gr.eenka
14.08.11, 09:28
ostatnio obija mi się ten termin o uszy. niby bagatelizowany od zawsze ale w jakimś sensie ciągle obecny.
Ze względu na to, że ja ttak trochę bardziej żyję intuicyjnie więc się zastanawiam czy czegoś w tym nie ma z pogranicza właśnie reinkarnacji albo nie wiem czego?
Tak mnie jakoś naszło, może na niedzielę to nie najlepszy temat , ale jak ktoś sie nudzi to może coś sobie popisze od siebie