on_dla_dominy
04.05.12, 12:48
Co myślicie o sytuacji gdy Kobieta przejmuje całkowitą kontrolę w związku? Gdy
rolą jej partnera jest staranie się aby jego Pani była zadowolona? On zajmuje
się domem - sprząta, pierze, gotuje, czyści buty itp - podczas gdy ona ogląda
telewizję lub wychodzi na kawę z przyjaciółką. A równocześnie on stara się jej
przymilać kupując kwiaty, prezenty itp. Seks jest przede wszystkim dla niej i
wtedy gdy ona ma ochotę - on musi zasłużyć na każdy orgazm. On rozlicza się
przed nią ze swojego czasu - gdzie był, co robił itd - i musi pytać o każde
wyjście bez niej.
Mnie się marzy taka kobieta, taki układ.