Dodaj do ulubionych

Violetta Villas nie żyje

05.12.11, 22:26
kurczę, młoda nie była ale jakoś zawsze miałam nadzieję, że jednak wróci, pokaże.. tak nierealnie się we mnie to tliło
czytałam 2 tygodnie wywiad z Bohdanem Gadomskim, którego Villas była wielką miłością, niesamowite historie są z Nią związane
strasznie mi jej było w ostatnich latach szkoda.
Obserwuj wątek
    • 0ffka Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:31
      [`]
    • kseniainc Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:31
      oryginalna osobowość-szkoda, kto się teraz zajmie jej zwierzęcą rodziną(?)
      • vandikia Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:35
        ja nie wiem czy po skandalach sprzed roku czy dwóch nie zajęło się nimi jakieś towarzystwo opieki nad zwierzętami, a jeśli nie wtedy, to może teraz?
      • niezmiennick Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:39
        Trzymasz rodzinę w takich warunkach?
        • kseniainc Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:50
          Starała się kobiecina na ile potrafiła, może i lepsze serce do zwierząt miała niż do ludzi. Choroba ją drążyła, co sie dziwić, ze odchyły były-życie
          • niezmiennick Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:52
            Krzywdę robiła zwierzętom i tyle. Na Discovery czy gdzieś program cykliczny o takich ludziach lata. To nie ma nic wspólnego z sercem, to jest zbieractwo.
            • kseniainc Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:59
              Piszę, co mi sie wydaje. Pewników nie mam , więc diagnozy nie postawię także , bom nie doktorka;-)
              • niezmiennick Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 23:04
                Ja też. Na podstawie tego co było w TV. Podwójna niepewność.
                • kseniainc Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 23:37
                  czyli jesteśmy w czarnej D. 1/1=domysł, a nie jestem plotkarą, nie tworzę więc iluzjii.Poczekam na fakty
                  • niezmiennick Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 23:40
                    No nie, fakty czy tam Wiadomości już były...
    • samuela_vimes Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:32
      No co Ty. Szkoda. :-(
      Też mi jej żal było jak zbzikowała.
      • vandikia Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:37
        Nią się po prostu nie miał kto zaopiekować i to jest najsmutniejsze.
        • niezmiennick Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:40
          A to przypadkiem nie była dorosła osoba? I to o możliwościach znacznie ponad przeciętną Kowalską?
          • vandikia Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:43
            no i co, że dorosła? dorosłymi czasami też się trzeba zaopiekować
            • 0ffka Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:45
              vandikia napisała:

              > no i co, że dorosła? dorosłymi czasami też się trzeba zaopiekować

              Miała syna którego odtrąciła
            • niezmiennick Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:46
              O ile dorosły wyrazi na to zgodę, nieprawdaż?
              Wbrew woli można jedynie hospitalizować.
          • tabeletka Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:44
            dorosla? raczej stara i nie do konca przy zdrowych zmyslach. z tego co wiem to skrajnie uboga, a wszyscy sie od niej odwrocili, no wiec co za mozliwosci?
            • niezmiennick Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:47
              Z Tobą nie gadam bo się nie wywiązujesz z obietnic :P
              • tabeletka Re: Violetta Villas nie żyje 05.12.11, 22:49
                aahha :)
    • grassant Re: Violetta Villas nie żyje 06.12.11, 00:09
      Była jedyną Gwiazdą polską po 2ej w.ś. Oczywiście nie pasowała do siermięznej komuny
    • stedo Początki były ""wstrząsające".. 06.12.11, 03:49
      ...jednakże;))Tu rok 63, nagranie telewizyjne po wielu dluuugich próbach i pracy sztabu realizatorów, zapewne. Tyle dało się "wycisnąć";))):
      www.youtube.com/watch?v=uFuAfeqgHLs&feature=related
      A tu "żywiec", rok póżniej, festiwal w Opolu:
      www.youtube.com/watch?v=P0QGMPgFE84&feature=player_embedded
      Doprawdy ten image sceniczny, a szczególnie artyzm, klasa interpretacji, powalający;)) Aczkolwiek w głosie, już to COŚ można się doszukać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka