Dodaj do ulubionych

Brak wiary w siebie.

25.05.11, 12:26
Mam 25 lat i w tym roku koncze studia. Koncze dwa kierunki zwiazane z jezykami i biznesem, jeden w Polsce, a drugi za granica. Mam na koncie 2 wakacyjne prace za granica i jeden staz. Znam jezyki obce. W czym problem? Otoz nie wierze w siebie. Niedlugo skoncze studiowac, powinnam juz rozgladac sie za jakas fajna praca. Ale w momencie kiedy pomysle, ze mam wyslac gdzies moje CV, to po prostu robi mi sie slabo. Chcialabym na poczatek popracowac za granica, ale od razu wydaje mi sie, ze przeciez nie znam wystarczajaco dobrze jezykow, by konkurowac z ludzmi z danego kraju. Jestem perfekcjonistka i strasznie surowo sie oceniam i trace na tym cholernie duzo! Moi znajomi juz zaczeli zalapywac sie do roznych fajnych firm, a ja ciagle mysle, ze jestem nie dosc dobra i ten strach paralizuje moje dzialania. Czy ktos ma podobne problemy? Jak sobie z nimi radzicie?
Obserwuj wątek
    • princessjobaggy Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 13:30
      Mialam to samo - perfekcjonistka, dostrzegajaca kazdy swoj blad i slabosci.

      Minelo po kilku ciezkich latach. To znaczy, nie wiem na ile minelo, a na ile troche polepszylo - nie zastanawiam sie nad tym na codzien. Jedyna rada, ktora przychodzi mi do glowy, to wylaczyc myslenie i zbedna analize, i po prostu dzialac. Swoje trzeba przejsc, nie zmienisz sie z dnia na dzien. Dystans do siebie przychodzi z wiekiem i doswiadczeniem.

      Ludzie radza sobie na rozne sposoby. Mozna przyjac zasade malych krokow albo rzucic sie na gleboka wode. Tutaj juz sama musisz zadecydowac. U mnie metoda malych krokow nie zdawala egzaminu.
      • kiira_korpi Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 19:05
        Mogę się pod tym podpisać, bo też tak miałam.
        Cholerna perfekcjonistka, która potrafiła niemalże chodzić z linijką i odmierzać, czy równo zaparkowała samochód, albo chciała do uśmiechniętej śmierci poprawiać tłumaczenie, żeby było idealnie (jeszcze przy pisemnym pół biedy, ja miałam takie zapędy przy ustnym;)).
        Faktycznie wyluzowanie, odpuszczenie, nie analizowanie bez końca, a do tego nabycie doświadczenia i okrzepnięcie w życiu zawodowym czyni cuda.
    • piataziuta Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 13:42
      forum cie z tego wszystkiego na pewno wyleczy

    • chersona Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 15:11
      turystka_z_polski napisała:

      Czy ktos ma podobne problemy? Jak sobie z nimi radzicie?

      Ja miałam. Nie poradziłam sobie z nimi. wszelkie szanse zaprzepaściłam, bo wolałam robić uniki i do dziś się to nie zmieniło.
    • j-k praca za granica bez praktyki zawodowej ? 25.05.11, 15:18
      Kiepski pomysl.
      najpierw pracuje sie min. 1 - 2 lata w kraju, ustala sie wlasne slabe i mocne punkty,
      poprawia znajomosc wybranego jezyka i dopiero pisze sie CV.

      myslac inaczej zyjesz iluzjami.
      • best.yjka Re: praca za granica bez praktyki zawodowej ? 25.05.11, 15:28
        Bzdura. W większości krajów europejskich polskie doświadczenie zawodowe nawet nie jest brane pod uwagę.
        • j-k bzdura 25.05.11, 15:46

          a) jest, jest :)

          b) nie oto glownie mi chodzilo, lecz o doswiadczenie zawodowe DLA SIEBIE.
          by czuc sie pewnie, trzeba troche wiedziec, co umie sie dobrze,
          a co troche mniej :)

          taki jeden z 25-cio letnim doswiadczeniem zawodowym za granica :)
          (i kilkuletnim w kraju)
          • best.yjka Re: bzdura 25.05.11, 15:55
            Ja też nie mieszkam w Polsce. A moje doświadczenie zawodowe z kraju nad Wisłą, to sobie mogłam wsadzić. Nie powiem gdzie ;)

            Wypracowanie wszystkiego od podstaw w innym kraju.

            Do jednego mogę się zgodzić, że jakiekolwiek doświadczenie sprawia większą pewność siebie.
            • j-k jak Fryderyk o Saksonii 25.05.11, 16:39
              best.yjka napisała:

              > Do jednego mogę się zgodzić, że jakiekolwiek doświadczenie sprawia większą pewność siebie.

              Ty (zdaje sie z tych) jak Saksonia :)

              Fryderyk II o Saksonii:
              Saksonia jest jak worek z maka.
              Gdy sie porzadnie trzepnie, to sie zawsze cos wytrzepnie.

      • princessjobaggy Re: praca za granica bez praktyki zawodowej ? 25.05.11, 15:48
        Nie ma reguly.
    • best.yjka Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 15:39
      Zbieraj doopcię i wyjeżdżaj. Musisz mieć odłożoną kasę na min. 2 miesiące życia w danym kraju, którym chcesz pracować. Pozałatwiać wszelkie formalności, czyli rejestracja w Urzędzie Skarbowym, założenie konta w banku itp. Ważny jest numer telefonu, na +48xxxxxx nikt ci nie oddzwoni.
    • tygrysio_misio Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 15:44
      a moze masz inny problem: moze nie chcesz wielkiego zycia z ambicjami i kariera, a przymus zewnetrzny (co powiedza inni) Cie dreczy? moze podswiadomie bronisz sie przed takim zyciem, bo chcesz spokojnej pracy, malego cichego domku i spokoju?
      • simply_z Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 15:46
        popytaj na uczelni moze maja jakies oferty pracy za granica ,jak nie to szukaj w Polsce
        sporo zagranicznych firm teraz rekrutuje. im szybciej zaczniesz zdobywanie doswiadczenia tym lepiej.
        • irutxeta Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 16:08
          a jakie języki znasz?
          • turystka_z_polski Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 16:31
            Znam dobrze angielski, francuski i portugalski. I radze sobie jako tako po hiszpansku, bo podobny do portugalskiego, a poza tym uczylam sie go kiedys na uniwerku.

            Wiem, ze byc moze latwiej by bylo najpierw zdobyc doswiadczenie w Polsce i poczuc sie pewniej. Ale chcialabym jeszcze pobyc za granica i pokorzystac z zycia (popodrozowac) poki nie mam jeszcze jakichs wiekszych zobowiazan, np. rodzinnych.
            W tej chwili w ramach ostatniego semestru robie staz w portugalskiej firmie, ale nie wiem czy to doswiadczenie mi duzo da, gdyz marzy mi sie zupelnie inna praca - w jakiejs miedzynarodowej organizacji lub firmie zajmujacej sie inteligencja miedzykulturalna, coachingiem itp.
            • simply_z Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 16:43
              sporo szukaja teraz na Ameryke lacinska czyli hiszpanski i protugalski wersja brasilian.
              moglabys probowac w tym kierunku.
              czyli jakies HR albo finanse.
      • turystka_z_polski Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 16:36
        Nie, zupelnie mnie do takiego zycia nie ciagnie. Marza mi sie podroze po calym swiecie i na razie o zakladaniu domku nie mysle (tak wiem, ze byc moje marzenia brzmia malo prawdopodbnie, ale ciagle w nie wierze).
        • tygrysio_misio Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 16:47
          a ja mialam moze podobnie jak Ty (wszedzie widzilam problemy) ale chcialam wspanialego i wielkiego zycia... a mimo to sama sobie podkladalam nogi

          dopiero teraz kiedy zdalam sobie sprawe, ze chce spokoju, nie potrzebuje az tak wiele.. dopiero teraz jestem spokojna (w tym sensie tylko i wylacznie)...

          regułą jest, ze mlodzi chca byc przebojowi, bo taki jest model "sukcesu zyciowego"...

          ale jesli Ty sama podkladasz sobie nogi... to moze oznaczac jakas wewnetrzna podswiadoma walke z sama soba... ze prawdziwa wewnetrzna Ty moze walczyc z tym czego powierzchownie chcesz, bo teoretycznie wydaje Ci sie, ze jest to najlepsze

          a moze to inne przyczyny.... ale musisz sama do nich dojsc

          no i "spokojne zycie" nie musi oznaczac "zakladania domu" (w tym steeotypowym pojeciu z 12dziecmi)... tak samo jak "ciekawe zycie" nie oznacza "podroze i awanse"

          dla kazdego najwyzsza jakos zycia oznacza co innego
        • best.yjka Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 16:54
          Jak marzą ci się podróże, to może pomyśl o wolontariacie. Kilka miesięcy w Azji czy Afryce. Zawsze to ładnie wygląda w CV.
          Wrócisz z takiego wyjazdu bardziej pewna siebie. Poznasz ludzi z innych krajów.
        • chersona Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 18:08
          weź pod uwagę pracę dla UE. tu jest możliwość podróży. wiem, bo koleżanka zaczepiła się w Brukseli. zarabia tysiące. nie złotówek, lecz euro. i zaliczyła już Afrykę i jakieś archipelagi.
          • simply_z Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 21:27
            no to jest mysl ,oni szukają teraz tłumaczy.
            a moze jakis wyjazd z Aiesec ja bym pojechala gdzies do Peru eh...
    • awokado_j Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 18:49
      Jesli brakuje Ci pewnosci siebie, poczytac ksiazki zwiazane z motywacja, mnie strasznie motywuje Brian Tracy. Mozesz tez spojrzec na bhclub pl, bo naprawde sporo swietnych artykulow dotyczacych samorozwoju tez i tam mozna znalezc
      • stagnaciara Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 18:55
        Ja tez mam 25 lat i lwasnie rozgladam sie za praca. Jestme juzn awet zatrudniona na stażżżżż. boje sie, trzesę, denerwuje, ale jestem dobrej mysli, bo coz.. musze zaczac
    • mahadeva Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 19:37
      podejdz do tego racjonalnie - czy znajomi sa lepsi, ze prace juz znalezli?
      • turystka_z_polski Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 21:56
        Moim zdaniem nie sa lepsi, tylko bardziej obrotni... np. Ja zawsze bylam jedna z najlepszych na roku, ale jak na razie nie robie tlumaczen na zlecenie (przynajmniej tych powazniejszych, typu dokumenty czy cv). Dlaczego? Bo wiem, ze ciagle zdarzaja mi sie bledy. Poza tych chce byc (w moim mniemaniu) uczciwa, tzn. klient placi - to dostaje bezbledne tlumaczenie, bez fuszerek. Natomiast mam duzo znajomych, ktorzy i tak tlumacza i nie podejrzewam, ze bezblednie... I zarabiaja kase, zdobywaja doswiadczenie itp. A ja mysle, ze albo idealnie albo wcale...
        Poza tym oni po prostu probuja, a ja mam jakis wewnetrzy opor czy strach, ze sie nie nadaje, nie mam doswiadczenia itp. Nie wiem dlaczego, bo w sumie jesli chodzi o wszystkie wyzwania jakie do tej pory podejmowalam, potrafilam im sprostac. Ale i tak za kazdym razie sie boje i wiele razy po prostu rezygnuje.
        • simply_z Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 22:15
          od czegos trzeba zacząć.
    • moonogamistka Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 21:50
      Uwierz w siebie i do przodu:) Niestety kompleksy i poczucie nizszosci to cecha Polakow. Jak dasz sobie z tego sprawe to wystrzelisz :) To okrutne ale Polacy to Ci z wasem, Ci co nosza skarpety do sandalow, albo maja 1 koszulke na tydzien;)) Naprawde od razu widac Polakow wsrod innych nacji....Smierdzaca prawda....
    • marguy Re: Brak wiary w siebie. 25.05.11, 22:25
      Masz tu link do cioci wikipedii, ktory dokladnie tobie odpowie na pytania, ktore sobie zadajesz.
      pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka