bluebell6
25.04.12, 15:44
Sytuacja jakich wiele; on w "trudnym" zwiazku, ja po takim zwiazku, romans przez kilka miesiecy. On sie waha, chce i nie chce jej zostawic, w koncu ona zachodzi w ciaze, a on konczy relacje miedzy nami.
Czuje sie jak ostatnia idiotka, wykorzystana i porzucona, depresja itd. Teraz go nienawidze, nie wyobrazam sobie, ze zobacze go na rodzinnym spacerze. Mam ochote wyslac do niej cala nasza korespondencje sms i mailowa (a jest co czytac i ogladac:-)), wiem, ze jesli to zrobie ich zwiazek nie przetrwa - ona byla kiedys notorycznie zdradzana przez innego partnera i nie zniesie tego po raz drugi...
Napiszcie, prosze co o tym myslicie. Ja po prostu musze sie jakos odegrac bo nie wytrzymam