Dodaj do ulubionych

Jaka z Was kobieta?

06.07.11, 17:37
Mobilna czy leniwa?
Potraficie sobie zrobic fryzure, paznokcie, makijaz.Umyc wlosy, przyszyc guzik, wydepilowac ?
Gotujecie, sprzatacie, prasujecie..?
Zajmujecie sie dzieckiem, domem..?

Ja praktycznie wszystkie te czynnosci wykonuje sama, natomiast znajome korzystaja z odpowiednich uslug. I tak sie zastanawiam kto tu przesadza?
A z Was co za jedna?
Obserwuj wątek
    • wersja_robocza Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 17:38
      Mam niewolnika.
      • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 15:24
        wersja_robocza napisała:

        > Mam niewolnika.

        Jakiego koloru?
        • wersja_robocza Re: Jaka z Was kobieta? 09.07.11, 19:15
          Biały.
    • maitresse.d.un.francais Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 17:42
      Leniwa, zgorzkniała, powolna w działaniu i ogólnie podrabiana (w tym sensie, że nie prawdziwa ;-).

      Umyć włosy? A to trudne? Guzik? Ależ oczywiście. Paznokcie? Opiłowuję. Fryzurę? Nie robię. Makijażu nie robię, nie gotuję, prasuję rzadko i niechętnie, sprzątam takoż.

      Dziecka nie posiadam. Domem w pewnym zakresie.
      • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 15:26
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Leniwa, zgorzkniała, powolna w działaniu i ogólnie podrabiana (w tym sensie, że
        > nie prawdziwa ;-).
        >
        > Umyć włosy? A to trudne? Guzik? Ależ oczywiście. Paznokcie? Opiłowuję. Fryzurę?
        > Nie robię. Makijażu nie robię, nie gotuję, prasuję rzadko i niechętnie, sprząt
        > am takoż.
        >
        > Dziecka nie posiadam. Domem w pewnym zakresie

        No to jestes wyposrodkowana czyli w sam raz.
    • berta-death Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 17:47
      Zdecydowanie leniwa. Żadnej z w/w czynności nie robię sama. ;)
      • black-sandra Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 17:55
        Myje sie , pomalować też sie potrafie , paznokcie piłuję , nawet sie ubieram sama . Dziećmi się zajmuję , gotuję , piekę ciasta i torty jak trzeba , sprzątam dom nawet okna myję , umie tez kosiarkę załączyć jak trzeba trawę w ogrodzie skosić , piorę , prasuję - ale ogólnie straszny leń ze mnie i robię to bo muszem :)
        • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 15:29
          black-sandra napisała:

          > Myje sie , pomalować też sie potrafie , paznokcie piłuję , nawet sie ubieram sa
          > ma . Dziećmi się zajmuję , gotuję , piekę ciasta i torty jak trzeba , sprzątam
          > dom nawet okna myję , umie tez kosiarkę załączyć jak trzeba trawę w ogrodzie sk
          > osić , piorę , prasuję - ale ogólnie straszny leń ze mnie i robię to bo muszem
          > :)

          Ty jestes babka na pelnych obrotach ;)
      • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 15:27
        berta-death napisała:

        > Zdecydowanie leniwa. Żadnej z w/w czynności nie robię sama. ;)

        Przesadzilas ;)
    • stephanie.plum Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 17:50
      to mycie włosów mnie dobiło...
    • cafem Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 17:50
      > Mobilna czy leniwa?
      > Potraficie sobie zrobic fryzure, paznokcie, makijaz.Umyc wlosy, przyszyc guzik,
      > wydepilowac ?
      > Gotujecie, sprzatacie, prasujecie..?
      > Zajmujecie sie dzieckiem, domem..?

      A co ma pies do wiatraka?
      Nie sprzątam, nie gotuję, zamiast guzikami spinam się agrafką...

      Za to biegam, pływam, wspinam się, pracuję na dwa fronty i do pary jeszcze studiuję, dużo podróżuję.
      I obiecuję sobie zatrudnić sprzątaczkę:)

      Kto tu jest leniwy?
      • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:13
        > A co ma pies do wiatraka?
        > Nie sprzątam, nie gotuję, zamiast guzikami spinam się agrafką...
        >
        > Za to biegam, pływam, wspinam się, pracuję na dwa fronty i do pary jeszcze stud
        > iuję, dużo podróżuję.
        > I obiecuję sobie zatrudnić sprzątaczkę:)
        >
        > Kto tu jest leniwy?

        A to co innego :)
    • pmorphy Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 17:54
      no dobra, też jestem leniwy, ale umiem tańczyć i gotować... :) prać, szorować, szyć, robić na drutach. wszystko umiem, ale mi się nie chce...
    • szalony_kolczyk Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 17:54
      Do prac domowych zabieram się ociężale, ale co trzeba- zrobię (wszystkie prace domowe robię sama lub z mężem).
      W pracy jestem jak burza, szybka i perfekcyjna.
      Z domu nie wychodzę bez świeżo umytych włosów, b. delikatnego makijażu (jasny cień do powiek, tusz do rzęs, szminka, czasem konturówka), paznokcie robię sobie sama regularnie co 2-3 dni (french lub sam bezbarwny+ozdoba), gdyż status mojej pracy i stały kontakt z klientem tego ode mnie wymaga.
      Gotuję sama, lub jak teraz w czasie wakacji, gdy dziecko jest z teściową, jemy u rodziców męża.
      Co do usług, to czasem miałam ochotę skorzystać z mycia okien, ale tylko dlatego, że mieszkam w wieżowcu, a okna mają 2 m i boję się wysokości. Ostatecznie robię je sama, mąż zdejmuje firanki, a gdy myję trzyma mnie za "szmaty" żebym nie wypadła i czuję się pewniej ;)
      Pośmiewiskiem moich znajomych są moje żółte rękawice. Do każdej pracy mam inne, a bez nich nie ruszę roboty. Cóż, tak lubię.
    • izabellaz1 Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 18:06
      Robię co chcę (z wyłączeniem tego co powinnam :) )
      • doral2 Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 18:36
        mam lokaja, osobistego fryzjera, manikiurzystkę, pedikiurzystkę, gosposię, praczkę, szwaczkę, sprzątaczkę, kucharkę, odźwiernego, ogrodnika, stangreta i masażystę.
        i oni odwalają całą robotę za mnie, nawet mycie włosów.
        a sama leżę na kanapie i pachnę.
        • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:56
          doral2 napisała:

          > mam lokaja, osobistego fryzjera, manikiurzystkę, pedikiurzystkę, gosposię, prac
          > zkę, szwaczkę, sprzątaczkę, kucharkę, odźwiernego, ogrodnika, stangreta i masaż
          > ystę.
          > i oni odwalają całą robotę za mnie, nawet mycie włosów.
          > a sama leżę na kanapie i pachnę.

          Ale nie masz osobistego trenera zatem domniemam, ze jestes otyla od tego ciaglego lezenia na kanapie:P
    • passionati zapomniałaś o szyciu i robieniu na drutch 06.07.11, 18:36
      ja je uwielbiam i mój mąż także :-)
      • merda Re: zapomniałaś o szyciu i robieniu na drutch 07.07.11, 15:34
        passionati napisał:

        > ja je uwielbiam i mój mąż także :-)

        Ajj, to juz wyzsza szkola jazdy. Zazdroszcze tym co potrafia.
    • six_a Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 18:42
      a kogo się zatrudnia do mycia włosów? chyba że redforda, to prosz bardzo, tylko tak ze ćwierć wieku do tyłu ten redford.
      • myfire Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 18:48
        O to Ci chodziło?
        https://kinofil.pl/wp-content/uploads/2011/02/pozegnanie-3.jpg
        • six_a Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 18:50
          nooooo:)
    • salma75 Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 18:43
      Wow, kobieta - orkiesta!
      A u mnie jest tak, że wszystko samo się robi, a ja leżę i pachnę, o! :D.
    • alienka20 Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 18:52
      Fryzury nie robię, paznokcie jak mam duuużo czasu i chęci, ale wolę z nimi do profesjonalisty. Guzik przyszyję, włosy umyję i wysuszę, depiluję, jak mi sie chce, ale czasem zapominam wziąć maszynki do wanny xD. O!
    • moonogamistka Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 19:33
      Umiem;-) nawet skarpetki i rekawiczki zrobie na drutach, ale... mi sie nie chce;-)) Robie co musze, reszte poswiecam sobie egoistycznie:-)
    • qw994 Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 20:44
      > Ja praktycznie wszystkie te czynnosci wykonuje sama, natomiast znajome korzysta
      > ja z odpowiednich uslug. I tak sie zastanawiam kto tu przesadza?

      A jakaś przesada wchodzi w grę? Każdy robi to, co chce / umie / uważa za swój obowiązek. Nie widzę powodu, żeby to oceniać.
      • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:24
        qw994 napisała:

        > > Ja praktycznie wszystkie te czynnosci wykonuje sama, natomiast znajome ko
        > rzysta
        > > ja z odpowiednich uslug. I tak sie zastanawiam kto tu przesadza?
        >
        > A jakaś przesada wchodzi w grę? Każdy robi to, co chce / umie / uważa za swój o
        > bowiązek. Nie widzę powodu, żeby to oceniać.

        W porzadku, ale (ob)(po)gadac chyba mozna ;-)
    • soulshunter2 Re: Jaka z Was kobieta? 06.07.11, 20:47
      pani wszystko robie! Wszystko powiadam, w odpowiednim czasie. Bo wiadomo ze wszystko musi nabrac mocy urzedowej zanim sie to cos zrobi.
      • simply_z Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:25
        o co chodzi z myciem wlosow..?
        • soulshunter2 Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:31
          pani mnie nie pyta bo nie wiem. Ja nie myje i zyje.
          • simply_z Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:45
            nie ,mierde znaczy merde pytam;)
            • ursyda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 13:27
              pewnie nie umie
        • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:53
          simply_z napisała:

          > o co chodzi z myciem wlosow..?

          Po prostu nigdy nie myjesz wlosow , tylko czekasz na cotygoniowa wizyte u fryzjera.
          Dla mnie to troche szokujace, ale moze to ja dziwna jestem, kto wie..
          • simply_z Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:58
            omg..ale w sumie moja ciotka tak robila. Chodzila trzy razy w tygodniu do fryzjera i tam myla wlosy oraz od razu je ukladala.
            • soulshunter2 Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 11:23
              pani, murzynki w juesej tez tak robia. Robia se trwala o strukturze i kinsystencji kasku z zywicy i raz na kilkanascie dni zmieiaja. Nie musze mowic, ze w miedzyczasie struktura kasku sie nie zmienia.
            • martishia7 Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 11:33
              Moja ciocia tak robi. Ma bardzo poważne problemy z kręgosłupem, a w domu tylko wannę. Nie jest w stanie się nad nią schylić i umyć głowy - to absolutnie wykluczone. Siedząc w wannie też nie, bo nie może podnosić rąk nad głowę. U fryzjera siada wygodnie, układa głowę w fotelo-umywalce i układa sobie fryz typu helmet ;)
              • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 12:14
                martishia7 napisała:

                > Moja ciocia tak robi. Ma bardzo poważne problemy z kręgosłupem, a w domu tylko
                > wannę. Nie jest w stanie się nad nią schylić i umyć głowy - to absolutnie wyklu
                > czone. Siedząc w wannie też nie, bo nie może podnosić rąk nad głowę. U fryzjera
                > siada wygodnie, układa głowę w fotelo-umywalce i układa sobie fryz typu helmet
                > ;)

                Usprawiedliwiona, oczywisciwe.
            • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 15:47
              simply_z napisała:

              > omg..ale w sumie moja ciotka tak robila. Chodzila trzy razy w tygodniu do fryzj
              > era i tam myla wlosy oraz od razu je ukladala.

              Wedlug moich obliczen to jest jednak strata czasu. Z godzine trzeba posiedziec u fryzjera, dojechac tam i wrocic. W domu prysznic i suszenie gora 50 minut. W miedzy czasie balsam i jeszcze na kibelek czas zostaje;)
              Co najwazniejsze myje kiedy tego potrzebuje, a nie ze musze czekac na wizyte.
    • princess_yo_yo Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:44
      ja tez jestem kobieta orkiestra, haha. wszystko z wymienionych potrafie zrobic ale to wcale nie znaczy ze robie.

      no dobra sama sie myje i robie makijaz, mysle ze poleganie na uslugodawcach pod tym wzgledem oznaczaloby straszna strate czasu. to samo z guzikiem, lol
      • wez_sie ehhh :/ 07.07.11, 10:57
        szkoda, bo juz chcialem ci zaproponowac, ze cie umyje...
    • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 10:49
      W takim razie wyobrazcie sobie nastepujaca sytuacje:
      Kobieta bezrobotna, siedzi w domu, ewentualnie chodzi na spacery czy zakupy. Gotuje, ale tez nie zawsze. Prasuje, ale tez niekoniecznie.
      Ma sprzataczke, wlosy myje tylko u fryzjera, paznokcie i depilacja u kosmetyczki.Grubsze czy delikatniejsze rzeczy zawozi do pralni.
      Glupio mi sie znajomych/rodziny spytac wprost: w takim razie co ty calymi dniami w domu robisz? Wiec pomyslalam, ze Wy mi podpowiecie.
      Tak z czystej ciekawosci;)
      • wez_sie a co cie to obchodzi? 07.07.11, 11:00
        co robi ze swoim czasem.
        to nie twoj czas tylko jej.

        stac ja, to korzysta z takich uslug.
        ciebie nie stac, twojej matki tez nigdy nie bylo stac, wiec nie korzystaliscie i nie korzystacie i wydaje wam sie to zbedne i dziwne, ale najbardziej dziwna jestes ty, ze sie dziwisz, ze mozna zyc inaczej niz ty.

        jest wiele rzeczy, ktore uwaza sie za zbedne dopoki sie z nich nie skorzysta.

        ciesc
        • merda Re: a co cie to obchodzi? 07.07.11, 12:05
          wez_sie napisał:

          > co robi ze swoim czasem.
          > to nie twoj czas tylko jej.
          >
          > stac ja, to korzysta z takich uslug.
          > ciebie nie stac, twojej matki tez nigdy nie bylo stac, wiec nie korzystaliscie
          > i nie korzystacie i wydaje wam sie to zbedne i dziwne, ale najbardziej dziwna j
          > estes ty, ze sie dziwisz, ze mozna zyc inaczej niz ty.
          >
          > jest wiele rzeczy, ktore uwaza sie za zbedne dopoki sie z nich nie skorzysta.
          >
          > ciesc

          Hmm, podoba mi sie twoje przemowienie, sensowne i konkretne, ale nie do konca obejmujace wszystkie przypadki.
          Skad zalozenie, ze mnie nie stac w przeciwienstwie do innych? Ludzie zyja ponad stan oraz maja rozne priorytety. To, ze mnie stac nie znaczy ,ze mam korzystac, moze ktos woli ruszyc cztery litery i wydac pieniadze na inne pierdoly.
          Nie chcialam sie czepiac,ale tak wyszlo;)
          • wez_sie Re: a co cie to obchodzi? 07.07.11, 12:23
            ok.
            jestes obrzydliwie bogata, ale pierzesz w rzece, bo tak pralas bedac dzieckiem.
      • simply_z Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 11:00
        jak ja stac to co w tym zlego...?
        depilacje jak najbardziej lepiej przeprowadzic u kosmetyczki ,no chbya z,e ktos chalupniczo meczy sie z golarka czy depilatorem
        manicure tez lepiej i profesjonalniej zrobi ci kosmetyczka:)
        • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 12:12
          simply_z napisała:

          > jak ja stac to co w tym zlego...?

          No wlasnie ,jak ja stac...
          Nic w tym zlego, ale jakos nie mam specjalnie szacunku do kobiet nic nie robiacych.
          Wiem, bezczelna jestem, ale przeciez nie moge kochac calego swiata.
      • princess_yo_yo Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 11:04
        siedzi w internecie, czyta, lezy i pachnie, zajmuje sie jakims hobby ktore nie wymaga wychodzenia z domu, oglada telewizje, pisze pamietniki, gapi sie w sufit, gra na tamburynie, dlubie w nosie, rozwiazuje skomplikowane problemy z zakresu fizyki kwantowej ...

        z czystej ciekawosci to mozesz zapytac sama zainteresowana i wtedy bedzie wiadomo :-)
        • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 12:07
          princess_yo_yo napisała:

          z czystej ciekawosci to mozesz zapytac sama zainteresowana i wtedy bedzie wiado
          > mo :-)

          Nie moge, bo moj mozg mi mowi, ze nie wypada.
    • mmagi Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 11:05
      leniwie mobilna:D
    • pidgina Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 11:06
      Zaradna, pomocna, miła, oj ciężko pisać o sobie xD Ale najważniejsze samodzielna
      • dzidzia_bojowa Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 11:33
        Z nas jest kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję:) Aktualnie poza w.wym. czynnościami konstruuję w zaciszu domowego ogniska urządzenie zwane debilizatorem. Od pingwinów wiem, ze pomaga w likwidacji bólu.
    • wez_sie za co jej nie lubisz? 07.07.11, 12:25
      za to ze nie musi sprzatac i gotowac, dzieki czemu moze spedzac milo czas, czy za to ze jej maz ci sie podoba i chcialabys zeby byl twoj?
      a moze jest jakis inny powod?
      • merda Re: za co jej nie lubisz? 07.07.11, 15:16
        wez_sie napisał:

        > za to ze nie musi sprzatac i gotowac, dzieki czemu moze spedzac milo czas, czy
        > za to ze jej maz ci sie podoba i chcialabys zeby byl twoj?
        > a moze jest jakis inny powod?

        Nieee, mezowie nie sa w moim typie, ale moje gratulacje, pomysl niezly, nie wpadlabym na to.
        Nic nie robic, albo inaczej, ze wszystkiego robic problem, takie puste mi sie to wydaje. Lecz wiadome, kazdy ma swoje upodobania, osobiscie wole zorganizowane babki. Ty sie ze wszystkimi przyjaznisz i jestes wyrozumialy wobec wszelkich zachowan?
        • wez_sie Re: za co jej nie lubisz? 07.07.11, 15:22
          oczywiscie ze nie.
          zreszta wystarczy spojrzec na forum - nikt mnie tu nie lubi i vice versa ;)

          ale nie oceniam czlowieka po tym, czy sprzata swoje brudne majtki, czy zleca to komus innemu.
          bo co mnie to...
          w doborze znajomych kieruje sie troche innymi (wazniejszymi) kategoriami.
          zreszta swoich znajomych, kumpli, czy przyjaciol mam sprawdzonych od lat i nowych jakos nie szukam...
          • merda Re: za co jej nie lubisz? 07.07.11, 16:22
            wez_sie napisał:

            > oczywiscie ze nie.
            > zreszta wystarczy spojrzec na forum - nikt mnie tu nie lubi i vice versa ;)
            >
            > ale nie oceniam czlowieka po tym, czy sprzata swoje brudne majtki, czy zleca to
            > komus innemu.
            > bo co mnie to...
            > w doborze znajomych kieruje sie troche innymi (wazniejszymi) kategoriami.
            > zreszta swoich znajomych, kumpli, czy przyjaciol mam sprawdzonych od lat i nowy
            > ch jakos nie szukam...

            Troche sie zagalopowales sprowadzajac cala dyskusje do kwesti czy cos jest czarne czy tez biale. Czlowiek podaje temat na forum, a reszta czesto odpowiada bez zastanowiania nie znajac szczegolow, po czym wydaje bledne opinie.
            Jak sam zauwazyles, kazdy kieruje sie innymi kategoriami przy doborze znajomych.Jesli ktos robi problem bo musi sprzatnac swoje brudne majtki, a nic innego do roboty nie ma, to mnie to obchodzi, bo przy tego typu problemach, wspolnego jezyka ze mna nie znajdzie.
            To tak podpierajac sie twoim przykladem bez nudnego rozwijania mysli.
            Pozatym znajomych sie wybiera owszem, ale rodziny juz niekoniecznie ;)

            p.s Ja (narazie) nic do Ciebie nia mam;)
    • a_nonima Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 12:33
      Ja do niedawna wszystko robiłam sama tzn chodzi mi o zajmowanie sie domem, dziećmi bo zajmowanie się sobą to oczywista oczywistosć.
      Od niedawna mam panią do opieki nad Babcią na 9 godzin dziennie. Pani z własnej woli prasuje, posprzata, ugotuje. Wracam z pracy do domu i ...nuda!!! Mam czas na jeżdżenie z dziecmi na rowerze, na rolkach, oglądamy filmy. Nie powiem żeby mi było źle.
      • simply_z Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 12:43
        czyli taka niewolnice troche macie;)
    • absolutfit Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 13:02
      W sumie wszystko potrafię zrobić sama ale uważam, że od czasu do czasu każdej z nas się po prostu NALEŻY. I warto wtedy trochę nadszarpnąć zawartość portfela choćby dla własnego samopoczucia. Sama obecnie poszukuję miejsc godnych uwagi gdzie można się zrelaksować i mam parę fajnych na oku :)
    • lacido Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 13:04
      wykonanie niektórych z tych czynności nie zależy od pracowitość tylko zdolności manualnych czy wolnego czasu (mnie upięcie włosów zajęłoby ze trzy godziny po warunkiem, że byłoby poprzedzone długotrwałym treningiem ;)
      • wez_sie Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 13:09
        nie lepiej ostrzyc sie na jeza?
        • lacido Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 14:20
          że też na to nie wpadłam

          nie, nie lepiej :) już mi nie wmawiaj że lubisz takie wystrzyżone babki :P
          • wez_sie Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 14:31
            w sensie wygolone?
            • lacido Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 20:40
              jeżyk to nie jest wygolenie :)
              • wez_sie Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 22:23
                jez... byle nie pekniety ;)
                • lacido Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 22:28
                  ?
                  • wez_sie Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 22:31
                    whatever ;)
                    • wez_sie ale... 07.07.11, 22:51
                      jakbys miala jeza, to masz tu filmik instruktazowy pt: "jak myc jeza"
                      www.youtube.com/watch?v=faTbBAAe5Jk&feature=player_embedded
                      • lacido Re: ale... 07.07.11, 22:56
                        no ileż można ;)
                        • wez_sie Re: ale... 07.07.11, 22:59
                          tyle ile trzeba
      • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 15:23
        lacido napisała:

        > wykonanie niektórych z tych czynności nie zależy od pracowitość tylko zdolności
        > manualnych czy wolnego czasu (mnie upięcie włosów zajęłoby ze trzy godziny po
        > warunkiem, że byłoby poprzedzone długotrwałym treningiem ;)

        Zgadzam sie z Toba, nie kazdy potrafi, ma czas i ochote.
        Ale jak ktos potrafi i ma czas, ale nie ma ochoty?
        Dla mnie to czasami czarna magia, ale chyba sie przyzwyczajam. Dajcie mi czas;)
    • chai22 Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 14:30
      Generalnie sama, ale moim zdaniem jak sie ma kase, to pewne rzeczy warto powierzyc komus, zeby miec przede wszystkim czas na wazniejsze rzeczy. No i nie ukrywajmy - samemu sie nie zrobi tak dobrze fryzury, paznokci i innych zabiegow, jak profesjonalista.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka