swiete.jeze
24.01.12, 08:22
Zdarza się wam taka sytuacja, że całą noc męczy człowieka super ciężki problem (często wymyślony) do tego stopnia, że ręce się zaczynają trząść, a rano problem znika (przeważnie)? Jak się go pozbyć ciężką nocą, gdy wyobraźnia jeszcze za bardzo pracuje?