lesna_mandarynka
30.09.11, 20:21
Ile szukacie pracy? Moje stany depresyjne stale się pogłębiają. Byłam na ponad 30 rozmowach w przeciągu niecałych 3 mcy i najlepsze warunki jakie mi zaproponowano to: umowa agencyjna (system jedynie prowizyjny) i zero niezbędnych narzędzi do pracy (jak się o nie zapytałam to usłyszałam: "firma wychodzi z założenia, że każdego pracownika stać na samochód więc nie mamy samochodów służbowych") ewentualnie 1300 netto (za to się żyć nie da). A i żeby nastała jasność to mam 7 letnie doświadczenie w szeroko pojętej obsłudze klienta w tym 5 lat w finansach i jestem z dużego miasta.
Też macie takie problemy? Czy to ja przyciągam tego typu dziwności?