Dodaj do ulubionych

Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie?

26.06.12, 16:46
Dzień dobry,

Otóż sprawa wygląda następująco. Od dziecka byłem grubaskiem. Nie jakimś otyłym dzieckiem, ale takim miśkiem z nadwagą, sporą dodajmy. Cała podstawówka, gimnazjum, liceum. Nie było łatwo. Niby tolerancja, bla, bla, bla, ale swoje przeszedłem.

Nie jestem tu aby się żalić, oj co to, to nie :) Pewnego dnia (początek studiów) zacisnąłem zęby i zacząłem trenować. biegi, basen, siłownia, dieta itp. W ciągu dwóch lat schudłem blisko 20kg, nabrałem masy mięśniowej, wyglądam po prostu na innego człowieka. Wszyscy tak mówią - ogromna przemiana. U mnie jednak coś siedzi chyba z tyłu głowy i nieustannie powtarza, słabo to wygląda, słabo to wygląda, słabo to wygląda...

Choć pozbyłem się tłuszczu, to kompleksy zostały. Przez lata pomiatania grubaskiem wyrobiłem sobie potężny kompleks związany z wyglądem. Tu mówię jedynie o sylwetce - z twarzy jestem zadowolony. Ciągle patrząc w lustro chcę wyglądać lepiej, lepiej, lepiej. Być bardziej zbudowanym, a przede wszystkim udowodnić coś ludziom. W moim otoczeniu uważają, że powoli staje się to moją obsesją, a ja (wg nich) wyglądam dobrze - jak młody wysportowany człowiek. W moich wyobrażeniach niestety nie. Moje ciało oceniam na 6/10.

Chętnie wrzucę swoje zdjęcie, ale nie chcę być posądzony o prowokatora lub coś w tym stylu. Pytam zatem: mogę wrzucić zdjęcie? Jeśli nie, to chętnie prześlę każdej zainteresowanej osobie, która wyrazi szczerą wolę pomocy i obiektywnej oceny mojej sylwetki.

Tu, dla porównania, mniej więcej ideały 10/10. O takiej sylwetce marzę:

http://www.jason-ingham.com/wp-content/uploads/2010/12/beachbody.jpg

http://thefitnesskings.com/wp-content/uploads/2010/12/Muscle-Guy_240_x_3002.jpg

http://www.irasabs.com/wp-content/uploads/2012/06/soccerplayer.jpg

Dziękuję za przeczytanie postu i pochylenie się nad moim 'problemem'.
Obserwuj wątek
    • georgia241 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 16:59
      No to bądź mięśniakiem, skoro chcesz nim być. Twoja sprawa. Moim zdaniem Ci panowie wyglądają zbyt cycato.
      • georgia241 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:00
        A ostatni pedalsko.
        • pytam_pytam Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:05
          Pedalsko? Wg mnie wyglądają wyjątkowo męsko. Wyraźnie zarysowane mięśnie, niski poziom tkanki tłuszczowej, proporcjonalna muskulatura.

          To ja:

          i47.tinypic.com/pccjn.jpg

          Proszę o szczerą ocenę. Co jest ok, co można poprawić, co zdecydowanie się nie podoba. Wszystkie uwagi przyjmę z godnością i serdecznie za nie dziękuję.
          • highly.sceptical Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:10
            > Wszystkie uwagi przyjmę z godnością i serdecznie za nie dziękuję.

            To teraz przyjmij z godnością, że powinieneś się udać do psychiatry. I ja nie mówię tego przez złośliwość.
            • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:35
              To teraz przyjmij z godnością, że powinieneś się udać do psychiatry. I ja nie mówię tego przez złośliwość.

              Popieram koleżankę i również nie mówię tego przez złośliwość. Psychiatra ludzka rzecz, chodzi się do niego nawet z bezsennością.
          • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:11

            Psychikę można poprawić. Istotnie staje się to twoją obsesją. No i po kiego ci tatuaż? Uważasz swoją skórę za rodzaj kartki do bazgrania?
            • headvig Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:14
              mnie się też ten tatuaż nie podoba.
            • josef_to_ja Tatuaże są OK. 14.07.12, 17:13
              Co ma być złego w zdobieniu ciała np. tatuażami? Takie coś również wyraża człowieka.
          • azjaodkuchni Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:13
            Zmartwię Cię w Twojej głowie już zawsze będziesz grubasem.Nigdy nie będziesz z siebie zadowolony. Zawsze będziesz uważał , że coś możesz poprawić. Ja ważę mniej więcej tyle ile w ostatniej klasie podstawówki, ale w swojej głowie jestem gruba chociaż nikt z moich znajomych tak mnie nie ocenia od normalna babka. Gdybym ustawiła wszystkie moje koleżanki to jestem dokładnie w środku. ( odliczając Chinki, ale one wyglądają jak dzieci z gimnazjum)
          • georgia241 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:22
            Nie podoba mi się depilacja klaty i tatuażyki. Jak tatuaż to z rozmachem a nie takie byleco.
          • six_a Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:22
            sorry, ja nie widzę żadnej różnicy, poza profesjonalną obróbką zdjęć u tamtych gości i brakiem facjaty na Twojej foci.
          • princessjobaggy Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:33
            > Proszę o szczerą ocenę. Co jest ok, co można poprawić, co zdecydowanie się nie
            > podoba.

            Cialo fajne. Nic bym nie poprawiala.

            Nie szkoda ci czasu i wysilku?

            • josef_to_ja Zawsze może być lepiej. Można stać się ciachem. :) 14.07.12, 17:14
              Ciężka praca nad sobą to moje motto. Facet z przeciętniaka może stać się super ciachem dzięki niej.
          • senseiek Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok. 26.06.12, 18:02
            > Pedalsko? Wg mnie wyglądają wyjątkowo męsko. Wyraźnie zarysowane mięśnie, niski
            > poziom tkanki tłuszczowej, proporcjonalna muskulatura.

            Racja. Ona pedala widziala tylko w rowerze.. ;)

            > i47.tinypic.com/pccjn.jpg
            >
            > Proszę o szczerą ocenę. Co jest ok, co można poprawić, co zdecydowanie się nie
            > podoba. Wszystkie uwagi przyjmę z godnością i serdecznie za nie dziękuję.

            Wygladasz tutaj jak przecietny facet z mojego miesta.
            Wiec ranking 6/10 jest calkiem w sam raz.

            Moze lepiej napisz jakie cwiczenia robisz, ich ilosc, i jak czesto- codziennie, czy pare razy w tygodniu.
            I jak jadasz. Liczysz kalorie czy nie?

            Pierwsze wrazenie - "koles cwiczy tylko biceps"..

            Wydajesz sie tez niskiego wzrostu.. 170 cm?
            • light_in_august Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 26.06.12, 18:33
              > Wygladasz tutaj jak przecietny facet z mojego miesta.

              To żart? :) Albo może raczej powinnam zapytać, w jakim mieście mieszkasz i się tam przeprowadzić ;)
              • maitresse.d.un.francais Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 26.06.12, 18:39

                > To żart? :) Albo może raczej powinnam zapytać, w jakim mieście mieszkasz i się
                > tam przeprowadzić ;)

                hehe, popieram ;-)
                • senseiek Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 26.06.12, 19:07
                  > i się tam przeprowadzić ;)
                  > hehe, popieram ;-)

                  Popierasz przeprowadzke do mnie? ;)
                  No a dasz rade przebiec po walach wisly? W jednym kierunku jest ok 3,5 km (od forum do zwierzynieckiego mostu), i w drugim kierunku 5,5 km obok wawelu..
                  • maitresse.d.un.francais Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 26.06.12, 19:13
                    senseiek napisał:

                    > > i się tam przeprowadzić ;)
                    > > hehe, popieram ;-)
                    >
                    > Popierasz przeprowadzke do mnie? ;)

                    Popieram postulat, żebyś poinformował forumki, gdzie takie ładne chłopce. ;-)

                    To już wiem.
              • senseiek Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 26.06.12, 18:59
                > To żart? :)

                Nie..

                > Albo może raczej powinnam zapytać, w jakim mieście mieszkasz i się tam przeprowadzić ;)

                Krk.

                Ale po co?

                Musiala bys sama miec cialo jak modelka ;)

                Tutaj z dziewczynami umawiamy sie na wspolne bieganie ;) na walach wisly.. albo wspolne jezdzenie na rowerze.. (35-50 km na dzien w lecie to moja norma) albo na dyskoteki (i tanczymy przez 4-5 godzin non-stop (przerwy tylko na pojscie po nastepnego drinka/piwo ;).

                np. w mojej klatce jest 7 facetow od 20-40'tki (tylko jeden zonaty, zreszta jeden z najmlodszych), 5 z nich wyglada lepiej anizeli gosc na tej fotce (3 karatekow lub ex-karatekow, jeden absolwent AWF), jeden (przyjezdny z Kanady) wyglada gorzej (ma BMI jakies 25,1), i jeden "swoj" wyglada gorzej (ale jemu nalezy wybaczyc - umarla mu matka na raka 1,5 roku temu, w rocznice jej smierci jego ojciec popelnil samobojstwo)..
                • light_in_august Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 26.06.12, 19:33
                  > Krk.
                  >
                  > Ale po co?
                  >
                  > Musiala bys sama miec cialo jak modelka ;)

                  Eee, to jakaś ściema... W Kraku bywam często i jakoś nie zauważyłam tam takich znowu ciastek ;)
                  A ciało mam w porządku, 8/10 ;))
                  • senseiek Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 26.06.12, 19:44
                    > Eee, to jakaś ściema... W Kraku bywam często i jakoś nie zauważyłam tam takich
                    > znowu ciastek ;)

                    A skad wiesz jak kto wyglada pod koszulka? Przyjdz kiedys na plaze pod forum jak bedzie > 30 C.. (i nie zwracaj uwagi na tatusiow >50 letnich, to inna liga)

                    > A ciało mam w porządku, 8/10 ;))

                    Pokaz fotke ;)
                    • light_in_august Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 26.06.12, 19:56
                      > Pokaz fotke ;)

                      Ekshibicjonizmu netowego nie uprawiam, wybacz. Możesz uwierzyć na słowo lub nie ;)

                      A facet to musi jednak wyglądać dobrze przede wszystkim w koszulce, żeby zwrócić moją uwagę. Weryfikacja podkoszulkowa następuje później ;)
                      • josef_to_ja Jak ciało ładne to i w koszulce OK. 14.07.12, 17:15
                        :)
                    • simply_z Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 27.06.12, 12:01
                      niby gdzie w Krakowie?
                      widuje ladne kobiety ale facetow jak na lekarstwo...
                      • senseiek Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 29.06.12, 01:39
                        > niby gdzie w Krakowie?
                        > widuje ladne kobiety ale facetow jak na lekarstwo...

                        Slapa jestes? :)
                        Ja mowie o ludziach ponizej 40-tki, a jeszcze lepiej 20-25 lat.
                        Wczoraj widzialem tak slicznego chlopaczka 20-25 lat w restauracji, ze myslalem, ze zostane gejem w nastepnym wcieleniu.. ;)
                        Przeciez idac ulicami w centrum Krk to praktycznie widuje sie wszystkich facetow/kobiety ubranych w rurki.. A rurki, raczej sie nie zmieszcza na osoby otyle, nie?
                        Przyjdz na plaze kolo Forum..
                        Widzisz tam kogos kto jest brzydki, zaniebany? Tam nie ma praktycznie kogo kto nigdy nie chodzil na silownie.. Jak ktos ma BMI >25 BMI to tylko od przyrostu miesni, a nie tluszczu.. :)
                      • josef_to_ja Muszę się do Krakowa przeprowadzić. ;) 14.07.12, 17:16
                        To będziesz widzieć ładnego faceta. :)
                  • georgia241 Re: Wygladasz jak przecietny facet tutaj. 6/10 ok 26.06.12, 23:25
                    W Krk mieszkają moi wszyscy kumple pedzie, więc wszystko się zgadza. Oni tak wyglądają i nawet mąż nie jest zazdrosny, gdy się z takowym wychodzi.
          • kbjsht Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:15
            nie ma lipy, ale nie pisz tu takich postów bo Cię zjedzą
          • greedex5 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:16
            > Proszę o szczerą ocenę. Co jest ok, co można poprawić, co zdecydowanie się nie
            > podoba. Wszystkie uwagi przyjmę z godnością i serdecznie za nie dziękuję.
            Uważam że masz śliczne, idealne ciałko. Chyba w ogóle jaja sobie z nas robisz... Ale doskonale wiemy że moja ocena nic nie zmieni. Jak twarz jest jeszcze lepsza, to może zrób sobie avatar na Fejsie z gołą klata i zobaczysz co się będzie działo. Mam dużo kontaktów z pakerami z siłowni, ale niektórzy są już kwadratowi i uważam że dobrze wyglądają dopiero jak są w kurtce. Kobietom zbyt napakowani się nie podobają na nawet trochę się takich boimy.
          • leniwy_pierog Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 14:36
            Jest dobrze, wyglądasz prawie tak fajnie jak mój facet:) Mam nadzieję, że się nie obrazisz za tę uwagę , ale jak dla mnie byłoby super z bardziej zarysowanymi mięśniami brzucha i bicepsami.
          • devilyn Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 30.06.12, 20:01
            Wyglądasz normalnie, tamte niunie ze zdjęć są hmmm....zbyt wyniuniane...
    • highly.sceptical Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:09
      > O takiej sylwetce marzę

      To sobie marz dalej. Najlepiej całe życie spędź na tych marzeniach, umrzesz ze szczęścia. :)

      Człowieku, zrozum, że

      a) Zdjęcia te nie są do końca naturalne (np. pierwszy dżolo się nasmarował smalcem, a drugi ma niemal na pewno wyklonowaną skórę w PS). Trzeci tylko wygląda w miarę naturalnie, rzecz jasna jeśli nie liczyć tego uśmiechu nr pięć.

      b) To nie jest, niestety, kwestia samych ćwiczeń; większość to geny – ci goście są po prostu dobrze zbudowani plus mają potencjał wzrostu masy mięśniowej (względnie wdupcają teścia), co jest kwestią indywidualną. Siłownia to oczywiście warunek konieczny takiej sylwetki, ale bynajmniej nie wystarczający.

      A Ty lepiej zamiast na siłownię, tobyś skoczył do jakiegoś psychiatry, a przynajmniej psychologa. Prawdopodobnie masz jakieś zaburzenia, skoro to aż tak Ci bruździ w życiu. Pzdr.
      • josef_to_ja A może nie geny, a sterydy. :) 14.07.12, 17:18
        Wszak nimi można pokonywać naturę. ;)
    • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:12
      To nie marz. Zalinkowani panowie są przepakowani.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:27

        maitresse.d.un.francais napisała:

        > To nie marz. Zalinkowani panowie są przepakowani.

        Dokładnie.
        Tym bardziej że takie cycuchy :) są niepraktyczne. Przydają się w niewielu ruchach poza kilkoma specyficznymi ruchami na siłowni. .
    • headvig Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:13
      to pakowanie chyba ci zaszkodziło. wyglądasz całkiem sympatycznie i ja bym już nic nie zmieniała, chyba że chcesz się zrobić na pudziana albo mięśniatego lalusia. mięśnie są fajne, ale jeśli zaczynają wypełniać rozum, to jest trudne do zniesienia.

      my kobiety nie lubimy, jak faceci mają większą obsesję na punkcie wyglądu od nas samych.
      pielęgnowanie ciałek to nasza domena :)
      • pytam_pytam Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:26
        @highly.sceptical - dziękuję za ocenę. Przez lata miałem kompleks z powodu mojego wyglądu. Nie oszukujmy się nikt nie lubi grubasów. Stąd moje pytanie o Waszą ocenę. Wg mnie wygląda to słabo. Po prostu sądzę, że nie wyglądam atrakcyjnie. Czy któraś z Pań może powiedzieć, że to atrakcyjne ciało?

        @maitresse.d.un.francais - tatuaż zrobiłem za grubaska, aby odreagować. Teraz bym tak nie postąpił.

        @azjaodkuchni - Możliwe, że masz rację. wiesz czego boje sie najbardziej? Osiągnę sylwetkę zbliżoną do tych panów to znów będzie mi mało. Wtedy wpadnę błędne koło.

        @headvig - uwierz, że nie spędzam czasu przed lustrem. Siłownia 3 razy w tyg, bieganie razy 2. To wszystko. Z kosmetyków używam tylko antyperspirantu i dobrych perfum. Nie kremuje, nie układam włosów, nie robię z siebie kobiety. Zwyczajnie uprawiam sport i biorę prysznic :)


        @do wszystkich - Wiem, że tam sporo photoshopa i zdjecia po retuszu. Dodatkowo panowie są odwodnieni i taka forme trzymają powiedzmy kilka tyg. w roku. Ja to wszystko wiem. Chodzi mi tylko o mniej więcej taką sylwetkę, która uważam za nieporównywalnie lepszą od mojej. No chyba sie z tym zgodzicie?
        • headvig Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:31
          > @do wszystkich - Wiem, że tam sporo photoshopa i zdjecia po retuszu. Dodatkowo
          > panowie są odwodnieni i taka forme trzymają powiedzmy kilka tyg. w roku. Ja to
          > wszystko wiem. Chodzi mi tylko o mniej więcej taką sylwetkę, która uważam za ni
          > eporównywalnie lepszą od mojej. No chyba sie z tym zgodzicie?


          nie zgodzimy się. ćwicz swoje i nie przesadzaj. masz fajną sylwetkę, kompleksy są niepotrzebne. czas można spędzać w inny miły sposób, zamiast obsesyjnego myślenia ile bicepsa ma mi jeszcze przybyć.

          ja bym chciała, żeby mój miał przynajmniej połowę tego co ty, zamiast kości obciągniętych skórą :)
          • senseiek Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:31
            > ja bym chciała, żeby mój miał przynajmniej połowę tego co ty, zamiast kości obciągniętych skórą :)

            To kup mu na urodziny w Decathlonie hantle 20 kg za 180 zl
            www.decathlon.com.pl/PL/zestaw-walizka-20-kg-10522248/
            albo te za 300 zl
            www.decathlon.com.pl/PL/zestaw-30-kg-192886584/
            karmienie:
            300 gramow kurczaka dziennie, serek bialy 0% tluszczu 250 gramow dziennie, 1 mleko 250 ml dziennie (albo wiecej).

            i pilnuj, zeby uzywal co dzien.. ;)
            • headvig Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:31
              od jedzenia samego białka mięśni się nie nabawi, a hantle w domu mamy (moje), wprawdzie z małym obciążeniem, ale w domu leżą :) on nie lubi ćwiczyć ;)
              • senseiek Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 01:20
                > od jedzenia samego białka mięśni się nie nabawi, a hantle w domu mamy (moje), w
                > prawdzie z małym obciążeniem, ale w domu leżą :) on nie lubi ćwiczyć ;)

                Miesnie wlasnie rosna od cwiczen- albo stymulacji elektrycznej podlaczonymi elektrodami powodujacymi skurcze miesni..
                www.google.pl/?q=elektrody%20do%20stymulacja%20miesni
                • headvig Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 06:18
                  senseiek napisał:


                  > Miesnie wlasnie rosna od cwiczen- albo stymulacji elektrycznej podlaczonymi ele
                  > ktrodami powodujacymi skurcze miesni..

                  sugerujesz żebym go prądem ten tego...
                  na to się już chyba prędzej zgodzi, bo prąd akurat lubi ;)

                  > www.google.pl/?q=elektrody%20do%20stymulacja%20miesni
        • burina Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 05:41
          pytam_pytam napisał:

          > @headvig - uwierz, że nie spędzam czasu przed lustrem. Siłownia 3 razy w tyg, b
          > ieganie razy 2. To wszystko. Z kosmetyków używam tylko antyperspirantu i dobryc
          > h perfum. Nie kremuje, nie układam włosów, nie robię z siebie kobiety. Zwyczajn
          > ie uprawiam sport i biorę prysznic :)
          >
          >
          No i mamy clou programu: niby zleży Ci na męskim wyglądzie, dobrym ciele, ale obawiasz się, że odrobina kremu zrobi z Ciebie kobietę (cóż za straszny los być uznanym za kobietę! najgorsza obelga, co nie?).


          Dla mnie mężczyzna to pakiet - wszystko musi grać. I fryzura, i ubrania, i sylwetka. Szczerze mówiąc, to gdy widzę bardzo 'wyrzeźbionego' faceta, ale za to z niezadbaną skórą, wygolonego na łyso, ubranego w stylu 'sportowa elegancja z targowiska', to od razu wiem, że wygląd jego ciała, to wyraz jakichś kompleksów, a nie potrzeba estetyczna. Od razu widać, że to, jak wygląda, to ukłon w stronę kolegów z siłki, chęć wpasowania się w tę subkulturę. A po co ci głowa? Jem niom.

          Co innego, jak spotyka się faceta, który po prostu lubi sport, ale nie obawia się, że mięśnie mu znikną, jak sobie do teatru zamiast na siłownię pójdzie. Który nosi takie ubrania, jakie mu się podobają, a nie takie w których nie wygląda jak gej. Mój mąż może sobie nawet rzęsy pomalować i nie czuje się nikim innym, jak sobą.


          Dobrze Ci radzą pójście do psychiatry, bo z takim podejściem, to masz raczej szanse na spotkanie dziewczyny, której nie będzie zależało na Tobie, tylko na Twoich mięśniach. Będziesz raczej gadżetem niż partnerem. Póki jesteś młody, to jeszcze dajesz radę się pompować, ale co się stanie z Twoim samopoczuciem, za parę lat? Albo gdy jakoś paskudnie złamiesz obojczyk i będziesz musiał odstawić ćwiczenie na parę tygodni?
    • gyubal_wahazar Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:20
      Przesadziłeś ździebko z fryzurą, reszta w normie
      • six_a Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:23
        to jest czarna reklamówka.
    • candy_cat Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:22
      Gratuluje schudniecia! Ladny rezultat, trzymaj sie zeby go UTRZYMAC, bo masz takie a nie inne cialo i takie a nie inne tendencje, wiec utrzymanie wagi jest dla ciebie wyzwaniem.

      A teraz lyzka dziegciu: padles ofiara "magikow od looku" i ich sztuczek, w tym: swietnie oswietlonych cial, ktore zostaly specjalnie przygotowane do zdjec. Ci faceci tak nie wygladaja na co dzien. Te piekne miesnie widac dlatego, ze na dwa tygodnie przed sesja przeszli na specjalna diete, sa mocno odwodnieni po to zeby ladnie wygladac.

      To takie (GROZNE) robienie ludzi w bambuko. Podobnie jak z modelkami ze zdjec .
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:23
      Odpowie Ci facet..
      Tatuaż ma sens jeśli coś symbolizuje,coś oznacza,,,jest rodzajem amuletu,wiem co mówię bo sam mam.
      Jeśli chciałeś w ten sposób komukolwiek zaimponować to strzeliłeś sobie gola...
      Rada,potrenuj nad głową,mówie to w dobrej wierze..
      pozdr.
      • pytam_pytam Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:27
        @highly.sceptical - dziękuję za ocenę. Przez lata miałem kompleks z powodu mojego wyglądu. Nie oszukujmy się nikt nie lubi grubasów. Stąd moje pytanie o Waszą ocenę. Wg mnie wygląda to słabo. Po prostu sądzę, że nie wyglądam atrakcyjnie. Czy któraś z Pań może powiedzieć, że to atrakcyjne ciało?

        @maitresse.d.un.francais - tatuaż zrobiłem za grubaska, aby odreagować. Teraz bym tak nie postąpił.

        @azjaodkuchni - Możliwe, że masz rację. wiesz czego boje sie najbardziej? Osiągnę sylwetkę zbliżoną do tych panów to znów będzie mi mało. Wtedy wpadnę błędne koło.

        @headvig - uwierz, że nie spędzam czasu przed lustrem. Siłownia 3 razy w tyg, bieganie razy 2. To wszystko. Z kosmetyków używam tylko antyperspirantu i dobrych perfum. Nie kremuje, nie układam włosów, nie robię z siebie kobiety. Zwyczajnie uprawiam sport i biorę prysznic :)

        @do wszystkich - Wiem, że tam sporo photoshopa i zdjecia po retuszu. Dodatkowo panowie są odwodnieni i taka forme trzymają powiedzmy kilka tyg. w roku. Ja to wszystko wiem. Chodzi mi tylko o mniej więcej taką sylwetkę, która uważam za nieporównywalnie lepszą od mojej. No chyba sie z tym zgodzicie?
        • six_a Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:37
          >Chodzi mi tylko o mniej więcej taką sylwetkę, która uważam za nieporównywalnie lepszą od mojej. No chyba sie z tym zgodzicie?

          idź się leczyć, bo jesteś jak anorektyczka szukająca zwałów tłuszczu na sterczących kościach biodrowych.
          eeetam.
        • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:51
          Możliwe, że masz rację. wiesz czego boje sie najbardziej? Osiągnę sylwetkę zbliżoną do tych panów to znów będzie mi mało. Wtedy wpadnę błędne koło.

          Toteż leć chłopcze do lekarza póki czas.

          Twoja przypadłość nazywa się bigoreksja, czyli obsesyjne pakowanie połączone z przekonaniem, że sylwetka wciąż jest niedopracowana.
        • kylafire lol 29.06.12, 16:47
          Kolego, wyglądasz naprawdę dobrze. IMO więcej mięśni absolutnie nie jest Ci potrzebne. Tylko trzymaj formę, bo to ważne :-)

          Pozdrawiam
      • highly.sceptical Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:30
        > Tatuaż ma sens jeśli coś symbolizuje,coś oznacza

        Tatuaż ma również sens, jeśli jest dziełem sztuki. Ostatnio widzieliśmy z kumplem prześliczną obywatelkę, która była cała wydziergana, w dodatku na kolorowo – no po prostu pierwszorzędna robota: tatuażysty i rodziców.
    • georgia241 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:29
      A nie pomyślałeś, że niepotrzebnie pytasz, bo np. wszystkie tu jesteśmy typem starej zaniedbanej baby z trwałą? Powinieneś okreslić swój target i tam pytać.
      • headvig Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:32
        > A nie pomyślałeś, że niepotrzebnie pytasz, bo np. wszystkie tu jesteśmy typem s
        > tarej zaniedbanej baby z trwałą? Powinieneś okreslić swój target i tam pytać.

        heh, dokładnie ;)
        • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:36
          Dlaczego z trwałą? Myślałam, że obecnie stara, zaniedbana baba nie musi mieć trwałej.
          • georgia241 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:46
            No to chociaż niech ma żółte pasemka na czarno-siwych włosach!
    • light_in_august Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:42
      Problem tkwi ewidentnie w Twojej psychice. Masz się za grubasa i nawet jeśli będziesz 10/10, to i tak nie będziesz zadowolony i będziesz chciał coś poprawić.
      Wyglądasz bardzo dobrze. 9/10 jak dla mnie. Ci faceci, których wkleiłeś to już zdecydowany przerost formy... Na zdjęcia do pisemka okej, ale jak na realia to trochę groteskowi.
      A tatuaż fajny moim zdaniem :)
      • maitresse.d.un.francais dziwnym zbiegiem okoliczności... 26.06.12, 17:52
        twierdzimy wszystkie to samo (a nawet graf, który jest chłopcem, też twierdzi to samo co my)

        więc przemyśl nasze wypowiedzi ;-)
    • kitek_maly Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 17:58

      Myślę, że trochę Ci się plan nie powiedzie. Liczyłeś na zapchaną skrzynkę po wrzuceniu fotki? Obawiam się, że kobiety nie lubią facetów z problemami z głową. ;)

      Foty kolesi - bleee. Ty jesteś ok (choć tak szczerze mówiąc jak dla mnie łapki już trochę za bardzo zbudowane).
      • mojemieszkanie24 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:05
        wygladasz dobrze i moim zdaniem nie masz sie cym przejmować. To o czym piszesz psychiatrzy nazywają ukrytym grubasem. Niby z ciałem jest ok ale w psychice zostaje. Niestety nie łatwo będzie się pozbyc tego ,,grubasa" z glowy
      • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:10
        kitek_maly napisała:

        >
        > Myślę, że trochę Ci się plan nie powiedzie. Liczyłeś na zapchaną skrzynkę po wr
        > zuceniu fotki? Obawiam się, że kobiety nie lubią facetów z problemami z głową.
        > ;)
        >

        Kitek, musisz używać tego kretyńskiego określenia?
    • yoko0202 szczerze wygląda to bardzo dobrze 26.06.12, 18:26
      przy czym jak dla mnie to już nie staraj się gubić więcej tłuszczu, bo jesteś na granicy bycia za chudym (oczywiście tylko w moich oczach, co kto lubi:)
    • pytam_pytam Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:27
      @headvig - ja naprawdę nie myślę o bicepsie 24h. Siłownia to 45min co dwa dni, bieganie godzina z samego rana. Nic więcej. W ciągu dnia mam hobby, pracę, studia, znajomych itp. Nie siedzę tylko w siłowni, proszę bez stereotypów.

      @princessjobaggy - dziękuję za ocenę. Jak wspomniałem wyżej - nie jest to wiele godzin :)

      @maitresse.d.un.francais - jak widać po wpisu senseika/senseiki wyglądam normalnie. Takie własnie zwykłe 6/10. A wy juz mnie wysylacie do psychiatry? Tez jestescie ze wszystkiego zadowolone? Pytam bez złośliwości.

      @six_a - Wiesz, tyle lat będąc grubasem na pewno wykształciłem sobie jakis system obronny. Nie wiem. Stąd ten wątek - aby otrzymać szczerą ocenę mojej sylwetki.

      @light_in_august - 9/10 wysoko, dziekuję. Mozesz napisać dlaczego groteskowi?

      @kitek_maly - liczyłem na szczerą ocenę mojej sylwetki. Dlaczego Panowie blee?

      @senseiek - o widzisz. Mamy podobną ocenę. Ćwiczę trening całego ciała zwany potocznie FBW trzy razy w tyg. Dodatkowo w dni bez siłowni biegam z rana około godzinki. Sciśle nie liczę, dbam tylko o zdrowe odżywianie, odpowiednią ilość białka, zdrowych tłuszczy i ww. Liczylem jak zbijalem wage. Wzrost to 185.

      @greedex5 - I tu wlasnie paradoks. Z twarzy jestem zadowolony. Nawet ze spora nadwaga twarz wygladala w porzadku. Nie no bez jaj z tym fejsem :D
      • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:38

        >
        > @maitresse.d.un.francais - jak widać po wpisu senseika/senseiki wyglądam normal
        > nie. Takie własnie zwykłe 6/10.

        Aha. Tylko że wpis senseieka jest JEDEN, a naszych KILKADZIESIĄT.

        Naprawdę, psychiatra nie gryzie, nie zamyka pod kluczem i to NIE jest taki pan, który zajmuje się tylko "Napoleonami". To mit. Takimi przypadkami jak: anoreksja, bigoreksja (Twój przypadek), lęki, nerwowe bóle żołądka właśnie się zajmuje. Przychodzi się raz, dwa razy na tydzień i nie ma się na plecach karteczki z napisem WARIAT. Zapewniam.

        No ale proszę bardzo, zawiśnij sobie na senseieku i spijaj mądrości z jego wirtualnych
        ust. On jeden się z tobą zgodził, zatem jest mędrcem wielkim i powinieneś pakować do upadłego.
      • light_in_august Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:40
        > @light_in_august - 9/10 wysoko, dziekuję. Mozesz napisać dlaczego groteskowi?

        Hmm, to po prostu to wygląda sztucznie, nienaturalnie, niezdrowo, jest przerysowane, przesadzone. Less is more, także i w tym wypadku ;)
        Wygląd mężczyzny powinien sugerowac, że dba o siebie w jakiś tam sposób, że jest zdrowy, silny, sprawny. Mięśnie poiwinien mieć nie dla samej przyjemności ich posiadania, tylko jakby przy okazji (fizycznej aktywności). A tu widać wielki wysiłek, poświęcenie i skupienie tylko na tym, żeby te mięśnie sobie wyrobić - po co? Kobietom się to rzadko podoba.
        Ale jeśli taki jest Twój ideał, to przecież Twoja sprawa :)
        • josef_to_ja Co złego w mięsniach dla mięsni? 14.07.12, 17:24
          Ja bym sobie chętnie wyrobił mięśnie dla samego posiadania mięśni, na ale ja jestem narcyz. :)
      • kitek_maly Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:41
        Najlepiej to znajdź sobie dziewczynę (albo chłopaka, nie wiem co tam wolisz), to Cię dowartościuje. ;)
        • maitresse.d.un.francais Autorze, a ten pan też ładny? 26.06.12, 18:46
          https://img141.imageshack.us/img141/430/paker1.jpg
      • maitresse.d.un.francais Autorze, nie chodzi o zadowolenie 26.06.12, 18:43
        Chodzi o to, że MOJA ocena własnego ciała pokrywa się z oceną otoczenia.

        Jeśli twierdzę, że mogłabym schudnąć, mam niezbyt długie nogi, a za to duży biust - otoczenie się ze mną zgadza.

        Natomiast gdybym TYLKO JA twierdziła, że jestem okropnie wprost gruba, a CAŁE OTOCZENIE upierałoby się, że ledwo mnie widać - to już byłoby dziwne. I tak, kwalifikowałoby się do psychiatry.
      • highly.sceptical Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:47
        > W ciągu dnia mam hobby, pracę, studia, znajomych itp.

        I przy okazji ewidentną dysmorfofobię. Człowieku, Ty potrzebujesz fachowej psychiatrycznej, a nie ocen na forum. Im prędzej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie. A żartów nie ma, bo Twoje zaburzenie może się zakończyć nawet samobójstwem. Naprawdę chcesz sobie jebnąć w łeb z tego tytułu, że dżolo w kolorowym pisemku ma bardziej rozwiniętą klatę? No to moje gratulacje, bo właśnie do tego dążysz, i to sporymi krokami.
        • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:53
          highly.sceptical napisał:

          > > W ciągu dnia mam hobby, pracę, studia, znajomych itp.
          >
          > I przy okazji ewidentną dysmorf
          > ofobię
          .

          Nie strasz chłopa, popatrz, co tam jest dokładnie napisane!

          Koleżanki dobrze mówią - chłop ma niejako odwrotność anoreksji, i faktycznie, jest taka jednostka chorobowa, nazywa się bigoreksja.
          • highly.sceptical Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:00
            > Nie strasz chłopa, popatrz, co tam jest dokładnie napisane!
            > Koleżanki dobrze mówią - chłop ma niejako odwrotność anoreksji, i faktycznie,
            > jest taka jednostka chorobowa, nazywa się bigoreksja.

            Która jest odmianą dysmorfofobii. Zresztą mniejsza o nazwy, facet ewidentnie ma bałagan na strychu i im prędzej coś z tym zrobi, tym lepiej. Bo skończyć może marnie, już pal licho samobójstwo, a co jak wpadnie na genialny pomysł, żeby sobie np. brać teścia dożylnie? Wiesz, jakie to może mieć konsekwencje dla ustroju?
            • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:01
              highly.sceptical napisał:

              > > Nie strasz chłopa, popatrz, co tam jest dokładnie napisane!
              > > Koleżanki dobrze mówią - chłop ma niejako odwrotność anoreksji, i faktycz
              > nie,
              > > jest taka jednostka chorobowa, nazywa się bigoreksja.
              >
              > Która jest odmianą dysmorfofobii.

              Jesteś fachowa?

              Tam jest napisane, że dysmorfofobia jest towarzysząca w psychozach schizofrenicznych.

              Wiki chrzani czy twoim zdaniem facet ma schizofrenię?
            • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:03
              \
              > marnie, już pal licho samobójstwo, a co jak wpadnie na genialny pomysł, żeby so
              > bie np. brać teścia dożylnie?

              Nie wiem, co to jest teść (poza tym, że ojciec współmałżonka/i), ale mniemam, że jakiś syf sterydowy i że koszmarne.

              Bądź jednak uprzejma i wyjaśnij mi, co to za substancja.
              • highly.sceptical Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:07
                > Nie wiem, co to jest teść (poza tym, że ojciec współmałżonka/i), ale mniemam, że
                > jakiś syf sterydowy i że koszmarne.
                >
                > Bądź jednak uprzejma i wyjaśnij mi, co to za substancja.

                Po pierwsze jestem facetem, nie wiem, czemu uparcie negujesz ten fakt. ;) Po drugie teść to testosteron, który tak, jest syfem sterydowym, przyjmowanie testosteronu z zewnątrz rozregulowuje gospodarkę hormonalną, a z tym nie ma żartów. Są też inne specyfiki i wynalazki, wszystkie szkodliwe.
                • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:11

                  >
                  > Po pierwsze jestem facetem, nie wiem, czemu uparcie negujesz ten fakt. ;)

                  A to przepraszam. Po prostu nie zwracam uwagi na to, co pisze system. ;-)

                  Po dr
                  > ugie teść to testosteron, który tak, jest syfem sterydowym, przyjmowanie testos
                  > teronu z zewnątrz rozregulowuje gospodarkę hormonalną, a z tym nie ma żartów. S
                  > ą też inne specyfiki i wynalazki, wszystkie szkodliwe.

                  A, dzięki.
            • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:06

              Wygląda na to, że obie mamy rację:

              Jak wobec tego wygląda ta choroba i jak kształtuje się jej przebieg? Zacząć tu należy od pewnych niezwykle destrukcyjnych zachowań, które składają się na anorektyczną przypadłość. Chory z zaburzeniami psychicznymi, z dysmorfofobią kreuje wizję swego ciała, które rzekomo jest zniekształcone, nieestetyczne. Wyróżnia się dwie odmiany tych zaburzeń – dysmorfofobię nieurojeniową i urojeniową. Ta pierwsza polega na tym, że chory odczuwa lęk przed brzydotą, lęk, którego podłożem są zmiany nerwicowe. Dysmorfofobia urojeniowa z kolei jest zaburzeniem psychotycznym, może się objawiać przekonaniem chorego, że ciało jego jest w jakiś sposób z zewnątrz sterowane

              co nie zmienia faktu, że nie należy pana straszyć, skoro stroszy się już na hasło "psychiatra"
        • neoga1 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:40
          Do pana, który pyta: właśnie zrobiłam kurs na instruktora fitness, w związku z tym ostatnio dużo czasu spędzam mając styczność z siłownia i ludźmi starajacymi się dbać o siebie w ten sposób. Muszę przyznać ze choć np same zajęcia aerobiku i zdrowy tryb życia dają mi dużo radości to spotkałam na swej drodze bardzo wielu ludzi którzy z tym przesądzają. Mam wrażenie ze ostatnio w Polsce szerzy się moda na fit life co z jednej strony jest dobre bo Polacy maja dzięki temu większe pojęcie na temat zdrowego stylu życia, ale z drugiej kręci się wokół tego wielki marketing... Wmawia się nam ze tylko idealnie wyrzezbione szczupłe ciało zasługuje na zainteresowanie płci przeciwnej i ze tylko zdyscyplinowani, modnie ubrani, bardzo wysportowani ludzie są 'fajni'. A potem wydajemy masę pieniędzy na tabletki odchudzajace, trenerów personalnych, wyszczuplajace firmowe stroje zapominając w tym wszystkim o prawdziwych wartościach. Nie dajmy się zwariować, owszem ważne jest to by wyglądać dobrze, zdrowo jeść i uprawiać sport, ale przecież w życiu jest tyle instotniejszych,ciekawszych rzeczy niż mierzenie obwodu bicepsa... Poza tym każdy ma inna budowę, inna przemianę materii dlatego np porównywanie się z chłopakami którzy niewielkim kosztem osiągają super sylwetkę nie ma sensu... Zobacz ile już osiągnąłes, bądź z siebie dumny i staraj się to utrzymać.
          • laveenia Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 11:14
            oo, taak, zgadzam się z tobą. też jestem instruktorką fitness i ostatnio na trening personalny zapisał mi się nowy klient, młody, naprawdę nieźle wyrzeźbiony gość, który mi przyniósł kartkę ze zdjęciem (sic!) jakiegoś umięśnionego ponad miarę typa i stwierdził, że on chce mieć taki brzuch. próbowałam tłumaczyć, że ten brzuch ze zdjęcia to photoshop, ale pan nie chce uwierzyć. na dodatek widzę, że ma obsesję na punkcie własnego wyglądu i wielkości mięśni, ale zupełnie nie idzie to w parze z kondycją...
    • martishia7 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 18:50
      Chwalisz się czy żalisz? :D
      A teraz serio. Panowie ze zdjęć są "za bardzo" i nawet Ci powiem dlaczego. W pewnym momencie napakowania u mężczyzn uwydatnia się takie coś, co moje koleżanki nazywają "lejkiem". Chodzi o tę rysę w mięśniach, biegnącą wzdłuż kości biodrowej w kierunku penisa. Dla mnie to jest coś okropnego, kojarzy mi się z lalką Kena, która ma ruchome nóżki. Jak widzę faceta z czymś takim, to mam wrażenie, że mu za chwilę odpadną. Ty tego za bardzo nie masz i chwała Ci za to.
      Z przypakowanych bardziej, to mnie się podoba Chris Hemsworth, ale jest jedno ale. To jest mężczyzna z twarzą neandertala, rozbudowana muskulatura mu pasuje. Twarz swoją znasz najlepiej, jeśli jest bardziej chłopięca niż w stylu mężczyzny prehistorycznego, to za dużo mięśni nie będzie Ci pasować. Ważne są proporcje, jesteś proporcjonalny. Jeśli koniecznie chcesz coś dalej ze sobą robić, to ewentualnie możesz się rzeźbić, ale moim zdaniem nie powinieneś już w żadną stronę nabierać obwodu.
      Koleżanki dobrze radzą, bez złośliwości, idź do doktora od głowy, bo jesteś jak anorektyczka. Powodzenia.
    • wicehrabia.julian Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:14
      pytam_pytam napisał:

      > Dziękuję za przeczytanie postu i pochylenie się nad moim 'problemem'.

      wkrótce trafisz na kozetkę psychiatry a w poczekalni spotkasz m.in. anorektyczki - z drugiej strony może to jest jakiś pomysł na autopromocję, znając to forum znajdzie się prędzej czy później jakaś amatorka twoich wdzięków
    • pytam_pytam Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:22
      @maitresse.d.un.francais - kilkanaście jak już, nie kilkadziesiąt :P Mniejsza o liczby, chodzi o podejście. Ten pan ze zdjęcia wygląda fatalnie, juz wolałbym byc wczesniejszym grubaskiem - poważnie. Ja nie oceniam swojego ciała na 0, nie spędzam przed lustrem 5h dziennie wyklinajac swój wygląd. Po prostu oceniam siebie na 6, podobnie jak senseiek. Uważam, że mam lepsze ciało niż ten pan ze zdjęcia, lepsze niż totalne chuderlaki, lepsze niz ludzie z nadwagą. Te ciała oceniam na 1-3. Moje to średniawka - takie właśnie 6. Pytałem więc czy uważacie, że moje ciało jest atrakcyjne. To słowo klucz. Mogłem o tym wspomnieć wcześniej...

      @highly.sceptical - zaraz poczytam sobie o tych fobiach.

      @martishia7 -dziękuję za post. Twarzy neandertalczyka nie mam :)

      @light_in_august - dziękuję za wyjaśnienie. Dla mnie te sylwetki wyglądają po prostu atrakcyjnie.

      Powtórze pytanie.Tez jestescie ze wszystkiego zadowolone? Pytam bez złośliwości.
      I raz jeszcze słowo klucz, czy moje ciało uważacie za atrakcyjne?

      Dziękuję za posty.
      • leigh7 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:36
        Ja uważam że Twoje ciało (choć bez głowy) jest atrakcyjne.
      • headvig Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:49
        > Powtórze pytanie.Tez jestescie ze wszystkiego zadowolone? Pytam bez złośliwości

        1) nie i tak jak u ciebie nadwaga w dzieciństwie i młodości odcisnęła na mojej psychice mały stempel. nie jestem zadowolona z wielu rzeczy, gdy schudłam jest mi łatwiej, ale nie mam obsesji oglądania swojego ciała 5h przed lustrem dziennie. natomiast mam obsesję codziennego ważenia się i zapisywania tego. pewnych rzeczy nie zmienię, pogodziłam się ze stanem rzeczy, ale nastąpiło to dopiero po 30-tce. jeśli masz między 20-25, to przed tobą jeszcze długa droga, ku dojrzałości przede wszystkim. za 5-10 lat zrozumiesz, że piękne ciało to nie wszystko :)

        2) tak, twoje ciało jest atrakcyjne (oprócz tatuażu) :P
      • martishia7 Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 19:51
        Ach w tym rzecz. Tak, moim zdaniem jesteś atrakcyjny. Dobrze Ci tak jak jest. Mimo wszystko polecam przerobić problem. Nie ma problemu, żebyś dalej nad sobą pracował, jeżeli sprawia Ci to przyjemność. Tylko żeby to wynikało z dobrych pobudek, żebyś umiał powiedzieć sobie, że niezła dupa z Ciebie i wreszcie, żeby nie stało się obsesją, która przesłoni Ci inne fajne rzeczy w życiu.
        Jasne, nie jestem ze wszystkiego w sobie zadowolona, ale nawet nie jestem w stanie spójnie się wypowiedzieć na temat tego z czego nie jestem, bo nie poświęcam temu zbyt wiele myśli.
      • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 21:05

        > niam na 1-3. Moje to średniawka - takie właśnie 6. Pytałem więc czy uważacie, ż
        > e moje ciało jest atrakcyjne. To słowo klucz.

        A jak wszystkie napiszemy, że uważamy, to się grzecznie odczepisz i przestaniesz zawracać d..., że musisz koniecznie być bardziej napakowany?
      • maitresse.d.un.francais Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 21:07
        pytam_pytam napisał:
        Te ciała oce
        > niam na 1-3.

        Tak, jesteś atrakcyjny i odczep się wreszcie!
    • happy_time Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 20:22
      Panowie ze zdjęć trochę przesadzili z siłownią i nie wyglądają najlepiej. Ty wyglądasz dobrze, na pewno lepiej od nich. Wizyta u psychiatry jak najbardziej wskazana.
    • anna_sla Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 22:35
      wiem jak smakują kompleksy. Współczuję, potrafią człowieka od środka zjeść...

      Powiem Ci szczerze najszczerzej. Jest dobrze, nie zmieniaj już nić bo staniesz się zupełnie nieapetyczny..Trudno mi wstawić tu jakąkolwiek ocenę, bo ja mam inny gust. Dla mnie jesteś już za-umięśniony i ja u takich nie mam i nigdy nie miałam powodzenia i to chyba zmieniło moje wyobrażenie o fajnym ciepłym facecie :).. Teraz wolę mięciutkie nieduże brzuszki :)
      • anna_sla Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 26.06.12, 23:20
        po przeczytaniu całego wątku dodam, że nie wiem czy jesteś atrakcyjny. Dla mnie sam wygląd ciała niewiele znaczy, bo każdy człowiek ma jakąś osobowość "wyrytą" na twarzy. Jeden facet z takim ciałem może być dla mnie atrakcyjny, bo ma ten specyficzny wyraz twarzy/osobowość a drugi nie. A samo ciało jak dla mnie za muskularne... ale ja chyba nie powinnam sie wypowiadać, bo ostatnimi czasy naprawdę przeszłam metamorfozę. Chociaż w sumie od zawsze lubiłam też grubasków, a teraz to właściwienie głównie grubasków (ale takich bez przesady), bo dla mnie ważna jest osobowość człowieka a nie tylko jego wygląd.. Pamiętam, że w szkole średniej był taki jeden chłopak, no grubasek (nie lubię tego określenia), strasznie go lubiłam choć nie znałam (tylko z widzenia) i miał u mnie naprawdę bardzo duże szanse jako chłopak...
        • kitek_maly Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 08:26
          Chociaż w sumie od zawsze lubiłam też grubasków, a t
          > eraz to właściwienie głównie grubasków (ale takich bez przesady), bo dla mnie w
          > ażna jest osobowość człowieka a nie tylko jego wygląd..

          Albo mi się wydaje, albo to co piszesz zupełnie nie ma sensu.
          • alpepe Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 11:47
            a to innych jej postów nie czytałaś?
            • anna_sla Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 12:40
              aż taka jestem dziwna? ;)
          • anna_sla Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 12:38
            są gusta i guściki. Ja nie patrzę aż tak na wygląd. Mnie kiedyś sponiewierano przez wygląd (zmolestowano) dlatego przewartościowałam swoje życie. Nie lubię mięśniaków, nie lubię facetów tak wyrzeźbionych jak ów założyciel tego wątku, bo od takich mężczyzn spotkało mnie najwięcej przykrości. Teraz mężczyzna bardziej mięciutki, albo i z brzuszkiem kojarzy mi się ciepło i przyjemnie, bo tacy w moim dotychczasowym życiu, okazali mi najwięcej swego uczucia, wsparcia, ciepła i zrozumienia.. Teraz jak stanie przede mną przystojny mięśniak a przystojny facet z brzuszkiem z sympatyczną facjatą to ten drugi może liczyć na moje większe zainteresowanie.
    • wez_sie wyglondasz pieknie, jak 27.06.12, 08:20
      wyglondasz pieknie, jak gwiazda, jak dzony depp albo kristian slejter.
      no i masz genialna dziare. bolalo?
    • bella_roza Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 12:50
      wyglądasz fajnie, w sam raz moim zdaniem. panowie ze zdjęć przepakowani i nienaturalni.

      a co do główki to znam temat - anoreksja w młodości. do dziś nie wierzę jak ktoś mówi że jestem szczupła. ale po latach pracy nad sobą przestałam się odchudzać.
    • leniwy_pierog Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 14:00
      Moim zdaniem rzeczywiście pod linkami - 10/10.
      Nie ma nic złego w dążeniu do ideału, dopóki nie masz problemów z funkcjonowaniem w swoim ciele. Swobodnie pokażesz się na plaży? Rozbierzesz się przed kobietą? Nie planujesz nielegalnego dopingu, żeby tylko podpompować masę? No to jest ok. A przede wszystkim to skontaktuj się z jakimś sensownym trenerem i dowiedz się, jakie masz możliwości jesli chodzi o sylwetkę, bo nie każdy ma predyspozycje, żeby osiągnąć określony wygląd nawet jak bardzo dużo ćwiczy. Poza tym 6/10 to bardzo dobrze. Ja jestem 3/10 i tez żyję :P
    • mammetlikwglowie podobasz mi się 27.06.12, 14:19
      ;)
      podjarałam się;) tatuaz bym tylko wykreslila i poczekala az wlosy odrosna na klacie:)
    • 83kimi Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 14:44
      Po pierwsze to idź do psychologa, bo masz problem z głową, a po drugie nie depiluj klaty, bo wygląda to pedalsko.
      • six_a Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 15:10
        >bo wygląda to pedalsko.

        fajnie, fajne określenia w ogóle w tym wątku padają.
        czekam na jakiś wątek o polskich burakach albo o tolerancji.

        swoją drogą, co jest z tą depilacją? a jak kobieta się wydepiluje na zero, to jaki masz odruch pawłowa? gwiazdunia porno?
        • wez_sie Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 15:13
          lubisz wydepilowanych chlopakow?
          • six_a Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 15:19
            wydepilować cię?
            • wez_sie Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 15:35
              nie umiesz czytac ze zrozumieniem?
              • six_a Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 15:58
                woskiem.
                na ciepło czy na zimno?
    • kochanic.a.francuza Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 18:31
      A co to za glupia ocena 6/10? Przeciez wszystko gra, ciacho jestes, czlowieku: nie za gruby, nie za chudy, ladnie zarysowany biceps, ramiona znacznie szersze od talii. Czego tu jeszcze chciec? Kompletnie nie widze nic do porawienia. 10/10.
      Raczej powinienies czuc sie dumny ze schudniecia 20 kilosow, malo komu sie udje. Ja juz od miesiaca walcze z jednym kiligramem, za diabla nie chce puscic.
      • mumia_ramzesa Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 18:41
        Jeden kilogram to jest w granicy bledu pomiaru dla wiekszosci wag. Poza tym waga moze sie nieznacznie wahac w zaleznosci od tego jak nawodniony jest organizm, czy jest sie wyproznionym czy nie, czy pecherz moczowy jest pusty czy pelny.
    • razlemongrass Re: Szczera ocena, jak to wygląda drogie Panie? 27.06.12, 21:10
      Uważam, że wyglądasz naprawdę dobrze. Mięśnie masz idealnie zarysowane, dosłownie w sam raz. Wyglądasz na zadbanego i widać, że dbasz o swoje ciało. Jeśli będziesz więcej ćwiczył, tak by wyglądać jak ci kolesie ze zdjęcia to dla mnie jest to już przesada, sztuczność.
      Moja koleżanka także schudła, ale 24 kg, też była od dzieciaka pulchna, żarty i docinki z jej wyglądu. Historia identyczna jak twoja. Wzięła się w garść, schudła, ćwiczy, dieta itp. I problem ten co twój. Często gada, że się sobie nadal nie podoba, a to kolana ma brzydkie, a to talia mogłaby być lepiej zarysowana, uda chudsze...pokazuje mi zdjęcia modelek i aktorek albo jakiś obcych lasek z facebooka i gada, że one wyglądają świetnie a ona nie. Tak samo z kupowaniem ciuchów...w tym źle, to mi nie pasuje...Długo myślałam, że ona tak tylko gada, żeby otoczenie powtarzało jej jak zaje.biście wygląda (bo wygląda naprawdę mega!!) ale teraz skłaniam się ku stwierdzeniu, że siadło jej na głowę. Tak jak tobie autorze. Ciesz sie z tego do czego SAM doszedłeś, ciężką pracą nad sylwetką i utrzymaniem diety. Po prostu doceń to i bądź szczęśliwy. Przez te lata pracy nad swoim ciałem do czegoś przecież dążyłeś, chciałeś coś osiągnąć. Udało się się to i teraz jest czas na szczęśliwe życie bez tego wieloletniego problemu. Trzymam kciuki żeby ci się udało (i mojej koleżance, z którą muszę chyba przeprowadzić szczerą rozmowę;)) Jeśli sam sobie z tym nie poradzisz, możesz przecież udać się do psychologa, lekarz jak każdy inny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka