proces Breivika

16.04.12, 19:57
jestem w ciężki szoku jeśli chodzi o oprawę
o podawanie rąk, "uprzejmości"

dają mu teraz to, o co zabiegał, sławę, pokazują jego filmy, założenia, robią to co założył
to jest przerażające
jak temu bydlęciu można podać rękę? przywitać się z nim? patrzeć na to nie mogę spokojnie
    • raohszana Re: proces Breivika 16.04.12, 20:02
      A czego oczekiwałaś i co wolałabyś zobaczyć?
      • jan_hus_na_stosie Re: proces Breivika 16.04.12, 20:19
        ja bym oczekiwał krzesła elektrycznego, ewentualnie szubienicy lub plutonu egzekucyjnego
      • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 20:27
        po pierwsze wolałabym nie widzieć - sprawa powinna być zamknięta dla mediów
        po drugie - nie wyobrażałam sobie miziania się z oskarżonym na sali sądowej, myślałam że będzie traktowany jak zbrodniarz a nie celebryta
        • raohszana Re: proces Breivika 16.04.12, 20:37
          vandikia napisała:

          > po pierwsze wolałabym nie widzieć - sprawa powinna być zamknięta dla mediów
          *
          Toż oglądać nikt nie każe. Wbrew Twojemu, niżej wyrażonemu stwierdzeniu, osobiście nie przyuważywszy ani jednej wzmianki o tej sprawie i o tym, że proces, że media, dowiedzieć udało się z Twojego wątku.
          Czy natomiast sama w sobie sprawa powinna być zamknięta dla mediów? Ludzie chcą wiedzieć, gdyby nie chcieli to media nie interesowałyby się tym.

          > po drugie - nie wyobrażałam sobie miziania się z oskarżonym na sali sądowej, my
          > ślałam że będzie traktowany jak zbrodniarz a nie celebryta
          *
          Znaczy przynieśli mu kolorowe ciuchy i kawę z pianką? Czy po prostu nikt go nie zlinczował?
          • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 20:52
            > Znaczy przynieśli mu kolorowe ciuchy i kawę z pianką? Czy po prostu nikt go nie
            > zlinczował?

            nie kolorowe ciuchy, bardzo elegancki garnitur, był rozkuty i wszyscy się z nim niemal serdecznie przywitali poprzez uścisk dłoni i wymieniając uśmiechy - z prokuratorami włącznie
            • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 20:52
              i oczywiście to prokuratorzy do niego podchodzili się witać
              chore
              • raohszana Re: proces Breivika 16.04.12, 21:04
                A co powinni zrobić? W ogóle go zignorować?
                • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:08
                  a to jest normalne, że się z więźniem, oskarżonym wita jak z jakąś osobistością? tak mają wyglądać procesy?
                  to ja dziękuję, nic tylko mordować, gwałcić, a później się uśmiechać w blasku fleszy
                  • raohszana Re: proces Breivika 16.04.12, 21:18
                    Ale to nie była odpowiedź na moje pytanie. Więc jak powinni się zachować?
                    • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:20
                      jak urzędnicy, którzy przyszli osądzić mordercę, pasi?
                      • ka-mi-la789 Re: proces Breivika 16.04.12, 21:23
                        Być może takie zachowanie nakazuje norweskie prawo. Poza tym, oburza cię podawanie mordercy ręki, a to, że może zostać skazany najwyżej na 21 lat, po czym będzie mógł swobodnie wymordować resztę świata, nie?
                        • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:27
                          zdaje się 31 lat
                          to oczywiście też, dlatego napisałam poniżej, że się Norwegia przejechała na swoim systemie prawnym
                          • martishia7 Re: proces Breivika 16.04.12, 21:30
                            Interesujący post na eMatce niewiasty zdaje się mieszkającej w Norwegii forum.gazeta.pl/forum/w,567,135133810,135140141,Re_W_Norwegii_tez_prawo_lagodne.html
                            • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:34
                              nie do końca rozumiem: "o 21 latach jeżeli istnieją przesłanki do braku resocjalizacji, następuje kolejny proces o przedłużenie aresztu o maksymalnie 5 lat. I tak do śmierci skazanego" czyli mogą mu co 5 lat robić proces i co 5 lat przedłużać na 5 lat?

                              • martishia7 Re: proces Breivika 16.04.12, 21:42
                                Tak to rozumiem, próbuję coś znaleźć w języku znanym mi bardziej niż norweski, ale ciężko idzie :) Wychodzi, że jeśli sąd orzeknie, że nie poddał się resocjalizacji i stanowi zagrożenie, to może mu robić taką "przedłużkę" co 5 lat nawet do zgonu.
                                • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:46
                                  no oby, bo ten człowiek jest bardzo niebezpieczny i powinien zostać unicestwiony - skoro dosłownie to niemoralne i niemożliwe, to powinien do końca życia zostać zamknięty i żyć w zapomnieniu bez żadnych praw, bo za to co zrobił moim zdaniem nie należy mu się kompletnie nic
                                  woda i suchy chleb do końca życia w pustej betonowej celi
                          • ka-mi-la789 Re: proces Breivika 16.04.12, 22:45
                            Nie tylko Norwegia. Cała Europa Zachodnia dusi się w samodzielnie sobie zarzuconej na szyję pętli własnych konstrukcji mentalnych i prawnych. Przypomnij sobie choćby sprawę Dutroux.
                      • raohszana Re: proces Breivika 16.04.12, 21:23
                        Czyli jak? Opisz, proszę, czego oczekiwałabyś po urzędnikach, którzy przyszli osądzić mordercę.
                        Nie podoba Ci się takie zachowanie. To jakie by się podobało?
                        • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:28
                          no i co jeszcze? myślałam, że piszesz na poważnie, w tym wątku przepychanki pyskówki mnie nie interesują
                          uruchom wyobraźnię może? eot
                          • raohszana Re: proces Breivika 16.04.12, 21:31
                            Jakie pyskówki? Czy ja Ci pyskuję? Na wszelkie, to już nawet zapytać nie można, bo to pyskówka.
                          • rannie.kirsted Re: proces Breivika 16.04.12, 22:47
                            ale czemu tak cie oburza ze podali mu reke? jest to normalne zachowanie na sali sadowej. co mieli zrobic wg ciebie, omijac go wzrokiem, czy moze napluc na niego?
                            wazne zeby go wsadzili do pierdla na dlugie lata, a czy mu podali reke i czy sie usmiechali to juz mi wisi.
                            • magnusg Pomylka 18.04.12, 18:08
                              Normalne jest podanie reki pomiedzy obronca i oskarzonym.Ale nie pomiedzy prokuratorem i rzeczoznawcami,a oskarzonym.To jakis chory wymysl politycznie poprawnej durnoty,ktora panuje w Norwegii.
        • stodwadziesciapiec Re: proces Breivika 17.04.12, 11:10
          > po pierwsze wolałabym nie widzieć - sprawa powinna być zamknięta dla mediów

          Przecież ma być (i bardzo dobrze). Pokazali tylko pierwszy dzień procesu.
          Mnie od tego co piszesz bardziej razi robienie celebrytów z dwojga gó...arzy, których dziecko zginęło w niejasnych okolicznościach. To co media zrobiły z tą sprawą jest chore i powinno być karalne.
    • berta-death Re: proces Breivika 16.04.12, 20:04
      Ja to się zastanawiam kto miał cel w tym, żeby go uznać za normalnego. Nie dość, że gołym okiem widać, że to świr, to jeszcze większą karą dla niego byłoby uznanie go za niepoczytalnego i wsadzenie do psychiatryka, niż proces i więzienie. Nawet społeczna i polityczna korzyść byłaby z tego, że ogłosiliby, że takie rzeczy to tylko chory psychicznie może czynić, więc nie należy brać z niego przykładu ani traktować poważnie jego dzieł.
      • wersja_robocza Re: proces Breivika 16.04.12, 20:22
        Nie śledzę tego, ale Brevik to został uznany chyba za poczytalnego. Normalności to mu jeszcze nie udowodniono. Psychopaci i socjopaci tylko na pierwszy rzut oka dla niewprawnego obserwatora mogą wydawać się normalni.
      • good_morning Re: proces Breivika 16.04.12, 20:26
        ja mam odmienne zdanie
        dosc wykrecania sie chorobami psychicznymi
      • qw994 Re: proces Breivika 16.04.12, 20:28
        A co to znaczy "świr"?
      • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 20:30
        Dziwni ludzie jednym słowem. Ten ich stoicki spokój wobec takiej zbrodni wyprowadza mnie z równowagi.
      • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 20:45
        poczytalny = zdaje sobie sprawę z tego, co zrobił = będzie za to sądzony.

        uważasz, że każdego seryjnego zabójcę/zbrodniarza wojennego itp. należy umieścić w psychiatryku?
        no bardzo ciekawe.
    • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 20:18
      To czemu patrzysz i się denerwujesz?
      • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 20:29
        trudno nie patrzeć, to był dzisiejszy "gorący news" we wszystkich wiadomościach i na wszystkich stronach internetowych i jest to jednak wstrząsające
        • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 20:44
          Ja nie wchodziłam w artykuły i nie oglądałam Wiadomości. Polecam w zamian Domisie ;)
          • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 20:46
            ale po co robisz z tego tematu cyrk?
            • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 20:51
              Ja??
              • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 20:52
                nie, ja.
                • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 20:56
                  Nie wiem o co ci chodzi doprawdy. Nie rozumiem po co szukać informacji o tym, po co się denerwować jeśli ktoś się tak emocjonuje. Przez cały dzień widniała jedynie jakaś wstawka do kliknięcia i niewielkie zdjęcie np. na gazecie. Nie klikam jeśli nie chcę i tyle. To nie pierwszy socjopata w historii i nie każdy musi drzeć szaty na sobie w ramach solidarności z ofiarami.
                  • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:01
                    a mnie się wydaje, że obok takich rzeczy nie można przechodzić obojętnie, nie można tego traktować jako "zwykły news", a jednocześnie nie można z tego robić sensacji

                    trudno to może czasem rozdzielić ale jeśli zaczniemy przechodzić obojętnie obok takich rzeczy, jeśli nie będzie nas interesowało czy taka osoba w ogóle poniosła karę, to będzie znaczyło że nam wszystko jedno że kilkadziesiąt osób zginęło z powodu kaprysu i chorych wizji człowieka, który do tego bawi się tym w najlepsze i jeszcze oficjalnie i publicznie przyznaje o słuszności tego czynu

                    • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 21:09
                      vandikia napisała:

                      > a mnie się wydaje, że obok takich rzeczy nie można przechodzić obojętnie

                      Od przechodzenia obojętnie do generowania w sobie nienawiści/rozpaczy itp. daleka droga.

                      > jeśli zaczniemy przechodzić obojętnie obok takich rzeczy, jeśli nie będzie nas interesowało > czy taka osoba w ogóle poniosła karę, to będzie znaczyło że nam wszystko jedno że
                      > kilkadziesiąt osób zginęło

                      Jestem innego zdania.

                      Wiesz, gdyby policja, oddziały specjalne, komandosi, żołnierze, ludzie mający styczność z kryminalistami nie byli w stanie chłodno ocenić sytuacji, to zanim doprowadziliby mordercę, zbrodniarza przed sąd, to już by go pewnie parę razy skuli tu i ówdzie. A co z sędziami, którzy powinni być bezstronni? Co z prawem, które nakazuje traktowanie z szacunkiem drugiej osoby - nawet mordercy? Gdyby nie było to szanowane, to dopiero byłby przykład dla pokoleń. Nie wiadomo jaka będzie kara. Może przykładna niezależnie od uściśnięcia dłoni.
                      Gdyby to wszystko nie miało znaczenia, to zbrodniarzy można byłoby uśmiercać publicznie poprzedzając torturami. Tylko czy naprawdę o to chodzi?
                      • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:15
                        mnie nie chodzi o skrajności o których piszesz, dlatego napisałam że ciężko może zaznaczyć granicę w patrzeniu na takie osoby czy zdarzenia
                        to nie rozpacz czy histeria tylko niezgoda na takie traktowanie, piszesz, że morderca zasługuje na szacunek? Twój też? czyj?

                        Norwegowie to się raczej przejechali na tej ich stabilności, uprzejmości i na systemie prawnym.
                  • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 21:13
                    nie widzę jakoś tego darcia szat. chyba przesadzasz.
                    dziwne w ogóle, że trafiłaś do wątku o breiviku. naprawdę dziwne:)
                    • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 21:27
                      six_a napisała:

                      > nie widzę jakoś tego darcia szat. chyba przesadzasz.

                      Tak jak ty pisząc, że robię z tego cyrk radząc, żeby zrezygnować z oglądania wiadomości, które wywołują u Vandzi tak negatywne emocje.

                      > dziwne w ogóle, że trafiłaś do wątku o breiviku. naprawdę dziwne:)

                      Teraz wiesz, że zapytam dlaczego? :)
                      • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 21:56
                        alesz nie, cyrk zrobiłaś doradzając oglądanie domisiów.

                        i nie rozumiem, dlaczego o negatywnych emocjach czy zniesmaczeniu czymś nie można rozmawiać, tabu jakieś?
                        • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 22:04
                          six_a napisała:

                          > alesz nie, cyrk zrobiłaś doradzając oglądanie domisiów.

                          Odnoszę wrażenie, że co bym nie napisała byłoby źle twoim zdaniem. Film przyrodniczy? Dramat historyczny? Byłoby bardziej odpowiednie? Ale Domisie przyznam bez bicia wymieniłam w afekcie, bo akurat miałam je przed oczami - dziecko oglądało.

                          > i nie rozumiem, dlaczego o negatywnych emocjach czy zniesmaczeniu czymś nie moż
                          > na rozmawiać, tabu jakieś?

                          Nie tabu, ale są ludzie, którzy ciężko znoszą takie relacje. Koszt emocjonalny bywa dla nich wyższy niż ewejtualne "korzyści" z rozmowy.
                          • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 22:06
                            * ewentualne

                            przepraszam za literówkę
                          • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 22:14
                            > Odnoszę wrażenie, że co bym nie napisała byłoby źle twoim zdaniem
                            nie, po prostu nie rozumiesz, o czym piszę i chyba też nie zrozumiałaś, o czym pisze vandikia, jeśli skojarzyłaś z rozdzieraniem szat.
                            ja z kolei nie rozumiem, dlaczego siedzisz w wątku o breiviku, skoro temat cię nie interesuje, i jeszcze koniecznie chcesz doradzać, co kto ma oglądać i czym się interesować.
                            • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 22:19
                              six_a napisała:

                              > koniecznie chcesz doradzać, co kto ma oglądać i czym
                              > się interesować.
                              1. Nie koniecznie
                              2. Nie doradzać
                              • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 22:27
                                aha:)
                                no to mnie uspokoiłaś.
                                • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 22:33
                                  A w ogóle to zawiodłam się! Tak długo mnie na forum nie było. Myślałam, że będzie jakiś toast powitalny, a tu kieliszkiem w łeb ;)

                                  No idę już z tego wątku, żeby drugim nie oberwać :P
                                  • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 22:35
                                    piję herbatkę z mlekiem, tak że kieliszki to nie ja:)
                                    • izabellaz1 Re: proces Breivika 16.04.12, 22:43
                                      six_a napisała:

                                      > piję herbatkę z mlekiem, tak że kieliszki to nie ja:)

                                      To był kubek? ;)

                                      Ja miałam dzisiaj wieczorem robić brzuszki, ale przez tę pogodę ograniczyłam się do herbaty, batona i forum. Ale po tym moim niefortunnym znaczeniowo pierwszym poście już mam nauczkę, żeby się nie lenić ;)
    • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 20:42
      powinien siedzieć za jakąś mleczną szybą, jak już tak koniecznie chcą to w mediach dawać, a nie się lansować.
      żałosne.
      • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 20:54
        jestem tego samego zdania, a tak dają mu dodatkową satysfakcję, utwierdzają w słuszności działania
        przecież nie on jeden myśli w tym nurcie, jego naśladowcy są właśnie utwierdzani w słuszności działania
    • wersja_robocza Re: proces Breivika 16.04.12, 20:50
      lazy.eye napisał:

      > Rozwala mnie jak barany płaczą, że ktoś pozabijał hieny.
      > Breivik zamordował przyszłych polityków czyli pasożyty żerujące w przyszłości n
      > a ludziach, do tego z komunistycznej partii. To tak jakby zamordować dzieci Jar
      > uzelskiemu. Nie ma kogo żałować.

      Proszę bardzo. Nowe wcielenie ...i tutaj drodzy słuchacze wstawiamy dowolne nazwisko zbrodniarzy politycznych.
    • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 20:54
      twoja wypowiedź jest obrzydliwa.
      nie wiem, ludziska już żadnych hamulców nie mają chyba.
      • lazy.eye Re: proces Breivika 16.04.12, 20:59
        Ludzie owszem mają, takie typy jak Jaruzelski nie.
        • wersja_robocza Re: proces Breivika 16.04.12, 21:01
          Maleńki wstyd. Usprawiedliwianie się. Obwinianie innych.
          • lazy.eye Re: proces Breivika 16.04.12, 21:05
            ???
            Mogłabyś trochę rozwinąć?
        • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 21:14
          nie pij tyle.
          bo wątki ci się pitolą.
          • lazy.eye Re: proces Breivika 16.04.12, 21:19
            Sama nie pij.
            Jak polityk morduje to jest ok. Jaruzelski biega na wolności, Obamie dali Nobla za mordy w Aganistanie i Iraku a jak przeciętny człowiek morduje na lokalną skalę i to nie niewinnych ludzi tylko przyszłych polityków to już nie jest ok.
            • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 21:23
              ziew.
              • lazy.eye Re: proces Breivika 16.04.12, 21:25
                Hehehe, następna zainteresowana tylko tanią sensacją:)
                • six_a Re: proces Breivika 16.04.12, 22:03
                  ciekawa jestem, czy te same brednie byś ględził, będąc na miejscu rodzin zabitych.
                  cierpisz na jakiś żałosny brak wyobraźni i empatii.
            • stokrotka_a Re: proces Breivika 17.04.12, 08:24
              lazy.eye napisał:

              > (...) Iraku a jak przeciętny człowiek morduje na lokalną sk
              > alę i to nie niewinnych ludzi tylko przyszłych polityków to już nie jest ok.

              Uważam, że ktoś powinien zamordować ciebie, bo możliwe, że jesteś przyszłym politykiem albo zbrodniarzem.
    • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 20:55
      bez komentarza.
      • lazy.eye [...] 16.04.12, 21:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:07
          mogę najwyżej puścić wirtualnego pawia
          • lazy.eye Re: proces Breivika 16.04.12, 21:12
            Nie zapomnij potem zębów umyć.
            • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:16
              a Ty twarzy
              • lazy.eye Re: proces Breivika 16.04.12, 21:22
                Ja nie puszczam pawi.
                I nie ekscytuję się tanią sensacją. Co mnie to obchodzi czy Breivik kogoś pozabijała i kto mu podaje rękę czy nie.
                Bardziej mnie interesuje, że polskich najemników wysyła się do Afganistanu, gdzie zabijają cywili za kasę.
              • qw994 Re: proces Breivika 16.04.12, 21:29
                Daj spokój. Ty się denerwujesz, a niedocof ma radochę. Szkoda klawiatury.
                • vandikia Re: proces Breivika 16.04.12, 21:36
                  bo nie wiem jak można w ogóle coś takiego napisać, nawet jako troll, to trzeba być po prostu nienormalnym albo niedostosowanym społecznie - a tu współczuję serdecznie i na serio
                  • qw994 Re: proces Breivika 16.04.12, 21:38
                    A mało tu takich? Szkoda nerwów. Zwłaszcza przed snem.
    • rubarom Re: proces Breivika 16.04.12, 21:46
      Ja doskonale rozumiem, co ma na myśli Vandikia (choć o tym procesie nie czytam). Takie traktowanie przestępców jak bohaterów wpisuje się w jakiś ogólny trend, niestety, i to już nawet abstrahując od tego, kto komu podał mu rękę itp.
      Wklejam tu fragment z wikipedii

      "Według relacji Aleksandra Łyska, ojca Michała, w czasie procesu obaj sprawcy złożyli mu ustne przeprosiny. Wywołały one jego oburzenie jako pozbawiony skruchy gest, do którego nakłonił sprawców sąd, aby móc odnotować to w protokole; on sam zaś został potraktowany przez sąd przedmiotowo jako ich odbiorca. Te i inne jego opinie o przebiegu śledztwa i procesu były zbieżne z relacjami innych ofiar przestępstw (rodzin zabitych osób), według których organy ścigania i sądy traktowały ich w sposób surowy i bezduszny, kontrastujący z ostrożną uprzejmością wobec sprawców."

      link: pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_%C5%81ysek

      I inny aspekt: robienie z przestępców sławnych osób, pisanie o nich książek itp. Zresztą sprawa niejakiej Katarzyny W. to też coś w tym stylu.
      • rubarom Krótkie PS 16.04.12, 21:48
        Oczywiście sprawa Michała Łyska to pierwszy z brzegu przykład, który mi się tu nasunął, naprawdę można by je mnożyć.
    • grassant Re: proces Breivika 16.04.12, 23:33
      Breivik popełnił razący 'target error' - dzieci socjalistów, komunistów itp. rzadko podzielają zapatrywania rodziców. jego działanie było alogiczne.
    • a_nonima Re: proces Breivika 17.04.12, 08:05
      Vandzia zgadzam się z Tobą.
      Niedługo mu łapkę odbija w alei gwiazd w holliłudzie.
    • raduch Re: proces Breivika 17.04.12, 08:53
      Błąd. Nie przykładaj polskich standardów do Norwegii. Oni będą go traktować uprzejmie, bo obce im jest rozumowanie oko za oko. Właśnie dlatego, że nie chcą się stać kimś podobnym do mordercy, grać wedle jego reguł, wyrok nie ma być odwetem. Z góry mogę powiedzieć, że wyrok też Cię oburzy. Tylko trzeba wiedzieć, że tam system działa inaczej. Pod koniec odsiadki służby więzienne czy biegli orzekają, czy osadzonego udało się zresocjalizować. Jak nie nadaje się do powrotu na łono społeczeństwa to potrzymają go kolejne 5 lat. I kolejne, i w razie potrzeby kolejne... Co ciekawe, ten system całkiem dobrze działa. Mają bodaj najmniejszy w Europie odsetek recydywistów.
    • chcesztomasz Re: proces Breivika 17.04.12, 15:55
      Ja też byłam w szoku -po jakiego podawać rękę potworowi który zabił tylu ludzi? Jeszcze z takim ośmieszeniem pewnych zasad się nie spotkałam.
    • minasz założe sie ze wiele pań on podnieca 17.04.12, 22:55
      jest taki meski hehe
    • minasz warto jeszcze dodac ze ma 33lata czyli 17.04.12, 22:56
      jest w wieku chrystusowym hehe
      • donnie.darko0 jest przystojny 18.04.12, 16:53
        czy zdajecie sobie sprawe ten gosc jest idolem nastolatkow i nie tylko,ma juz kilka fan clubow , strony rozne, nawet film juz powstaje i gra komputerowa-strzelanka,dostaje mnostwo listow od fanow,
        z jednej strony jest przystojny,dobrze zbudowany, ma regularne rysy twarzy, mila aparycje ,, jest inteligentny i bogaty a w dodatku jest gotow zginac za sprawe -jest patriota
        jakie jest wasze zdanie na temat jego osoby?
        • stokrotka_a Re: jest przystojny 18.04.12, 17:02
          donnie.darko0 napisała:

          > jakie jest wasze zdanie na temat jego osoby?

          Jest bezwględnym, psychopatycznym mordercą, typem odrażającym, którego należy odizolować od społeczeństwa.
          • donnie.darko0 Re: jest przystojny 18.04.12, 18:01
            a gdyby to byl np twoj syn tez bys tak gadala
            • stokrotka_a Re: jest przystojny 18.04.12, 18:02
              tak
              • minasz Re: jest przystojny 18.04.12, 18:30
                a masz syna?
                • stokrotka_a Re: jest przystojny 19.04.12, 08:17
                  minasz napisał:

                  > a masz syna?

                  mam
            • magnusg Re: jest przystojny 18.04.12, 18:09
              Jego ojciec tak mowi i zyczy mu smierci.
              • minasz Re: jest przystojny 18.04.12, 18:29
                jego ojciec to dupek i zawsze miał go gdzies
            • stedo Re: jest przystojny 18.04.12, 18:19
              Jego matka, zaraz po tragedii zniknęła, ukryła się, by nie być nagabywana przez dziennikarzy. Z ojcem mieszkającym na Lazurowym Wybrzeżu udało się przeprowadzić wywiad. Wyparł się syna.
              A co do jego " zamożności" to jest ona wielce problematyczna. On od kilku lat nie pracował, trochę grał na giełdzie z mizernym skutkiem, wszelkie posiadane pieniądze przeznaczał na swoją działalność terrorystyczną. Podobno nawet długi pozaciągał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja