Dodaj do ulubionych

Operacja-biust

15.05.11, 16:08
Znajoma, powiększyła sobie sporo biust. Ładna dziewczyna, właściwie to postawiło kropkę nad "i" co do atrakcyjności fizycznej.
Jeden mały ruch, bardzo kosztowny, a tak zmienił stosunek mężczyzn do niej. Gdzie się nie pojawi, usługi, sklepy, ogólnie miejsca publiczne, ma co chwilę propozycje, gratisy i w ogóle och i ach. Więc: nie trzeba, aż tak długo czekać na profity z - inwestycji ;)
Obserwuj wątek
    • kochanic.a.francuza Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:25
      Toz przeciez pusz-ap'a se mozna zalozyc i tez czerpac profity. Rozbierac sie przecie na miescie nie musi. Moim zdaniem zadzialal jej pewnosc siebie, ktora osiagnela dzieki dodatkowym centymentrom. Odwrotnie, kobieta zakompleksiona na punkcie zbyt duzego biustu odpycha od siebie potencjalnych adoratorow. ma na twarzy wypisane "jestem niesczesliwa" i to zniecheca bez wzgledu na rozmiar biustu.
      • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:27
        kochanic.a.francuza napisała:

        > Toz przeciez pusz-ap'a se mozna zalozyc i tez czerpac profity.

        W jednym serialu pokazali, że można też włożyć skarpetki w stanik. ;-)
      • zamysleniee Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:36
        Stanikiem, nie osiągnęłaby takiego efektu wizualnego! Kiedyś miała nadwagę + duży biust. W momencie osiągnięcia fajnej figury,schudnięcia, z biustu zrobiły się naleśniki. W te naleśniki włożyła ogromne wkładki i stąd, musiał być użyty duży rozmiar. Nie widziałam, jak to wygląda bez stanika, w staniku wizualnie było ok. No ale teraz, efekt piorunujący. Połączenie ładnej sylwetki + duży biust na "poziomie".
    • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:26
      jakie gratisy?
      • ursyda Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:36
        Jak zamawia kawę to dostaje cukier trzcinowy za darmo;)
      • zamysleniee Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:41
        Opowiadała o miejscach, gdzie obsługują panowie. Odzież - bonifikaty, gratisy w formie jakiś pierdół. U fotografa odbiór zdjęć bez opłaty, za umówienie się (odmówiła, zapłaciła). W serwisie samochodowym, coś wykonane przy przeglądzie za free.
        • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:43
          zamysleniee napisała:

          > Opowiadała o miejscach, gdzie obsługują panowie. Odzież - bonifikaty, gratisy w
          > formie jakiś pierdół. U fotografa odbiór zdjęć bez opłaty, za umówienie się (o
          > dmówiła, zapłaciła)

          O, czyli jednak nie gratis. ;-) Dlaczego odmówiła, skoro to takie ponoć fajne?



          . W serwisie samochodowym, coś wykonane przy przeglądzie za
          > free.

          Czyli panowie ogólnie się zapluwają.
          • zamysleniee Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:55
            >
            > Czyli panowie ogólnie się zapluwają.

            Z tego co opowiadała, to zapluwają że hej.
        • rannie.kirsted Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:50
          oooooo, szkoda ze sobie cyckow nie powiekszylam, we wtorek odbieram nowe okulary. moze jakis gratisik by byl?...
          • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:56
            rannie.kirsted napisała:

            > oooooo, szkoda ze sobie cyckow nie powiekszylam, we wtorek odbieram nowe okular
            > y. moze jakis gratisik by byl?...

            No jak uważasz, ale zważywszy cenę, to w gratisach się zwróci za jakieś sto latek:

            www.chirurgia-plastyczna.tv/cenniki/powiekszanie-piersi-augmentacja
          • zamysleniee Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:56
            nie daj boże, jakby dodatkowe dioptrie.
            • rannie.kirsted Re: Operacja-biust 15.05.11, 20:32
              kto wie, moze na przyszlosc beda jak znalazl:/
    • koronkowa_kokardka Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:36
      Kurcze i znow kilka nocy nie przespie rozmyslajac jakie to moje zycie byloby piekne i latwe gdybym miala porzadny biust :(
      • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:37
        koronkowa_kokardka napisała:

        > Kurcze i znow kilka nocy nie przespie rozmyslajac jakie to moje zycie byloby pi
        > ekne i latwe gdybym miala porzadny biust :(

        Nie masz większych zmartwień?
      • kochanic.a.francuza Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:40
        A ja snie o tym jakie by to bylo fantastyczne schudnac ze trzy kilo, bo mi sie pewna linia wizualnie nie podoba i ja musze "wyrownac". Ciekawe ilu cukru dostane do kawy, jak ta faldke wyrownam.
      • zamysleniee Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:42
        A tam, najważniejsze czy są ładne, wielkość nie jest wyznacznikiem tego.
    • sabriel Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:37
      Też mi się wydaje, że to nie operacja co jej pewność siebie spowodowała taki efekt.
      Czy kobiety są już tak głupie, że aby zyskać zainteresowanie facetów muszą sobie powiększać cycki?
    • alpepe Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:40
      a ja wypracowałam przez lata praktykę mimikry, bo mnie awanse przypadkowych mężczyzn doprowadzały do szału. Ostatnio przytyłam nieco w biuście głównie i jest to dla mnie krępujące, bo faceci się gapią, jakbym cycki miała na wierzchu i wielkości porządnych grapefruitów. Gdyby to miało być u mnie na stałe, a nie raptem przez jakiś rok, to poszłabym na operację zmniejszenia biustu.
      • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:42
        alpepe napisała:

        > a ja wypracowałam przez lata praktykę mimikry, bo mnie awanse przypadkowych męż
        > czyzn doprowadzały do szału.

        Weź się podziel, co?
        • simply_z Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:50
          zawsze zastanawialo mnie jak to jest ,że niektore kobiety mogą przytyć tylko w biuście....
          • alpepe Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:57
            no widzisz, myślisz, ale słabo, pomyśl jeszcze raz, kiedy kobietom rośnie sam biust.
            • simply_z Re: Operacja-biust 15.05.11, 17:53
              > no widzisz, myślisz, ale słabo, pomyśl jeszcze raz, kiedy kobietom rośnie sam b
              > iust.
              nie mam na myśli ciąży "piekna"
            • lacido Re: Operacja-biust 15.05.11, 21:46
              to ze Tobie w tej sytuacji rośnie tylko on nie znaczy że innym też :)

              no to co to ma być?
        • alpepe Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:56
          ogólne niezrobienie, spodnie niezbyt obcisłe, okularki, włoski niepofarbowane, kolory niekrzykliwe i kroje niespecjalnie podkreślające sylwetkę, czyli wygląd samotnej starej ciotki. Działa. Nie do końca, bo zawsze się znajdzie ktoś, kto pozna po chodzie, twarzy i włosach, że ciotka jest całkiem do rzeczy, ale kilka koleżanek było np. zdziwionych, że mając taakie nogi, nie chodzę stale w obcisłych miniówach, bo one sądziły, że chodzę w spodniach z powodu kompleksów...
          • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 17:03
            alpepe napisała:

            > ogólne niezrobienie, spodnie niezbyt obcisłe, okularki, włoski niepofarbowane,
            > kolory niekrzykliwe i kroje niespecjalnie podkreślające sylwetkę, czyli wygląd
            > samotnej starej ciotki.

            Po części to stosuję, tylko włoski mam cholera z natury ładne, a chęć ukrycia się walczy we mnie z potrzebą estetyki, więc efekt jest jakby pośredni. Kolory owszem, noszę ciemne, ale takie mnie tylko wyszczuplają, co przy mojej figurze jest korzystne.


          • bijatyka Re: Operacja-biust 15.05.11, 17:20
            ogólne niezrobienie, spodnie niezbyt obcisłe, okularki, włoski niepofarbowane, kolory niekrzykliwe i kroje niespecjalnie podkreślające sylwetkę, czyli wygląd samotnej starej ciotki

            Mnie by się nie chciało tak kamuflować.
            • simply_z Re: Operacja-biust 15.05.11, 18:01
              nie dziwię się teraz , że kombinierki nabija się z niektorych forumowiczek.. ,jak czytam kwiatki o zniewalającej urodzie ,która nawet ukryta na setki wymyślnych sposobów zwabia setki adoratorów;).
              • kochanic.a.francuza Re: Operacja-biust 15.05.11, 18:06
                Kombinerki nawet trafnie potrafi sie z nas ponabijac. szkoda tylko, ze brak mu gracji, obycia, taktu. Taka zdrowa krytyke mozna takze z wdziekiem przeprowadzic.
                • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 18:12
                  kochanic.a.francuza napisała:

                  > Kombinerki nawet trafnie potrafi sie z nas ponabijac. szkoda tylko, ze brak mu
                  > gracji, obycia, taktu.

                  ... kultury osobistej, umiejętności werbalnych... To nie jest kwestia obycia, kąbi jest zwyczajny cham.
      • rannie.kirsted Re: Operacja-biust 15.05.11, 16:51
        duze sobie zmniejszaja , male chca powiekszac. baby to faktycznie gupie sa:P
        • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 17:04
          rannie.kirsted napisała:

          > duze sobie zmniejszaja , male chca powiekszac. baby to faktycznie gupie sa:P

          no bo najlepiej byłoby móc się wymienić, taki swap biuściany ;-)
        • kochanic.a.francuza Re: Operacja-biust 15.05.11, 17:08
          Ogrod sasiada zawsze sie zielenszy wydaje:)
    • dzikus0099 Re: Operacja-biust 15.05.11, 20:41
      wraz z biustem powieksz sobie mózg by tez byl dla innych przedmiotem westchnień
      • maitresse.d.un.francais Re: Operacja-biust 15.05.11, 20:49
        dzikus0099 napisał:

        > wraz z biustem powieksz sobie mózg by tez byl dla innych przedmiotem westchnień

        ależ po co? czyż wy na mózg lecicie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka