Dodaj do ulubionych

Polki w UK wybierają nie-Polaków

28.08.12, 13:00
Co czwarte dziecko urodzone przez Polkę w Wielkiej Brytanii ma ojca innej narodowości

To szczególne. Okazuje się, że stereotyp znalazł pewne potwierdzenie w faktach statystycznych: Polki w UK częściej rozmnażają się z nie-Polakami niż Polacy z nie-Polkami. Cytując moją ulubioną Gazetę Wyborczą: „[Kobiety wybierają] czasem Brytyjczyka, a czasem przybysza z Azji czy Afryki”.

Przyczyny? Braki. Między innymi brakuje naszym emigrantkom „urodzaju wśród Polaków” oraz czujnego oka rodzinnego, które nie pozwoliłoby, można przypuszczać, na tego rodzaju mieszane narodowościowo związki.

Cóż, podobno dzieci z takich związków są na ogół ładne.

PS Ciekawe, jaki odsetek wśród owych cudzoziemców stanowią wyznawcy Allaha, spodziewam się, że dosyć znaczny.
Obserwuj wątek
    • milosniczka.highly.costam Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:03
      A co za różnica czy Allaha czy innego bóstwa?
      • nie.strzelac.towarzysze Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:08
        > A co za różnica czy Allaha czy innego bóstwa?

        Pod względem, że tak powiem, logicznym żadna – wszystkie religie są równie głupawe i dysponują zbliżonym materiałem dowodowym dla potwierdzenia swoich tez. Jest natomiast pewna różnica: otóż islam jest bardzo niebezpieczną nie tylko religią, ale i ideologią tudzież systemem społecznym.
        • marguy Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:12
          nie.strzelac.towarzysze napisał:

          ...otóż islam jest bardzo niebezpieczną nie tylk
          > o religią, ale i ideologią tudzież systemem społecznym.


          Dokladnie to samo mozna powiedziec o polskiej odmianie katolicyzmu, ktorej udalo sie w trzecim tysiacleciu oglupic narod do tego stopnia, ze jego wiekszosc zyje w stanie permanentnej hipokryzji oraz braku odwagi spolecznej.
          • wez_sie Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:24
            zglaszam twoja sygnaturke jest ZA DUZA
          • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:33
            > o sie w trzecim tysiacleciu oglupic narod do tego stopnia, ze jego wiekszosc zy
            > je w stanie permanentnej hipokryzji oraz braku odwagi spolecznej.

            hahahah
            Typowe spostrzezenie typowego leminga. Katole tez sa zli, tak samo jak muzulmanie, religia jest zla, Polacy sa zli.
            Tylko, ze ja mieszkam w tym kraju i tego nie widze, a ty zapewne piszesz z obczyzny, gdzie siedzisz, pijesz winko i cwaniakujesz. Porzuc strony gazetki wybiorczej i zacznij myslec.
            Mam kontakt z ludzmi na roznych poziomie. Od gosci po zawodowce, przez stany srednie (katolickie) mojej rodziny po spora grupe ludzi wyksztalconych, czyli chyba elyty. Nigdzie nie widze oglupienia.
            Za to widywalem je czesto w TV, a ostatnio kupilem nawet gazetke wybiorcza i po dwoch artykulach wyrzucilem do kotlowni. Bede mial czym rozpalac w piecu. Ciagla nagonka na "prawicowa" (zaloze sie, ze te pismaki naprawde wierza w to, ze opozycja to prawica) i katolicka brac, a PIS ani prawicowy, ani nie jest opozycja.
            Za to islam u ciebie ma sie dobrze. Kiedy ostatnio plonal twoj samochod? To prawda, ze 70% wiezniow we Francji to muzulmanie?
            Allahu Akbaru
            • szybiarz Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 14:06
              największych i najagresywniejszych "Talibów" katolickich widywałem wsiadających do 169 pod cmentarzem bródnowskim...nie polecam
              • magnusg Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 06.09.12, 22:35
                Gowno widac wiesz co to Talibowie-lewacki belkot leminga.
            • marguy Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 14:55
              kombinerki.pinocheta napisał:

              > hahahah
              > Typowe spostrzezenie typowego leminga. Katole tez sa zli, tak samo jak muzulman
              > ie, religia jest zla, Polacy sa zli.


              Tia... uderz w stol a nozyce sie odezwa! ;)

              Nie twierdze, ze Polacy sa glupi, pisze, ze sa hipokrytami.
              Czytaj ze zrozumieniem.
              • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 08:24
                >Tia... uderz w stol a nozyce sie odezwa! ;)

                Jak zawsze pudlo. Jestem niewierzacy, a bronie katolikow tylko dlatego, ze nie podoba mi sie nagonka medialna i niemyslace lemingi, ktore lykaja wszystko jak mlode pelikany, a argumentow 0.

                > Nie twierdze, ze Polacy sa glupi, pisze, ze sa hipokrytami.
                > Czytaj ze zrozumieniem.

                Filozoficzny belkot zostaw sobie i kolezankom. Piszesz o oglupianiu. Od kiedy oglupianie jest dobre?
        • milosniczka.highly.costam Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:16
          A tak, zgadzam się w pełnej rozciągłości.

          Podziwiam jednak "twórców" religii, cud normalnie ze można było zmusić masy ludzi do określonych bezzasadnych wierzeń i jeszcze do wynikających z tego przedziwnych działań.
          • nie.strzelac.towarzysze Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:42
            > Podziwiam jednak "twórców" religii, cud normalnie ze można było zmusić masy ludzi
            > do określonych bezzasadnych wierzeń i jeszcze do wynikających z tego przedziwnych
            > działań.

            A, to akurat i bez religii da się zrobić. Natomiast co do samej religii, to ilekroć pytam kogoś znajomego, o co mu właściwie chodzi, odpowiada mi, że jego życie bez wiary w przetrwanie własnej śmierci itd. nie miałoby sensu (?).

            Ale też moi znajomi nie stanowią z pewnością grupy reprezentatywnej statystycznie, więc trudno wyrokować, czy to jest najczęstsza motywacja, ten lęk przed brakiem, cytując poetę, „podszewki świata”.
            • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:59
              >odpowiada mi, że jego życ
              > ie bez wiary w przetrwanie własnej śmierci itd. nie miałoby sensu (?).

              Co jest w tym takiego trudnego do zrozumienia?
    • sundry Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:09
      Łatwo się domyślić, że w UK więcej jest mężczyzn "innej narodowości" niż Polaków i stąd ta zależność:)
      • nie.strzelac.towarzysze Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:13
        > Łatwo się domyślić, że w UK więcej jest mężczyzn "innej narodowości" niż Polaków i
        > stąd ta zależność:)

        Czytaj uważnie: dowcip polega na tym, że Polacy nie wybierają kobiet innej narodowości, choć tych również jest więcej niż Polek. Jak tłumaczyć tę różnicę pomiędzy zachowaniem Polaków i Polek?
        • sundry Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:16
          Wybacz, nie doczytałam. Na zadane pytanie niestety nie znam odpowiedzi, ale znam kogoś, kto zna. Jest to Kombi, wybitny forumowy specjalista od stosunków damsko- męskich na arenie międzynarodowej:)
        • lusseiana Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:19
          Tym, że większość Polaków mimo wszystko oczekuje, że kobieta mu ugotuje, upierze, uprasuje, piwo przyniesie i kapciuszki poda, co wśród narodowości zachodnioeuropejskich nie jest już od dłuższego czasu popularne. Dlatego Polacy wolą wybierać "przywykłe" i swojskie kobiety, niż użerać się z "wyzwolonymi" zołzami, a Polki powoli zaczynają dostrzegać plusy związku z mężczyzną innej narodowości - w końcu każdy woli mieć z górki, niż pod górę.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:32
          Tłumaczą to zupełnie inne strategie rozrodcze mężczyzn i kobiet.
          Mężczyźni muszą konkurować swoimi osiągnięciami, a kobiety swoimi kształtami.
          A nie da się ukryć że o ile Polki na Angielkami mają przewagę to polscy imigranci-mężczyźni niekoniecznie wygrywają konkurencję z innymi nacjami.
          • martishia7 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:45
            Myślę, że masz sporo racji. Dodam jeszcze pod rozwagę taki drobny detal - zdaje się, że osobniki płci żeńskiej lepiej uczą się języków, więc obstawiam, że grupa facetów niezdolnych się porozumieć w języku lokalnym jest większa niż kobiet, które "ani be, ani me".
            • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:54
              Zobacz na to forum. Wiekszosc kobiet tutaj kreci inna kultura. Zobacz co wycieczki robia z panienkami, jak zapominaja o calym swiecie i daja sie bzykac niepismiennym ciapkom. Mysle, ze wiekszosc z nich jest zafascynowana przybyszem z innego zakatka swiata.

              Co do gosci z Zachodu to sie nawet nie dziwie, bo to wyzszy status spoleczny, wiecej pieniedzy, mozliwosci, do tego podziw u kolezanek i rodziny. Wiekszosc z tych gosci to 3 liga, ale to juz szczegol.

              Normalny mezczyzna nie bedzie sobie komplikowal zycia i sprowadzal do domu panny wyznajacej inne wartosci niz on, z zupelnie innego swiata. Po cholere?

              Mezczyzni sa zbyt inteligentni zeby fascynacja odmiennoscia przyslonila im racjonalne wybory i komfort zycia.
              Panna wezmie ciapka, bo jest inny, a ona sie w ten sposob moze wyroznic. Inny=lepszy.
              Na tej samej zasadzie latwo wplynac mediom na wybory kobiet. Kupcie to i to, a bedziecie sie wyrozniac. I glupie leca do sklepow i kupuja.

              Facet pobzyka murzynke, ale nie zwiaze sie z nia, bo nie w glowie zastanawianie sie co ona chce robic w Wigilie, poniewaz on wie, ze bedzie wcinal zarlo i otwieral prezenta spod choiny.
              • martishia7 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 14:21
                Bardzo trudno mi się odnieść, bo w moim bliższym i dalszym otoczeniu temat emigracji i związków mieszanych jest raczej nieczęsto spotykany. Co prawda pewna spora grupa, głownie z podstawówki, wyemigrowała ale ci raczej wiążą się między sobą i w obrębie polonijnym. Co do związków mieszanych, to te nieliczne znajome, którym się tak złożyło, wiążą się raczej z facetami a) z krajów europejskich b) ze swojej półki (inżynier i tłumaczka, lekarz i lekarka, korporacyjna zołza i urzędnik EU). Znam jedną kobitę, która przebywała w większej zażyłości z arabem, kwestia była taka, że akurat w takim kraju chwilowo mieszkała z racji zawodowych, ale jej dla odmiany ani ślub ani dzieci nawet przez myśl nie przeszły, gdyż:
                >(...) pobzyka (...), ale nie zwiaze sie z nia, bo nie w glowie zastanawianie
                > sie co ona chce robic w Wigilie, poniewaz on wie, ze bedzie wcinal zarlo i otw
                > ieral prezenta spod choiny.
                • martishia7 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 14:24
                  Zapomniałabym! Dwaj moi koledzy z pracy mieli na stanie Hiszpanki - jeden już żonę, drugi na razie narzeczoną, obie sprowadziły się do PL. Żeby nie było, że w drugą stronę to w ogóle a w ogóle nie działa, O!
              • tanebo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 14:29
                Coś w tym jest. Z doświadczenia nawet powiem że to nie jest tak że polscy mężczyźni nie mają w ogóle powodzenia. Niejednokrotnie obserwowałem zaloty, czasami wręcz brutalne, kobiet nie polek wobec polaków. Przy czym w/w kobiety to były zasadniczo murzynki i latynoski. Strategi mężczyzn i kobiet są zasadniczo różne. Mężczyzna ma podbić jakieś terytorium, zabić wrogów, zgwałcić kobiety, zabrać łupy i wrócić po rękę księżniczki. Obce kobiety są mu nie potrzebne. I tak będą rodziły bękarty.
          • szafirowa_zatoka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 14:24
            Zgadzam sie z G.r.a.f.z.e.r.o. Mozna jeszcze tylko dodac, ze Polacy-emigranci nie tylko czesciej przegrywaja w dziedzinie "osiagniecia", ale tez leza w kategorii "uroda, zadbanie".
            Cud ze tylko jedno dziecko na czworo ma tam tatusia-obcokrajowca.
            • princessjobaggy Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 14:57
              > Mozna jeszcze tylko dodac, ze Polacy-emigranci
              > nie tylko czesciej przegrywaja w dziedzinie "osiagniecia", ale tez leza w kateg
              > orii "uroda, zadbanie".

              Osiagniecia? Przeciez mnostwo Polek wiaze sie z brytyjskimi przecietniakami. Gdyby lepiej znaly jezyk, juz po samym akcencie rozpoznalyby, ze wielu z nich to zwykle buroki.
              • szafirowa_zatoka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 16:05
                Owszem. A jednak z perspektywy przecietnej emigrantki, to jest awans spoleczny.
              • josef_to_ja Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 18:28
                Mówisz o np. takiej mowie? ;)
                pl.wikipedia.org/wiki/Cockney
              • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 21:21
                Bzdury gadasz! Bo w brytyjskim systemie socjalnym: jeśli dziecko urodziło się w UK, zapewnia się: jej i dziecku zabezpieczenie socjalne. Nie ma gdzie mieszkać? Żaden problem, dostanie klitkę. Na pieluchy i mleko też wystarczy. A tatuś sobie może iść w pizdu! Coś czego nie ma w Polsce. Nastolatki ze slamsów, co nie raz były pobite lub zgwałcone przez ojczyma, dostają mieszkanie socjalne, bo zaszły w ciążę. Nie trzeba po gębie zarobić, żeby mieć mleko dla dziecka. Tak ten zachód to samo ZUO!

                Ten brytyjski przeciętniak nie będzie wymagał od kobiety codziennych domowych obiadków i potrafi używać odkurzacz i żelazko. Takeaway jest 3 metry od domu, a żelazko czy odkurzacz w paluchy nie gryzie. Będzie najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, jak 3 razy w tygodniu dostanie pod nos podsunięty domowy obiad. Rozumiesz tą różnicę?
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 21:46
                  > Bzdury gadasz! Bo w brytyjskim systemie socjalnym: jeśli dziecko urodziło się w
                  > UK, zapewnia się: jej i dziecku zabezpieczenie socjalne. Nie ma gdzie mieszkać
                  > ? Żaden problem, dostanie klitkę. Na pieluchy i mleko też wystarczy. A tatuś so
                  > bie może iść w pizdu! Coś czego nie ma w Polsce. Nastolatki ze slamsów, co nie
                  > raz były pobite lub zgwałcone przez ojczyma, dostają mieszkanie socjalne, bo za
                  > szły w ciążę.

                  I dzięki temu są całe bloki albo i "projekty" (housing projects) gdzie NIKT, ale to NIKT nie skalał się legalną pracą. Cały blok, dajmy na to 100 mieszkań i ani dnia nie przepracowanego...
                  • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 23:54
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                    > I dzięki temu są całe bloki albo i "projekty" (housing projects) gdzie NIKT, al
                    > e to NIKT nie skalał się legalną pracą. Cały blok, dajmy na to 100 mieszkań i a
                    > ni dnia nie przepracowanego...

                    Tak cię to boli. Wychowaj dziecko od pieluch, a potem się wypowiedz. Nie wymagam, żebyś urodził ;)

                    Nie zamierzam się rozmnażać, ale mam szacunek do kobiet, które to robią.
                    Porzucaj kamieniami, a nuż którąś utłuczesz. Przecież chciała więc ma :(

                    Pracowałam z takimi dziewczynami jako wolontariuszka. Uwierz mi, nie będziesz chciał znać szczegółów. Mówię o dziewczynach z rodzin patologicznych w Irlandii. Rodziły dzieci kuzynów lub wujków, czasami dziadków i ojców. Dziecko ojczyma, to był najmierniejszy problem w ich i życiu, bo może będzie zdrowe. Tym najbardziej się przejmowały. Żeby zdrowe się urodziło, ćpunki odstawiały heroinę. Potrafiły wytrzymać kilka miesięcy. Potrafiłbyś się na coś takiego zdobyć? Nie sądzę!

                    Jak jesteś taki twardy, to wejdź między ćpunów. Siądź, pogadaj, napij się z nimi kawy on 7 rano w miejscu dla ćpunów i bezdomnych. Wszyscy pijemy smołę, kucharz przygotowujący śniadania był bogiem. Kocham go za tą kawę:) Napisz kilka CV, wykonaj kilka telefonów w ich imieniu, zaprowadź inne miejsca. Tam gdzie mogą się wykąpać i dostać świeże ubrania.

                    Nasi nawet nie powiedzieli dziękuję. Najpiękniejsze podziękowanie dostałam od irlandzkiego alkoholika, Od kogoś dostał zgrzewkę piwa. Ale się podzielił. Dostałam puszkę piwa (moi podopieczni też). I to co powiedział, nie zapomnę do końca życia. "Dziękuję, za to co robisz".

                    Do tej pory myślą w tym miejscu, że mnie polska organizacja harytatywna wysłała. A ja nie miałam nic innego do roboty, więc "trochę chciałam pomóc". To było w 2006. Teraz dużo się zmieniło :( Chce tam wrócić, ale obawiam się, że znowu zobaczę te same twarze. I co gorsza będą oczekiwać, że dam im wikt z opierunkiem. Bo "mnie się udało". Mam normalną pracę i normalnie żyję. Ale nie wezmę 100 bezdomnych do siebie :( Nawet gdybym chciała.
                    • princess_yo_yo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 11:25
                      wszystko swietnie ale wiesz ze taki rodzaj charity creates dependancy, wiec jak doceniam to co ludzie robia dla siebie samych i jak pomagaja innym, pomoc o jakiej piszesz to czesto najlepsza droga do trzymania dolow spolecznych dokladnie w tym samym miejscu gdzie sa, a wiec na samym dole.
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 12:57

                      > Tak cię to boli. Wychowaj dziecko od pieluch, a potem się wypowiedz. Nie wymaga
                      > m, żebyś urodził ;)
                      >
                      > Nie zamierzam się rozmnażać, ale mam szacunek do kobiet, które to robią.
                      > Porzucaj kamieniami, a nuż którąś utłuczesz. Przecież chciała więc ma :(

                      Ja nie mam nic przeciwko tym kobietom, zgadzam się że najczęsciej są one ofiarami systemu/społeczności które jedynie kopiują ten model na kolejne pokolenia. Bezwolnie i bezmyślnie.

                      Ale jest jeden motto, o którym zapominamy w naszym europejskim socjaliźmie.

                      "Dotuj zachowania które chcesz popularyzować".

                      Nie pamiętam autora, ani dokładnego przekładu, ale sens jest jasny. Dając pieniądze bezrobotnym i obijającym się, promujesz ich styl życia i rozpowszechniasz bezrobocie i obijanie się.
                  • princess_yo_yo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 11:20
                    projects to za oceanem, tutaj mamy council estates.

                    nie tylko nikt nie kala sie praca ale jest to sposob zycia z pokolenia na pokolenie, zdaje sie ze juz 3 - 4 rosnie w rodzinach gdzie od dziada/pradziada nikt sie nie skalal praca, a wymiana pokolen w council estates jest dosc szybka pierwsze dziecko przed 18stka to prawie standard.
                    • princessjobaggy Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 11:33
                      > nie tylko nikt nie kala sie praca ale jest to sposob zycia z pokolenia na pokol
                      > enie, zdaje sie ze juz 3 - 4 rosnie w rodzinach gdzie od dziada/pradziada nikt
                      > sie nie skalal praca, a wymiana pokolen w council estates jest dosc szybka pier
                      > wsze dziecko przed 18stka to prawie standard.

                      Ale nieee, cos ty, przeciez brytyjski system socjalny jest taaki wspaniaaaly...

                      Jak dla kogo.
                      • princess_yo_yo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 14:42
                        trudno powiedziec, jak dla mnie to wszyscy na nim traca i podatnicy i beneficjenci, no moze poza ludzmi ktorzy sa podatni na feel good factor jesli chodzi o 'solidarnosc spoleczna' by the guardian ;-)
                    • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 15:52
                      princess_yo_yo napisała:

                      > nie tylko nikt nie kala sie praca ale jest to sposob zycia z pokolenia na pokol
                      > enie, zdaje sie ze juz 3 - 4 rosnie w rodzinach gdzie od dziada/pradziada nikt
                      > sie nie skalal praca, a wymiana pokolen w council estates jest dosc szybka pier
                      > wsze dziecko przed 18stka to prawie standard.

                      Żaden system socjalny nie jest idealny. Ale czy da się rozwiązać prosto taki problem? Można Brevika z karabinem wpuścić. Jak wystrzela "podludzi", to tylko przysługę społeczeństwu zrobi.

                      Problem polega na tym, że ONI tylko dostają pieniądze. Każdego człowieka da się zmotywować do podjęcia jakiś działań. Ale najwygodniej dać im zasiłek i mieć ich z głowy. Głodem nie przymierają. Mają gdzie mieszkać. Jesteśmy ludzcy. Sorry, ale to jest hipokryzja.

                      Oni też mają marzenia. Takie same jak reszta społeczeństwa.
                      Wyrwanie się z matni nie jest proste.
                      • fuks0 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 01.09.12, 22:13
                        Nie jest, ale dawanie ryby (zamiast wędki, czy nauki łowienia) tego nie rozwiąże, w większości przypadków najpewniej pogorszy.

                        Dawanie kasy za nic przez długi czas jest po prostu demoralizujące.

                        Jeżeli zapewnisz np. alkoholikowi przyzwoity poziom życia dlatego, że jest alkoholikiem, to poziom jego determinacji by z alkoholem skończyć będzie w większości przypadków znacznie niższy niż gdyby tego przyzwoitego poziomu zapewnionego nie miał.
    • lusseiana Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:14
      Hmmm... Nie bardzo wiem czemu te statystyki mają służyć, bo wynika z nich jak dla mnie tylko tyle, że co czwarty Polak za granicą ma swojej rodaczce niewiele do zaoferowania. Nic zaskakującego, w kraju wygląda to pewnie tak samo, różnica jest jedynie w tym, że UK jest wielokulturowe i na inną narodowość łatwiej trafić, a Polska nie.
      • 10iwonka10 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:19
        Otoz to. Trafilas w sedno.
      • josef_to_ja Czyli Polki to materialistki? 28.08.12, 14:02
        I w UK wybierają tubylców, dlatego że tubylcy więcej zarabiają?
        • best.yjka Re: Czyli Polki to materialistki? 28.08.12, 14:47
          Bzdura Józek. Jak wychodzisz na pierwszą randkę, to zamierzasz się dobrze bawić i starasz się wyglądać atrakcyjnie. Tłumaczę łopatologicznie, kobiety zakładają buty na obcasach. Więc jak absztyfikant po randce zaproponuje ponad godzinny spacer, bo mu na taksówkę 20 euro szkoda, to potem może tylko płakać. I wszystkie Polki są materialistkami i niedocenianą, że on na rezydencję w Koziejdoopie odkłada. I taki oszczędny i zaradny jest. Przecież, to tylko czasowe niewygody. Potem będzie w luksusy opływała. Dwie moje znajome miały takie perypetie (nie z tym samym facetem). Jedna skręciła kostkę, druga miała więcej rozsądku. Zatrzymała taksówkę i pojechała w siną dal. Obie na drugą randkę nie nie umówiły. Zgadnij dlaczego?
          • leniwy_pierog Re: Czyli Polki to materialistki? 28.08.12, 14:50
            W życiu żaden facet nie woził po randce taksówką. Nawet by mi do głowy nie przyszło, by tego oczekiwać. Ale też nie przyszłoby mi do głowy by na randkę iść w czymś, w czym chodzić się nie da.
            • best.yjka Re: Czyli Polki to materialistki? 28.08.12, 16:11
              Nie chodzi o odwiezienia taksówką po randce. Chodzi o "intencje" Pana. Powinnam klarowniej wyjaśnić :) Skoro kupiłem ci dwa piwa, to teraz IDZIEMY do mnie na numerek. Idziemy w sensie dosłownym. Wiesz mam największą kolekcję na świecie kapsli po piwie. Dziewczę pomyślało, o k. I tak w tamtym kierunku udać się muszę, więc lepiej z nim, bo się coś gorszego może po drodze przypałętać. Dziewczyny z nudów umówiły się z nimi.
              Z nam to tylko z opowiadań z babskiej imprezy. Gdzie po kilku głębszych opowiadałyśmy sobie najgorsze randki życia.

              P.S. Moi znajomi mnie pilnują. Jak po imprezie wracam taksówką sama do domu, to muszę wysłać komuś smsa, że jestem w domu i bezpieczna.
          • sfornarina Re: Czyli Polki to materialistki? 28.08.12, 14:56
            > Jak wychodzisz na pierwszą randkę, to zamierzasz się dobrze bawić
            > i starasz się wyglądać atrakcyjnie. Tłumaczę łopatologicznie, kobiety zakładaj
            > ą buty na obcasach. Więc jak absztyfikant po randce zaproponuje ponad godzinny
            > spacer, bo mu na taksówkę 20 euro szkoda, to potem może tylko płakać.

            Jak można się dobrze bawić w butach, w których mało sobie zębów przy nieuważnym kroku nie wybijasz?

            Faceci dzielą się na tych, co lubią wyfiokowane piździe, oraz na tych, co lubią spacery. Każdy bierze to, co lubi:)
            • best.yjka Re: Czyli Polki to materialistki? 28.08.12, 16:19
              Znam to z babskiej imprezy. Po kilku drinach były "najgorsza randka życia". Nie moje wspomnienia.

              Ale jak się zaprasza dziewczynę (pierwsza randka) do Night Club. Drzwi otwarte od 11pm. Wcześniej proponuje się piwo na ławce, bo taniej. To czego się można spodziewać.

              Fajni rodacy też wyjechali. Ale oni nie mieli ciśnienia, że tylko Polki. Bo Oni mają o wiele większy wybór. Jest dużo fajnych, wręcz "zajebistych" dziewczyn innych nacji.
    • wez_sie to naturalne tak samo, jak to, ze 28.08.12, 13:22
      przyjezdna wiejska laska bedzie szukac nażeczonego wsrod miastowych.
      klasyk.
      kazda przyjezdna po wyrwaniu sie z dziury chce awansu spolecznego i chce miec pewnosc, ze juz nigdy tam nie wroci.
    • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 13:41
      Optymistycznie podejde do tematu.
      W szoku jestem, ze jeszcze 3/4 wybiera Polakow.
      Koniec optymizmu.

      Sporo Polek chce sprobowac z ciapatymi i czarnymi. Ciekawe kto bedzie sie zajmowac dzieciakami, jak Brytole wezma sie za obciecie zasilkow. Mam nadzieje, ze nie beda wracaly do kraju.

      Jeszcze jest opcja wyboru Brytyjczyka i jest to tez dobre rozwiazanie, chociaz wszyscy dobrze wiemy, ze sporo kolorowych bzyka rodaczki i czesc tych dzieciakow zostanie bez opieki, bo czarni to nieroby.
    • leniwy_pierog Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 14:17
      Ale mieszanie genów jest zdrowe, więc to w sumie ok. Ja im się dziwię, bo nie mogłabym być w związku z obcokrajowcem.
      • 10iwonka10 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 15:17
        W tej 1/4 sa wszyscy obcokrajowcy nie tylko kolorowi.
        oprocz Anglikow sa tez pary Polek z Czechami, Slowakami...

        Ale coz dziwnego w takich zwiazkach? przynajmniej wiekszy wybor niz w jakichs Kozich D....ach gdzie trzeba szybko lapac byle kogo ( najlepiej na ciaze) byle tylko stara panna nie zostac. Bo jaki to wstyd na cala wies:-)
        • leniwy_pierog Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 16:16
          Dla mnie dziwne jest to, że ludzie decydują się na związek, w którym porozumienie jest mocno ograniczone przez bariery językowe. Nawet jak się dobrze zna język to jego używanie jest nieporównywalne z tym, co można wyrazić w języku, w jakim się wyrastało. Brakuje nie tylko słów, ale tez pełnego wyczucia niuansów znaczeniowych czy wspólnego kontekstu, który sprawia, że dane słowo wywołuje określone skojarzenia jasne dla ludzi z danej kultury. Pozostaje cała sfera humoru, mocno zakorzenionego w takich kontekstach kulturowych. A już szczególnie zaskakujące są dla mnie związki, w których obie osoby rezygnują ze swoich języków i porozumiewają się po angielsku, choć dla obu stron jest to język obcy.
          • princess_yo_yo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 16:58
            jezyk w ktorym sie funkcjonuje na codzien przestaje byc jezykiem 'obcym', funkcjonuje sie w lokalnym kontekscie i nie da sie tego przelozyc na jezyk ojczysty. jesli kulturowe zaplecze jest diametralnie rozne wtedy rzeczywiscie jest problem - sama bym nie probowala. w kontekscie rdzennej europy (wylaczajac poludnie) roznice sa minimalne.
            • leniwy_pierog Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 17:01
              Mnie to nie przekonuje i nie próbowałabym. Ale zupełnie mi nie przeszkadza, że inni są w takich zwiazkach.
          • simply_z Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 19:24
            > k to jego używanie jest nieporównywalne z tym, co można wyrazić w języku, w jak
            > im się wyrastało. Brakuje nie tylko słów, ale tez pełnego wyczucia niuansów zna
            > czeniowych czy wspólnego kontekstu, który sprawia, że dane słowo wywołuje okreś
            > lone skojarzenia jasne dla ludzi z danej kultury. Pozostaje cała sfera humoru,
            > mocno zakorzenionego w takich kontekstach kulturowych. A już szczególnie zaskak
            > uj
            czy ja wiem?
            ile ludzi tak naprawdę ogląda polskie seriale czy filmy? znikomy procent,dzieci od najmlodszych lat ogladaja tak naprawde bajki zagraniczne-bylam w szoku ,kiedy z kolega porownywalismy bajki ,które ogladalismy w dziecinstwie. Wychowalismy sie na tych samych:japońskie ,smurfy ,gumisie ,disney nawet reksio itd.
            literatura? czytam głównie autorów obcojezycznych ,to samo muzyka. polskich kabaretow nie znoszę ,oczywiście wiadomo ,że pewne konteksty kulturowe czy historyczne będą czytelne tylko dla nas ale świat ,także dzięki internetow zglobalizował się tak bardzo ,że nie żyjemy już od dawna w komunistycznej enklawie.
    • zeberdee28 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 14:36
      Cóż w tym dziwnego ? Przeciętny Polak i przeciętny Angol to spasiony kretyn z problemem alkoholowym, albo za chwilę będzie spasionym kretynem z problemem alkoholowym. Angol więcej zarabia bo zazwyczaj zna język kraju w którym się urodził i to jest cała tajemnica.
    • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 15:24
      Przekrój emigracji w latach 2005-2008. Pary które wyjechały, to osobna historia. Ale mitami obrosły kobiety. Większość singielki - (wiek 20-30 lat), wykształcenie wyższe i znajomość języka angielskiego: dobry - płynny. Panowie (wiek ten sam), u większości na stanie małżonka lub pełna rodzina w Polsce. Szwagier lub kuzyn załatwił prace. Najczęściej na budowie lub w fabryce na taśmie. Znajomość języka: brak lub komunikatywny. Po bzykać na boku się chciało, ale nic z tego nie wyszło.

      Stąd Polki obrosły mitami, że doopy dają na prawo i lewo, i się nie szanują. Znalezienie sensownego faceta narodowości polskiej, było jak szukanie igły w stogu siana. Owszem wyjechało ich wielu. Ale oni nie "szukali" Polek na obczyźnie. Szukali fajnych dziewczyn i wielu z nich wybrało Latynoski, Azjatki czy europejki innych nacji. Jakaś część związała się z Polkami. I co? Z tego powodu powinnam położyć się na torach?
      • josef_to_ja Komunikatywny angielski to tak źle? 28.08.12, 16:04
        Zależy co rozumiemy przez komunikatywny.
        • best.yjka Re: Komunikatywny angielski to tak źle? 28.08.12, 16:13
          Kupić flaszkę wódki i zagrychę do tego.
    • josef_to_ja Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 15:48
      Jakoś tego nie widzę. Poza tym kobieta na poziomie nie wybierze spasionego kretyna z zaniedbanym uzębieniem i problemem alkoholowym, niezależnie czy to Polak, czy angol i będzie wolała być sama.
      • zeberdee28 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 16:13
        Kobiet na poziomie jest tyle ile mężczyzn na poziomie - niewiele.
        • josef_to_ja Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 16:53
          Strasznie wymagający jesteś w stosunku do świata. Znam mnóstwo fajnych, kształcących się, ambitnych dziewczyn, które w życiu by nie chciały być z bezzębnym kolesiem, który pije piwo na budowie.
      • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 18:14
        Właśnie odpowiedziałeś sobie sam na to pytanie!
    • wlody1 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 16:49
      To proste. Polscy mężczyźni to przeważnie chłopcy a zwłaszcza Ci którzy wyjechali "za chlebem". Chłopcy w sensie mentalnym a nie wieku. Inteligencja rzadko wyjeżdża bo tu ma w miarę dobrze- tam jadą wszelkiej maści budowlańcy itp. Wielu studentów najczęściej wraca...
      Kobieta mając do wyboru "pachnącego" polaka w brudnych butach i niepełnym uzębieniem wybiera cudzoziemca bo Oni lepiej wyglądają.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 17:12
      Tak jak ktoś napisał - kluczowe znaczenie ma demografia wyjeżdżających.
      Wśród kobiet - są to zapewne najczęściej wolne, bezdzietne kobiety w wieku rąbnym.(Bo jak dzieci mają to częściej przy nich zostaną), które jak się orientują że w UK można nawet z kiepskiej pracy żyć spokojnie i bez stresu że na chleb zabraknie to włącza im się instynkt rozrodczy, więc dalej w miasto fajnego tatusia szukać.
      Życzę im wszystkiego najlepszego, mam tylko nadzieję że w większości wypadków nie kończy się na coitusie tylko tworzą później pełną rodzinę. Choć na zachodzie to już chyba passe.

      A mężczyźni - zgaduję że dwie grupy - młode chłopaki w wieku studenckim którym nie w głowie robienie dzieci (co innego bzykanie, ale to oddzielna kwestia), oraz mężczyźni żonaci i dzieciaci którzy wyjechali za chlebem, bo w Polsce rodziny utrzymać nie byli w stanie - no oni raczej też nie będą Angielek czy kobiet innych narodowości zapładniać, bo swój garb już mają, po co im drugi :)
      • 10iwonka10 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 17:43
        Z czasem grupa pierwsza ulegla pewnej zmianie....Po kilku latatch z wieku studenckiego wyrastaja i sa gotowi na 'robienie dzieci'- 2011-12 to chyba jaiks szczytowy okres - bardzo duzo dzieci ( polskich rodzicow) rodzi sie obecnie w Anglii. czesc powno zostanie czesc po kilu latach wroci z dziecmi do Polski.
    • szymon_gw Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 17:37
      W grę wchodzą kwestie języka i komunikacji. Dla faceta problemem nie lada jest dogadać się z kobietą w języku ojczystym a co dopiero w obcym. Kobieta ma dużo bardziej rozwinięte umiejętności komunikowania swoich potrzeb, opinii itd. jak np.: foch, szlaban na seks, ciche dni i takie tam.
      • wersja_robocza Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 17:42
        szymon_gw napisał:

        > W grę wchodzą kwestie języka i komunikacji. Dla faceta problemem nie lada jest
        > dogadać się z kobietą w języku ojczystym a co dopiero w obcym.


        To z kim one mają te dzieci, skoro faceci tacy niekumaci?
        • szymon_gw Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 18:08
          wersja_robocza napisała:

          > szymon_gw napisał:
          >
          > > W grę wchodzą kwestie języka i komunikacji. Dla faceta problemem nie lada
          > >jest dogadać się z kobietą w języku ojczystym a co dopiero w obcym. Kobieta ma dużo
          > > bardziej rozwinięte umiejętności komunikowania swoich potrzeb, opinii itd. jak np.:
          > > foch, szlaban na seks, ciche dni i takie tam.
          >
          > To z kim one mają te dzieci, skoro faceci tacy niekumaci?

          Z facetami nie-rodakami, którzy z racji słabej znajomości języka (jej lub obojga) nie rozumiejąc jej szczebiotu zmuszeni są koncentrować się na innych wysyłanych przez nią sygnałach (przecież wiadomo, że najczęściej nie ważne co, tylko jak ona mówi itp.). I dzięki temu paradoksalnie kumają więcej. A może w ogóle warto by poradzić parom w kraju, że jak mają problem z dogadaniem się, to żeby spróbowali w języku obcym?
          • wersja_robocza Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 18:09
            Ha. Polacy powinni udawać Greka albo Niemca. Oto sposób na Polki.:cool:
            • szymon_gw Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 18:20
              wersja_robocza napisała:
              > Ha. Polacy powinni udawać Greka albo Niemca. Oto sposób na Polki.:cool:

              Udawanie Greka to jest dobry trop, ale użycie języka niemieckiego to chyba raczej grozi eskalacją konfliktu - zaszłości historyczne, stereotypy utrwalone Klosem i Czterema pancernymi, no i ta specyficzna melodia tego języka: "Halt!!! Haede hoch!!! Ausweis!!! Papieren!!!" To już chyba lepiej po francusku.
              • wersja_robocza Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 18:28
                Dzisiejsze pokolenie jest ździebko inne od tego powojennego i raczej nie będzie szło w rolę Wandy, co Niemca nie chciała. Zresztą są różne świrki. Mój herr od niemieckiego zwykł był mawiać, że niemiecki jest najpiękniejszym językiem, śpiewnym i melodyjnym.:cool:
                • szymon_gw Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 18:44
                  wersja_robocza napisała:

                  > Mój herr od
                  > niemieckiego zwykł był mawiać, że niemiecki jest najpiękniejszym językiem, śpi
                  > ewnym i melodyjnym.:cool:

                  A daj tam spokój. Sama sobie porównaj:
                  przy tym kawałku przewiń do 30 sek, aż skończy gadać i zacznie śpiewać - boskie
                  www.youtube.com/watch?v=rS04aedXLFU
                  a tu w najpiękniejszym śpiewnym i melodyjnym języku, brrrr...:
                  www.youtube.com/watch?v=n_JDV71JIX0
                  • wersja_robocza Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 19:33
                    www.youtube.com/watch?v=VMG-EG2Uzv4
                    To jedna z moich ulubionych. Z Thalią.


                    Herr D. tak mówił. To nie jest moja opinia.:cool:
                    • szymon_gw Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 19:55
                      > To jedna z moich ulubionych.

                      Boski Julio + piękna Thalia = to i nie dziwota.

                      > Herr D. tak mówił.

                      Za to brał pieniądze ;)
                • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 16:16
                  "Iś libe diś" dla mnie nie brzmi romantycznie. Ale Rammsteina chętne słucham :)
          • leniwy_pierog Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 22:10
            My się nieraz kłócimy w języku obcym. Trudniej powiedzieć sobie różne paskudne rzeczy i z tego wszystkiego musimy koncentrować się na konkretach. Pomaga:)
    • wersja_robocza Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 17:41
      Boszzzzz nie dość, że rodzą na chwałę imperium brytyjskiego, to jeszcze co 4 dziecko nie jest prawdziwym Polakiem. Dla co niektórych dowód upadku Polek. :cool:

      A w ogóle to graf ma celne uwagi.
      • senseiek Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 19:33
        Zgadnij kto to jest nie.szczelac..

        Masz do wyboru nick zaczynajacy sie na j albo zaczynajacy sie na k.. ;)

        Nawet na nowym nicku nie umie pisac o niczym innym jak o "puszczajacy sie (nie z nim) polskich kobietach"... Kuzwa. trzeba miec niezle nasrane w glowie.. :/
        • wersja_robocza Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 19:38
          Senseiek :D no rozczaruję Cię. Pudełeczko. To ani ja, ani k. Tylko krytyk systemu edukacji. ;)
          • senseiek Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 19:48
            > Senseiek :D no rozczaruję Cię. Pudełeczko. To ani ja, ani k. Tylko

            Zarejestrowany krocej niz miesiac temu...
            • wersja_robocza Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 19:49
              Nicki można zmieniać i mieć ich od groma.;)
              • akle2 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 20:46
                I jeszcze pisać samemu ze sobą
                • wersja_robocza Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 21:46
                  Tego nie wolno.;)
              • senseiek Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 23:42
                > Nicki można zmieniać i mieć ich od groma.;)

                Zmieniac - bo zbanowalas stary.. to tak.. ;)

                Ale robic nicka jak stary dziala - to jest zalosne. I nas wspolforumowiczow obraza..

                Ja na kazdym forum mam tylko 1 konto.
        • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 21:46
          Wielu SAMCÓW ma z TYM problem, zwłaszcza na obczyźnie. Jakby polski paszport miał być przypisany do możliwości użycia czyjejś waginy. Bo wydany przez ten sam ORGAN! MSZ :(
    • senseiek Zalatujesz humanista na kilometr... ;) 28.08.12, 19:37
      Zalatujesz humanista na kilometr... ;)

      Bo nawet liczyc nie potrafisz..

      Skoro co 4 dziecko polka ma z zagraniczniakiem, czyli 1/4 = 25%. To znaczy ze 3/4 = 75% polskich kobiet ma dzieci z polakami mimo, ze sa za granica!

      Jaki z tego wniosek, he?
      • senseiek Re: Zalatujesz humanista na kilometr... ;) 28.08.12, 19:41
        Ta Dominika Pszczółkowska, autorka artykulu, to tez pewnie po Giertychowskiej maturze..

        "Co czwarte dziecko urodzone przez Polkę w Wielkiej Brytanii ma ojca innej narodowości (...)
        Czasem Brytyjczyka, a czasem przybysza z Azji czy Afryki. Polscy ojcowie w Wielkiej Brytanii przeciwnie"

        Powiedzenie "wprost przeciwnie" w kontekscie ze "co 4 dziecko kobiety jest z zagraniczniakiem", by znaczylo, ze 3/4 dzieci polskich mezczyzn jest z zagranicznymi kobietami.. ;P
      • nie.strzelac.towarzysze Re: Zalatujesz humanista na kilometr... ;) 28.08.12, 21:36
        > Zalatujesz humanista na kilometr... ;)

        Bo i w głębi duszy jestem.

        > Skoro co 4 dziecko polka ma z zagraniczniakiem, czyli 1/4 = 25%. To znaczy ze
        > 3/4 = 75% polskich kobiet ma dzieci z polakami mimo, ze sa za granica!

        Chodzi o to, że zachodzi dysproporcja pomiędzy liczbą Polaków mających dzieci z nie-Polkami a liczbą Polek mających dzieci z nie-Polakami.
        • senseiek Re: Zalatujesz humanista na kilometr... ;) 28.08.12, 22:43
          > Chodzi o to, że zachodzi dysproporcja pomiędzy liczbą Polaków mających dzieci z
          > nie-Polkami a liczbą Polek mających dzieci z nie-Polakami.

          Nie umiesz liczyc - bo juz bys policzyl, ze po prostu duzo wiecej kobiet- polek ma dzieci w UK, anizeli mezczyzn-polakow.

          95% mezczyzn = 75% kobiet
          0,95 * x = 0,75 * y
          x = 0,75 * y / 0,95

          gdy y = 1000
          x = 789

          27% wiecej kobiet-PL w uk ma dziecko anizeli mezczyzn-PL w uk

          A moze po prostu polscy faceci czesciej stosuja prezerwatywy ;)
    • gr.eenka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 19:57
      skoro polak nie chciał .
    • headvig Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 21:44
      Czym osobnik różniejszy genetycznie, tym atrakcyjniejszy. Natura robi swoje.
    • varia1 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 22:46
      muszę cię zmartwić
      Polki w Polsce też coraz częściej wybierają obcokrajowców

      jakoś nie ma tu z czego wybrać przyzwoitego faceta który chciałby być partnerem a nie udzielnym księciem na kanapie

      • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 08:25
        Powiedziala grubaska po 30stce z dwojka czy trojka dzieci na karku.
        • wez_sie Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 08:46
          hehe
          ona jest chyba z innej bajki po prostu :)
          • senseiek A ile wazy? 29.08.12, 14:20
            > ona jest chyba z innej bajki po prostu :)

            varia1 jest gruba? A ile wazy?
            • varia1 Re: A ile wazy? 01.09.12, 22:27
              jestem dużą i wysoką kobietą, a ponieważ bardzo siebie kocham, to kocham też kiedy jest mnie dużo :) na razie zupełnie spokojnie mieszczę się w cruiserweight , ale rozważam debiut w królewskiej dywizji
              • senseiek Re: A ile wazy? 02.09.12, 13:21
                > jestem dużą i wysoką kobietą, a ponieważ bardzo siebie kocham, to kocham też kiedy jest mnie dużo :)

                Ja tez jestem wysoki - wzrostu Schwarzennegera. Ale lubie miec plaski brzuch, zeby widziec swojego malego jak sikam, zebym nie obsikal kafelek w kiblu.. :p
                • varia1 Re: A ile wazy? 02.09.12, 15:44
                  niestety temat sikania na stojąco nie jest mi znany z autopsji więc sie nie wypowiem
                  znam teorię że każdy ptaszek musi mieć daszek, ale sie z nią nie zgadzam
                  kiedyś babcia mi powiedziała ze dobry kogut nie może być tłusty i tego się trzymam:)

                  płaski brzuch i jako taka siła mięśni u mężczyzny to dla mnie podstawa
                  nie lubię być fizycznie silniejsza od faceta
                • stedo Re: A ile wazy? 07.09.12, 21:58
                  No, wszak takA kafelkA w kiblu to rarytas;)) I olewać JEJ nie można.
        • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 16:33
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Powiedziala grubaska po 30stce z dwojka czy trojka dzieci na karku.

          Stwierdził onanista, marzący - "potwór nie potwór, byle by miała otwór"
    • wiarusik Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 28.08.12, 23:41
      gdybym poleciał do japoni, to bym europejki nie szukał, chyba że mentalność tamtejsza była nie do ogarnięcia.
      • senseiek Po pierwszym seksie z japonka, blagalbys o europej 28.08.12, 23:43
        > gdybym poleciał do japoni, to bym europejki nie szukał, chyba że mentalność tam
        > tejsza była nie do ogarnięcia.

        Po pierwszym seksie z japonka, blagalbys o europejke.. :P
        • wiarusik Re: Po pierwszym seksie z japonka, blagalbys o eu 28.08.12, 23:45
          co ty możesz o tym wiedzieć.
    • 10iwonka10 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 10:20
      >>>>Co do gosci z Zachodu to sie nawet nie dziwie, bo to wyzszy status spoleczny, wiecej pieniedzy, mozliwosci, do tego podziw u kolezanek i rodziny. Wiekszosc z tych gosci to 3 liga, ale to juz szczegol.

      Normalny mezczyzna nie bedzie sobie komplikowal zycia i sprowadzal do domu panny wyznajacej inne wartosci niz on, z zupelnie innego swiata. Po cholere?

      Mezczyzni sa zbyt inteligentni zeby fascynacja odmiennoscia przyslonila im racjonalne wybory i komfort zycia. >>.

      Kombinerki,
      Strasznie cyndolisz. Jak gosc zakompleksiony ktory bardzo niewiele wie o emigracji i mieszka w bardzo jednolitym homogenicznym kraju. To tak jak slepy gadal o kolorach.

      Po pierwsze europa zachodnia od dziesiatek lat byla pelna emigrantow wiec nie jest to nic az tak egzotycznego. Po drugie nie pisze o azjatach ale o mieszkancach europy- roznice kulturowe nie sa az tak duze i jest duzo mazenstw mieszanych pomiedzy Wlochami, Francuzami, Anglikami,Hiszpanami.....Ludzie dobieraja sie wedlug klas spolecznych.

      I jaka 3 liga? Polska lekarka z Anglii wyjdzie za maz za robotnika budowlanego? Nie, polska lekarka bedzie szukac kogos o podobnym statusie spolecznym tak jak polska sprzataczka. ( zakladajac ze bedzie to obcokrajowiec).





      • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 12:32
        > Kombinerki,
        > Strasznie cyndolisz. Jak gosc zakompleksiony ktory bardzo niewiele wie o emigra
        > cji i mieszka w bardzo jednolitym homogenicznym kraju. To tak jak slepy gadal o
        > kolorach.

        Lasia juz raz mnie od rasistow wyzwalas chociaz napisalem tylko, ze Polki wola czarnych przecietniakow niz polskich przecietniatkow.
        Teraz wyskakujesz z typowo wiejskimi uwagami tylko dlatego, ze osmielam sie krytykowac kobiety. Standard na tym forum.
        Bronie katoli = jestem katolem.
        Punktuje lasie, ktore leca na zainteresowania faceta i ich wyksztalcenie = sam nie mam zainteresowan i jestem po "zecie".
        Stoje w obronie krotkokutasowcow = mam malego.
        Jakbym napisal, ze jestem przeciwny zabijaniu szakali to bys mi sugerowala, ze jestem szakalem.

        > Po pierwsze europa zachodnia od dziesiatek lat byla pelna emigrantow wiec nie j
        > est to nic az tak egzotycznego.

        Lasia znowu nie myslisz. Podzielilem facetow na 3 grupy:
        - Polak
        - gosc z Zachodu
        - ciapek

        Podkreslilem takze, ze tacy Brytole to dobra partia dla Polki, ktora z gory stoi na nizszej pozycji.
        Tutaj chodzi o ciapkow, ktorzy bzykaja rodaczki na potege i chec sprobowania z kolorowym. Taka mentalnosc, ktora kaze Polce skorzystac z okazji, bo przeciez zycie ma sie tylko jedno, a to czy czarny jest smieciarzem czy dyrektorem banku nie ma znaczenia. Znaczenie to ma tylko w przypadku Polakow i tego co lasia gada w swoim towarzystwie, czyli ona sie ceni, szuka wartosciowego (wedlug niej) faceta, na byle co nie poleci.

        >Ludzie dobieraja sie w
        > edlug klas spolecznych.

        Oczywiscie masz racje. Dlatego Francuz wybierze Francuzke, a Wloch Wloszke. Tylko 3 ligowi Wlosi czy Francuzi poleca na Polke, bo w ich kraju beda miec ciezko znalezc cos na poziomie, a tutaj maja nawet wyksztalcona gosposie, zone kucharke, kochanke i matke dzieci, a nie wyzwolona feministyczna rodaczke, ktora bedzie chciala rownouprawnienia.
        Polka jeszcze stopy codziennie bedzie calowala mezowi, ze ja wybral.
        Byla seria artykulow o tym, ze Niemcy/Anglicy szukaja Polek, bo ugotuja, posprzataja i jeszcze w podziece wezma do buzi.
        Zreszta o czym my mowimy.

        Po co Czeski z Anglii przyjezdzaja na weekend do Polski? Zeby sie napic i pobzykac, a przy okazji osikac kilka pomnikow. Myslisz, ze kogo oni bzykaja w tym kraju?

        Normalny facet wezmie panne na swoim poziomie, z tego samego kregu kulturalnego.
        3 liga poszuka na obczyznie panny, ktora chetnie sie z nim zwiaze.

        Analogicznie Ukrainka - Polak.

        > I jaka 3 liga? Polska lekarka z Anglii wyjdzie za maz za robotnika budowlanego?

        Ile znasz tych polskich lekarek. Od razu przyjmijmy, ze same gwiazdy stad wyjezdzaja. Gowno prawda. Wiekszosc to typowe wiesniaczki. Spojrz na to forum. O inteligencji nawet nie wspominam, bo glupota wieje na kilometr.
        • leniwy_pierog Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 13:00
          Dla wykształconego Włocha lepszą partą będzie wykształcona Polka czy Angielka niż włoska sprzątaczka. Ludzie studiują zagranicą i zwykle stąd biorą się znajomości, a później związki. Raczej niewiele jest związków, gdzie wykształcona i zamożna osoba z jednego kraju wiąże się z niewykształconym biedakiem z innego. To już nie te czasy, że miliony Polek marzyło o złapaniu dewizowca.
          Poza tym sam piszesz, że większość wyjeżdżających Polek to idiotki. No to co dziwnego w tym, że wiążą się z idiotami? Zasada wiązania się ludzi na jednym poziomie zachowana.
        • 10iwonka10 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 13:15
          >Ludzie dobieraja sie w
          > edlug klas spolecznych.

          Oczywiscie masz racje. Dlatego Francuz wybierze Francuzke, a Wloch Wloszke>>>

          Czytaj chlopie ze zrozumieniem - wedlug klas spolecznych to nie to samo co wedlug tej samej narodowosci. Wyksztalcony Francuz wybierze wyksztalcona kobiete ( niekoniecznie Francuzke) a nie np Francuzke -sprzataczke.

          • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 14:21
            Juz mi sie odechcialo, ale ostatni raz. Moze cos wykielkuje.

            Wlasnie wybierze wyksztalcona Francuzke.

            Wczesniej napisalem, ze facet nie bedzie sie scieral z obca kultura tylko wybierze kobiete-rodaczke na swoim poziomie Wloch-Wloszke, Hiszpan-Hiszpanke itd. 3 liga wybierze przybyszke z Polski, bo ta chetnie na te 3 lige poleci.
      • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 12:38
        > Strasznie cyndolisz. Jak gosc zakompleksiony ktory bardzo niewiele wie o emigra
        > cji i mieszka w bardzo jednolitym homogenicznym kraju. To tak jak slepy gadal o
        > kolorach.

        Typowy Polak, co? :)))
        Katolik. hehehe

        Jeszcze jedno. Skad opinie o Polkach, ze daja obcokrajowcom na prawo i lewo. Skad ich zdziwienie, ze tak latwo tutaj zaliczyc?
        Skad weekendowi turysci, ktorzy przyjezdzaja na bzykanie? Myslisz, ze to wyksztalceni, zdolni, mlodzi ludzie? Ja mysle, ze to wlasnie robotnicy budowlani, ktorych stac na bilet tanich linii lotniczych i przyjezdzaja pic tanie polskie piwo i bzykac polskie studentki.
        Skad okreslenie na Polki, ze to materace?
        Simon Mol zarazil 40 sztuk przypadkiem? Zarazil 40, a zaliczyc mogl i 4 razy tyle.
        Zajrzyj do akademikow czy imprezy Erazmosow. Polki tam przychodza dla obcokrajowcow.
        Normalny czlowiek idzie poznaj ciekawa osobe, a Polka idzie poznac obcokrajowca, bo z gory wie, ze bedzie ciekawa osoba nawet jezeli to budowlaniec z Anglii sikajacy na Rynku w Krakowie.
        Myslisz, ze co innego wyjezdza, a co innego zostaje w kraju. To jest ta sama mentalnosc.

        Gosc z zagranicy = cos lepszego.
        • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 12:41
          Erazmus
        • leniwy_pierog Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 13:02
          To naprawdę smutne, postrzegać seks jako "dawanie" przez kobietę. Zapewne jest bierna i w trakcie myśli o ojczyźnie. Równie dobrze można powiedzieć, że Brytyjczycy to materace i dają na prawo i lewo jak tylko z kraju wyjadą.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 13:03
            > Zapewne jest
            > bierna i w trakcie myśli o ojczyźnie.

            Skąd, na bank już myśli o tym w co ubierze dzidziusia za pieniądze tatusia :D
        • 10iwonka10 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 13:08
          >>>Jeszcze jedno. Skad opinie o Polkach, ze daja obcokrajowcom na prawo i lewo. Sk
          > ad ich zdziwienie, ze tak latwo tutaj zaliczyc?
          >>>

          Opinie? Wziete z brukowcow? Czy z twojej chorej wyobrazni?
          Nie slyszalam aby Polki jakos specjalnie sie wyroznialy na tle innych narodow pod tym wzgledem.
          Angielki sa zdecydowanie gorsze.

          Problem z toba jest taki ze czytasz oderwane od realiow brukowce reszte dolozysz nigdy nie mieszkales za granica i tworzysz jakies takie teorie.
          Mam wrazenie zy tam masz jakis psychologiczny problem z kobietami. Boisz sie ich wiec tworzac takie teorie myslisz ze nic nie straciles. Lecz sie chlopie dopoki czas na to.
          • sfornarina Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 13:38
            > Problem z toba jest taki ze czytasz oderwane od realiow brukowce reszte dolozys
            > z nigdy nie mieszkales za granica i tworzysz jakies takie teorie.

            Najśmieszniejsze, że połowa tworzących teorie dotyczących Polek/Polaków na emigracji za granicę nigdy nosa nie wyściubiła, albo wyjechała na trzy wakacyjne wypady i święcie wierzy, że już wszystko wie. Dotyczy to nie tylko większości tego forum (co jest okej, bo to przecież polskie forum), ale również marnych dziennikarzyn, co opisując obyczaje sadzą tak rzeczowe byki, że każdy średnio rozgarniety człowiek widzi, że wiedzę czerpią jedynie z forum, bajek i gugla.

            Nie każda Polka korzysta z benefitów i niektóre - nawet będąc w ciężkiej sytuacji - po te benefity nie sięgną. Graf może się wypowiadać na temat bloków socjalnych, niemniej wcale tak wielu Polaków tam nie mieszka. Korzystanie z benefitów stygmatyzuje i - poza kompletnym marginesem społecznym - jest to raczej ostateczna opcja.
            Nie każdemu marzy się wychowywanie dzieci w patologicznym otoczeniu. Ludzie korzystający z benefitów mogą zapomnieć o wynajęciu normalnego domu przez agencję, o dobrej szkole dla dziecka, czy ciuchach innych niż z Primarka, a co za tym idzie - zapomnieć o normalnym życiu.

            Żeby się wypowiadać, trzeba tam trochę pobyć, porozmawiać z ludźmi nie tylko ze swojego podwórka, którzy 3 lata w UK pomieszkali, sobie poradzili lub nie i wrócili.
            W innym wypadku wypad na forum Filozofia, bo połowa mądrzących się tutaj w ogóle nie ma pojęcia, o czym mówi.
            • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 14:18
              Zapomnialas dodac, ze trzeba zrobic doktorat na ten temat.

              Wystarcza obserwacje. Nie trzeba wcale bywac wsrod ludzi, by wiedziec, ze czarni bzykaja 10krotnie wiecej niz biali Polacy, a kobieta zawsze bedzie szukala goscia na wyzszym poziomie od swojego. Taka juz jest kobieca natura.

              No i mieszka sie 10 lat i z iloma ludzmi na ten temat mozna porozmawiac? Z 20? Z 30? Troche malo.
              • princess_yo_yo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 14:33
                na temat statystyk bzykania wg koloru skory i narodowosci to sie raczej nie rozmawia z nikim, mi sie to przynajmniej nie zdarza poza fk, na fk tez nie bardzo bo nie mam zadnych obserwacji w tym temacie, widocznie malo spostrzegawcza jestem.
                • senseiek Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 14:50
                  > na temat statystyk bzykania wg koloru skory i narodowosci to sie raczej nie roz
                  > mawia z nikim, mi sie to przynajmniej nie zdarza poza fk, na fk tez nie bardzo
                  > bo nie mam zadnych obserwacji w tym temacie, widocznie malo spostrzegawcza jest
                  > em.

                  Kombi gadajacy o seksie jest tak samo zalosny i tak samo malo wiarygodny jak ksiadz mowiacy z ambony o seksie, albo na naukach przedmalzenskich..
                  • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 15:08
                    Nie bardzo rozumiem. Mozesz rozwinac?

                    Idac twoim tokiem rozumowania wiarygodni w tym kraju sa tylko Izdebski, Lew-Starowicz i prostytutki, bo maja do dyspozycji wieksza grupe, o ktorej mowimy.
                • kombinerki.pinocheta Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 15:12
                  Inaczej.

                  Wezmy za przyklad mojego ulubienca, antyfaszyste ktoregos tam roku, pana Simona Mola.

                  Skad to sie wzielo, ze przecietny murzyn zarazil 40 polskich idiotek? Myslisz, ze bzyknal 3,4 czy 5 razy tyle Polek?

                  Nie sadzisz, ze 40 partnerow seksualnych to juz jest sporo na europejskie warunki?

                  Oczywiscie nie wiesz, bo nie prowadzisz badan, ani nie robilas z tego doktoratu, ale co ci podpowiada intuicja, jakie wnioski moglabys wyciagnac z wlasnych obserwacji (oczywiscie takich nie prowadzisz, bo nie interesuje cie zycie lozkowe Polek i murzynow)?
                  • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 15:29
                    kombinerki.pinocheta napisał:


                    > Skad to sie wzielo, ze przecietny murzyn zarazil 40 polskich idiotek? Myslisz,
                    > ze bzyknal 3,4 czy 5 razy tyle Polek?

                    > Nie sadzisz, ze 40 partnerow seksualnych to juz jest sporo na europejskie warun
                    > ki?

                    Cienki Bolek z niego był, tylko czterdzieści. Rekordziści (biali, narodowości polskiej) potrafią 100 kobiet w rok przelecieć. 2 w ciągu weekendu :)
                  • princess_yo_yo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 15:30
                    wynika z tego ze twoj ulubieniec jest ponadprzecietnym dupodajkiem, o ile ta liczba jest prawdziwa a nie napompowana przez zadze sensacji i medialny hype. mysle tez ze nie jest odosobniony chociaz osobiscie nie znam ludzi tego typu bo jednak wiekszosc ludzi nie zalicza dla sportu i uprawia seks z troche innych pobudek niz imponowanie kolezankom i kolegom.

                    mnie zycie lozkowe ani w ogole zycie ludzi ktorych nie znam specjalnienie interesuje, niektorzy uwazaja ze to z powodu mojego glebokiego egoizmu ale opinia tychze tez mnie nie interesuje za barzo.
                  • zeberdee28 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 04.09.12, 19:00
                    Akurat antyfaszysta był zwykłym prostakiem który ruchał co się nawinęło, mogę ci zagwarantować że nie brakuje Polaków na podobnym do tego poety poziomie kulturalno-intelektualnym którzy osiągnęli jeszcze lepsze wyniki w tym osobliwym 'sporcie'.
                    • six_a Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 04.09.12, 19:16
                      >który ruchał co się nawinęło, mogę ci zagwarantować że ni

                      alesz skont, pisali o tym szeroko, wg jakiejś tam wiary ichniej można się wyleczyć, jak się sprzedda wirusa odpowiedniej liczbie osób. takie czary mary. miał misję i niekoniecznie mu chodziło o zostanie casanovą.
              • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 15:23
                kombinerki.pinocheta napisał:

                > Wystarcza obserwacje. Nie trzeba wcale bywac wsrod ludzi, by wiedziec, ze czarn
                > i bzykaja 10krotnie wiecej niz biali Polacy

                Mity tworzone przez panów, którym do uprawiania seksu musi wystarczyć Redtube.
                Trawa u sąsiada zawsze jest bardziej zielona :)

        • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 14:17
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Jeszcze jedno. Skad opinie o Polkach, ze daja obcokrajowcom na prawo i lewo.

          Stąd, że Polacy mieszkający za granicą uważają Polski za swoją własność. I każda która spotyka się facetem innej nacji to coorva. Te porządne to tylko z Polakami się prowadzają.
          • sfornarina Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 14:22
            > Stąd, że Polacy mieszkający za granicą uważają Polski za swoją własność. I każd
            > a która spotyka się facetem innej nacji to coorva.

            Haha, jak Turcy w Niemczech:)

            A tak na poważnie, większość moich koleżanek spotyka się z Anglikami. Rodowitymi.
            I kilku polskich kolegów związało się z Francuzkami czy Angielkami.

            Tylko ich się nie zauważa, bo wtapiają się w tłum. Brukowce natomiast wolą opisywać wyłącznie polskie getta i inne sensacje. A potem taki kombi czy inne cielę przeczytają pięć brukowych artykułów i się za znawców uważają.
            • princess_yo_yo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 14:39
              ale to akurat nie jest dziwne, efekt takiej a nie innej mentalnosci.

              co do historii w polskiej prasie i internecie - wiekszosc mija sie z prawda praktycznie na kazdy temat, wlaczajac w to nagie zdjecia harrego. mozliwe ze tak sie dzieje w kazdym przypadku kiedy opisuje sie cos z daleka (i mozliwe ze tutejsza prasa tez tak robi na przyklad relacjonujac sytuacje w grecji albo hiszpani itd) ale bardziej mi to wyglada na brak dziennikarskiego warsztatu.
            • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 15:16
              sfornarina napisał(a):

              > Tylko ich się nie zauważa, bo wtapiają się w tłum. Brukowce natomiast wolą opis
              > ywać wyłącznie polskie getta i inne sensacje. A potem taki kombi czy inne cielę
              > przeczytają pięć brukowych artykułów i się za znawców uważają.

              Ale oni są atrakcyjni na rynku matrymonialnym i nie muszą zaglądać innym do łóżka. Moja koleżanka nie została wpuszczona do pubu przez polskiego ochroniarza, bo przyszła z Irlandczykiem. Kazał pokazać ID, zamienił z nią dwa zdania w języku polskim. Potem odezwał się do niego po polsku. Ona przetłumaczyła swojemu chłopakowi na angielski i nagle okazało się, że pub jest przepełniony i nie mogą wejść.
              • senseiek Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 15:40
                > Potem odezwał się do niego po polsku. Ona przetłumaczyła swojemu chłopakowi na angielski
                > i nagle okazało się, że pub jest przepełniony i nie mogą wejść.

                Typowy przyklad troglodyty dresa ochroniarza - przeciez on ma na celu nie wpuszczanie dilerow, i jesli rozpocznie sie bojka to rozdzielic wyprosic towarzystwo.. Nie wpuszczenie kogos bo cos tam, to idiotyzm ochroniarza, i byc moze idiotyzm wlasciciela klubu - nie jeden juz przez to zbankrutowal.. Jak selekcja jest zbyt rygorystyczna, to nikt nie chce do takiego lokalu przychodzic.
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 15:49

                  > Typowy przyklad troglodyty dresa ochroniarza - przeciez on ma na celu nie wpusz
                  > czanie dilerow, i jesli rozpocznie sie bojka to rozdzielic wyprosic towarzystwo

                  Dobra ochrona tak dobierze gości aby do bójki NIE DOCHODZIŁO.
                  Więc jeśli klub był pełen np. polskiego prostackiego bydła, które będzie "swojej kobiety" przed obcym bronić, to ochroniarz de facto zadbał o to dobry wieczór dla Irlandczyka i jego dziewczyny.
                  • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 16:56
                    Zwykły pub w centrum Dublina z polskim karkiem na bramce. Któremu nie spodobało się, że Polka może mieć chłopaka Irlandczyka. Nie rozmawiamy o Night Club z dress code, gdzie z powodu t-shirta cię nie wpuszczą.
                • best.yjka Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 16:52
                  Nie Night Club, tylko pub w centrum Dublina. Zadaniem ochrony jest wpuszczać pełnoletnich (koleżanka wygląda młodo, stąd pytanie o dokument z datą urodzenia) i nie wpuszczanie pijanych. Nic nie pili przed wyjściem z domu. Pub nie był przepełniony. Ich znajomi czekali na nich w środku.

                  Z jednym się zgodzę. To był "kark".
                  • senseiek2 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 17:02
                    > Ich znajomi czekali na nich w środku.

                    Jak w reklamie - dzwoni sie do ludzi co sa w srodku i polowa lokalu wychodzi... ;)

                    A na odchodne moga wylac mu piwo na glowe, bo i tak nie przyjdzie sie znow do szajsu.
      • calineczka2 Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 04.09.12, 20:08
        Mysle, ze Polacy nie "wybieraja" tylko Polek, ale nie maja szans u dziewczyn z Zachodu. Niestety wielu naszych rodakow wciaz cechuje postawa agresywno-szowinistyczna, co nie jest na Zachodzie mile widziane.

    • leniwy_pierog Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 29.08.12, 14:29
      To dlaczego nie napiszesz, że obcokrajowcy są łatwi?
    • sid-l Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 30.08.12, 18:43
      Czyli 25% dzieciatych Polek z Wysp jest związanych z nie-Polakami. I gdzie potwierdzenie tezy w tytule? Chyba, że zapomniałeś napisać "również". W UK jest więcej nie-Polaków niż Polaków, wiec nie widzę tu podstaw do zdziwienia.
    • tanebo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 31.08.12, 09:09
      Mnie zastanawia coś jeszcze. Co dzieje się z polakami na emigracji którzy nie znaleźli partnerki. No bo musimy założyć że albo wyjechało więcej kobiet niż mężczyzn albo Polacy na emigracji żyją w celibacie (no bo skoro nie znajdują partnerek innych narodowości...).
    • tanebo Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 01.09.12, 09:10
      www.plotek.pl/plotek/1,78649,12394838,Adele_wziela_slub__Wokalistka_dementuje__Nie_jestem.html Można? Można!!! Jak widać, drogie Panie, nie każdy polak to tłusty, niedomyty i głupi knur o obwisłym brzuchu i ubierający się w dresy. Nie każdy jest jak wasz ojciec.
      • alpepe Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 01.09.12, 09:47
        a to Polak? Nazwisko to nie wszystko.
    • marzannasz Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 01.09.12, 09:36
      Mieszkam w UK juz 7 lat, od 6 jestem w zwiazku z Polakiem - byl to moj swiadomy wybor ( swego czasu byly flirty z Anglikami i nawet jeden Holender sie zdarzyl - wszyscy byli w o niebo lepszej sytuacji finansowej niz moj facet), czy zaluje - nie, ale nie jest on typowym lysolem pracujacym na budowie ( szacunek dla ludzi tam pracujacych!), nasz angielski sie rozwija we wlasnym tempie ( oboje studiujemy na angielskiej uczelni)
      Moj facet jest bardzo ciety na Polki ktore sie tak zachlysnely multi-kulti, moga robic co chca, z kim chca i jak chca, a potem widzisz polskie muslimki, ktore dla "milosci" rzucily europejskie tradycje i daly sie zamknac w muslimskim sposobie zycia, czesc z nich ubiera sie na sposon muslimskim inna czesc musi uciekac potem do PL i walczyc o odzyskanie dzieci, jeszcze inne daja sie omotac swoim czarnoskorym loversom i sa przez nich wplatywane w przemyt narkotykow - statystyki nie klamia - coraz wiecj Polek jest wiezionych w wiezieniach Ameryki Poludniowej.
      Oczywiscie sa tez zwiazki konczace sie happy endem.
      Ja osobiscie spotkalam sie z opinia na moj polish-polish relation - ze raczej glupio wybralam bo Polak - nisko w hierarchii matrymonialnej, kiedy nawet z Afrykanczyk bylby lepszy.
      Pamietam jedna Polke, ktora stwierdzila ze on z Polakiem to by nigdy nie moglaby bo najgorsza partia.
      Trzeba tez wspomniec ze w oczach cudzoziemcow Polki maja opinie "latwych materacy",

      • simply_z Re: Polki w UK wybierają nie-Polaków 01.09.12, 22:17
        ;)tyle ,że dzieci pewnie zwiążą się już z Anglikami ,bo mentalność będą miały już angielską.Trochę klops

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka