Dodaj do ulubionych

Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Koranu

13.01.13, 19:27
...niewiasty postępować powinny ze wszelką, przystojnością, a mężowie tak samo z niemi, ale mężowie mają stopień wyżej nad niewiastami. (2:228)
Mężczyźni mają pierwszeństwo nad kobietami, ponieważ Bóg dał im wyższość nad niemi i wyposaża je przez mężczyzn. (4:38)
Żony powinny być posłuszne, zachowywać tajemnice mężów swoich, gdyż pod ich straż niebo je oddało; mężowie doznający ich nieposłuszeństwa, mogą je karać, zostawić w osobnych lożach, a nawet bić je; uległość niewiast powinna dla nich być ochroną od złego z niemi obchodzenia się. (4:34).
Bóg ci zaleca; abyś podzielając majątek swój między swe dzieci, synom dwa razy tyle dawał, co dajesz córkom. (4:12)

Włosy jeżą mi się na głowie, gdy czytam o szariacie i traktowaniu kobiet w krajach muzułmańskich.
No więc nijak nie mogę pojąć, jakim cudem na islam konwertuje cała masa neofitek z rozwiniętych krajów. Niezrozumiałe jest dla mnie jakim cudem jest tyle kobiet, które uważają, że są gorsze od mężczyzn i nie mają nic przeciwko szariatowi.
Tu przykład strażniczek islamu:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,7685074,Kobiety_w_Jemenie_protestuja_przeciwko_zakazowi_malzenstw.html
Dziękuję codziennie, że urodziłam się w Polsce, a nie np. w Jemenie.
Obserwuj wątek
    • georgia241 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:31
      To poczytaj Tomasza z Akwinu, na którego nauce opiera się nauczanie KRK:
      # Kobieta jest jedynie pomocą w płodzeniu (adiutorium generationis) i pełni pożyteczną rolę w gospodarstwie domowym.

      # Dzięki temu, że składają śluby dziewictwa lub stanu wdowieńskiego i przez to zostają zaślubione Jezusowi — zostają
      podniesione do godności mężczyzn (promoventur in dignitatem virilem)

      # Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym
      upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny... Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest
      mężczyzna.

      # Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub
      też w następstwie wilgotnych wiatrów.

      # Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych.
      • liliankaa77 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:34
        Znam poglądy Tomasza z Akwinu.
        Różnica polega na tym, że jego słowa nie są uznawane jako święte, natchnione przez Boga a KK się z tymi słowami nie utożsamia.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:37
          ???? Jak to KK się z tymi słowami NIE utożsamia?
        • georgia241 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:38
          Chyba nie dałaś sobie wmówić, że kobiety mają dobrą pozycję w chrześcijaństwie? Ja się z tym zgodzę dopiero, gdy będę mogla zostać księdzem lub pastorem w Polsce.
          • liliankaa77 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:41
            Nie, nie dałam
            ale różnica bez porównania
            • georgia241 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:46
              A co ty o tym wiesz? Są różne islamskie rodziny. Jedna bogate i bez przemocy, drugie bogate i z przemocą, biedne z przemocą i biedne bez przemocy. Jak u nas.
      • mm969696 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:02
        porównujesz kk z islamem? no, proszę cię... Rożnica jest tak że katolicy już dawno nie uznają kobiet za ludzi drugiej kategorii, a islam owszem. Kościół katolicki się zmienia, moim zdaniem na lepsze. W islamie kobieta ciągle jest poniżana, mimo ze oni za wszelką cenę starają się nam wmówić że to dla dobra kobiet. Na dodatek z kk możesz wystąpić kiedy chcesz, bez żadnych konsekwencji. A u islamistów sama wiesz jak kończą ci co nie chcą być z nimi.
    • gr.eenka Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:31
      ja bym nie przesadzała z tymi podziękowaniami
      • liliankaa77 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:39
        Dlaczego?
        Mogę wychodzić swobodnie z domu sama i nikt mnie nie podpali, obleje kwasem i nie zabije w imię honoru rodziny. Nikt mnie nie zmusza do poślubienia 40 lat starszego mężczyzny.
        Nie ma przyzwolenia na poligamię, na pedofilię, na przemoc domową-jak w krajach muzułmańskich.
        No i najważniejsze-kobiety są tak samo traktowane wg prawa jak mężczyźni.

        • gr.eenka Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:43
          doszukałaś się równouprawnienia ? w jaki sposób bo feministki ciągle o nie walczą
          • gr.eenka Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:45
            poza tym próbujesz porównać dwie odrębne kultury, to tak jakbyś porównywała ludzi z plemion afryki z eskimosami
            • olena.s Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 06:52
              No ale obecna sytuacja jest neico inna niż w przypadku eskimosów i pigmejów - kultura postchrześcijańska i islamska funkcjonuja nie tylko na tej samej planecie, ale na tym samym kontynencie, w kraju, w mieście. Siłą rzecy prawo do porównań jest znacznie lepiej umocowane.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:34
      Dla porównania wrzućmy coś z biblii:

      Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus – Głową Kościoła (Ef 5, 22−23).
      • gr.eenka Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:39
        no dobrze, ale jak pisano te księgi kobiety nie chodziły do szkół
        w biblii autor pewnie wyszedł z założęnia, że każdy mężczyzna jest mądry i dobrze traktuje kobietę
      • martolka Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:50
        jan_hus_na_stosie2 napisał:

        > Dla porównania wrzućmy coś z biblii:
        >
        > Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak
        > i Chrystus – Głową Kościoła
        (Ef 5, 22−23).

        Zacytuj i dalej, bo trochę to zmienia postać rzeczy i nie zostawia całej roboty kobiecie (jak zapewne chciałeś to pokazać cytując tylko kawałek):

        "Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany. Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, bo jesteśmy członkami Jego Ciała. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła. W końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża!"

        Czyli obie strony mają swoją działkę do wykonania, przy czym mąż ma nawet tę trudniejszą - w końcu ma być przykładem jak Chrystus kocha Kościół.
      • damajah Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 14:18
        Zapomniałeś jednakże dodać Janie że mąż ma kochać żonę jak samego siebie, dbać o nią i że jest za nią odpowiedzialny (jak i za całą swoją rodzinę)
        To trochę inaczej być poddaną mężowi który kocha żonę jak siebie samego, otacza ją miłością i troską. Zauważ że Nowy Testament nie twierdzi że kobieta jest kimś gorszym od mężczyzny, wręcz przeciwnie, są cytaty mówiące że jesteśmy jedno przed Bogiem - mężczyzna i kobieta, bogaty czy biedny itp. Matka nie jest gorsza od syna (a wręcz przeciwnie syn ma matkę szanować) córka nie jest gorsza od syna. A Kobieta winna jest posłuszeństwo tylko mężowi i nikomu innemu (nie wszystkim mężczyznom świata bo jest gorsza) i to mężowi WIERZĄCEMU który ją kocha i o nią dba. Bo z mężem niewierzącym nie jest niewolniczo związana.
        Takie postawienie sprawy ma swój głęboki sens. Dobrze jest jak w domu jest jedna głowa a nie dwie ciągle zwalczające się. Jeśli ten mój mąż kocha mnie jak siebie samego i na pierwszym miejscu stawia moje dobro to uwierz mi - ja jestem szczęśliwa i z chęcią oddam mu odpowiedzialność za naszą rodzinę :) Decyduję o sobie sama - moje ewentualne posłuszeństwo wobec męża jest moją decyzją, bo wierzę że Bóg jest mądry. Nie czuję się ani odrobinę gorsza, żaden inny facet nie będzie mi mówił co ma robić. A jeśli mój mąż nie będzie postępował jak wierzący i będzie prowadził naszą rodzinę źle i będzie nas krzywdził to jako że on nie wywiązuje się ze swoich obowiązków (miłość i opieka nad nami) ja również przestanę poczuwać się do potrzeby poddania się jemu i nikt mi tego nie zabroni.

        I nie obchodzi mnie co bredził jakiś Tomasz. Nie jestem katoliczką.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:38
      > kilka cytatów z Koranu

      W Biblii też możesz znaleźć niezłe wyimki. Istotna jest praktyka danej religii, nie to, co zapisano bądź nie w jej tzw. świętej księdze. Już nie mówiąc o tym, że takie księgi pisane są tak mętnym językiem, zawierają tyle sprzeczności, że można z nich wywieść dosłownie wszystko.

      Natomiast cóż, faktem jest, że praktyka islamu jest rzeczywiście nieciekawa.

      > Włosy jeżą mi się na głowie, gdy czytam o szariacie i traktowaniu kobiet w krajach
      > muzułmańskich.

      Pogadaj z użytkowniczką Krakomą. Kobitka jest tak urobiona, że uważa szariat za słuszny, i jeszcze usiłuje przytaczać jakieś argumenty. Poważnie.

      > No więc nijak nie mogę pojąć, jakim cudem na islam konwertuje cała masa neofitek
      > z rozwiniętych krajów.

      Powodzenia. Ja się zastanawiam od ładnych paru lat, na razie bez większych efektów. Chciałem nawet w tym celu przestudiować – nienaukową niestety, jak się okazuje – memetykę, ale nie mam na to czasu. :(
    • light_in_august Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:39
      Znowu?? :/
      Co to za islamofobia to forum ostatnio dotknęła? Czy to nas w ogóle dotyczy?
      • georgia241 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:41
        Islanofobia jest wskazana, ale jeszcze bardziej wskazane jest wprowadzenie równouprawnienia w chrześcijaństwie, zwłaszka w KRK, bo w Polsce jest najliczniejsze.
        • light_in_august Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:53
          Nie oceniam, czy jest wskazana, czy nie - każdy ma swoją opinię, natomiast próbuję zrozumieć, dlaczego akurat islamowi się tutaj tak obrywa. Dlaczego forumowicze czują się zagrożeni akurat islamem, a nie tym, że gdzieś indziej coś tam jeszcze złego się dzieje, co dotyczy nas w takim samym stopniu jak islam, czyli praktycznie wcale.
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:04
            > dlaczego akurat islamowi się tutaj tak obrywa

            Ponieważ to chora i niebezpieczna ideologia.

            > Dlaczego forumowicze czują się zagrożeni akurat islamem

            Dlatego, że liczba wyznawców Allaha w zjednoczonej Europie systematycznie wzrasta, a poważne problemy z islamistami mają już Francja i UK. To nie jest „gdzieś tam, coś tam”, ale niemal tu.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:56
        > Co to za islamofobia

        Islamo-co?

        > Czy to nas w ogóle dotyczy?

        Nas bezpośrednio, przynajmniej na razie, nie.
        • light_in_august Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:01
          > Islamo-co?

          Czego nie rozumiesz?

          > Nas bezpośrednio, przynajmniej na razie, nie

          Tak właśnie myślałam.
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:06
            > > Islamo-co?
            >
            > Czego nie rozumiesz?

            Czemu fobia. Warunkiem koniecznym, by nazwać dany lęk fobią, jest brak obiektywnego niebezpieczeństwa; fobia to strach irracjonalny.
            • light_in_august Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:18
              Ty uważasz swój strach za uzasadniony, mnie się wydaje mocno na wyrost - kwestia sporna, kto ma rację.
              • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:23
                > Ty uważasz swój strach za uzasadniony, mnie się wydaje mocno na wyrost - kwestia
                > sporna, kto ma rację.

                Ok, uzasadniony czy nie, irracjonalnym bym go nie nazwał. Może trochę przesadzam niekiedy, ale raczej zaburzeniem psychicznym bym tej przesady nie nazwał.

                Przypomnę może, że użytkowniczka Krakoma opowiada się za prawem szariatu, w dodatku nazwała mnie chwastem i groziła wyrwaniem mnie, chwasta, tj. groziła mi śmiercią, za krytykę Pana Boga! (Niestety moderatorzy skasowali jej posty, w których groziła mi śmiercią, prawdopodobnie po to, żeby mi odebrać argumenty i dowody).

                I co Ty na to?
                • light_in_august Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:33
                  Islamofobia to nie jest nazwa zaburzenia psychicznego ;) Zresztą użyłam tego słowa nie w znaczeniu słownikowym, miałam na myśli nastawienie anty.

                  > I co Ty na to?

                  Nie śledziłam tej dyskusji, więc pozwól, że sie nie odniosę.
                  Jestem ateistką, każda religia równo mi lotto. Oczywiście, znam zagrożenia związane z islamskim ekstremizmem, znam publikacje Fallaci na ten temat, wydaje mi się, że jestem raczej uświadomiona. Mimo wszystko, mam wrażenie, że problem, zwłaszcza na gruncie polskim, jest mocno rozdmuchany i niewart uwagi, jaką mu tu poświęcacie.
                  • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:37
                    > Mimo wszystko, mam wrażenie, że problem, zwłaszcza na gruncie polskim, jest mocno
                    > rozdmuchany i niewart uwagi, jaką mu tu poświęcacie.

                    Wiesz no, zdaję sobie sprawę, że możesz mieć rację. Zresztą staram się podchodzić do swoje islamofobii nieco krytycznie, ale po prostu szlag mnie trafia, kiedy czytam, co ci islamiści wygadują i co wyczyniają!
              • magnusg Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 14:49
                Na wyrost??Opowiedz to rodzinom polskich ofiar z islamskich zamachow w Madrycie(zginelo polskie male dziecko),Balii czy NY.
                • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 15:18
                  Zaraz Ci ktoś odpowie, że to nie był islamski zamach, tylko po prostu jacyś szaleńcy, a z religią nie mieli nic wspólnego.

                  Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 15:21
                    no naturalnie, bo islam odrzuca terror. nie zabija sie ludzi na chybil trafil. nie zabija sie niewinnych.
                    • madame_charmante Rozumiem, że polski geolog 18.01.13, 19:25
                      ..zabity parę lat temu przez talibów, jakby nie było islamistów, był winny?

                      Tylko czego?

                      fakty.interia.pl/swiat/news/dowodca-talibow-scielismy-glowe-polakowi,1256021
    • samuela_vimes Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:48
      hyh, taki jan hus uważa się za niewierzącego, a podejście ma jakby identyczne :-)
    • berta-death Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:49
      A wiesz co inne religie mówią o kobietach? Z chrześcijańską biblią na czele? Różnica tylko jest taka, że KK spadł w rankingu do dość pośledniej roli i nie może za bardzo podskakiwać, więc zaciska zęby i przymyka oczy na to, że wierni mają w dupie większość kościelnych mądrości. Ale niech tylko KK zdobędzie taką władzę jaką mają islamiści w arabskich krajach, to podejrzewam, kobiety masowo zaczną prosić o azyl polityczny w Emiratach, bo tamte zasady okażą się w porównaniu do chrześcijańskich kwintesencją feminizmu i postępowości.

      Zresztą co mają mówić religie stworzone przez i dla ludzi pokroju Andrzeja B. z Sanoka i tych wszystkich komentatorów, dla których zastrzelona przez niego nastolatka, była zwykłą świnią, która zasłużyła sobie na swój los.
      • mm969696 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:24
        Można się było spodziewać takiego rozwoju tej dyskusji. Czyli islamiści są usprawiedliwieni bo chrześcijanie nie są doskonali? Religia katolicka zmieniła się bardzo bo jest bardziej otwarta na zmiany, i to właśnie sprawiło że jest nieco mniej popularna od islamu. Wiadomo, że jeśli nie stoisz nad ludźmi z batem to się nigdy nie podporządkują w 100%. Ja biorę na plus dla kk, ale przeciwnikom religii nigdy nic nie będzie pasować.
    • headvig Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 19:57
      jeśli jesteś chrześcijanką, to też cię zmartwię - biblia ma podobne teksty i jakoś nikt nad nimi się nie rozczula. różnica między tymi religiami jest taka, że islam trwa w konserwatyźmie, dostosowuje tradycji panującej od setek lat do czasów współczesnych, a chrześcijaństwo odwrotnie, teoretycznie idzie z duchem czasów, a praktycznie wygląda to tak, że podchodzi pod proces "ateizacji". nie znam ani jednej wyzwolonej feministki, która by była równocześnie zatwardziałą wierzącą katoliczką.

      z drugiej strony znam pewną pakistanską rodzinę, zacny profesor, który uczył swoją żonę czytać, pisać i dalej kształcił, córkę już wyszkolił, jest po doktoracie i wykłada na uniwersytecie w pakistanie, jako jedna z kilku kobiet w kraju, jego syn także przykłady mąż, dbający bardzo o swoją żonę, lekarkę.

      wszystko zależy jak światły jest dany przypadek, a nie do jakiej należy religii.
      • headvig Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:01
        nie dostosowuje - mialo byc
      • jeriomina No to jedyne wyjście... 13.01.13, 20:03
        Zostać agnostykiem. Nie ateistą, bo COŚTAM jednak istnieje ale nie wgłębiać się w to najlepiej... :)
        • krytyk-systemu-edukacji Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 20:08
          > No to jedyne wyjście
          > Zostać agnostykiem

          Co takiego!? Cofam zaproszenie! Niedawno przyznawałaś się do sceptycyzmu, a tu naraz takie coś. :/
          • headvig Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 20:15
            najlepsze jest to, co nam najbardziej odpowiada. ja tam nie mam nic przeciwko byciu tą drugą, czy też niższą w hierarchii. każde stado potrzebuje przywódcy, a każda drużyna potrzebuje kierownika - bez niego wszystko idzie w łeb. bo przecież w tym wszystkim chodzi o to, by we dwoje (bez względu na pozycję) walczyć o wspólne dobro drużyny, stada, rodziny - a nie walczyć przeciwko sobie - wtedy taki związek jest z góry skazany na niepowodzenie.
            w pełni akceptuję męską potrzebę dominacji nad kobietami, póki to służy wspólnemu dobru.
          • jeriomina Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 20:19
            Nie wiem o co Ci chodzi. Agnostycyzm jest najlepszym przykładem sceptycyzmu. Wątpi się zarówno w istnienie Boga jak i w jego nie istnienie albowiem i jednego i drugiego udowodnić się nie da ;-)
            A poza tym Ty nie zapraszałeś, Ty się wpraszałeś :D
            • krytyk-systemu-edukacji Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 20:32
              > Nie wiem o co Ci chodzi. Agnostycyzm jest najlepszym przykładem sceptycyzmu. Wątpi
              > się zarówno w istnienie Boga jak i w jego nie istnienie albowiem i jednego
              > i drugiego udowodnić się nie da ;-)

              Tak, też kiedyś brałem takie gadanie za dobrą monetę. Ale w końcu mnie oświeciło! Otóż: czy chcąc być konsekwentnym, nie należałoby przypadkiem tak samo podchodzić do: reinkarnacji, krasnoludków, latających reniferów, Niewidzialnego Różowego Jednorożca, telepatii, czytania w myślach, Latającego Potwora Spaghetti, bilokacji,…

              You can't prove a negative!



              > A poza tym Ty nie zapraszałeś, Ty się wpraszałeś :D

              Tak, ale potem gdzieś pisałem, że jakbyś przechodziła ze swoim sceptycznym narzeczonym koło „Uniwersytetu” Rolniczego, to mieszkam niedaleko. Ale skoro jesteście agnostykami, to raczej mnie nie będzie. :>
              • jeriomina Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 21:06
                > skoro jesteście agnostykami, to raczej mnie nie będzie. :>

                Wyznam coś jeszcze gorszego - jestem nauczycielem w szkole! W tej sytuacji to chyba nawet doczekam się, że przestaniesz odpisywać na moje posty :D :D :D
                • rekreativa Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 21:11
                  Tylko nie mów, że uczysz przedmiotu humanistycznego, bo to już będzie totalna katastrofa :)
                  • jeriomina Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 21:25
                    Język obcy i gra na instrumencie. Masakra rodem z XIX wieku :D
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 21:30
                      > Język obcy i gra na instrumencie. Masakra rodem z XIX wieku :D

                      A właśnie! Ja jakoś bezwiednie założyłem, że Twoi uczniowie chcą się uczyć z własnej woli. Ale przecież często możesz realizować chore ambicje rodziców. I potem takie dziecko siedzi nad klawiaturą czy innymi phrasal verbs, a łzy kap, kap, kap.

                      Jakie to uczucie odbierać dzieciństwo drobnym, Bogu ducha winnym obywatelom!? Ha! ha! :D
                      • jeriomina Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 21:31
                        Nie bardzo wiesz, o czym mówisz :)
                        • krytyk-systemu-edukacji Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 21:35
                          > Nie bardzo wiesz, o czym mówisz :)

                          Jak to? o.0
                          • jeriomina Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 21:39
                            Nie jestem w stanie przedstawić tego w tym wątku :)
                • krytyk-systemu-edukacji Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 21:22
                  > Wyznam coś jeszcze gorszego - jestem nauczycielem w szkole! W tej sytuacji to
                  > chyba nawet doczekam się, że przestaniesz odpisywać na moje posty :D :D :D

                  Spoko, pochodzę z rodziny nauczycielskiej, więc jestem niejako oswojony. Zresztą, nauczyciele często są ofiarami tego systemu na równi z innymi. Gdybyś pracowała w MEN-ie albo jako publicystka wychwalała pod niebiosa wskaźniki scholaryzacji – o, to byłby problem.

                  Ale nauczanie innych jest w porządku, zwłaszcza angielskiego, ponieważ wówczas taki uczeń może rozumieć wykłady Jamesa Randiego ze słuchu i w ogóle. :)
        • georgia241 Re: No to jedyne wyjście... 13.01.13, 20:10
          Nigdy nie będzie agnostycyzmu. Najpierw obalą chrześcijaństwo a potem nam wtłoczą siłą islam lub inny badziew, bo religia jest dochodowa.
      • olena.s Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 07:13
        Biblia ma podobne teksty, a jakże, ale są jednak pewne zasadnicze różnice.
        Otóż Biblia jest traktowana - o ile rozumiem poprawnie - jako księga natchniona, czyli powstała z inspiracji Najwyższego, ale inspiracja ta dotknęła niedoskonałego narzędzia, jakim jest człowiek. Innymi słowy teksty biblijne, z wyjątkiem zapewne cytatów z Jesusa trakowane są jako pisane przez konkretnego człowieka w swoich historycznych ograniczeniach. Natomiast Koran uważany jest za podyktowany osobiście przez Boga, słowo w słowo i kropka w kropkę, a więc niezmienny po wsze czasy.

        > z drugiej strony znam pewną pakistanską rodzinę
        Dowód nikły - nawet niewolnik może być traktowany jak brat. Systemy należy oceniać nie po tym, jak działają małżeństwa/rodziny szczęśliwe, tylko po tym, jakie są prawa/ochrona/poziom zabezpieczenia interesów strony słabszej, o ile w rodzinie dzieje się źle.
        I jeżeli spojrzymy na hipotetyczną złą żonę czy nieposłuszną córkę w obu systemach, to jak na dłoni widać, gdzie jej będzie lepiej. Na moim podwórku, czyli w Zatoce, czytałam jakiś czas temu o sprawie sądowej, wytoczonej przez pracującą zawodowo 40-latkę ojcu i bratu, którzy złośliwie i z zemsty (za daaawne odrzucenie oświadczyn) odmawiają tej pani w średnim wieku prawa do wyjścia za mąż. Bo podpis opiekuna jest tej czterdziestolatce nieodzownie potrzebny do legalnego zawarcia małżeństwa.
        Tak więc o ile zgadzam się, że najważniejszy jest poziom 'światłości' danego przypadku, o tyle w jednym systemie może on - nie wykraczając poza ramy kodeksu karnego - o wiele skuteczniej obrzydzić ofierze życie, niż w drugim systemie.
    • six_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:13
      w co drugim wątku debata religijna i jeszcze 500 wątków o islamie.

      kto następny?
      tak pytam, orientacyjnie.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:17
        > w co drugim wątku debata religijna i jeszcze 500 wątków o islamie.

        A jaka inna tematyka by Cię interesowała? Pytam orientacyjnie.
        • six_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:18
          no lucka jakaś najlepiej, a nie spiekła rodem.
          ;)
          • six_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:25
            zresztą obejrzałam przed chwilo pana stasia w wyrku i bandziorka z kotkami.
            to chyba mam prawo wymagać jakiegoś poziomu od forumu? :P
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:34
              > zresztą obejrzałam przed chwilo pana stasia w wyrku i bandziorka z kotkami.

              Delektujesz się widzę. :) Ja dzisiaj obejrzałem 11., czekam, aż ktoś wrzuci 12., ostatni już niestety. Koniec bai. :(
          • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:26
            Obok masz wątek takiej jednej, co jest "pusta" . Może bardziej ci on "lucki", sprawdź.
            • six_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:32
              tam już byłam. pustka.
              oraz nuda.

              nonic jakoś przecierpię do otwarcia, ale to będą ciężkie godziny.
              • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:34
                A co otwierasz?
                • six_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:40
                  australian open:)
                  • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:44
                    Iii, myślałam, że jaką flaszke :)
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:26
            > no lucka jakaś najlepiej, a nie spiekła rodem.
            > ;)

            No to większość wątków przecież jest bliska człowiekowi i jego problemom. Jednej użytkowniczce na przykład przyjaciel wyznał miłość po bodaj sześciu latach codziennych spotkań, co o tyle ją zdziwiło, że zawsze chodziła na te spotkania ubrana skromnie. :)

            Ej, chyba faktycznie trochę mi odbiło z tym islamem. :( Sam już nie wiem, czy mój lęk jest uzasadniony, niektóre moje posty to istny bełkot paranoika, jak je przeczytam na chłodno. Głupia sprawa. :/
            • six_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:35
              aaatak, też czytałam.
              mnie zdziwiło, że nie widzi go od pasa w dół. bardzo ciekawa wada wzroku. być może efekt kłody.
              • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 21:23
                > mnie zdziwiło, że nie widzi go od pasa w dół. bardzo ciekawa wada wzroku.
                > być może efekt kłody.

                A jaki efekt miałaby wada odwrotna? :)
            • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:36
              Mogę Cię dodać do znajomych?
              • krytyk-systemu-edukacji Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:59
                > Mogę Cię dodać do znajomych?

                To jakiś podstęp? :)
    • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:17
      bo to sa ludzie wierzacy, ktorzy podporzadkowuja sie (bo tego chca) slowu Boga. dlatego nie jest to dla nich najmniejszym wyrzeczeniem. w praktykujacych rodzinach kobiety traktuje sie bdb, raj jest pod stopami matki, kobiety to perly itd. faceci dziedzicza wiecej, bo to oni sa odpowiedzialni za finanse w rodzinie, kobieta nie musi z wlasnego majatku dolozyc sie ani groszem + ewentualna opieke nad mlodszym rodzenstwem i rodzicami.
      kobiety nie uwazaja sie za gorsze, a ludzie sa swiadomi roznic miedzy plciami, wynikajacych juz ze wzgledow biologicznych.
      jest to zwykly klasyczny model rodziny.
      • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:33
        Problem w tym, że w krajach ortodoksyjnych nikt by mnie nie pytał, czy mam ochotę się podporządkować. Po prostu grupa religiantów narzuca swoje prawa, a ja mogę co najwyżej uciec do innego kraju, albo robić, co każą. W przypadku nieposłuszeństwa w najlepszym razie czeka mnie ostracyzm społeczny, a w gorszym pobicie, więzienie czy śmierć.
        • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:38
          Jeszcze dopowiem, żeby była jasność: nie mam na myśli tylko islamu.
        • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:43
          jak podporzadkowac?
          generalnie podporzadkowuje sie czlowiek do zasad i prawa kraju, w kt. zyje.
          czy nie?
          • zawszekacperek Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 21:02
            No to dlaczego Twoi bracia i Twoje siostry w wierze łamią bardzo często prawa i zasady kraju, w którym żyją? Chodzi mi oczywiście o kraje nieislamskie.

            Kacperek
            • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 21:11
              to samo pytanie zwrotne do ciebie.
              • zawszekacperek Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 21:43
                Czyżbyś uważała, że np. chrześcijanie (katolicy) łamali (łamią) prawa i zwyczaje obowiązujące w Arabii Saudyjskiej, Jemenie, Emiratach itd. Oczywiście w tzw. przestrzeni publicznej; (jakieś tam demolki, modlitwy na ulicach jak to czynią muzułmanie w niektórych miastach francuskich, itepe itede). Jeżeli znasz jakieś przykłady, to zapodaj.

                Kacperek
                • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 21:46
                  kto lamie prawa danego kraju, powinien byc wg prawa tegoz kraju ukarany.
                  rowniez ci, kt robia demolki, niezaleznie, do jakiego wyznania sie przypisuja.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:14
                    krakoma napisała:

                    > kto lamie prawa danego kraju, powinien byc wg prawa tegoz kraju ukarany.

                    Uhm, a potem ten ktoś wrzask podnosi, że się wyznawców pewnych religii dyskryminuje.
                    • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:19
                      atam. chyba ze sie rzeczywiscie dyskryminuje i traktuje np. surowiej tylko z powodu wyznania.
                      • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:24
                        krakoma napisała:

                        > atam.

                        jasne, atam. nigdy nikt nie TWIERDZIŁ BEZPODSTAWNIE, że jest dyskryminowany z powodu wyznania! no nigdy!
                        • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:25
                          od tego sa sady.
                          • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:27
                            krakoma napisała:

                            > od tego sa sady.

                            a ty umywasz ręce, jak pewna postać ważna dla innego wyznania
                            • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:30
                              wiesz, az komentowac mi sie nie chce.
                              szkoda czasu
                              • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:32
                                krakoma napisała:

                                > wiesz, az komentowac mi sie nie chce.
                                > szkoda czasu

                                o, a przedtem nie było ci szkoda? czyżby zespół nagłego przyparcia do ściany przez rozmówcę?
                                • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:36
                                  syndrom zmeczenia polemika, bo tobie tylko o przepychanki chodzi.
                                  • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:37
                                    krakoma napisała:

                                    > syndrom zmeczenia polemika, bo tobie tylko o przepychanki chodzi.

                                    ależ na jakiej podstawie to przypuszczasz? i dlaczego nie zarzucasz tego np. rekreativie, a tylko mnie? jakim prawem uważasz, że znasz moje myśli i wiesz, o co mi chodzi? czyżby każdemu, komu nie wystarcza argument "możecie nie jechać" chodziło tylko o przepychanki?
                                    • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:38
                                      bo widze co piszesz i jak piszesz.
                                      • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:40
                                        krakoma napisała:

                                        > bo widze co piszesz i jak piszesz.

                                        O, i to ci daje wgląd do mojego umysłu?

                                        No, no, wróżko, napisz no o mnie coś jeszcze. Tylko nie tak banalnie, jak już na forum było, że jestem maruda etc.
                  • zawszekacperek Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:38
                    Chyba nie uzyskam od Ciebie rzeczowej odpowiedzi. Robisz zręcznie uniki.
                    Jak np. wytłumaczysz ostatnie "przepychanki" w Niemczech odnośnie obrzezania albo rytualnego uboju zwierząt? Skoro tak gorąco optujesz za przestrzeganiem prawa miejscowego, to wytłumacz mi proszę racjonalnie, dlaczego implantacja regulacji prawnych w tym zakresie napotkała na taki opór społeczności muzułmańskiej i żydowskiej w Niemczech? Dlaczego akurat w tym zakresie ma być wyjątek dla praw religijnych pewnych grup wyznaniowych, skoro wg Ciebie prawo świeckie (państwowe) ma mieć prymat nad prawem religijnym?

                    Pozdrawiam
                    Kacperek
                    krakoma napisała:

                    > kto lamie prawa danego kraju, powinien byc wg prawa tegoz kraju ukarany.
                    > rowniez ci, kt robia demolki, niezaleznie, do jakiego wyznania sie przypisuja.
                    • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:41
                      to przypomnij mi te "przepychanki" w spr. obrzezania.
                      ja sobie nie przypominam. miala miejsce dyskusja publiczna i podjeta taka, a nie inna decyzje prawna.
                      • zawszekacperek Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:26
                        Proszę, tu masz materiał.
                        Wynika z niego: daj palec, to chcą całą rękę. Powiedz mi tak krakoma szczerze, czy w kraju islamskim, np w Arabii Saudyjskiej chrześcijanie mogą się tak swobodnie obnosić ze swoją wiarą i ją praktykować jak np. muzułmanie w Niemczech. Czy mogą np. budować sobie świątynie, uprawiać kult religijny wg swojej doktryny, wydawać literaturę i czasopisma religijne, itepe,itede.

                        Pozdrawiam
                        Kacperek

                        krakoma napisała:

                        > to przypomnij mi te "przepychanki" w spr. obrzezania.
                        > ja sobie nie przypominam. miala miejsce dyskusja publiczna i podjeta taka, a ni
                        > e inna decyzje prawna.
                        • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:49
                          myslalam, ze piszac o przepychankach masz na mysli demolke.
                          ugrupowania religijne w de w demokracji maja prawo tak jak wszystkie inne ugrupowania niereligijne dochodzic swoich praw i strzec swoich interesow. zwykla praca lobbyistyczna.

                          moja wiedza nt syt. chrzescijan w as jest zbyt mala, zeby sie wypowiadac, nei przygladalam sie temu z tej strony. faktem jest, ze za czasow proroka mohameta mozna bylo swobodnie praktykowac i to wlasnie jego praktyka jest stanem idealnym. ale ja rozumiem ten puryzm religijny nie jako niechec ku chrzescijanom samym w sobie, ktorzy sa rowniez ludzmi ksiegi, ale jako ochrone islamu przed innymi wplywami, bo to co propaguja jest z islamem niezgodne, wrecz szkodliwe, np utrzymywanie, ze jezus byl Bogiem = b. ciezki grzech.

                          • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:59
                            krakoma napisała:

                            > myslalam, ze piszac o przepychankach masz na mysli demolke.
                            > ugrupowania religijne w de w demokracji maja prawo tak jak wszystkie inne ugrup
                            > owania niereligijne dochodzic swoich praw i strzec swoich interesow.

                            nawet jeśli te interesy są sprzeczne z prawem świeckim danego kraju, które to prawo - jak twierdzisz - ma prymat nad religijnym?
                            • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 00:23
                              prawo w demokracji jest zmienne. i wsyzscy maja prawo dzialac w ramach tego prawa i na to prawo wplywac.
                              ja nie twierdze, ze prawo swieckie ma prymat nad religijnym.
                              ja twierdze, ze ludzie zyjacy w krajach niemuzulmanskich maja sie dostosowac do prawa obowiaz. w danym kraju i maja byc podciagani do odpowiedzialnosci za np. demolki, rozboje, cotamkolwiek. te rzeczy sa tez niezgodne z islamem.
                              ale muzulmanin ma obowiazki, filary islamu. modlitwa jest najwazniejsza. i jesli np prawo swieckie ograniczaloby mozliwosc modlenia sie 5x dziennie to tacy ludzie maja obowiazek przede wszystkim modlic sie 5x dziennie, nawet jesli beda z tego powodu represjonowani albo musza wyemigrowac.
          • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 21:08
            Oczywiście, tylko że kraje rządzone przez maniaków religijnych mają prawa bardzo restrykcyjne i zazwyczaj, niestety, znakomita większość tych restrykcji spada na kobiety.
            Choćby jeśli chodzi o same kraje islamskie, to masz Turcję, która dała kobietom prawo głosu w 1924 roku - przed Francją i Anglią i masz Afganistan, gdzie panuje zwyczajny terror.

            balala.pl/artykul/414-ycie_kobiet_w_islamie
            • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 21:14
              ale jakie restrykcjne prawa?
              w afg. alku sie nie napijesz, bedziesz musiala okryc wlosy, zalozyc ciuchy na dlugi rekaw.
              taki problem?
              a w ogole po co do afg? tam nic nie ma.
              • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:06
                Nie, no spoko, skoro ktoś lubi żyć pod butem i nie przeszkadza mu perspektywa kar w postaci oblania kwasem czy ucięcia ręki, to niech sobie żyje. W końcu nie każdy musi być zwolennikiem przestrzegania praw człowieka, czy równouprawnienia płci, prawda?
                • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:15
                  kwas w twarz to nie kara ZA przestepstwo, tylko przestepstwo.

                  + mozna sie zapoznac z kodeksem karnym i rozwazyc, czy oplaca sie popelniac przestepstwo.

                  przestrzeganie prawa czlowieka? jak w guantanamo np?

                  • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:17
                    \
                    > przestrzeganie prawa czlowieka? jak w guantanamo np?
                    >
                    A, to na USA świat się kończy?
                    • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:24
                      nie, a co?

                      oni moga?
                      • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:26
                        krakoma napisała:

                        > nie, a co?
                        >
                        > oni moga?

                        A wiesz, nie wiem. Ale mogę ci napisać to samo, co ty nam - to są ich prawa, jak ci się nie podoba, nie jedź.
                        • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:27
                          no do guantanamo nikt dobrowolnie nie jedzie. ludzi sie porywa i wsadza za kraty i trzyma bez zarzutow.
                          • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:31
                            krakoma napisała:

                            > no do guantanamo nikt dobrowolnie nie jedzie. ludzi sie porywa i wsadza za krat
                            > y i trzyma bez zarzutow.

                            tak, tyle wiem i bez ciebie, to nie są prawa guantanamo, tylko USA, zatem nie jedź do USA, w czym problem?

                            ty może jesteś konwertytką, ale dziewczynki urodzone w krajach muzułmańskich raczej nie mogą pojechać tam albo nie
                            • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:34
                              usa? rowniez w pl zatrzymywaly sie samoloty ameryk. tajniakow z uprowadzonymi ludzmi.
                              • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:39
                                krakoma napisała:

                                > usa? rowniez w pl zatrzymywaly sie samoloty ameryk. tajniakow z uprowadzonymi l
                                > udzmi.

                                Jako obywatelka nie miałam na to wpływu. Natomiast jako wyznawczyni mam wpływ na to, czy demonstruję w obronie okrutnych obyczajów.
                  • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:40
                    "kwas w twarz to nie kara ZA przestepstwo, tylko przestepstwo."
                    Czyżby? Jakoś nie słyszałam, by mężczyźni, którzy oblali kobietę ze zdjęcia (dałam link wcześniej) zostali ukarani. Ale dobra, nie będę się spierać. Może tej metody wśród oficjalnych kar istotnie nie ma.
                    Natomiast co powiesz na wlepianie batów czy kamienowanie? Pytam się Ciebie jako osoby wychowanej w kulturze, w której takie rzeczy uznaje się za barbarzyństwo? W ogóle Cię to nie uwiera? Ani troszeczkę? Kara śmierci dla zgwałconej kobiety, która nie potrafi udowodnić, że to był gwałt - nie pojawia Ci się myśl, że to może lekka przesada? Co?

                    PS. Nie wiem, dlaczego wyciągasz Guantanamo. Temat wątku to kobiety w islamie, a nie zbrodnie USA.
                    • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 22:56
                      > Natomiast co powiesz na wlepianie batów czy kamienowanie? Pytam się Ciebie jako
                      > osoby wychowanej w kulturze, w której takie rzeczy uznaje się za barbarzyństwo
                      > ? W ogóle Cię to nie uwiera? Ani troszeczkę?

                      szariat nalezy do islamu i ja nie kwestionuje zadnych jego praw.
                      zostalam wychowana w kulturze, ktora uznaje za niewlasciwa. i uwazam np przedmalzenski seks czy zdrade za naganne. te kary o kt. mowisz zakladaja swiadkow - 4. wiec jesli ktos moze ich tylu przedstawic, znaczy sie ze "akt" odbyl sie publicznie. a publiczne chedozenie jest dla spoleczenstwa deprawacja.

                      Kara śmierci dla zgwałconej kobiet
                      > y, która nie potrafi udowodnić, że to był gwałt - nie pojawia Ci się myśl, że t
                      > o może lekka przesada? Co?

                      wg ST, jesli kobieta krzyczala byl to gwalt + jesli akcja miala miejsce tam gdzie nikt nie mogl uslyszec, przyjmowano wersje kobiety.

                      nie znam przypadku, o kt piszesz, ale przyjmuje, ze "Kara śmierci dla zgwałconej kobiety" jest uproszczeniem i nie odpowiada stanowi faktycznemu, bo gwaltu na kobiecie na pewno nie kaze sie w islamie jej smiercia. jesli ja skazano, musialy miec miejsce jeszcze inne okolicznosci.


                      > PS. Nie wiem, dlaczego wyciągasz Guantanamo. Temat wątku to kobiety w islamie,
                      > a nie zbrodnie USA.

                      guantanamo wyciagam, bo jakos fajnie pobiadolic o lamaniu praw w krajach muzulm, a chetnie zapomina sie o lamiacych prawa sojusznikach
                      • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:10
                        "uantanamo wyciagam, bo jakos fajnie pobiadolic o lamaniu praw w krajach muzulm
                        > , a chetnie zapomina sie o lamiacych prawa sojusznikach"

                        Akurat o Guantanamo to już na tym forum swego czasu biadoliłam, podobnie jak o każdym innym rażącym przypadku łamania praw człowieka.

                        "szariat nalezy do islamu i ja nie kwestionuje zadnych jego praw.
                        > zostalam wychowana w kulturze, ktora uznaje za niewlasciwa. i uwazam np przedma
                        > lzenski seks czy zdrade za naganne. te kary o kt. mowisz zakladaja swiadkow - 4
                        > . wiec jesli ktos moze ich tylu przedstawic, znaczy sie ze "akt" odbyl sie publ
                        > icznie. a publiczne chedozenie jest dla spoleczenstwa deprawacja."
                        Pytałam raczej o to, czy sama forma kary (a nie jej zasadność z punktu widzenia prawa tamtych krajów) nie budzi w Tobie żadnego, takiego ludzkiego oporu?
                        • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:13
                          sama forma kary mnie nie raduje.
                          • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:15
                            krakoma napisała:

                            > sama forma kary mnie nie raduje.

                            Nie rozumiem sformułowania "nie raduje" w tym kontekście.

                            Nie budzi twojej radości? Martwi cię? Uważasz, że jest zbyt ciężka?
                            • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:17
                              sama bym kamieniem nie rzucila, ale przyjmuje te forme jako kare.
                              kazdy kto popelnia przestepstwo w kraju muzulmanskim musi byc swiadomy ewentualnych konsekwencji.
                              • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:24

                                > sama bym kamieniem nie rzucila, ale przyjmuje te forme jako kare.
                                > kazdy kto popelnia przestepstwo w kraju muzulmanskim musi byc swiadomy ewentual
                                > nych konsekwencji.

                                A co u was jest karane kamienowaniem?
                                • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:25
                                  zdrara malzenska na oczach 4 swiadkow.
                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 12:02
                                    krakoma napisała:

                                    > zdrara malzenska na oczach 4 swiadkow.

                                    Czyli gwałt zbiorowy dokonany przez co najmniej 4 facetetów. Takie prawo to horror przecież! Ty naprawdę tego nie dostrzegasz czy tylko udajesz?

                                    Przecież wystarczy, że 4 facetów w zmowie zgwałci kobietę a po tem zeznają, że to był seks za zgodą pokrzywdzonej. Wtedy to ona właśnie zostanie ukarana śmiercią. Jeśli ty popierasz takie prawo, to nie wiem czy współczuć ci, czy też potępiać.
                                    • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 14:46
                                      swiadek musialby wskazac pana kopulujacego + dolozyc 3 swiadkow.
                                      • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 15:03
                                        A jaki z tym problem w sytuacji, w której groziłaby im kara za gwałt zbiorowy? Gwałciciele mogą umówić się i zeznać, że gwałcicielem był ktoś niezidentyfikowany a oni tylko świadkami byli.
                                        • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 15:12
                                          wiesz, takie komploty sa mozliwe, ale naduzyc w zadnym systemie nie unikniesz.
                                          dlatego wlasnie daje sie kobiecie podczas podrozy towarzysza, zeby nie byla sama, gdyby mialo sie cos wydarzyc, dlatego najpewniejszym miejscem dla kobiety jest wlasnie dom.
                                          • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 15:18
                                            To prawda, w żadnym systemie nie unikniesz nadużyć, ale prawo islamskie w tej kwestii aż prosi o nadużycia, czego efektem jest nierzadkie skazywanie na surowe kary ofiar gwałtów.

                                            Tka, tak, zagrożenie jest doskonałym argumentem w rękach mężczyzn, którzy bardzo cenią sobie możliwość zniewalnia kobiet dla ich własnego dobra. Ty naprawdę nie dostrzegasz w tym męskiej obłudy? Aż tak cię przerobili?
                                          • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 15:35
                                            Zapytam, co sądzisz o afgańskich kobietach, które pomimo groźby kary śmierci organizują szkoły dla dziewczynek i posyłają do nich swoje córki?
                                            Jak myślisz, dlaczego to robią?
                                            • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 15:42
                                              popieram te kobiety. wiedza nalezy do islamu i obowiazkiem muzulmanina jest jej zdobywanie. zauwaz jednak, ze afganistan nie jest reprezentatywny dla islamu, choc ciagle przytaczasz.
                                              • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 16:11
                                                Bo te "niereprezentatywne" kraje najlepiej pokazują, co się dzieje, kiedy ludzie zbyt dosłownie biorą to, co jacyś nawiedzeni spisali setki lat temu. I one najlepiej pokazują, do czego prowadzi podporządkowanie każdego aspektu życia państwowego i jednostkowego religii.
                                                Zresztą ci wszyscy talibowie i inni ekstremiści swoje prawa i obyczaje wywodzą z tej samej księgi - z Koranu. Wszystko bowiem jest tylko kwestią interpretacji. A księga, która mówi wprost, że mężczyzna ma panować nad kobietą i stawia ją w roli podrzędnej, daje z miejsca pole do nadinterpretacji i do nadużyć.
                                                Gwoli sprawiedliwości dodam, że Stary Testament pod tym względem nie jest wiele lepszy i też parę kwiatków by się w nim znalazło. Tyle że współcześnie kościół katolicki nie bierze starotestamentowych zapisów, szczególnie tych dotyczących obyczajowości, dosłownie. A słynne sceny stworzenia Ewy z żebra Adama, czy kuszenia w Raju są już przeinterpretowane na korzyść kobiet - nie służą dłużej jako dowód na jej mniejszą od mężczyzny doskonałość.
                                                Kościół katolicki, mimo wszystko, poszedł trochę z duchem czasu i przynajmniej wykreślił z przysięgi małżeńskiej zapis o posłuszeństwie mężowi.
                                                • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 16:33
                                                  koran nie jest jedynym wykladnikiem. jest jeszcze sunna - sposob zycia proroka mohameta saw, poswiadczony przez mu wspolczesnych. wiec wiemy, czym sie w zyciu kierowal, jak traktowal kobiety, zwierzeta itd. i jakie mial zwyczaje. ze byl spokojnym czlowiekiem, ktory mowil sciszonym glosem, ze nie smial sie do rozpuku, byl pelen milosierdzia, ze modlil sie calymi nocami, byl opanowany, cierpliwy, pomagal w domu, sam sobie ciuchy cerowal, byl czlowiekiem slownym itd. i to jest wzor postepowania dla muzulm. a co talibanom w glowie siedzi to ja nie wiem, ale niewatpliwie sa wsrod nich przestepcy.

                                                  no i co z tego, ze kk wykreslil, czy nie. jakby sie ktos w pl tego trzymal? przeciez w kk nie ma oficjalnie rozwodow. a ilu sie rozwodzi? kosciol sobie moze chciec, ale wierni i tak robia co zechca, a pozniej i tak psiocza.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 16:40
                                                    krakoma napisała:

                                                    > koran nie jest jedynym wykladnikiem. jest jeszcze sunna - sposob zycia proroka
                                                    > mohameta saw, poswiadczony przez mu wspolczesnych. wiec wiemy, czym sie w zyciu
                                                    > kierowal, jak traktowal kobiety, zwierzeta itd. i jakie mial zwyczaje. ze byl
                                                    > spokojnym czlowiekiem, ktory mowil sciszonym glosem, ze nie smial sie do rozpuk
                                                    > u, byl pelen milosierdzia, ze modlil sie calymi nocami, byl opanowany, cierpliw
                                                    > y, pomagal w domu, sam sobie ciuchy cerowal, byl czlowiekiem slownym itd. i to
                                                    > jest wzor postepowania dla muzulm. a co talibanom w glowie siedzi to ja nie wie
                                                    > m, ale niewatpliwie sa wsrod nich przestepcy.

                                                    I ty w to wszystko wierzysz? Przecież Mahomet był przywódcą, dowódcą, prowadził wojny, zabijał, był politykiem i wizjonerem, który dla zjednoczenia Arabów wymyślił pewną ideologię, a ty wierzysz w dobregu wujka Mahometa?

                                                    Aha i wyjaśnij mi, co złego jest w śmianiu się do rozpuku, bo podajesz, że zaletą jest, gdy ktoś nie smieje się do rozpuku.
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 16:45
                                                    on laczyl w sobie wszystkie te cechy.

                                                    smianie sie do rozpuku, az ci migdaly i osemki widac nie nalezy do dobrego tonu.
                                                    poza tym wielu by to smianie sie przeszlo, gdyby wiedzieli co ich czeka po smierci.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:23
                                                    krakoma napisała:

                                                    > on laczyl w sobie wszystkie te cechy.

                                                    Tak, tak, a wistak zawija. ;-) Twoja wiara jest dziecinnie naiwna. ;-)

                                                    > smianie sie do rozpuku, az ci migdaly i osemki widac nie nalezy do dobrego tonu.

                                                    To zależy od miejsca i sytuacji. Czasami nie należy do bobrego tonu, a czasami jest to zdrowe i właściwe zachowanie.

                                                    > poza tym wielu by to smianie sie przeszlo, gdyby wiedzieli co ich czeka po smierci.

                                                    A ty wiesz, co cię czeka??? Wygląda na to, że strach przed tym co utryzmuje propaganda religijna w sprawie śmierci jest dobrym narzędziem do kontrolowania twoich zachowań. Powinnaś mieć jednak świadomość, ze to narzędzie można i wykorzystuje się zarówno w dobrych jak i złych celach.

                                                    Więc co, z uwagi na to co może człowieka po smierci czekać nie nalezy się śmiać? Bo to grzech???
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:29
                                                    > > on laczyl w sobie wszystkie te cechy.
                                                    >
                                                    > Tak, tak, a wistak zawija. ;-) Twoja wiara jest dziecinnie naiwna. ;-)

                                                    nie na darmo jest na 1 miejscu na liscie 100 osobowosci wszechczasow timesa, wiec sama se zawijaj w te sreberka

                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:45
                                                    krakoma napisała:

                                                    > nie na darmo jest na 1 miejscu na liscie 100 osobowosci wszechczasow timesa, wi
                                                    > ec sama se zawijaj w te sreberka

                                                    Ale to tylko lista ludzi, którzy w największym stopniu wpłynęli na bieg historii. Ten ranking nic nie mówi o tym, czy dana osoba była dobra czy zła i jakie konkretnie cechy miała. Lenin i Mao też są na tej liście.
                                                  • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:00
                                                    Ten sam pełen miłosierdzia, spokojny Mahomet zezwalał na wojenne gwałty, z czego zresztą ponoć narodził się strój kobiety muzułmańskiej: musiała się cała okryć, by ją gwałciciele mogli odróżnić od kobiety nie muzułmańskiej.
                                                    A co do praw Mahometa, to czytałam, że je sobie ustalał i zmieniał tak, by mu akurat było wygodnie. Np. tych czterech wymaganych świadków cudzołóstwa to dlatego, że kiedyś którąś żonę Mahometa o cudzołóstwo oskarżyło trzech mężczyzn. Wcześniej wystarczył Mahometowi jeden świadek.


                                                    " no i co z tego, ze kk wykreslil, czy nie. jakby sie ktos w pl tego trzymal? prz
                                                    > eciez w kk nie ma oficjalnie rozwodow. a ilu sie rozwodzi? kosciol sobie moze c
                                                    > hciec, ale wierni i tak robia co zechca, a pozniej i tak psiocza."
                                                    To z tego, że ważne jest, co występuje w oficjalnej nauce danego kościoła - bo właśnie to stanowi materiał wyjściowy do dalszego interpretowania.
                                                    A rozwodów w KK nie ma. Jest stwierdzenie nieważności małżeństwa.
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:25
                                                    ja nie mam takich inf. jak ty.
                                                    co do okolicznosci zeslania wersu nt stroju - poszukam.
                                                    co do 4 swiadkow. byla syt., ze karawana pojechala bez jednej z zon i jakis tam inny ja do karawany podwiozl i wtedy narodzila sie plotka, ze mieli romans. ale swiadkow 3 z tego co wiem nie bylo. tez spr.
                                                    ale ze prawo sie zmienialo i abrogacje mialy miejsce to prawda.

                                                    co do niewaznosci, na to akurat sie wielu nie decyduje, rozwodza sie cywilnie. wiec w oczach kosciola w nowym cywilnym malz. nadal popeln. cudzolostwo.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:31
                                                    krakoma napisała:

                                                    > ja nie mam takich inf. jak ty.
                                                    > co do okolicznosci zeslania wersu nt stroju - poszukam.
                                                    > co do 4 swiadkow. byla syt., ze karawana pojechala bez jednej z zon i jakis tam
                                                    > inny ja do karawany podwiozl i wtedy narodzila sie plotka, ze mieli romans. al
                                                    > e swiadkow 3 z tego co wiem nie bylo. tez spr.
                                                    > ale ze prawo sie zmienialo i abrogacje mialy miejsce to prawda.

                                                    No właśnie, jeśli o tych świadków chodzi, to dlaczego 4 a nie 5 lub 3?
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:34
                                                    nie wiem, dlaczego akurat 4.
                                                    ale wiem, ze takiemu, ktory falszywie oskarza, nalezy sie 80 batow.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:47
                                                    krakoma napisała:

                                                    > nie wiem, dlaczego akurat 4.
                                                    > ale wiem, ze takiemu, ktory falszywie oskarza, nalezy sie 80 batow.

                                                    Tak, a kobiecie zgwałconej pomówionej o nielegalny seks należy się ukamienowanie. "Piękne" prawo.
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:48
                                                    powtarzasz sie
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:53
                                                    Ty też. I wciąż powtarzasz, że nie wiesz dlaczego, ale ślepo przyjmujesz zasady narzucane przez innych.
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:55
                                                    nie jestem chodzaca encyklop.
                                                    ty tez nie wiesz czemu e=mc^2, a przyjmujesz
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:57
                                                    krakoma napisała:

                                                    > nie jestem chodzaca encyklop.
                                                    > ty tez nie wiesz czemu e=mc^2, a przyjmujesz

                                                    akurat zgłębianie niuansów religii (dlaczego są takie, a nie inne zasady) jest łatwiejsze niż fizyka

                                                    ja to robię samodzielnie, a tobie małżonek nie pozwala?
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:07
                                                    niuanse wymagaja wieloletniego stduiowania
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:09
                                                    krakoma napisała:

                                                    > niuanse wymagaja wieloletniego stduiowania

                                                    oj tam, nie kręć, zapytaj imama, dlaczego właśnie 3 pokolenia
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:13
                                                    imam tez powie, ze jest taki hadith
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:14
                                                    krakoma napisała:

                                                    > imam tez powie, ze jest taki hadith

                                                    A nie ma takiego hadithu, który by WYJAŚNIAŁ, dlaczego akurat 3 pokolenia?
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:00
                                                    krakoma napisała:

                                                    > nie jestem chodzaca encyklop.
                                                    > ty tez nie wiesz czemu e=mc^2, a przyjmujesz

                                                    e=mc^2 zostało sprawdzone empirycznie, a fantazje Mahometa nadal pozostają fantazjami.
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:05
                                                    bo ci tak powiedzieli. i tez im wierzysz.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:09
                                                    krakoma napisała:

                                                    > bo ci tak powiedzieli. i tez im wierzysz.

                                                    Nie, bo w oparciu o teorię Einstaina działają poprawnie różne systemy zbudowane przez człowieka.
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:10
                                                    stokrotka_a napisała:

                                                    > krakoma napisała:
                                                    >
                                                    > > bo ci tak powiedzieli. i tez im wierzysz.
                                                    >
                                                    > Nie, bo w oparciu o teorię Einstaina działają poprawnie różne systemy zbudowane
                                                    > przez człowieka.

                                                    Heh! Zgaduję, co Krakoma odpisze. ;-)
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:12
                                                    ok, odp za mnie
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:13
                                                    krakoma napisała:

                                                    > ok, odp za mnie

                                                    Nie ma mowy, odpowiedz sama, zobaczę, czy zgadłam. :-P
                                                  • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:35
                                                    A jak to jest dzisiaj? Czy w ciągu ostatnich, dajmy na to, 100 lat nastąpiły jakieś zmiany w islamskim nauczaniu? Czy jest coś, co np. głosił prorok, ale dzisiaj to już nie obowiązuje? Z ciekawości pytam.
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:39
                                                    nie ma. on oddal kompletne prawo.
                                                    kwestia trzymania sie lub nie.
                                                  • maitresse.d.un.francais Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 17:47
                                                    że prawo ustanowione przez Proroka jest kompletne i niezmienne, ergo nie było, nie ma i nie będzie w nim zmian, a jeśli ktoś uważa inaczej, to błądzi.

                                                  • krakoma Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 17:50
                                                    ciezko mnie zrozumiec, ze trzeba tlumaczyc?
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 17:54
                                                    krakoma napisała:

                                                    > ciezko mnie zrozumiec, ze trzeba tlumaczyc?

                                                    Dosyć. Zajęło mi to dłuższą chwilę. "On oddał kompletne prawo" brzmiało, jakby ktoś na kogoś scedował prawo do czegoś.

                                                  • rekreativa Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 18:01
                                                    Ależ rozumiem, rozumiem.
                                                    Własnie dlatego mam problem z religiami.
                                                    Dla mnie uparte trwanie przy pomysłach faceta sprzed 1400 lat (czy innych natchnionych sprzed 2000 tysięcy), bez względu na to, że świat i okoliczności przyrody zmieniły się bardzo, jest... jakby to ująć? Niemądre?
                                                  • krakoma Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 18:11
                                                    to co jest twoim wyznacznikiem wlasciwego postepowania?
                                                  • rekreativa Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 18:33
                                                    Żebyśmy się dobrze zrozumiały: chodziło mi o prawa, przepisy, które szczegółowo opisują współżycie społeczne - te powinny być możliwe do zmienienia.
                                                    Ja kieruję się zasadą: nie rób drugiemu, co tobie niemiłe. Jest ona dość bliska słowom Jezusa: miłuj bliźniego swego jak siebie samego.
                                                    Katoliczką wprawdzie nie jestem, w boskość Jezusa nie wierzę, ale jedno trzeba mu przyznać: to, co głosił, bez żadnych problemów da się przenieść na dzisiejszy grunt, bo on się nie skupiał na duperelach typu, co, kiedy i w jakich ilościach obywatel powinien spożywać, albo ile razy dziennie klepać paciorki.
                                                    Jego nauczanie można w zasadzie sprowadzić do "nie czyń krzywdy drugiej osobie i w miarę swoich możliwości pomagaj jej w potrzebie". To nauczanie nie stoi w żadnej sprzeczności ani z nauką, ani z nowożytnymi tendencjami do humanitaryzmu i równouprawnienia ludzi.
                                                    Zauważmy, że Jezus ani razu nie powiedział, że jakaś grupa ludzi ma być podległa innej grupie ludzi. (czy kobiety mężczyznom, czy jakiś naród innemu narodowi, czy rasa rasie itd. )
                                                    Jezus nie angażował się też w żadne sprawy polityczne.
                                                    Niestety prócz Jezusa jest jeszcze Stary Testament i z 1500 lat produkowania bzdur w wykonaniu kleru.
                                                  • olena.s Re: Dobry dom? Co to właściwie jest? 14.01.13, 19:35
                                                    Trzeba rozróznić czy mówimy w sensie 'kryminalnym' (dobry dom = brak nędzy, patologii, standartowa rodzina), czy tradycyjnym (wykształcenie rodziców i dalszych przodków, pochodzenie, wartości, postawa filozoficzna, stabilnośc finansowa).
                                                  • olena.s O rety, przepraszam! 14.01.13, 19:41
                                                    Się głupio wkleiło.
                                                    Ja inaczej postrzegam tę kwestię.
                                                    Chrześcijaństwo powstało jako mniejszościowa sekta, a rozwijało się jako nielubiana sekta imperium - to skutecznie powściągało jego ambicje polityczne we wczesnym okresie. Po drugie zaś, nikt nie spisał nauk Chrystusa, pozostały przypowieści i historia o zmartwychwstaniu.
                                                    Natomiast islam powstawał jako religia dominacji i rządów, z ambicjami regulowania wszelkich aspektów życia, w dodatku zapisano bardzo wiele z tego, co Mahomet mówił, radził, decydował.
                                                    W efekcie chrześcijanie mieli znacznie większy obszar do dociekań i interpretacji, natomiast muzułmanie - tyci.
                                                  • rekreativa Re: O rety, przepraszam! 14.01.13, 20:09
                                                    "Po drugie zaś, nikt nie spisał nauk Chrystusa, pozostały przypowi
                                                    > eści i historia o zmartwychwstaniu."
                                                    Nie bardzo rozumiem. Czym są według Ciebie Ewangelie w takim razie? Bo ja w nich widzę: "Jezus rzekł wtedy..." i następuje przytoczenie słów Jezusa.
                                                    Są to wprawdzie przytoczenia z drugiej, albo i trzeciej ręki, ale czy w islamie nie jest tak samo?
                                                    Czy Mahomet osobiście coś napisał?
                                                  • olena.s Re: O rety, przepraszam! 14.01.13, 20:34
                                                    Ewangelie były spisywane jakoś 40-60 lat po śmierci Chrystusa. Na ogół nawet nie przez jego uczniów, ale uczniów tych uczniów. Są zbiorem anegdot, niezbyt jasnych wskazówek i przypowieści, natomiast nie są ani przepisem na władzę, ani kodeksem karnym i cywilnym. Dotyczą królestwa z innego świata, że sobie zapożyczę.
                                                    W dodatku są tłumaczeniem - 'działy się' w aramejskim/hebrajskim/koptyjskim, a napisane zostały po grecku. O ile pamiętam wykład jakiegoś biblisty, kiedy w Ewangelii znajduje się określenie 'rąbek szaty' użyty jest zwrot, który Grecy stosowali na żydowskie tefilim.
                                                    Przy wszystkich zarzutach, jakie można postawić redaktorom obecnej wersji Koranu (a można, można) ma on w znacznej części jednego autora, który wyraźnie zarządzał królestwem z tego świata.
                                                  • rekreativa Re: O rety, przepraszam! 14.01.13, 20:51
                                                    "nie są ani przepisem na władzę, ani ko
                                                    > deksem karnym i cywilnym. Dotyczą królestwa z innego świata, "
                                                    No i właśnie dlatego są uniwersalne i nie muszą być reinterpretowane ze względu na zmieniające się okoliczności i czasy. Krótko mówiąc pozostawiają wiernym dość dużo wolności, a wszelkie ograniczenia, zakazy, nakazy dotyczące spraw codziennych (ubiór, pożywienie, zaloty, sposób modlitwy itp.) to już nadbudówka kapłanów, przy czym zawsze jednak ingerowali oni w sprawy doczesne mniej niż to się działo i dzieje w islamie czy w judaizmie.
                                                  • olena.s Re: O rety, przepraszam! 14.01.13, 20:55
                                                    > przy czym zawsze jednak ingerowali oni w sprawy doczesne mniej niż to się
                                                    > działo w islamie

                                                    No, czy 'zawsze' to bym jednak miała pewne wątpliwości, zwłaszcza co do okresu średniowiecza. Generalnie jednak się zgadzam.
                                                  • krakoma Re: O rety, przepraszam! 14.01.13, 21:05
                                                    nie jest to prawda, gdyz Jezus mial powiedziec wg lukasza, ze on nie przyszedl zmieniac prawa (tory), ale je wypelniac. to co z tego zrobili pozniejsi chrzescijanie to samowolka.
                                                    nie mowiac juz o tym, ze byli wsrod 1. chrzescijan i tacy, kt. odrzucali boskosc Jezusa czy trojce, a kt. zostali wytrzebieni.
                                                  • rekreativa Re: O rety, przepraszam! 14.01.13, 21:56
                                                    " Jezus mial powiedziec wg lukasza, ze on nie przyszedl
                                                    > zmieniac prawa (tory), ale je wypelniac. "

                                                    Niemniej jednak nie pozwolił ukamienować jawnogrzesznicy, choć prawo na to pozwalało, a także nie przestrzegał zbyt skwapliwie szabatu, bo w ten dzień uzdrawiał, co faryzeusze mieli mu bardzo za złe.

                                                    " to co z tego zrobili pozniejsi chrzesc
                                                    > ijanie to samowolka."
                                                    A to, co jeszcze później zrobili papieże, to już w ogóle szkoda gadać.

                                                    "nie mowiac juz o tym, ze byli wsrod 1. chrzescijan i tacy, kt. odrzucali boskos
                                                    > c Jezusa czy trojce, a kt. zostali wytrzebieni."
                                                    Filarem chrześcijaństwa jest uznanie Chrystusa za Zbawiciela, a to wymaga wiary w jego boskość. Bo skoro nie był synem boga i nie zmartwychwstał za nasze grzechy, to jaki z niego Zbawiciel?
                                                    Inaczej mówiąc człowiek, który nie wierzył w boskość Jezusa był heretykiem, a wiadomo jak kończyli heretycy w dawnych czasach.
                                                    Niemniej trochę się zmieniło i od paru ładnych lat można głośno mówić, że Jezus nie jest Bogiem, a może go w ogóle nawet nie było i nie trzeba się bać o swój kark.
                                                  • olena.s Re: O rety, przepraszam! 15.01.13, 09:53
                                                    Wiara w zmartwychstanie nie jest absolutnie równoznaczna, z uznaniem Chrystusa za Boga. Dlatego żarli się o to chrześcijanie głęboko ufający w prawdziwość wskrzeszenia.
                                                  • krakoma Re: O rety, przepraszam! 14.01.13, 21:06
                                                    > Przy wszystkich zarzutach, jakie można postawić redaktorom obecnej wersji Koran
                                                    > u (a można, można)

                                                    jakich?

                                                    ma on w znacznej części jednego autora

                                                    w ktorej znacznej czesci?
                                                  • olena.s Re: O rety, przepraszam! 14.01.13, 21:32
                                                    A w jakiej części to ci nie powiem, jeżeli kiedyś znajdą (jak, per analogiam, w Nag Hamadi) jakieś niespalone muzułmańskie zwoje ocalone przed rozkazem Osmana, to się okaże.

                                                    > jakich?
                                                    Takich, że przyjęto ujednoliconą wersje i nakazano zniszczenie innych?
                                                  • krakoma Re: O rety, przepraszam! 14.01.13, 21:40
                                                    > > jakich?
                                                    > Takich, że przyjęto ujednoliconą wersje i nakazano zniszczenie innych?

                                                    no wlasnie zrobiono to, bo zaczely sie wkradac przeklamania. pozostawiono wersje, co do kt. uzyskano konsens ad poprawnosci.


                                                    p.s. bylam na twoim blogu i b. spodobala mi sie jedna twoja notka
                                                    o panu siniaczacym zone i skazanym na 30 batow + kurs dobrych manier.


                                                  • olena.s Re: O rety, przepraszam! 15.01.13, 09:47
                                                    To było jednak nieco inaczej, bo 'odebrano' wersje koranu także bardzo bliskim współpracownikom Mahometa. I jak widac po nienawiści suunnicko - szyickiej i tak nie wyszła im z tego jednolita religia.
                                                    Miło, że ci sie notka spodobała - obawiam się, że byłabyś mniej rada czytając o zgwałconej Australijce, która siedziała z tego powodu przez parę miesięcy.
                                                  • stokrotka_a Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 17:55
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    > że prawo ustanowione przez Proroka jest kompletne i niezmienne, ergo nie było,
                                                    > nie ma i nie będzie w nim zmian, a jeśli ktoś uważa inaczej, to błądzi.

                                                    Twierdzenie czegoś takiego mija się z prawdą, ponieważ islamscy uczeni w piśmie też muszą nadążać za rozwojem cywilizacji i interpretować prawo w sytaucjach, które nie istniały za czasów Mahometa. Jeśli ktoś twierdzi, że muzułmanie nie interpretują Koranu, to po prostu nie wie o czym mówi.
                                                  • krakoma Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 17:56
                                                    mimo to prawo jest niezmienne.
                                                  • stokrotka_a Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 18:01
                                                    krakoma napisała:

                                                    > mimo to prawo jest niezmienne.

                                                    Nie masz racji, ponieważ prawo to nie tylko tekst źródłowy, ale również jego interpretacja i stosowanie. Powinnaś wiedzieć, że islam nie jest wcale jednorodny pod tym względem.
                                                  • krakoma Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 18:03
                                                    koran + sunna.
                                                    niejednorodny = albo sie ktos trzyma, albo ulega wlasnym chuciom i podpasowuje pod sie.
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 18:07
                                                    krakoma napisała:

                                                    > koran + sunna.
                                                    > niejednorodny = albo sie ktos trzyma, albo ulega wlasnym chuciom i podpasowuje
                                                    > pod sie.

                                                    A ja myślałam, że grzesznik polega na tym, że raz się trzyma, a raz ulega. :-P
                                                  • stokrotka_a Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 18:12
                                                    krakoma napisała:

                                                    > koran + sunna.
                                                    > niejednorodny = albo sie ktos trzyma, albo ulega wlasnym chuciom i podpasowuje
                                                    > pod sie.

                                                    Ale co ma chuć do tego???

                                                    Co Koran i sunna? Przecież to są źródła spisywane przez wielu ludzi na przestrzeni wielu lat. A interpretacji dokonują "badacze pisma" w różnych szkołach prawa islamskiego.
                                                  • krakoma Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 18:14
                                                    na podstawie tychze. wiec prawo pozost niezmienne.
                                                  • stokrotka_a Re: Rekreativa, Krakoma chciała powiedzieć 14.01.13, 18:20
                                                    krakoma napisała:

                                                    > na podstawie tychze. wiec prawo pozost niezmienne.

                                                    Nie, nie pozostaje, bo prawem są te zasady, które są stosowane, a w różnych szkołach na przestrzeni wieków zasady te się zmieniają. Zmienia się więc prawo faktycznie stosowane, a to że jakaś książka pozostaje wmiarę stała (choć na to też nie ma gwarancji) nie ma żadnego praktycznego znaczenia. Gdyby prawo bylo stałe, to we wszystkich krajach muzułmańskich byłyby takie same zasday postępowania,
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:51
                                                    krakoma napisała:

                                                    > nie ma. on oddal kompletne prawo.

                                                    Nie mógł tego zrobić, ponieważ nie był w stanie przewidzieć przyszłości i rozwoju społecznego, cywilizacyjnego i technicznego. W islamie są różne szkoły i są ludzie, którzy z dawnego prawa "wyciągają" zasady dotyczące postępowania we współczesnym świecie.

                                                    Twoja wiara w MAhometa to po prostu naiwność.
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:43
                                                    sa naturalnie odlamy, odlamy odlamow itd.
                                                    ale prawdziwa nauka to koran i sunna w rozumieniu 3 pierwszych pokolen muzulm.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:51
                                                    krakoma napisała:

                                                    > sa naturalnie odlamy, odlamy odlamow itd.
                                                    > ale prawdziwa nauka to koran i sunna w rozumieniu 3 pierwszych pokolen muzulm.

                                                    A dlaczego w rozumieniu 3 anie 2 lub 4???
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:53
                                                    slowa proroka.
                                                    im dalej w czas, tym wiecej przeinaczen.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:58
                                                    krakoma napisała:

                                                    > slowa proroka.
                                                    > im dalej w czas, tym wiecej przeinaczen.

                                                    No to nie pwoinno być do 3 pokolenia tylko to co ustalone przez Mahometa i ani jedna litera od jego czasu nie powinna być zmieniona. Prawda? No to po jaką cholerę ktoś pozwolił, by przez kolejne pokolenia zniekształcano nauki Mahometa?
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:02
                                                    pozwolil? nie pozwolil.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:08
                                                    krakoma napisała:

                                                    > pozwolil? nie pozwolil.

                                                    Jak to nie pwozwolił? Przecież sama napisałaś, że "prawdziwa nauka to koran i sunna w rozumieniu 3 pierwszych pokolen muzulm". Czy ty zdajesz sobie sprawę, ile przekłamań i interpretacji "narosło" przez te 3 pokolenia?
                                                  • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:15
                                                    no wlasnie nie naroslo. itym sposobem wchodzimy w historie i ocene hadithow.
                                                    ja koncze na dzisiaj.
                                                    milego wieczoru paniom.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:21
                                                    krakoma napisała:

                                                    > no wlasnie nie naroslo. itym sposobem wchodzimy w historie i ocene hadithow.
                                                    > ja koncze na dzisiaj.
                                                    > milego wieczoru paniom.

                                                    No właśnie narosło, a tobie wmówiono, że nie narosło po to, żeby cię było łatwiej kontrolować za pomocą autorytetu pochodzącego rzekomo wprost od Boga.
                              • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:25
                                Nie, nie, skoro sama byś kamieniem nie rzuciła, to znaczy, że tej kary jednak nie przyjmujesz. W przeciwnym razie - jeśli uważasz karę za słuszną i adekwatną, dlaczego miałabyś się powstrzymywać przed jej wykonaniem? Jako kobieta nie mdlejesz chyba od widoku krwi?
                                • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:29
                                  nie jestem egzekutywa. kury tez nie zabije, mimo ze jem.
                                  w usa usmierca sie zastrzykiem. takiej roboty tez bym sobie nie wybrala.
                                  • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 23:33
                                    krakoma napisała:

                                    > nie jestem egzekutywa. kury tez nie zabije, mimo ze jem.
                                    > w usa usmierca sie zastrzykiem. takiej roboty tez bym sobie nie wybrala.

                                    ależ kamienujący chyba nie są zawodowymi katami, to zwykli ludzie, czy jestem niedoinformowana?

                                    Między kurą a człowiekiem jest spora różnica. Według chrześcijaństwa. Według islamu zapewne też.
                                    • zeberdee28 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 00:23
                                      Wasza dyskusja jest budująca. Nie wolno nam zapominać że islam jest ideologicznym wrogiem zachodniego stylu życia. Muzułmanie po cichu chcieliby rozmontować zachód, gdyż dla nich jesteśmy bluźniercami - czymś godnym unicestwienia. Musimy cały czas pamiętać że to są wrogowie, nie wolno nam się nabierać na ich pozornie koncyliacyjną retorykę. Amerykanie wiedzą co robią, wróg ideologiczny jest najgroźniejszy - tak jak padł komunizm, tak padnie też islam.
                                      • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 00:29
                                        Podzieliłeś skórę na niedźwiedziu. Komunizm upadł? A Kuba, Korea Płn, Chiny to co? Pies?
                                        • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 12:05
                                          W Chinach komuznizm??? Chyba o Chinach z innej rzeczywistości piszesz. ;-)
                                          • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 12:22
                                            Jeżeli niektórzy twierdzą, że w Polsce był komunizm, a nawet ogłaszali w TV jego upadek, to ja mogę uważać, że w Chinach, gdzie oficjalnie rządzi Komunistyczna Partia Chin też panuje komunizm.
                                            • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 12:27
                                              Niedorzeczności głoszone przez innych nie są usprawiedliwieniem dla tego, co ty uważasz w kwestii chińskiego komunizmu. ;-) Rządzenie krajem przez partię, która w nazwie ma słowo "komuznizm" nie czyni ustoju komunistycznym.
                                              • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 12:33
                                                No dobra, dobra, niech będzie socjalistyczny :)
                                                Niemniej wyrosły z socjalizmu komunistycznego, a nie szwedzkiego, tak?
                                                • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 12:35
                                                  W Chinach ustrój socjalistyczny? Uzasadnij. ;-)
                                                  • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 12:38
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ustr%C3%B3j_polityczny_Chi%C5%84skiej_Republiki_Ludowej
                                                    Jeśli mają to w konstytucji?
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 13:30
                                                    Sądzisz, że zapis w konstytucji decyduje o ustroju państwa?
                                                  • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 13:46
                                                    To jaki ustrój według Ciebie panuje w Chinach?
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 13:58
                                                    Politycznie to dyktatura jednej partii, a gospodarczo to kapitalizm z daleko idącą kontrolą rynku ze strony władz centralnych. Socjalizmu tam jak na lekarstwo.
                                                  • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 13:49
                                                    Zresztą już mniejsza z tym.
                                                    Chodziło mi o to, by nie wieszczyć upadku islamu, bo absolutnie nie ma ku temu podstaw.
                                                  • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 14:00
                                                    rekreativa napisała:

                                                    > Chodziło mi o to, by nie wieszczyć upadku islamu, bo absolutnie nie ma ku temu
                                                    > podstaw.

                                                    Zgadzam się z tym w pełni.
                        • maitresse.d.un.francais Sojusznikach? 13.01.13, 23:13
                          Koleżanka Krakoma podejrzewa mnie czy rekreativę o przynależność do rządu RP?

                          Bo jako obywatelki to my sojuszników nie wybieramy.
                      • olena.s Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 07:27
                        Ależ moja droga, to jest bardzo logiczna konstrukcja, a działa w praktyce następująco:
                        1. Zgwałcona kobieta idzie na policję. Składa zeznania o gwałcie, odbywa obdukcję itp badania.
                        2. Policja zatrzymuje sprawcę. Sprawca mówi, że gwałtu nie było.
                        3. Sąd nie ma oczywistego dowodu (świadków) że wersja kobiety jest prawdziwa. W związku z czym skazuje obie strony za seks niemałżeński (kobieta idąc na policję przyznała się do tego niemoralnego czynu).
                        Tak się to dzieje na moim podwórku właśnie.
                • maitresse.d.un.francais Z długim rękawem 13.01.13, 22:16
                  Przepraszam, a dlaczego moje ręce są tak straszliwie grzeszne i kuszące?

                  Choćbym miała 100 lat, bo rozumiem, że i starych muzułmanek to dotyczy.

                  A kwas, droga rekreativo? Grzeczne dziewczynki chodzą wszędzie z kuzynem, a jak kuzyn nie ma czasu, to nie chodzą. W czym problem? :-PPP

                  No i jak się grzecznie chodzi z kuzynem, to nikt człowieka nie zgwałci, co wszak też jest winą kobiety, nieprawdaż.
                  • krakoma Re: Z długim rękawem 13.01.13, 22:23
                    ej no ale o co ci chodzi?
                    jak ci nie pasuje dlugi rekaw to tam nie jedz.
                    jak nie chcesz, zeby ci faceta ukarali za prostytucje to go nie slij na panienki do szwecji.
                    jak nie chcesz stracic zycia za przemyt narkotykow to nie jedz do wietnamu.
                    i pozwol, ze oni sami beda ustalali swoje prawa, jak im tak pasuje.

                    pepkiem swiata nie jestes i nie wszystko musi byc jak ty chcesz
                    • maitresse.d.un.francais ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoitego 13.01.13, 22:25

                      w moich rękach

                      ręce jak ręce, mężczyźni z ich powodu nie popadają w erotyczny szał, przynajmniej w Polsce

                      myślę, że dotyczy to także rąk kobiety stuletniej
                      • krakoma Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 13.01.13, 22:32
                        dla jednych reka, dla innych szyja, dla innych stopa.
                        • maitresse.d.un.francais Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 13.01.13, 22:35
                          krakoma napisała:

                          > dla jednych reka, dla innych szyja, dla innych stopa

                          a dla niektórych wszystko, właściwie kobiety powinny chodzić kanałami
                          • rekreativa Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 13.01.13, 22:46
                            A muszą w ogóle gdzieś chodzić? Po co? Przecież wszystko, czego do szczęścia potrzebują, znajduję się w granicach domostwa.
                            • stokrotka_a Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 12:11
                              Otóż to! Od chodzenia jest Pan i Władca, a kobieta ma być posłuszna i siedzieć w domu.
                        • stokrotka_a Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 12:09
                          krakoma napisała:

                          > dla jednych reka, dla innych szyja, dla innych stopa.

                          A dla napalonych muzułmanów wszystko może być zakryte, a oni i tak będą zaczepiać kobietę jako obiekt seksulanych awansów.
                          • rekreativa Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 12:29
                            Co jednak ciekawe, to że ci sami muzułmanie, kiedy przyjeżdżają mieszkać w europejskich krajach i na co dzień oglądają tłumy "nierządnic" w krótkich rękawach i krótkich spódnicach, jakoś potrafią powstrzymać swoje żądze.
                            No ja przynajmniej nie słyszałam, by muzułmanie masowo gwałcili europejskie kobiety.
                            Czyli może jednak rzecz nie w stroju babskim, ale we własnej samokontroli, którą jak widać, można z powodzeniem wyćwiczyć?
                            • krakoma Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 14:49
                              potrafia powstrzymac? pokaz. wyjatki potrafia = ci wierzacy, ale ci sie mecza, zwlaszcza gdy zony brak. znakomita wiekszosc staje sie taka jak pospol. ida do dyski i wyrywaja jedna za druga, a te same im wskakuja do wyr.
                              zachodnie kobiety uchodza za latwe.
                              • stokrotka_a Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 15:05
                                krakoma napisała:

                                > potrafia powstrzymac? pokaz. wyjatki potrafia = ci wierzacy, ale ci sie mecza,

                                Sugerujesz, że wierzący potrafią się powstrzymać a niewierzący nie? Jeśli tak myślisz, to zejdź na ziemię.

                                > zwlaszcza gdy zony brak. znakomita wiekszosc staje sie taka jak pospol. ida do
                                > dyski i wyrywaja jedna za druga, a te same im wskakuja do wyr.

                                Ty jakieś porno klacy F oglądasz i z tego oglądania czerpiesz wiedzę o życiu?
                                • krakoma Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 15:15
                                  > Ty jakieś porno klacy F oglądasz i z tego oglądania czerpiesz wiedzę o życiu?

                                  skarbie, myslisz, ze ja ani oczu, ani znajomych nie mam? a zachodnich kobiet nie rajcuja te czarne oczka i brazawiutka skorka? na pewno nie. i dlatego tez nie kwitnie w pln afryce seksturystyka.
                                  • stokrotka_a Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 15:25
                                    Moja droga, rzeczy które opisałaś mają miejsce, ale nie są normą dotyczącą większości. Zachowania odbiegające od normy (w tym seksturystyka) istnieją, tak jak istnieje homoseksulaizm i pedofilia w krajach muzułmańskich. Nie mówiąc już o poligamii, która jest usankcjonowana chorym prawem muzułmańskim.

                                    A czy ty wiesz jak panów z brązowiutką skórą rajcują blond włosy i niebieskie oczy? Ale to przecież normalne - o odmienność chodzi i o mieszanie się oddalonych od siebie genów, które daje zdrowe potomstwo.
                              • rekreativa Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 15:14
                                "same wskakują do wyr" - same, jak słusznie zauważasz, z własnej woli. W tej okropnej zachodniej kulturze NIKT nie ma prawa przymuszać kobiety do kontaktów seksualnych, nawet mąż.
                                • krakoma Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 15:19
                                  swiadoma kobieta wie, jak skonstruowany jest mezczyzna i ze seks w zwiazku musi byc, zeby byl zwiazek dobry. to samo na odwrot. jesli kobiecie sie nie chce seksic, moze sie zgodzic na druga zone. ale rodzina zostaje cala i jest si.
                                  u nas za to otwiera sie watki brak seksu w malzenstwie. se tam idz i popatrz, ilu nieszczesliwych ludzi.
                                  • stokrotka_a Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 15:27
                                    krakoma napisała:

                                    > swiadoma kobieta wie, jak skonstruowany jest mezczyzna i ze seks w zwiazku musi
                                    > byc, zeby byl zwiazek dobry. to samo na odwrot. jesli kobiecie sie nie chce se
                                    > ksic, moze sie zgodzic na druga zone. ale rodzina zostaje cala i jest si.

                                    No popatrz jaka sielanka! Aż się płakać chce ze wzruszenia.
                                  • rekreativa Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 15:41
                                    Oczywiście, za to muzułmańskie kobiety, których mąż wziął drugą i trzecią żonę, są wyłącznie szczęśliwe. Nie ma z tego tytułu żadnych zazdrości, animozji, poniewierania wzajemnego i intryżek domowych, prawda?
                                    • krakoma Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 15:45
                                      moga byc. przy czym kazda ma prawo miec swoje wlasne lokum, wiec nadzwyczajnego kontaktu miec ze soba nie musza. w islamie cierpliwosc jest b wielka cnota.
                                      zawsze jest tez rozwod.
                                      • liliankaa77 Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 16:25
                                        Krakoma
                                        co by było gdyby mąż/ojciec nie pozwolili Ci korzystać z Internetu? Podporządkowałabyś się?
                                    • maitresse.d.un.francais a czy żona, której mąż z nią nie chce 14.01.13, 17:02
                                      może sobie wziąć drugiego męża?

                                      Bo taka żona, co nie chce męża, to go nie chce, bo jest rozbestwiona. Nie dlatego, Boże broń, że on jest brudny/pijany/brutalny/ma gdzieś jej potrzeby.

                                      Ewentualnie z takiego głupiego powodu, że jest 30 lat starszy, a ona dopiero co dojrzała.
                            • olena.s Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 16:23
                              Tu chyba nie chodzi o to, by mieli się rzucać i gwałcić, tylko raczej o nieprzystojne myśli.
                              • rekreativa Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 16:36
                                Problem polega na tym, że nieprzystojne myśli można mieć ze samej świadomości, że za ścianą przebywają kobiety. One nie muszą się nawet w sensie fizycznym pojawić, rozumiesz?
                                Jedyny sposób na brak seksualnie zabarwionych myśli męskich wobec kobiet to unicestwienie kobiet. Ale że to by się wiązało z unicestwieniem mężczyzn, więc jest niewykonalne.
                                • krakoma Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 16:39
                                  Jedyny sposób na brak seksualnie zabarwionych myśli męskich wobec kobiet to uni
                                  > cestwienie kobiet.

                                  no jest jednak roznica, jak postawisz przed chlopem dziewczyne w bikini, a jak w burce.
                                  • olena.s Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 16:47
                                    Jest niewiele miejce równie aseksualnych, jak plaża nudystów (to raz). Zamiast zakładac kobietom burki, równie dobrze - a sprawiedliwiej jakby - byłoby załozyc mężczyznom końskie klapki na oczy, żeby nie mogli sie na gapić (to dwa).
                                    Wreszcie jak się komuś kojarzy, to będzie się eksdcytował myślą, co też się pod tą burką kryje (to trzy).
                                    • krakoma Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 16:51
                                      no mezczyzni tez maja obnizac wzrok i burki nie wszedzie sa naszane, nosi sie hijaby.
                                      to moze wszyscy powinni zaczac chodzic nago? czemu nie
                                      • maitresse.d.un.francais no ja tam chodzę w bikini po ulicy przez cały rok 14.01.13, 17:09
                                        nawet obecnie przy minus 3 stopniach, bo jak wiadomo, jedyne możliwe stroje to bikini albo burka

                                        natomiast t-shirt, choćby nie wiem jak worowaty, nieprzyzwoity jest, bo ręce widać, o!

                                        oto proszę państwa przykłady wybitnie nieprzyzwoitej odzieży zachodniej

                                        https://1.bp.blogspot.com/_X3wDb_0IWQg/SAIdLa_v96I/AAAAAAAAAE0/Y6tn1usOQwE/s400/nowe+zakupy..jpg

                                        (dodam, że takie bluzki jak pani po prawej mają prawo nosić pobożne Żydówki, więc one też pewnie są nieprzyzwoite)
                                      • olena.s Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 17:10
                                        Ale jakoś nigdzie nie ma przymusu spuszczania oczu i kra dla nespołusznych, ani też urządzenia, które by do tego zmuszało.
                                        • olena.s Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 17:11
                                          Tfu, kar, nie kra.
                                          • maitresse.d.un.francais ja się ubieram tak nieprzyzwoicie 14.01.13, 17:13
                                            mniej więcej (tzn. w zimie)

                                            https://1.bp.blogspot.com/-3wlr0x7qZsE/UMTcmSbVMfI/AAAAAAAAF_w/yCCBuIC21tg/s640/yennefer_burgundowy-sweter-i-z%C5%82ote-spodnie-gold-trousers.jpg

                                            spodnie mam długie i odrobinę luźniejsze

                                            no ale WŁOSY NIEPRZYKRYTE, straszne!!!
                                            • rekreativa Re: ja się ubieram tak nieprzyzwoicie 14.01.13, 17:23
                                              To nie wiesz o tym, że włosy kobiece emitują promienie, które mężczyznom mącą umysł i doprowadzają do szału?
                                              • maitresse.d.un.francais Re: ja się ubieram tak nieprzyzwoicie 14.01.13, 17:35
                                                rekreativa napisała:

                                                > To nie wiesz o tym, że włosy kobiece emitują promienie, które mężczyznom mącą u
                                                > mysł i doprowadzają do szału?

                                                Wiesz, dlaczego Żydówki noszą peruki? Nawet piękniejsze od ich własnych włosów? Bo te peruki TO NIE WŁOSY NATURALNE.
                                      • stokrotka_a Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 17:28
                                        krakoma napisała:

                                        > to moze wszyscy powinni zaczac chodzic nago? czemu nie

                                        Wyobraź sobie, że są takie miejsca gdzie ludzie chodzą nago i nie stanowi to problemu, bo nagość jako element codzienności jest czymś zwykłym i nie budzi sensacji.
                                        • krakoma Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 17:35
                                          ach nie
                                          • rekreativa Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 17:37
                                            Ale że co "ach, nie"?
                                          • stokrotka_a Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 18:03
                                            krakoma napisała:

                                            > ach nie

                                            Ach tak! Uwierz, takie miejsca istnieją. Przeciez tak łątwo wierzysz w fantazje Mahometa, a w ludzi chodzących nago bez prmanentnego podniecenia seksualnego nie wierzysz? ;-))
                                  • rekreativa Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 17:03
                                    A nie wiesz o tym, że bardziej kusi to, co niedostępne, niż to, co podane na tacy?
                                • maitresse.d.un.francais Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 17:04
                                  \
                                  > Jedyny sposób na brak seksualnie zabarwionych myśli męskich wobec kobiet to uni
                                  > cestwienie kobiet. Ale że to by się wiązało z unicestwieniem mężczyzn, więc jes
                                  > t niewykonalne.

                                  rekreativa jesteś boska!!!

                                  Dopiszę od siebie, że powyższy tragiczny paradoks jest źródłem męskich lęków przed kobietami i udupiania nas we wszelkich kulturach.
                                  • rekreativa Re: ja tylko pytam, co jest takiego nieprzyzwoite 14.01.13, 17:12
                                    Oczywiście.
                                    Wszelkie udupianie kobiet to próba poradzenia sobie mężczyzny z własnym popędem płciowym, który jest dosyć silny i czasem jemu samemu miesza szyki.
                                    Mężczyzna muzułmański tak to obmyślił, że uczynił kobietę jak najmniej widzialną. Ale to miecz obosieczny, bo oznacza zarazem, że sam sobie do kobiety mocno ograniczył dostęp, a to tylko wzmogło jego seksualną frustrację. Z tejże frustracji rodzi się ochota ukarania kobiety - tego źródła męskich mąk, czyli rozmaite szykany, ograniczenia i uniedogodnienia, jakie się kobietom w świetle prawa funduje w krajach muzułmańskich.
              • olena.s Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 07:22
                Nie, pod talibanem nie mogłabyś wychodzić z domu bez opiekuna. Ani pracować. I burka to coś innego niż długi rękaw.
      • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 12:24
        krakoma napisała:

        > kobiety nie uwazaja sie za gorsze, a ludzie sa swiadomi roznic miedzy plciami,
        > wynikajacych juz ze wzgledow biologicznych.

        I z tych bilogicznych względów wynika wielożeństwo i całkowite podporządkowanie kobiet mężczyznom? A mogłabyć wytłumaczyć mi, z których to różnic biologicznych i w jaki sposób wynika ubezwłasnowolnienie kobiet w ortodoksyjnych krajach islamskich?
        • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 12:36
          Owszem, kobiety, przynajmniej te myślące, nie uważają się za gorsze i dlatego nawet w Afganistanie pod talibanem zdarza im się wyjść na ulicę i protestować przeciw traktowaniu ich jak bydło.
    • marguy Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 13.01.13, 20:53
      Zlilianko,
      zamiast krytykowac inne wyznania zastanow sie lepiej nad tym czy nie wwarto pozamiatac przed wlasnymi drzwiami. Tym bardziej, ze zyjesz w kraju w ktorym wplywy wiodacej religii na zycie publiczne niebezpiecznie zblizaja sie do granicy integryzmu.
    • akle2 Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 16:10
      Zamiast cytować demoty, poszukaj jakichś afirmacji
    • six_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:45
      super wątek, widzę, że jakimś cudem doszliśmy do autoprezentacji, kto się w co ubiera. zaczekajcie, lecę po swoje fotki.
      • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:47
        haha,
        dawaj, dawaj
        no? kto jeszcze chce zobaczyc sixe?
        • maitresse.d.un.francais czyżby 14.01.13, 17:50
          ktoś myślał, że to moja fotka? :-PPPPP
      • maitresse.d.un.francais to niestety nie jest moja fotka 14.01.13, 17:50
        six_a napisała:

        > super wątek, widzę, że jakimś cudem doszliśmy do autoprezentacji, kto się w co
        > ubiera. zaczekajcie, lecę po swoje fotki.
        >
        bardzo mi przykro, six_a, jeśli tak pomyślałaś :-PPPP
        • six_a Re: to niestety nie jest moja fotka 14.01.13, 17:51
          szkoda, pomyśl o rudym, baaardzo efektowny kolor.
      • rekreativa Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:50
        W bikini poproszę.
        • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 17:55
          rekreativa napisała:

          > W bikini poproszę.

          Ja poproszę Krakomę w bikini. Obiecuję, że chłopu żadnemu nie pokażę. :-P
          • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:25
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Ja poproszę Krakomę w bikini. Obiecuję, że chłopu żadnemu nie pokażę. :-P

            To ty nie wiesz, że porządna muzułmanka rodzi się zakryta od stóp do głów? ;-)
        • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:23
          rekreativa napisała:

          > W bikini poproszę.

          Chcesz by u biednych mężczyn zdjęcia wzbudziły chuć i na pokuszenie ich wodziły? Oj, wstydź się! ;-)
          • maitresse.d.un.francais Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 18:28
            stokrotka_a napisała:

            > rekreativa napisała:
            >
            > > W bikini poproszę.
            >
            > Chcesz by u biednych mężczyn zdjęcia wzbudziły chuć i na pokuszenie ich wodziły
            > ? Oj, wstydź się! ;-)



            A chłopu było slipki widać! (patrz dół strony)

            www.loswiaheros.pl/iran/196-kobieta-w-iranie-i-jej-moda
            Od DZIEWIĄTEGO roku życia należy zasłaniać ciało!
    • astrofan Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 21:09
      oto siła wiary i przekonania, :)

      samotna krakoma kontra całe forum .. i daje radę :)

      idee zawsze wygrywają z wygodnymi bezideowcami

      religia zawsze ma wymiar polityczny i ceremonialny, ale jej fundamentem jest odpowiedź na pytanie o sens życia, o inną rzeczywistość, o Coś Więcej,

      pytanie to uderza prędzej czy później każdego, dlatego mimo odwiecznej krytyki, religia jest nieśmiertelna
      • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 21:11
        daje rade?
        juz sie nie nabijaj.
        ja tu zdrowie i nerwy trace:(
        • astrofan Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 21:19
          uśmiecham się, ale nie nabijam,
          • maitresse.d.un.francais bo astrofan siedzi w naszych głowach 15.01.13, 17:14
            i po prostu WIE, że jesteśmy bezideowe. WIE i już.
            • sid_l Re: bo astrofan siedzi w naszych głowach 15.01.13, 19:16
              W ogóle pyszny wątek, a Astrofan i Krakoma to nadzwyczaj dobrana para - fundamentalista fundamentalistę zrozumie.:)
            • astrofan Re: bo astrofan siedzi w naszych głowach 15.01.13, 19:51
              >Re: bo astrofan siedzi w naszych głowach

              no własnie zastanawiałem się na jaką to jałową pustynię mnie wyrzuciło :)
              • maitresse.d.un.francais Re: bo astrofan siedzi w naszych głowach 15.01.13, 23:26
                astrofan napisał:

                > >Re: bo astrofan siedzi w naszych głowach
                >
                > no własnie zastanawiałem się na jaką to jałową pustynię mnie wyrzuciło :)

                O, biedaczek. Ktoś cię zmusza do siedzenia tutaj? Idź sobie na portal facet, rozmawiać o tak wyrafinowawych kwestiach, jak damskie tyłki, z tytanami intelektu (takimi, co "ru....aliby").
              • six_a Re: bo astrofan siedzi w naszych głowach 18.01.13, 22:17
                najwyraźniej jałowe pustynie idealnie trafiają w twoje potrzeby.
                ciągnie swój do swego.
        • light_in_august Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 21:58
          Dobrze Ci idzie! Podziwiam, bo ja już bym się zagotowała przy pytaniach w stylu "a dlaczego 2, a nie 4 albo 5" ;)
          • krakoma Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 14.01.13, 22:05
            myslisz, ze sie nie gotuje?
            tez sie gotuje, tylko przez ekran nie widac ;)
      • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 15.01.13, 09:09
        astrofan napisał:

        > pytanie to uderza prędzej czy później każdego, dlatego mimo odwiecznej krytyki,
        > religia jest nieśmiertelna

        Religia jest nieśmiertelna, bo ludzie z wygody i lenistwa wolą zrzucić cały problem sensu życia na istotę boską zamiast zadać sobie trud tworzenia tego sensu własną myślą i pracą.
      • stokrotka_a Re: Miejsce kobiet w islamie; kilka cytatów z Kor 15.01.13, 09:15
        astrofan napisał:

        > oto siła wiary i przekonania, :)

        Masz rację, to wielka siła. Świat mógł przekonać się o tym 11 września 2001 roku, gdy kilunastu ludzi silnych swoją islamską wiarą i wizją wiecznej nagrody od Boga zabiło 3000 niewinnych osób.
    • fiigo-fago Cudze chwalicie swego nie znając. :P 18.01.13, 22:07
      Cudze chwalicie swego nie znając. :P
      Czyli u nas też różne oszołomy prawicowe próbowały zrobić IV Rzeczpospolitą sterowana przez o. Rydzyka i KK. Całe szczęście zostali odsunięci od koryta, a my znów żyjemy w na pozór demokratycznym kraju – czyli tylko w częściowo wyznaniowym kraju – a nie w pełni. Amen. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka