auksencja
24.06.12, 17:03
Zazwyczaj występuję pod innym nickiem, ale tak mi wstyd, że założyłam nowy.
Nie mam siły opisywać całej historii, ale co zrobić kiedy czuje się, że już nic nie można? Kiedy się straciło całą motywację? Kiedy najbliższa rodzina się załamała, a nikogo więcej nie ma?
Przydałby się jakiś prosty przepis na życie.
Głupie to, wiem, ale od 2 tygodni nie mogę sobie znaleźć miejsca, zawaliłam parę spraw, nie mam siły na nic więcej niż FK. Pocieszcie :(