Dodaj do ulubionych

listopadowy marazm

19.11.11, 18:32
Zrezygnowałam własnie z ekscytujacego spotkania towarzyskiego...
Mam to gdzieś. Nie chce mi sie. Zapadam chyba w sen zimowy.
Ale to jest nawet interesujace, takie odmawianie i zaszywanie sie w pustelni.
Tez macie taki spadek aktywnosci przy braku światła słonecznego?
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:41
      ja też, pół godz temu, mieliśmy iść na całą noc, a stwierdziłam że wybitnie mi się nie chce
      zamiast tego wybraliśmy film na wieczór, zrobię jedzenie, kanapa już rozłożona, koce przyniesione, mąż pojedzie po bro, odstresujemy się domowo

      mam zdecydowany spadek aktywnosci od mniej więcej 2 tygodni, ja lubię listopadowy wczesny zmrok, aurę tajemniczosci itd.. ale brak swiatla powoli zaczyna mnie meczyc, oby do stycznia :)
    • green-chmurka Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:43
      No co ty,ja tam nigdy nie odmawiam, w domu sie jeszcze nasiedze, jak bede stara, ale ja jeszcze duzo moge wiec uzywam zycia ile sie da. Wczoraj kuzyn mojej kolezanki wstal rano 38 lat, obalil sie i po chlopie, umarl na zawal. Wiec pakuj dupe i daj gazu.
      • czadroman Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:47
        38 i zawał? pewno imprezowicz
        • green-chmurka Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:48
          zadnen imprezowicz, spokojny, 3 dzieci mial, nigdy nie chorowal.
          • spawacz.drewna Re: listopadowy marazm 19.11.11, 20:27
            dlatego umarl, mogl np zaczac ogladac porno po cichu i serduchu nie wytrzymalo
      • vandikia Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:47
        może za dużo imprezował, a za mało odpoczywał? :P
    • samuela_vimes Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:46
      Ja mam apetyt teraz większy na żarcie.
      • khadroma Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:49
        Musze czasem odpoczac od ludzi. Rgeneruje sie w samotnosci, a potem ponownie ruszam w swiat. Lubie własne towarzystwo.
        Ludzi tez lubie, ale czasami zwyczajnie mnie męczą.
        Jest czas szalenstwa i czas spokoju... ;)
        • samuela_vimes Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:52
          Większość tak ma.
    • czadroman Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:47
      teraz zła pora roku na samotność
      • samuela_vimes Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:49
        Na bigos dobra.
        • green-chmurka Re: listopadowy marazm 19.11.11, 18:52
          na golabki tez.
      • black_anorak Re: listopadowy marazm 20.11.11, 06:11
        ee tam, bzdury - pora roku dla samotności jak jażda inna. Dla mnie na plus, wreszcie słoneczko wytęsknione przez niektórych, nie daje po garach od rana do wieczora :)
        ---
        Find a Better Way of Life!
    • stephanie.plum Re: listopadowy marazm 19.11.11, 19:01
      a na mnie chłód i mrok działają stymulująco,

      przez całe lato wlokę się noga za nogą i drzemię jak kot,
      a teraz ciągle chce mi się biegać, uwalniać energię.

      najlepiej biega mi się po ciemku, po polach i wśród drzew - czuję się wtedy, jakbym frunęła.

      no i byłoby pięknie, gdybym sobie wczoraj nie nadszarpnęła czegoś w kolanie - jestem unieruchomiona i obolała
      :~(

      oficjalnie dołączam więc do klubu miłośników koca, piwa (a do tego sałatka z pora, ogóra kiszonego i sera) oraz filmów.
      • khadroma Re: listopadowy marazm 19.11.11, 19:07
        Ooo, to fajnie masz Stephanio z ta aktywnoscia.
        Wspolczuje kontuzji i zycze powrotu do zdrowia.

        Ja w listopadzie mam tylko spowolnienie.
        Na depresje raczej nie cierpie, chociaz wielu ludzi z powodu ciemnosci ma tez obnizenie nastroju.
        Ja na szczescie wciaz mam dobry humor, czego wszystkim smutnym takze zycze. :)
        • stephanie.plum Re: listopadowy marazm 19.11.11, 19:16
          spowolnienie i senność mam, kiedy muszę pracować, siedząc na zadku.
          niestety - ta przypadłość nie opuszcza mnie przez okrągły rok...

          przez depresję musiałam się w swoim czasie przegryźć na drugą stronę,
          i może dlatego mam taki "konfrontacyjny" stosunek do ciemnej pory roku.
      • vandikia Re: listopadowy marazm 19.11.11, 19:37
        a co będziesz oglądać?
        100 lat Cię ni widziałam na forum :)
        • stephanie.plum Re: listopadowy marazm 19.11.11, 19:54
          bo ja tu pisuję "napadowo".

          co będę oglądać?
          odkryłam taką francuską stronę, gdzie ogląda się w streamingu rozmaite seriale z tym ich głupim dubbingiem.
          mnie to niezwykle bawi.
          nie masz pojęcia, jak Dexter ślicznie po francusku mówi...
          mentalista też. w ogóle wszyscy.

          :~)
          • vandikia Re: listopadowy marazm 19.11.11, 23:46
            ja też ostatnio bardziej z doskoku , może dlatego się tak mijamy
            jestem w stanie zrozumieć zachwyt, bo jak trafiliśmy na stronę częską kiedyś, to oglądaliśmy wszystko jak leci, zapamiętałam czeskie wydanie Milionerów i Rambo z czeskim dubbingiem.. no można umrzeć ze śmiechu

            a dzisiaj na luzie, obejrzeliśmy jakieś "niezobowiązujące produkcje", a jak mi się jeszcze zachce, to "Incepcja" czeka w kolejce, lubię filmy z DiCaprio, więc może się skuszę :)
    • gr.eenka Re: listopadowy marazm 19.11.11, 19:04
      khadroma napisała:

      > Zrezygnowałam własnie z ekscytujacego spotkania towarzyskiego...
      > Mam to gdzieś. Nie chce mi sie. Zapadam chyba w sen zimowy.
      > Ale to jest nawet interesujace, takie odmawianie i zaszywanie sie w pustelni.
      > Tez macie taki spadek aktywnosci przy braku światła słonecznego?
      a ja myslałam, że ten mój spadek aktywności to wynik braku gotówki :)
    • paco_lopez Re: listopadowy marazm 19.11.11, 19:58
      własnie nie. może czasem czuje się zmęczony tym kołowrotem, ale wtedy dobrze śpię. u mnie ciagle coś , gdzieś, ktoś itd.
      • khadroma Re: listopadowy marazm 19.11.11, 20:08
        Ja sobie ogladam Muppet Show, stare, historyczne odcinki, przed reaktywacją. :)
        Tu cos dla forumowiczow na poprawe nastroju:

        www.youtube.com/watch?v=8N_tupPBtWQ&feature=related
      • zetka50 Re: listopadowy marazm 19.11.11, 20:11
        To tak jak u mnie, nawet nie chce się na forum wchodzić ;)
    • fajnajozia Re: listopadowy marazm 19.11.11, 20:13
      ja też jestem teraz w tzw. "delegacji" i zamiast udzielać się towarzysko, leżę w hotelowym łóżku, Itunes odpalony i FK. Fajnie tak w samotności z całym zgiełkiem za drzwiami :) I nikt się nie drze " Mamooooo" :)
      • sreberko55 Re: listopadowy marazm 19.11.11, 20:17
        Nie cierpię tej pory roku.Rzadko udzielam się wtedy towarzysko,wolę łóżeczko książki,filmy,laptop.Niedawno odkryłam to forum.
    • spawacz.drewna Re: listopadowy marazm 19.11.11, 20:25
      Mam wzrost tolerancji na alkohol.
    • czadroman to puszcze se solówke z november rain 19.11.11, 21:01
      coby kilmat załapać, tylko jeszcze nie wiem którą
      • khadroma Re: to puszcze se solówke z november rain 19.11.11, 21:07
        O Roman, mam dla Ciebie niezwykle romantyczną piosenkę. :)

        www.youtube.com/watch?v=DJ3ZvzkEs4E
        • czadroman Re: to puszcze se solówke z november rain 19.11.11, 21:14
          fajne te mappety :) muszę się zapoznać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka