Dodaj do ulubionych

Co to jest sex i co to znaczy?

28.02.02, 08:55
Właśnie podjąłem decyzję że nie będę czekał z rozpoczęciem życia płciowego do
ślubu. Poznałem dziewczynę która może nie jest jakaś specjalnie fajna ale
całujemy się. Wiem że większość z internautów tylko się popisuje i tak naprawdę
to się przechwalają bo sam mam takich znajomych a ja mam pytanie prawdziwe
które im pewnie też wiele da. Jak mam jej powiedzieć że mi się chce. A jak już
dojdzie do tego i i ona się rozbierze to co? boję się że moge nie wytrzymać i
mi ona obrzydnie bo chociaż jest całkiem całkiem to jest trochę za gruba i
zauważyłem że się trochę przelewa jej ciało jak się na przykład ubiera. Przez
koszulkę to widziałem nawet. A potem co? Są różne pozycje a ja nie chciałbym
tak jak na filnach że pierwszy raz to sekunda i już. Proszę poradźcie. Jeżeli
ktoś się wstydzi to niech napiszę na mój internet adres w gazecie.

Z góry dziękuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Rabarbar Re: Co to jest sex i co to znaczy? IP: *.gazeta.pl 28.02.02, 09:28
      Jednym ze sposobow jest tzw. "na gazete", chociaz jesli dziewczyna jest ladna i
      jej uroda nie przeszkadza Ci w calowaniu jej, mozesz sprobowac innego tzw. "na
      koszulę".

      A tak w ogóle to ten pierwszy raz jest przereklamowany...mi na przykład się nie
      podobało...


    • Gość: kaha Re: Co to jest sex i co to znaczy? IP: 194.175.243.* 28.02.02, 14:41
      Hola! Boże drogi - z Twoim nastawieniem (ona Ci obrzydnie, ciało jej się
      przelewa itp. itd) to chyba piękne nie będzie. Ty chyba nie pragniesz jej ale
      rozdziewiczenia. Wrzuć na luz!
    • maaranta Re: Co to jest sex i co to znaczy? 28.02.02, 17:06
      Chłopcze, nie wiem, ile masz lat, ale z Twego listu wynika wyraźnie, ze nie
      dorosłeś jeszcze do seksu. Traktujesz dziewczyne jak dziurę otoczona nieco
      przytłustawym ciałem. Poczekaj aż dojrzejesz
    • Gość: agick Re: chłopczyku.. IP: 212.160.117.* 28.02.02, 17:44
      bo inaczej nie mogę się do Ciebie zwrócić..
      normalnie włos mi się na głowie zjeżył po przeczytaniu tego postu..
      szkoda, że potecjalna kandydatka do tego "zabiegu" nie przeczytała, jak się o
      tym i o niej wyrażasz... z całą pewnością byłbyś nadal prawiczkiem..
      a ona ma ochotę na pełne zbliżenie ? Zapytałeś o to czy skupiłeś się na swojej
      własnej chęci..??
      czy Ci nie obrzydnie... a fe !! tylko się nie pochoruj na jej widok bez
      bielizny..
      daj sobie na looz kolego - seks to nie tylko fizyczna strona... seks nie jest
      między nogami a w naszym mózgu... wiesz co to mózg, mam nadzieję..
      użyj go czasem.
      • mary_ann Re: chłopczyku.. 28.02.02, 17:48
        Chłopczyku, agick jest mądrą kobietą. Posłuchaj jej!
        • Gość: agick Re: mary_ann IP: 212.160.117.* 28.02.02, 17:51
          mary_ann napisał(a):

          > Chłopczyku, agick jest mądrą kobietą. Posłuchaj jej!


          dzięki mary - chłopak mnie rozwalił..
    • charybda Re: Co to jest sex i co to znaczy? 28.02.02, 18:26
      zakompleksiony napisał(a):

      > Właśnie podjąłem decyzję że nie będę czekał z rozpoczęciem życia płciowego do
      > ślubu. Poznałem dziewczynę która może nie jest jakaś specjalnie fajna ale
      > całujemy się. Wiem że większość z internautów tylko się popisuje i tak naprawdę
      >
      > to się przechwalają bo sam mam takich znajomych a ja mam pytanie prawdziwe
      > które im pewnie też wiele da. Jak mam jej powiedzieć że mi się chce. A jak już
      >
      > dojdzie do tego i i ona się rozbierze to co? boję się że moge nie wytrzymać i
      > mi ona obrzydnie bo chociaż jest całkiem całkiem to jest trochę za gruba i
      > zauważyłem że się trochę przelewa jej ciało jak się na przykład ubiera. Przez
      > koszulkę to widziałem nawet. A potem co? Są różne pozycje a ja nie chciałbym
      > tak jak na filnach że pierwszy raz to sekunda i już. Proszę poradźcie. Jeżeli
      > ktoś się wstydzi to niech napiszę na mój internet adres w gazecie.
      >
      > Z góry dziękuje i pozdrawiam
      Chłopcze! Jak ci "się chce" to się onanizuj a nie próbuj tego z dziewczyną bo Ci
      potem będzie tylko wstyd. Jak trochę dorośniesz i znajdziesz dziewczynę, która Ci
      się naprawdę spodoba to wtedy dopiero się zastanawiaj. Naprawdę nie warto
      zaczynać jak się nie wie po co, bo można się tylko nabawić kompleksów i fobii. A
      kolegom "gawędziarzom" opowiadaj takie same bajki, jak oni Tobie. Pozdrawiam i
      życzę rozsądku.
      • Gość: vagin Re: Co to jest sex i co to znaczy? IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 28.02.02, 19:09
        Zgłoś się za jakieś pięć lat , wtedy pogadamy!A narazie dbaj charmonijny rozwój
        duszy i ciała ! Może zaproś koleżankę na basen /świetnie kształtuje sylwetkę/.
    • Gość: elve toż to wygłup IP: *.netland.gda.pl 28.02.02, 20:37
      w dodatku mało śmieszny...
      • paw_dady a gdziez twoje pedagogiczne podejscie? 01.03.02, 00:03
        powinno mu sie pomoc!!!

        widzisz chlopczyku: widziales motylki i pszczolki na
        lace? albo kroliczki? no no to tez mozesz sobie polatac
        po trawce. toz to lepsze od seksu. uwierz probowalem i
        tego i tego ;-D
        • defunct Re: narkoman 01.03.02, 00:21
          paw_dady napisał(a):

          > powinno mu sie pomoc!!!

          serio?

          > widzisz chlopczyku: widziales motylki i pszczolki na
          > lace? albo kroliczki? no no to tez mozesz sobie polatac
          > po trawce. toz to lepsze od seksu. uwierz probowalem i
          > tego i tego ;-D

          achm, uwierz mi, że nie próbowałeś wszystkiego... to bez sensu tak kogoś mieszać
          z błotem tylko dlatego, że ma jakiś KONKRETNY problem, nawet jeśli wywołuje u
          Państwa jakieś negatywne (z tego, co piszecie, to BARDZO negatywne)
          reminescencje. Wyobraźcie sobie więc: macie te X-naście lat, macie ochotę na TO i
          TAMTO, a tu przychodzi dobry wujek i mówi: hej, chłopczyku, weź sobie na luz,
          pooglądaj motylki na łące, poczekaj, jeszcze pięć lat, żebyś się tylko nie
          nabawił kompleksów itd...

          Czy może tak wyglądał Państwa pierwszy raz? Przykro :-(
    • Gość: M Re: Co to jest sex i co to znaczy? IP: *.chello.pl 01.03.02, 01:06
      Ha ha. Przecież to podpucha. Większość jego postów {przede wszystkim na forum
      sport) wygląda tak samo (chodzi o formę nie o treść). Wysępuje także pod
      nickami "przystojny bystry skromny" i "znawca".
      • przystojny_bystry_skromny Re: Co to jest sex i co to znaczy? 05.03.02, 09:10
        Jesteś zdrowo walnięty człowieku. Przystojny to ja i jeżeli ktoś chce sprawdzić
        czy moje posty to te samo co posty tych dwóch innych nie sprawdzzi na forum
        Sport. Może to i jest "podpucha" nie wiem ale odczep się ode mnie bo co chwila
        się mnie czepiasz gnoju
        • agick Re: panowie, spokojnie.. 05.03.02, 09:16
          bez nerwów..
        • Gość: osłabion Re: Co to jest sex i co to znaczy? IP: 157.25.130.* 05.03.02, 09:29
          przystojny_bystry_skromny napisał(a):
          > Jesteś zdrowo walnięty człowieku. Przystojny to ja i jeżeli ktoś chce sprawdzić
          > czy moje posty to te samo co posty tych dwóch innych nie sprawdzzi na forum
          > Sport. Może to i jest "podpucha" nie wiem ale odczep się ode mnie bo co chwila
          > się mnie czepiasz gnoju

          hej przystojny, a jak tam Twoja depresja
          co rusz na kogoś bluzgi rzucasz
          może to przemyśl i popraw się, masz jeszcze szansę,

          pozdro,

          p.s. ew. jak na mnie naskoczysz to nie licz na mój odzew
          • przystojny_bystry_skromny Re: Co to jest sex i co to znaczy? 05.03.02, 11:43
            Przepraszam i już się poprawiam.




            P.S. Ludzie coś z wami jest nie tak.
    • Gość: doradca Re: Co to jest sex i co to znaczy? IP: 157.25.130.* 05.03.02, 09:23
      koleżko,
      odpuść sobie, nie dorosłeś jeszcze i nie rób tego z kobietą, która Ci się nie
      podoba, atakuj tylko takie, gdzie Cię rozrywa z pożądania

      a poza tym seks nie polega na mówieniu,
      jak będziesz delikatny i wiedział czego chcesz to wystarczy, że będziesz mówił
      jak Ci się podoba, jak uwielbiasz jej to czy tamto, ona wszystko zobaczy,
      poza tym jeśli nie chcesz być króliczkiem, co to w trzy sekundy rozczaruje
      dziewczynę to nie tak od razu, popieście się, wąchaj ją i pieść jej wszelkie
      możliwe miejsca, badaj jak reaguje, patrz co Tobie przyjemność sprawia, pozwól
      jej też być aktywną itd. Zanim zrobisz to spokojnie możesz kilka miesięcy na
      pieszczoty poświęcić, sporo się nauczycie
      i pamiętaj o antykoncepcji
    • Gość: Zorro Re: Co to jest sex i co to znaczy? IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.02, 11:52
      Czy tu wszyscy robia wszystkich w jajo, czy ja mam tylko takie wrazenie ???
      • agick Re: Co to jest sex i co to znaczy? 05.03.02, 12:11
        Gość portalu: Zorro napisał(a):

        > Czy tu wszyscy robia wszystkich w jajo, czy ja mam tylko takie wrazenie ???

        teraz to i ja już nie wiem..


    • karut Re: Co to jest sex i co to znaczy? 06.03.02, 00:23
      gratuluje!!!usmialam sie po przeczytaniu jak nigdy!!!brawo, i jeszcze ile osob
      udalo sie wkrecic!
      • zakompleksiony Re: Co to jest sex i co to znaczy? 06.03.02, 08:50
        Dziękuje bardzo za słowa pochwały. W zasadzie powinienem mieć wyrzuty sumienia
        że tak wiele osób oszukałem ale jakoś wyrzutów brak. Dlaczego? Dlatego że
        wszyscy którzy odpowiedzieli na mój post są przeraźliwie głupi a moja
        prowokacja była wyjątkowo niskich losów. Ludzie zastanówcie się nad sobą!!!
        Jak można wierzyć w takie bzdury?

        Od siebie dodam że pojawię się jeszcze nie raz na forum tylko że pod innym
        nickiem. Tym samym uważam moją akcję edukacyjną na forum za rozpoczętą.
        Jej celem jest przywrócenie minimum podejrzliwości uczestnikom forum.

        pzdr głąby (w większości)
        • przystojny_bystry_skromny Re: Co to jest sex i co to znaczy? 06.03.02, 14:38
          Jestem mniejszością.
          • bird_man Re: Co to jest sex i co to znaczy? 06.03.02, 14:44
            przystojny_bystry_skromny napisał(a):

            > Jestem mniejszością.

            to znaczy ze uwazasz sie za madrego ?
            Uff...
            pamietasz twoj post na watku psychologia gdzie ktos radzil ci "mniej onanizowac"?
            Otoz uwazam twoje posty za verbalny onanizm, nic mniej nic wiecej..
            • przystojny_bystry_skromny Re: Co to jest sex i co to znaczy? 06.03.02, 15:44
              A ja swoje posty uważam za werbalny masturbizm i podpuszczanie takich
              naiwniaków jak ty na głupią gadkę

              pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka