swinka_finka 22.06.11, 15:07 hm... ? muszę skoczyć 2-3 razy na solarium pytanie do pań ;-) opalacie się w majtkach czy bez ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swinka_finka Re: Opalanie 22.06.11, 15:24 no wez się pytam całkiem serio bo mam dylemat za parę dni w licu robimy wypad nad morze i w tym roku zdecydowałam się na sesję z morzem w tle ) i sama nie wim jak w majtkach będę to głupio na zdjeciach wyjdzie . do sejsji dojrzewałam z 1,5 roku Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Opalanie 22.06.11, 15:59 Rzadko sie opalam, ale z tego co pamiętam to na plaży opalałam się w majtach a w solariumie bez (chyba że odwrotnie...? muszę sie zastanowić). Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Opalanie 22.06.11, 17:08 A wybierasz się na plażę nudystów? Jeśli nie, to nie ma to znaczenia, bo na innych plażach nie wolno przebywać bez majtek. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawa_orlica Re: Opalanie 24.06.11, 20:49 kasi-a789 napisała: > kurde a ja nigdy w solarium nie byłam Ja też. :P Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Opalanie 23.06.11, 03:29 Proszę bardzo, do tego prowadzi solarium: www.youtube.com/watch?v=_4jgUcxMezM Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: Opalanie 23.06.11, 19:56 ja bylam w calym swym zyciu na solarium raz - podczas sesji zimowej, w akademiku nam juz mocno odbijalo od wkuwania wiec zeby zabic czas poszlysmy sobie do lokalnego solarium na rogrzewke, na 5 minut, nie pamietam w co bylam ubrana bo to bylo penwie po paru browarach. Generalnie solarium mowie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajna_inaczej Re: Opalanie 23.06.11, 22:15 Bez! żeby jak najmniej pasków i białych śladow równomiernie. łaciato nie wygląda ładnie Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Opalanie 23.06.11, 22:17 e tam solarium zaliczyłam dziś trzy godziny na plaży :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Opalanie 29.07.11, 10:00 jaja sobie robisz? jadę nad morze na trzy tygodnie i choćby w sztormiaku na plaży jeszcze będę :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiu_3 Re: Opalanie 23.06.11, 22:39 bez :) jesli juz ide na solarium, to w celu uzyskania rownomiernej opalenizny Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: Opalanie 24.06.11, 18:45 Eh, kobiety. Niby tak dużo czytacie o zdrowiu i zdrowym stylu życia i nawet nie wiecie, że solarium jest bardzo szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy1 Re: Opalanie 24.06.11, 18:58 Życie jest niezdrowe, kto żyje ten umiera... nawet jeśli prowadzi superzdrowy tryb życia ;-) Wszystko jest dla ludzi, pod warunkiem, że stosuje się umiar. Skwarki złapią czerniaka, a bladziochom osteoporoza kości zeżre jeszcze po 50-tce. Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: Opalanie 24.06.11, 20:18 Nie ma to jak sobie wyhodować raka na własne życzenie. A opalenizna już jest dawno niemodna, choć wciąż popularna w kręgach wiejsko-dresowych. Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy1 Re: Opalanie 25.06.11, 11:42 Acha, a unikanie słońca spowoduje, że nigdy się nie zachoruje na raka ;-) Taaaa... Na czerniaka, owszem, ale co z pozostałymi? > A opalenizna już jest da > wno niemodna, choć wciąż popularna w kręgach wiejsko-dresowych. Tylko głupiec bezkrytycznie podąża za modą. Trzeba mieć na uwadze fakt, ze nie wszystko co modne każdemu pasuje. Paniom w naszej szerokości geograficznej trupia bladość nie pasuje i co do tego nie ma dwóch zdań. Te, którym do twarzy z bladością, mają z natury porcelanową cerę i można je policzyć na palcach jednej ręki. Reszta w pogoni za trendami, przestaje zauważać, ze ich cera z czasem zaczyna kolorystycznie przypominać galaretę ze świńskich nóżek, albo wątrobiankę ;-/ Skóra delikatnie muśnięta słońcem wygląda zdrowo, zaś trupie lico, na którym jak na dłoni widać każdą niedoskonałość, albo dla odmiany zjarane na skwarkę z gęstą siecią zmarszczek i przebarwień- nie. Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: Opalanie 25.06.11, 14:00 Ja wierzę w raporty WHO i ekspertów zajmujących się tym tematem. Na łamach Wyborzej był też niedawno artykuł na ten temat, gdzie ekpert określał tzw. przygotowywanie się do sezonu letniego przez solarium po prostu idiotyzmem i totalnie nieodpowiedzialnym zachowaniem. Jaka trupia bladość? Właśnie osoby o wyjątkowo jasnej cerze powinny unikać opalania się. Eh, ale po co ja się produkuję - w końcu najważniejsze, żeby wyglądać... Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy1 Re: Opalanie 25.06.11, 17:36 Jeszcze nie słyszałam o przypadku, zeby komukolwiek, co podkreślę, OKAZJONALNE i Z UMIAREM korzystanie z solarium zaszkodziło. Znam natomiast, nawet osobiście, przypadki, że NADUŻYWANIE- owszem. A przynajmniej jeśli chodzi o aspekt estetyczny. Osobiście nie jestem zwolenniczką sztucznej opalenizny, a do sezonu też można się odpowiednio wcześnie przygotować łykając juz wczesną wiosną beta karoten. Ma to też taki plus, ze nie trzeba się godzinami wylegiwać na słońcu, zeby uzyskać ładny koloryt skóry. Wystarczy, że promienie ją ledwie musną. Rzecz w tym, żeby nie popadać z jednej skrajności w drugą, bo przegięcie w każdą stronę jest złe. Słońce w sposób naturalny chroni przed osteoporozą, co zwłaszcza panie powinny mieć na uwadze, zaś leżenie plackiem na plaży rzeczywiście jest szkodliwe. Trzeba wiedzieć gdzie jest granica. To tak jak z alkoholem, czy promieniowaniem jonizującym. Dowiedziono, ze abstynenci żyją krócej i są bardziej podatni na wiele schorzeń, niż osoby Z UMIAREM spożywające alkohol. Lampka wina do obiadu chroni np. przed miażdżycą, ale już wypijanie butelki zamiast lampki niechybnie doprowadzi do marskości wątroby. Podobnie z promieniowaniem jonizującym. Ludzie zamieszkujący tereny, gdzie promieniowanie od tła jest w naturalny sposób stale dość wysokie(vide Brazylia, Indie), rzadziej zapadają na wiele nowotworów, niż mieszkańcy tych terenów, gdzie mieści się ono w normie. Jednak ekspozycja na promieniowanie, którego wartości w znacznym stopniu przewyższają dopuszczalne normy, doprowadzi do choroby popromiennej, czego następstwem są ni mniej ni więcej właśnie nowotwory, a zwłaszcza układu krwiotwórczego. > Jaka trupia bladość? Właśnie osoby o wyjątkowo jasnej cerze powinny unikać opal > ania się. No własnie, a im bardziej unikają słońca, tym ta ich bladość się jeszcze pogłębia i zwiększa się wrażliwość na promieniowanie ultrafioletowe (sprawdzone nomen omen na własnej skórze). Czyli błędne koło. Tylko od czego są kremy z filtrami, że się zapytam? > Eh, ale po co ja się produkuję - w końcu najważniejsze, żeby wyglądać Otóż to. Unikanie promieni słonecznych tylko odsunie w czasie powstawanie zmarszczek, bo prędzej czy później i tak wystąpią. Kluczową rolę w tym przypadku zawsze odgrywają geny. I nie pomogą nawet najdroższe kremy a jedyną alternatywą pozostanie chyba tylko żelazko z pokrętłem ustawionym na pozycję ,,len" ;-) Za to kostki będą trzaskać jak zapałki. Odpowiedz Link Zgłoś
swinka_finka Re: Opalanie 24.06.11, 20:45 halooooooooo a czy ja wspominałam ,że jestem modna ? nie no własnie węec dziękuję za zrozumienie . Nie muszę się tłumaczyć dlaczego co i jak więc dzięki stokrotne tym co odpowiedzieli bez konsliwości i uświadamiania . Doskonale zdaję sobie sprawe co jest zdrowe a co nie . Odpowiedz Link Zgłoś
swinka_finka Re: Opalanie 24.06.11, 20:46 a s woja drogą zastanawiam się dlaczego tyle ludzi rok rocznie lezy plackiem na plaży po kilkanaście godzin dziennie ? Odpowiedz Link Zgłoś
swinka_finka Re: Opalanie 24.06.11, 20:48 piwo , wódka , chipsy wszystko jest szkodliwe i niezdrowe w nadmiarze a więc wola droga i wolny wybór kto co lubi prawda ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mellona Re: Opalanie 25.06.11, 13:12 jak się kiedyś opalałam to bez majtek. po 30stce już się nie opalam w ogóle. ani w solu ani na słońcu. i sporo kasy inwestuję w mocne filtry i ewentualnie dobre bronzery. od opalonej wolę młodą i zadbaną skórę:) Odpowiedz Link Zgłoś
awokado_j Re: Opalanie 25.06.11, 22:49 nie wiem jak to jest, ze solarium jest takie popularne w niektorych kregach. na bhclub pl jak ostatnio o tym rozmawialismy to okazalo sie, ze na solarium malo kto chodzi, albo przynajmniej nikt sie nie przyznaje... tak czy inaczej, solarium? lepiej na slonce wyjsc i naturalnie sie wygrzac Odpowiedz Link Zgłoś
werka86ka Re: Opalanie 28.07.11, 23:06 Pewnie, że lepiej- to zdecydowanie przyjemniejsza forma spędzania czasu. Do tego można się dotlenić:) Ale nie mówię- zdarza mi się raz czy dwa razy w zimę iść na sztuczne słońce;) Humor od razu lepszy po tej szarudze:) Odpowiedz Link Zgłoś