Dodaj do ulubionych

Personal Coach

15.01.12, 17:28
Zauważyłem, że od kilku lat jak grzyby po deszczu rośnie liczba szkoleń, które mają uczyć:

- asertywności
- pewności siebie
- odnajdywania motywacji do działania
- nabywania umiejętności walki ze stresem w pracy

i wiele tego typu


czy naprawdę jest popyt na tego typu szkolenia? czy ludzie prowadzący takie szkolenia są w stanie z tego wyżyć?

Obserwuj wątek
    • zeberdee24 Re: Personal Coach 15.01.12, 17:30
      Ja odnoszę wrażenie że te szkolenia służą wypraniu jakiejś lewej kasy, albo wysępieniu kasy z UE.
    • dangerous.mistress Re: Personal Coach 15.01.12, 17:31
      Proszę Cię, każdy sposób jest dobry na wyciąganie z ludzi kasy. Przykład: kurs podrywania.
    • miau_weglowy Re: Personal Coach 15.01.12, 17:31
      wierz mi, jest
      zwlaszcza (chyba) poza nasza ojczyzna ;)
    • berta-death Re: Personal Coach 15.01.12, 17:35
      To firmy zlecają tego typu szkolenia innym firmom, najczęściej mającym tego samego właściciela, żeby kasę zaksięgować jako koszty i płacić mniejsze podatki. A część tego typu firm to jeszcze z unii ciągnie kasę za szkolenia, muszą jedynie znaleźć chętnych, co w przypadku darmowych szkoleń albo takich za niewielką odpłatnością nie jest wielkim problemem. Tutaj też korzysta się z pracowników zaprzyjaźnionych firm.
      • to.niemozliwe Re: Personal Coach 15.01.12, 21:25
        Bzdury Berto pleciecie....:-D
        • berta-death Re: Personal Coach 15.01.12, 21:30
          Masz jakąś wiedzę na temat, że jest inaczej niż mówię, czy tylko się wpisałeś w tym wątku, żeby coś pieprznąć? Podejrzewam, że jakbyś miał to byś się wypowiedział merytorycznie.
          • to.niemozliwe Re: Personal Coach 15.01.12, 22:04
            berta-death napisała:

            > To firmy zlecają tego typu szkolenia innym firmom, najczęściej
            > mającym tego samego właściciela, żeby kasę zaksięgować jako
            > koszty i płacić mniejsze podatki.

            Juz chocby to. Nieracjonalne ekonomicznie, ryzykowne podatkowo.
            Popelniasz tu blad nadmiernego uogolnienia, nawet jesli ktos, gdzies rzeczywiscie sam sobie sprzedaje szkolenia, to to jest absolutny margines i twierdzenie, ze firmy szkoleniowe sa tylko po to, by generowac koszty innym firmom jest smieszne.
            Firmy uslugowe maja maly koszt wlasny uslugi, nawet, gdyby transferowac do nich zysk (co jest wprost lamaniem prawa), to podatkowo nie bedzie z tego korzysci, zwlaszcza, ze zwykle sa opodatkowane na zasadach ogolnych i nie maja od czego odliczyc VAT. Chyba, ze masz na mysli pranie kasy z narkotykow lub prostytucji, ale to juz inna "bajka".
            Berta, ze szkoleniami jest jak z kazdym uczeniem sie czegos, jeden z tego wyniesie duzo korzysci, inny zapamieta, ze wykladowczyni miala duzy biust, a jeszcze inny, ze na lunch byly zimne pierogi.
            Mniej stereotypow w postrzeganiu, zycze. ;-)
            • berta-death Re: Personal Coach 15.01.12, 22:14
              Może bym i uwierzyła w idealizm tego przedsięwzięcia, gdybym osobiście nie zetknęła się z sektorem szkoleniowym i pracującymi tam ludźmi. Nie wiem jak konkretnie wygląda obieg kasy, żeby trafiła w końcu do właściwej kieszeni, ale na pewno takie szkolenia są jednym ze sposobów generowania fikcyjnych kosztów.
      • avital84 Re: Personal Coach 16.01.12, 18:34
        Ja pracuję w szkoleniach. ;) I tego o czym piszesz Berto nie widziałam.
    • triismegistos Re: Personal Coach 15.01.12, 17:37
      Szukasz sobie nowego źródła utrzymania?
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Personal Coach 15.01.12, 17:42
        nie :)
        • triismegistos Re: Personal Coach 15.01.12, 18:05
          A powinienieś, wisisz mi skrzynkę piwa.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Personal Coach 15.01.12, 18:45
            nie wiem czy ci się należy, nie mam jak zweryfikować twojej prawdomówności :)

    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Personal Coach 15.01.12, 18:04
      Nie wiem, jak w firmach prywatnych, ale w edukacji państwowej jest specjalna kasa na szkolenia. Jeśli się jej nie wyda mądrze (bo takie szkolenia, jak wszystko, co wysokiej jakości, są rzadkie), wydaje się ją na cokolwiek. Bo jak się tej kasy nie wyda wcale, to gmina dochodzi do wniosku, że jest niepotrzebna i może ją w ogóle odciąć. Więc szkoła woli wydać na badziew tego typu, niż nie wydać, żeby móc kasę dostać i mieć, jakby było coś super.

      Jak zwykle, wiele z tego co sensowne, gubi się w procedurze:(
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Personal Coach 15.01.12, 18:05
      A kiedyś też słuchałam programu o life coachingu w tok.fm. To bardzo dużą kasę się za takie szkolenia płaci. Więcej szczegółów nie pamiętam;)
    • tabeletka Re: Personal Coach 15.01.12, 18:07
      wydaje mi sie, ze takie cos swietnie sie sprawdza w naszych czasach, gdzie trzeba byc lepszym, szybszym, wiekszym. wielu ludzi nie nadaza, nie potrafi sie dopasowac i taki trener moglby pomoc. oczywiscie tylko jesli bylaby to kompetenta osoba.
    • bosa_stokrotka Re: Personal Coach 15.01.12, 18:10
      pic na wodę te szkolenia a kasa całkiem przyjemna :)
      jeśłi się nie wyda kasy z UE to trzeba ją zwrócić więc lepiej zorganizoawać kilkanascie szkoleń bo wszystcy wówczas są zadowoleni
    • eat.clitoristwood Re: Personal Coach 15.01.12, 18:16
      Tak, jak przedpiścy, mam mieszane uczucia ze wskazaniem na wyciąganie kasy. Równie dobrze mógłbym nauczać niezwykle przydatnego, fachowego dygania przed sosenką.

      (Albo kursy starania się o pracę, które mają być doskonałym i pewnym środkiem przeciw bezrobociu.)
      • berta-death Re: Personal Coach 15.01.12, 21:47
        > (Albo kursy starania się o pracę, które mają być doskonałym i pewnym środkiem p
        > rzeciw bezrobociu.)

        A na kursie kursanci się dowiadują, że jak chcą znaleźć pracę, to niech pytają po znajomych czy ktoś nie słyszał o tym, że gdzieś jest wolne stanowisko albo nie mają znajomej kadrowej, która ma możliwości wepchnąć kogoś w szeregi pracowników.
      • akle2 Re: Personal Coach 17.01.12, 01:40
        eat.clitoristwood napisał:

        > kursy starania się o pracę, które mają być doskonałym i pewnym środkiem przeciw bezrobociu.)
        >

        Zależy, dla kogo. Kursy mają swoich odbiorców, bo niektórzy nawet prostego CV nie potrafią sklecić, a CV teraz potrzebne nawet na zmywak i do gnoju.
    • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 19:13
      Przecież jest - od lat. Tylko nazwa jest w miarę nowa.
    • gyubal_wahazar Re: Personal Coach 15.01.12, 19:17
      Nie daj się nabrać. To takie samo pompowanie frajerów jak nlp. Był gdzieś z rok temu, podlinkowany pod forum puciaty koleś koło 30-tki, egzaltujący się jak pensjonarka, jak to uczył tym enelpiem życia, ludzi po 50-tce i starszych.

      Więcej. Równie dobrze wg niego, mu szło z przedszkolakami. A już najlepszy był ubaw, kiedy stwierdził, że on już tego nie robi dla pieniędzy. A cennik szkoleń, zaczynał się od 6 tysi :)
      • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 19:34
        Ta, był szał. Dwudniowe szkolenie rozwiązujące problemy zespołu i kierownictwa. Rach ciach do domu.
        Ale samo nlp głupie nie jest...
        • gyubal_wahazar Re: Personal Coach 15.01.12, 19:48
          Mam jak najgorsze zdanie, ale szanuję różnorodność opinii ;)
          • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 19:55
            A znasz podstawy nlp czy tylko durne szkolenia?
            • gyubal_wahazar Re: Personal Coach 15.01.12, 20:02
              Tylko durne szkolenia + przekartkowana książka ojców założycieli. Pseudointelektualny bełkot. Ale pewnie jestem za mało otwarty, na najświeższe tryndy ;)
              • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 20:04
                No popatrz, a ja z kolei mam wrażenie, że to przełożone na dzisiejszy język programistyczny stare mądrości...
                • gyubal_wahazar Re: Personal Coach 15.01.12, 20:19
                  Chyba trafiłeś w sedno. Na moje, chłopcy operują mglistymi wrażeniami, a starają się to opakować i sprzedać jako naukę. Pełnymi garściami czerpią przy tym z dorobku Amwaya et consortes sprzed 20 lat, dosztukowując tylko jakąś własną pseudoaparaturkę pojęciową.

                  I żonglują nią non-stop, nawet uprzednio jej nie zdefiniowawszy, co już samo w sobie dyskwalifikuje ich metodę
                  • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 20:25
                    Psychologia to w ogóle nie jest twarda nauka.
                    Mnie się szczególnie koncepcja kotwiczenia podoba.
                    • gyubal_wahazar Re: Personal Coach 15.01.12, 20:43
                      Jak nauka nie jest twarda, to nie jest to nauka, na mój chłopski rozum. Może zgódźmy się na sztukę albo rzemiosło ludowe, by dać chłopakom szansę na wybrnięcie z twarzą ? ;)
                      • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 21:11
                        Terapia indywidualna to niewątpliwie sztuka albo rzemiosło.
    • jaci1990 Re: Personal Coach 15.01.12, 19:24
      Duża ilość społeczeństwa zmaga się z tymi problemami, ale szkolenia tego typu są pewnie drogie, więc dużo ludzi nie pójdzie z tego powodu.
    • mumia_ramzesa Re: Personal Coach 15.01.12, 19:27
      Na forum coaching ma zle notowania, mimo ze nikt chyba sie z tym nie zetknal oko w oko.
      Co najmniej dwoch moich znajomych jest trenerami rozwoju i zyja z tego, wiec jest popyt i mozna z tego wyzyc. Ja duzo skorzystalam od nich, chociaz wtedy jeszcze nie byli coachami.

    • sundry Re: Personal Coach 15.01.12, 19:28
      Jeśli ludzie muszą się radzić na forum, jaką ugotować zupę, czy jak sobie radzić w związku, to czemu nie coach w pracy? Dziś widziałam stronę Need help when googling? Niedługo trzeba będzie coachów od oddychania.
      • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 19:35
        Prawidłowe oddychanie jest coachowane w większości terapi...
        • gyubal_wahazar Re: Personal Coach 15.01.12, 19:58
          Co jest robione ? R litości, tu się czasem nieletnie ptysie błąkają ;)
          • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 20:05
            coachowane
            od coach

            Niech się nieletnie uczą operować językiem.
            A nie, to lepiej letnie niech się uczą.
            • eat.clitoristwood Re: Personal Coach 15.01.12, 20:08
              To ma też niewiele sensu ale jest przynajmniej zabawne. :)
              • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 20:17
                Niestety tych 2 nie trawię bardziej od durnych szkoleń :)
            • gyubal_wahazar Re: Personal Coach 15.01.12, 20:24
              Jeśli to od 'coach', to dlaczego nie 'trenowanie' ? Ew 'autobusowanie' ?
              • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 20:25
                Bo trenowanie jest od treningu. A wątek ma coach...
                • gyubal_wahazar Re: Personal Coach 15.01.12, 20:46
                  Oh well ;)

                  translate.google.pl/translate_t?q=pit&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=pl&tab=wT#en|pl|coach%0A
                  • r_plus Re: Personal Coach 15.01.12, 21:12
                    and then?...
                    • gyubal_wahazar Re: Personal Coach 15.01.12, 21:48
                      i surrender ;)
    • lena.nocna Re: Personal Coach 15.01.12, 19:32
      Moda a nie wynik potrzeb, choć jest to z nimi związane.
    • to.niemozliwe Re: Personal Coach 15.01.12, 21:39
      Jest moda, troche kreowany jest popyt, troche tez ma to sens, bo relacje miedzy ludzmi wspolczesnie sa bardziej zlozone. Najbardziej kreatywne i skuteczne i zarazem osiagajace sukces w wymiarze ekonomicznym organizacje opieraja sie na budowaniu trwalych i jednoczesnie elastycznych struktur miedzyludzkich opieraja sie wlasnie m.in. na tym, co wymieniles.
      W rozwoju managerskim to absolutna podstawa. Nie ma szans zarzadzac ludzmi i procesami bez zarzadzania, w pierwszej kolejnosci - soba.
    • vandikia Re: Personal Coach 15.01.12, 21:42
      ogłupianie i manipulowanie ludźmi
      a najlepiej zarabiają ci, którzy tych trenerów szkolą, kurs w Warszawie jakiś czas temu
      kosztował 15.000 zł (ok 4 tygodniowy kurs)
      • mumia_ramzesa Re: Personal Coach 15.01.12, 21:53
        To samo mozesz powiedziec o psychoterapeutach (do ktorych zdaje sie chodzilas).
        • maitresse.d.un.francais Re: Personal Coach 15.01.12, 21:56
          Psychoterapeuci biorą mniej.

          Poza tym biorą od ludzi z problemami, a nie zdrowych jak byki, którzy potrzebują pretekstu, żeby wyjechać i urżnąć się.
          • mumia_ramzesa Re: Personal Coach 15.01.12, 22:00
            Wiesz, sa szkoleni i szkolenia.
            Szkoda tylko, ze wiekszosc wypowiadajacych se nigdy nie miala stycznosci z osobami i zjawiskami na temat ktorych sie wypowiada. No ale wiadomo, ze Polak jest specjalista od wszystkiego i wszystko potrafi zjechac (a szczegolnie to, czego nie zna - taki w razie czego!).
            • maitresse.d.un.francais Re: Personal Coach 15.01.12, 22:03
              mumia_ramzesa napisała:

              > Wiesz, sa szkoleni i szkolenia.
              > Szkoda tylko, ze wiekszosc wypowiadajacych se nigdy nie miala stycznosci z osob
              > ami i zjawiskami na temat ktorych sie wypowiada. No ale wiadomo, ze Polak jest
              > specjalista od wszystkiego i wszystko potrafi zjechac (a szczegolnie to, czego
              > nie zna - taki w razie czego!).

              Oczywiście można założyć, że współcześni są takimi tępolami (albo ludzie w ogóle) w kwestiach pracy w zespole, że trzeba ich w tej dziedzinie szkolić.
              • mumia_ramzesa Re: Personal Coach 15.01.12, 22:11
                Ja sie przekonalam na wlasnej skorze, ze trzeba. W - wydawalo by sie - dziecinnych zabawach wychodzi jak zgrana jest grupa, kto mysli tylko o sobie a kto o dobru grupy, kto ma cechy lidera, kto jest cwaniaczkiem itd, itp.
                A mlodzi beda potrzebowali jeszcze wiecej szkolen, bo maja malo stycznosci z ludzmi i trzeba ich bedzie uczyc np. mowy ciala.
              • eat.clitoristwood Re: Personal Coach 15.01.12, 22:38
                maitresse.d.un.francais napisała:
                > Oczywiście można założyć, że współcześni są takimi tępolami (albo ludzie w ogól
                > e) w kwestiach pracy w zespole, że trzeba ich w tej dziedzinie szkolić.

                Metreso, zjadłaś cóś dzisiej, czy ja cóś wypiłem, co po raz kolejny się zgadzamy?
                • maitresse.d.un.francais Re: Personal Coach 16.01.12, 15:48
                  eat.clitoristwood napisał:

                  > maitresse.d.un.francais napisała:
                  > > Oczywiście można założyć, że współcześni są takimi tępolami (albo ludzie
                  > w ogól
                  > > e) w kwestiach pracy w zespole, że trzeba ich w tej dziedzinie szkolić.
                  >
                  > Metreso, zjadłaś cóś dzisiej, czy ja cóś wypiłem, co po raz kolejny się zgadzam
                  > y?

                  Ty piłeś. :-P

                  Mam wizję tych młodych ludzi, co całą młodość spędzają przed kompem, widok bliźniego budzi w nich panikę i trzeba ich szkolić, że mówienie dzień dobry nie oznacza przegranej w relacji. :-P

                  Ja tam myślę tylko o sobie, a nie o grupie, i wcale nie chcę, żeby to wychodziło. O!
        • vandikia Re: Personal Coach 15.01.12, 22:22
          nie sądzę, żebyśmy znały się tak, żebyś wiedziała gdzie i po co chodziłam, więc nie widzę związku
          zresztą nie porównywałabym technik NLP z psychoterapiami, bo wg mnie to jednak coaching, to czysta manipulacja, a terapia to terapia, jeśli do tego psycholog jest np. psychologiem klinicznym, to można to nazwać leczeniem
          • mumia_ramzesa Re: Personal Coach 15.01.12, 22:30
            1. Zdaje sie, ze pisalas na forum o psychoterapii. Owszem zwiazek jest, a mianowicie wielu trenerow to absolwenci psychologii.
            2. Nie piszemy o technikach NLP.
            3. Terapie tez mozna nazwac manipulacja.
            4. To co teraz uprawiasz jest manipulacja.
            5. Nie napisalas czy mialas stycznosc z tym zjawiskiem czy tylko piszesz co Ci sie wydaje (a taki, przypominam, byl moj zarzut do Twojej wypowiedzi).
    • senseiek od 2tys lat istnieje zapotrzeb. na wyspowiadanie.. 15.01.12, 21:47
      od 2 tysiecy lat istnieje zapotrzebowanie na wyspowiadanie sie..

      i jakos sa chetni do tej pracy.. :P
      i chetni do spowiadania..
    • leserka0 Re: Personal Coach 16.01.12, 16:28
      Jakby patrzeć na koszt takiego szkolenia, myślę, że są w stanie wyżyć (kiedyś mi się 3 tys. rzuciło w oczy- za osobę).
    • avital84 Re: Personal Coach 16.01.12, 18:30
      1) tak
      2) tak
    • akle2 Re: Personal Coach 16.01.12, 22:55
      Jeśli ci sami ogłaszają się od kilku lat, to znaczy, że tak. Mnie korci, żeby pójść na NLP, ale nie wiem, czy to coś daje, a kasy trochę szkoda na testowanie.
      • m-kow Re: Personal Coach 17.01.12, 00:17
        Tu wybrane fragmenty dzieła "mistrza"
        econom.edu.pl/books/pdf/perswa.pdf
        Tu adepci debatują nad poprawieniem wikipedii
        www.nlp.net.pl/forum/viewtopic.php?t=759&sid=bb59a7c2d63613aec2e8e8b9c48c9b00
        A tu opinia Roberta Tekieli o zjawisku

        MĄDRE BZDURY, felieton

        "Jakby wyglądało twoje życie gdybyś mógł lub mogła przekonać dowolną osobę, aby zrobiła to czego sobie życzysz?" "Uwaga: Trwałe pozbycie się twoich fobii może trwać krócej niż pół godziny! Proponujemy nowe niezwykłe szkolenie, po którym Don Juan będzie wyglądał przy tobie jak jąkający się i wstydliwy idiota!! Sprawisz, że kobiety będą pragnąć tylko Ciebie!"



        Wielu ludzi poddanych presji współczesnej kultury szuka sposobów by sprostać nierealnym wizerunkom wciskanym w ich wyobraźnię oraz podświadomość przez media głównego nurtu. Skoro istnieją (wytworzone) potrzeby jest i zaspokajający je biznes. Sektor kursów samorozwoju, doradztwa życiowego (coaching), szkoleń biznesowych, pseudoterapii, różnych odmian supernauczania (superlearning), sugestopedii, pozytywnego myślenia. Jest kinezjologia edukacyjna, użytkowa hipnoza, programowanie neurolingwistyczne (NLP). Ta ostatnia metoda zawodowego i osobistego rozwoju staje się coraz bardziej popularna. Obiecuje właściwie wszystko. Przeprogramuj się a będziesz miał pieniądze, kobiety i sukces w nieograniczonych ilościach. I znajduje chętnych. „Tak, chcę się nauczyć, jak zrobić wodę z mózgu, galaretę w nogach, kisiel w kroku każdej kobiecie, która mnie się podoba.“ NLP przedstawiane jest jako nauka o osiąganiu doskonałości, najważniejsza synteza wiedzy na temat ludzkiego zachowania powstała od lat 60. ubiegłego wieku, technologia umysłu pozwalająca świadomie kształtować swój wizerunek, kierować emocjami, eliminować ograniczające nawyki, budować szczęśliwe związki z ludżmi, osiągać bez wysiłku satysfakcję i spełnienie. W krótkim czasie! Stań się tym, kim pragniesz być! Wykorzystaj w pełni swój potencjał! Niezbędne jest zaufanie trenerowi i dużo kasy.

        NLP obiecuje uzyskanie pełnej kontroli nad swoim życiem. Oczywiście oszukuje.

        Strony internetowe trenerów NLP pełne są świadectw zachwyconych adeptów. „Inaczej myślę, czuję się, wyglądam“ „W życiu nie przeżywałem czegoś tak ekscytującego“. Są też strony z relacjami ludzi zawiedzionych. Najpierw myślałem, że to moja wina, nie widziałem w sobie żadnych istotnych zmian. Potem myślałem, że to wina słabego trenera. Kiedy kolejny też nie był skuteczny, zrozumiałem, że to nie działa. Poprosiłem go, żeby pokazał mi skuteczność technik uwodzenia, których naucza w praktycznym działaniu. Kelnerka podrywana za pomocą formułek z ukrytymi sugestiami, gdy zapytał o adres uśmiechnęła się z politowaniem. Kobietę na ulicy przestraszył komplementami. Kompletna żenada.

        A są trenerzy NLP obiecujący dostęp do kodów ludziej podświadomości, dzięki którym można nie tylko zmieniać postawy i wpływać na cudze decyzje, ale nawet zadawać i uśmierzać ból za pomocą słów oraz gestów!

        NLP nie ma na oficjalnej liście skutecznych terapii opublikowanej w USA w 1994 roku. W Stanach uważa się NLP za terapię New Age. Naukowcy poświęcają jej tyle czasu ile astroterapii, umiejętnościom wróżek czytających klientów z fusów po kawie albo gematrii.

        Francuski rządowy zespół do walk z sektami wymienił w 2002 roku NLP wśród podejść psychoterapeutycznych i kursów doskonanalenia zawodowego budzących szczególnie duże wątpliwości (obok analizy transakcyjnej oraz praktyk inspirowanych przez scjentologów). Podobne ostrzeżenia sformułowała komisja parlamentu belgijskiego do spraw sekt (1997 r.). W programie telewizyjnym „fenomen“ poświęconym różnym zadziwiającym przejawom współczesnej kultury, którego pilotażowe odcinki emitowane będą 26 oraz 27 grudnia o godzinie 16.00 w 1 Programie TVP, rozmawialiśmy z jednym z trenerów NLP. Janusz Gołyński wygłaszał samoprogramujące formułki o swoim geniuszu. Było mi go żal. Ale ile osób już nabrał? Ilu dał złudną nadzieję, pozbawił pieniędzy nic w istocie nie ofiarując?

        NLP nie ma wiele wspólnego z nauką, bo jest bezkrytyczne wobec swoich twierdzeń. Stało się ideologią opakowano w pseudonakukowy język, na której zarabia się duże pieniądze. Za kurs uwodzenia panowie płacą 1477, a panie 977 zł. Andrzej Batko bierze za szkolenie biznesowe „Mistrz manipulacji“ 2477 zł, za jego inny dwudniowy kurs płaci się 17 tys. 700 zł.

        NLP jest częściowo skuteczne, ale tylko wobec osób otwartych na autorytet trenera. Wobec reszty metody te są jedynie żałosne. Trener może manipulować swymi uczniami, oni nie mogą skutecznie oddziaływać na innych. Wierzą jednak długo, że mają dostęp do serc i umysłów innych ludzi. Uwiedzeni i oszukani często nie chcą przyznać się, że zostali wykorzystani. Jednak rzeczywistość nie daje się oszukać. Prawda jest realna. Jak dębowy stół. Punkowy klasyk zaśpiewał kiedyś: "Głupi ludzie wierzą w głupie bzdury. Mądrzy ludzie wierzą w mądre bzdury".



        Robert Tekieli

        _______

        Pewne wydarzenie z 1 stycznia 2012...
        tnij.org/oub0
        • akle2 Re: Personal Coach 17.01.12, 01:17
          Ooo oooo, dzięki. Do poduszki sobie poczytam :)
          Ale opinia się nie wkleiła.
          • m-kow Re: Personal Coach 17.01.12, 01:22
            Wkleiła, wkleiła :-) wszystko poniżej MĄDRE BZDURY, felieton to już nie ja, tylko opinia.

            _______

            Pewne wydarzenie z 1 stycznia 2012...
            tnij.org/oub0
            • akle2 Re: Personal Coach 17.01.12, 01:30
              Mam, mam.
              Ciekawe, czy ma to coś wspólnego z tymi afirmacjami w stylu "jestem piękna, młoda, bogata i cały świat mnie kocha".
              Ciągle nie mam czasu przetestować tego na sobie ;P
          • akle2 Re: Personal Coach 17.01.12, 01:26
            Oki, mam ;)
    • black-sandra Re: Personal Coach 17.01.12, 06:16
      jan_hus_na_stosie2 napisał:

      > czy naprawdę jest popyt na tego typu szkolenia? czy ludzie prowadzący takie szk
      > olenia są w stanie z tego wyżyć?
      >

      Znam osobiście jednego coacha i żyje mu się niezle z tego , co dwa tygodnie ma szkolenia , a na nich wiele osób ,oprócz tego spotkania indywidualne coś jakby gabinet psychologiczny .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka