blanchet
03.06.04, 11:17
myśl o nim
doprawdy-nic mnie tłumaczy- przestał być....sprężysty,,..jakiś taki
miciutki..czasu brakło...paluszki się tylko z kawą jadało-no i efekt
olśniewający.
na szczęście nie pogięło mnie na tyle aby brzuch wystawiać na publiczne
potępienie (niestety już nie uwielbienie)-choć panienki co niektóre to
doprawdy -fałdy -we fałdach żelazo, pomaracńczowa opalenizna- profanacja
A więc:
czasu brak a brzuch trzeba do ciepłych dni i bardziej oświetlonych seksów
dostosować- jakie działania małoczasowe podjąć- proszę o porady.