asystentka_prezesa_zarzadu 23.05.11, 15:03 Jakie są Wasze sposoby na relaks w pracy gdy w tej pracy macie fiuta, który Was wkurza i jest gupi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cafem Re: relaks w pracy 23.05.11, 15:12 Ja trzaskam czym popadnie. Niestety to nie relaksuje:/ Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: relaks w pracy 23.05.11, 15:19 cafem napisała: > Ja trzaskam czym popadnie. Niestety to nie relaksuje:/ :D A to fajnie fajnie, dzięki za radę. Ja zrobiłam parę ćwiczeń, w sensie taki aerobic na biurku;) ale na razie wciąz jeszcze czuję wkurw. Odpowiedz Link Zgłoś
bladamery Re: relaks w pracy 23.05.11, 15:25 wykładam nogi na biurko i pasjansuję się kilkanaście razy pod rząd. Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: relaks w pracy 23.05.11, 15:35 > A to fajnie fajnie, dzięki za radę. Ja zrobiłam parę ćwiczeń, w sensie taki aer > obic na biurku;) ale na razie wciąz jeszcze czuję wkurw. Ja się wcześniej przerwą na papierosa relaksowałam, alem od 6 tygodni beznałogowa i już tak nie mogę. Teraz pozostaje mi jedynie się wściekać:) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 Re: relaks w pracy 23.05.11, 15:37 to zainstaluj sobie jakas prosta gre strzelanke i mysl ze napieprzasz do szefa. Oby tylko nie byl prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: relaks w pracy 23.05.11, 16:06 cafem napisała: > Ja się wcześniej przerwą na papierosa relaksowałam, alem od 6 tygodni beznałogo > wa i już tak nie mogę. Teraz pozostaje mi jedynie się wściekać:) Ale to jest niezdrowe!;) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 Re: relaks w pracy 23.05.11, 15:32 mozna np caly dzien siedziec na efce Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: relaks w pracy 23.05.11, 16:06 soulshunter2 napisał: > mozna np caly dzien siedziec na efce Oj nie-cały dzień na efka to tylko za karę;) Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: relaks w pracy 23.05.11, 15:47 zmieniamy szefa:) ja np. mam najlepszego szefa na świecie - siebie samą, znaczy się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: relaks w pracy 23.05.11, 16:05 Ja mam świetnego szefa, cudownego i w ogóle tylko jednego kolegę, gupiego fiuta. Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: relaks w pracy 23.05.11, 16:14 no to cóż ja ci poradzę... ja mam samych supermenów w robocie;) no i wiesz codziennie tylko ja i około setki facetów:) Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: relaks w pracy 23.05.11, 16:21 I nie jesteś zmęczona tą setką?;P Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: relaks w pracy 23.05.11, 16:37 no coś ty:) pracuję w takiej branży, że muszę mieć dobrą kondycję:) zaraz mnie Kąbi zapyta o czarnoskórych Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_pink Re: relaks w pracy 23.05.11, 16:24 Moje sposoby na wku...: - siedzę sobie i bluzgam pod nosem - znajduję sobie jakaś ofiarę, której się wyżalam zachowując anonimowość czynnika wku...twórczego - przychodzę na foruma, znajduję sobie temat taki, że można komuś wygarnąć jakim jest głupkiem/debilem/frajerem/poparańcem i nawalam przez kilka minut w klawisze...zazwyczaj zanim skończę bluzgi to mi przechodzi i zamykam stronę bez wysłania posta - idę do sklepu z herbatami i obwąchuję herbat ile w lezie, ale zazwyczaj wydaje wtedy 30-60zł, więc nie mam wyrzutów sumienia, że wybrzydzam Odpowiedz Link Zgłoś
irutxeta Re: relaks w pracy 23.05.11, 16:57 a na czym polega jego fiutowatosc? mój dzisiaj siedzi i milczy - dostał opieprz na rano i zamilkł, trzeba prosto z mostu - tylko wtedy istnieje szansa na mniej więcej miły dzień pracy bez ględzenia i głupich tekstów w stylu podwórkowego podrywacza, opieprz musi być otwarty i publiczny (na wcześniejsze otwarte i publiczne zaczepki) żadnych podtekstów, i jest spokój:) Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: relaks w pracy 23.05.11, 17:12 1. Zamykam sie w jakims pomieszczeniu i mysle o niebieskich migdalach przez 20 minut. Po tym czasie zapominam o co chodzilo. 2. Opuszczam budynek i ide na spacer. 3. Gram w mini-rzutki wyobrazajac sobie jego twarz na srodku tarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: relaks w pracy 23.05.11, 17:18 zmień pracę a jeśli nie, to odczep fiuta i zrób sobie przerwę Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: relaks w pracy 23.05.11, 17:28 Ide n lancz do fajnej kawiarni z dobrym dzezikiem albo muzyka klasyczna. Godzinka w takim miejscu ladujemi baterie na kolejne godziny. Latwiej znosic wtedy rozne "fiuty". Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: relaks w pracy 23.05.11, 21:05 Ja czekam wtedy na tel od asystentki ale i tak nie mogę odebrać:( Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: relaks w pracy 23.05.11, 22:28 nie w pracy a w domu , fiutem bym nie nazwała i nie głupi przesypiam a w ogóle to wkurza mnie smarkacz wszystkowiedzący , ale tu to niestety jestem szlakiem trafiona Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: relaks w pracy 23.05.11, 22:29 nie wiem czy mi jest lepiej po tym przespaniu , jedno jest pewne za długo spałam Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: relaks w pracy 23.05.11, 22:37 Ja dla rozprężenia oglądam ofertę biur podróży na wakacje. Jak sobie popatrzę na te estetycznie wkomponowane w tło hoteliki, podmalowane na turkusowo (a może prawdziwe?) zatoczki i wybrzeża, to mi od razu lepiej. Jakoś tak muszę się w ostatnim czasie często w pracy tak relaksować;). Gorzej, gdy przyszło do faktycznego wybierania wakacji. Teraz mnie to już nie relaksuje, teraz mnie to wkur#ia, wedle zasady, osiołkowi w żłoby dano... A opinii o hotelach już nie czytam, w przeciwnym razie nie mogłabym pojechać nigdzie. Odpowiedz Link Zgłoś