zwirek.i.muchomorek
27.07.04, 00:20
Może ktoś poda uniwersalny przepis na wymazanie pamięci, proszę. Dlaczego
kobiety przenoszą złe doświadczenia z dawnych, nieudanych związków na nowe
znajomości? Jeśli ktoś zawiedzie, okłamie, oszuka, zniszczy to zakładają że
każdy następny facet będzie taki sam. I nie mam na myśli podejrzliwości itp
ale totalne przekonanie o wrogiej koalicji całego świata. Czy nie lepiej
zaczynać od zera? Po co ten bagaż? Skutecznie potrafi on wszystko popsuć.
Udowadnianie szczerości, prawdomówności i dobrych intencji jest wtedy
piekielnie trudne. Właściwie bez szans. Najłatwiej byłoby odpuścić ale... Nie
piszę że wszystkie kobiety są takie ale nie jest to też zjawisko niezwykle
rzadkie.