Dodaj do ulubionych

pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok i myś

03.06.04, 11:17
myśl o nim
doprawdy-nic mnie tłumaczy- przestał być....sprężysty,,..jakiś taki
miciutki..czasu brakło...paluszki się tylko z kawą jadało-no i efekt
olśniewający.
na szczęście nie pogięło mnie na tyle aby brzuch wystawiać na publiczne
potępienie (niestety już nie uwielbienie)-choć panienki co niektóre to
doprawdy -fałdy -we fałdach żelazo, pomaracńczowa opalenizna- profanacja
A więc:
czasu brak a brzuch trzeba do ciepłych dni i bardziej oświetlonych seksów
dostosować- jakie działania małoczasowe podjąć- proszę o porady.
Obserwuj wątek
    • undyna Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 11:22
      Blanchet:) musisz się zmusić i pół godzinki dla słoninki, ćwicz pół godz.
      brzuszki, jedyna dobra rada, po miesiącu będziesz miala widoczne efekty, wierz
      mi:))
      • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 11:25
        a ja to chciałam np. coś sobie wcierać, bo te brzuszki to straszne ćwiczenie
        jest. licze, że tak za miesiac będe mieć więcej czasu dla siebie-wtenaczas
        wróce di joggingu -teraz niestety :(- to co-może sobie coś wetrę hm?
        • undyna Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 11:28
          Blanchet wybacz:))), nie znam zadnej maści na porost mięśni, a szkoda, też bym
          sobie chętnie te brzuszki odpuściła:)))
          • blanchet zakupiłam hmb-ale niestety -jak dobrze pamiętam 03.06.04, 11:32
            jak to się drzewiej ćwiczyło to hmb działa po wysiłku :( i na dodatek nie
            wysiłku związanym z jedzeniem.
        • niuniek6 Musisz zastosowac diete cud. 03.06.04, 11:29
          tylko nie wiem ktora z tych diet cud.
        • Gość: baba Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 11:32

          Dlaczego straszne ?
          Straszne, bo chcesz od razu zrobic za duzo, a to blad, bo zakwas nie daje
          efektow, a wrecz przeciwnie, zniecheca. Brzuszki z rekami pod glowa i
          unoszeniem tylko lopatek przy sztywnej szyi nie sa wcale trudne. Zrob na
          poczatek 3 serie po 10, a codziennie zwiekszaj o 1 w serii. Rob wieczorem
          (bardziej skuteczne-tak moja pani od fitnessu twierdzi). Juz po 2 tygodniach
          widac efekt.
          Pozdrawiam
          • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 11:34
            i tylko "brzuszki" wystarczą na brzuszek? czy robisz cosik jeszcze?
            • Gość: baba Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 11:43

              Jest jeszcze jedno cwiczenie, na talie- bardzo szybkie.
              Lezysz na boku, glowa na rece plasko na podlodze. Unosisz nogi, wytrzymujesz 5
              sekund, i tak trzy razy na kazdy bok na poczatek. Potem sama poczujes, ze
              mozesz wiecej.
              W domowych cwiczeniach wazny jest... brak nadmiernych ambicji. Po prostu
              wyznaczasz minimum a powyzej robisz jak czujesz :-)
              Pozdr
          • Gość: anka Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: 213.199.193.* 03.06.04, 12:02
            właśnie, takie "półbrzuszki" (lepsze z obciążeniem - tak ze 3-5kg). podnosisz tylko łopatki WYdychając powietrze (napięte mięśniach brzcha, pupy i ud, nogi w kolanach lekko zgięte), utrzymujesz takową pozycję chwilę (tak z 8s) i wracasz do pozycji wyjściowej, rozluźniając się i nabierając powietrza. Efekty widać prawie natentychmiast. zacząc można od 5 min i dochodzić do 30. ćwiczenie proste, tylko straaasznie nudne. dobre na Fakty albo inne wiadomości
            • Gość: baba Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 12:07

              Uff, no super, to masz teraz fachowa porade :-)
            • blanchet rządam szczerej odpowiedzi-jeśli chodzi o efekty 03.06.04, 12:09
              od razu????????????????????????
              kiedyś próbowałam robić brzuszki-rzucilam to "w kąt", polubilam bieganie no i
              brzuch sam się wyprostowall i utwardził- teraz chyba muszę się do brzuszków
              przekonać :(
              ale w efekty od razu nie wierzę- chyba że chodzi ci o zmęczenie :)
              • Gość: baba Re: rządam szczerej odpowiedzi-jeśli chodzi o efe IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 12:15

                Powiem o sobie, bo kazda baba inna :-)
                Oczywiscie, ze efektow nie zobaczysz nastepnego dnia, ani tez wtedy, gdy za
                kazda sesje bedziesz sie nagradzac drozdzoweczka.
                Po dwoch tygodniach CODZIENNEGO cwiczenia , jesli sie racjonalnie zwieksza
                minimum, zobaczylam efekt, cj nie znaczy, ze mialam brzuszek jak modelka.
                Na efekty wymarzone czyli brzuch twardy trzeba czekac 2-6 miesiecy, w
                zaleznosci od "zapuszczenia". Taka jest szczera prawda.
                Pozdr
                • blanchet Re: rządam szczerej odpowiedzi-jeśli chodzi o efe 03.06.04, 12:21
                  kobieto- w sierpniu mam urlop a wcześniej też chce normalnie żyć- dobita
                  jestem :(
                  • Gość: baba Re: rządam szczerej odpowiedzi-jeśli chodzi o efe IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 12:26

                    No to o co chodzi ?
                    Jestes malo zapuszczona do sierpnia bedziesz super :-)
                    Czy 15 minut codziennej gimnastyki to znaczy , ze nie mozesz normalnie zyc ?
                    • blanchet Re: rządam szczerej odpowiedzi-jeśli chodzi o efe 03.06.04, 12:29
                      nie- bo ja chce "ten wymarzony efekt"- mini kaloryferek
                    • Gość: baba Re: rządam szczerej odpowiedzi-jeśli chodzi o efe IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 12:31
                      No to od razu go nie bedziesz miala, nic Ci nie poradze.
                      Do sierpnia jak najbardziej, moze nawet wczesniej.
                      • blanchet już zrobiłam rozpiske w kalendarzu 03.06.04, 12:56
                        i niech się cala reszta dostosuje :))))
              • Gość: anka Re: rządam szczerej odpowiedzi-jeśli chodzi o efe IP: 213.199.193.* 03.06.04, 12:18
                hehe, żadne fachowa, ale sprawdzona. ćwiczenie nie jest męczące, tylko nudne okrutnie. ćwiczyć trza powoooli, skupiając się na napinaniu mięśni i oddychaniu. przy codziennym ćwiczeniu po kilku dniach rzeczywiście widac róznicę
        • zlewozmywak1 Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 12:14
          Brzuszki to sobie mozna robić jak już sie ma chudy brzuch. Brzuszki rozwijają
          miesnie czy raczej utrzymuja je w kondycji. W sprawie tłuszczu guzik pomagają.
          Tylko bilans przyjmowania i spalania kalorii jest dla ciebie ratunkiem. Musisz
          pokonac własna przemiane materii a to nie łatwe.
          • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 12:18
            bo ten brzuch to na stojącą jest ok. nie widać wtedy że jest mięki no ale jak
            się schylę lub usiądę no to .....fuj..rani moje poczucie etetyki.
          • Gość: baba Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 12:23
            Mnie mowiono cos takiego, ze miesnie sa ciezsze od tluszczu, czyli kilo
            tluszczu objetosciowo jest sporo wiekszy od kilograma miesni.
            Jesli rozwija sie miesnie (a najlepiej metoda wielu powtorzen z malym
            obciazeniem), tkanka miesniowa "absorbuje" tluszczyk powiekszajac sie sama.
            Jesli sie ma twardy brzuszek, a zaprzestaje cwiczen, jak w przypadku blanchet
            zachodzi proes odwrotny - miesnie flaczeja, robi sie tluszczyk, choc dziewczyna
            moze nie przytyc ani grama. Po co ma sie odchudzac, jesli nie ma nadwagi ?
            Oczywiscie w przypadku osob oklaglych same brzuszki nie zalatwia sprawy-
            potrzebna jest dieta.
            Pozdrawiam
            • zlewozmywak1 Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 12:32
              Metoda wielu powtórzeń z małym cieżarem oraz zmniejszaniem ilości kalorii
              miesnie niestety beda sie objetościowo zmniejszać, bo i z czego miałyby sie
              zwiekszać. Nie ma czegos takiego jak zamiana tłuszczu z brzucha na miesnie
              brzucha. Wymiana tłuszczu na miesnie to jedynie kwestia odpowiedniej diety
              jakosciowej w połaczeniu z porami treningu i odpoczynku. Miesce odkładania sie
              tłuszczu jest uwarunkowane genetycznie. Jakby jej sie to wszystko równomiernie
              rozłożyło włącznie z opuszkami palców u stóp, to by tutaj nie pisała.
              Sie nie spieram ino porzadkuję. A blanchet najlepiej niech se zmieni poczucie
              estetyki bo z tym samym w okolicach czterdziestki zgoszknieje i bedzie zrzędzić.
              • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 12:42
                no wiesz- nie muszę czekać już zrzędzę :)
                już ja się postaram żeby markowo wyglądać nawet jako pięćdziesiątka.
                • zlewozmywak1 Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 12:59
                  A po diabła ci to.
                  • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 13:02
                    pytasz po co mi wyglądać ekstra ??? z miłość do siebie i mojego faceta co bym
                    zawsze miała u niego branie hyhy:)))
                    • zlewozmywak1 Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 13:07
                      Bo jak bedziesz miała ten bruszek to on ogłosi votum separatum, da ci ultimatum
                      itd????? Przejrzyj go jeszcze raz.
                      • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 13:15
                        mój facet jak ja-lubi ciało(na szczęście-coś mu zostało i burzy światopogląd)-
                        wolimy nie sprawiać sobie przykrości w tych sferach jeśli tylko możemy- a
                        doprowadzić się do porządku możemy. Na dodatek muszę go cały czas kusić i takie
                        tam co by się chłopak nie rozmyślił do reszty, ze psyche ważniejsza jest od
                        fizis a nawet najwazniejsza.
          • Gość: anka Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: 213.199.193.* 03.06.04, 12:31
            z tym bilansem kalorii to różnie bywa. toż organizm przyzwyczaja się do coraz mniejszej dawki kalorii. a potem... jeden wyskok i wszystko natychmiast magazynuje
            • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 13:32
              słyszałam , ze nienakarmione komórki tłuszczowe żyją przez dwa lata- czyli
              musisz głodzić się przez dwa lata najmniej aby być pewnym że jojo nie będzie.
              • Gość: baba Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 14:10

                To bylaby najbardziej optymistyczna wiadomosc, jaka ostatnio uslyszalam !
                Dotad zylam w przekonaniu, ze zyja tyle, co wlasciciel.
                Pzdr
                • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 14:42
                  no ale głodź się dwa lata- można się wykończyć-wtedy rzeczywiście -komórki
                  tłuszczowe umrą wraz z właścicielem-
                  czytałam o tym w Shape pewnego razu- w zeszłym roku chyba
    • astrit Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 11:22
      Wciągaj brzuch - to całkiem fajne ćwiczenie i nie zabiera czasu. Ciągle
      napinane mięśnie = mniejsza "flakowatość".
      • blanchet wciągnąć brzuch,napiąć pośladki,ćwiczyć Kegla mieś 03.06.04, 11:30
        mieśnie pochwy- wyobrażam sobie taką babkę jak siedzi w robocie- na przemian
        sztywnieje i rozluźnia się :)
        • Gość: Zawodowiec a o co tu chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 11:39
          ??
          • kobieta_na_pasach Re: a o co tu chodzi? 03.06.04, 11:43
            Gość portalu: Zawodowiec napisał(a):

            > ??
            o tramwaj co nie chodzi bo sie zepsuł
          • blanchet Re: a o co tu chodzi? 03.06.04, 11:45
            specjalistyczna prasa ( tzn. kobieca i fitnessowa) mowi babkom by napinały
            mięśnie
            napinając mięśnie brzucha-masz twardy brzuszek
            mięśnie dupci- walczysz z grawitacją
            mięśnie kegla - jak są sprężyste to wiesz co się wtedy dzieje
            Zawodowcze...hoho..jak cię babka ściśnie...
        • Gość: marianna Re: wciągnąć brzuch,napiąć pośladki,ćwiczyć Kegla IP: 62.233.217.* 03.06.04, 22:44
          oj tam:) ja tak robie, inaczej tylek by mi odpadl od tego siedzenia przy
          kompie, szczesliwie, nikt mnie w pracy specjalnie nie obserwuje i moge sobie
          nawet stawac na glowie
    • Gość: ona Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 11:42
      i tu sie z toba zgadzam tez smieszy mnie taki widok a dotego jak jeszcze ma
      kolczyka straszne
    • lukrecja8 Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 11:44
      ah, a ja mam całe życie taką fałdkę. taka mała, ale da się chwycić palcami.
      nawet jak miałam niedowagę (był kiedyś taki okres w moim życiu, teraz też
      jestem dość chuda) to ją miałam. nawet jak namiętnie ćwiczyłam brzuszki to ją
      miałam. no i co mam zrobić? :(
      • kopov tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 11:46

        • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 11:51
          Po liposukcji na pewno by odrosła.

          Na szczęście facetom to się podoba... chociaż raz przydaje się wasz brak
          gustu :)))
          • kopov Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 12:05
            a poza tym mozna łatwiej kręcić hoolahop bo ma się na czy zatrzymać, a to już
            tylko krok do wielkiej kariery
            P.S. jeżeli arabów można uznać za facetów to mają w tym przypadku duże
            poczucie estetyki :)))))
            • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 12:13
              i to ma być rycerz??!! :(

              moja fałdka jest taka maleńka że nawet piórko sie na niej nie zatrzyma a co
              dopiero hoolahop (czy jakkolwiek się to pisze).

              A Muzułmanie wolą duże tyłki a nie brzuszki, z tego co mi wiadomo...
              • kopov Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 12:17
                - bezbłędny, a muzułmanie to nie tylko arabowie którzy to jednak generalnie
                lubią pulchne kobitki, a ja nie wyobrażam sobie pulchnej z płaskim brzuchem, a
                ta fałdka to pewnie po gumce od majtek ? trzeba było tak od razu
                • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 12:42
                  no to przyjmijmy tę wersję o gumce...
                  a jak chcesz obejrzeć kobietę z wielkim tyłkiem i płaskim brzuchem to odsyłam
                  do fotek niejakiej Jenny z bloku
                  • kopov Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 12:52
                    no chyba nie posądzasz mnie, że będę chciał takiego dziwoląga oglądać (co bys
                    sobie o mnie pomyślała)a jak będe chciał to pójdę do cyrku, tam podobno różne
                    takie występują
                    P.S. a co to za Jenny z bloku?
                    • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 13:04
                      w cyrku to co najwyżej babę z brodą zobaczysz.
                      oto adres: www.jenniferlopez.com
                      miłego oglądania
                      • kopov Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 13:08
                        nieeeeeeeeeeee no myslałem, że coś fajnego zaproponujesz, nawet nie zajrzę :))
                        nie mój typ, ale na babę z brodą to bym poszedł
                        • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 13:19
                          może kiedyś zapuści...
                          • kopov Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 13:24
                            Jenny czy baba z cyrku?
                            • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 13:28
                              jenny oczywiście, baba z cyrku już ma, nie?
                              • kopov Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 13:39
                                no tak myślałem, bo teraz baby sa tez wybrakowane (nawet te z cyrku), to
                                myslałem, że cos nie tak, ale jak juz mówiłem, Jenny mnie nie kręci. A propos
                                mówiłaś już swojemu facetowi, że jedziesz na farmę?
                                • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 13:44
                                  nie, nie mówiłam jeszcze, ale na forum dowiedziałam się że taki wyjazd chodzi
                                  jako prezent urodzinowy, więc muszę poczekać jeszcze pół roku :( a zimą fałdka
                                  właściwie nie przeszkadza, więc bez sensu

                                  a czemu pytasz? chciałbyś mi towarzyszyć?
                                  • kopov Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 13:46
                                    tak przez ciekawość tylko pytam, a co ja miał bym tam robić? wagę ma idealną to
                                    chyba tylko na ryby?
                                    • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 13:51
                                      ta waga to elektroniczna, czy zwykła?
                                      a mógłbyś na przykład kalorie mi liczyć i na duchu wspierać, ale jak nie to nie
                                      • kopov Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 14:09
                                        jak idealna to wiadomo, że to waga ciała (mojego) a co do liczenia kalorii to
                                        nie wiem jak to sie robi, mogę Ci kabanosy pod płot przynosić
                                        • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 14:36
                                          Jetem wytrwała, ambitna i nie oszukuję!! ergo kabanosy zbędne!!

                                          ;)
                                          • kopov Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 14:43
                                            to może chociaż pasztet z soji?
                                            • lukrecja8 Re: tylko liposukcja albo farma : P 03.06.04, 14:53
                                              no może listek sałaty
                  • blanchet dawaj linka z Jeny/nt. 03.06.04, 13:03
                    • lukrecja8 www.jenniferlopez.com n/t 03.06.04, 13:07

    • triss_merigold6 Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 11:47
      Ćwiczyć i mniej jeść. Tłuściutki brzuszek w biodrówkach wygląda przekomicznie,
      fakt.:) Kremy najwyżej pojędrnią Ci skórę.
    • Gość: Marlena Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 03.06.04, 12:07
      Rob paredziesiat brzuszkow rano, zaraz po obudzeniu, zacznij od 20tu, pozniej
      zwiekszaj o 5 i wiecej. Szybko zobaczysz efekty. Na codzien trzymaj sie prosto
      i wciagaj brzuch.
      • kopov a na noc zakładaj bokserki, bo za 9 miesięcy będzi 03.06.04, 12:09
        - esz nie do poznania
      • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 12:14
        skoro tak robisz- to o ile wcześniej wstajesz do roboty
        poranne ćwiczonka+ prysznic = wogole przestaje chodzić spać :))))
    • kobieta_na_pasach Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 12:17
      a mnie moj brzuch nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, jest gdzie talerzyk
      postawic...
      • Gość: anka Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: 213.199.193.* 03.06.04, 12:34
        hłehłe. i tak trzymać:)
      • blanchet Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 13:28
        hahahaaaaaha:)))) dobre
        oczekujesz bliźniąt?
        to uważaj z tym brzuszkiem na pasach
    • Gość: Zyczliwy Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 12:33
      a njagozrej jak taka stara 20parolatka ma brzuch i grube dupisko to jest
      dopireo tragedia, a przy niej mlody nastolatek.
      • Gość: Zyczliwy podroba!! to znowu obierzyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 12:35
        !!!
        • Gość: obierzyna sluchaj zyczliwy czlowieku w cudzyslowiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 13:33
          odczep sie ode mnie raz na zawsze. nikogo nie podrabiam i nawet nie mam na to
          ochoty. tym bardziej na podrabianie ciebie, bo twoj zajadly szowinizm wobec
          kobiet jest po prostu NIE DO PODROBIENIA.
    • blanchet a może podłaczaliście mięśnie pod prąd? 03.06.04, 12:45
      ktoś kupił może to cudo?(abgymnic czy cóś) jaki efekt?
      • Gość: anka Re: a może podłaczaliście mięśnie pod prąd? IP: 213.199.193.* 03.06.04, 13:03
        fekt? - niezły. mniej kasy na ciasteczka=brzuszek mniejszy
      • kopov Re: a może podłaczaliście mięśnie pod prąd? 03.06.04, 13:12
        fajnie jest rzucić się (szczególnie w czasie deszczu) na elektrycznego
        pastucha, wszystko potem jest takie jędrne, wiem bo mój pies pod nim przeszedł
        i potem miał długo zjeżoną sierść na karku a to świadczy o napięciu
        odpowiednich mięśni
        • blanchet Re: a może podłaczaliście mięśnie pod prąd? 03.06.04, 13:16
          hahaaaa:) niezłe- naprawdę.
          • kopov Re: a może podłaczaliście mięśnie pod prąd? 03.06.04, 13:22
            no właśnie, mozna zacząć od pastwiska dla cielaczków, żeby za mocno nie
            kopnęło, a zczasem....wiadomo - trening czyni mistrza, a potem jak gibon na
            linii wysokiego napięcia dla pojędrnienia policzków n.p. :)
            • moniorek1 Re: a może podłaczaliście mięśnie pod prąd? 03.06.04, 21:59
              Robiac same brzuszki nie osiagniesz efektu na jaki liczysz. Owszem bedziesz
              miala dobrze rozwiniete miesnie,ale pod warstwa tluszczu i i tak ich nie
              bedziesz widziec. PIerwsze co musisz zrobic to ograniczyc tluszcze i cukry w
              diecie,dodatkowo aeroby czyli cwiczenia, przy ktorzych sie zmeczysz i spocisz
              (bieganie ,rowerek moze byc stacjonarny).
              • wcalenietakimaly "Lipo 03.06.04, 23:09
                saaaaakszyn" moze cie tylko uratowac. A jesli jeszcze cos innego dolega zrob
                sobie extreme makeover. Nie poznasz siebie. Mozesz rowniez pomyslec o
                baypassach na jelitach.
                Tyle mozliwosci a ty biadolisz.
                kaziu
    • melmire Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 03.06.04, 23:59
      Oderznac nadmiar cialka ostrym narzedziem, zgrabnie zaszyc na okretke (mozna symulowac oryginalny tautaz) i tyle :D
      • moniorek1 Re: pulchniutki brzuszek- mdli mnie na ten widok 04.06.04, 00:07
        No to jest najprostsze rozwiazanie,tylko kogo na to stac ze zwyklych
        smiertelnikow?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka