28.05.11, 08:56
życie galopuje, nie było mnie tu chyba kilka miesięcy (ostatnio zastanawiałam się, dlaczego mam dość :D) Teraz czytam o DDA, CHAD, Borderline itp. Zaskakuje mnie własna niewiedza. Jakim cudem przeżyłam w takiej nieświadomości ? Wygląda na to, że każdy ma jakieś obciążenie... A jeśli nie ma, to będzie miał, tylko należy poczekać na mądrą nazwę ...
Obserwuj wątek
    • bladamery Re: Cześć, 28.05.11, 11:28
      Cześć
    • grassant Siema 28.05.11, 11:42
    • empeczy Elo, 28.05.11, 11:48
    • xolaptop Re: Cześć, 28.05.11, 12:03
      Witaj.
      • soft-on-line Re: Cześć, 28.05.11, 12:33
        :D Towarzystwo jak widzę w formie. Ale nauczona doświadczeniem czekam na eksplozję ... Może Piotr ? :D
    • maitresse.d.un.francais Re: Cześć, 28.05.11, 17:11
      Zaskakuje mnie własna niewiedza. Jakim cudem przeżyłam w takiej nieświadomości ?

      Też mnie to zawsze zaskakuje. Ale nie własna, tylko cudza. Będę brutalna: jest to zwyczajne wdupiemanie. Sama mam ochotę strzelać, jak mi ktoś mówi, że "nigdy nie słyszał" o czymś, na co cierpię od dziecka. Ale słyszeć, co się zdarzyło w serialu X, u sąsiadki czy co nowego w modzie to jakoś miał okazję, dziwna rzecz.
      • soft-on-line Re: Cześć, 28.05.11, 17:25
        E tam, taka brutalność ! Nie sądzisz, że to
        wszystko co wymieniłam w poście plus ADHD,
        dysleksja i depresja to często nadużywane
        preteksty dla usprawiedliwienia własnego lenistwa, niedojrzałości
        emocjonalnej lub ogólnej tępoty ? Babrają się
        w tym przeróżnej maści psychologowie ( patrz
        durna ankieta), psychiatrzy, jasnowidze i wróżki.
        Wdupiemanie chyba jest dobrym rozwiązaniem :)
        • maitresse.d.un.francais Re: Cześć, 28.05.11, 17:43
          soft-on-line napisała:

          > E tam, taka brutalność ! Nie sądzisz, że to
          > wszystko co wymieniłam w poście plus ADHD,
          > dysleksja i depresja

          Jaaasne, no pewnie. Depresja nie występuje, próby samobójcze też nie występują, to wszystko taki pic.

          Dużo bym dała, żeby ludzie o takich poglądach jak Twoje mogli choć przez miesiąc poodczuwać objawy wymienionych dolegliwości. Miesiąc depresji - i już cię widzę, jak zakładasz na forum wątek "Jestem w szoku!!!"

          Samookaleczanie, rzyganie bulimiczne to też takie usprawiedliwienia, nie?

          I bezsenność?
          • soft-on-line Re: Cześć, 28.05.11, 17:55
            Nie wiem. Aż tak w życiu nie miałam. Napisałam
            "często nadużywają", bo tak myślę i nie bierz
            tego do siebie. Najlepiej nic nie bierz do siebie - może
            od razu poczujesz się lepiej ?
            • maitresse.d.un.francais Re: Cześć, 28.05.11, 17:58
              Najlepiej nic nie bierz do siebie - może
              > od razu poczujesz się lepiej ?

              Ja się czuję lepiej, jak się do mnie nie przyp...ają domorosłe net-psycholożki i nie udzielają mi rad.

              Rozumiem, że uważasz, że jak dotąd nie pracowałam nad sobą, dopiero ty otwierasz mi oczy?
            • maitresse.d.un.francais Re: Cześć, 28.05.11, 17:59
              soft-on-line napisała:

              > Nie wiem. Aż tak w życiu nie miałam.

              Byłabyś bardziej pokorna w sądzeniu innych chorych, zapewniam.
        • ritsuko Re: Cześć, 29.05.11, 13:15
          soft-on-line napisała:

          > E tam, taka brutalność ! Nie sądzisz, że to
          > wszystko co wymieniłam w poście plus ADHD,
          > dysleksja i depresja to często nadużywane
          > preteksty dla usprawiedliwienia własnego lenistwa, niedojrzałości
          > emocjonalnej lub ogólnej tępoty ?

          A jak wytłumaczysz własną? Życzę Ci zdrowia, bo jeśli nie daj Boże Ciebie albo kogoś bliskiego dorwie ChAD to wyplujesz swoje słowa. BPD? Również życzę powodzenia. Depresja, hmmm musi być zaj...e "wykręcać się" od roboty, nie?
          Uwielbiam ludzi, którzy przeczytają Poradnik domowy i już się mają za specjalistów. Zapraszam do pierwszego lepszego szpitala psychiatrycznego, fundacji- na wolontariat choćby. Żebyś zobaczył/a choroby psychiczne na żywo, a nie w gazetce czy w Klanie.

          Popieram metresę, a mnie dodatkowo cholera bierze na ludzką ignorancję...


    • wicehrabia.julian Re: Cześć, 28.05.11, 17:46
      soft-on-line napisała:

      > Wygląda n
      > a to, że każdy ma jakieś obciążenie... A jeśli nie ma, to będzie miał, tylko n
      > ależy poczekać na mądrą nazwę ...

      dobrze się czujesz?
      • maitresse.d.un.francais Re: Cześć, 28.05.11, 17:50

        > dobrze się czujesz?
        >
        Nie - ona cierpi na tumiwisizm, wdupiemanie i besserwisserstwo. Mam nadzieję, że to dla niej wystarczająco mądrenazwy.
      • soft-on-line Re: Cześć, 28.05.11, 17:57
        średnio, będzie lać i się nudzę.
        • maitresse.d.un.francais Re: Cześć, 28.05.11, 18:00
          soft-on-line napisała:

          > średnio, będzie lać i się nudzę.

          chciałaś, żeby cię zdiagnozować, proszę bardzo

          a na dyslekcję (tak, celowo przez c) odmiana esemesica zwyczajna - nie cierpiałaś?
          • soft-on-line Re: Cześć, 28.05.11, 18:06
            Jezu, ale afera ! Z tych jesteście co od razu kamieniami
            przez łeb, o ktoś ma czelność coś powiedzieć. A do vice - to jest
            nawet dysleksja smsowa ??? Ale jaja !
            • maitresse.d.un.francais Re: Cześć, 28.05.11, 18:09
              soft-on-line napisała:

              > Jezu, ale afera ! Z tych jesteście co od razu kamieniami
              > przez łeb, o ktoś ma czelność coś powiedzieć.

              Chyba dziubuniu nie bardzo łapiesz.

              OSKARŻASZ LUDZI CHORYCH, ŻE KŁAMIĄ, I TWIERDZISZ, ŻE WIESZ LEPIEJ, IŻ SĄ ZDROWI.

              Nie, nie ma. To takie żarty językowe. DyslekCja - od nieuważania na lekcjach, esemesica - od pisania esemesów.
            • maitresse.d.un.francais Re: Cześć, 28.05.11, 18:10
              soft-on-line napisała:

              > Jezu, ale afera ! Z tych jesteście co od razu kamieniami
              > przez łeb, o ktoś ma czelność coś powiedzieć. A do vice

              do vicekogo?
    • berta-death Re: Cześć, 28.05.11, 18:01
      Cześć.
      Patrz pani, czego to te naukowce nie wymyślą. Dawniej jak babie broda urosła to ją do cyrku sprzedawali. A i tak nikt nie wierzył, że ta broda jest prawdziwa. A teraz wymyślili na coś takiego mądrą nazwę -hirsutyzm. I jeszcze leczą to z naszych podatków. Ani chybi, koniec świata tuż, tuż.
      • maitresse.d.un.francais Re: Cześć, 28.05.11, 18:07
        berta-death napisała:

        > Cześć.
        > Patrz pani, czego to te naukowce nie wymyślą. Dawniej jak babie broda urosła to
        > ją do cyrku sprzedawali. A i tak nikt nie wierzył, że ta broda jest prawdziwa.
        > A teraz wymyślili na coś takiego mądrą nazwę -hirsutyzm. I jeszcze leczą to z
        > naszych podatków. Ani chybi, koniec świata tuż, tuż.

        dobre

        a dawniej jak człowiek był krzywy to był i już

        a teraz tyle mądrych nazw - dysplazja biodrowa, skolioza, lordoza, pogubić się panie można!

      • soft-on-line Re: Cześć, 28.05.11, 18:13
        No patrz pani, aspirynę było podać, po co od razu do cyrku. A jak nie, to do
        pieca na 3 zdrowaśki. Widzę, że znalazłam bratnią duszę.
        Ech ... Niech żyje wolność słowa i myśli ! Miłego ujadania !
        • maitresse.d.un.francais kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 28.05.11, 18:14

          > Ech ... Niech żyje wolność słowa i myśli ! Miłego ujadania !

          już wiem, kim jesteś

          to znaczy - jakim rodzajem człowieka

          źle rokujesz
          • soft-on-line Re: kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 28.05.11, 18:25
            Wiem, wiem - źle rokuję, jestem netpsycholożką, oceniam ludzi, źle
            im życzę i na dodatek jestem tępa. Widocznie macie rację, chylę
            czoła przed tak rzeczowymi argumentami i teraz lecę się
            wyspowiadać. Jak mogłam ???
            • maitresse.d.un.francais Re: kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 28.05.11, 19:12
              soft-on-line napisała:

              > Wiem, wiem - źle rokuję, jestem netpsycholożką, oceniam ludzi, źle
              > im życzę i na dodatek jestem tępa. Widocznie macie rację, chylę
              > czoła przed tak rzeczowymi argumentami

              Rzeczowe argumenty były. O próbach samobójczych, bezsenności i samookaleczaniu. Oraz o hirsuityzmie. Raczyłaś je pominąć.
              • soft-on-line Re: kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 29.05.11, 11:11
                Dzisiaj mi jakoś nie do śmechu, więc wyjaśnię prę rzeczy na spokojnie. Po pierwsze - nie znam Cię, nie do Ciebie był adresowany post - a w każdym razie nie
                po to, żeby Cię obrazić, zdołować. Po drugie, choroby jakie wymienłaś,
                rzeczywiście są mi obce - moje środowisko to bardzo zamożne kobiety
                40 +, mężatki z dziećmi w wieku szkolnym - mąż jest "borderem" bo ucieka
                z domu, dziecko jest dyslektykiem, bo nie radzi sobie w szkole a snująca
                się po domu nieszczęśliwa żona i matka ( zawsze ma pod gorkę) wpada w depresję,
                odkrywa, że jest DDA i zaczyna się leczyć najczęściej po rozstaniu z 20 lat młodszym
                kochankiem. I przez taki pryzmat patrzę na problem. Tylko i wyłącznie przez pryzmat
                własnych obserwacji. Niewykluczone, że osoby autentycznie potrzebujące
                pomocy, nawet nie stać na stałą psychoterapię, bardzo drogie leki nowej generacji,
                czy chociażby właściwe zdiagnozowanie choroby przez dobrego lekarza. I żebyś nie myślała,
                że taka ze mnie pieprz ... ona szczęściara - też coś mam do dźwigania, bo każda z nas ma.

                • kartof-lanka Re: kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 29.05.11, 12:34
                  Nie tlumacz sie, bo masz duzo racji. Na wszystko jest teraz medyczne wytlumaczenie, a jak masz diagnoze to wydajesz fortune na cud medykamenty badz terapie i tak sie biznes kreci. Nawet jak cie du-pa boli bo za duzo na niej siedzialas to diagnoza nie bedzie brak ruchu a ''nadwrazliwosc zakonczen nerwowych okolic odbytniczych'' i nurofen forte na wyleczenie. niektorzy faktycznie maja problemy..tak jak kolezanka, ktora na Ciebie naskoczyla, ale to raczej paskudny charakter a nie choroba:)
                  • soft-on-line Re: kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 29.05.11, 15:12
                    To nawet nie kwestia tłumaczenia się. Po prostu wierzę
                    ludzką komunikację :) Niedziela piękna się zrobiła.
                    Zajrzę na forum pewnie znowu za kilka miesięcy.
                    LUBIĘ TO FORUM, razem ze wściekłą Kochanicą :)
                    • maitresse.d.un.francais Re: kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 29.05.11, 15:47

                      > LUBIĘ TO FORUM, razem ze wściekłą Kochanicą :)

                      O, dlaczego zaraz wściekłą? To źle brzmi. Że bywam ciężka cholera, to prawda.
                  • maitresse.d.un.francais Re: kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 29.05.11, 15:45
                    k
                    > ..tak jak kolezanka, ktora na Ciebie naskoczyla, ale to raczej paskudny charakt
                    > er a nie choroba:)

                    Koleżanka swoją drogą ma prawdziwe choroby, a forumka myśli, że jej się tylko wydaje.

                    Dużo bym dała, żebyście obie mogły przez tydzień poczuć się jak ja. Zaraz by się wam charakter zmienił.
                    • ritsuko Re: kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 29.05.11, 21:39
                      Metreso, nie warto- ona zdania nie zmieni, dopóki jej ril lalf po głowie nie trzaśnie. Swoją drogą jej odbiór sytuacji "otoczenia" też nie musi być zgodny z rzeczywistością- to co ona widzi jako przesadę i szukanie chorób na siłę może być realnym problemem, którego jednak ona nie widzi i nie zobaczy, bo nie żyje z nimi na co dzień i jest nastawiona tak a nie inaczej. BTW pogratulować takiej znajomej...
                • maitresse.d.un.francais Re: kto się z tobą nie zgadza, ten ujada? 29.05.11, 15:46
                  soft-on-line napisała:

                  > Dzisiaj mi jakoś nie do śmechu, więc wyjaśnię prę rzeczy na spokojnie. (...)

                  A to było tak od razu mówić! (mam na myśli całość postu)
    • rach.ell Re: Cześć, 28.05.11, 18:54
      to wszystko przez hormony albo zle poukladane geny czyli przez lekarzy sie degenerujjemy...inaczej wszyscy wydawali by sie mniej wiecej normalni..
    • alpepe Re: Cześć, 29.05.11, 12:02
      przyznanie się do własnej niewiedzy to już dobry początek.
      • soft-on-line Re: Cześć, 29.05.11, 15:15
        Tych wszystkowiedzących ( zarówno mężczyzn jak i
        kobiety ) omijam długim łukiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka