kopov 26.07.04, 09:43 zeby być pewnym, że niczego się nie zepsuje, najlepiej nic nie opowiadać o swojej przeszłości drugiej osobie . Szczytem poswięcenia (dwóch stron) jest obcięcie sobie jezorów.:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mita Re: długi jęzor 2 i 1/2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 09:48 hehehe.... i ja sie z tym zgodze ;-) nie lubie wnikac w szczegoly dotyczace przeszlosci tej drugiej osoby i sama tez o tym nie opowiadam. a co do obciecia jezorow - to juz extremum, ale przynajmniej daje stuprocentowa gwarancje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kopov Re: długi jęzor 2 i 1/2 26.07.04, 09:54 takie poświęcenie z miłości do drugiej osoby:) słyszałem ze w Laponii było bardzo kochajace sie małzeństwo, tyle, że mąż był strasznie zazdrosny (ona była nieziemsko piekna) i męczyło go to do bólu. Opowiedział o tym zonie a ona niewiele mysląc chwyciła z kominka palące sie polano i przyłozyła je do twarzy. Ciekawe czy jej potem nie zostawił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obierzyna a najlepiej odgryzienie btxt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 09:53 Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja8 Re: wzajemne, w czasie dzikiego seksu po amfie:) 26.07.04, 14:23 doświadczenia nie mam, ale słyszałam że po amfie to trudno o seks... Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: długi jęzor 2 i 1/2 26.07.04, 14:13 kopov napisała: > zeby być pewnym, że niczego się nie zepsuje, najlepiej nic nie opowiadać o > swojej przeszłości drugiej osobie . > Szczytem poswięcenia (dwóch stron) jest obcięcie sobie jezorów.:) hmmm... ciekawa koncepcja...a skąd sie połowa wzieła? Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś