15.01.12, 20:35
Wczoraj caly wieczor i noc balowalam ze znajomymi.Jestesmy 40+(wiem,wiem,starcy;)).
Donosze uprzejmie,ze nie widzialam zadnych osob w naszym wieku.W jednej knajpie byla karnawalowa impreza tanczona:srednia wieku max.25 lat,w drugiej"dozynkowej",gdzie normalnie przychodza rozni ludzie,takze ci nieco starsi,srednia troche,ale niewiele,wyzsza.
Jak myslicie:brak tradycji,kasy,czy gnusnosc starego czlowieka?
Obserwuj wątek
    • salma75 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 20:35
      artretyzm
      • khadroma Re: Gnusnosc? 15.01.12, 20:37
        Zwapnienie stawów. Patrz: wątek kusznika. ;)
        • gaviota44 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 20:46
          Nadrobilam zalegosci i juz wiem,dlaczego dzis ledwo nogami powlocze;)
          • koham.mihnika.copyright my nie dansjory........ nt 22.01.12, 10:37

        • szanim Re: Gnusnosc? 15.01.12, 20:54
          on nie pisał o stawach tylko o kosciach ktore kostnieja i przestaja rosnac
    • moonogamistka Re: Gnusnosc? 15.01.12, 20:43
      ech..a Wy tacy wciaz piekni, mlodzi !
      • salma75 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 20:44
        E, ale to kobieta pisze ;).
        • moonogamistka Re: Gnusnosc? 15.01.12, 20:49
          No oni jako para;-) ta cudowna;-)
          • gaviota44 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 20:56
            Ha,ha,moonogamistko,calkiem inne przemyslenia mialam patrzac na panny mlode i powabne i na takich samych mlodziencow:)
            • moonogamistka Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:05
              Ja noc moge poswiecic juz tylko w jednym celu;-)
              Pracowac po nocach juz mi sie nie chce, bawic tez srednio;-) Qrna, pora umierac;-)
    • kombinerki.pinocheta [...] 15.01.12, 20:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gaviota44 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:01
        Zes sie zachodu przyczepil;).
        Nawet moja matka nie wyjezdza z takimi tekstami:dzieci,praca i chleb.Takie prochna zazwyczaj juz dzieci odchowane maja,wiec argument z doopy.
    • eat.clitoristwood Re: Gnusnosc? 15.01.12, 20:47
      Karnawał to raczej dla dziadków, takoż dziwne.
    • ka-mi-la789 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:00
      O przepraszam, ja wróciłam na kwadrat o trzeciej w nocy i obudziłam się z bolącym łbem i wstrętem do jedzenia. Więc proszę mnie tu nie imputować.
      • gaviota44 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:03
        Przywrocilas mi wiare w ludzi Kamilo :)
      • eat.clitoristwood Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:03
        Nie wiem, mnie zabawa karnawałowa kojarzy się z dansingiem w ś.p. lokalu "Pod Kominkiem".
        • gaviota44 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:13
          "Karnawal latynoski"to byl.Nazwa jak nazwa.
          • eat.clitoristwood Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:20
            gaviota44 napisała:
            > "Karnawal latynoski"to byl.Nazwa jak nazwa.

            Aaaaa to co innego. Sam bym poszedł.
    • mumia_ramzesa Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:09
      Nie lubia halasu, ktory zwykle panuje w takich przybytkach (bo wiadomo, ze mlodzi sa przyglusi na skutek stos. sluchawek dousznych), nie lubia tloku itp.
      • gaviota44 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:16
        A 20 lat temu lubili?Co sie stalo teraz,ze przestali lubic?I ci hulajacy teraz za 20 lat tez zmienia upodobania?Zacznie im przeszkadzac glosna muzyka i tlum?Teraz jakos nie przeszkadza..
        • mumia_ramzesa Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:18
          Tak, z wiekiem czlowiek coraz bardziej lubi cisze i spokoj.
          • gaviota44 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:22
            Patrz,to chyba nie kazdy czlowiek :)
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:31
              A nie większość?;> Ja też kiedyś co rano sobie agresywną punkową albo grunge'ową muzę zapuszczałam, albo choć Rage Against the Machine. A teraz grzecznie słucham wiadomości w tok.fm
              • kochanic.a.francuza Re: Gnusnosc? 20.01.12, 17:00
                Ja to juz nawet wiadomosci nie slucham:) Najbardziej smakuje mi glucha cisza. A kiedys bylam najszybszym "bolidem" na parkiecie:)
                Zabawa w knajpie to nudy.
        • ka-mi-la789 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:31
          Owszem, upodobania z wiekiem się zmieniają. Coś, co 20 lat temu ledwie się zauważało, dziś jest nie do wytrzymania. I vice versa. Mnie, prawdę mówiąc, łomot też doprowadza do szału (chyba że pochodzi z lat osiemdziesiątych - wtedy znoszę łatwiej), bo jeżeli już idę do knajpy, to głównie w celu podtrzymywania kontaktów międzyludzkich w drodze konwersacji, z którą łomot jakby się nie zgadza (o jego skutkach dla moich uszu nie wspomnę). Dlatego, gdy pada propozycja tak zwanego wyjścia, zawsze sugeruję tancbudy stosujące podział pomieszczeń na konsumpcyjne i ruchowe.
          • szanim Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:42
            a ja znów wróciłem do ciezkiego brzmienia typu slayer
    • vandikia Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:35
      przypadek.
    • paco_lopez Re: Gnusnosc? 15.01.12, 21:51
      a ja tam gdzie gram w piłkę tez jestem najstarszy. ciesz się dobrymi osiągami i nie przesadzaj.
      • gaviota44 Re: Gnusnosc? 15.01.12, 22:42
        Ja sie ciesze,ciekawi mnie tylko,czemu tak sie dzieje?
    • czadroman Re: Gnusnosc? 15.01.12, 22:42
      reumatyzm
    • caloka Re: Gnusnosc? 15.01.12, 22:52
      Ciekawe czy jakbyś poszła po raz trzeci, to też by tak było..:)
      Może po prostu w ten dzień było akurat coś, co przyciągnęło Twoich równolatków gdzieś indziej ?:)
    • chat_calin Re: Gnusnosc? 20.01.12, 17:10
      Brak tradycji. Na warszawskim forum od bardzo dawna wisi watek o klubach dla +40, ze nie ma! W dwumilionowym miescie ludzie +40 nie maja dokad wyjsc. Trudne do wyobrazenia w cywilizowanym swiecie.
    • agniecha75 Re: Gnusnosc? 20.01.12, 17:18
      brak lokali z muzyka i atmosfera odpowiadajacej Twojemu (mojemu tez juz niedlugo) wiekowi.
      Sama ma 37 i tez nie mam gdzie wyjsc gdy jestem w PL choc uwielbiam tanczyc... Wszedzie jest srednia wieku 25+ (lub studenci) muzyka, umc, umc... wszytsko na jdeno kopyto. Po kilku probach i wieczorach przechodzonych z knajpy do knajpy zrezygnowalam...
    • to_ja_pisze Re: Gnusnosc? 20.01.12, 19:18
      Stawiam na gnuśnośc, jak ktoś żwawszy to postrzegany jako niedojrzały.
    • kora3 eeeee przesadzasz 22.01.12, 11:22
      moze zwyczajnie nie wstrzeliliscie się na ten wieczór w knajpe, gdzie było starsze towarzystwo. Poza tym jest karnawał, wiec sporo imprez planowanych, branzowych, na które włąsnie czesto ludzie w tym wieku chodza.

      Ja jestem prawie 40. mój facet 50. i mamy znajomych w wieku róznym, w tym w okolicach swego. Są to ludzie imprezowi raczej. Nie mają już na ogół małych dzieci, wiec odpada im problem z kim takowe na czas baletów zostawic:) no i mają z reguły wiecej kasy niż swiezutcy absolwenci np. wyzszych uczelni. Tylko, ze przyznaję - mniej interesują nas imprezy typu "masówka", wiec jakiś tam dancing, na który kazdy moze pójsc, a jesli już na takie coś sie wybiaramy, to raczej w swoim wiekszym gronie.
      Nie dlatego bynajmniej, byśmy nie byli otwarci na nowe znajomosci, ale jak się bawic, to bawic, a nie np. siedzieć przy stole z kimś gburowatym, albo nachalnym, z kim po prostu siedziec wypadło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka