georgia241
19.12.11, 16:59
Mój chłop poszedł na siłownię i słyszy, że jakiś stary pryk opowiada historię życia mojej siostry. Na tę samą siłownię chodzi matka, więc musiała się dziadowi zwierzyć. Matka dostała już telefoniczny opierdziel, ale chyba jutro przejadę się na siłownię i opierdzielę również dziada, że z życia mojej siostry robi sobie telenowelę. Jestem dziś zajęta i muszę być w domu, ale jutro chyba zrobię mega awanturę.