Dodaj do ulubionych

Co robić wieczorami?

02.01.13, 22:33
Jakie macie sposoby na wspólne spędzanie wieczorów? Oczywiście pomijam banały jak oglądanie filmów, seks i jedzenie kolacji. Zauważyłam że często z mężem spędzamy wieczory razem, ale osobno, każde nad swoja książką albo przy komputerze, niby w tym samym pomieszczeniu, ale jakby obok siebie. Jestesmy raczej aktywni, często wychodzimy, razem albo osobno, ale brakuje mi pomysłów na urozmaicenie wieczorów spędzanych w domu. Czy ktoś z Was ma zwyczaj np. grać w jakieś gry czy cos w tym stylu? Będę wdzięczna za inspirację.
Obserwuj wątek
    • gr.eenka Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 22:38
      a nie można czytać książki na głos?
      • gr.eenka Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 22:39
        moi rodzice wstają o 4 rano i siedzą w kuchni, karmią koty, piją kawęi rozwiązują krzyżówkę . Mama czyta, ojciec podpowiada :)
        i tak dzień w dzień czwarta rano :)
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 22:41
          gr.eenka napisał:

          > moi rodzice wstają o 4 rano

          ja mógłbym w waszym domu robić za budzik, kładąc się spać budziłbym resztę domowników :D

          • gr.eenka Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 22:43
            ta, i jedno łóżko by wystarczyło :)
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 22:41
      > Czy ktoś z Was ma zwyczaj np. grać w jakieś gry czy cos w tym stylu?

      Tak, ja gram w grę pod tytułem praca od 24 godzin z małymi przerwami na fizjologię. Śmieszny stan, taki na granicy obłędu. Na przykład w tej chwili mam wrażenie, że jestem bogiem i że mogę pracować równie dobrze pięć razy więcej, i w ogóle czuję się bardzo potężny. :)

      PS Wie ktoś, czy dobiegając trzydziestki można się jeszcze nauczyć odmawiać?
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 22:47
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > PS Wie ktoś, czy dobiegając trzydziestki można się jeszcze nauczyć odmawiać?

        ja nie odmawiam, ja jedynie podniosłem ceny swoich usług, liczba zleceń spadła ale jak już jakieś wpadnie to za przyzwoitą kasę, moja praca po godzinach kosztuje :)










        • krytyk-systemu-edukacji Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 23:11
          > ja nie odmawiam, ja jedynie podniosłem ceny swoich usług, liczba zleceń spadła
          > ale jak już jakieś wpadnie to za przyzwoitą kasę, moja praca po godzinach kosztuje :)

          Ja podnoszę, ale mam stawki godzinowe i jakoś zawsze tak jest, że równolegle z cenami wzrasta mi wydajność. No i wychodzi na to samo, kółko się zamyka.

          Poza tym to są stali klienci, z którymi łączy mnie przeszłość, quasitowarzyskie stosunki, długi wdzięczności itd. Słowem – najgorsze, w co się można wkopać. :/
      • six_a Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 22:48
        > PS Wie ktoś, czy dobiegając trzydziestki można się jeszcze nauczyć odmawiać?

        tak, ja wiem. jak nie zaczniesz odmawiać, to będziesz mógł odmawiać już tylko pacierz.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 23:25
          > tak, ja wiem. jak nie zaczniesz odmawiać, to będziesz mógł odmawiać już tylko pacierz.

          Eee, nie, religiantem na pewno nie zostanę. Jeśli, to będę szukał ratunku we flaszce i kapustce: flaszkę sobie rano trzasnę, kapustką se przetego, i będę chodził jak zegareczek, nawet pory roku mi nie będą przeszkadzały. :)

        • tycho99 Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 23:30
          problem większości wyznawców wiary w "bycie na swoim", przekonanych, że potrafią obiektywnie nadzorować swoją własną pracę, bez odchyłek w jedną czy drugą stronę.

          moja rada: zatrudnijcie się w korpo albo zatrudnijcie kogoś do roli waszego szefa.
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 23:37
            > moja rada: zatrudnijcie się w korpo albo zatrudnijcie kogoś do roli waszego szefa.

            Ja pracuję na etacie prócz tego.
            • tycho99 Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 00:04
              a dorabiasz bo pensja Ci nie wystarcza, czy jest to jakby hobby?
              • krytyk-systemu-edukacji Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 00:27
                > a dorabiasz bo pensja Ci nie wystarcza, czy jest to jakby hobby?

                W tej chwili akurat robię po godzinach dlatego, że nie chcę zostawiać ludzi na lodzie, to właściwie jedyny powód.
                • jan_hus_na_stosie2 Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 15:48
                  krytyk-systemu-edukacji napisał:

                  > W tej chwili akurat robię po godzinach dlatego, że nie chcę zostawiać ludzi na
                  > lodzie, to właściwie jedyny powód.

                  krytyk dobre serce twarda dupa :D

    • aylinwro Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 22:48
      z grami dobry pomysl, pogralabym teraz chinczyka albo monopol :)
      ja z moim kiedys puzzle ukladalam i tez ok - duzo czasu zeszlo wspolnego, bo to pustynia byla z 1000 kawalkow ;p

      • minasz Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 07:20
        o widze ze kolezanka to wyzszy growy poziom
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 22:51
      katarz1 napisała:

      > Zauważyłam że często z mężem spędzamy wieczory razem, ale osobno, każde nad swoja książką albo przy komputerze

      ale co w tym złego? codzienne pitu pitu po jakimś czasie może się znudzić a poza tym trzeba mieć czas na własny rozwój intelektualny i hobby :)

      • katarz1 Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 13:04
        Nie wiem czy to cos złego, może to po prostu norma, ale zastanawiam sie czy można tez czas spędzic bardziej "integracyjnie". A czy spędzanie czasu razem wylucza rozwoj intelektualny?
    • minasz Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 23:21
      tak gram w gry
    • vandikia Re: Co robić wieczorami? 02.01.13, 23:30
      w gry raczej ze znajomymi, bo co to za frajda we dwójkę? zdarzyło nam się grac w monopol czy karty ale nuda, musi być więcej osób
      oboje lubimy grac rpg i strategiczne więc nie jest dla nas problemem wieczór w tym samym pokoju ale przy 2 różnych grach
      zresztą to co napisałaś, to wg mnie zdrowy związek - wychodzicie razem ale macie też własne zainteresowania i to jest OK
      • minasz Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 07:27
        zalezy w jakie gry grasz -monopol to gra dla 10latków
        karty w 2 osoby to faktycznie nuda
        a w strategie wole grac na podłodze niz w kompie
    • akle2 Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 00:37
      Nie gniewaj się, ale załamują mnie takie posty. Naprawdę nie masz żadnych spraw do pozałatwiania, naszykowania, do przygotowania na dzień następny? Nie kusi Cię, żeby przyswoić jakieś nowe informacje (wg minasza większość ludzi jest nie na bieżąco z nowinkami i techniką). Wysypiasz się pełne 8 h? Ja, żeby zdążyć do mojej fabryki na 7:00 powinnam wstawać o 5:00 (inna sprawa że nigdy nie mogę na tą godzinę dotrzeć) a więc teoretycznie kłaść się powinnam o 21:00 i chyba w ramach noworocznych zmian życiowych - zacznę to robić. Filmy wszystkie obejrzane? Nawet 2x tyg nigdy nie obejrzysz wszystkich, a sama klasyka gatunku zajmie Ci 10 lat.
      PS. Czemu piszesz, że seks to banał? Aż tak źle? ;P
      • minasz Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 07:29
        wg minasza wiekszosc ludzi w ogole nie przyswaja nowych informacji
        ciagle robi to samo
      • katarz1 Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 13:01
        > Nie gniewaj się, ale załamują mnie takie posty.
        Dlaczego?
        > Naprawdę nie masz żadnych spraw do pozałatwiania, naszykowania, do przygotowania na dzień następny? Nie kusi Cię, żeby przyswoić jakieś nowe informacje
        A co to ma do rzeczy? Przeciez nie tego dotyczy moje pytanie. Na wszystko jest stosowny czas i miejsce, i na pucowanie podłóg, i na przyswajanie nowinek i na spędzenie miłego wieczoru we dwoje. Akurat tutaj proszę o rade w kwestii tego ostatniego, a nie calokszatłtu mojego życia :)
        > PS. Czemu piszesz, że seks to banał?
        Dlatemu, że to jest pierwsze moje skojarzenie z "wieczór we dwoje". Podobnie jak oglądanie filmów i spożywanie kolacji przy świecach. To jest oczywiście wspaniale i daje dużo radości, ale pomyslałam, że może ktos ma pomysły jak spędzic ten czas jakoś inaczej niz zwykle.
        • akle2 Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 19:06
          Co robić wieczorami, czyli w skrócie: "po pracy, a przed spaniem". Nigdy w życiu tego nie zrozumiem, bo mam miliony rzeczy do zrobienia i zawsze coś jest kosztem czegoś innego.
          No i nie jestem w Twojej skórze żeby wiedzieć, dlaczego nudzisz się z mężem, to jest problem wykraczający poza dwuwymiarowość tego forum.
          A może po prostu za mało ze sobą ROZMAWIACIE, on za mało wie o Tobie a Ty o nim. Może tu jest pies pogrzebany.
    • mirtillo25 Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 01:04
      Co można robić wieczorem? Sprzedam Ci kilka moich pomysłów :)
      - długa kąpiel we dwoje (zakończona seksem)
      - długi masaż przy romantycznej muzyce (zakończony seksem)
      - poker + piwo :)
      - wspólne uprawianie jakiegoś sportu (bieganie lub jazda na rowerze)
      - wyjście do kina
      - kręgle :)
      - gry erotyczne (czyli zabawa + seks)
      - wspólne oglądanie filmów porno :D
      - wspólne oglądanie meczu
      - wspólne przygotowywanie kolacji (wspólne gotowanie),
      - noc drinków + film (danego wieczoru przygotowujecie sobie jakiś egzotyczny drink i oglądacie film)
      - wyjście do klubu lub pubu

      Pozdrawiam!

      • minasz Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 07:32
        miałes pominac banał hehe
      • potworski hahaha 03.01.13, 15:32
        O ja pier#dolę jaka ty genialna jesteś=kilka zabaw zakończonych seksem, wyjście do kina i kręgle. Z taką kreatywnością zapewne zajmujesz się robieniem koronkowych serwetek albo pieczesz serniki.
        Nie myślałaś, żeby poprowadzić w TV jakiś poradnikowy program telewizyjny? Z TVN Majewskiego wywalili to miałabyś okienko dla siebie.


        mirtillo25 napisała:

        > Co można robić wieczorem? Sprzedam Ci kilka moich pomysłów :)
        > - długa kąpiel we dwoje (zakończona seksem)
        > - długi masaż przy romantycznej muzyce (zakończony seksem)
        > - poker + piwo :)
        > - wspólne uprawianie jakiegoś sportu (bieganie lub jazda na rowerze)
        > - wyjście do kina
        > - kręgle :)
        > - gry erotyczne (czyli zabawa + seks)
        > - wspólne oglądanie filmów porno :D
        > - wspólne oglądanie meczu
        > - wspólne przygotowywanie kolacji (wspólne gotowanie),
        > - noc drinków + film (danego wieczoru przygotowujecie sobie jakiś egzotyczny dr
        > ink i oglądacie film)
        > - wyjście do klubu lub pubu
        >
        > Pozdrawiam!
        • mirtillo25 Re: hahaha 07.01.13, 22:05
          Czepiasz się bez powodu. Autorka zapytała o pomysły na wieczory, a ja jej podałam moje sposoby. Z wykształcenia jestem inżynierem, także nie trafiłeś z tymi koronkami ;) Pieczenie też mi specjalnie nie wychodzi, wolę iść na imprezę niż siedzieć w kuchni ;)

          Telewizji nie oglądam od paru dobrych lat, więc nie wiem o jakich programach mówisz :)

          Pozdrawiam.
    • mila2712 Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 07:58
      Moja droga o to właśnie chodzi aby każdy miał odrobinę czasu dla siebie na własne przyjemności
    • light_in_august Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 15:17
      Tylko Tobie tego brakuje czy jemu również?
      Ja niczego konstruktywnego nie napiszę, bo uważam, że dorośli ludzie mieszkający razem nie muszę się ciągle razem "bawić". Jeśli wychodzi sie razem (kino, pub, łażenie po sklepach itd.), ogląda się razem filmy, je kolacje (no i uprawia seks), to to wystarczy, więcej nie potrzeba, bo od nadmiaru głowa może rozboleć.
      • coffei.na LIA 03.01.13, 15:23
        szuszu szu łiłiłi jak zwykle masz rację :)
        noosz kutwa...ileż idzie patrzeć sobie w oczęta i głaskać się po dzióbeczkach???

        Wszystkiego dobrego w New Year :) niech Cię nawiedzą Trzej nadziani Królowie...i zrobią swoje :P
        • light_in_august Re: LIA 03.01.13, 15:37

          > Wszystkiego dobrego w New Year :) niech Cię nawiedzą Trzej nadziani Królowie...
          > i zrobią swoje :P
          A sęk ju! Niech nawiedzą wszyscy trzej - bo ileż można jednemu w ślepa zaglądać ;)
          • light_in_august Re: LIA 03.01.13, 15:37
            *ślepia!
            • coffei.na ale 03.01.13, 15:50
              koniecznie dobrze uposażeni...w te wszystkie dary-nie ma to jak z rana zaaplikować sobie mirrą co nieco... :P
              • light_in_august Re: ale 03.01.13, 21:57
                No wła! Piękne życzenia, kochana, nikt mi takich pięknych ostatnimi czasy nie złożył ;))
                • coffei.na bo 04.01.13, 09:36
                  są to życzenia których nikt głośno nie wypowie :)jak wiadomo świat pełen hipokryzji...każdy o tym myśli ale nikt się nie przyzna :)

                  możesz na mnie liczyć...a pomyśl co jestem w stanie wysmarować Tobie w dzień Twoich urodzin :P
                  • light_in_august Re: bo 04.01.13, 10:06
                    Stara już jestem i dzień urodzin możesz spokojnie i dyplomatycznie przemilczeć - udawajmy, że go nie ma :/
                    • coffei.na L.A :) 04.01.13, 12:20
                      Andzelsie drogi :)
                      TO nie zarasta...a dopóki To masz jest Ci czego życzyć :)

                      chodziło mi oczyście o przepływ bodźców a także krwi do mózgu...jak wiadomo :P
    • soulshuntr Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 15:55
      mozecie odmawiac rozaniec, klepac litanie (a jest ich od groma) z piodzialem na role, rozkminiac Pismo Swiete z uwzglednieniem co autor mial na mysli, mozecie zaproponowac somsiadom w calym bloku zmywanie naczyn po kolacji (ty zmywasz - partner wyciera) oraz wykonywac wiele wiele innych pozytecznych rzeczy i czynnosci.
      • mojemieszkanie24 Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 20:42
        do kościoła idźcie :P ale tak poważnie to nie ma w tym nic złego, że ktoś po całym dniu zajmuje się sobą. My zwykle rozmawiamy o minionym dniu, chodzimy do kina, uprawiamy jakiś sport ( niekoniecznie razem ale nieraz tak ) lub po prostu sobie siedzimy w ciszy :)

      • princess_yo_yo Re: Co robić wieczorami? 07.01.13, 21:59
        bardzo kreatywna odpowiedz, podoba mi sie, zwlaszcza mycie naczyn bo poprawi jakosc wiezi miedzyludzkich nie tylko z mezem ale i sasiadami
    • xmargothx Re: Co robić wieczorami? 03.01.13, 21:31
      Karty nie są nudne, kiedy się gra o coś. Np. Kto robi obiad albo "jak przegrasz to śpisz w łazience" :-P Czasem ze swoim facetem gram w literaki lub szachy na kurniku. Do tego gotujemy (eksperymentujemy ;), z poprzednim grywalismy razem - ją na gitarze, on na basie. Generalnie fajnie jak jedna że stron ma jakąś umiejętność, która może przekazać drugiej stronie np. Gra na instrumencie czy bardzo dobra znajomość jakiegoś języka itp. Ja z każdej znajomości starałam się coś czerpać wartościowego i dzięki temu podszkolilam właśnie grę na gitarze, nauczyłam się układać kostkę rubika, tworzyć strony internetowe (poziom bardzo amatorski oczywiście), jeździć na motorze, doic krowe i dużo innych rzeczy pozornie nieprzydatnych.
    • minasz ja walcze na miecze 04.01.13, 09:43

      • six_a Re: ja walcze na miecze 04.01.13, 09:57
        dobrze, że nie na pochwy.
        • minasz Re: ja walcze na miecze 07.01.13, 20:57
          na pochwy tez walcze jak miecze sie zapodzieja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka