Dodaj do ulubionych

Twój Jesse James

07.01.13, 22:58
Pytanie jest proste jak blondynka. Czy lubicie takich mężczyzn jak postać wykreowana przez Brada Pitta. Abstrahując od urody aktora. Mężczyzn silnych psychicznie, milczących, a jeśli coś mówiących to z sensem, mających cel w żuciu, trochę dziwaków. Uprzedzam że nie jest to pytanie o mnie.
Obserwuj wątek
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Twój Jesse James 07.01.13, 23:06
      > mających cel w żuciu

      Połknąć. Nie trzeba być Bradem Pittem do tego.
      • dziewczyna_rzeznika Re: Twój Jesse James 08.01.13, 12:47
        hihihihihihihi !!!!!
    • vandikia Re: Twój Jesse James 07.01.13, 23:11
      za mało danych :P ale jednak wolę takich, którzy rozmawiają, obserwują i się dzielą tym co zaobserwują, a nie tylko wypowiadają prawdy objawione
    • krakoma Re: Twój Jesse James 07.01.13, 23:11
      cel w
      > żuciu

      i like!
    • sie2apytam Re: Twój Jesse James 08.01.13, 00:30
      eee,,, niby nie ale jak na takiego trafilam to mi sie spodobalo, ale generalnie wole takich ktorzy sie nie skrywaja, tylko mozna sobie porozmawiac otwarcie i poklocic sie i pomiziac slownie.
    • akle2 Re: Twój Jesse James 08.01.13, 01:46
      I jeszcze z pukawką. Nie mylić z inną pukawką. Taak, lubimy.
    • coffei.na Re: Twój Jesse James 08.01.13, 06:33
      na dzień dzisiejszy mam dość milczących,mających cele i zasady nudziarzy do szpiku kości,mówiących cokolwiek jedynie wtedy kiedy są przyparci do muru
    • mila2712 Re: Twój Jesse James 08.01.13, 08:04
      Mężczyzn silnych psychicznie - tak
      milczących, a jeśli coś mówiących to z sensem- milczących nie ale rozmownych mówiących z sensem
      mających cel w życiu -jak najbardziej
      trochę dziwaków - dziwaków się boję nigdy nie wiesz co taki wykombinuje
    • light_in_august Re: Twój Jesse James 08.01.13, 10:04
      Nie znam takich w ogóle, ale chyba bym lubiła ;) Ale pewnie i tak zaraz zrobiłabym z nich gadatliwych misiów-przytulaków :/
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Twój Jesse James 08.01.13, 10:24
      Silnych psychicznie, czy po prostu bandytów?

      I nie abstrahuj tu od urody aktora... Gdyby Jessiego grał ktoś znacznie mniej urodziwy raczej nie byłby tak charyzmatyczny i mający cel w życiu...:)
    • jeriomina Re: Twój Jesse James 08.01.13, 10:36
      Lubię. Takiego jednego :P
    • fuzja.jadrowa Re: Twój Jesse James 08.01.13, 10:37
      > Mężczyzn silnych psychicznie, milczących, a jeśli coś mówiących to z sensem, mających cel w
      > żuciu, trochę dziwaków.

      Mezczyzni silni psychicznie? Chyba tylko glupcy. Madrzy mezczyzni sa mieccy, choc moze nie zawsze im wypada przyznac sie do tego.
    • six_a Re: Twój Jesse James 08.01.13, 10:45
      nieno błagam, bohaterowie westernów?
      litości.
    • rekreativa Re: Twój Jesse James 08.01.13, 11:34
      Nie, nie lubię.
    • krakoma Re: Twój Jesse James 08.01.13, 12:38
      z milczkami problem jest ten
      ze malo mowia.
      a dla kobiety to frustrujace,
      nie wiedziec,
      o czym on mysli
      i tylko siedzi
      i mysli
      a jak otworzy juz te paszcze,
      moze byc za pozno
      na wszystko
      ...
      :(
      • rekreativa Re: Twój Jesse James 08.01.13, 13:16
        No właśnie. To bardzo męczący typ człowieka: nic sam z siebie nie powie, tylko trzeba z niego wyciągać, albo jeszcze gorzej - domyślać się.
    • georgia241 Re: Twój Jesse James 08.01.13, 12:44
      Nie lubię przestępców, nawet kiedy mają sto zalet.
    • tanebo Gdzie ci mężczyźni . . . 08.01.13, 14:11
      Gdzie ci mężczyźni . . .

      Bojownicy spraw ogromnych, owładnięci ideami
      o znaczeniu wiekopomnym, i wejrzeniu, jak ze stali.
      Gdzie umysły epokowe, protoplaści czynów większych,
      niż pokątne, zarobkowe kombinacje tuż przed pierwszym.
      Nieprzekupni, prości, zacni, wielkoduszni i szlachetni.
      Gdzie zeoni, gdzie tytany woli, czynu, intelektu,
      woli, czynu, intelektu, woli, czynu, intelektu...?
      • rekreativa Re: Gdzie ci mężczyźni . . . 08.01.13, 14:28
        "Bojownicy spraw ogromnych, owładnięci ideami "

        Przed takimi to ja sp...m , mało nóg nie gubiąc.
        • tanebo Re: Gdzie ci mężczyźni . . . 08.01.13, 14:28
          Dlaczego?
          • rekreativa Re: Gdzie ci mężczyźni . . . 08.01.13, 14:38
            Bo mi się kojarzą z fanatyzmem i obłędem.
            • tanebo Re: Gdzie ci mężczyźni . . . 08.01.13, 14:57
              Einstein, Edison, Paderewski, Kukuczka, Steve Fossett czy Paszke też?
              • rekreativa Re: Gdzie ci mężczyźni . . . 10.01.13, 11:31
                W moich skojarzeniach "owładnięcie ideami" dotyczy wszelkiej maści wodzusiów, polityków i sekciarzy religijnych.
                Naukowców i pasjonatów nie wliczam, to trochę inny gatunek, aczkolwiek niewielu z nich nadawałoby się na męża.
            • krakoma Re: Gdzie ci mężczyźni . . . 08.01.13, 15:07
              jak, skoro
              Nieprzekupni, prości, zacni, wielkoduszni i szlachetni
              ?
              • rekreativa Re: Gdzie ci mężczyźni . . . 10.01.13, 11:34
                Przecież się odniosłam do pierwszej linijki tekstu:
                "Bojownicy spraw ogromnych, owładnięci ideami "
                Zakładasz, że cała litania cech wymieniona w piosence ma się skupić w jednym egzemplarzu? Bo ja to rozumiem w liczbie mnogiej: pani wymienia cechy rozmaitych facetów, którzy dziś są na wymarciu.
    • zmienna_elfka Re: Twój Jesse James 09.01.13, 23:43
      Filmu nie widziałam, ale po Twoim opisie - myślę, że tak... lubię jak facet ma swoje własne przemyślenia i trochę swój własny świat.
      • rekreativa Re: Twój Jesse James 10.01.13, 11:35
        Nawet debil ma swoje własne przemyślenia i swój własny świat.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Twój Jesse James 11.01.13, 08:20
      A tak kończą się prawdziwe przygody z Jessie Jamesem...

      rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,13175032,Strzelanina_w_Sanoku__To_moze_miec_zwiazek_z_wczorajszym.html#MT
      - To się pewnie skończy tak, że policjanci wejdą szturmem. Myślę, że on się nie podda. To nie jest człowiek, który wyjdzie spokojnie. Nie rozumiem tej dziewczyny, która tam z nim siedzi - mówiła wieczorem w TVN 24 pani Renata, sąsiadka mężczyzny - W tym mieszkaniu zawsze jest bardzo dużo dziewczyn - dodawała.
    • irmina_anastazja Re: Twój Jesse James 12.01.13, 20:42
      nie bo sama jestem dośc małomówna więc lepiej kiedy facet jest bardziej gadatliwy. inaczej zapada taka niezręczna cisza...
      • tanebo Re: Twój Jesse James 12.01.13, 20:46
        Cisza nie jest niezręczna jeśli milczy się z odpowiednią osobą.
        • irmina_anastazja Re: Twój Jesse James 12.01.13, 21:27
          może nie trafiłam nigdy na odpowiedni osobę :P
          ale ogólnie wole jak ktoś mi niezobowiązująco brzęczy w tle
    • sid_l Re: Twój Jesse James 15.01.13, 19:29
      Coś jak Gosling w Drive. Tacy faceci fajni są tylko w filmach, w życiu to przeważnie ciężkie przypadki, idealne dla kobiet pokroju "po ślubie się zmieni".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka