asthar33
14.07.11, 20:57
Witam, byłam na forum zdrowie kobiety, ale tym chyba nikogo nie ma, więc postanowiłam skopiować wątek tutaj:( proszę poradźcie, bo siedzę i ryczę. Dwa tyg temu byłam u ginekologa, bo wyczułam w piersi dość spory guz. Pierś jest też większa i cięższa od drugiej. Gin zrobił usg i stwierdził, że nic nie stwierdza, choć wyczuł go palcami i mówił, że głowica usg "przeskakuje" po tym guzie. Kazał brać wit. A+E i przyjść za dwa miesiące. Ale minęło dwa tyg, a ja pół godz temu podczas kąpieli stwierdziłam, że guz jest przynajmniej o polowę wiekszy i zaczął lekko boleć. Czy to możliwe, że gin się pomylił? że coś na usg przeoczył? postaram się jutro iść do innego, ale nie wiem, czy to mozliwe tak z marszu, a czekanie...