Dodaj do ulubionych

Jaka z Was kobieta?

    • maly.jasio no ze mnie zadna 07.07.11, 15:26
      sam nie wiem, co robic
      by przypodobac sie plci pieknej.
    • hakeldama Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 15:31
      O, to ja zdecydowanie mobilna z tendencją do bycia męczennicą i zosią-samosią. To trudne, ale leczę się. I to dzięki koleżance, której ogólna postawa życiowa kiedyś mnie oburzała. Bo ona ma 2 okna w mieszkaniu i nienawidzi ich myć i zawsze bierze panią sprzątającą do tego. Do niedawna uważałam ją za lenia patentowanego, bo jak to? Nie umyś samej 2 okien? Zgroza!!!

      Myślę, że to wychowanie - moja babcia i matka wolałyby paść trupem, niż pozwolić komuś obcemu sprzątać, wszak to zajęcie kobiety jest i wstyd by był obcemu za to płacić, jak kobita pod ręką w domu.

      Ale z drugiej strony, jak ktoś woli zapłacić, to czemu ma się męczyć? Dziś radzę wyluzować, kobitki...
      • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 15:59
        hakeldama napisała:

        > O, to ja zdecydowanie mobilna z tendencją do bycia męczennicą i zosią-samosią.
        > To trudne, ale leczę się. I to dzięki koleżance, której ogólna postawa życiowa
        > kiedyś mnie oburzała. Bo ona ma 2 okna w mieszkaniu i nienawidzi ich myć i zaws
        > ze bierze panią sprzątającą do tego. Do niedawna uważałam ją za lenia patentowa
        > nego, bo jak to? Nie umyś samej 2 okien? Zgroza!!!
        >
        > Myślę, że to wychowanie - moja babcia i matka wolałyby paść trupem, niż pozwoli
        > ć komuś obcemu sprzątać, wszak to zajęcie kobiety jest i wstyd by był obcemu za
        > to płacić, jak kobita pod ręką w domu.
        >
        > Ale z drugiej strony, jak ktoś woli zapłacić, to czemu ma się męczyć? Dziś rad
        > zę wyluzować, kobitki...

        Masz racje ,nasze babki mialy to tego zupelnie inne podejscie, ale takie byly tez czasy. Dzis mozna skorzystac z uslug w prawie kazdej dziedzinie.
        Uwazam jednak ,ze wszystko mozna wyposrodkowac, bez popadania w skrajnosci. Przemeczanie sie czy tez obijanie bezcelowe nikomu raczej nie sluzy.
        • miau_weglowy Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 17:08
          merda napisała:
          czy tez obijanie bezcelowe

          sprecyzuj, rozwin, co wg ciebie znaczy obijanie bezcelowe
          • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 17:30
            miau_weglowy napisała:

            > merda napisała:
            > czy tez obijanie bezcelowe
            >
            > sprecyzuj, rozwin, co wg ciebie znaczy obijanie bezcelowe

            Dobra, masz mnie:) Ale tak to jest jak sie wycina cos z kontekstu:P

            Obijanie bezcelowe to rodzaj obijania sie, ktore nie ma nic na celu, nie przynosi zadnych skutkow, odbywa sie bez przemyslen i konkretnych zamierzen.
            W praktyce, dla osoby ktora nie robila nic przed obijaniem sie i nie bedzie robila nic po obijaniu sie, obijanie sie ani nie relaksuje, ani nie zmienia poprzedniego polozenia w danej sytuacji, osobnika ktore go wykonuje. Jest tylko ciagiem tych samych wydarzen, ktore kreca sie w kolo bez punktu wyjscia i bez konca.
            Obijanie sie moze byc celowe, kiedy przed lub po jego przebyciu, zostaly lub zostana wykonane inne czynnosci.
            • miau_weglowy Re: Jaka z Was kobieta? 08.07.11, 17:28
              obijanie sie bezcelowe wg Twojej definicji pryznosi chocby takie pozytywne skutki,ze czlowiek odpocznie.

              natomiast fascynuje mnie inna odmiana z Twojego postu: obijanie sie celowe. ze przed niby mam cos wykonac. co? plan na obijanie sie sobie napisac, o czym bede myslec i w jakiej kolejnosci i jakich czynnosci nie wykonywac, aby obijanie sie celowe nie przeksztalcilo sie w paskudnie bezcelowe. nie filozofujesz Ty aby zbytnio? ;D

              poza tym przed kazdym obijaniem sie zostaja wykonane jakies czynnosci. i po kazdym. wiec ktorych czynnosci nie mozemy wykonywac, a jakie nalezy?

              jeszcze troche,a napiszemy prace magisterska na temat :D
    • kochanic.a.francuza Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 16:13
      Przez jakis czas mialam gosposie, ale zadna nie sprzatala tak jak ja sama i to mnie bardzo frustrowalo, bo w koncu paci sie by byc zadowolonym. Nie wiem czy jaka taka dobra, czy one takie nieteges mi sie trafily.
      Z zabiegow pieegnacyjnych tyko masaze, bo: nikt nie strzyze dosc dobrze, niktnie zrobi lepszego makijazu ode mnie, itp.
      Nikt tez epiej ode mnie nie gotuje, ale tu nie mam zbyt wiele czasu.
      Isc do saonu sie depilowac? Przeciez to 5 minut w lazience.
      • merda Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 16:24
        kochanic.a.francuza napisała:

        > Przez jakis czas mialam gosposie, ale zadna nie sprzatala tak jak ja sama i to
        > mnie bardzo frustrowalo, bo w koncu paci sie by byc zadowolonym. Nie wiem czy j
        > aka taka dobra, czy one takie nieteges mi sie trafily.
        > Z zabiegow pieegnacyjnych tyko masaze, bo: nikt nie strzyze dosc dobrze, niktni
        > e zrobi lepszego makijazu ode mnie, itp.
        > Nikt tez epiej ode mnie nie gotuje, ale tu nie mam zbyt wiele czasu.
        > Isc do saonu sie depilowac? Przeciez to 5 minut w lazience.

        Hehe, masz wiare w siebie i za to Cie lubie ;)
    • vandikia Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 18:02
      ja szczerze mówiąc jestem dosć leniwa, pracowita w jednej działce, a na inne kładę równo
      ale pracuję nad sobą
    • lafiorek Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 18:16
      Jestem facetem, ale też wykonuję wszystkie te czynności samodzielnie (z wyjątkiem depilowania, makijażu i fryzury).
      • czustka Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 18:56
        Wiecznie kij w d ale wysługuję się innymi , nie sprzątam , nie gotuje ( mąż gotuje mi i naszemu dziecku obiady na cały tydzień i zamraża)Moje ładne ubrania zanoszę do pralni.
        Jedyne czym się zajmuję to dbaniem o siebie i o dziecko , oboje jesteśmy wymuskani , dziecko dopieszczone , to jest dla mnie priorytet.
        • pmorphy Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 19:00
          sorry, ale jakie twoje dzięcię będzie jak dorośnie. oby nie było podobne do mamy. trudno żyć osobie, która nic nie umie zrobić/nie chce jej się..
          • czustka Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 19:08
            oj moje dziecko jest specyficzne i nigdy nie będzie takie jak reszta ma autyzm więc spuść z tonu bo nie wyszło.
            • pmorphy Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 19:12
              przepraszam.
            • czustka Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 19:14
              uzupełniając najwazniejsza jest dla mnie jakość życia zarówno mojego jak i dziecka -które nigdy nie będzie funkcjonowało społecznie ani zapewne w pełni samodzielnie. Więc dbam o nas a resztą zajmuje się reszta.
    • krwawa_orlica Re: Jaka z Was kobieta? 07.07.11, 20:05
      Z Twojego opisu, wynika, że mobilna pomijając guzik i prasowanie i dziecko, ale ja wiem, że i tak jestem leniwa, bo leniuchować wprost uwielbiam, niestety nie mam na to czasu.
    • annjen Re: Jaka z Was kobieta? 09.07.11, 13:11
      wszystko robię sama. kiedyś w domu mojego męża była pani do sprzątania i gotowania, ale nie znosiłam tego, że obca osoba zagląda mi w każdy kąt. a zabiegi pielęgnacyjne robię sama, bo nie lubię, gdy ktoś mnie dotyka. u fryzjera toleruję tylko cięcie i czesanie, żadnego miziania. ostatnio musiałam wykorzystać karnet do spa, żeby nie robić przykrości prezentodawcy, ale w ogóle mi się nie podobało...
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Jaka z Was kobieta? 09.07.11, 17:46
      Ja jestem mobilna - troche jezdze, ale leniwa. Oprocz mycia wlosow nie wysilam sie:)
    • gr.eenka błąd logiczny 09.07.11, 18:07
      merda napisała:

      > Mobilna czy leniwa?
      > Potraficie sobie zrobic fryzure, paznokcie, makijaz.Umyc wlosy, przyszyc guzik,
      > wydepilowac ?

      w tym zdaniu jest pewien błąd logiczny. Zostały w jednym zdaniu wymienione czynności pielęgnacyjne , dotyczące ciała i wzmianka o przyszyciu guzika jest tu nie na miejscu.
      Wydaje mi się, że to wynik obciążenia organizmu wynikający z nadmiaru czynnosći.
      Być może to prowadzi do takich zaburzeń osobowości.
      Trudno mi jednak dokładnie określić podłoże takiego stanu autorki.


      > Gotujecie, sprzatacie, prasujecie..?
      > Zajmujecie sie dzieckiem, domem..?
      >
      > Ja praktycznie wszystkie te czynnosci wykonuje sama, natomiast znajome korzysta
      > ja z odpowiednich uslug. I tak sie zastanawiam kto tu przesadza?
      > A z Was co za jedna?
      >
    • olimka1 Re: Jaka z Was kobieta? 09.07.11, 20:49
      Niestety wszystko muszą robić sama.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka