kseniainc
24.05.12, 14:34
to z mojej strony uważacie?Pracuję w handlu.Wyprosiłam z mojego lokalu kobietę z wydzierającym się (jakby go ze skóry obdzierał)dzieckiem z którym nie mogła sobie poradzić(?)Babka oburzona wychodząc wycedziła przez zęby, że jestem chamką, a może Hanką?;-p