:13
                  muszę zapytać;)
                • wilowka Re: Wasze rekordy 06.05.11, 21:16
                  oglądanie:
                  182 odcinki CSI Las Vegas w niecałe 3 tygodnie. smaczku dodaje fakt, że jednocześnie własnoręcznie remontowaliśmy mieszkanie i chodzłam codziennie do pracy na 8 godzin :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka