Dodaj do ulubionych

Jak się wyleczyć z...

25.05.12, 14:10
totalnie nieudanego związku, który od samego początku był porażką? Brak szacunku, zaufania ze strony faceta. A z drugiej strony kobieta tkwiąca w tym bagnie 3 lata. Pierwszy krok już zrobiony bo bagna już nie ma, ale jak poradzić sobie z myślami, samotnością, poczuciem zmarnowanego czasu. Jakieś sprawdzone rady?
Obserwuj wątek
    • headvig Re: Jak się wyleczyć z... 25.05.12, 14:13
      klina wybić innym klinem
      • bonnie79 Re: Jak się wyleczyć z... 25.05.12, 20:53
        Ni zawsze się to udaje. Bywa i tak, że klin tylko wzmaga tskontę za tym co było....
    • georgia241 Re: Jak się wyleczyć z... 25.05.12, 14:57
      Ciesz się, że zmądrzałaś, bo nie płacze się nad rozlanym mlekiem.
    • fajnajozia Re: Jak się wyleczyć z... 25.05.12, 15:07
      Pierwszy krok już zrobiony bo bagna już nie ma, ale jak poradzić sobie z
      > myślami, samotnością, poczuciem zmarnowanego czasu. Jakieś sprawdzone rady?

      Dobrze jest wyjechać, zmienić środowisko, ale jeśli nie możesz daj sobie czas, dużo czasu i pewnego dnia sama się zdziwisz, że to już:)
    • mandarynka.1 Re: Jak się wyleczyć z... 25.05.12, 15:09
      mrzyjaciol,isc potanczyc w wytartych dzinsach i trampkach,po prostu wyszalec sie,bez tych zbednych szpilek,koronek i tego typu rzeczy.Po prostu normalna byc dla siebie!zapisac sie na jakis kurs,isc do bibilioteki po dobra ksiazke.Wreszcie sprobowac czegos,czego znim nie sprobowalas,albo musialas najpierw wysluchac czy to dobreczy zle.i oczywiscie i tak bylo na Twoja niekorzysc.wyplakac sie,bo bez tego i tak nie bedzie.Ale pewnego dnia obudzisz sie i poczujesz ,ze zyjesz.Rozumiem,ze to swieza rana ,wiec boli.Ja tez mialam cos takiego.Powiem wiecej.On zaczal sie zNIA spotykac u nas w domu.kiedy go nakrylam ,twierdzil,ze on nigdy mnie nie zdradzal i tego typu podobne PIERDOLAMENTO.myslal,ze ja nadal bede tam mieszkala i czekala az mu sie znudzi i do mnie po prostu wroci,bo ja bede jak ta naiwniara czekac...heheh.Galy sie mu otworzyly,jak sie wyprowadzilam i po prostu podpisalam mu papiery rozwodowe.
      Nie ma sensu tkwic w zwiazku ,w ktorym sie nie liczysz!Kiedy facet nie ma serca,oczernia Cie o byle co,albo stara sieza wszelka cene wpoic ci,ze to jest zawsze twoja wina!to jest chore!!!!nie daj sobie w kasze dmuchac.mnie tez to kosztowalo,zanim stanelam na wlasnych nogach!ale dalo sie.Zajelam sie praca,joga zaczelam miec wiecej czasu dla kumpelek,wypadow za miasto,na zakupy i dla siebie.Daj sobie czas.On leczy rany!i ciesz sie,ze z tego wyszlas.bo juz jest po.
      bylisice malzenstwem?albo mieliscie dzieci moze?to by bylo najgorsze w tym wszystkim.ja nie mialam.Ale moje malzenstwo trwalo 10 lat i tez inwestowalam w nie wszystko.Potem tylko ja walczylam o niego.Ale jak juz zobaczylam,ze totalnie mnie nie zauwaza i wrecz CHODZI po mnie.Powiedzialam sobie:O,NIE!!!!!NA COS MNIE JESZCZE STAC!

      pozdrawiam i zycze wytrwalosci!a jak potrzebujesz pogadac zawsze mozesz napisac do mnie na poczte,albo nawet tutaj~!!!!:)glowa do gory!!!!
    • condessa Re: Jak się wyleczyć z... 25.05.12, 15:51
      dluzej w tym tkwisz = wieksze poczucie zmarnowanego czasu
    • afazjologia Re: Jak się wyleczyć z... 25.05.12, 21:43
      Ja jestem w fazie leczenia się.
      Najpierw była marazm, poczucie pustki, bezsensu, żalu, straty lat i opłakiwania marzeń. Zresztą nadal mnie czasami nachodzi tęsknota. Wtedy czytam jego smsy. To nie jest facet którego kochałam. To jakiś obcy człowiek. Ten mój już nie żyje. (to mi się dzieje w głowie)
      Kiedy rozsadza mnie napięcie, lęk to wchodzę na forum, albo dzwonię do mamy lub przyjaciółki. Pare razy napisałam do ex ale to tylko powodowało w efekcie pogorszenie samopoczucia. Więc postanowiłam nie pisać. Zaciskam zęby i przeczekuję. Uciekam myślami od dobrych wspomnień, nie oglądam filmów romantycznych, nie słucham radia ani naszych piosenek, istnienie seksu wypieram ze świadomości :) I daję czasowi robić swoje. Życie mnie nauczyło, że czas naprawdę goi rany.
      Teraz wróciłam z Zumby - duży zastrzyk pozytywnej energii. I pomyślałam sobie że szkoda życia na gonienie złudzeń.
      • alessia27 Re: Jak się wyleczyć z... 25.05.12, 21:54
        mnie z wstystkiego lecza zakupy...
        ogromne zakupy...
        • depresja_dwubiegunowa Re: Jak się wyleczyć z... 25.05.12, 22:03
          Polecam książkę Robin Norwood "Kobiety które kochają za bardzo". Mnie bardzo pomogła, nadal pomaga....
          • alikate Re: Jak się wyleczyć z... 26.05.12, 08:28
            depresja_dwubiegunowa napisał(a):

            " Polecam książkę Robin Norwood "Kobiety które kochają za bardzo". Mnie bardzo po
            > mogła, nadal pomaga.."


            A, ja polecam "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" Sherry Argov.
            Od razu się wyleczysz i będziesz wiedzieć jak, w przyszłości, postępować z facetami;)
          • koham.mihnika.copyright slabo pomaga, skoro nadal czytasz :( nt 26.05.12, 08:34

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka