Dodaj do ulubionych

Slodka zemsta...

    • onemama Paragraf 11.10.11, 19:24
      ... by się znalazł na dokonania autorki. Głaskać? Nie. Ale takie sposoby.... :(
      • minasz Re: Paragraf 11.10.11, 19:52
        jak najbardziej wystarczy to tylko przesłac zawiadomienie na policje
    • czarnulka_5 Re: Slodka zemsta... 11.10.11, 19:27
      A swoja droga tez sie wkurzylam ze na portalu jest ten post pod tytulem o niebezpiecznych kobietach....nie uwazam ze jestem niebezpieczna hehe. skorpionem jestem to wszystko.
      • fimellon Re: Slodka zemsta... 11.10.11, 20:04
        Mylisz się. Jesteś niebezpieczna. Głupota JEST niebezpieczna.
      • malwa200 Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 08:40
        o, to już Cię lubię! jam też skorpion i też mam podobny zamiar zrobić cosik takiego, tylko dokładnie nie wiem jak to rozegrać. przydałaby mi się Twoja porada
    • minasz super ze na głownej bo sprawa dla prokuratora 11.10.11, 19:50
      "Na drugi dzien podalam jego nr w wiekszosci portali gejowskich, jeszcze nie zdazyl chyba ochlonac od telefonow, a ja namalowalam w jego windzie na wszystkich pietrach odpowiedni napis zeby sasiedzi wiedzieli ze lubi sie zabawiac i chetnie zdradza zone. "

      mam nadzieje ze ta pani trafi do pierd-la

      --
      szanim = minasz

      www.youtube.com/watch?v=5ii_gsMj2aQ&feature=related
      • nessuno Re: super ze na głownej bo sprawa dla prokuratora 11.10.11, 20:56
        Są dwie opcje,albo ta czarnula to nawiedzona trollica z wybujałą fantazją,albo głupi k urwiszon myślący macicą.Przecież za to co napisała i się do tego przyznała dostałaby niezłą działkę od prokuratora. Wyjątkowo durne i żmijowate babsko.
      • pani_frig Re: super ze na głownej bo sprawa dla prokuratora 11.10.11, 23:50
        minasz napisał:

        >mam nadzieje ze ta pani trafi do pierd-la

        A słyszałeś o czymś takim jak prace społeczne?
        Mam nadzieję, że będziesz jej tego pierdla finansował z własnej kieszeni, bo ja nie mam ochoty finansować z własnych podatków jej odsiadkę za to, że "pomazała" po ścianach.
      • best.yjka Re: super ze na głownej bo sprawa dla prokuratora 12.10.11, 01:21
        Oczywiście. Graficiarze i stalkingowcy odsiadują wyroki w więzieniach. Chyba w twojej głowie. Niska szkodliwość społeczna czynu. Działanie w afekcie, bo ofiara sprowokowała sprawcę. Maksymalnie rok w zawiasach, najczęściej niska grzywna. Koszt rozprawy + koszt pomalowania windy.
        • mumia_ramzesa Re: super ze na głownej bo sprawa dla prokuratora 12.10.11, 12:05
          To sie kwalifikuje na proces o naruszenie dobr osobistych.
          Dzialania w afekcie nie bylo, bo wszystko zaplanowala z wyprzedzeniem. I jak mozna kogos sprowokowac do bazgrania po scianach?
    • porucznik.rzewski słodka ale idiotka nie zemsta 11.10.11, 20:46
      Podanie numeru na portale gejowskie to naprawdę wyrafinowana zemsta. Naprawdę na poziomie.
    • k1k2 wiesz czarnulko 11.10.11, 20:51
      polowa tych sasiadow to faceci. pewnie sobei pomysla "ech, farciarz, bzyknal sobie jakas laske na boku. szkoda tylko ze trafil na niezrownowazona psychicznie."

      a twojemu NOWEMU facetowi szczerze wpolczuje. bardzo, bardzo. trafil na msciwa, bezwzgledna egoistke, ktora od startu znajomosci takze *jego*wrabia w swoje gierki.
      • lled Re: wiesz czarnulko 11.10.11, 21:00
        k1k2 napisała:


        > a twojemu NOWEMU facetowi szczerze wpolczuje. bardzo, bardzo. trafil na msciwa,
        > bezwzgledna egoistke, ktora od startu znajomosci takze *jego*wrabia w swoje gi
        > erki.

        ale ona nie ma NOWEGO. wymyslila sobie w tej chorej lepetynie. ten facet z nia sypial tylko dla seksu, inaczej napewno dawno by ja olal.
        • nessuno Re: wiesz czarnulko 11.10.11, 21:02
          Widocznie ta tępa i pusta lala nadaje się wyłącznie do pukania i pewnie pogadać z nią to już się nie da :-)
          • k1k2 Re: wiesz czarnulko 11.10.11, 23:33
            ale za to popisac na klatkach schodowych sie da :-)

            zdumiewa mnie w tym wszystkim ze czarnulka nie widzi jak tragicznie sie osmiesza wymyslaniem historii, lataniem po klatkach z mazakiem, oraz sugerowaniem ze ma nowego faceta ktory by za jej 'honorem' po tych klatkach latal (czyli ze sobie wybrala wandala za partnera :P)
            • czarnulka_5 Re: wiesz czarnulko 12.10.11, 00:21
              Hehe....ok jestem trollem. Kto chce niech wierzy, a kto nie chce to nie. Mam nadzieje ze czesc tych wszystkich tu piszacych facetow sto razy teraz sie zastanowi zanim kogos oszuka.....I tak mam ich w dupie hehe.
              • raohszana Re: wiesz czarnulko 12.10.11, 00:47
                czarnulka_5 napisała:

                > Hehe....ok jestem trollem. Kto chce niech wierzy, a kto nie chce to nie. Mam na
                > dzieje ze czesc tych wszystkich tu piszacych facetow sto razy teraz sie zastano
                > wi zanim kogos oszuka.....I tak mam ich w dupie hehe.
                *
                No jak tak - to na pewno im się spodoba.
    • kamelia04.08.2007 Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 00:17
      ale swiete oburzenie.

      Rozumiem zemste i chec pokazania podwójnemu oszustowi.
      Troche szkoda mi tej zony, jesli o niczym nie miała pojecia. Okropne miec takiego typa za meża.
      • czarnulka_5 Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 00:59
        Jasne, ze okropne.....wiem ze jego zona jeszcze nie raz bedzie sie musiala przekonac o jego numerach zanim cos zdecyduje bo znam jej sytuacje, nie chce teraz tego przytaczac.
        A ci wszyscy ktorzy strasza mnie prokuratura....sa po prostu smieszni hehe.
        Zaloze sie ze napisy zniknely tak szybko jak on je zobaczyl i sam latal ze sciera probujac sie ich jak najszybciej pozbyc i na pewno nie bedzie sie tym chwali.
        A co do portali to raczej tez sie tym nikomu nie pochwali.
        Pewnie siedzial i modlil sie zeby te telefony sie juz skonczyly hehe.
        Tchorze tak maja....niestety
        • marna_klucha Brawo dla Pani! 12.10.11, 07:04
          Ja tam uwazam, ze bardzo dobrze sie stalo. Zemsta nie byla strasznie zla, ale jednak byla i kazdy jakas lekcje tu odniesie: mezus pewnie dlugo nie odwazy sie wyciagnac interesu z rozporka do obcej baby skoro ma wlasna zone, zona pewnie sie wsciekla, ale wcale nie jest taka niewinna skoro maz do innych bab lata. Ta moze zacznie sie bardziej starac i chetniej mezowi dawac, zeby nie bylo powtorki z rozrywki. A autorka watku nim komus znowu uwierzy dokladnie zrobi rozeznanie z kim sie wiaze.
          • ursyda Re: Brawo dla Pani! 12.10.11, 08:48
            marna_klucha napisała:

            > Ja tam uwazam, ze bardzo dobrze sie stalo. Zemsta nie byla strasznie zla, ale j
            > ednak byla i kazdy jakas lekcje tu odniesie: mezus pewnie dlugo nie odwazy sie
            > wyciagnac interesu z rozporka do obcej baby skoro ma wlasna zone,

            OJP, tylko czy to o to właśnie chodzi? Żeby ze strachu nie chodził na boki? To ma być motywacją?!
            Luudzie, co za wątek, no:/
        • ursyda Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 09:00
          czarnulka_5 napisała:

          i sam latal ze sciera probujac sie ich jak najszybciej pozbyc

          Ty latałaś z flamastrem a on latał ze ścierą. Stopień kretynizmu ten sam.
        • konsument-1 Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 09:18
          Wszystko pięknie i super choć wygląda jak fantasmagoryczny koszmar ale co drogie Panie powiedziałybyście jak by to kobieta mężatka tak robiła???

          A znam takie, oj naprawdę w tym co robią to ten facet to uczniak z podstawówki.
          Choćby taki przykład ma dziecko z innym mąż myśli że jego a od tego czasu miała kilku innych.

          I???
        • mumia_ramzesa Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 12:11
          > Pewnie siedzial i modlil sie zeby te telefony sie juz skonczyly hehe.

          Zablokowal tel. a nast. zmienil numer.
          Po anonsie w portalu b. latwo bedzie Cie namierzyc.

          > Tchorze tak maja....niestety

          Tchorze tak maja niestety, ze nigdy nie dzialaja w otwartej przylbicy.
          • rudenko Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 12:26
            mumia_ramzesa napisała:

            > > Pewnie siedzial i modlil sie zeby te telefony sie juz skonczyly hehe.
            >
            > Zablokowal tel. a nast. zmienil numer.
            > Po anonsie w portalu b. latwo bedzie Cie namierzyc.
            >
            > > Tchorze tak maja....niestety
            >
            > Tchorze tak maja niestety, ze nigdy nie dzialaja w otwartej przylbicy.


            Masz rację mumia, gdyby facet działał z otwartą przyłbicą to tego wątku by nie było.
            • mumia_ramzesa Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 13:48
              Trafil swoj na swego.
              Autorka zapewne wszystkie swoje porachunki w ten sposob zalatwia i kiedys w koncu wpadnie. Nosil wilk razy kilka, poniesli i wilka.
    • tangerka po postach widać jak zabolało facetów! tak trzymać 12.10.11, 09:00
      czytam wypowiedzi panów wielce zniesmaczonych postępowaniem Czarnulki i po ich reakcjach wnioskuję, że kobiety umiejące odpłacić pięknym za nadobne są odsądzane od czci, honoru i rozumu, bo oczywiście obowiązkiem zrobionej w bambuko kochanki jest przełykać w milczeniu łzy i honorowo usunąć się w cień? gdyby więcej kobiet umiało podobnie odpłacić puszczającym się na boki mężulkom, to może mniej kobiet byłoby zdradzanych. tak właśnie powinna zachować się każda kobieta, która odkrywa że wbrew zapewnieniom jej wybranek robi w konia dwie kobiety: żonę i kochankę! i właśnie damska solidarność powinna skłaniać kochanki do lojalnego powiadamiania żon jakim człowiekiem jest ich mąż, może biedulki żyją w błogiej nieświadomości sądząc że je kocha? mają prawo do poznać prawdę i zrobić z tym co będą chciały. natomiast względem faceta, który zdradza i oszukuje w zasadzie każde dowolne zachowanie jest uzasadnione, bo jakie okoliczności łagodzące mogą go dotyczyć?
      i bardzo się dziwię tym wszystkim, którzy zarzucają Czarnulce niedojrzałość czy brak klasy - wy oczywiście nadstawilibyście drugi policzek aby znowu w niego napluć? lubicie być oszukiwani i wszystkich oszustów traktujecie honorowo i ze zrozumieniem przyjmujecie ich postępowanie? żadnego odwetu, bo jeszcze ucierpi żona i dzieci, które przecież dla was do tej pory nie istniały? co za samarytańskie społeczeństwo, widać wyraźne wpływy Kościoła katolickiego, szkoda że tylko czysto deklaratywne :) ja oczywiście zemściłabym się okrutnie, żonę poinformowała na 100 % o wszystkich szczegółach i nie miałabym żadnych skrupułów aby dowolnie dopiec oszustowi, który najpierw oszukał mnie.
      • sumire Re: po postach widać jak zabolało facetów! tak tr 12.10.11, 09:14
        nie sądzę, by mniej kobiet było zdradzanych. z pewnością więcej byłoby uważanych za histeryczki sięgające po nieciekawe rozwiązania w imię zemsty. trudno traktować serio osobę robiącą takie rzeczy. nie mam pojęcia, w czym robienie idiotycznego teatrzyku ma być lepsze od prostego wysłania faceta na drzewo w żołnierskich słowach.
        a informowanie żony rzadko wynika z przereklamowanej damskiej solidarności, częściej z przekonania: 'a niby czemu ta pindzia ma mieć lepiej niż ja?'.
        • pppopularna Re: po postach widać jak zabolało facetów! tak tr 12.10.11, 09:33
          "nie sądzę, by mniej kobiet było zdradzanych. z pewnością więcej byłoby uważanych za histeryczki sięgające po nieciekawe rozwiązania w imię zemsty. trudno traktować serio osobę robiącą takie rzeczy. nie mam pojęcia, w czym robienie idiotycznego teatrzyku ma być lepsze od prostego wysłania faceta na drzewo w żołnierskich słowach."
          więc dlaczego same kobiety dla siebie są takie okrutne i wtórują facetom w plucie na taką, która się odgryza i nie daje poniewierać bezkarnie?! tak wam wdrukowano, że facetom więcej wolno, że nawet na forum w internecie potakujecie im zgodnie: tak, głupia jest, po co ma brać jakiś odwet na facecie, nieważne jaki, lepiej niech się zamknie i nie robi zamieszania! żal tych wszystkich kobiet, które są tak bardzo wychowane w duchu ustępowania i unikania konfliktów, że boją się normalnych ludzkich uczuć takich jak pragnienie odpłacenia pięknym za nadobne. a czy środki, które wybrała Czarnulka są głupie czy nie to już osobna sprawa, ona wybrała takie - moim zdaniem i tak łagodne, bo ja bym mu zdewastowała samochód i zamówiła bilbord z jego zdjęciem podpisany "zdrajca i oszust - ostrzeżenie dla wszystkich kobiet łącznie z żoną!"

          "a informowanie żony rzadko wynika z przereklamowanej damskiej solidarności, częściej z przekonania: 'a niby czemu ta pindzia ma mieć lepiej niż ja?" chyba jednak lepiej dla żony wiedzieć niż nie wiedzieć? obojętnie z jakich pobudek to wynika ja wolałabym dostać takie info od kochanki męża niż od rodziny i znajomych, którzy dowiedzą się tego "z miasta".
          • sumire Re: po postach widać jak zabolało facetów! tak tr 12.10.11, 09:46
            chyba jest coś pomiędzy robieniem przedstawień każących zastanawiać się, czy mściwa kochanka ma równo pod sufitem, a dawaniem sobą poniewierać?
            unikanie konfliktu nie jest równoznaczne z ustępowaniem, a mam wrażenie, że dla wielu osób w tym wątku istnieją tylko 2 skrajności - albo upieramy się, żeby facetowi narobić koło pióra tak, żeby pół miasta wiedziało (i wtedy jest cool), albo pokornie schodzimy ze sceny, płacząc w rękaw (i wtedy jesteśmy żałośnie słabe).
            • pppopularna Re: po postach widać jak zabolało facetów! tak tr 12.10.11, 09:54
              a co według ciebie jest tym złotym środkiem? może jakieś przykłady? bo zawsze łatwo jest zarzucić, że ktoś ma zły pomysł ale wymyślić lepszy własny to już jest problem. osobiście sądzę, że zrobiła dobrze, napiętnowała go jako zdrajcę (ale niezbyt dotkliwie) i poinformowała żonę za kogo wyszła - to chyba ok?
    • niezmiennick Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 09:29
      Więc pan mąż do pani żony:
      Poznałem ją (tu wstaw prawdziwe okoliczności). Najpierw proponowała mi wejście w pewien interes; więc kilka razy się z nią spotkałem. (Tu wstaw prawdziwe kilka dat w różnych okolicznościach na różnych świadków.) Jednak niedawno co raz bardziej było widać, że jedyny interes jaki do mnie ma to uwiedzenie mnie. I to w co raz dziwniejszy sposób. Próbowałem się odczepić, ale najpierw mi groziła, że mnie urządzi. I faktycznie zaczęły do mnie dzwonić od 2 tygodni (małe naciągnięcie rzeczywistości) jacyś z pedalskich portali, bo tam pewnie umieściła mój anons. No i teraz ta akcja. Ta kobieta jest chyba chora. A to z pewnością jest nękanie. Jutro idę na policję.
      • pppopularna Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 09:36
        widać twoja żona to uosobienie naiwności, dbaj o nią, to prawdziwy skarb jeżeli kupuje od ciebie takie gnioty i nie pisze pozwu o rozwód, nawet nie o niewierność tu chodzi ale o tupeciarską bezczelność :)
        • niezmiennick Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 09:40
          Widać, jesteś uosobieniem przenikliwości. I tka mondra, że strach w ogólności.
          • pppopularna Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 09:48
            a ty, jak widać, wiele wnosisz do dyskusji ... może lepiej się wogóle nie odzywać niż zamieszczać post jak powyżej?
            • niezmiennick Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 09:54
              Post powyżej odnosi się do domniemanej słodkości zemsty kończącej się postępowaniem o nękanie.
              Zasadniczo lepiej nie odzywać się, jak się nic nie zrozumiało; prawda?
              • pppopularna Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 09:57
                postępowaniem o nękanie? prawnikiem to ty nie jesteś albo bardzo kiepskim jeżeli serio o tym mówisz :) niska społeczna szkodliwość, brak znamion stalkingu, przyczynienie się poszkodowanego itp. nie rozmieszaj forum ;)
                • niezmiennick Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 10:06
                  Jak mówiłem, mundraś, ze strach. To pozostań w swej mundrości, bo ja się wystraszyłem i uciekam od ciebie.
                  • pppopularna Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 11:49
                    faktycznie, od mądrych i nie dających sobie w kaszę dmuchać kobiet powinieneś się trzymać z daleka :)
      • calineczka_777 Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 12:22
        niezmiennick napisał:

        > Więc pan mąż do pani żony:
        > Poznałem ją (tu wstaw prawdziwe okoliczności). Najpierw proponowała mi wejście
        > w pewien interes; więc kilka razy się z nią spotkałem. (Tu wstaw prawdziwe kilk
        > a dat w różnych okolicznościach na różnych świadków.) Jednak niedawno co raz ba
        > rdziej było widać, że jedyny interes jaki do mnie ma to uwiedzenie mnie. I to w
        > co raz dziwniejszy sposób. Próbowałem się odczepić, ale najpierw mi groziła, ż
        > e mnie urządzi. I faktycznie zaczęły do mnie dzwonić od 2 tygodni (małe naciągn
        > ięcie rzeczywistości) jacyś z pedalskich portali, bo tam pewnie umieściła mój a
        > nons. No i teraz ta akcja. Ta kobieta jest chyba chora. A to z pewnością jest n
        > ękanie. Jutro idę na policję.

        Widocznie twoja zona jest naiwna. Bo gdyby mnie moj maz taki tekst walnal to poprosilabym na namiary do tej pani celem umowienia sie z ta pania i rozmowy w 4 oczy. A w rozmowie w 4 oczy zapytalabym sie jej wprost: jesli rzeczywiscie spala pani z moim mezem to prosze mi powiedziec, gdzie ma on znamiona, jakie owlosienie i gdzie, czy i gdzie ma blizny pooperacyjne, ulubione pozycje i tym podobne intymne pytania. Jesliby spala z nim to by mi na takie pytania odpowiedziala i wtedy wtopa dla glupiego chlopa. :-)
        • niezmiennick Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 12.10.11, 12:30
          Następna mundra, co wie czy mam żonę :) Wie nawet, że mam blizny pooperacyjne. No no, a człowiek taki głupi dotąd był...
          • calineczka_777 Re: Najwyraźniej nie zadbałaś o zdjęcia intymne 14.10.11, 12:09
            niezmiennick napisał:

            > Następna mundra, co wie czy mam żonę :) Wie nawet, że mam blizny pooperacyjne.
            > No no, a człowiek taki głupi dotąd był...
            >
            Zanim zaczniesz pisac posty to naucz sie czytac. W moim poscie pisalam w trybie przypuszczajacym jak ja bym zareagowala gdyby moj maz mi takie kity wciskal co ty. Nic nie pisalam o twoim wygladze czy twojej ewentualnej zonie. Napisze ci wprost moral z mojego postu, bo widze, ze nie jestes sam w stanie do niego dojsc: kazdy facet jest charakterystyczny (wyglad, reakcje, jak sie seksi itp.) i w rozmowie z inna kobieta mozna sie naprawde dowiedziec czy ona z nim spala czy nie, jesli zada sie konkretne, dokladne pytania. P.S. Jesli jeszcze nie masz zony to wybierz sobie malo inteligentna, by wierzyla w te twoje "tlumaczenia".
    • bombalska SUPER! 12.10.11, 09:42
      Jesli to prawda, co piszesz, to moje gratulacje! :)
      Oszustwa wszelkiej masci nalezy pietnowac, a zwlaszcza niewiernosc.
      I nie sluchaj tych, ktorzy Cie tu krytykuja, bo to sa osoby pokroju Twojego bylego.
      Ja zawsze bede uwazala, ze zdradzana zona ma prawo wiedziec, bo ona czuje przez skore, ze cos jest nie tak, ale z reguly nie potrafi tego udowodnic.

      Generalna zasada jest taka: nie czyn drugiemu, co Tobie niemile. To jakby ktos zapomnial.
      A niedojrzaly to byl ten dupek. Jak mu sie juz zona nie podoba, to niech sie od niej wyprowadzi i nie zatruwa powietrza.

      Jeszcze raz gratulacje! SUPER lekcja na gnoja! Zdrada nie uszla mu na sucho, poniesie teraz jej konsekwencje. Gdyby tak zawsze bylo, to moze faceci dwa razy by sie wczesniej zastanowili, czy im rodzina przypadkiem w zyciu nie bedzie przeszkadzac, skoro sie jeszcze nie nabyzkali. Poza tym nie widze powodu, zeby koles nie mial poniesc kary za to co zrobil. Kara za przewinienie to chyba prosty, zdrowy i logiczny proces, czyz nie? :)


      P.S. I widze, ze jestes normalna i odwazna. Naprawde doceniam.
    • tzt1 Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 09:44
      to ze dran nie podlega dyskusji...ale i Ty bez wyobrazni....znam taki przypadek...zona sie dowiedziała i połkneła prochy..
      • bifka Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 09:59
        a dlaczego ma ją obchodzić jego żona, skoro on sam nie dba o nią? dlaczego kochanka ma się bardziej troszczyć o jego rodzinę niż on sam? on nie myślał jak zdradzał żonę, że ona się dowie i połknie prochy a obca jej kobieta ma się o to martwić? co za głupota i durne oczekiwania!
      • konsument-1 Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 10:01
        Wszystko pięknie i super choć wygląda jak fantasmagoryczny koszmar ale co drogie Panie powiedziałybyście jak by to kobieta mężatka tak robiła???

        A znam takie, oj naprawdę w tym co robią to ten facet to uczniak z podstawówki.
        Choćby taki przykład ma dziecko z innym mąż myśli że jego a od tego czasu miała kilku innych.

        I???
      • bombalska Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 10:05
        tzt1 napisał:

        > to ze dran nie podlega dyskusji...ale i Ty bez wyobrazni....znam taki przypade
        > k...zona sie dowiedziała i połkneła prochy..

        No tak, ale polknela prochy przez zdradzajacego meza, a nie kochanke. Rownie dobrze moglaby polknac prochy, gdyby dowiedziala sie, ze ma raka. To, ze zaistnialy fakt nie zostal zakomunikowany, to nie znaczy, ze go nie ma.
        • mumia_ramzesa Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 11:40
          Dla osoby, ktora nie wie o fakcie ten fakt nie istnieje.
          • fajnyfred Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 12:20
            Po pierwsze zemsta tak naprawde jest domeną ludzi słabych psychicznie.Po drugie wypisywanie bazgrołów w windzie czy na ścianach jest debilizmem uprawianym nagminnie przez sfrustrowanych gimnazjalistów i uczniów podstawówek i szkół średnich,zapewne autorka tego żałosnego wątku należy do jednej z tych grup.Dorośli,dojrzali ludzie nie bawią sie w niszczenie ścian w windach.Wreszcie,oczernianie kogoś,że jest gejem,a nim nie jest i wysyłanie czyichś numerów telefonów bez zgody tego kogoś jest przestępstwem i powinnaś mieć tego świadomość.
            • rudenko Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 12:29
              kolejny fragles z klapkami na oczach. A może kilka słów o postępowaniu faceta kłamczucha byś dodał.

    • rudenko dziwczyny poczytajcie wypowiedzi lled-a 12.10.11, 10:05
      dziwczyny poczytajcie wypowiedzi lled-a i zastanówcie się 5 razy zanim wskoczycie komuś do łóżka.
      • calineczka_777 Re: dziwczyny poczytajcie wypowiedzi lled-a 12.10.11, 12:17
        rudenko napisała:

        > dziwczyny poczytajcie wypowiedzi lled-a i zastanówcie się 5 razy zanim wskoczyc
        > ie komuś do łóżka.

        Czytalam. lled moze tylko raz w tygodniu, w weekend, wiec taki slabeusz i tak wiele kobiet nie zwabi. Poza tym widac w jego wypowiedziach tyle agresji i chamstwa, ze tez nie sadze by madra kobieta po 5 minutach rozmowy go nie przejrzala. Pozostaje nieznaczny procent desperatek albo szalenie naiwnych, tudziez pijanych kobiet. One musza uczyc sie na bledach, ale po spotkaniu z lled-em zmadrzeja. Jesli nie podlapia jakiegos chorobska to w koncu takie spotkanie z lled-em moze miec pedagogiczne znaczenie i daje wiedze o "facecikach" (tak nazywam ten specyficzny rodzaj panow). Wiec nie ma sie co nim przejmowac....
        • lled Re: dziwczyny poczytajcie wypowiedzi lled-a 12.10.11, 16:02
          wywnioskowalas to z tego ze nazwalem autorke samica psa? ehh sa gorsze nazwy na psie samice. wielkie solidarne kobiety, bronia taka dziwaczke. a co do moich weekendow to nie jest zle :)
          • calineczka_777 Re: dziwczyny poczytajcie wypowiedzi lled-a 14.10.11, 12:18
            lled napisał:

            a co do moich w
            > eekendow to nie jest zle :)
            To twoj punkt widzenia. Pewnie cie zszokuje, ale 1 raz w tygodniu, w weekend, nie jest szczytem marzen wiekszosci kobiet.
            • lled Re: dziwczyny poczytajcie wypowiedzi lled-a 14.10.11, 15:03
              mnie nie obchodzi co wiekszosc kobiet chce. smigam je dla swojej potrzeby a nie dla ich potrzeb. a kto mowi ze jeden raz?
    • alfika Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 12:34
      społeczeństwo patriarchalne poznaje sie m.in. po tym, że gdyby chłop opisał, jak dął popalić byłej kochance, o inne chłopy by mu generalnie przyklasnęły - a i wiele kobiet też
      a gdy pisze kobieta, jak byłemu kochankowi dała popalić, to i chłopy, i baby (tak, baby) się na nią rzucają

      przedziwne podejście - była kochanka skrzywdziła żonę - bo sasiedzi się dowiedzą
      łoooo matko
      i żona nei będzie mogła udawać, że nic się nei stało - to okropne, nie mieć takiego wyboru pozamiatania śmieci pod dywan

      a może najboleśniejsze jest jednak to, co ów wiarołomny małżonek zrobił? obu paniom na dodatek?

      ps. gdyby napisał tu nastolatek, że pobazgrał ścianę w windzie, to w życiu by tyle osób nei wsiadło na niego, że powinien zapłacić, bo zniszczył
      to w końcu uczucia żony są ważniejsze, okłamanej kochanki - czy jednak ta ściana, niesamowicie wymierne dobro publiczne

      myśleć, społeczeństwo, myśleć
      • sumire Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 12:42
        nie wiem, co patriarchat ma do tego.
        gdyby to kochanek zamężnej kobiety postąpił w taki sposób, moja opinia byłaby dokładnie taka sama. podejrzewam, że nie tylko moja.
        • rudenko Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 12:47
          no moja opinia też by nie uległa zmianie, gdyby to żona bzykała się na boku z facetem i udawała pannę lub osobę wolną
          • alfika Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 14:23
            to bardzo ładnie i rozsądnie z Waszej strony :)
    • grogreg Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 13:44
      Czy to już koniec czy planujesz kolejne kroki?
      Czy dzięki temu czujesz się lepiej? Czy to uczucie utrzymuje się czy z biegiem czasu słabnie?
    • lalafiorovva Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 20:26
      Każdy ma prawo do jakiegoś tam odreagowania przykrych sytuacji, ale ogólnie mściwość jest bardzo złą cechą charakteru. Przyznam, że nie rozumiem takich ludzi gdy gra nie jest warta świeczki. Zemsta tylko im wystawia świadectwo.
      Abstrahuję od kwestii zemsty/ zadośćuczynienia w poważnych sprawach, naprawdę już ciężkich przestępstwach. Ale od tego już jest sąd.
      • mumia_ramzesa Re: Slodka zemsta... 12.10.11, 20:55
        Kara sadowa nie jest zemsta i najczesciej nie jest tez zadoscuczynieniem.
    • jan.fils Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 09:01
      Prawdziwy paradoks tej sytuacji polega na tym, że z jednej strony czarnulka daje dópy przypadkowemu facetowi, o którym nic nie wie (sama pisze, że nie widziała nikogo z jego otoczenia, a nie jestem w stanie uwierzyć, że specyficzna dyspozycyjność faceta, który ma żonę i dziecko, nie jest podejrzana), a z drugiej strony oczekuje, że facet będzie kó... mnichem...

      Sytuacja wygląda tak, że czarnulka wskoczyła do łóżka z kolesiem, o którym nic nie wiedziała (nikomu jej nie przedstawił, nie było go w weekendy, przypuszczalnie nic o nim nie widziała, zabierał ją tylko na dymanie, ale w sumie nowoczesna kobieta ma prawo do dawania dópy nieznajomym, to jest takie trendy, prawda?), dała mu dópy na pierwszej randce i teraz się dziwi, że koleś ją wyróchał, dosłownie i w przenośni.

      W sumie, to trudno przypuszczać co czarnulka myślała? Że jak popuści mu szpary, to się z nią ożeni? Bardzo ciekawa koncepcja.

      Natomiast w kwestii zemsty, to ciekawa koncepcja. W sumie potwierdza, że w tym związku swój trafił na swojego (oszust i krętacz na kretynkę).
      • rudenko Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 11:13
        masz rację jan zbyt wcześnie wskoczyła z nim do łóżka, choć myślę, że ona raczej nie z tych nowoczesnych, bo jednak tą trzecią być nie chce. Młoda jest myślę, że wyciągnie wnioski z tego zdarzenia. Zasada jest jedna jeśli facet nie chce czekać znaczy coś ma za uszami np. tak jak w tym przypdaku żonę lub jest zwykłym bawidamkiem i jesli znajomośc padnie to nie ma po czym (bo przecież nie mogę napisać po kim) lać łez.

        Ostatnio moja wyobraźnia podsunęla mi ciąg dalszy tej historii :))))
        do drzwi niby kochasia dwoni dozorca bloku daje mu wiadro i szmate. No i widzę tego gostka jak pucuje te sciany po swojej "kochance". Taki widok BEZCENNY :)))) chciałbym kiedyś taki obrazek zobaczyć :-))))
      • czarnulka_5 Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 11:56
        No to sie usmialam hehe.......wedlug Ciebie powinnam poznac najpierw cala jego rodzine, znajomych, sasiadow zanim poszlam do lozka. Chyba najpierw poznaje sie faceta a dopiero pozniej znajomych.
        Czlowieku na jakim Ty swiecie zyjesz......kretynem to Ty dopiero jestes i to niezlym
        • jan.fils Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 12:06
          No i widzisz, na tym polega różnica. Moim zdaniem, najpierw należy poznać człowieka, a następnie nadstawiać mu dupy... nie odwrotnie.

          Przez poznanie człowieka wcale nie mam na myśli "poznac najpierw cala jego rodzine, znajomych, sasiadow".

          Ale oczywiście to ty jesteś nowoczesna, normalna i w ogóle, to ty wiesz jak należy robić, a ja jestem staroświecki, zaściankowy, zboczony katol...

          Jednak chciałbym nieśmiało zauważyć, że to ty zrobiłaś z siebie k.rwę, którą facet dymał, bo miał taki kaprys... To ty następnie wylewasz swoje żale przez dziecinną zemstę.
          • calineczka_777 Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 12:26
            Janie, przesadzasz. Nie zyjemy w sredniowieczu. Duzo kobiet nie jest przedstawiana calej rodzinie zanim dochodzi do kosumpcji i ich mezczyzna sa uczciwi. Nawet dochodzi do slubow. Czesto jest tak, ze rodzina mieszka kilkaset km dalej albo mezczyzna nie ma dobrych kontaktow z rodzina lub wrecz sie jej wstydzi, bo np. jego rodzice to alkoholicy. Problemem nie jest czarnulka, bo ona chciala normalnego monogamicznego zwiazku, tylko jej kochas, ktory "zapomnial", ze ma zone i malutkie dziecko - i to jego powinno sie krytykowac.
            • jan.fils Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 13:27
              Mam takie wrażenie, że nie do końca moja intencja została zrozumiana.

              Otóż mam na myśli poznanie drugiego człowiek a w ogólności. Nie sugeruję, że na poznanie składa się poznanie rodziców, znajomych, sąsiadów, wujków, ciotek i psa.

              Co więcej, nie twierdzę także, że aby z kimś pójść do łóżka należy go dogłębnie poznać.

              Sugeruję tylko jeden prosty fakt. Otóż nie można bez poznania kogoś domniemywać, że będzie on wzorem cnót. Jest to naiwne. Bez poznania drugiej osoby istnieje konkretne ryzyko takiej sytuacji jaką spotkała czarnulkę. Oczywiście wolna wola iść z kimkolwiek do łóżka, jednak głupotą jest zignorowanie prostego faktu - jak kogoś się nie zna, to można trafić na dupka... To chyba oczywiste.

              Cała ta sytuację przypomina mi dowcip o blondynce:

              dwie blondynki ogladają pornosa i pod koniec jedna zaczyna płakać...
              ale buczy tak jak zepsuty kondensator
              druga pyta Jolka czego ty płaczesz głupia
              ... bo, bo... ja myślałam, że on się z nią ożeni!!!

              Podobnie czarnulka, znalazła kolesia, nie poznała go (sama o tym mówi), poszła z nim do łóżka (w tym nie ma nic dziwnego sensu stricte) i myślała, że się z nią ożeni ;)

              A tu, kurcze, się trafił kłamca - niesamowite.
              • rudenko Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 13:41
                Podobnie czarnulka, znalazła kolesia, nie poznała go (sama o tym mówi), poszła
                > z nim do łóżka (w tym nie ma nic dziwnego sensu stricte) i myślała, że się z ni
                > ą ożeni ;)
                >
                > A tu, kurcze, się trafił kłamca - niesamowite

                W sumie nie wiem czy obiecywał jej ślub, można wieść życie we dwoje i bez ślubu, można tez ze sobą sypiać bez śluubu za to w wierności i szacunku i bez zdrady i kłamstw
          • czarnulka_5 Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 12:31
            Taaaak ja zrobilam z siebie kur..e, a jego zona pewnie idiotke dajac sie robic w konia.
            Zalosny jestes....po pierwsze nie wylewam swoich zalow, tylko opisalam zaistniala sytuacje. Nie jestem osoba ktora uzala sie nad soba i placze po katach, a po drugie zemsta moze dziecinna, ale skuteczna. W sumie kazda zemsta jest troche dziecinna.
            • jan.fils Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 13:18
              > Taaaak ja zrobilam z siebie kur..e

              No raczej powód do dumy to nie jest, prawda?

              > a jego zona pewnie idiotke dajac sie robic
              > w konia.

              Może tak, może nie... Nie wchodzę z butami w życie obcych ludzi. Nie interesuje mnie to.

              > po pierwsze nie wylewam swoich zalow, tylko opisalam zaistnia
              > la sytuacje. Nie jestem osoba ktora uzala sie nad soba i placze po katach

              A mimo to jakoś cię męczy, bo zadałaś sobie ten trud, aby to wszystko robić, z napisanie na forum włącznie. Jednak cię męczy, że koleś zrobił cię od początku do końca w konia...

              > ale skuteczna.

              Jeśli faktycznie daje ci satysfakcję, to cieszę się.

              > W sumie kazda zemsta jest troche
              > dziecinna.

              W sumie tak, raczej nie jest to powód do dumy i demonstracja dojrzałości.
      • calineczka_777 Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 12:41
        jan.fils napisała:

        > dała mu dópy na pierwszej randce i teraz się dziwi, że koleś ją wyróchał, dosł
        > ownie i w przenośni.

        jan.fils napisała:

        > dała mu dópy na pierwszej randce i teraz się dziwi, że koleś ją wyróchał, dosł
        > ownie i w przenośni.

        Skad wiesz, ze na pierwszej randce??????????????????????? Czarnulka nic o tym nie pisala, ze na pierwszej randce. Oj, twoja powazna nadinterpretacja swiadczy tylko o tym, ze chcesz zmieszac dziewczyne z blotem a pana-kochasia oszukujacego 2 kobiety (bo zone tez) postawic na piedestale.

        • jan.fils Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 13:14
          > Skad wiesz, ze na pierwszej randce

          Masz rację, nie wiem, to jest uproszczenie.

          > ze chcesz zmieszac dziewczyne z blotem

          Zdecydowanie nie. Wyrażam swoją opinię. Możesz się z tym zgodzić, lub nie, jednak nie zmienia to faktu, że mam prawo do wyrażenia opinii.

          > pana-kochasia oszukujaceg
          > o 2 kobiety (bo zone tez) postawic na piedestale.

          Mnie zarzucasz manipulowanie faktami, a sama zwyczajnie łżesz. Nigdzie nie wypowiadam się pochlebnie ani o kochaniu ani o żonie. Co więcej o kochasiu piszę: "oszust i krętacz" - masz problemy z rozumieniem tekstu jeśli to jest dla ciebie stawianie na piedestale (może używaj związków frazeologicznych, które rozumiesz?).
          • czarnulka_5 Re: Slodka zemsta... 14.10.11, 15:23
            Masz racje....wszystko upraszczasz. Teraz jak poznam faceta bede pol roku z nim chodzic za raczke dopoki nie zobacze ze mieszka sam, przeszukam w razie czego wszystkie szafki sprawdzajac czy nie ma tam sladow innej kobiety. W tym czasie poznam cala jego rodzine, znajomych i dowiem sie jaka maja o nim opinie. Zasiegne tez opinii o nim w miejscu jego pracy.
            Czy wedlug Ciebie to dobre podejscie do sprawy hehe?
            Uwierz, ze sa ludzie ktorzy potrafia sie tak dobrze maskowac, ze nawet Ci sie nie snilo.
            Widocznie na takich nie trafiles.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka