Dodaj do ulubionych

vagina cielesność intmność

15.06.04, 10:27
akt- kobieta w takiej pozycji że widać jej - dość efektownie (oczywiście
niedokładnie)-szparkę
Powiesiłam na ścianie w pokoju dziennym. On mówi że ładny za to co niektórzy
(moi rodzice na ten przykład) dziwnie reagują- rozmowa o moim nowym dziele
ich..peszy chyba. Czy szparka ( albo penis)jest brzydka czy ładna- przecież
to część ciała człowieka- nie można tego eksponować?
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 10:33
      chcesz, to eksponuj, ale ja wzięłabym pod uwagę odczucia innych. Jeśli ich to
      peszy, to po co zawstydzać niepotrzebnie. Nie spodziewasz się wizyty żadnych
      dzieci u siebie w pokoju? Obawiam się że dzieciom w wieku 7-14 lat nie powinno
      się nachalnie pchać przed oczy takich obrazków.

      ps. Powiesiłaś zdjęcie swojej cipki?
      • blanchet Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 10:39
        to nie są jakieś tam obrazki tylko akt malowany pastelami 1,5m na 1,5m
        A dzieci nie mają cipek? Co im zaszkodzi jeśli się dowiedzą że posiadanie cipek
        jest powszechne?
        • lena_zienkiewicz Re: zrozumiesz 15.06.04, 10:39
          jak ci się dziecko urodzi :-)
        • pierozek_monika Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 10:43
          Mają. Moje dziecko wie, że ma cipkę, a tatuś penisa. Córka widziała nas nagich
          nie raz. To naturalny widok. Do 7 roku (albo i nawet trochę wcześniej) nagość
          to dla dzieci coś naturalnego, z czym jak najbardziej powinny się zapoznać i
          oswoić. Natomiast krytyczny wiek to 7-14 lat, kiedy to dzieci negatywnie
          reagują na nagość i dorośli nie powinni obnosić się tą nagością w ich obecności.
          • blanchet Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 10:49
            a naturyści?
            dla nich ciało i kazda jego część nie jest tematem tabu, powodem wstydu -
            niezaleznie od wieku- to patologia czy jak?
            Dla mnie szparka to taka sama część ciała jak ucho , usta, reka etc.
            • pierozek_monika Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 10:52
              a jednak w naszej kulturze widok waginy wywołuje podnietę. Zapytaj facetów :)
              Nagość jest na miejscu w zależności od okoliczności. Przejdź się nago w centrum
              miasta. Ciało normala rzecz.
            • lukrecja8 Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 11:12
              Dla mnie szparka to taka sama część ciała jak ucho , usta, reka etc.

              no.... niezupełnie.... Jednak części intymne tak właśnie się nazywają, bo są
              związane z intymną sferą naszego życia. Rękę podajesz znajomym, ucho
              eksponujesz na ulicy ale na tyłek jednak wciągasz majtki. Takie są normy
              społeczne. Widziałam kiedyś film dokumentalny o striptisie w jakiejś części
              Indii - polegał on na odsłonięciu kolan. Wszysto więc kwestia umowy, jakkolwiek
              większość naszego społeczeństwa reaguje seksualnie na widok odsłoniętych
              narządów.
              Co innego sztuka. Tutaj ciało przemienia się z żywej tkanki w obiekt artysty. I
              sytuacja ma się inaczej, choć i w tej sferze są pewne granice. Dla mnie
              przegięciem była ta kobita, która rozsiadała się w galerii na fotelu
              ginekologicznym i wkładała sobie mikroskop w pochwę. Trochę też zwątpiłam
              kiedyś w naszym Muzeum Narodowym. Zaprowadziłam doń mojego kumpla z Danii chcą
              zaprezentować niepowtarzalne piękno obrazów Malczewskiego a obok na ścianie
              wisiał cykl gigantycznych rozmiarów zdjęć owłosionego odbytu....
              • lukrecja8 Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 11:43
                jeszcze chciałam dodać: skoro wywalony cyc niejakiej dżekson wstrząsnął
                ameryką, to dlaczego ciebie dziwi, że twoja wyrysowana szparka wzbudza mieszane
                uczucia w twoim domu, hę?
                :)
                • blanchet Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 13:27
                  bo na mnie to nie robi wrażenia- mierzyłam innych swoją miarą :)
        • Gość: pristine_ WAGINY!!!! O TAK!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 21:52
          o tak!!! pokazywać!!! i to jak najwięcej!!!jeśli nie jest to chamski plakat wyrwany z porno- gazety to jak najbardziej!!! a dzieci powinny oglądać- po to żeby nie wyrosły z nich dewoty i dewoci. żeby nie było kobiet, które- o zgrozo- nie nigdy w życiu nie widziały swojej waginy, bo w dzieciństwie ktoś nauczył je, że to siedlisko brudu i wstydu.
      • nat.ka Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 10:41
        dlaczego nachalnie? w rodzinach, gdzie nagość jest rzeczą naturalną, dzieci
        wychowują się bardzo dobrze, potem nie ma niepotrzebnych tematów tabu, nie ma
        wstydu własnej cielesności. Bo czego się wstydzić? humana non sunt turpia :)
        • pierozek_monika Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 10:43
          Oczywiście , odpowiedź jak wyżej
    • zlewozmywak1 Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 10:33
      Oj blanchet ty weź już zajdź, bo nudzi ci się.
      • mamalgosia Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 15:02
        :)))))))))))))
    • alpepe Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 10:38
      oczywiście, że można, w hustlerze jest rzeczona część ciała wyeksponowana, żeby
      zbijać kasę od facetów hetero.
    • blanchet co jest takiego w szparkach że nienalezy ich pokaz 15.06.04, 10:42
      pokazywać?
      • pierozek_monika Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 10:44
        nie wszystkie są ładne
        • blanchet a jak wygląda ladna cipka?/nt. 15.06.04, 10:44
          • pierozek_monika Re: a jak wygląda ladna cipka?/nt. 15.06.04, 10:45
            no przyślę ci zdjęcie :)))))
      • lena_zienkiewicz Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 10:44
        nie ma absolutnie nic, ale dzieci zadają dziwne pytania.Np. "mamao, a po co ta
        pani na zdjęciu tak się wypina?".A uwierz mi, że dzieci trochę wstydliwości
        trzeba nauczyć
      • pierozek_monika Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 10:44
        kilka razy widziałam właśnie bodajże w hustlerze takie fioletowe rozjechane
        piździska - piękne chyba dla turpistów.
        • blanchet Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 10:46
          nie kupuje husterów itp. Kupuję ksiązki, albumy z fotografiami aktów- pod ręką
          mam również swoje ciało i lustro
          • pierozek_monika Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 10:49
            ciało - normalna rzecz. Bez podniety.
            Jestem przeciw ekshibicjonistycznemu narzucaniu tego widoku innym - wbrew ich
            woli. Chcę sobie pooglądać nagość, to biorę album, oglądam zdjęcia, stoję przed
            lustrem, oglądam męża, czy kogo tam, ale nie cierpię jak mi ktoś ten widok
            narzuca. Na tym też polega tolerancja, że zgadzam się, że nie wszyscyu mają
            ochotę oglądać to co ja lubię.
      • zlewozmywak1 Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 10:48
        Nie wiem co takiego jest w szparkach , ale mnie na przykład podniecaja. Dziwny
        taki jestem. A ty pójdx na całosc i z odkrytą szparka przejedź sie autobusem.
        Ciepło przeciez jest.
        • blanchet ojejku 15.06.04, 10:53
          czy każdy obraz jaki widziałeś musi być potwierdzony doświadczeniem jego twórcy-
          że namalowałam taki właśnie akt to nie znaczy że teraz mam eksponować swoją
          szparkę- poza tym szparka jest niewidoczna jak się chodzi- nie wiem jak
          miałabym ją- chodząc- pokazywać.
          • pierozek_monika Re: ojejku 15.06.04, 10:53
            nchodząc na rękach :)))
          • zlewozmywak1 Re: ojejku 15.06.04, 11:21
            Ale cóżes nagle fiksowac zaczęła na punkcie szparki? Do stopnia tego, że aż
            wzięłas farby, pedzle itd i malowałaś to cudo świata. Nie lepiej było z facetem
            pokontemplowac te szparkę. Intuicje masz kobiecą a pytasz sie jak dziecko czym
            sie rózni szparka od palca, że to pokazać można a tamtego nie za bardzo. ktoś
            ma ci pozwolenie dac na rysowanie cipek i wieszanie ich na ścianie? nic nie
            rozumiem.
            • blanchet Re: ojejku 15.06.04, 14:15
              ja pytam dlaczego bywa to uważane za- sama nie wiem jak ująć- nienormalne,
              niemoralne, nieestetyczne chyba.
              p.s.
              do cipki dołączona jest kobieta- zachowałam proporcje.
          • kraxa Re: ojejku 15.06.04, 16:27
            blanchet napisała:

            > czy każdy obraz jaki widziałeś musi być potwierdzony doświadczeniem jego
            twórcy
            > -
            > że namalowałam taki właśnie akt to nie znaczy że teraz mam eksponować swoją
            > szparkę- poza tym szparka jest niewidoczna jak się chodzi- nie wiem jak
            > miałabym ją- chodząc- pokazywać.

            Dlaczegonie w Autobusie-znalazłabyś paru wdzięczniejszych amatorów niż rodzice
            i niewiniontka. pieprznieta jesteś czy co-cipa to cipa, moze być ładna w oczach
            kochajacej osoby-ale genaralnie nazwa borsuk skąds się wzięła, również z powodu
            mokrości
      • alpepe Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 10:54
        oj dziewczyno zlewozmywak ma rację, zajdź w ciążę albo znajdź sobie jakieś
        zajęcie. Szparka, jak ja nazywasz oczywiście może być wyeksponowana, tyle
        tylko, że jest cała masa konotacji do niej, mam wrażenie, że żałujesz, że nie
        możesz jej mieć na wierzchu, bo chodzenie wypiętym do przodu i do tego
        rozkraczonym musi być b. niewygodne. Pozatym przy takiej wiośnie! :( Masz jakąś
        dziwną potrzebę autoekspresji, to może ubierz się wg.Twojego wyobrażenia o
        wizerunku OBIEKTU SEKSUALNEGO i wyjdź na ulicę. Kiedy się już utopisz w tych
        wszystkich wyrazach uznania i podziwu dla Twojej szparki, to zdejmij obrazek ze
        ściany i zrób tak, jak wydawcy hustlera: zarób na szparce, sprzedając jej
        wizerunek. Niech jakiś obcy chłop sobie poogląda..
        • blanchet Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 11:00
          malowanie aktów jest jednym z moich zjęć po pracy- na nadmiar czasu nie
          narzekam- i nie chcę mówić o sobie ale o nagości, ktora ludzi zawstydza i mnie
          to dziwi- mówiąc -eksponowana- nie miałam na mysli eksponowania jej na codzień-
          nagiego chodzenia po ulicach- ale mówienia o tym, malowania ...
          • alpepe Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 11:10
            nie rozumiem, czemu Cię dziwi, nie przekopałaś się przez tomy literatury na ten
            temat? Gdzieś to przeczytałam, więc podaję taki przykład, załóżmy, że siedzisz
            przy biurku, do biurka podchodzi facet, wywala klejnoty rodzinne na stół, nie
            czułabyś się dziwnie? A jaka różnica czy to żywy facet z klejnotami, czy cipcia
            otwarta zapraszająco... Tak zapraszająco, bo zwykle, jeśli przypadkiem nie
            jesteś baletnicą akrobatką lub pokrewne, to Twoja szparka jest nieco schowana,
            nawet, jeśli stoisz czy leżysz. Oczywiście nie rozkraaaczona. Ja więc rozumiem,
            że taka wyeksponowana szparka dziwi innych, bo wiedzą, że wyeksponowanie
            =zaproszenie, czy nam się to podoba, czy nie. Co oni mają więc zrobić?
            • blanchet Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 11:14
              szparka na obrazie nie jest...otwarta, To jest obraz a nie film o
              ekschibicjoniście.
              • alpepe Re: co jest takiego w szparkach że nienalezy ich 15.06.04, 11:23
                oj, to może zacznijmy mówić normalnym językiem, a nie jakimś kolokwialnym,
                jeśli na obrazku widać tylko wargi z owłosieniem lub nie, to też nie rozumiem,
                w czym rzecz, a Ty najwidoczniej niefortunnie użyłaś słowa "wyeksponowany".
                Jeśli jednak na widza "łypią" wargi sromowe mniejsze, łechtaczka i inne, to
                jednak ja i zapewniam Cię wiele innych osób odbierałoby to jako... zaproszenie,
                niekoniecznie chciane.
    • Gość: siedem Re: vagina cielesność intmność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 10:53
      ale, kurwa, nie lubie tych nowoczesnych ludzi

      5040
      • wojtek_blankietowy Pokaz mi Blachet swoja szparke jesli uwazasz ze .. 15.06.04, 11:19
        Pokaz mi Blachet swoja szparke jesli uwazasz ze mozna szparke pokazywac tak
        sobie. Ja z checia sobie obejrze twoja i kilka zdjec dla kumpli pstrykne.
        • Gość: siedem jesz sobie np ostryge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:01
          a tu cipsko na scianie, artystyczne bo artstyczne ale cofa się wszystko realnie

          5040
          • alpepe Re: jesz sobie np ostryge 15.06.04, 13:06
            dobre z tą ostrygą, eerotyyczne bardzo!
          • Gość: obierzyna albo jesz sobie parowke, a tu cipsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:48
            i parowka znika.
    • Gość: babsztyl w kwestii formalnej ;P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:20
      po pierwsze - nie każda goła baba to akt. częściej to po prostu
      rysunek/malunek/fotka gołej baby.
      po drugie - jeśli pastele SUCHE, to RYSUNEK a nie obraz i NARYSOWANY a nie
      namalowany. (chyba że olejne, terpentyna i heja - wtedy odszczekuję).

      bądź precyzyjna, blanchet, to ułatwia komunikację :)
      • blanchet Re: w kwestii formalnej ;P 15.06.04, 13:21
        rysunek tłustymi pastelami- jestem młodym naiwistą- nie dbam o akademickie
        nazewnictwo.
    • Gość: obierzyna eksponowanie narządow zawsze ma cos na celu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:35
      widocznie odczuwasz sama potrzebe nieustannego patrzenia, albo robisz sobie
      cyrk z osob , ktorych zmuszasz do patrzenia na takie "dzieło". sluchalam
      ostatnio w TV dyskusji o sztuce i padlo tam pytanie, do czego mozna jeszcze sie
      w sztuce posunąć. okazalo sie , ze jesli chodzi o fizycznosc to juz wszystko
      zostalo pokazane.
      mysle, ze z czasem Twoje dzielo przestanie intrygowac stalych bywalcow Twojego
      salonu, bo po prostu przywykną. i to rodzi sie pytanie: o co chodzi? o te
      dziurke (czy szparke) czy o cos więcej? erotoman nie będzie mial z udzieleniem
      odpowiedzi zadnego problemu.
      • blanchet Re: eksponowanie narządow zawsze ma cos na celu 15.06.04, 13:25
        nie sądziłam że będzie intrygował, peszył etc. miał po prostu być- jest inaczej.
        • Gość: obierzyna ale wlasnie po co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:38
          nie kazdemu podoba sie cudza wagina, chocby najpiękniejsza. dlatego zmuszanie
          kogos do ogladania cudzej waginy jest nietaktem. co innego pojscie na
          okazjonalna wystawe, gdzie mozna sobie zobaczyc takie dzielo, a co innego
          pojscie do znajomej na kolacje i bycie zmuszonym siedziec przed takim dzielem
          trzy godziny, ba, nawet konsumowanie!
          • blanchet Re: ale wlasnie po co? 15.06.04, 13:40
            mam wrażenie że dla niektorych vagina obrzydza posiłek jak reklama środka do
            czyszczenia toalety!
            • Gość: obierzyna Re: ale wlasnie po co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:44
              jakby sie tak zastanowic do waginie blizej do toealety niz do talerza to i nie
              dziwota:)
        • Gość: margie Re: eksponowanie narządow zawsze ma cos na celu IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 16.06.04, 15:35
          moze peszy, bo jest po prostu zly, slaby i rzeczywiscie bardziej pretenduje do
          miana obrazu golej baby ze szparka niz do aktu?
          • blanchet Re: eksponowanie narządow zawsze ma cos na celu 17.06.04, 08:48
            zapewniam, że nie
            ale co dadzą takie zapewnienia
            dlatego nie pytam w wątku "Czy uważacie, ze mój akt jest ładny czy brzydki" ale
            pytam czy miejsca intymne są brzydkie, pytam o granice ich eksponowania-
            zauważyłaś?
    • Gość: Zawodowiec mnie by to wkurzało u siebie w domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:56
      bo obraz malowany to co innego , zdjecie nagiej babki na scianie to juz nie
      sztuka scianowa ale raczej do albumu
      • Gość: obierzyna dla mnie to jest sztuka...mięsa n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:09
    • Gość: katinka Re: vagina cielesność intmność IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.06.04, 12:16
      szanuje Twoja tworczosc, ale nie kazdy akt mozna nazwac sztuka... jesli
      niektorych Twoj obraz peszy, albo ludzie reaguja "dziwnie" to na pewno masz
      powod do dyskusji na forum ;) sama maluje i wyobrazam sobie, ze Twoj pokoj
      dzienny nie jest zapelniony mebloscianka np? ;) dzieci bym jednak chronila od
      tego typu dziel, nie kazdy maly czlowiek ma uksztaltowana dusze i psychike, a
      takze wyczucie estetyki (czesto zreszta brak jej i "artystom"), wiec czasami
      mozna nawet i skrzywdzic niepotrzebnie. wtracanie watkow o naturystach to jak
      brak argumentow w kiepskiej dyskusji. pozdrawiam :)
    • klara-klara Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 12:36
      Ja nie powiesiłabymtakiego obrazu w salonie..może w sypialni...? Nie, chyba też nie. Mnie już zaczyna to wszytsko powoli wkurw. O 12,00 w południe w MTV cycki, na bilbordach, parwie nagie babki, albo faceci etc. To wsyztsko zmierza wg mnei w takim kierunku, że nagość stanie się czymś zwyczajnym, powszednim, obdartym z tego pieknego intymnego smaku. Nie wiem czy za 10-15 lat będdzie jeszcze "gorzej" niż teraz, czyli, że nady ludzie będą wszędzie: w TV, reklamach, teledykach itp., mam nadzieję, że nie, ale jeśli tak się stanie, to nam już nic nie zostanie. Owszem, sakultury, w których ludzie chadzają nago, ale wówczas mają jakieś inne tabu, pełniące podobne funkcje co u nas zakrywanie miejsc intymnych. Czy w naszej kulturze jest to możlwie, aby coś inengo stało się "tą słodką tajemnicą"...wątpię...wszytsko staje się pop...
    • zlewozmywak1 Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 13:27
      Ja jeszcze wpadłem tylko napisac, że nic tak ludzi na równe nogi nie zrywa jak
      cipka, choćby namalowana, choćby jedynie wspomniana, że ponoc namalowana. 42
      wpisy razem z niniejszym. Widzisz blanchet jak to działa.
      • blanchet Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 13:28
        ;((((((((((((
        no ale mnie objechali ludziska.
        • alpepe no, ale mnie objechali ludziska 15.06.04, 13:32
          bo z całym szacunkiem to Ty faktycznie jesteś "naiwistka", żeby sądzić, że na
          forum wszyscy będą podzielali Twój pogląd na temat wyeksponowanych cipek czy
          szparek na ścianie ;)
          • blanchet Re: no, ale mnie objechali ludziska 15.06.04, 13:33
            e tam! chciałam poznać ich pogląd a nie krytykę mojego poglądu.
            • alpepe no to poznałaś 15.06.04, 13:37
              mam tylko wrażenie, że niewiele zrozumiałaś z ich wywodów. Szkoda, ale to Ci
              przejdzie :)
              • blanchet Re: no to poznałaś 15.06.04, 13:38
                czego nie zrozumialam - proszę o oswiecenie.
                • Gość: obierzyna Re: no to poznałaś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:42
                  tez za bardzo nie rozumiem o co jej chodzi. moze daje ci do zrozumienia ze
                  jestes nie tentego?
                • alpepe fakt, źle to ujęłam 15.06.04, 13:56
                  mnie się wydaje, że do Ciebie po prostu nie dotarły te inne
                  argumenty,przeczytałaś, ale i tak sądzisz, że jesteś mądrzejsza od tych, którzy
                  się tu wypowiedzieli i zdania nie zmieniłaś. Może mi się tak tylko wydaje, ale
                  to moje zdanie. A w swoim domu możesz mieć na ścianach to co się Tobie podoba,
                  tylko później się nie dziw, że innym nieswojo ...
                  • janowa Re: fakt, źle to ujęłam 15.06.04, 14:27
                    Hmm... A ty po wysluchaniu pogladow innych zawsze zmieniasz swoje? To tak
                    trzeba? Nie wiedzialam... Ale chyba nic to w moim przypadku nie zmieni :-)

                    Pozdrawiam,
                    D.
                    ---
                    Moj kochany LEONEK

                    Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
                    nie wie, ze to nie jest mozliwe.
                    • Gość: obierzyna Janowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:32
                      kurcze, nie odwazylabym sie zaprezentowac calej kolekcji zdjec moich
                      najblizszych na caly swiat. fakt, laska jestes, dzieciaczek-cukierczek, ale tak
                      przed wszystkimi....
                      a w rodzinie mojego męza jest wilczur Leon:)
                    • alpepe Re: fakt, źle to ujęłam 15.06.04, 15:02
                      czasem zmieniam, pod wpływem argumentów na które bym nie wpadła, czasem moje
                      poglądy ewoluują z czasem, a co, nie masz się gdzie podziać, że się wcinasz,
                      IMO nie bardzo rozumiejąc o co chodzi?
      • Gość: obierzyna moze na ciebie cipka dziala , ale na mnie -nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:40
        co innego cipek!
    • Gość: obierzyna a czy to jest twoj autoportret? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:46
      • blanchet Re: a czy to jest twoj autoportret? n/t 15.06.04, 13:48
        z racji, że jestem nieuczonym naiwistą jak już pisałam- wzory czerpię z siebie,
        dobrych fotografii, drewnianego manekina oraz ksiązki z anatomią dla plastyków.
        • Gość: obierzyna ło matko! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:51
          to cie strasznie przepraszam!
          • blanchet Re: ło matko! 15.06.04, 13:56
            niekumata jestem dzisiaj- dlaczego przepraszasz?
            • Gość: obierzyna Re: ło matko! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:28
              bo wyszlo na to ze siebie namalowalas, a my jezdzimy po tobie, jak po lysej
              kobyle (sorki za kolokwializm). troche chyba bylo trduno tak siedziec w
              rozkroku przed lustrem i malować?
            • bez_loginu4 Blanchet! 15.06.04, 14:35
              masz moze skan tego aktu? chetnie zobacze :)
              -------------------------------
              wypowiadajacym sie tutaj burakom proponuje ogledziny starozytnych japonskich
              rycin :-P
              nic wiecej nie napisze, gdyz reakcja gawiedzi wskauje ze to nie forum na takie
              tematy. lepiej niech ktos zalozy 1001 watek o dziewicach.
              • blanchet Re: Blanchet! 15.06.04, 14:39
                nie mam :)
                nie bede rozpowszechniać
                kobieta siedzi - w sumie półleży- nogi ma rzołożone w ten sposób- że jedna jest
                ułożona jak do siadu tureckiego ale nie tak mocno dociagnięta- druga jest
                podkurczona- stopa położona na podłozu.
                • Gość: obierzyna Re: Blanchet! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:45
                  a dlaczego ona tak wlasnie usiadla? nie mogla inaczej?
              • Gość: obierzyna tylko nie buraku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:42
                kazdy ma swoj pogląd i go wyraza. a moze , jesli ja dla ciebie jestem burakiem,
                ty dla mnie jestes oblesny?
                • bez_loginu4 Re: tylko nie buraku! 15.06.04, 15:04
                  Gość portalu: obierzyna napisał(a):

                  > kazdy ma swoj pogląd i go wyraza. a moze , jesli ja dla ciebie jestem
                  burakiem,
                  >
                  > ty dla mnie jestes oblesny?

                  no to cool :-P
              • klara-klara Re: Blanchet! 15.06.04, 14:50
                nie ma to jak popadanie z jednej skrajności w drugą.......
        • Gość: katinka Re: a czy to jest twoj autoportret? n/t IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.06.04, 15:13
          :D
    • Gość: ona Re: vagina cielesność intmność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:51
      ładna to jest buzia i to nie u wszystkich a intymne czesci ciała nie maja nic
      wspolnego z pieknem słuza do prokreacji i niech tak pozostanie
      • Gość: obierzyna no a sikamy ktorędy? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:55
      • bukfa protestuje! 16.06.04, 17:41
        Gość portalu: ona napisał(a):

        > ładna to jest buzia i to nie u wszystkich a intymne czesci ciała nie maja nic
        > wspolnego z pieknem słuza do prokreacji i niech tak pozostanie

        Jak to intymne czesci nie maja nic wspolnego z pieknem?? Czemu twarz czy dlon,
        czy noga moga byc piekne, a wagina czy penis nie? Jakies to nielogiczne. Dla
        mnie cialo jest cale piekne, a jego intymne zakamarki moze nawet badziej niz
        reszta, bo maja w sobie jakas tajemnice - rozkoszy i stwarzania zycia :)
    • Gość: miawalles Re: vagina cielesność intmność IP: *.rgsa.pl 15.06.04, 14:51
      można eksponować, a nawet trzeba. przecież kobiece ciało jest piękne. sama mam
      w domu na ścinie akty, zdjęcia nagich kobiet, artystyczne zdjęcia, na których
      nie widać "wnętrzności" tylko piękne ciała. moim znajomym też sie podobają:)
      • Gość: ona Re: vagina cielesność intmność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:55
        ale to jest zdanie faceta a jesli chodzi o ścisłośc to powies sobie jeszcze
        pana w rozkroku
        • Gość: obierzyna a po co wieszac faceta w rozkroku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:58
          ze zlączonymi nogami bedzie przeciez wyglądal tak samo?
          • Gość: ona Re: a po co wieszac faceta w rozkroku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:59
            tak samo wstretnie
            • Gość: obierzyna Re: a po co wieszac faceta w rozkroku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 15:02
              fakt.
              • bez_loginu4 niektorzy prawie trafili 15.06.04, 15:19
                w Rzymie sprzedawali kiedyś pocztowki z rzezba Dawida - jedna z jego gorna
                polowa, druga od pasa w dol. swietojebliwym z tego watku dedykuje pocztowke z
                dolna czescia.
                P.S. na odwrocie jest napisane, ze to Dawid by Miechael Angelo
            • Gość: miawalles Re: a po co wieszac faceta w rozkroku? IP: *.rgsa.pl 15.06.04, 15:07
              eee, to Ty chyba ładnych zdjęć nie widziałaś. zobacz chociażby zdjęcia do
              kalendarza pirelli.
    • mamalgosia proponuję 15.06.04, 15:04
      tapetę w szparki i w penisy:)
      • Gość: ona Re: proponuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 15:09
        nagie ciało to nie znaczy wulgarne pokazywanie intymnych czesci cia ła
      • klara-klara a nie lepiej kafelki??:) i parkiet hurtem:))) (nt) 15.06.04, 15:11


        • Gość: obierzyna Re: a nie lepiej kafelki??:) i parkiet hurtem:))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 15:17
          muszla klozetowa w ksztalcie waginy - to jest to!
          • Gość: ona najlepiej jak wszyscy beda chodzic nago IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 15:20
          • mamalgosia Re: a nie lepiej kafelki??:) i parkiet hurtem:))) 15.06.04, 15:21
            moim zdaniem nasuwa to skojarzenia homoseksualne, bo gdy załatwia się kobieta,
            to byłąby wagina przy waginie.
            Poza tym nie każdy obcy wchodzi do łazienki i nie wszyscy mogliby podziwiać to
            dzieło sztuki. Dlatego waginę proponuję na skrzynkę na listy
            • alpepe nie róbcie sobie z niej jaj 15.06.04, 15:28
              eee tam jaja sobie z dziewczyny robicie, a ona akurat przeżywa fascynację
              waginą, może była na Monologach Waginy, a może jest po germanistyce i własnie
              nadrabia lektury z czasów studiów, była taka książka Gerharda Hauptmanna,
              niemieckiego noblisty z przeł. XIX i XX wieku, ten się z kolei zachwycał
              fallusami... A może właśnie zaczyna z niej wychodzić kryptolesbijka? Ja na jej
              miejscu zapytałabym się, czemu to tak dla mnie ważne? Czy moja pochwa chce mi
              coś zakomunikować? Poważnie piszę...
              • mamalgosia nie robimy sobie jaj 15.06.04, 15:30
                tylko penisy i waginy
              • blanchet Re: nie róbcie sobie z niej jaj 16.06.04, 07:19
                nic ze mnie nie wychodzi- jestem biseksem i nie fascynują mnie miejsca intymne
                ale wogole- ciało, więc nie widzę konieczności ukrywania jakichkolwiek jego
                części
          • klara-klara Re: a nie lepiej kafelki??:) i parkiet hurtem:))) 15.06.04, 15:27
            A do spłukiwania powinna służyć taka wajcha (wajha?) w kształcie penisa.:)
            • alpepe Re: a nie lepiej kafelki??:) i parkiet hurtem:))) 15.06.04, 15:29
              wajcha, z niem., więc przez ch
              • klara-klara Re: a nie lepiej kafelki??:) i parkiet hurtem:))) 15.06.04, 15:34
                Dzięki:)
              • Gość: DRYX-22 alpepe - niemczyzna ??????? IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.06.04, 09:17
                alpepe napisał:

                > wajcha, z niem., więc przez ch


                Mozesz napisać , o czym mówisz ?
                Jakie to słowo niemieckie ?
                Znasz niemiecki ?




                • alpepe Re: alpepe - niemczyzna ??????? 17.06.04, 09:40
                  Weiche, die;-,-n (urspr.Ausweichstelle in der Flußschiffahrt): Konstruktion
                  miteinander verbundener Gleise, mit deren Hilfe Schienenfahrzeugen der
                  Übergang von einem Gleis auf ein anderes ohne Unterbrechung der Fahrt ermöglich
                  wird: die -en stellen;die Weiche war falsch, richtig gestellt(...) (Duden
                  Deutsches Universalwörterbuch A-Z, Manncheim 1989)
                  Jestem po germanistyce...
                  • alpepe Re: alpepe - niemczyzna ??????? 17.06.04, 10:30
                    woops, miało być Mannheim!
        • mamalgosia Re: a nie lepiej kafelki??:) i parkiet hurtem:))) 15.06.04, 15:19
          a zamiast klamki penis-kołatka
          • klara-klara Re: a nie lepiej kafelki??:) i parkiet hurtem:))) 15.06.04, 15:35
            Penis-kołatka też mi siępodoba...
            A może tak coś do ogrodu, np. konewka-penis?:)
    • le.fay Re: vagina cielesność intmność 15.06.04, 16:44
      blanchet nie daj się, bardzo proszę, sztuka jest po to by się wyrażać, jak
      równię aby zmusić innych do wyrażnia swoich uczuć (obojętnie negatywnych czy
      pozytywny), niedaj sie stłamsić tym, którzy krzyczą z nienawiścią a nawet nie
      wiedzą o czym mówią przez takich sztuka umiera. powodzenia i mam nadzieję, że
      odniesiesz sukces bez względu na to co będą przedstawiały Twoje dzieła, oby
      były dobre i wyrażały Twojądusz, ciekawość, naiwność nawet i pytania o
      wszytstko do świata.
      • Gość: alpepe Re: vagina cielesność intmność IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 15:52
        radziłabym prześledzić wszystkie posty, a potem formułować frazy typu: "krzyczą
        z nienawiścią, a nawet nie wiedzą o czym mówią, przez takich sztuka umiera".
        Nie myl w przyszłości sztuki z rękodziełem. A sztuka nie istniałaby, gdyby nie
        było jej odbiorców, nie próbuj narzucać tu poglądu, że ważne jest samo
        tworzenie, bo w swojej wypowiedzi sam(a) sobie przeczysz. A na marginesie,
        myślisz, że dziewczyna, która prezentuje rodzicom szparki na ścianie, da się
        stłamsić?
        Do Blanchet: pisząc o rękodziele, NIE MIAŁAM na myśli Twoich prac.
    • Gość: Obiektywna Re: vagina cielesność intmność IP: *.futuro.pl 16.06.04, 16:31
      Widziałam kiedyś taką rodzine mama, tata i dziadek. No i dziecko. I tak sobie
      byli nie bacząc na nikogo. A była to niedziela, środek lata i często
      uczęszczana trasa. Co rusz chowali się i wyłaniali się z zarośli. Więc jaka to
      nauka naturalności? Chore.
    • Gość: AnaisNin Re: vagina cielesność intmność IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 16.06.04, 21:13
      Moj dom, moja twierdza. Czyż nie? Kobieta może sobie zatem wieszac w domu co
      zechce, to jej święte prawo. Trudno, by z uwagi na to, ze moga przyjsc do niej
      dzieci nie wieszala czegos co jej sie podoba. Rownie dobrze nie powinna miec
      jasnych mebli, bo sasiadki synek moze przyjsc i stanac na niej w bucikach... A
      płeć to piękna część ciała, czemu udawac, ze jej nie mamy? Kto nie chce niech
      nie wiesza aktow itd, ale co komu przeszkadza, ze ktos tak wlasnie lubi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka