Dodaj do ulubionych

Prosze o opinie

13.06.11, 22:39
Moj maz dostał w spadku mieszkanie po babci. Babcia jeszcze zyje wiec mieszkanie i tak jest jej narazie, nie mieszkamy tam. Maz je splaca ( suma chyba jakies 15 tys , malo ale nie wiem , nie znam sie na tym dlazego tyle). Mieszkania tego zrzekla sie na korzysc meza jego siostra, ktorej to mieszkanie jako starszej bylo obiecane. Mielismy co do tego mieszkania plany na pozniej, ze kiedys je wynajmiemy, wyremontujemy i bedzie pracowalo na nasza emeryture. Niestety siostrze meza nie bardzo uklada sie w malzenstwie, nie jest zameldowana u meza tylko u nas w "tym mieszkaniu". Maz powiedzial ze jak sie rozwiedzie z mezem to ze odda jej to mieszkanie by mogla tam spokojnie mieszkac z dzieckiem. Dodam ze nawet nie bedzie chcial by go splacila - 15 tys., a jezeli juz to jmej rozlozy na takie raty ze po 100 zl na meisiac czyli jakies 10 lat na splate - jednym slowem darowizna. Dodam ze ona pracuje, w cale nie najgorzej zarabia a jej maz ma wlasny biznes i raczej bedzie go stac na alimenty. Wiec mogla by hipotetycznie poszukac sobie innego mieszkania, a nie odbierac nam inwestycji. Czy mam prawo byc zla na meza ze chce oddac to mieszkanie, a nei np zostawic je naszym dzieciom , wprawdzie jescze ich nie ma ale to kwestia czasu.
Obserwuj wątek
    • edypia111 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:42
      Niezwykłe, że Twój mąż dostał spadek po żyjącej babci.
      Naprawdę Cię dziwi, że mąż chciałby odstąpić to mieszkanie siostrze z dzieckiem, jeśli ta by się rozwiodła? Naprawdę Cię to dziwi? Bo mnie na przykład nie. I rozumiem go, bo gdyby moja siostra z dzieckiem się rozwodziła, to myślałabym o niej a nie o moich hipotetycznych dzieciach, które są kwestią czasu.
      • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:44
        ale sie pojawia i tez chce im cos zostawic. Chyba to normalne ze mysle o przyszlosci moich dzieci, a nie jego siostry.
        • tabeletka Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:59
          ty chcesz zapewniac przyszlosc swoim NIENARODZONYM dzeciom wynajmujac mieszkanie babci kobiety, ktorej owe mieszkanie bylo obiecane??
          biedny maz.
        • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:08
          No to może zarób i zostaw dzieciom, a nie sięgasz po cudze? Tak, tak, na razie to mieszkanie wcale nie jest Twoja - ba, nie będzie Twoje, tylko męża. A w ogóle to nie da się dostać spadku po żyjącym, nie wiesz tego?
          • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:20
            Zarabiam , mamy wspolne pieniadze. Razem we wszystko inwestujemy. Poza tym jak ktos zaklada rodzine to mysli o swojej rodzinie a nie o rodzinei siostry.
            • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:23
              To nie jest inwestycja - tylko, jak na razie, cudze mieszkanie. Nawet nie męża.

              Aha. A dlaczego Ty nie myślisz o swojej rodzinie tylko uparcie czepiasz się cudzej własności?
            • tabeletka Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:36
              a czy ty nie kumasz, ze to babcia siostry, a nie twoja? i ze to jej obiecane bylo mieszkanie.
              wez sie lepiej za robote
    • oxf Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:43
      mysle ze on moglby swoje decyzje konsultowac najpierw z toba , tak byloby poprawnie.
    • cafem Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:43
      Jesteś zawistną małpą. Szkoda Twojego męża tylko.
      • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:46
        Czy to ze nie chce charowac do 65 roku zycia jest zawiscia? Chce sie jakos zabezpieczyc na starosc by nie musiec zapierniczac na halde albo nie siedziec na kasie w pampersie , miec na leki itd.
        • cafem Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:48
          Nie dość, że zawistna małpa, to do tego prymityw.
          • piotr_57 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:52
            cafem napisała:

            > Nie dość, że zawistna małpa, to do tego prymityw.

            Pod lewym cyckiem powinnaś mieć taki mały, czerwony guziczek, naciśnij go.
          • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:53
            Acha. Uwazam ze jezeli ktos sie rozwodzi to nie kosztem rodziny. Stac ich na rozwod to niech stac ich bedzie rowniez na konsekwencje finansowe. Nie sa biedakami by sobie nie poradzili sami.
            • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 12:01
              a ty to nawet sama sobie nie chcesz poradzic bo ci sie po prostu nie chce tyrac na wlasna pelna miche wylko innym podpie...sz z ich michy patrzac im prosto w oczy jak zdychaja z glodu pod mostem
        • edypia111 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:53
          A gdyby tego mieszkania nie dostał w spadku, to byś musiała tak żyć, tak? Masz szczęście, że mąż ma babcię.
          • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:56
            Moj maz ma takie same prawa do tego mieszkania jak i ona. Po za tym je splaca. Nie mamy rozdzielnosci majatkowej, wiec de facto z naszych pieniedzy. Wiec halo dlaczego mialby je jej odstapic za darmo.
            • piotr_57 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:58
              dorotajank napisała:
              Wiec hal
              > o dlaczego mialby je jej odstapic za darmo.

              Też chętnie poznam odpowiedź.
              • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:11
                piotr_57 napisał:

                > dorotajank napisała:
                > Wiec hal
                > > o dlaczego mialby je jej odstapic za darmo.
                >
                > Też chętnie poznam odpowiedź.
                *
                Taka zachciewajka? Całkiem to częsta przyczyna ludzkich działań.
                • piotr_57 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:16
                  raohszana napisał:
                  > *
                  > Taka zachciewajka?

                  Ok, bogatemu wszystko wolno :)

                  Całkiem to częsta przyczyna ludzkich działań.

                  Jasne:)
                  Ale ja nie znam przypadku by ktoś komuś dobrowolnie podarował mieszkanie. Pomijając rodzinne transfery międzypokoleniowe.
                  >
                  • edypia111 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:19
                    Otz takim przypadkiem jest siostra męża, która zrzekła się mieszkania na jego rzecz.
                    • piotr_57 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:24
                      edypia111 napisała:

                      > Otz takim przypadkiem jest siostra męża, która zrzekła się mieszkania na jego r
                      > zecz.

                      Skoro on je dopiero spłaca to znaczy, że siostra nie miała się czego zrzekać!!
                      Siostra raczej "zrezygnowała" z ubiegania się niż zrzekła. A to spora różnica, także mentalna.
                      • edypia111 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:33
                        Nie, no właśnie mentalna. Siostra to mieszkanie, mówiąc kolokwialnie, odpuściła. Pewnie stwierdziła, że ona ma gdzie mieszkać, a brat wynajmuje z żoną mieszkanie, więc im się przyda. I wtedy to było ok. Natomiast, gdy ona jest w potrzebie, to już nie jest ok, że brat chce jej pomóc. To jest właśnie różnica mentalna. ALe rozumiem, że gra idzie o 15 tysięcy po prostu. Bo jeśli miałabym pojąć, że nie chodzi tylko o te pieniądze, ale o potencjalne zyski z mieszkania i miałabym je porównać z realną i aktualną potrzebą siostry, to musiałabym napisac, że osoba, która ceni bardziej przyszły zysk niż siostrę męża jest po prostu beznadziejną żoną i tyle.
            • edypia111 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:59
              Bo jest jego siostrą? Nie wiem, ja pochodzę z rodziny, w której to byłoby naturalne i to mimo, że nie mamy jakiś wielkich pieniędzy. To siostra, jak się siostrę kocha, to się jej pomaga i tyle. Naprawdę zupełnie, ale to zupełnie nie rozumiem Twojego oburzenia.
              A że macie wspólnotę, to prawda, tyle tylko że mieszkanie i tak jest wyłącznie jego i może nim rozporządzać jak chce. Natomiast tego, że Ty rozdzielasz te pieniądze czy jego własność i nie traktujecie tego, jako czegoś wspólnego, nie rozumiem. Podobnie jak Twojego braku zrozumienia dla jego chęci pomocy siostrze.
              • piotr_57 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:11
                edypia111 napisała:


                > A że macie wspólnotę, to prawda, tyle tylko że mieszkanie i tak jest wyłącznie
                > jego i może nim rozporządzać jak chce.

                Niekoniecznie!! Za mało wiemy na temat praw do tego lokalu by to stwierdzić.
                Bez trudu potrafię sobie wyobrazić sytuacje w której będzie to majątek wspólny.
                A pomijając już to, to wszelkie pożytki z lokalu(spodziewany czynsz z najmu) już na 100% będą częścią majątku wspólnego.


                Podobnie jak Twojego braku zrozumienia dla jego chęci pomocy siostrze.

                A nie widzisz różnicy pomiędzy udzieleniem pomocy, a zrzeknięciem się prawa do lokalu?
                Nikt Ci nie broni rozdawać mieszkania(jeśli je posiadasz), ale nie próbuj komuś narzucać swojej domniemanej filantropii.
          • piotr_57 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:57
            edypia111 napisała:

            > A gdyby tego mieszkania nie dostał w spadku, to byś musiała tak żyć, tak? Masz
            > szczęście, że mąż ma babcię.


            I co z tego wynika ??
        • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:10
          I chcesz się cudzym zabezpieczać, ale inni mają harować, bo tylko Tobie się należy?

          Trolling ładny.
        • mahadeva Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:12
          to bylo wyjsc za bogatego :]
        • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 12:00
          to ze nie chcesz robi z ciebie tylko pie...nego lenia ktory chce sie nachapac na czyjejs krzywdzie, w tym przypadku najblizszej rodziny. a to stawia cie ponizej najgorszego scierwojada w przyrodzie.
    • bonnie79 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:54
      na Twoim miejscu byłabym dumna z męża, że rodzina jest dla niego ważniejsza niż inwestycje....
      • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:58
        I oddalabys mieszkanie ktore splacacie razem swojej szwagierce tylko dlatego ze sie rozwodzi?
        • bonnie79 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:59
          kwota, która podałaś nie jest oszałamiająca i tak oddałabym gsdyby znalazła się w potrzebie!
          • oxf Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:03
            mnie sie zdaje ze kazdy odpowiada to co mysli ze mu wypada odpowiedziec. bo jakos mi sie nie chce wierzyc ze kazdy by tak po prostu machnal reka na mieszkanie :)
            • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:08
              Dokladnie. Moze i wplacimy 15 tys, ale mieszkanie to tak naprawde ma wartosc rynkowa 150 tys + koszt remontu.
              • oxf Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:11
                wiesz ja w zasadzie machnolem reka na mieszkanie i one idzie dla brata :)) serio. ale ja mam swoje klimaty. Z drugiej strony to te mieszkanie pierwotnie mialoby byc siostry wiec jakby do niej wraca.
            • bonnie79 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:08
              Nikt nie zwrócił uwagi na fakt, że siostra wcześniej zrezygnowała z współwłasności na rzecz brata....
              • oxf Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:11
                fakt, przeoczylem to
                • bonnie79 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:15
                  tak wogóle to darowiznę o ile mi wiadomo można cofnąć. Procedura to pewnie droga przez mękę, ale da się.
                  • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:23
                    Maz jest juz zapisany w ksiedze wieczystej wiec chyba nic z tego.
                    • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:24
                      Chyba gucio wiesz o prawie.
                      Darowiznę można cofnąć i księga wieczysta nie ma nic do rzeczy.
                    • bonnie79 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:25
                      nie jestem pranwikiem, ale jestem "prawie" pewna, że darowiznę można cofnąc...może Piotr nam rozjaśni sprawę?
          • piotr_57 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:13
            bonnie79 napisała:

            > kwota, która podałaś nie jest oszałamiająca

            Ale to jej kwota!!

            i tak oddałabym gsdyby znalazła się
            > w potrzebie!

            Nikt Ci nie broni. Jednak nie ma moralnego prawa pozwalającego do zmuszania człowieka do bohaterstwa(heroizmu). To wiedzieli już starożytni Rzymianie!
            • bonnie79 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:17
              prawnik z krwi i kości :)
            • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:25
              piotr_57 napisał:

              > Ale to jej kwota!!
              *
              Właściwie to chwilowo jego. Nie wiada czy spłaca ze wspólnego czy też, dajmy na to, ze zgromadzonego przed ślubem kapitału.
    • xolaptop Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:54
      Zamierzasz mieć ułomne dzieci? Takie bez rozumu i rąk do pracy?
      • edypia111 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:06
        Możliwe, że bez rozumu.
    • piotr_57 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 22:57
      dorotajank napisała:

      > Moj maz dostał w spadku mieszkanie po babci. Babcia jeszcze zyje wiec

      Więc nie może być mowy o spadku, co najwyżej o darowiźnie.

      "Dawanie" czegokolwiek dorosłym ludziom nigdy do niczego dobrego nie prowadzi.
      Rozumiałbym czasowe udostępnienie mieszkania siostrze będącej w trudnej sytuacji. "Dawanie" to rzecz nieodwracalna, a więc za daleko idąca.
      • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:01
        I o to chodzi nie mam nic przeciwko udostepnieniu mieszkania nawet na 2 lata do czasu jak sobie pouklada zycie ale dac - to za wiele. Przeciez chcemuy je wyremontowac itd. Boze to jest dla mnei chore ze wazniejsza jest dlaniego jego rodzina niz my i nasze zabezpieczenie na przyszlosc.
        • mahadeva Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:10
          ja nie widze w tym nic dziwnego, ze rodzina jest wazniejsza :)
          a jesli chodzi o mieszkanie - czy siostra niczego nie dostanie po rozwodzie? skoro babcia zyje, to i tak sie chyba tam nie wprowadzi z dzieckiem? porozmawiaj z mezem konkretnie. zreszta - jego mieszkanie, on decyduje.
        • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:12
          Dodam ze sami nie mamy mieszkania tylko wynajmujemy. Nie chcemy mieszkac z babcia bo chcemy miec prywatnosc, ale kiedys napewno. Natomiast jego siostra mieszka z mezem w ich mieszkaniu tylko on nigdy jej nie zameldowal. Bylo jego i takie pozostanie. Ale ja sie martwie o nasza rodzine , nie jestem z nia zwiazana " nie kocham jej " , trudno jest mi oddac to meiszkanie jak sama go nei mam:(
          • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:26
            Trudno Ci oddać mieszkanie, które nie jest Twoje? :D
            • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:31
              On jako facet powinien zapewnic byt i warunki naszej rodzinie. Nie bylo mowy o utrzymywaniu jego siostry.
              • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:36
                A Ty nie powinnaś zapewniać bytu? Czy w KRiO nie ma przypadkiem czegoś o wspólnym przyczynianiu się do bytu rodziny? Co, pracować za trudno?
        • piotr_57 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:18
          dorotajank napisała:
          to jest dla mnei chore ze wazniejsza jest dlaniego jego rodz
          > ina niz my i nasze zabezpieczenie na przyszlosc.

          Jeżeli to siostra, a nie Ty, stanowi jego rodzinę, to .... zmień faceta. Utrata mieszkania przy życiu z takim "facetem" to mały pikuś.
          • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:26
            tragedia:(((((
            • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:29
              Tragedię to ma ta babcia, która jeszcze żyje, a już wściekła żoneczka wnusia żreć się chce z wnuczką o mieszkanie.
              • bonnie79 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:31
                Na miejscu babci cofnełabym darowiznę i albo bym zrobiłą nową na rzecz wnuczki albo wspólną na wnuka i wnuczkę. Sprawa by się wyjaśniła.
                • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:39
                  Albo w ogóle olać sprawę, machnąć ustawowe i niech się użerają z resztą dziedziców :]
        • oxf Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:26
          no jesli on dziala bez pytania cie o zdanie jak wy faktycznie nie macie gdzie mieszkac, to dla mnie ten facet jest .... no nie wiem. ale to nie jest to konca normalne. moze on jest pod presja calej rodziny bo przeciez te mieszkanie i tam mialobyc siostry. tylko ze ty bedziesz miec teraz zal i to jakos wplynie na wasze relacje . on tego nie widzi wogole teraz? mieszkanie to podstawa. i tak pewie w przyszlosci bedziesz brac kredyt bo wynajmowanie cale zycie nie ma sensu.
          • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:33
            On uwaza ze nam sie lepiej powodzi i tak dalej. Ale raz sie powodzi raz nie. Poza tym bedziemy musieli wziac kredyt. Wiec on stracil 15 tys + kredyt jaki wezmiemy. Chore.
            • raohszana Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:37
              Tylko pieniądze i pieniądze, eh!
              • dorotajank Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:47
                No niestety , a z czego zyjesz? Powietrzem
                • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 06:23
                  Zarabiam na siebie, dziękuję, nie muszę się o nic z nikim żreć i patrzeć na cudze.
            • oxf Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:37
              no jak wam sie nie daj. .. powinie noga to bedzie cie wtedy bardzo bolalo. niech on robi co chce ale z zona powinien najpierw rozmawiac.
            • oxf Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:40
              to forum jest cenne dla ciebie bo jak widzisz jest to delikatny temat i moze wam napsuc relacje rodzinne. uwazaj by jego rodzina nie miala jakis pretensji do ciebie.
        • po-trafie Re: Prosze o opinie 14.06.11, 13:25
          To ty jestes chora, wez sie ogarnij.
          Jego siostra to tak samo jego rodzina, jak dzieci, szczegolnie takie nienarodzone.
          Jego siostra, powinna dla ciebie takze byc rodzina, w koncu jest to jedna z konsekwencji slubu.

          Jesli jedna z osob rodziny ma problemy, to reszta jej pomaga tak jak moze, nawet jesli ta osoba moglaby sobie poradzic sama. Gdybys to ty miala problemy np zdrowotne, albo ktores z twoich dzieci mialo problem, wierze ze siostra meza chcialaby pomoc, jak sie da, wedle mozliwosci.

          Nie chodzi o to, ze siostra jest wazniejsza od ciebie, tylko o to, ze siostra majaca problem jest wazniejsza, od dzieci, ktorych jeszcze nie ma. Maz nie oddaje siostrze mieszkania, na ktore wspolnie zarobiliscie i kupiliscie za ciezkie pieniadze.
          Maz chce oddac siostrze bedacej w trudnej sytacji mieszkanie, ktore do jego i jego rodziny nalezalo. Swiadczy o nim bardzo dobrze, to ze tak dba o rodzine. Wierze, ze gdyby twoje rodzenstwo, lub wasze dorosle dzieci mialy problemy, rowniez by pomogl tak jak by mogl.

          Ty natomiast jest samolubna, egosityczna osoba, ktora zostawilaby osobe w potrzebie sama sobie 'bo przeciez na biednych nie trafilo i jakos sobie poradzi'. Masz jakakolwiek empatie? Poczucie dobra? Pomocy komus, nawet bezinteresownej? Nie odejmiesz sobie od ust zeby to zrobic!
          Zatrwazajaca jest twoja postawa i brak jakiejkolwiek autorefleksji. Zagarniasz pod siebie mowiac: moja przyszlosc! Ja nie chce kiedys pracowac! Moja inwestycja! Moje dzieci!
          Na wszystko to jeszcze zdazysz zapracowac. Wspolnie z mezem. Nie wszystko w zyciu musi sie kalkulowac, czasem wazne jest dobro.
          Jak na ciebie nagle trafi sleby zly los, tez sie ucieszysz jak ktos ci pomoze.
          Zastanow sie troche nad priorytetami.
    • edypia111 Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:35
      Czemu nie dodasz, że nie cierpisz tej siostry? Bo nie jest na pewno tak, że nie możesz znieść całej rodziny męża, skoro babcię zapewne kochasz, mimo że do dziś zapewne z radością czekałaś jej zejścia? Blokowała Wam wszak inwestycję.
    • six_a Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:42
      jakiś bajzel jest w tym wszystkim.
      siostra się zrzekła swojej części darowizny i mąż ją spłaca, tak? więc jak ją spłaci, to mieszkanie będzie jego, nawet jeśli siostra będzie sobie w nim mieszkać.

      twoje z tego spłacania jest te 7,5 tysia, jeśli spłaty idą ze wspólnych dochodów, więc, dawaj rób te dzieci, żeby dorosły, zanim tamci się rozwiodą, a mężowi przyjdzie do głowy rozwieść się i spłacić ciebie.
      gudlak
    • coelka Re: Prosze o opinie 13.06.11, 23:50
      To jego i jego rodziny. to ich sprawa ty w tym wypadku stoisz z boku oni niech załatwią to miedzy soba ty bedziesz załatwiac ze swoja rodzina i wtedy on moze byc doradca , ale bedzie stał z boku. tak powinno być moim zdaniem wtracanie sie wspólmałzonków w takie sprawy często się konczy konfliktem rodzinnym.Zreszta i tak konflikt moze powstaĆ , ALE TY JESTES Z BOKU ONI POWINNI TO ZALAtwic miedzy soba sami.
      • gram.w.zielone Re: Prosze o opinie 14.06.11, 01:27
        Jej sprawa jest, gdzie maz laduje 15 tys ze wspolnej kasy.
    • moonogamistka Re: Prosze o opinie 14.06.11, 00:17
      eeee..pogubilam sie co gdzie i jego..
    • gram.w.zielone Re: Prosze o opinie 14.06.11, 01:25
      Z tego co czytam to babcia zyje i nic nie jest przesadzone... jeszcze moze zmienic zdanie 10 razy komu mieszkanie przypadnie. Czy macie to "odstapienie" na papierze? Pewnie nie, wiec to byly tylko obiecanki cacanki, ze bedziecie mieli to mieszkanie na "inwestycje", a Ty sie lepiej zaraz dowiedz, co Twoj maz splaca, ile i komu z Waszej wspolnej kasy.

      Poza tym fakt, ze Twoj maz chce pomoc siostrze w potrzebie wcale mnie nie dziwi. Jakby moje rodzenstwo mialo klopoty, tez bym pomogla. Tutaj wyglada mi, ze nic nie bylo prawnie ustalone, wiec rodzina sie ustawia jak uwazaja za stosowne.
      • marguy Re: Prosze o opinie 14.06.11, 01:36
        Zycze babci duzo zdrowia i oby zyla jak najdluzej ;)
    • fiigo-fago Re: Prosze o opinie 14.06.11, 01:52
      Współczuję mężowi, mam nadzieję że chociaż kochankę ma przyzwoitą. ;)
    • kochanic.a.francuza Re: Prosze o opinie 14.06.11, 03:13
      Trudna sprawa: z jednej strony szlachetna postawa brata, z drugiej, nmiej szlachetna postawa meza. Chyba jestescie mlodym malzenstwem, on jeszcze nie zakapowal, ktora rodzina jest na pierwszym planie.
      Dziwi mnie dlaczego spalacacie siostrze tylko 15 tys. , skoro mieszkanie warte jest 150 tys?
      Darowizna powinna byc darowana po polowie, ale domyslam sie rozumowania babci: siostra ma zamoznego meza, jakos tam sobie zyje. Wy nie macie mieszkania, to za mala odplata siostra zrzekla se mieszkania. Pomysl o tym, ze ta siostra ZRZEKLA sie mieszkania dla Was na smieszna sume. Warto miec w niej przyjaciela, a nie wroga. A ostrze walk skierowac moze na meza siostry? Jak taki zamozny, to niech bylej zonie i dziecku odpali mieszkanie.
    • beruhigungsmittel Re: Prosze o opinie 14.06.11, 03:20
      > Moj maz dostał w spadku mieszkanie po babci. Babcia jeszcze zyje wiec mieszkani
      > e i tak jest jej narazie, nie mieszkamy tam.

      Fail. Nie ma śmierci - nie ma spadku.

      >Maz je splaca ( suma chyba jakies
      > 15 tys , malo ale nie wiem , nie znam sie na tym dlazego tyle)

      To na pewno jest mieszkanie babci?
      A może Twojego męża, skoro to on wziął kredyt, kupił babci mieszkanie i jej spłaca?
      W takim razie mieszkanie jest własnością Twojego męża, a babcia tylko w nim mieszka.

    • dorotajank Re: Prosze o opinie 14.06.11, 07:26
      Dodam tylko dlaczego mnie to tak boli. Maz jest chory na przewlekla nieuleczalna jak narazie chorobe. Placimy razem grube pieniadze na jego leki. Dobrze zarabia, ale jak dlugo? ile pozniej bedzie kosztowalo jego leczenie. Chcielismy oboje by leczyl sie w Londynie , bo tam ponoc maja duzo lepsze metody . Ty by kosztowalo nas dziesiatki tys zl. Ja sie zgodzilam wszystko pokrywac nawet jak bylismy jeszce para. Malzenstwem jestemy od miesiaca. Pytam jak ja moge miec z nim dzieci skoro on cale nasze zabezpieczenie finansowe jakm ja=est to mieszkanie , chce oddac siostrze, a ja - co bede utrzymywac dzieci i chorego meza za 10 lat? Powiedzial dzis ze tamta jego rodzina jest wazniejsza niz nasza. Jak dla mnie bez terapi sie nie obejdzie:( Nie jestem w stanie mu tego wybaczyc. Dzis sie wyprowadzil.
      • varia1 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 08:51
        to lepiej, że się wyprowadził, będzie zdrowszy z daleka od ciebie.
      • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 08:56
        dorotajank napisała:
        --co bede utrzymywac dzieci i chorego meza za 10 lat
        > ?

        Nie posuwaj argumentacji do poziomu absurdu! To dyskwalifikuje Cie jako rozmówcę.

        Powiedzial dzis ze tamta jego rodzina jest wazniejsza niz nasza.

        "Wy" nie jesteście rodziną! Jesteście tylko małżeństwem.

        . Dzis sie w
        > yprowadzil.

        Skoro tak wiele Was dzieli, to chyba jedyne rozsądne wyjście.
        • alpepe Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:09
          tym się człowiek różni od zwierząt, że antycypuje przeszłość. Jeśli więc jej mąż teraz choruje przewlekle, to wiadomo, że należy uwzględnić tę wiadomość planuję przyszłość, również finansową, to nie jest posuwanie argumentacji do absurdu. Załóżmy, że facet choruje na SM, kuracja jest droga, a pogorszenie pewne.
          • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:19
            alpepe napisała:

            > tym się człowiek różni od zwierząt,

            Nie każdy.

            że antycypuje przeszłość.

            Przeszłość się analizuje, antycypuje się zdarzenia przyszłe.

            Jeśli więc jej mą
            > ż teraz choruje przewlekle, to wiadomo, że należy uwzględnić tę wiadomość planu
            > ję przyszłość, również finansową,

            A posiadania dzieci w tej sytuacji nie ??

            to nie jest posuwanie argumentacji do absurdu
            > .

            Bo Ty tak twierdzisz ? ?

            Załóżmy, że facet choruje na SM, kuracja jest droga, a pogorszenie pewne.

            Wyrywasz pojedynczo nawet prawidłowe argumenty, co jednak nie zmienia istoty rzeczy , że całość jest absurdalna. Jeśli(jak pisze) jedynym ich zabezpieczeniem finansowym jest to mieszkanie(wykupione za 15 tysięcy), a przyjmiemy twoje założenia, to "manie" dzieci w takiej sytuacji, jest skrajną nieodpowiedzialnością.
            Tu jest absurdalność argumentacji.
            • dorotajank Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:22
              To mieszkanie jest warte 150 tys.
              • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:31
                dorotajank napisała:

                > To mieszkanie jest warte 150 tys.

                Tak też przypuszczałem, znając ceny wykupu mieszkań stanowiących mieszkaniowy zasób gminy.
                Jeżeli od tego odejmiesz koszt pozyskania oraz podatki(jaką by drogą nie przenosił własności podatki prawdopodobnie będą). Zresztą inne koszty i roszczenie też.
                Niech zostanie 100tyś. Jeżeli Ty na tych właśnie 100tyś. chcesz oprzeć przyszłość rodziny, w tym przewlekle chorego męża i nienarodzonych jeszcze dzieci, to jestś absolutnie nieodpowiedzialna, by nie powiedzieć głupia. A jeżeli masz inne środki i zamiary ich pozyskania to Twoja argumentacja jest absurdalna. Zdecyduj się na coś.
                • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:49
                  to lepiej nie miec tych 100 tys? to jest bardziej odpowiedzialne??? z lekka mnie oslabiles tutaj.
                  • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:55
                    oxf napisał:

                    > to lepiej nie miec tych 100 tys? to jest bardziej odpowiedzialne??? z lekka mni
                    > e oslabiles tutaj.

                    A mnie osłabiają ludzie którym nie chce się przeczytać całego wątka , za to odwalają jedynych mądrych i sprawiedliwych.
                    Nie chce Ci się przeczytać całości/ - ok, Twoja sprawa. Ale dla mnie nie jesteś rozmówcą.
                    • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 14:26
                      przeczytalem calosc i wynika z niej ze te 100 tys to na tyle malo jak uwazasz ze nie mozna oprzec na niej przyszlosci? no tak rozumiem twoja wypowiedz. przyszlosci byc moze nieda sie na tym oprzec ale lepiej miec te marne 100 tys niz nic nie miec. to moje zdanie.
                      • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 15:18
                        oxf napisał:

                        ale lepiej miec te marne 100 tys niz nic
                        > nie miec.

                        A czy ja gdzieś napisałem coś przeciwnego??
                        Dopóki nie doszedłem do wniosku, że troluje też uważałem, że powinna walczyć "o swoje".
                        Jedyna rzecz którą ewentualnie można drugiemu dać ZA DARMO to w pysk, a i to ręka boli a pożytku żadnego.
                        Natomiast gdy zaczęła budować swoja przyszłość(całej rodziny) na tym "ogromnym majątku", zrozumiałem że troluje. Przestało mnie to interesić, bo temat zszedł z rozważań moralnych, czy społecznych, na zapewnienie utrzymania rodzinie patologicznej. To jest poza moim zakresem zainteresowań.
                        Nie mniej pozdrawiam.
                        • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 15:25
                          tak sie smiesznie sklada ze ja z kupilem z zona mieszkanie i bede odchodzil ze starego mieszkania ktore zostawiam dla brata. tak sie ulozylo ale to jest nasza decyzja tj moja i zony i tutaj nie ma zadnych watpliwosci co to tego. w przypadku autorki watku jest totalne olanie jednej strony przez druga aby nie powiedziec wrecz arogancja ja tego nie rozumiem. inna sprawa ze autorka chyba nie chce tam mieszkac ale wylacznie miec je na sprzedaz lub wynajem czyli i tak nie wiarze potrzeb mieszkaniowuych z tym mieszkaniem, byc moze dlatego maz tak chetnie sie go pozbywa. jednak naprawde uwazam ze nie jest latwo lekka reka odpuscic sobie mieszkania tym bardziej jak sie wynajmuje a nikt nie wie co bedzie w przyszlosci.
            • alpepe Re: Prosze o opinie 14.06.11, 10:39
              piotr_57 napisał:

              > alpepe napisała:
              >
              > > tym się człowiek różni od zwierząt,
              >
              > Nie każdy.
              No i?
              Wnosi to coś z twojej strony?
              >
              > że antycypuje przeszłość.
              >
              > Przeszłość się analizuje, antycypuje się zdarzenia przyszłe.

              Fakt, literówka, miało być przyszłość.
              >
              > Jeśli więc jej mą
              > > ż teraz choruje przewlekle, to wiadomo, że należy uwzględnić tę wiadomość
              > planu
              > > ję przyszłość, również finansową,
              >
              > A posiadania dzieci w tej sytuacji nie ??

              W sensie, czy je w ogóle mieć? Może choroba jest przewlekła, a nie dziedziczna?
              >
              > to nie jest posuwanie argumentacji do absurdu
              > > .
              >
              > Bo Ty tak twierdzisz ? ?
              Oczywiście.
              >
              > Załóżmy, że facet choruje na SM, kuracja jest droga, a pogorszenie pewne.
              >
              > Wyrywasz pojedynczo nawet prawidłowe argumenty, co jednak nie zmienia istoty rz
              > eczy , że całość jest absurdalna. Jeśli(jak pisze) jedynym ich zabezpieczeni
              > em finansowym jest to mieszkanie
              (wykupione za 15 tysięcy), a przyjmiemy two
              > je założenia, to "manie" dzieci w takiej sytuacji, jest skrajną nieodpowiedzial
              > nością.
              > Tu jest absurdalność argumentacji.
              Nie czytasz uważnie, tylko tworzysz sobie swoją wersję sytuacji życiowej wątkodawczyni i wydaje ci się, że coś bezlitośnie obnażasz.
              • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 10:45
                alpepe napisała:

                > Nie czytasz uważnie, tylko tworzysz sobie swoją wersję sytuacji życiowej wątkod
                > awczyni i wydaje ci się, że coś bezlitośnie obnażasz.

                Nie ja tworzę, tylko komentuje ewentualność którą Ty stworzyłaś.
                Niczego nie obnażam, raczej testuję.
                W wyniku dokonanej analizy testu, doszedłem do wniosku, że rozmowa z Tobą nadal jest niemożliwa.
                >
                >
                • bez_obcasow Re: Prosze o opinie 14.06.11, 18:07
                  piotr_57 napisał:

                  > W wyniku dokonanej analizy testu, doszedłem do wniosku, że rozmowa z Tobą nadal
                  > jest niemożliwa.

                  To już 139 osoba na forum. jeszcze chwila i zostanie lustro.
                  • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 18:12
                    bez_obcasow napisała:

                    > To już 139 osoba na forum.

                    Mnie to nie przeszkadza.

                    jeszcze chwila i zostanie lustro.

                    To bardzo dobry rozmówca.


        • dorotajank Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:20
          Ja tylko chce zabezpiecznia dla mnie i dla moich dzieci.
          • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:25
            wyglada na to ze ten maz ma cie gdzies.
            • dorotajank Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:40
              Wszyscy tu zieja jakas nienawiscia do mnie. Ale jestem ciekawa czy forumowe kobiety chcace miec dzieci i chorego meza tak latwo wsyztsko by pooddawaly.
              • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:47
                nie przejmuj sie tym bo te opinie sa smieszne. nikt nie oddal by lekka reka mieszkania. na forach to mozna sobie pisywac dowolne glupoty.
                • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:59
                  <oddał lekką ręką dwa i o nic się z wariatami nie wykłóca>
              • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:58
                Ja do głupoty i bezczelnego wyciągania łapy po cudze to zieję.

                Przecież Ty, niezbyt rozumna kobieto, niczego nie oddajesz, bo nic tutaj, w tej sytuacji znaczy, nie jest Twoje. Kiedy to załapiesz?
          • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:26
            dorotajank napisała:

            > Ja tylko chce zabezpiecznia dla mnie i dla moich dzieci.

            "Chcę" jest tu słabym argumentem.
            Podaj imiona dzieci i daty urodzenia.
          • mocno.zdziwiona Re: Prosze o opinie 14.06.11, 11:21
            Dzieci jeszcze nie ma. Wy nie jesteście rodziną, ale małżeństwem - vide przykład siostry męża, która się rozwodzi. Z Wami może być tak samo. Po rozwodzie nazwiesz byłego rodziną? Może się też okazać, że jesteś bezpłodna i dzieci nie będzie w ogóle, więc co Ty chcesz i komu zabezpieczać dysponując nie swoimi pieniędzmi? A w ogóle to dzielicie skórę na niedźwiedziu, babcia może w ostatniej chwili zapisać wszystko na kościół i też będzie dobrze :) Nie można opierać planów życiowych na cudzej własności.
            • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:00
              od kiedy małżeństwo to nie rodzina???? yyyyy znaczy się moją rodziną są tylko dzieci a mąż to jakiś obcy pan tudzież dawca spermy?!
      • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 08:58
        i wyprowadzil sie??? o rany!!! to ja nie wiem, miesiac o on sie wyprowadza bo sie z toba nie zgadza? to nie rokuje dobrze.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:04
        tragedia.
        Z każdym postem dzieje się coraz gorzej.
        Jeszcze dwa, trzy posty, a babcia umrze a mieszkanie się spali.
      • alpepe Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:04
        A ja cię rozumiem. Jeśli jeszcze się pogodzisz z mężem, to chowaj w pewnym miejscu wszelkie rachunki dotyczące tego mieszkania, jakby co, będziesz miała podkładki w sądzie, by móc żądać zwrotu poniesionych kosztów.
      • six_a Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:09
        coś kiepski ten dalszy ciąg ci wyszedł.

        podpowiedzi na ciąg dalszy dalszego ciągu: siostra powiedziała, że zniszczy ci życie, a mąż siostry robi przekręty finansowe.
        niedziękuj.
      • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 12:06
        i bardzo dobrze ze sie wyprowadzil. miesiac po slubie a ty wyczyniasz takie cyrki ze leb odpada. pomysl inaczej, czy on mialby cie pod mostem zostawic gdybys nagle zachorowala? a jakby tak twoi bliscy nagle mieli problemy to oczywiscie bys ich tez pod most wystawila? tylko widzisz, kogos takiego jak ty sie kopie mocno w dupe aby w locie zdechnal a nie sie z kims takim zeni.
        • dorotajank Re: Prosze o opinie 14.06.11, 12:37
          Jak pod most ona zarabia i to dobrze jej maz tez wiec chyba ich stac na wynajem. Nas ma byc stac a ich nie? To my pojdziemy pod most z ta choroba. !!! Zastanow sie kobieto co piszesz.
          • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 13:01
            Jak Ty wszystkich podliczasz, jaka zorientowana. I tylko Tobie się należy bo Ty chcesz.
            • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:06
              raohszana napisał:

              > Jak Ty wszystkich podliczasz, jaka zorientowana. I tylko Tobie się należy bo Ty
              > chcesz.
              >
              a może luknij na to z drugiej strony: siostra i jej mąż są zdrowi i dobrze zarabiają, ci młodzi zapewne nic jeszcze nie mają, w dobrej wierze władowali w mieszkanie 15 tysięcy, młody jest przewlekle chory i wynajmują mieszkanie.
              poza tym, skoro ślub był miesiąc temu, to pewnie jeszcze przed tym wydarzeniem młodzi omawiając swoją przyszłość, finanse itd, w perspektywie mieli mieszkanie, rozumiem, że młody to obiecał, a kilka tygodni później wszystko odwołuje i jeszcze twierdzi, że jego żonie nic do tego.... no za###je##iście! to jest uczciwe, czego ta laska się wścieka co?
              • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:13
                Wścieka? Ba, ona dostaje furii bo ktoś chce swoim rozporządzić nie na jej korzyść.

                Swoją drogą - ja się aż tak nie orientuję w zarobkach i stanie majątkowym rodziny swojej jak ona zna sytuację rodziny męża. Wywiad finansowy w poszukiwaniu korzyści i potencjalnych haków działa!
                • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:17
                  > Wścieka? Ba, ona dostaje furii bo ktoś chce swoim rozporządzić nie na jej korzy
                  > ść.

                  ktos?? a ja myslalem ze to jakby nie bral maz. no chyba ze maz to ktos obcy???
                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:24
                    oxf napisał:

                    > ktos?? a ja myslalem ze to jakby nie bral maz. no chyba ze maz to ktos obcy???
                    *
                    I mąż to już nie jest "ktoś" tylko " coś"? :D
                • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:18
                  w mojej rodzinie znamy swoje zarobki tak z grubsza, żadnego wywiadu nie prowadzimy, po prostu rozmawiamy. czasem się cieszymy z dodatkowo wpływającej gotówki, czasami żalimy się sobie na "wyciek" z konta. to normalne, przynajmniej u nas.

                  może jest wściekła na zachowanie męża, bo ją zignorował i poniżył. przed ślubem mówił co innego a po ślubie pokazał środkowy palec.
          • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 13:09
            czyli mowiac krotko, twoim celem w malzenstwie bylo to ze maz szybko wraz z babia wykituja, ty masz dwa mieszkania i szukasz sobie gacha na jakis czas, pewnie z kolejnym mieszkaniem. bo tego ze rodzinie sie pomaga bez pytania i proszenia sie to raczej nie ma w twoim slowniku
            i nie kobieto tylko facecie

            i masz racje, ona przynajmiej zarabia, tobie sie nawet pracowac nie chce. to jeszcze jedna z rzeczy ktora ja i jej potrzeby stawia wyzej niz twoje
            • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:07
              twoje wnioski pokazują TWOJE myśli, TWÓJ pokrętny i mało etyczny punkt widzenia, nie autorki, bo w jej postach nie wyczytałam niczego, co kazałoby mi sądzić, że modli się o śmierć babci.
        • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:02
          co za wrażliwość, współczucie, empatia...
          jestem pod wrażeniem.
    • grassant Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:24
      w czyim mieszkaniu mieszkacie obecnie? dostaliście, kupiliście?
      • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 09:32
        grassant napisał:

        > w czyim mieszkaniu mieszkacie obecnie? dostaliście, kupiliście?

        -wynajmują, jest to gdzieś w jej poscie.

    • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 11:58
      odpowiem ci to na to prosto i obrazowo

      ktos wykonujac darowizne moze ja wycofac nawet po jakims czasie. wiec to ze ktos mu obiecal mieszkanie nie oznacza ze je otrzymal. na chwile obecna nie ma go w ogole. ma teoretycznie hipotetycznie przypisane... siostra jak widzisz miala wczesniej do niego prawo, a przynajmniej jakiejs jego czesci. niby go nie chciala, chciala zrobic gest bratu... zrobila go. teraz brat robi gest w strone siostry ktora bedzie w potrzebie.
      na to wychodzisz ty ktora kompletnie nie masz prawa do czego kolwiek i stroisz fochy miast sie cieszyc ze masz meza ktory swoja rodzine traktuje bardzo powaznie i nie zostawia jej czlonkow na lodzie to ty jeszcze masz jakies waty. KOBIETO PUCHU MARNY! OPAMIETAJ SIE abo odejdz od tego chlopa bo porzadnego ludzia spie...sz i jeszcze bedziesz miala pretensje do swiata o wszystko.
      • dorotajank Re: Prosze o opinie 14.06.11, 14:40
        Mieszkanie jest na te chwile meza i wszystkie formlnosci sa zalatwione wsyztko jest na papierze. Tak super ciesze sie ze mam wspanialomyslnego meza ze my tez w potrzebie zostalismy z niczym . Hurraaaaa
        • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 14:56
          jak ten maz sie wyniosl od ciebie to zaraz sie rozniesie po jego rodzinie i staniesz sie wrogiem publicznym. robi sie bardzo nieciekawie. ten twoj maz jest jakis nienormalny dla mnie.
        • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 15:23
          uswiadom sobie, ze darowizne mozna w kazdej chwili cofnac jesli darczynca zyje, zakwestionowac jesli juz jest po smierci :] facet jest na poziomie tylko ty jestes jakas nie taka :] ale na szczescie zony mozna zmienic
          • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 15:27
            masher napisał:

            > uswiadom sobie, ze darowizne mozna w kazdej chwili cofnac jesli darczynca zyje,

            Taaak?? To może podasz sposób jak to zrobić?
            Bo ja znam tylko jedną drogę, niesłychanie trudną i wątpliwą!!
            • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 17:24
              otoz bardzo prosto, wystarczy ze na pismie wreczy ze cofa i jest cofnieta. dopiero pozniej moze dojsc do sprawy sadowej gdzie sad sie przygladnie czy faktycznie byl powod do cofniecia jak np niewdziecznosc itp. nie myl dwoch rzeczy bo samo cofniecie jest banalnie proste :] w tym przypadku powodem moze byc niegodziwosc czyniona drugiemu czlonkowi rodziny- siostrze.
              • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 17:42
                masher napisał:

                > otoz bardzo prosto, wystarczy ze na pismie wreczy ze cofa i jest cofnieta. dopi
                > ero pozniej moze dojsc do sprawy sadowej gdzie sad sie przygladnie czy faktyczn
                > ie byl powod do cofniecia jak np niewdziecznosc itp. nie myl dwoch rzeczy bo sa
                > mo cofniecie jest banalnie proste :] w tym przypadku powodem moze byc niegodziw
                > osc czyniona drugiemu czlonkowi rodziny- siostrze.

                :D:D .... jak małe dziecko w piaskownicy.
                Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.
                To jedyny powód!! Po pierwsze "..względem niego.." a nie siostry.
                A po drugie to życzę powodzenia w dowodzeniu "rażącej niewdzięczności".
                W przypadku nieruchomości, samo wręczenie pisma mówiącego o cofnięciu darowizny jest tylko pustym gestem. Zmian własnościowych można dokonać tylko i wyłącznie droga aktu notarialnego. Bez weryfikacji sądowej, pismem można się podetrzeć.
                • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 18:20
                  w przypadku gdy chodzi o drugiego czlonka rodziny takze to obowiazuje, gdyz relacje z jednego moga sie przenosic na drugiego. przyklad- babcia daruje cos wnuczkowi ale ten jest zlym synem dla swoich rodzicow a tym samym dzieci owej babci. i nie chodzi o to ze dotknie to bezposrednio darczynce ale moze dotknac posrednio. takim przypadkiem gdy odwolanie moze zajsc jest to ze pewnego dnia wnuczek okaze sie morderca, gwalcicielem lub zlodziejem, a taka babcia tym strasznie oburzona bo nie tak wychowala wnuka i nie takiemu wnukowi cos podarowala moze ja odwolac. wazne jest tylko jedno, ramy czasowe- na odwolanie darowizny ma rok od czasu dowiedzenia sie o powodzie odwolania. to jak sie to proceduralnie przeprowadza jest inna rzecza, sam fakt odwolania jest taki jak wspomialem i ma moc prawna chyba ze zostanie zakwestionowane takie odwolanie wtedy robi to sad.
                  • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 18:29
                    masher napisał:

                    > w przypadku gdy chodzi o drugiego czlonka rodziny takze to obowiazuje, gdyz rel
                    > acje z jednego moga sie przenosic na drugiego. przyklad- babcia daruje cos wnuc
                    > zkowi ale ten jest zlym synem dla swoich rodzicow a tym samym dzieci owej babci
                    > . i nie chodzi o to ze dotknie to bezposrednio darczynce ale moze dotknac posre
                    > dnio. takim przypadkiem gdy odwolanie moze zajsc jest to ze pewnego dnia wnucze
                    > k okaze sie morderca, gwalcicielem lub zlodziejem, a taka babcia tym strasznie
                    > oburzona bo nie tak wychowala wnuka i nie takiemu wnukowi cos podarowala moze j
                    > a odwolac. wazne jest tylko jedno, ramy czasowe- na odwolanie darowizny ma rok
                    > od czasu dowiedzenia sie o powodzie odwolania. to jak sie to proceduralnie prze
                    > prowadza jest inna rzecza, sam fakt odwolania jest taki jak wspomialem i ma moc
                    > prawna chyba ze zostanie zakwestionowane takie odwolanie wtedy robi to sad.

                    Mam nadzieję, że leczysz się gdzieś i rokowania są znośne :)
                    Clara non sunt interpretanda!
                    Nie mam nic do dodania.
                    • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 18:49
                      mijasz sie z rzeczywistoscia, ale skoro laciny ci sie zachcialo, omnia sunt interpretanda. co wiecej, wiele rzeczy w tym temacie nie zostalo okreslonych wiec podlega to wlasnie dookreslaniu, badaniu wlasnie przez sady:]
                      • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 18:56
                        masher napisał:

                        > mijasz sie z rzeczywistoscia, ale skoro laciny ci sie zachcialo, omnia sunt int
                        > erpretanda.

                        Masz poniżej wyrok TK w tej sprawie.

                        co wiecej, wiele rzeczy w tym temacie nie zostalo okreslonych wiec
                        > podlega to wlasnie dookreslaniu, badaniu wlasnie przez sady:]

                        Wskaż chociaż jeden wyrok stosujący Twoją wykładnię przepisu.


                        • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 19:14
                          nudzisz nie majac nic do dodania na temat
                          • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 19:28
                            aby ci kompletnie wyjasnic o czym pisze to dodam ze nie ma kodeksowej definicji razacej niewdzięecznosci obdarowanego i to wlasnie moze stac sie tematem dla sadu. nie powiem, najczesciej widzi sie przez to ublizanie, przemoc fizyczna, zaniechanie opieki ktora tez wynika z innych odrebnych przepisow itp. ale jak trafi na przypadek gdzie obdarowany kogos zabije/zgwalci/nakradnie czy zapisze sie do pzpr [tak historycznie aby bylo obrazowo] a wspomiana babcia jest z solidarnosci i sie prawie do grobu przekrecila przez to to sad nie bedzie mial watpliwosci
                            • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 19:31
                              masher napisał:

                              > aby ci kompletnie wyjasnic o czym pisze to dodam ze nie ma kodeksowej definicji
                              > razacej niewdzięecznosci obdarowanego i to wlasnie moze stac sie tematem dla s
                              > adu. nie powiem, najczesciej widzi sie przez to ublizanie, przemoc fizyczna, za
                              > niechanie opieki ktora tez wynika z innych odrebnych przepisow itp. ale jak tra
                              > fi na przypadek gdzie obdarowany kogos zabije/zgwalci/nakradnie czy zapisze sie
                              > do pzpr [tak historycznie aby bylo obrazowo] a wspomiana babcia jest z solidar
                              > nosci i sie prawie do grobu przekrecila przez to to sad nie bedzie mial watpliw
                              > osci

                              Nie pitol mi tu takich pierdół.
                              Wskaż chociaż jeden wyrok oparty o taką wykładnie!!!, to załatwi sprawę!!
                              • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 19:44
                                nudzisz mnie
                    • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 18:49
                      ↑ Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2000 r., K 25/99, OTK 2000, Nr 5, poz. 141. . S. 35 (pol.). [dostęp 2010-12-16]. Cytat: „W państwie prawnym interpretator musi zawsze w pierwszym rzędzie brać pod uwagę językowe znaczenie tekstu prawnego. Jeżeli językowe znaczenie tekstu jest jasne, wówczas – zgodnie z zasadą clara non sunt interpretanda – nie ma potrzeby sięgania po inne, pozajęzykowe metody wykładni”.
                      • masher Re: Prosze o opinie 14.06.11, 19:10
                        wikipedia wiecej nie wyrzucila? nie mam zamiaru cie uczyc, nawracac itd. uwazaj co uwazasz
    • mirtillo25 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 11:59
      Przykro mi to stwierdzić, ale jesteś na przegranej pozycji. Jego siostra ma DZIECKO. A to przesądza sprawę. Lepiej się do tego nie mieszaj, bo tylko się skłócisz z mężem.

      Postaw się w sytuacji tej kobiety. Zrzekła się tego mieszkania, ale w życiu jej się nie powiodło. Tak wyszło, a teraz potrzebuje pomocy.
      Co Ty byś zrobiła, gdyby to była Twoja siostra? Twój mąż zachowuje się naprawdę super. Może i jego siostra dobrze zarabia, ale do tej pory finansowo wspierał ją mąż. Nie wiadomo czy tak chętnie i regularnie będzie jej płacił alimenty. Nie wiadomo czy w ogóle będzie płacił. Teraz wszystkie wydatki związane z dzieckiem spadły na nią.
      Pomyśl o tym dziecku i o tym, co ono teraz przeżywa. To właśnie dla niego głównie zrzekacie się tego mieszkania.
      • dorotajank Re: Prosze o opinie 14.06.11, 12:40
        Nie rozumiem dlaczego mialby nie placic alimentow skoro bedzie nakaz. Poza tym onjest dobrym ojcem i nei odposci dziecka. A kto nam pomoze? Co z leczeniem? Maz chory i mamy wziac kredyt na mieszkanie? A co z tym ze ja tez chce miec dziecko? I kredyt na mieszkanie sprai ze nie bedize mnie na nei stac?
        • iwona.ana1 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 12:54
          wprowadźcie się do babci
          przemęczycie trochę, siostra być może nie zechce się wprowadzić
          więcej pieniędzy będzie na leczenie i odłożycie na wspólne dzieci
          wilk syty i owca cala

          • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 13:01
            Babci żal - musiałaby z takim czymś jak autorka wątku mieszkać.
            • piotr_57 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 13:07
              raohszana napisał:

              ...z takim czymś...

              Przykro patrzeć na to, jak beztrosko zbliżasz się do poziomu, tak krytykowanej, interlokutorki.
              >
              • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 13:14
                piotr_57 napisał:

                > Przykro patrzeć na to, jak beztrosko zbliżasz się do poziomu, tak krytykowanej,
                > interlokutorki.
                *
                W sumie racja.
                • iwona.ana1 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 13:33
                  jestem w stanie zrozumieć emocje autorki (zakładając, że nie trolluje)
                  były wspólne plany, jest wkładana jakaś kasa itp. itd.
                  rozumiem jej męża (w końcu to siostrze dzieje się źle)
                  fakty są jednak faktami, to siostra jest zameldowana tam nie autorka wątku, to ona może tam zamieszkać, babcia żyje itp. itd.
                  nie wiem ile kasy tam wtopili ale ja na miejscu autorki zastanowiłabym się czy ma sens dalsze spłacanie tego mieszkania, skoro z tego co zdążyłam zrozumieć nic na papierze zapisane nie jest? no i czy faktycznie rozsądniej nie byłoby zamieszkać z babcią?
                • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 21:58
                  generalnie autorka wątku jest rozpalona emocjami, jest w twz. afekcie, Ty jadem strzelasz na prawo i lewo bez powodu. fuuuuj.
                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:04
                    maretina napisała:

                    > generalnie autorka wątku jest rozpalona emocjami, jest w twz. afekcie, Ty jadem
                    > strzelasz na prawo i lewo bez powodu. fuuuuj.
                    *
                    No i?
                    • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:09
                      no i z kogoś robisz wiedźmę, a tymczasem przyganiał kocioł....
                      • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:15
                        Wiedźmy to nie są materialistyczne dziewczyny z podejściem "nie moje, ale dajcie wszystko mnie, bez względu na sytuację"

                        A czy ja twierdzę gdziekolwiek żem święty? Po prostu nie wyciągam łap po nieswoje i nie uważam, żeby takie roszczeniowe podejście było ok. Wolno mi?
                        • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:19
                          ale ty kobieto jestes zwykla hipokrytka ktora udaje ze nie wie o co chodzi??? co to znaczy ze wyciaga lapy po nie swoje??? to po diabla ten maz wyciaga od niej kase na remontowanie tego mieszkania? po diabla ciagnie od niej kase na swoje leczenie? i przede wszystkim czemu nie zapyta jej o zdanie???
                          • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:27
                            Chwila - ona tak się mota w zeznaniach, że on najpierw dostał spadek, a potem babcia żyje, ale mu dała, a siostrze coś spłaca, ale z czego i na jakiej właściwie zasadzie to już nie doprecyzowała. Z czego mąż płaci też nie wiada - może miał wcześniej swoje odłożone?
                            Czy ciągnie kasę na swoje leczenie - nie wiada, na razie pani napisała, że ona jest chętna to finansować. Więc jakie "ciągnie"? Czy już płaci za jego leczenie?
                            Bo jak na razie to wszystko jest w fazie planów, jak wynika z pani postów.

                            A hipokryta to nie jest ten, co ma inne zdanie, dla informacji Twej.
                            • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:30
                              fakty sa TAKIe ze ten maz potraktoweal jak jak ostatniego SMIECIA. takie sprzewy wyjasnia sie najpierw z zona a nie informuje ja miesiac po slubie ze ciostra jest wazniejsza. po diabla sie zenil?
                              • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:37
                                Cóż, można polemizować - mieszkanie jest jego, tak? Tak. Przed ślubem miał? Miał. Więc może tym rozporządzać wedle woli i nikomu nic do tego.
                                • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:41
                                  raohszana napisał:

                                  > Cóż, można polemizować - mieszkanie jest jego, tak? Tak. Przed ślubem miał? Mia
                                  > ł. Więc może tym rozporządzać wedle woli i nikomu nic do tego.
                                  nie. jeśli przed ślubem się coś obiecuje przyszłej żonie/mężowi to do cholery jasnej to się właśnie liczy. bynajmniej dla mnie i dla mojego męża. ufamy sobie, bo dotrzymujemy słowa a o problemach rozmawiamy. i mając jeden garnuszek, jedną lodówkę, wspólne dzieci, nie wyrzucamy sobie co kto miał przed ślubem i co komu do tego! na takich fundamentach rodziny nie stworzysz.
                                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:46
                                    maretina napisała:

                                    > nie. jeśli przed ślubem się coś obiecuje przyszłej żonie/mężowi to do cholery j
                                    > asnej to się właśnie liczy. bynajmniej dla mnie i dla mojego męża. ufamy sobie,
                                    > bo dotrzymujemy słowa a o problemach rozmawiamy. i mając jeden garnuszek, jedn
                                    > ą lodówkę, wspólne dzieci, nie wyrzucamy sobie co kto miał przed ślubem i co ko
                                    > mu do tego! na takich fundamentach rodziny nie stworzysz.
                                    *
                                    I po raz miliard - "bynajmniej" to nie jest "przynajmniej". Zaprzeczyłaś sama sobie w jednym zdaniu.
                                    Cóż, jej ból, że nie spisała intercyzy. A fakt faktem, że mieszkanie jego i jeśli je jej obiecywał, a jednoznacznie to nie wynika - to się owszem, niezbyt ładnie zachował, ale sytuację ocenił tak i dokonał wyboru wg. swojej oceny i do tego miał prawo.
                                    • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:51
                                      nie wiem gdzie sobie zaprzeczyłam... nie sądzę, raczj mnie nie zrozumiałaś, ale mniejsza o większość.
                                      no super, mąż ma prawo się zachować jak frajer wobec żony, a Ty piszesz "miał prawo";))))))
                                      nie, nie miał prawa, w dodatku nie miał prawa bez zgody żony powiedzieć siostrze, że może spłacać te 15 tysięcy w 100 złotowych ratach! sorry, ale stówka w miesiącu przepadnie, a z sumą 15 tysięcy od razu można wiele zdziałać, szczególnie w przypadku młodego małżeństwa, które na każdym kroku ma braki: lokalowe, sprzętowe itd...
                                      odmawiasz autorce wątku wypowiadać się w kwestiach rzutujących na jej życie, a sama bezpardonowo ją obrażasz i stawiasz w świetle pustej i wyrachowanej baby. to nie jest uczciwe.
                                      • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:01
                                        maretina napisała:

                                        > nie wiem gdzie sobie zaprzeczyłam... nie sądzę, raczj mnie nie zrozumiałaś, ale
                                        > mniejsza o większość.
                                        Khem... cokolwiek.

                                        > no super, mąż ma prawo się zachować jak frajer wobec żony, a Ty piszesz "miał p
                                        > rawo";))))))
                                        *
                                        Mąż ma prawo dysponować swoim majątkiem osobistym bez zgody małżonka. Tyle KRiO.

                                        > nie, nie miał prawa, w dodatku nie miał prawa bez zgody żony powiedzieć siostrz
                                        > e, że może spłacać te 15 tysięcy w 100 złotowych ratach!
                                        *
                                        Tego jeszcze nie powiedział, dobra kobieto - to autorki insynuacje są, że tak zrobi.

                                        >sorry, ale stówka w mi
                                        > esiącu przepadnie, a z sumą 15 tysięcy od razu można wiele zdziałać, szczególni
                                        > e w przypadku młodego małżeństwa, które na każdym kroku ma braki: lokalowe, spr
                                        > zętowe itd...
                                        *
                                        Again - na razie to tylko autorki insynuacje. A mąż spłacał, o ile dobrze rozumiem, siostrę ze swoich - może w tym miesiącu spłacił ze wspólnego i dopiero jest to pierwszy uszczerbek majątkowy. A może spłacił z czego innego i uszczerbku nie ma. Nie wiada.
                                        Natomiast pani ma problem, bo traci domniemane korzyści z nieswojego.

                                        > odmawiasz autorce wątku wypowiadać się w kwestiach rzutujących na jej życie, a
                                        > sama bezpardonowo ją obrażasz i stawiasz w świetle pustej i wyrachowanej baby.
                                        > to nie jest uczciwe.
                                        *
                                        Nie odmawiam - czy ja jej gdzieś bronię? Prosiła o opinie, nawet tytuł - a że moja jest inna niż oczekiwana? Trudno się mówi.
                                        Wyrachowana jest - sięga po nieswoje i już liczy korzyści, chociaż miś dycha i skóra na nim dobrze się trzyma. Można to nazwać formą zaradności, ale ja nazywam to wyrachowaniem. Nie wolno mi?
                                    • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:53
                                      masz racje mogl ja potraktowac jak smiecia!! mogl i to zrobil, bo mogl, miesiac po slubie. genialne wrecz a teraz sie obrazil i wyprowadzil, jeszcze lepsze.
                                      • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:02
                                        Cóż, jeśli rozporządzanie swoim majątkiem osobistym to traktowanie jak śmiecia...
                                        Natomiast to, jak się potoczyła rozmowa między nimi to odrębna kwestia ich relacji. Być może oboje działali w afekcie. A może nie. Kto ich tam wie.
                                        • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:05
                                          rozporządził też jej pieniędzmi.... 15 kółek na pół to 7.5 pln....prawda?
                                          • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:06
                                            Ni. Ona nie powiedziała, że spłacił siostrę ze wspólnych - tylko, że spłaca. Patrz starter. Zatem, jak gdzieś wyżej napisawszy - wcześniej, przed małżeństwem spłacał ze swoich. Z czego spłacił w tym miesiącu, po ślubie - brak informacji. Być może ze wspólnej kasy, być może z jakiegoś jeszcze składnika majątku osobistego.
                                        • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:09
                                          > Cóż, jeśli rozporządzanie swoim majątkiem osobistym to traktowanie jak śmiecia.
                                          > ..
                                          to w czym w zadadzie ma sie zakladac malzenstwo?? czym jest malzenstwo twoim zdaniem? tym ze ona rozlozy nogi na zyczenie??? a reszta to kazdy decyduje co chce??
                                          • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:13
                                            oxf napisał:

                                            > to w czym w zadadzie ma sie zakladac malzenstwo?? czym jest malzenstwo twoim zd
                                            > aniem? tym ze ona rozlozy nogi na zyczenie??? a reszta to kazdy decyduje co chc
                                            > e??
                                            *
                                            Małżeństwo nie ma nic do majątku osobistego. I wot, tyle.
                                            • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:18
                                              > Małżeństwo nie ma nic do majątku osobistego. I wot, tyle.
                                              >
                                              nie o ile dotyczy widzimisie meza.
                                              • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:19
                                                Nigdy nie ma. Majątek osobisty to osobisty i już. To jest jego i tylko jego wg. prawa.
                                                • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:20
                                                  Takoż majątek osobisty jej - należy tylko do niej i tylko ona ma prawo tym zarządzać i zrobić z tym co chce.
                                                  • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:25
                                                    to po co mu malzenstwo?
                                                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:27
                                                    Jego zapytuj.
                                                    A jej po co małżeństwo? Dla korzyści finansowych z jego majątku osobistego czy po co właściwie, bo na razie wybija się głównie problem pieniędzy i jej podejścia do nieswojego majątku.
                                • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:42
                                  rozporzadzac tez moze do woli swoim interesem jak zechce. moze powinien jutro przyprowadzic kochanke, skoro tak wszyskim moze rozporzadzac????!!!!! jak wzial slub ma od czegos wlasnie ma zone?@@@!!!!!! zeby ja zapytac co ona o tym mysli i wziac jej opinie pod uwage, oni sa miesiac po slubie.!|!!! po prostu genialny poczatek malzenstwa. zrobi z niej ostatnia zolze przed swoja rodzina i jeszcze on sie obrazil, choc potraktowal ja jak ostatniego smiecia!!! genialne!!!
                                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:47
                                    oxf napisał:

                                    > rozporzadzac tez moze do woli swoim interesem jak zechce. moze powinien jutro p
                                    > rzyprowadzic kochanke, skoro tak wszyskim moze rozporzadzac????!!!!! jak wzial
                                    > slub ma od czegos wlasnie ma zone?@@@!!!!!!
                                    *
                                    Wierność a majątek to dwie osobne kwestie. Nie rozróżniasz ich?

                                    > zeby ja zapytac co ona o tym mysli
                                    > i wziac jej opinie pod uwage, oni sa miesiac po slubie.!|!!! po prostu genialny
                                    > poczatek malzenstwa. zrobi z niej ostatnia zolze przed swoja rodzina i jeszcze
                                    > on sie obrazil, choc potraktowal ja jak ostatniego smiecia!!! genialne!!!
                                    *
                                    To jest jego mieszkanie i nie musi żony pytać. Może, ale nie musi.
                                    • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:51
                                      > Wierność a majątek to dwie osobne kwestie. Nie rozróżniasz ich?
                                      >

                                      przeciez on moze robic dokladnie co chce? a to co zrobil to jest wiernosc twoim zdaniem? mozna sobie ogolnie ufac po czyms takim? tak po prostu nic sie stalo? po prostu maz ma gleboko w d... zdanie zony???? skad wiesz jak bedzie w innych materiach???

                                      > To jest jego mieszkanie i nie musi żony pytać. Może, ale nie musi.

                                      ale ona nie moze byc zla z tego powodu?? czyz nie???
                                      • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:56
                                        oxf napisał:

                                        > przeciez on moze robic dokladnie co chce? a to co zrobil to jest wiernosc twoim
                                        > zdaniem? mozna sobie ogolnie ufac po czyms takim? tak po prostu nic sie stalo?
                                        > po prostu maz ma gleboko w d... zdanie zony???? skad wiesz jak bedzie w innych
                                        > materiach???
                                        *
                                        Ze swoim majątkiem może. Penis to nie majątek - rozróżniasz wierność od składników majątkowych?
                                        Inne materie ich małżeństwa nie są tu omawiane.

                                        > ale ona nie moze byc zla z tego powodu?? czyz nie???
                                        *
                                        Może, ale, IMHO, bezpodstawnie.
                                        • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:56
                                          P.s: Pani pytała o opinie, a nie żądała przytakiwań. Moja opinia akuratnie jest inna niż oczekiwana.
                                        • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:17
                                          no ale ich wspolny majatek tez jest jego majatkiem, wiec on moze go uwazac za swoj wlasny i robic z nim co chce. dobrze ze przynajmniej poinformowal zone , mogl w sumie tego tez nie robic, po co, przeciez on moze robic co chce.
                                          • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:18
                                            Aua, nie no, teraz pojechałeś... Nie, majątek wspólny to nie jest jego majątek osobisty. Majątek osobisty to wszystko to, co nabył/otrzymał przed ślubem [ bądź po ślubie, ale spadkiem, chyba, że zaznaczono wyraźnie iż spadek na oboje ] i to jest tylko i wyłącznie jego i może zarządzać tym jak chce. Natomiast zarząd majątkiem wspólnym należy do obojga małżonków.
                                            • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:26
                                              a to co ona inwestowala w te mieszkania? to co z tym? przeciez on tym tez sie rzadzi bez pytania? a gdzie oni beda mieszkac? o to nie pytasz? Nie jest to problem ich zycia??
                                              • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:28
                                                A co inwestowała? Przecież dopiero mieli je remontować. Do tej pory to on spłacał, nie ona. Małżeństwem są od miesiąca - dopiero w tym miesiącu mógł coś z niej ściągnąć na poczet lokalu.
                                                • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:34
                                                  przeciez ona placi za jakas jego terapie od dawna!!
                                                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:37
                                                    A to już jej wola i akuratnie do lokalu ma niewiele - tak ona rozporządziła swoim majątkiem.
                                                    Jeśli mieli umowę, że w zamian za to on jej coś odpala z lokalu - to ją faktycznie wykiwał. A jeśli takowej umowy nie mieli - to cóż, chce to płaci za jego terapię, nikt jej nie zmusił.
                                                  • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:45
                                                    umowa?? ludzie jaka umowa?? Oni sa malzenstwem ledwo co zawiazanym ale zapewne znaja sie dluzej przeciez. Po diabla ci umowa? na co umowa??? Zawierasz slub i chcesz swietlanej przyslosci dla swojej rodziny dla przyszlych dzieci. Tak robia normalni ludzie, tylko nie ci na tym forum. bo ci to pooddawali by przechodniom swoje mieszkania bo maja dobre serca i splacali by kredyty swoim ciostrom na kazde zawolanie!!!
                                                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:47
                                                    Skoro opłacała wcześniej jego terapię - znaczy chciała tak robić, więc on nie jest jej nic winny. No chyba, że mu tylko pożyczała. A i tak to nie jest jasne, bo ona zadeklarowała jak na razie opłacanie leków, a nie napisała, że już płaci.

                                                    Aleś sobie wyekstrapolował. Widzisz, załap wreszcie - ona niczego nie oddaje, bo to mieszkanie nie jest i nie było jej. Więc ona ma nadal to, co miała i nikt jej niczego nie zabrał.
                        • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:20
                          cały czas mamy przykład klasycznej projekcji... swoje wizje, swoje zdanie usilnie na forum przedstawiasz jako złe intencje autorki. ona sama pisze co myśli i czuje a Ty dokonujesz nadinterpretacji. w dodatku złośliwie.
                          • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:29
                            maretina napisała:

                            > cały czas mamy przykład klasycznej projekcji... swoje wizje, swoje zdanie usiln
                            > ie na forum przedstawiasz jako złe intencje autorki. ona sama pisze co myśli i
                            > czuje a Ty dokonujesz nadinterpretacji. w dodatku złośliwie.
                            *
                            Wizje? Raczej - jej słowa i niespójności. To ona ma wizje nienarodzonych jeszcze dzieci, przyszłości i złości się, że mieszkanie nie będzie jej zabezpieczeniem na starość. Intencje pani ma materialistyczne - czy to źle czy dobrze - well, mi się nie podoba i nie musi.
                            Rozporządzać chce nie swoim - mieszkanie nie jest jej i na razie nie będzie, ale ona już spazmów dostaje.

                            BTW - jak na razie to Ty masz wizję tego co ja piszę.
                            • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:39
                              nie robię żadnej projekcji, piszesz o autorce nader jednoznacznie i konsekwetnie. od początku wątku.
                              drażni Cię, że ta dziewczyna planuje dzieci, finanse, kwestie mieszkania? to się nazywa odpowiedzialność, może gdzieś tam jest niespójna, nie jest robotem, jest człowiekiem, ale ma prawo do tego, żeby mąż ją traktował poważnie, zgodnie z tym co obiecał podczas ślubu. o autorce wypowiadasz się złośliwie....faceta w tym wszystkim w ogólne nie dostrzegasz. w naszym społeczeństwie ciągle króluje podświadome poddaństwo i przeświadczenie, że facet może wszystko a kobieta ma wsadzić buźkę w ciup, gromy zawsze spadają na babki, facet zawsze pod ochroną.
                              • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:42
                                maretina napisała:

                                > nie robię żadnej projekcji, piszesz o autorce nader jednoznacznie i konsekwetni
                                > e. od początku wątku.
                                *
                                Tak się wypowiada to i o tym piszę.

                                > drażni Cię, że ta dziewczyna planuje dzieci, finanse, kwestie mieszkania? to si
                                > ę nazywa odpowiedzialność, może gdzieś tam jest niespójna, nie jest robotem, je
                                > st człowiekiem, ale ma prawo do tego, żeby mąż ją traktował poważnie, zgodnie z
                                > tym co obiecał podczas ślubu. o autorce wypowiadasz się złośliwie....faceta w
                                > tym wszystkim w ogólne nie dostrzegasz. w naszym społeczeństwie ciągle króluje
                                > podświadome poddaństwo i przeświadczenie, że facet może wszystko a kobieta ma
                                > wsadzić buźkę w ciup, gromy zawsze spadają na babki, facet zawsze pod ochroną.
                                *
                                Mieszkanie jest jego. Nie jej. Nie wspólne. On może z nim robić co chce. A ona już wie jak wykorzysta nieswoje mieszkanie.
                                Nie podniecaj się tak tymi płciami, jakby gdziekolwiek ktokolwiek coś o nich wspominał - jakby miała żonę to motyw ten sam. Mieszkanie jest jego, przedślubne, a nie jej.
                                • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:48
                                  > Mieszkanie jest jego. Nie jej. Nie wspólne. On może z nim robić co chce.

                                  oczywiscie ze moze. ona tez moze i musi placic czynsz skoro on tak postanowil i zwiac kredyt na mieszkanie bo nie ma innego. ale przeciez jakie to ma znaczenia?? dla zycia rodzinnego , no przeciez zadnego. on moze rozporzadzac czym chce, rozniez moze podarowac ciostrze pieniadze wplacone przez swoja zone na remont bez pytania jej o zdanie oczywiscie, jaki problem?? ty bylabys zadowolona ale ona nie jest, no i co zrobisz?
                                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:55
                                    oxf napisał:

                                    > oczywiscie ze moze. ona tez moze i musi placic czynsz skoro on tak postanowil i
                                    > zwiac kredyt na mieszkanie bo nie ma innego. ale przeciez jakie to ma znaczeni
                                    > a?? dla zycia rodzinnego , no przeciez zadnego. on moze rozporzadzac czym chce,
                                    > rozniez moze podarowac ciostrze pieniadze wplacone przez swoja zone na remont
                                    > bez pytania jej o zdanie oczywiscie, jaki problem?? ty bylabys zadowolona ale o
                                    > na nie jest, no i co zrobisz?
                                    *
                                    Płacą za wynajmowane bo tak zdecydowali. Wziąć kredyt na swoje - ona może, ale on jej nie zmusi. Tylko dlatego, że on coś ma to nie znaczy, że musi dać/udostępnić jej. Może z tym zrobić co chce.
                                    Pieniądze na remont? Zaraz, oni później mieli remontować i wynająć to mieszkanie, które on dostał od babci, więc spokojnie, hold yer horses. Na razie to tam, zdaje się, nikt nie mieszka albo babcia?
                                    • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:02
                                      wiesz co się rzuca w czy, gdy czytam Twoje zdanie? jakiś dziwny obraz małżeństwa, w którym ludzie mogą żyć obok siebie a nie razem, na każdym kroku znajdujesz usprawiedliwienia dla takiego stanu rzeczy. to jakiś strach przed odpowiedzialnością? przed potencjalnym niepowodzeniem? nie pojmuję dlaczego dziś tak trudno ludziom przychodzi zaufać sobie, czerpać z tego korzyści, przechodzić wspólnie przez kłopoty?
                                      • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:05
                                        Dziwny obraz? A skąd - obraz małżeństwa rodem z KRiO - rozporządzanie majątkiem osobistym.
                                        Inna kwestia to majątek wspólny.
                                        A jeszcze inna to relacja i sposób prowadzenia rozmów. O tym się akuratnie nie wypowiadam, więc niewiele możesz wiedzieć o moim do tego podejściu, za to ekstrapolujesz sobie własne wyobrażenie o tym, co mówię - idealnie.
                                        • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:11
                                          tak, dziwny obraz... "może sobie robić co chce"... widzisz u mnie w domu ani ja ani mąż nie praktykujemy takiej zasady, bo żyjemy razem. ciągle nam to sprawia radość właśnie dlatego, że liczymy się z drugą osobą.
                                          nie wiem co to jest KRiO, wali mnie to, moja wizja małżeństwa to zaufanie, wspólne cele, szanowanie odmiennego zdania partnera. a "robić sobie co chce" to może mój eks... to mam już od wielu lat w d..ie, mąż musi ( w sensie: chce) się z moimi uczuciami liczyć, bo inaczej to nie miałoby sensu.
                                          • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:15
                                            maretina napisała:

                                            > tak, dziwny obraz... "może sobie robić co chce"... widzisz u mnie w domu ani ja
                                            > ani mąż nie praktykujemy takiej zasady, bo żyjemy razem. ciągle nam to sprawia
                                            > radość właśnie dlatego, że liczymy się z drugą osobą.
                                            *
                                            No i? Wasza opcja. Wot i wsio.
                                            Natomiast nadal nie kleję co ma majątek osobisty do "liczenia się z drugą osobą", ale prawdopodobnie to zboczenie zawodowe.

                                            > nie wiem co to jest KRiO, wali mnie to, moja wizja małżeństwa to zaufanie, wsp
                                            > ólne cele, szanowanie odmiennego zdania partnera. a "robić sobie co chce" to mo
                                            > że mój eks... to mam już od wielu lat w d..ie, mąż musi ( w sensie: chce) się z
                                            > moimi uczuciami liczyć, bo inaczej to nie miałoby sensu.
                                            *
                                            Bogowie, jedno i drugie cały czas z tym "robić co chce", ale wywalacie "z majątkiem osobistym". Czytaj co piszę, a nie sobie wystawiaj, proszę.
                                            Majątek osobisty to majątek osobisty, a cała reszta - o tym tutaj nie dyskutujemy.
                                            • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:25
                                              a ja po raz kolejny powiem ( może to zboczenie po kilklu latach małżeństwa:D), że słowo męża to dla mnie pewnik, nigdy mnie nie wykiwał, dotrzymał składanych obietnic, dlatego mu ufam.
                                              autorka wątku przed ślubem usłyszała, że będą jako małżeństwo mieć mieszkanie po babci, a miesiąc po ślubie, że właściwie to jest na szarym końcu w hierarchii rodzinnej.
                                              rozumiem, że co do mieszkania mogły zmienić się okoliczności, coś trzeba zmienić, ale chrzanię to co jest Twoim zboczeniem zawodowym, na rzecz lojalności małżeńskiej, tego prawo nie doreguluje, a właśnie na tym wszystko się opiera.
                                              amen, dobranoc. rano muszę wstać.
                                              • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:31
                                                A co ma Twoje chrzanienie do mnie? Prawo reguluje zarząd majątkiem osobistym, a nie relacje.
                                                Jak im relacja szwankuje to insza inszość, ale pani się skupia na tym, że jej przejdą pieniądze/lokal kole nosa.
                                                'night
                                                • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:32
                                                  ale w tym watku chodzi wylacznie o relacje @!@@@!!!!! o rany!! co za ludzie!!!
                                                  • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:37
                                                    co za prawniczka chciałeś powiedzieć:)))
                                                    zawód zobowiązuje.
                                                    cholera, miałam już nie pisać tylko spać.... wciąga ta dyskusja:/
                                                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:38
                                                    Dziwnym trafem pani podkreśla majątek, a nie kwestię relacyjną.
                                                  • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:42
                                                    no i co z tego ze podkresla ?? a co zlego w tym ze podkresla?? Pokresla ze chciala by miec mieszkanie i to jest zle?? Ze chce miec jakas przyszlosc??a ty nie chcesz miec mieszkania? ludzie nie zalamujcie mnie.
                                                  • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:46
                                                    Podkreśla to, jak bardzo zależy jej na nieswoim, a nie ogólnie na posiadaniu czegoś - tylko na posiadaniu tego konkretnego, bo ona chce i już.

                                                    A co mam do tego wszystkie ja i moje chęci posiadania czegoś? Ale jeśli Cię to interesi - jeśli czegoś chcę to na to sobie zarobię, a nie będę żądać nieswojego. Nie moje to nie wyciągam po to łapek.
                                    • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:06
                                      ja oddaje mieszkanie bratu, zostawiam je i ide w kredyt na swoje mieszkanie. fajnie ze bedzie mial gdzie mieszkac, taK przy okazji, bierze sie taki argument pod uwage jezeli jest to akurat mozliwe, tylko ze jest jeden szczegol, to nie jest moj prezent dla niego, to wspolna decyzja moja i mojej zony, mieszkanie jest mojej - naszej matki ale ja w nim mieszkam wiec ja decyduje czy sie wyniose. Twoja wizja tego jak ma wygladac malzenstwo jest dla mnie CALKOWIECIE nie do przyjecia. Ta zona rozumuje prawidlowo a wy w wiekszosc jestescie zwyklymi hipokrytami. nikt nie odda mieszkania tak ot!!!
                                      • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:09
                                        Nadal nie sprawdziłeś co znaczy "hipokryta"
                                        Oddawszy i to niejedno. Lepiej Ci?
                                        Co do Twojej sytuacji - nie będę wchodzić w interpretację prawną, bo to wcale nie od Ciebie zależy czy się wyniesiesz czy nie - ale to nie temat wątku.
                                        Wizje mają to do siebie, że są różne i nie ma jednej a prawidłowej. Ja się opieram głównie na wykładni KRiO oraz swoim podejściu do cudzych rzeczy.
                                        • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:11
                                          kobieta stawia sprawe jasne, jest sflustrowana postawa meza a wy zrobiliscie z niej ostatnia szmate pazerna na czyjs majatek!!
                                          • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:17
                                            "Sfrustrowana", jeśli już.
                                            Nie da się ukryć, że kwestia majątkowa wybija się na pierwszy plan, a że majątek jest faktycznie nie jej - to o czym mamy dyskutować, jak nie o jej wielkim zainteresowaniu tym konkretnym składnikiem majątku?
                                            • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:22
                                              to napisala na poczatku tego watku. - "Mielismy co do tego mieszkania plany na pozniej" mieli jakies placu ale maz mial inne plany tylko nie poinformowal zony bo po co? szkoda tez nie poonformowal jej ze jego rodzina jest wazniejsza niz ona sama. po diagla on wogole sie zenil? ja tego nie kumam. Bo tu wychodzi ze to on ja wykorzystuje na pieniadze.
                                              • raohszana Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:26
                                                Poinformował przecież - jak plany się zmieniły w związku z zaistniałą sytuacją. Mogę zrozumieć rozczarowanie zmianą dalekosiężnych planów, ale wścieklizny z powodu przejścia jakiegoś majątku koło nosa - już nie. Zwłaszcza, że jeszcze nic jej nie było, a tylko plany.
                                                Po co się żenił - jego pytać. Na razie to nie wiada, czy ją na pieniądze naciągnął czy nie, jasno nie jest określone przez autorkę.
                                          • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 23:18
                                            amen. idę ucałować moje śpiące już dzieciaki, w duchu podziękuję Bogu, że mój mąż to ludzki facet;)))))))
                                            dobranoc.
                                            ps. do autorki: nie działaj w emocjach, to najgorsze co zrobisz. lepiej poczekać, pomyśleć - nawet jeśli to cholernie trudne. wiedz tylko jedno: masz prawo być na pierwszym miejscu, bo biorąc z Tobą ślub Twój mąż założył własną rodzinę, masz niezbywalne prawo do szacunku i do partnerstwa. jak mąż chce być prezesem, to w firmie, nie w domu. no i zdejmij z siebie tę konieczność zarabiania na chorego męża, teraz on pomaga siostrze, to później po kasę na leki odeślesz go do niej;)))
                                            sorry za ostatnie zdanie, to był kiepski żart:)
        • michunia Re: Prosze o opinie 14.06.11, 13:14
          Jesli sie nie myle, to po smierci babci darowizna dokonana chyba na 10 lat wstecz moze byc wrzucona do masy spadkowej, dzielonej wg zasad ustawowych, nie znamy sytuacji rodzinnej, ale powiedzmy, ze dzielonej na dwoje -Twojego meza i siostre, czyli nalezy sie im po polowie mieszkania, plus 7,5 tysiaca dla Twojego meza i 7,5 tysiaca Twojego.
          Chyba, ze faktycznie jest jakies oficjalne zrzeczenie sie siostry praw do mieszkania.
          Wynajmowanie siostrze przez pare lat mieszkania mogloby liczyc sie na splate jej praw do spadku, tak chyba byloby sprawiedliwie. Wlascicielem pozostalby Twoj maz
          • michunia Re: Prosze o opinie 14.06.11, 13:39
            Errata, przepraszam za dezinformacje, to wliczanie darowizn ma miejsce przy wyliiczaniu zachowku, mozna moj post skasowac
        • mirtillo25 Re: Prosze o opinie 14.06.11, 14:04
          Nawet jeśli zapłaci, to nie sądzę, aby to były duże pieniądze ;) Posłuchaj kobiet po rozwodach. Co druga mówi, że dostaje śmieszne pieniądze, które nawet nie wystarczają na ubrania dla dziecka.

          Możesz się spierać w nieskończoność, ale jedno się nie zmieni - mieszkanie nie jest Twoje.
    • maretina Re: Prosze o opinie 14.06.11, 21:54
      mieszkanie nie Twoje to fakt, mimo to mąż powinien rozmawiać z Tobą o takich sprawach, bo jesteście rodziną ( chociaż wyżej klika razy ze zdumieniem przeczytałam, że bez dzieci to nie jesteście rodziną a jedynie małżeństwem.... co za kretynizm!) - to raz, a dwa, że jego decyzje wpływają na wasze finanse, po trzecie może nie dokładałaś wielkiej fortuny do wykupu mieszkania, ale jednak DOKŁADAŁAŚ. poza tym liczy się to, że zostałaś zlekceważona przez męża i to dla mnie w tej całej opowieści jest najsmutniejsze.
      nie miałam identycznej sytuacji jak Ty, ale generalnie mąż też chciał pomóc swojej siostrze, zanim cokolwiek o swoich planach siostrze powiedział najpierw zapytał co ja o tym sądzę i wyliczył jaki to będzie miało wpływ na nasze życie, finanse. zgodziłam się, w końcu to siostra, poza tym rodzina męża dużo nam pomaga, możemy na nią liczyć tak po ludzku w codziennych sprawach, ja zostałam do rodziny przyjęta z otwartymi ramionami i generalnie nie czuję, żeby to była rodzina męża, to NASZA rodzina. na dobre i złe. podkreślę jednak, że ważne dla mnie jest to, że mój mąż na każdym kroku pokazuje, że ja i dzieci to priorytet.

      ze zdumieniem przeczytałam masę postów, w których roi się od zapewnień, że ich autorki i autorzy machnęliby lekką ręką na mieszkanie i przekazali je siostrze.
      jaaaasne, wystarczy iść do pierwszego lepszego sądu i zobaczyć jak ludzie latami "tłuką się" o sto złotych.
      tekst męża o tym, że jego rodzina jest ważniejsza od Ciebie, od waszej małej rodziny jest poniżej pasa. albo mąż nie jest gotowy na małżeństwo, albo walnął tę głupotę w ferworze emocji.
      • oxf Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:08
        amen
    • best.yjka Re: Prosze o opinie 14.06.11, 22:03
      Na razie to dzielisz skórę na żyjącym niedźwiedziu. Odżywki działają i sierść wygląda trochę lepiej. Ale miś żyje nadal i może dalej decydować.
    • dorotajank Re: Prosze o opinie 15.06.11, 12:39
      Na szczescie sprawa sie wyjasnila i chlop poszedl po rozum do glowy.Na szczescie zadzwonil z przeprosinami. Oboje ustalilismy ze jezeli siostra bedzie w potzrebie (tzn jezeli bedzie miala nie wystarczajaco na zycie, straci prace , lub bedzie jej grozila sytuacja -przytulek) udostepnimy jej to mieszkanie na tak dlugo jak bedzie tego potzrebowala. Jezeli nas rowniez nie bedzie stac na wynajem to oddamy jej pokoj. Ja nie jestem zlym czlowiekiem i w zyciu nie chcialabym by ktos z jego najblizszej rodziny byl pograzony, ale wszystko musi miec granice. Maz niestety nadal uwaza
      ze to jest jego i ja nie mam nic do wtracania sie w to mieszkanie. DLatego powiedzialam mu dobrze ale tez nei wlozymy tam zadnych pieniedzy, skoro mieszkanie to pelni role pogotowia dla jego rodziny. Wezmiemy kredyt na nasze mieszkanie a tamto traktujemy jako bonus ktory byc moze kiedys bedzie ardzo potrzebny. Ja mam nadzieje ze maz kiedys zrozumie nie ma twoje moje, ale moze potzrebuje troche czasu. Natomista konto i pieniadze sa wspolne jedynie do tego mieszkania sobie zastrzega . Narazie to rozumiem. Jak przyjda dzieci moze to sie zmieni. Zastanawiam sie nad jednym , czy warto go namowic na terapie dotyczaca tego jak powinnismy oboje traktowac to mieszkanie, moze to ja sie myle.
      • piotr_57 Re: Prosze o opinie 15.06.11, 12:52
        dorotajank napisała:
        Zasta
        > nawiam sie nad jednym , czy warto go namowic na terapie dotyczaca tego jak powi
        > nnismy oboje traktowac to mieszkanie, moze to ja sie myle.

        Najpierw go zapisz na jakąś konsultacje do księgowej, bo od bezpłatnego użyczenia mieszkania siostrze ,chyba musi zapłacić podatek"!!! Nie twierdzę, że musi, ale "chyba". Ja podatków nie płacę, więc się na nich i nie znam, ale tak mi coś po głowie się plącze.
        • raohszana Re: Prosze o opinie 15.06.11, 15:23
          Chyba nie musi - bo ona, znaczy siostra, się wlicza w poczet osób najbliższych, a od takowych się podatek za potencjalne korzyści nie należy, o ile dobrze pamiętam.
    • uleczka_k Re: Prosze o opinie 15.06.11, 14:01
      Tak na razie to dzieci nie masz. W przeciwieństwie do szwagierki w opresji. Nie wtykaj palca między drzwi, to najlepsza rada w tej sytuacji. Bo wyjdziesz na skąpą małpę, która chciałaby łapsko położyć na wszystkim. To są ICH sprawy, rodzeństwa. I Tobie nic do rozliczeń między nimi, nawet mimo małżeństwa.
      • dorotajank Re: Prosze o opinie 15.06.11, 14:10
        Nie masz racji i chyba nie czytalas calosci skoro tak twierdzisz. Sprawy finansowe mojego meza sa moimi sprawami i beda, dlatego ze rzutuja na NASZA WSPOLNA PRZYSZLOSC. JEZELI COKOLWIEK RZUTUJE NA MOJA PRZYSZLOSC I MOICH DZIECI JEST MOJA SPRAWA!!!!
        I nie wazne ze niektorzy mowia ze jeszce ich nie ma . Nietety konieczne jest zabezpieczenie finansowe by sie pojawily. WIEC DO DIASKA JEST TO MOJA SPRAWA
        • dorotajank Re: Prosze o opinie 15.06.11, 14:13
          Jeszce jedno jezeli on bedzie wybieral swa rodzine a nie nasza, naszczescie sie opamietal, to doprowadzi to do rozlamu. I ma to zakomunikowane. I mam nadizeje ze zakumal ze juz nie jest singlem, kawalerem i musi sie ze mna liczyc.
          • oxf Re: Prosze o opinie 15.06.11, 15:26
            ty chyba jakos rozdzielnosc powinnas z nim zrobic, bo ten maz to nie jest normalny. a terapia to na pewno jest mu potrzebna i tobie byc moze rowniez. uwazam rowniez ze nie moze byc mowy by on rozporzadzal swoim majatkiem , bo on nie ma swojego majatku. to jest moje stanowisko. oczywiscie te mieszkanie chyba tak nie do konca jest jego i na pewno siostra tez ma do niego prawa. nie wnikam w to, ale chodzi o ustalenie zasad i prorytetow a nie kto bedzie uzytkowal te mieszkanie, to sprawa dla mnie marginalna.
        • uleczka_k Re: Prosze o opinie 16.06.11, 07:10
          Moich dzieci, moich dzieci, ale jeszcze nawet nie są w fazie plemnika.
          Jeśli Cię tak mierzi ta sytuacja, to po kiego smarujesz takie wątasy, zamiast rozwiązywać sprawę z własnym mężem?
    • dorotajank Re: Prosze o opinie 15.06.11, 14:24
      Ustalilismy razem granice w jakich mozemy pomagac rodzinie mojej jak i jego. I sa one akceptowalne dla nas obojga. Trzymam meza za slowo jakie mi wczoraj zlozyl , niestety cala afera zbiegla sie z nasza miesiecznica:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka