Dodaj do ulubionych

Polaka widac z daleka?

25.05.11, 22:56
Dobra, niech bedzie, zem nie Patriotka;)
Jak to jest, ze wyjezdzajac zagrabanice- rzuca sie na leb na szyje roznica nacji?
Dowod nr one: kobiety: dojrzale- oki niskopodwoziowe, ale wlosy, ciuch, makijaz, z km widac, ze inna nacja...
Dowod nr two FACECI: pachnacy, ubrani...zadnych skarpet do sandalow, pieknei ubrani, spodnie koszule, swetry na ramionach w pedalskich wg naszych facetow kolorach...sa roze fiolety czerwienie, faceci pacha na km...
Naprawde rozpoznawalam z daleka Polacy, Rosjanie inne nacje,,, ja pierdiole.... czy my musimy byc wiocha Europy?
Obserwuj wątek
    • rzeka.chaosu Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:03
      Zawsze mnie takie wątki dziwią.
      Nie wszyscy Polacy tak się noszą i na ogół w miastach wyglądają tak jak inni europejczycy. Przynajmniej ci w moim wieku, ci na mojej uczelni, ci w mojej pracy.

      Jak ktoś jest jakimś wiejskim dresiarzem, to nawet w Paryżu nim pozostanie.
      • moonogamistka Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:10
        Ciebie dziwia watki, mnie Polacy na obczyznie...
        • allerune Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 11:02
          pociesz się tym, że zauważasz wszystkich, nie podam procentów, ale mnie nikt nigdy za Polaka nie bierze, mówią żem Belg/Francuz. Może tak jest, że część ludzi, których mijasz jest "niezauważalna"

          Ale fakt, czasem na km widać:
          - Faceci - fikuśne dżinsy (niemarkowe, ale za to z naszywkami itd., ew. krzykliwe D&G), fryzura "na Boruca" - nie wiem jak ją nazwać, takie podgolone po bokach, dłuższe na szczycie, generalnie nie nazwałbym tego nie dbaniem o siebie, bardziej jest to taki dyskotekowy lans :)

          - Kobiety - spodnie na imprezach (w krajacha anglojęzycznych kobiety chodzą w sukienkach), zniszczone włosy i odrosty, ogólnie inny sposób malowania się i ubierania
          • princess_yo_yo Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 11:53
            ta 'fryzura' to tzw crew cut, zdaje sie regulaminowe ciecie amerykanskiej armii, w uk np armia nie ma az tak scislych rygorow co do zolnierskich glow i w zwiazku z tym nawet armia wyglada w miare normalnie. to musi byc wplyw amerykanskich filmow.
            • allerune Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 14:01
              ok, pierwsze słyszę że ma to jakiś związek z us army :) ale okej, mi to dalej się kojarzy z Borucem :) i modnymi Polakami w UK/Irlandii :)

              PS. a starsi, to niezniszczalne - dżinsowe kurtki i wąsy :D
          • urko70 Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 12:05
            allerune napisał:

            > - Kobiety - spodnie na imprezach (w krajacha anglojęzycznych kobiety chodzą w s
            > ukienkach), zniszczone włosy i odrosty, ogólnie inny sposób malowania się i ubi
            > erania

            Ano właśnie.... kiedy znów zaczniecie chodzić z spodniczkach i sukienkach?
          • yoko0202 Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 15:59
            allerune napisał:

            > - Kobiety - spodnie na imprezach (w krajacha anglojęzycznych kobiety chodzą w s
            > ukienkach), zniszczone włosy i odrosty, ogólnie inny sposób malowania się i ubi
            > erania

            a daj pani pokój z tymi kieckami, one do klubów chodzą ubrane jak u nas na wesele, jak zobaczyłam to zamarłam normalnie, jakieś tafty, wszystko się świeci, koronki, no cyrk na całego :)
            • allerune Re: Polaka widac z daleka? 27.05.11, 11:01
              no cóż, dla Ciebie to cyrk, dla mnie coś co świadczy o odrobinie stylu. Dzięki temu z natury mniej urodziwe Brytyjki czy Irlandki, często prezentują się o niebo lepiej niż szare Polki.
        • tanebo Re: Polaka widac z daleka? 30.05.11, 06:35
          Ano właśnie. Polacy na obczyźnie. I tu tkwi sedno problemu. Kto wyjeżdża za granicę na stałe? Zadbany manager? Też. Ale tych raz ze jest mało i rozpływają się w tłumie dwa za wiele nie musi wyjeżdżać. Spotykacie więc raczej facetów spod lubelskiej wsi. Bez obrazy. Nic dziwnego że mają ubytki w guście i higienie...
    • zeberdee24 Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:11
      To samo można powiedzieć o Anglikach w Polsce - jajowaty łeb, zmięte portki, nalana przepita gęba i koszulka polo z postawionym kołnierzykiem, od razu widać że Angol.
      • moonogamistka Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:16
        Angole sa charakterystyczni;)) Ale... Polka powyzej pewnego wieku to rude wlosy, nadwaga i odrosty, facet to w ogole inna bajka... Naprawde 10:10 nasza nacja rozpoznawalna...
        • marzeka1 Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:20
          Jestem pewnie wg twoich kryteriów Polką "w pewnym wieku" i co? Nic, żadna z tych rzeczy się nie sprawdza: ani ruda,ani z nadwagą, ani odrosty- jak i u większości moich koleżanek z pracy--nadwagę na kilkanaście kobiet ma jedna.
        • urko70 Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 12:04
          moonogamistka napisała:

          > Angole sa charakterystyczni;)) Ale... Polka powyzej pewnego wieku to rude wlosy
          > , nadwaga i odrosty, facet to w ogole inna bajka... Naprawde 10:10 nasza nacja
          > rozpoznawalna...

          A skąd wiesz, że 10:10?
        • wen_yinlu Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 17:33
          E tam, w moim angielskim miasteczku niezależnie od wieku spory procent Polek to:
          - włosy w odcieniu takiego siwego blondu, albo kucyk albo ścięte w specyficzny sposób (krócej z tyłu i wydłuża się ku twarzy), jeansy bardzo obcisłe i z reguły bardzo jasne, twarze albo szarawe (papieros w ustach), albo a'la pomarańcza, zimą kozaki czarne ze szpicem z przodu, krótkie kuse kurteczki - koniecznie czarne albo ze skóry albo pikowane. Tipsy a'la French. Wszystko raczej chude, zgrabne, trochę nadpobudliwe i nerwowe :)
    • maitresse.d.un.francais Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:20
      Dobra, niech bedzie, zem nie Patriotka;)
      Jak to jest, ze wyjezdzajac zagrabanice- rzuca sie na leb na szyje roznica nacji?

      Ja jako swoista patriotka dbam o język ojczysty.

      Słowo "patriot(k)a" jest rzeczownikiem pospolitym i jako takie piszemy je z małej litery.

      Po drugie - to ta granica się rzuca wyjeżdżając za granicę? Zdanie z imiesłowem współczesnym wymaga JEDNEGO podmiotu.

      Po trzecie - w oczy się rzuca, nie na łeb na szyję.
      • maitresse.d.un.francais poprawka 25.05.11, 23:21

        >
        > Po drugie - to ta RÓŻNICA się rzuca wyjeżdżając za granicę?
        • raohszana Re: poprawka 25.05.11, 23:22
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > > Po drugie - to ta RÓŻNICA się rzuca wyjeżdżając za granicę?
          *
          No rzuca się - pod pociąg, z rozpaczy, bo ją minus zdradza z niewymiernymi liczbami! ;)
    • raohszana Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:21
      Weź to jakoś przekonwertuj, bo nie wiem o co Ci chodzi - że kto cacy, a kto nie cacy i gdzie cacy?

      P.s: No dlaczego wszystkie facety nie wyglądają tak zajebiście jak mój Ojciec, no?! Czy to jakaś wiocha genowa na tym świecie?!
      • maitresse.d.un.francais Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:22
        raohszana napisał:

        > Weź to jakoś przekonwertuj, bo nie wiem o co Ci chodzi - że kto cacy, a kto nie
        > cacy i gdzie cacy?
        >
        Te Rao zajrzyj do wątka obok, tego ally.. Piotruś zgadza się z ally i dorzuca swoje cenne teorie.
        • raohszana Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:24
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > Te Rao zajrzyj do wątka obok, tego ally.. Piotruś zgadza się z ally i dorzuca s
          > woje cenne teorie.
          *
          Widziawszy. Ale ja się w dyskusje z Alką czy Piotrusiem nie wdaję. Ja grochem o ścianę nie rzucam ;)
    • funny_game Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:26
      A może to, co widzisz, zależy od tego, z jakim nastawieniem patrzysz?
      Przy czym nie chcę wzbudzać w Tobie poczucia winy i nie podchodzę do tematu z nabożną powagą.
      Dla mnie np. wytarte dżinsy, szmaciane, proste trampki, fajna koszulka i np. marynarka są giiiites.
      Albo koszulka kapeli, którą lubię plus bojówki i martensy (lub inne buciory glanowate).
      I na tym koniec moich wymagań, tylko jeszcze, żeby miał zarost :D
      • funny_game Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:28
        Zdążałam do tego w tym poście, że widuję fajnych i fajnie ubranych. I gęby mają sympatyczne i często na nich uśmiech :)
    • rozczochrany_jelonek Re: Polaka widac z daleka? 25.05.11, 23:29
      no i co z tego mają ? kryzys na kryzysie, wiocha na tym zachodzie :P
    • moonogamistka Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 00:03
      No i ...kij;) Poczytalam wnioski, zem niegramatyczna i niehumanitarna i nieestetyczna... Tez lubie dzins i zarost i dalej rozpoznaje rodakow z daleka... i dalej wole pachnacych facetow, obcietych i czystych i pachnacych...
      • marguy Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 00:21
        monogamistko,
        wespre cie czyli sa na forum wyrzutki dwa - ty i ja :)
    • lacido Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 00:07

      jak na kilometr to wg mnie ohydne ;/
    • kokosowe.noce Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 00:38
      Wg mnie jeszcze gorzej bywaja ubrane wlosskie biznesmeny. A w wielu krajach starsze panie sie rzadziej farbuja i chodza z siwizna i calkiem im do twarzy szczerze mowiac. I nawet jak maja dlugie rozpuszczone wlosy to nie wygladaja jak bezdomne lumpy. W Polsce sie farbuja czesciej a czy odrosty maja, nie zauwazylam. A tak w ogole to niewazne jak pieknie by ktos byl ubrany i pokolorowany w roznych miejscach, czasami wystarczy ze sie odezwie i caly czar pryska. Po 2-3 zdaniach...
    • sumire Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 06:17
      o, jak co lato
      ...
      trochę to niesprawiedliwe, bo styl Polaków bardzo się zmienił in plus i coraz więcej rodaków płci obojga ubiera się dobrze. słynne skarpety do sandałów widziałam we Włoszech u Włochów, a przykład Brytyjczyków ktoś już tu podał.
      pachnienia na km osobiście za szczególnie eleganckie nie uważam.

      będziemy wiochą Europy tak długo, jak będziemy powtarzać, że nią jesteśmy.
    • aardwolf_ge Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 08:51
      Zaobserwowałem spore różnice pomiędzy Polakami a raczej Polkami (bo Polkom się bardziej przyglądam) w Polsce a za granicą .
      Polki w Polsce wyglądają po prostu przepięknie. Ulica polskiego miasta wygląda przeważnie jak podczas gigantycznego zlotu modelek.
      Natomiast Polki za granicą (oczywiście są wyjątki) wcale tak na plus się urodą nie wyróźniają.
      Tak jakby głównie najgorsi wyjeżdząli.

      Wg moich obserwacji Polkę można często poznać po wyglądzie typu "właśnie zabiłeś całą moją rodzinę", zero uśmiechu, mina cierpiącej za miliony.
      • kochanic.a.francuza Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 15:29
        Natomiast Polki za granicą (oczywiście są wyjątki) wcale tak na plus się urodą nie wyróźniają.
        Tak jakby głównie najgorsi wyjeżdząli.

        No bo za granica to trzeba pracowac iezko i nie ma czasu na "dbanie o siebie". A w Polsce to czy sie spi czy sie lezy...zawsze mozna pieknie wygladac. O! Odkrylam tajemnice mitycznej pieknosci Polek;)
    • wersja_robocza Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 09:15
      Zwracasz uwagę tylko na Polaków? Przyjrzałaś sie innym nacjom? Przyjeżdżającym do nas Niemcom w podobnym wieku i o podobnych dochodach?

      Nie mam kompleksów w związku z byciem Polką. Nawet kiedy wyjeżdżam za granicę.
      • simply_z Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 09:31
        Bardzo uogolniasz. Mnie sie rzucaja w oczy Angielki ,Niemki czy Skandynawki ,ktore w wieku ok 50 ,czy 60 lat maja siwe wlosy ,zero makijazu ,mnostwo zmarszczek i ubieraja sie po mesku ,bezplciowo. W naszym kraju panie w tym wieku wyrozniaja sie na plus ,w ogole uwazam ,ze Polki przynajmniej te mlode ubieraja sie swietnie i sa bardzo ladne. Panowie hmm z tym gorzej ,ciezko na kims oko zawiesic ale skarpety do sandalow i wasy przewazaja w pokoleniu 40 plus .Mlodsi mezczyzni tak sie raczej nie nosza ,to co sie jedynie bardziej rzuca w oczy to otylosc brzuszna. co ma zreszta swoje uzasadnienie ,podobno jestesmy najszybciej tyjacym narodem w Europie -wedlug statystyk. Wychodzi niestety na jaw nasza niechec do sportu i wysilku fizycznego.
        Wspominasz o tzw niskim zawieszeniu..gdybys widziala Hiszpanki.. szczuply tulow i nagle wielki wiszacy tylek-
        • nick1791 Re: Polaka widac z daleka? 30.05.11, 00:19
          Nie zgadzam się z tym, iż faceci 4O plus prezentują się w opisany przez Ciebie sposób. Sam jestem w tym wieku i uważam, iż jest to niesprawiedliwa ocena, chociaż dostrzegam takie przypadki na ulicach. Od dziecka uprawiam sport. Mojej sylwetki i sprawności mógłby mi pozazdrościć nie jeden 20 latek wychowany na fast food-ach. Interesuję się też modą i zwracam uwagę na podstawowe zasady ubioru.
    • izabellaz1 Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 09:59
      Może aż tak dech ci zapierają te perfumy, że doznajesz zamroczenia i nie widzisz nic więcej? Ja bym tak miała jakby ktokolwiek obok mnie pachniał na kilometr, cokolwiek by to nie było.
    • princess_yo_yo Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 10:25
      ja najwyrazniej jestem malo spostrzegawcza bo takich obserwacji nie poczynilam a za granica mieszkam juz baaardzo dlugo. roznice w wygladzie poszczegolnych nacji tez mi najwyrazniej umknely. straszne.
    • kadfael Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 10:41
      Ależ Ty opisujesz grupe społeczeństwa, która tak samo wyróżnia się w kraju jak i za granicą na tle innych ludzi. A Twój opis pasuje równie dobrze do pani Jadzi z sąsiedniej ulicy, jak i Hiacynty Bukiet i jej przyjaciół ;)
      • princessjobaggy Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 10:59
        Ooo, wlasnie to. :)
    • princessjobaggy Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 10:51
      Ogolnie rozpoznaje Polakow po rysach twarzy (i minie), po samym ubiorze juz mniej. Mowie tu o mlodych ludziach. Moze obracasz sie w srodowisku, ktore sciaga specyficznych ludzi?

      Jesli chodzi o Polki, roznica jest glownie taka, ze sa mniej naturalne, wiekszosc ma wlosy zafarbowane na jakies paskudne kolory i fryzury, ktorych nawet opisac nie potrafie. Stare baby. Owszem, szczuple, ale o bardzo przecietnych twarzach. Chociaz w sumie, jak sie tak zastanowie, nie dopatrywalabym sie jakiejs reguly.

      Roznice widac u ludzi w srednim wieku. Choc tacy Niemcy, na przyklad, nie wygladaja lepiej.
    • yoko0202 Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 15:57
      moonogamistka napisała:

      > Dowod nr two FACECI: pachnacy, ubrani...zadnych skarpet do sandalow, pieknei ub
      > rani, spodnie koszule, swetry na ramionach w pedalskich wg naszych facetow kolo
      > rach...sa roze fiolety czerwienie, faceci pacha na km...

      sorry, ale dla mnie facet z różowym sweterkiem na ramionach to jest żal, tzn. niech sobie będzie i gejem bo do nich nic nie mam, ale hetero w takim sweterku ....

      coś tam jeszcze pisałaś o nadwadze.... no sorry nie wiem o jakiej zagramanicy piszesz, ale przekraczając granice PL (w sensie w tamtą zajtę a nie do nas) nasila się maksymalnie zjawisko osób płci żeńskiej z du*pą wyglądającą jak co najmniej polskie dwie.

      przejdź się po picadilly a potem wróć np. pod złote tarasy - pod kątem estetycznym zawsze wybiorę złote
    • kombinerki.pinocheta Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 16:05
      Szkoda mi was, poniewaz nie macie w swoim otoczeniu ludzi podobnych do mnie.
      Idealne proporcje, zadbany, inteligentny, wysportowany i z prawkiem.

      Baby zrozumcie cos.

      Na zachodzie idziecie do roboty na 8h i dostajecie kasiure, za ktora mozna godnie zyc. Ciuchy i perfumy tansze albo porownywalne cenowo do naszych, ale zarobki 3 razy wyzsze.
      Czesiek zastanowi sie 37 razy zanim kupi bluzke lub w ogole takiej nie kupi bo go nie stac, a najbardziej prawdopodobna opcja jest taka, ze odlozy kasa i przeznaczy na dzieci, a Francesco pojdzie do sklepu, kupi 8 szmat, pochodzi przez miesiac i wyrzuci.

      Dla zwyklego Kowalskiego ubrania sa za drogie, wiec nie dziwcie sie, ze chodza w normalnych ubraniach i nie blyszcza.

      Mlodzi o siebie dbaja.

      Brzuchy to rzeczywiscie problem.
    • green-chmurka Re: Polaka widac z daleka? 26.05.11, 23:34
      Ja pie..., ale problem.
      • aardwolf_ge Re: Polaka widac z daleka? 27.05.11, 09:43
        Chyba właśnie wynalazłaś uniwersalny komentarz na wszystkie tematy.
        • olewka100procent Re: Polaka widac z daleka? 28.05.11, 00:59
          demotywatory.pl/3110306/Polacy-wygrali
    • magnusg Re: Polaka widac z daleka? 28.05.11, 08:36
      Jednego nie zrozumialas-ludzie wyjezdzaja za granice glownie do pracy fizycznej.A wiec nie latakja w garniturach jak obywatele kraju do ktorego przyxjezdzaja.Do prac biurowych sa tubylcy,do czarnej roboty imigranci.Nic wiec dziwnego,ze rowniez strojem sie roznia, bo ciezka na budowie w garniturze i ze sweterkiem na ramionach zasuwac.Do tego bedac na obczyznie w celach zarobkowych kazdy tuli grosz i oszczedza gdzie moze.Tak trudno tak oczywiste rzeczy pojac??
    • grassant Re: Polaka widac z daleka? 28.05.11, 08:57
      Byłem niedawno z pewną lasią w niemczach. kobitka z it, wzięła nas za francuzów, hehe.
      • urko70 Re: Polaka widac z daleka? 30.05.11, 13:53
        Nie wiem, nie byłem ale niedawno słyszałem wypowiedź, że w przeciwieństwie do Włochów to strasznie obwiesie.
    • soft-on-line Re: Polaka widac z daleka? 28.05.11, 09:12
      Na plażach widać Polaków. Znak rozpoznawczy : obcisłe kąpielówki. Mam wrażenie, że tylko nasi mają takie wieśniackie majtki :D
      • moonogamistka Re: Polaka widac z daleka? 28.05.11, 22:08
        Ani zlote tarasy ani kapielowki. Proste wakacje, niewazne gdzie- zeby nie bylo. Jest roznica bolesna- dlatego mnie zabolalo, qrna jestesmy w europie, ogladamy tv, mamy kase- a ciagle widac roznice miedzy Polakami a europejczykami. Widac strasznie. Dzieki za opinie takze te zlosliwe:) Uwielbiam Was za to;))
    • kokosowa88 Re: Polaka widac z daleka? 31.05.11, 13:41
      tez nie ma co generalizować, to już nie te czasy... chociaż zgodzę sie ze w jakiś typowo kurortowych miejscowościach gdzie jeździ pełno wczasowiczów od nas to troche widać i da się rozpoznać.
    • eat.clitoristwood A może teza powinna była zostać nieco 31.05.11, 13:52
      inaczej postawiona?

      "Widząc kogoś charakteryzującego się tym a tym, z dużą dozą prawdopodobieństwa jestem w stanie stwierdzić, że należy do tej a tej nacji..."?

      Nie trzeba byłoby się kajać wobec braku patriotyzmu to raz i bliższe byłoby to rzeczywistości - dwa.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka