Dodaj do ulubionych

żony mężów w delegacji

25.07.12, 19:03
czy są na tym forum partnerki/żony mężczyzn których praca polega na wyjazdach i nieobecności w domu?
Ja tak żyję od 8 lat i z biegiem czasu zauważyłam, że przyzwyczaiłam się do takiego życia. Przyzwyczaiłam się do samotności i potrafię mieszkać sama (choć na początku nie było łatwe), a minusem jest to, że tak się oswoiłam z tymczasową samotnością, że zamykam się w swoim świecie i po za pracą, mam coraz rzadszy kontakt z ludźmi.. Czy macie podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: żony mężów w delegacji 25.07.12, 19:18
      mam faceta ciagle w delegacji, ale to nie powoduje rzadszego kontaktu z ludzmi, wrecz przeciwnie! nie potrzebuje, zeby facet mnie nianczyl
      • devilyn Re: żony mężów w delegacji 27.07.12, 13:44
        Ty nie masz faceta ty masz kochanka...
        • ritsuko Re: żony mężów w delegacji 27.07.12, 13:50
          To maha jest cały czas z Misiem?
          • devilyn Re: żony mężów w delegacji 27.07.12, 15:22
            ...za nią nikt nie trafi...
          • kseniainc Re: żony mężów w delegacji 27.07.12, 15:50
            ritsuko napisała:

            > To maha jest cały czas z Misiem?
            >

            właśnie(?)
            i co z Waszym segmentem?
        • allatatevi1 Re: żony mężów w delegacji 27.07.12, 14:32
          Ty natomiast nie masz własnego życia, znajomych i żyjesz historiami obcych ludzi z forum.
    • allatatevi1 Re: żony mężów w delegacji 27.07.12, 13:39
      To jesteś bardzo dziwna.
      Mojej przyjaciółki mąż jest na rocznym kontrakcie UAE. Jak mąż był przy niej to rzadko wychodziła ze znajomymi, bo spędzała czas głównie z nim.
      Teraz natomiast codzinnie gdzieś wychodzi po pracy, bo nie chce jej się siedzieć samej w domu jak odludkowi.
      Odnowiła znajomości z koleżankami ze studiów, a nawet z kilkoma z liceum, poza tym wychodzi z naszą paczka, z ludźmi ze swojej pracy i jeszcze ze swoją inną paczką.
      • swiete.jeze Re: żony mężów w delegacji 27.07.12, 14:05
        Czyli nie ma co za mąż wychodzić, bo to same problemy.
        • allatatevi1 Re: żony mężów w delegacji 27.07.12, 14:31
          Pary po prostu najbardziej lubią spędzać czas razem. Natomiast jeśli męża/narzeczonego z jakiegoś powodu nie ma w pobliżu (bo właśnie np. jest na kontrakcie) to normalna, dorosła kobieta nie rozpada się w kawałki i nie zamienia w odludka. Wykorzystuje ten czas na to, na co nie miała czasu będąc cały czas z mężem, np. spotyka z koleżankami ze studiów czy z liceum.
          • good_morning rotfl/nt 27.07.12, 15:27

      • lled Re: żony mężów w delegacji 07.08.12, 02:19
        W UAE a dokladnie w Dubaju jest pelno burdeli. A do tego taniej niz w kraju :)
        Panienki same egzotyczne. Ciekawe jakiego syfa przywiezie po roku ten maz :)
        • swiete.jeze Re: żony mężów w delegacji 07.08.12, 10:32
          lled napisał:

          > W UAE a dokladnie w Dubaju jest pelno burdeli. A do tego taniej niz w kraju :)
          > Panienki same egzotyczne. Ciekawe jakiego syfa przywiezie po roku ten maz :)

          Twój zakuty łeb nie mieści w sobie innych opcji, niż to, że ona siedzi w czterech ścianach z pasem cnoty, a on chodzi po burdelach?
    • sabi989 Re: żony mężów w delegacji 07.08.12, 00:42
      Na pewno jest to bardzo krzywdzące dla ciebie, ale tak jak mówisz pogodziłaś się z tym. Powinnaś się jednak przełamać i otworzyć na ludzi.
    • last_unearthly Re: żony mężów w delegacji 07.08.12, 09:50
      Ja też tak mam, z tym, że ja akurat jestem typem odludka. Nie potrzebuję wyjść ze znajomymi aby zabić nudę. Jak mąż jest w domu to częściej spotykamy się ze znajomymi bo trudniej się wykręcić.
    • minasz Re: żony mężów w delegacji 07.08.12, 11:00
      tez lubie robic wiele rzeczy sam bo jestem wtedy bardziej otwarty
      mozna by powiedziec nawet ze w pewnym sensie zamykam sie w swoim swiecie hehe
      bo sam go tworze czy raczej tworzy go moj styl zycia :)
      wiec w pewnym sensie jestesmy podobni hehe a jednak tak rozni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka