wez_sie
17.09.12, 13:54
co jecie na sniadanie?
sniadanie to kontrowersyjny posilek.
jednemu wystarcza papieros i kawa (a pozniej na noc obrzera sie kielbasa i zpaija mlekiem), innemu tylko papieros, a jeszcze kto inny musi zjesc kotleta z podsmazanymi ziemniakami.
mnie babcia nie wypuszcza z domu bez sniadania (no chyba ze ide po zakupy na sniadanie, to wtedy na tczo).
ja np. lubie jajecznice, serek, zapiekanki albo zapiekane parowki cielece z serem.
minimum to kanapka z mortadelo i korniszon.
sa tez ludzie korzystajacy ze sniadaniowni, ale mi szkoda czasu oraz nie mam po drodze do gimnazjum zadnej fajnej sniadaniowni.
a wy co jecie? i czy w ogole jecie?