och_tato
02.10.12, 21:08
Zwracam się z zapytaniem do kobiet a w szczególności pracujących matek i żon-co o tym myślicie,jakie są Wasze poglądy.opinie,własne doświadczenia.
Chodzi mi o żonę.Czy jej całotygodniowy stres,napięcia związane z podwyższoną odpowiedzialnością w pracy(bankowość) plus jeszcze jakieś naciski przełożonych "z góry"
może mieć wpływ że nawet w weekendy nie potrafi się w miarę trochę zreleksować,wyluzować żeby mieć choć odrobinę ochoty na jakiś w minimalnym wymiarze seks ze mną choćby tylko w te weekendy?Dodam że w przeszłości za kochliwa nie bywała,jakiś farmaceutyków antystresowych nie używa a z mojej strony raczej jest wszystko co potrzebne do normalnego funkcjonowania rodziny(pomoc,budżet,wyjazdy itp.)Patologia też nie występuje.Z góry dzięki za opinie i pozdrawiam komentujących