Dodaj do ulubionych

wspaniały partner

29.12.12, 22:49
uroda.onet.pl/plotki/ola-szwed-moj-mezczyzna-uwaza-ze-mam-piekne-cialo-,1,5380693,artykul.html

tolerancyjny i wyrozumiały, jego kobieta wypina swoje wdzięki nago do innych mężczyzn (wszak Playboya raczej kobiety nie kupują) a jej partner jest zadowolony i dumny z tego.

Cud miód mężczyzna, ze świecą takiego w zacofanej Polsce szukać :)
Obserwuj wątek
    • gnomowladny Re: wspaniały partner 29.12.12, 22:55
      Z czegoś trzeba być dumny. W Polsce są zazwyczaj specyficzne powody do dumy.Ostatnio ambasador RP w Chinach zrobił z siebie pajaca i wszyscy w Polsce sie cieszą.
    • blond_suflerka Re: wspaniały partner 29.12.12, 22:57
      Taaaa, też mnie to dziwi. I jeszcze tłumaczenie 'gwiazd' że zgadzają się na takie sesje, żeby mieć pamiątkę na starość. Jakby nie mogły sobie takiej sesji zafundować prywatnie.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:05
        blond_suflerka napisała:

        > Jakby nie mogły sobie takiej sesji za
        > fundować prywatnie.

        Górniak za sesję w Playboyu zgarnęła 400 tysięcy, Sylwia Gliwa zgarnęła 100 tysięcy, przynajmniej plotkarskie portale podają takie sumy, czego się nie robi dla kasy... oczywiście oficjalnie żadna nie przyzna się, że pokazuje dupę dla kasy, oficjalnie robi to dla sztuki i wyższych idei :D

        • maitresse.d.un.francais O, przypomniała mi się ta pani 29.12.12, 23:09
          co ją ze szkoły wychrzanili, bo pokazała d... w "Playboyu" przed maturą. Nigdy nie mogłam zrozumieć, czemu nie mogła poczekać.

          "Oficjalnie robi to dla wyższych idei"? A jakich, u diabła?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: O, przypomniała mi się ta pani 29.12.12, 23:13
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > "Oficjalnie robi to dla wyższych idei"? A jakich, u diabła?

            no np. dla swoich nienarodzonych jeszcze dzieci :DDD
            www.se.pl/rozrywka/plotki/ola-szwed-w-playboyu-rozebrala-sie-dla-dzieci-wideo_295398.html
            tylko nie mów, że nie kupujesz takiej argumentacji :D



            • maitresse.d.un.francais No żesz padłam 29.12.12, 23:15
              To by mi nie przyszło do głowy!

              Spodziewałam się p... enia o pięknie kobiecego ciała, o tym, że człowiek nie rodzi się ubrany (tak, tak, i wygląda wtedy dokładnie tak jak panie na rozkładówkach) i tego typu bredni.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 29.12.12, 22:59
      > tolerancyjny i wyrozumiały, jego kobieta wypina swoje wdzięki nago do innych
      > mężczyzn (wszak Playboya raczej kobiety nie kupują) a jej partner jest zadowolony
      > i dumny z tego.

      A to rzeczywiście wymaga aż takiej tolerancji i wyrozumiałości? To tylko akty, człowieku.

      PS Czemu się nie przekonwertujesz na islam? To dobra religia, zwłaszcza dla mężczyzn (chociaż konwertują się na ogół nie wiedzieć czemu kobiety). :)
      • jeriomina Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:03
        Inaczej byś śpiewał, jak by się Twoja rozbierała :)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:08
        no widzisz, napisałem że ze świecą w Polsce takich szukać a tu hyc i wyskakuje super wyrozumiały i tolerancyjny krytyk-systemu-edukacji i nawet bez świecy :D

        jak kiedyś Twoja kobieta rozbierze się w Playoboy lub CKMie to pochwal się na fk, wszak na pewno będziesz z tego dumny :D

        • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:15
          > jak kiedyś Twoja kobieta rozbierze się w Playoboy lub CKMie to pochwal się na fk,
          > wszak na pewno będziesz z tego dumny :D

          OK, Playboy i CKM to pisemka dla hołoty, pewnie dumy by to we mnie nie wzbudziło. Natomiast prawdziwe akty z klasą, nawet niechby były wystawiane na widok publiczny? Czemu nie.
      • krakoma Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:10
        dla kobiet tez dobra. lepszy facet z jajami niz "tolerancyjny" mieczak.
        kobieta lubi czuc sie bezpiecznie, a nie zyc z przyzwalaczem i potakiwaczem.
      • maitresse.d.un.francais Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:11
        Czym innym są prywatne akty na dnie szuflady, a czym innym na łamach pisma o ponad osiemdziesięciotysięcznym nakładzie i ponad półmilionowym czytelnictwie.
        • fuzja.jadrowa Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:16
          > Czym innym są prywatne akty na dnie szuflady, a czym innym na łamach pisma o po
          > nad osiemdziesięciotysięcznym nakładzie i ponad półmilionowym czytelnictwie.

          Ale tych prywatnych na dnie szuflady nikt ci az tak profesjonalnie nie zrobi i nie potraktuje fotoszopem.

          Aaa, moze o to chodzi? Im wiecej do przerobki, tym latwiej taka namowic. ;)
          • maitresse.d.un.francais Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:18

            > Ale tych prywatnych na dnie szuflady nikt ci az tak profesjonalnie nie zrobi i
            > nie potraktuje fotoszopem.

            Chyba że ktoś ma chłopa-grafika. ;-)

            Nie, nie mam. Po co sobie robić zdjęcia, żeby je fotoszopić?
          • blond_suflerka Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:21
            No jak nie zrobi? Zrobi! Przecież jak sobie robisz sesje u fotografa to on potem też te zdjęcia obrabia wedle życzenia. A akurat celebrytki mają kasę, żeby to zrobić u dobrego fotografa. Także ja się dziwię, że one nie są w stanie jakiejś sensowniejszej ściemy wymyślić.
            • fuzja.jadrowa Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:28
              Nie no, to zart byl tylko taki.
              • blond_suflerka Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:32
                Aha:D
                (naprawdę, zazwyczaj rozumiem żarty;)
          • triismegistos Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 30.12.12, 17:14
            fuzja.jadrowa napisał(a):


            > Ale tych prywatnych na dnie szuflady nikt ci az tak profesjonalnie nie zrobi i
            > nie potraktuje fotoszopem.
            >
            Polemizowałabym.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:19
          > Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro

          Ale ja akurat nie mam takich potrzeb, poza tym nie jestem modelem. Po prostu tego nie potępiam.

          > Czym innym są prywatne akty na dnie szuflady, a czym innym na łamach pisma o
          > ponad osiemdziesięciotysięcznym nakładzie i ponad półmilionowym czytelnictwie

          Toteż pisałem wyżej, że akurat Playboy czy CKM ze sztuką mają niewiele wspólnego. Natomiast jeśli byłoby to coś z klasą, to byłbym cały za. Erotyka z prawdziwego zdarzenia to sztuka, a sztukę trzeba wspierać. :)
          • maitresse.d.un.francais Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:21
            krytyk-systemu-edukacji napisał:

            > > Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro
            >
            > Ale ja akurat nie mam takich potrzeb, poza tym nie jestem modelem. Po prostu te
            > go nie potępiam.

            Ale odróżniasz nagość prywatną od publicznej?
            >

            > Toteż pisałem wyżej, że akurat Playboy czy CKM ze sztuką mają niewiele wspólneg
            > o. Natomiast jeśli byłoby to coś z klasą, to byłbym cały za. Erotyka z prawdziw
            > ego zdarzenia to sztuka, a sztukę trzeba wspierać. :)
            >
            Znaczy, pokazałbyś się goły?
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:30
              > Ale odróżniasz nagość prywatną od publicznej?

              No tak, i piszę właśnie, że nie potępiam publicznej.

              > Znaczy, pokazałbyś się goły?

              Nie, bo nie mam takich potrzeb, a poza tym nie jestem Apollinem. Natomiast nie miałbym nic przeciwko, gdyby moja, jak to się mówi, partnerka wpadła na pomysł publicznego negliżu, oczywiście jeśliby całe przedsięwzięcie było robione ze smakiem i ona by tego chciała, bo tego po prostu trzeba chcieć, czuć wewnętrzną potrzebę. Myślę, że nawet by mi to odpowiadało, pewnie czułbym coś w rodzaju dumy. Nic w tym dziwnego chyba.
              • maitresse.d.un.francais Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:32

                >
                > Nie, bo nie mam takich potrzeb, a poza tym nie jestem Apollinem.

                Czyli sam byś się jednak nie rozebrał? A gdyby artysta fotograf uznał, że takiego modela właśnie szuka?
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 29.12.12, 23:49
                  > Czyli sam byś się jednak nie rozebrał? A gdyby artysta fotograf uznał, że takie
                  > go modela właśnie szuka?

                  Nie rozebrałbym się. Ale nie dlatego, że potępiam, tylko po prostu osobiście tego nie czuję, krepowałoby mnie to i tak dalej. Natomiast, powtarzam, gdyby moja partnerka chciała coś takiego zrobić, nosiłoby to znamiona sztuki czy przynajmniej byłoby robione z klasą, tobym na pewno nie miałbym nic przeciwko, a nawet bym pobłogosławił.

                  Co to jednak ma wspólnego ze mną w charakterze modela, nie wiem. Jeśli moja partnerka malowałaby obrazy, a ja bym był z niej dumny, to też musiałbym malować, mimo że nie mam talentu i malowanie mnie nie pociąga ani trochę? Zresztą ja już mam zawód, zainteresowania pozazawodowe też, nie szukam ani drogi życiowej, ani nowych koncepcji. :)
                  • maitresse.d.un.francais Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 30.12.12, 00:03

                    >
                    > Nie rozebrałbym się. Ale nie dlatego, że potępiam, tylko po prostu osobiście te
                    > go nie czuję, krepowałoby mnie to i tak dalej.

                    Mam dziwne wrażenie, że się wykręcasz.

                    Rozebranie się nie wymaga takiego talentu jak malarstwo.

                    Załóżmy, że artysta NIE BYŁBY zainteresowany Twoją kobitą jako modelką, a BYŁBY TOBĄ JAKO MODELEM.

                    To już własnej d... nie chcesz pokazać? Tylko ewentualnie cudzą?
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 30.12.12, 00:12
                      > Mam dziwne wrażenie, że się wykręcasz.

                      Obawiam się, że to tylko wrażenie. :)

                      > Załóżmy, że artysta NIE BYŁBY zainteresowany Twoją kobitą jako modelką, a BYŁBY
                      > TOBĄ JAKO MODELEM.

                      Nie sądzę, prawdę mówiąc, żeby mnie to do czegokolwiek zobowiązywało.

                      > To już własnej d... nie chcesz pokazać? Tylko ewentualnie cudzą?

                      Tak, czekałem właśnie na coś takiego. Otóż nie, nie chcę „pokazywać niczyjej dupy”, tylko gdyby właścicielka chciała pokazać własną, tobym nie miał nic przeciwko, a nawet ją wspierał (nie na tym przypadkiem polega związek?). Ale inicjatywa musiałaby być z jej strony, na pewno broń Boże nikogo bym do takiego kroku nie zachęcał. Widzisz chyba różnicę?
                      • maitresse.d.un.francais Re: Dobra, Krytyk, wrzuć akty na foro 30.12.12, 16:47

                        >
                        > Tak, czekałem właśnie na coś takiego. Otóż nie, nie chcę „pokazywać niczy
                        > jej dupy”, tylko gdyby właścicielka chciała pokazać własną, tobym
                        > nie miał nic przeciwko, a nawet ją wspierał (nie na tym przypadkiem polega zwią
                        > zek?)

                        Na nieustannym wspieraniu, niezależnie, co druga strona chce zrobić? Obawiam się, że nie.
    • krakoma Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:01
      bo to wlasnie takie dziwne wsrod polskich? facetow. arab by z protekcyjnej zazdrosci najchetniej z domu nie wypuszczal, zeby sie samemu i na wylacznosc uroda swojej wybranki upajac, a tu taki sie cieszy, ze sie jego babka w neglizu calemu swiatu pokazuje.
      hallo?
      • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:09
        > bo to wlasnie takie dziwne wsrod polskich? facetow. arab by z protekcyjnej zazdrosci
        > najchetniej z domu nie wypuszczal, zeby sie samemu i na wylacznosc uroda
        > swojej wybranki upajac, a tu taki sie cieszy, ze sie jego babka w neglizu calemu
        > swiatu pokazuje.

        I dlatego właśnie nasza kultura jest od szesnastu do osiemnastu razy lepsza od Twojej. U nas kobiety same decydują, co, ile i komu pokazać. Arabscy mężczyźni natomiast zawsze i wszędzie uważają, że są najmądrzejsi na świecie i powinni za wszystkich decydować, mimo że są na ogół pastuszkami.

        https://i.imgur.com/xAKSb.jpg?1

        Chadzasz?
        • krakoma Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:14
          ja naszam hijab, czasem niqab i bardzo sobie chwale.
          tez robie co chce.
          w odroznienu od zalinkowanych pan, ktore sie sprzedaja. kobieta muzulmanska sie ceni, zna swoja wartosc i nie pokazuje kazdemu z wlasnego wyboru.

          ale to chyba przerastwa twoje wyobrazenie.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:17
          krytyk-systemu-edukacji napisał:

          > U nas kobiety same decydują, co, ile i komu pokazać.

          Oczywiście, że decydują i to jest ich święte prawo :)
          Ale mężczyzna może również decydować czy chce być w związku z kobietą, która publicznie dla kasy obnaża się przed innymi mężczyznami czy nie.

          • maitresse.d.un.francais Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:18
            jan_hus_na_stosie2 napisał:

            > krytyk-systemu-edukacji napisał:
            >
            > > U nas kobiety same decydują, co, ile i komu pokazać.
            >
            > Oczywiście, że decydują i to jest ich święte prawo :)
            > Ale mężczyzna może również decydować

            A czy ktoś temu przeczy?
            • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:21
              może nie przeczy ale niektórzy są gotowi wrzucić takowych do jednego worka z islamistami :D

        • krakoma Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:27
          b. nadety ten twoj koment o wyzszosci kultury.
          zachodnie kobiety nie sa takie wolne, jak by sie moglo wydawac. to one sa w maglu konsumpcji, mody, oczekiwan. nie dziwota, ze to wlasnie na zachodzie tyle anorektyczek. jedna chce przebic druga, odchudza sie, liftinguje itp, itd. byleby tylko wygrac w wyscigu z czasem i innymi, mlodszymi, ktore pra od dolu.
          • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:39
            > b. nadety ten twoj koment o wyzszosci kultury.

            Możliwe. Zabawne jednak, że kierunek migracji ludności jest akurat – zupełnie przypadkowo, jak sądzę – z kultury islamu do zachodniej. To jak z komunizmem (zresztą to niejedyna analogia pomiędzy jednym a drugim): komunizm był, oczywiście, dużo lepszy od zgniłego kapitalizmu, tylko że dziwnym trafem w krajach komunistycznych musiano trzymać ludzi siłą i reglamentować paszporty.

            > zachodnie kobiety nie sa takie wolne, jak by sie moglo wydawac. to one sa w maglu
            > konsumpcji, mody, oczekiwan. nie dziwota, ze to wlasnie na zachodzie tyle
            > anorektyczek. jedna chce przebic druga, odchudza sie, liftinguje itp, itd. byleby
            > tylko wygrac w wyscigu z czasem i innymi, mlodszymi, ktore pra od dolu.

            A to akurat prawda. (Zresztą ja też przecież wobec Zachodu wraz z jego konsumpcjonizmem itd. nie jestem bynajmniej bezkrytyczny).
            • krakoma Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:48
              obecnie kierunkiem jest abu dhabi, jesli ci umknelo

              ja zawsze mowie prawde
              • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:53
                > obecnie kierunkiem jest abu dhabi, jesli ci umknelo

                Ale z Zachodu tam ludzie emigrują? Chyba nie.

                > ja zawsze mowie prawde

                Nawet teraz? ;)
                • six_a Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:56
                  no dla tych z bangladeszu to może być kierunek, ktoś musi obsługiwać turystów.
                  • krakoma Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:13
                    nie tylko bangladesz.
                    to wlasnie tam robi sie aktualnie interesy.
                    • good_morning Re: wspaniały partner 30.12.12, 01:28
                      zwlaszcza kobiety te interesy tam robia
                      a nawet glownie kobiety
                      • krakoma Re: wspaniały partner 30.12.12, 17:00
                        dubaj jest internacjonalny i kobiety tez robia. robia ze soba i z facetami.
                        jakby nie wiem ile kobiet w pl szefowalo sensownym firmom, a tak sie ciskacie.
                    • six_a Re: wspaniały partner 30.12.12, 10:37
                      się robi, jak się jest paris hilton albo oligarchą z rosji, poza tym nie masz tam czego szukać. chyba że jesteś specjalistą, to możesz im wybudować kolejną rafinerię i wrócić, skąd przyjechałaś. aha, oczywiście, aby zostać zatrudnionym jako specjalista, musisz być facetem.
            • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:59
              krytyk-systemu-edukacji napisał:

              > komunizm był
              > , oczywiście, dużo lepszy od zgniłego kapitalizmu, tylko że dziwnym trafem w kr
              > ajach komunistycznych musiano trzymać ludzi siłą i reglamentować paszporty.

              jak na złość sytuacja zaczyna się zmieniać i ludzie zaczynają uciekać z kapitalistycznych USA, aby nie być gołosłownym:

              Po raz pierwszy od czasów wielkiego kryzysu z lat 30 ub. stulecia więcej emigrantów... wraca do Meksyku, niż przyjeżdża do USA.

              Raport Pew Hispanic Center potwierdza, że zdecydowanie osłabła fala meksykańskiej emigracji do Stanów Zjednoczonych. Zdaniem ekspertów zjawisko to może mieć permanentny charakter. (...)


              Jak wskazuje raport Pew Hispanic Center w latach 2005-2010 z Ameryki powróciło do Meksyku blisko 1,4 mln osób. Było ich dwukrotnie więcej aniżeli aniżeli dekadę wcześniej. W tym samym czasie, podkreśla opracowanie, "liczba Meksykanów, którzy przybyli do Stanów Zjednoczonych, zmalała o więcej niż połowę – z trzech milionów odnotowanych między rokiem 1995 a 2000.

              źródło: www.radioampol.com/index.php/wiadomosci/2462-meksykanie-nie-emigruj-ju-do-usa-

              Jedziemy dalej :)

              W ostatnim czasie gwałtownie wzrosła liczba młodych Chińczyków, którzy po zakończeniu studiów za granicą wracają do ojczyzny. Z powodu globalnej recesji znalezienie pracy w innych krajach okazało się wręcz niemożliwe. W 2008 roku do Chin powróciło 69,300 studentów. To o 56% więcej niż w 2007 roku, podała agencja Xinhua powołując się na ministra edukacji Zhang Xiuqin.

              źródło: www.polska-azja.pl/2009/03/27/mlodzi-chinczycy-wracaja-do-chin/

              I jeszcze taka ciekawostka ;)

              Ponad 51 tys. mieszkańców Szwecji opuściło kraj w ubiegłym roku. To najwięcej od 1887, kiedy Szwedzi wyjeżdżali za chlebem do Ameryki Północnej. Teraz najbardziej popularnym kierunkiem są Chiny - wynika z najnowszych badań. (...)

              W ubiegłym roku wyjechało tam 1787 osób; to wzrost aż o 80 proc. w porównaniu do 2010 roku.


              źródło: www.rmf24.pl/ciekawostki/news-szwedzi-uciekaja-z-kraju-wola-chiny,nId,435016


              • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:19
                i jeszcze taka ciekawostka, w roku 1949 gdy Mao objął władzę w Chinach liczba analfabetów w tym kraju wynosiła około 80% społeczeństwa. Uczynienie oświaty powszechną stało się jednym z celów nowego reżimu. Do początku lat 80-tych liczbę analfabetów udało się zmniejszyć do 23,5% :)

                źródło: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5289/k,3

                ciekawy jestem jaki kapitalistyczny kraj potrafiłby w ciągu w niewiele ponad 30 lat zmniejszyć analfabetyzm na taką skalę, pamiętajmy że większość mieszkańców była rozproszona po wsiach i dotarcie do nich z edukacją to nie była prosta sprawa, już nie wspominając o trudności chińskiego alfabetu :)



                • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:27
                  > i jeszcze taka ciekawostka, w roku 1949 gdy Mao objął władzę w Chinach liczba
                  > analfabetów w tym kraju wynosiła około 80% społeczeństwa. Uczynienie oświaty
                  > powszechną stało się jednym z celów nowego reżimu. Do początku lat 80-tych liczbę
                  > analfabetów udało się zmniejszyć do 23,5% :)

                  Uwielbiam ten argument prawie tak, jak portal Racjonalista.pl.

                  Mam nadzieję, że przytoczyłeś to w ramach kiepskiego żartu; kiepskiego o tyle, że Mao Zedong jest najprawdopodobniej rekordzistą wśród ludobójców. (Choć oczywiście wszelkie szacunki liczbowe należy w jego przypadku traktować bardzo sceptycznie. W każdym razie były to ciężkie miliony ludzi, trochę marna pociecha, że pozostali przy życiu zostali nauczeni abecadła).
                  • krakoma Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:33
                    racjonalista jest niedouczony
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:35
                      > racjonalista jest niedouczony

                      W dodatku prowadzi go ktoś w rodzaju fanatyka religijnego, niejaki Mariusz Agnosiewicz, dość szczególna postać.
                    • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:39
                      nie czytam tego portalu od kilku lat, jedynie zacytowałem ciekawe dane statystyczne jakie znalazłem na ich portalu :)

                      Racjonaliści z tego portalu są dla mnie atestami-fanatykami, dla których ateizm, poprawność polityczna i "racjonalizm" stały się ideologią oporną na wszelką argumentację :)

                      • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 30.12.12, 01:11
                        > Racjonaliści z tego portalu są dla mnie atestami-fanatykami, dla których ateizm,
                        > poprawność polityczna i "racjonalizm" stały się ideologią oporną na wszelką
                        > argumentację :)

                        Bardzo się zgadzam z tą oceną.
                  • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:34
                    oczywiście, że Mao jest ludobójcą, ja piszę tylko o jednym z aspektów komunizmu, który był dobry, powszechna i darmowa edukacja, ona w żaden sposób nie usprawiedliwia morderstw.

                    Ciekawy jestem czy ktoś zliczył liczbę wymordowanej cywilnej ludności przez amerykańskich żołnierzy już po II wojnie światowej w krajach takich jak Wietnam, Kambodża, Irak czy Afganistan w imię demokracji...



                    • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:48
                      > oczywiście, że Mao jest ludobójcą, ja piszę tylko o jednym z aspektów komunizmu,
                      > który był dobry, powszechna i darmowa edukacja, ona w żaden sposób nie uspraw
                      > iedliwia morderstw.

                      Są dwa argumenty niemal zawsze podnoszone przy okazji tego rodzaju dyskusji: mieszkalnictwo i walka z analfabetyzmem. Pomijając już nawet to, że wziąwszy pod uwagę zbrodnie komunistyczne (i to nie tylko ludobójstwo, komunizm również niewolił, terroryzował, upadlał i degradował ludzi, to też miało charakter zbrodniczy), mieszkania z przydziału i abecadło naprawdę wypadają śmiesznie blado – to przecież ostatecznie na zgniłym Zachodzie obywatele też nie mieszkali na ogól w wigwamach, a i niektórzy byli jako tako piśmienni.

                      Chociaż przyznaję, towarzysze radzieccy, a Chińczycy to już w ogóle, mieli w kwestii popularyzacji znaków piśmienniczych zadanie znacznie utrudnione. ;)
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:53
                      > Ciekawy jestem czy ktoś zliczył liczbę wymordowanej cywilnej ludności
                      > przez amerykańskich żołnierzy już po II wojnie światowej w krajach takich jak
                      > Wietnam, Kambodża, Irak czy Afganistan w imię demokracji...

                      Obawiam się, że nie sądzę. Nawet Hiroszima i Nagasaki, ewidentne zbrodnie wojenne, nie są po dziś dzień za takie uznawane. Co dopiero liczenie ofiar w Iraku czy Afganie. Prawda jest taka, że USA mogą sobie w tej chwili bezkarnie pozwolić na wszystko (patrz: Abu Ghraib), więc rozsądek każe sądzić, że sobie pozwalają.

                      Nie ufam temu mocarstwu. Nie wiem, co tam się dzieje, nie wiem tym bardziej, co się dzieje w krajach „wyzwalanych”, ale Bóg mi świadkiem – nie ufam jankesom za grosz.
                      • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 30.12.12, 01:00
                        i tym oto sposobem od pokazywania cycków i dupy w Playboyu oraz oceny tego, przeszliśmy do oceny zbrodni komunistycznych i kapitalistycznych :D

                        • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 30.12.12, 01:12
                          > i tym oto sposobem od pokazywania cycków i dupy w Playboyu oraz oceny tego,
                          > przeszliśmy do oceny zbrodni komunistycznych i kapitalistycznych :D

                          Polemizowałbym z określeniem zbrodnia kapitalistyczna, ale generalnie tak, na to by wychodziło. :)
              • krytyk-systemu-edukacji Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:22
                > jak na złość sytuacja zaczyna się zmieniać i ludzie zaczynają uciekać z
                > kapitalistycznych USA, aby nie być gołosłownym:

                Ciekawe dane przytoczyłeś, przyznaję, natomiast mój przykład był przykładem historycznym: ostatecznie na Zachodzie w latach świetności ZSRR też mieliśmy wielu konwertytów nawróconych na nową wiarę (jak dziś na islam) oraz wielu pożytecznych idiotów, którzy działali na rzecz komunizmu, a przeciw demokracji, jak dziś zwolennicy tzw. multi-kulti. Taka analogia.

                A do USA to i ja bym za żadne skarby nie pojechał, nawet pomijając to, że w ogóle nie bardzo widzę siebie poza Polską i „nie znam takiej liczby zer”…
          • six_a Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:50
            > zachodnie kobiety nie sa takie wolne, jak by sie moglo wydawac.
            wschodnie są jeszcze mniej wolne, bo ich przeznaczeniem jest znalezienie pana, a pan nie będzie zadowolony z niedomytego kopciucha za przeproszeniem, któremu się zdaje, że z powodu zawoju od stóp do głów to już nie musi nic.

            "Obszarem, który przywiązywał wagę do pielęgnacji ciała i urody były kraje wschodu."

            historiakosmetyki.wordpress.com/2009/10/09/sredniowiecze/
            olejki aromatyczne, masaże, henna, usuwanie owłosienia nitką, wyraziste oczy, wyregulowane brwi, bo tylko oczy widać, itakdalej itakdalej - ostatnio furorę robią kremy wybielające.

            tak więc niestety, nie ma lekko.
            • krakoma Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:19
              a tak, higiena jest wazna.
              ale dotyczy tez panow i nawet to wynika z islamu - czystosc, schludnosc, ladny zapach.
              ze wzgledu na modlitwe myja stopy srednio 5x dziennie. to wiecej niz inni rece.
              tam maja nawet kible z wezem prysznicowym, zeby sie od razu podmyc, podczas gdy niejeden polak po kupie tylko papier zastosuje
              (apropos wyzszosci kultury)

              • six_a Re: wspaniały partner 30.12.12, 10:40
                ale ja nie pisałam o higienie, tylko o kulcie urody w wydaniu damskim. tak samo obowiązuje tam, jak i tutaj, a tam ma zdecydowanie dłuższą tradycję.
          • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 10:18
            Kuźwa, aż się zalogowałam, bo przewracają mi się flaki jak czytam, że na zachodzie kobiety są pod presją, a islam taki cudowny, bo okwefione się szanują. Bycie pod presją, a bycie pod przymusem to dwie rożne rzeczy, zdecydowanie wolę to pierwsze, bo jednak mimo wszystko mam wybór.
    • fuzja.jadrowa Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:04
      Wiesz, kasa wpada, wszystko gra.

      Poza tym, co on ma powiedziec? ze najchetniej by jej zabronil, ale nie chce wyjsc na zazdrosnika, despote lub pantoflarza (bo ona pewnie i tak by go nie posluchala)?

      Sa rowniez tacy, ktorzy traktuja kobiety jak trofeum, moze on z tych?

      A kim ona jest, bo nie wiem. Aktorka?
    • minasz Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:22
      a ty bys penisa za 100tys nie pokazał?
      • maitresse.d.un.francais ja, penisa? 29.12.12, 23:26
        minasz napisał:

        > a ty bys penisa za 100tys nie pokazał?

        Nie pokazałabym. ;-P A serio mówiąc - innych części też bym nie pokazała. Ale i tak nie uwierzysz, bo wiesz lepiej.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 29.12.12, 23:32
        minasz napisał:

        > a ty bys penisa za 100tys nie pokazał?

        oczywiście że nie bo to byłby pierwszy krok w licytacji jak bardzo można się upodlić za dużą kasę, a przesuwać granicę sprzedawania swojej intymności można bardzo łatwo, wszak zawsze można podbić cenę :)

        a jak mówi stara maksyma, kobieta uprawiająca seks za 100 zł oraz taka uprawiająca seks za milion dolarów nie różnią się niczym specjalnie, obie wykonują ten sam zawód, różnicą jest jedynie wynagrodzenie ale to jest kwestia drugorzędna :)

        • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 10:24
          Cóż, ja sądzę, że za milion to by i większość panów poszła, z kimkolwiek. Pań też. Także ci wszyscy, co się uważają za moralnych, a seks bez miłości i związku to dla niech a fe.
        • minasz ja tam na saunie pokazuje za free hehe 30.12.12, 12:15

    • kombinerki.pinocheta Re: wspaniały partner 30.12.12, 00:26
      Polacy nigdy nie byli zacofani. To komuna zrobila z nas dzikusow.

      A co do samych zdjec to jestem zdania, ze kobieta ktora ma ochote powinna pyerd.olnac sobie sesje zdjeciowa by cieszy oczy na stare lata, jezeli w jakims stopniu mialoby jej to pomoc.
      • 2szarozielone Re: wspaniały partner 30.12.12, 03:48
        Pierdolnęłam sobie. Pornosesję. Zrobił mi chłopak - grafik i fotograf. Wrzuciliśmy w sieć - nawet zaskakująco duże zainteresowanie było - jak u pornogwiazdy, a nie anonimowej dziuni. Ale po prostu zdjęcie było fajne... Satysfakcja ogromna, moje ekshibicjonistyczne zboczenia zaspokojone, pamiatka na "stare lata", przygoda ekscytująca... Chłopak podjarany podobnie jak ja. Pewnie jakby mi profesjonalne pisemko zaproponowało zdjęcia, to bym się nie wahała (chłopak również) - ale nie zaproponuje ;) Podniecająca taka zabawa nagością jest...

        I naprawdę - uważam, że facet, który nie widzi problemu w realizacji (nawet dziwnych) pragnień partnerki - to jest cudowna sprawa. Ludzie powinni sie dobierać na bazie swoich własnych potrzeb, dziwactw, zwichrowań, rzeczy nietypowych - wtedy związki się fajnie udają. A reszcie od tego wara.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 30.12.12, 04:27
          2szarozielone napisała:

          > Pierdolnęłam sobie. Pornosesję. Zrobił mi chłopak - grafik i fotograf. Wrzucili
          > śmy w sieć - nawet zaskakująco duże zainteresowanie było - jak u pornogwiazdy,
          > a nie anonimowej dziuni. Ale po prostu zdjęcie było fajne... Satysfakcja ogromn
          > a, moje ekshibicjonistyczne zboczenia zaspokojone


          ekshibicjonizm jest zaburzeniem preferencji seksualnych i można to leczyć

          Czy chwalenie się na publicznym forum posiadaniem zaburzeń na tle seksualnym świadczy o postępie twojej choroby? Chyba pomyliłaś fora w takim razie, myślę że normalnych ludzi nie obchodzi z kim i kiedy kręcisz filmy porno.



          • gr.eenka Re: wspaniały partner 30.12.12, 09:59
            albo pracujesz na nocną zmianę albo cierpisz na bezsenność 'w Seattle':)
            • soulshuntr Re: wspaniały partner 30.12.12, 12:08
              moze sequel krecili?
          • maitresse.d.un.francais Re: wspaniały partner 30.12.12, 16:49
            jan_hus_na_stosie2 napisał:

            > 2szarozielone napisała:
            >
            > > Pierdolnęłam sobie.

            I pisząc o tym koniecznie musiałam użyć wulgaryzmu.

            Faktycznie, ekshibicjonizm.
        • obrotowy dziewcze... 30.12.12, 04:55
          Ty mi sie na oczach rozwinelas.
          kiedys bylas bardziej szarawa
          a teraz jestes bardziej zielonkawa.
        • six_a Re: wspaniały partner 30.12.12, 10:52
          no, niektórzy już tak mają, że żyją tylko swoją młodością, a jak się zestarzeją, to wspomnieniem tej młodości obrobionej przez fotografa: ach jakaż kiedyś byłam piękna i miałam powodzenie.
          ach ach

          generalnie sesje nie są interesujące, chyba że jesteś celebrytką właśnie lub sesja ma charakter artystyczny i trafia na wystawę. poza tym służy, zwłaszcza w sieci, anonimowym onanistom, tak że gratki.

          nagość nie jest niczym oryginalnym w naszych czasach. a pyerdolnięcie sobie takiej sesji żadnym wyczynem.
          • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 10:58
            Nic dodać, nic ująć.
            Gdyby rozbieranie się miało być przełamywaniem tabu, to jeszcze rozumiem, byłby w tym jakiś sens. Ale kobiece reklamowanie się i osiąganie "sukcesów" za pomocą gołego tyłka, jest stare jak świat.
            • fuzja.jadrowa Re: wspaniały partner 30.12.12, 17:00
              > Ale kobiece reklamowanie się i osiąganie "sukcesów" za pomoc
              > ą gołego tyłka, jest stare jak świat.

              No nie? Ciezko mi sobie przypomniec, ktora z tych gwiazd i gwiazdeczek nigdy nie pozowala nago.
            • kochanic.a.francuza Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:12
              Kobita chce sobie dorobic na waciki, dostanie pare tysiaczkow za pokrygowanie sie przed kamera, a tu zaraz caly watek rozgoraczkowany jakby to dyskusja o poczatku czlowieczenstwa byla.
              Jedni zarabiaja glowa inni cialem. zawsze tak bylo jest i bedzie. Tylko dorabianie do tego ideologii, ze dla dzieci czy na starosc takie niemadre jest. U nas ciagle robienie czegos dla pieniedzy jest bardzo zle widziane. Normalnie same wyzsze sfery w Polsce, co to zarobionym pieniadzem sie brzydza.
              Ostatnio slyszalam w TV jak jakis prawnik, ktory stal sie telewizyjnym celebrytom opowiadal, ze wybral po studiach kancelarie w seulu bo tam najlepiej placili absolwentom z Harwardu. Szczerze i bez mieszania ludziom w glowie.
              • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:18
                Powiedzenie, że robi się coś dla pieniędzy jest postrzegane jako tak samo niewłaściwe, jak powiedzenie, że jest się dobrym w tym, co się robi - krygowanie się i ściemnianie jest lepiej widziane.
                • blond_suflerka Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:25
                  sid_l napisała:

                  > Powiedzenie, że robi się coś dla pieniędzy jest postrzegane jako tak samo niewł
                  > aściwe, jak powiedzenie, że jest się dobrym w tym, co się robi - krygowanie się
                  > i ściemnianie jest lepiej widziane.

                  Tylko, że najczęściej to one nie mówią, że dla pieniędzy. Tylko, że pamiątka na starość albo naczelny bardzo namawiał albo partner ją też namawiał bo jest dumny itd.
                  Kurczę, może za bardzo się czepiam i przypominam swoją matkę:D Muszę na terapię;)
                  • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:39
                    Bo pokazywanie gołego tyłka jest różnie postrzegane, a robienie tego za kasę jest postrzegane źle, czemu w sumie trudno się dziwić, chociaż rozbieranie się rozbieraniu się nierówne. A przy obecnym photoshopowaniu zdjęć, nawet nie powinno być tematu, bo to tak naprawdę nie ich nagie ciała, tylko sztucznie narysowane.
                    • blond_suflerka Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:58
                      Tak sobie teraz pomyślałam, że może tu jeszcze o co innego chodzi. Ludzie krytykują te rozbierane sesje bo patrzą z szerszej perspektywy. Teraz jest tak dużo rzeczy na sprzedaż, tyle rzeczy prywatnych staje się publicznymi, że tolerancja obserwatorów powoli się wyczerpuje. No i obserwator traci szacunek do tych wszystkich gwiazd, które o najintymniejszych rzeczach opowiadają, paplają, piszą, robią sesje. Stąd jak się widzi kolejną gwiazdkę bez majtek z opowieścią o dumie ze swojego ciała to jest paw albo irytacja generująca krytykę;)
                • kochanic.a.francuza Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:35
                  Ja rozumiem, ze wyzsze sfery nie toleruja zarabiania; jak sie ma kase od pokolen wielka i pewna to nalezy (lub mozan) zycie poswiecac swoja aktywnosc innym celom, ale co zwykli zjadacze chcleba maja przeciwko zarabianiu? Tego pojac nie moge. Ludzie ekscytuja sie nie tym co trzeba i potem mamy takie strzepienie jezyka o nic, jak tutaj miedzy Krytykiem a Metresa.
                  • blond_suflerka Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:39
                    Zarabianie jako cel nadrzędny i priorytet? Można i tak ale przecież każdy ma prawo wypowiedzieć się dlaczego to jest jego lub nie jego bajka.
                    • kochanic.a.francuza Re: wspaniały partner 30.12.12, 20:06
                      Dlaczego jak ktos zarabia to mu sie zaraz gebe zachlannego kapitalisty dorabia?
                      Nie, zarabianie nie jako cel nadrzedny ale jako droga do realizacji innych planow, do ktorych takie narzedzie jak pieniadze jest potrzebne. Co w tym zlego? Wszyscy to robimy: zdobywamy narzedzia (kase) do realizacji wlasnych planow, marzen. Jedni na wieksza, inni a mniejsza skale. Wszyscy mamy rozne marzenia, jedni duze inni male.
              • jan_hus_na_stosie2 Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:43
                kochanic.a.francuza napisała:

                > Kobita chce sobie dorobic na waciki, dostanie pare tysiaczkow za pokrygowanie s
                > ie przed kamera

                pokaż mi choć jedną, która pozując do Playboya czy innego pisemka uczciwie przyznała przed kamerami, że zrobiła to dla kasy :) obłudnie będą wymieniać dziesiątki powodów dla których publicznie pokazały dupę ale nigdy nie przyznają się, że najważniejszym powodem były pieniądze :)







                • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:45
                  Bo gdyby to przyznały, to by je zadziobano. Dlatego trzeba piepszyć o odkrywaniu siebie i pamiątce na stare lata. Tak samo jak do tańca z gwiazdami nikt nie szedł dla kasy czy popularności, tylko odkrywać kobiecość, uczyć się tańczyć, spróbować czegoś nowego (bo niby bez kamer nie można).
                  • kochanic.a.francuza Re: wspaniały partner 30.12.12, 20:03
                    Chociaz...sa ludzie, ktorych na szklany ekran pchaja wlasnie takie wyswiechtane pobudki. Np. potomkowie bogatych, dla ktorych pieniadze sa oczywiste i jest ich w brud ale nie maja zaspokojonej drugiej od gory pozycji z piramidy Maslowa-potrzeby uznania. Ida do glupich teleturniejow bo chca zostac zauwazeni i wysluchani. Oni naprawde wierza, ze telewizja, pokazywanie sie zaspokoi te ich potrzebe. Oczywiscie owijaja w bawelne, ze cos tam realizuja. Po roku, dwoch znikaja bo ludzie sie ceni za to co potrafia, a nie ze istnieja, nawet jesli sa potomkami bogaczy.
              • six_a Re: wspaniały partner 30.12.12, 20:07
                >Ostatnio slyszalam w TV jak jakis prawnik, ktory stal sie telewizyjnym celebrytom opowiadal, ze wybral po studiach kancelarie w seulu bo tam najlepiej placili absolwentom z Harwardu.

                ale coming out, prawnicza fantazja normalnie;). gdyby powiedział, że podczas studiów pozował w pismach dla gejów, to by było coś.
        • krakoma Re: wspaniały partner 30.12.12, 17:02
          tatusiowi i wujkom tez pokazalas?
        • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 17:04
          Cóż, z drugim akapitem się zgadzam.
    • triismegistos Re: wspaniały partner 30.12.12, 17:11
      jan_hus_na_stosie2 napisał:


      > Cud miód mężczyzna, ze świecą takiego w zacofanej Polsce szukać :)

      Ja wiem? Pozuję do aktów, moje zdjęcia są do oglądania publicznego, a jeszcze nie spotkałam się z zazdrością na ten temat. Nawet mój ostatni ex, który był szajbnięty i dowodem zdrady był każdy nieodebrany telefon nie miał nic do moich zdjęć.
      • rekreativa Re: wspaniały partner 30.12.12, 17:16
        A te akty to ginekologiczne, czy raczej coś mniej oczywistego?
        • triismegistos Re: wspaniały partner 30.12.12, 18:39
          Przeca piszę, akty, nie gołe słit focie.
    • irmina_anastazja Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:01

      > żczyzn (wszak Playboya raczej kobiety nie kupują) a jej partner jest zadowolony
      > i dumny z tego.
      >
      oj, zdziwiłbys się :P zaraziłam współlokatorki i teraz na zmianę kupujemy to zacne pismo
      Ogólnie, większośc znanych mi kobiet/dziewczyn albo kupuje własnego Playboya, albo czyta egzemplarz należący do ojca/brata/partnera/kumpla
    • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:14
      A jeszcze mi się przypomniało, a propos tematu nagości, że jak wyczytałam z wielu wątków na forach:
      - nagość w przebieralni na basenie, czy w saunie, jakoś dziwnie przestaje być nagością, a jeśli nie hasasz swobodnie w negliżu po przebieralni, tylko przebierasz się dyskretnie, w ukryciu, toś dewota,
      - karmiąca naga pierś jest jakoś mniej naga, niż pierś niekarmiąca.
      • kombinerki.pinocheta Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:26
        A jak kobieta ma ochote bzyknac sie z jakims typem to jej partner tez powinien przymknac na to oko aby mogl byc okreslany mianem cudownego goscia?

        A jezeli nie przymknie to znaczy, ze ja ogranicza?
        • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:41
          Jeśli dla kogoś udany związek polega na zgadzaniu się na wszystkie pomysły drugiej strony, jakiekolwiek by nie były, to pewnie tak. Acz ja nie słyszałam o takim przypadku.
          • kombinerki.pinocheta Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:44
            Nie mam na mysli wszystkich tylko ten jeden, konkretny.
            • sid_l Re: wspaniały partner 30.12.12, 19:46
              Ale który, bo chyba się zgubiłam?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka